|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2431 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 927
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Swoja drogą- piankowe lżejsze, tylko z czasem się wyciarają. ---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:20 ---------- Cytat:
![]() U niektórych kobiet po takim masażu zaczyna się akcja porodowa, niestety u mnie cisza - kilka godzin po tym masażu miałam KTG. Dziś umyłam wszystkie okna, zrobiłam dwa prania, posprzątałam już tak prawie świątecznie, po południu zabrałam rodzinkę na zakupy (TŻ nie ma prawka), a teraz padam. Brzusio trochę boli, ale skurczy żadnych niet Tak więc czekam, czekam, czekam... A tak chciałabym mieć Małą na Święta już w domku
__________________
02.04.2010 Marriage is a relationship in which one person is always right, and the other is a husband ![]() Dzienniki budowy: http://forum.muratordom.pl/showthrea...ghlight=anatol http://www.anatol.mojabudowa.pl/ |
||
|
|
|
#2432 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
U nas jutro pierwszy sparing z Rybnikiem, potem 30.03 z Tarnowem ale akurat mamy wizytę u gina ![]() A potem pierwszy meczyk 5.04 z Bydgoszczą i to będzie prawdopodobnie mój ostatni meczyk przed rozwiązaniem o ile w ogóle na niego pójdę bo nie wiem czy dam radę. A 16 maja będziemy gościć Toruń to może małą podrzucimy do nieteściów i podskoczymy (akurat mieszkają w bloku przy stadionie )![]() Cytat:
Przekonam się na własnej skórze
__________________
Matylda
21.04.2010 |
||
|
|
|
#2433 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:56 ---------- Poprzedni post napisano o 23:55 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:57 ---------- Poprzedni post napisano o 23:56 ---------- Cytat:
Szczerze mówiąc jak się to czyta, to widać że mimo tylu godzin mąk, wymiotów i zmęczenia piszesz o tym lekko i jakoś nie wydaje się żebyś jakoś źle jednak wspominała poród To dobrze
|
|||
|
|
|
#2434 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 23:59 ---------- Poprzedni post napisano o 23:57 ---------- Cytat:
Na co czekasz? ![]() P.S. Zazdraszczam skróconej szyjki i rozwarcia ja za każdym razem słyszę "szyjka twarda, długo, uformowana, bez rozwarcia" kuźwa....---------- Dopisano o 00:00 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:59 ---------- Cytat:
Nie spodziewałam się, że aż taki byczek z niego P.S. Super fryzurka! ---------- Dopisano o 00:04 ---------- Poprzedni post napisano o 00:00 ---------- A u nas bez zmian . Były próby przyspieszania z mężem, ale nic to nie dało :P . Co prawda pojawił się słynny ból jak na okres, ale zupełnie w niczym on nie pomógł (wiem bo sięgam palcami do szyjki macicy - nic się cholera nie zmienia :P).Za to Młody rozbrykany jest strasznie. Hasa, wygina się, piętkami się rozpycha (mąż go przez brzuch za te piętki łapie i małemu chyba się to podoba) i dziś oglądaliśmy z brzuszkiem "300" i nam się bardzo podobało Wychowam zatem Michasia na Spartana Ymmm ... spartanina? Whatever ![]() Miłego wieczoru kochane i spokojnej nocki ![]()
|
|||
|
|
|
#2435 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dzien dobry
![]() czyzbym byla pierwsza? nie ociagajcie sie tak!!;D NOC=KOSZMAR co 15 minut latalam siku, z zegarkiem w reku do godziny 3 w nocy co 15 minut zaliczalam siusiu, nastepne o 5:20 a pozniej o 8 i teraz;/ nie wyspana koszmarnie;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#2436 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam w sobotę
![]() Darusiaaaa,nie tylko Ty nie wyspana, ja noce mam niemiłosiernie męczące..nie przez skurcze..już nie wiem w jakiej pozycji mam próbować spać wszystko mnie boli (czyt.biodra,ramiona,palc e u rąk) no i ta nieszczęsna toaleta po kilka razy na noc..![]() Dziś pewnie znów jak zombi będę chodzić,a w dodatku nie ma dziś u mnie ani promyczka słońca ![]() Bez słońca jakoś tak ciężej ![]() Miłego dnia dziewczyny! Trzymam kciuki za następne mamusie!!!Ja chyba jeszcze poczekam,bo coś Nadia się nie spieszy
__________________
|
|
|
|
#2437 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja tez sie nie wyspalam....o ktorej sie obudzilam na siku i potem juz usnac nie moglam
dopiero nad ranem padlam---------- Dopisano o 09:23 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ---------- no i kurka w posiewie nic nie wyszlo...posiew jalowy....a czemu grrr ogolnytaki zly wychodzi...
|
|
|
|
#2438 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
kurde no ja co 15 minut latalam, masakra
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#2439 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja to już od kilku dni nie potrafię paść po 6.00 i się błąkam po domu szukając zajęcia
![]() najlepsze w tym wszystkim jest to, że w dzień też nie potrafię zasnąć,bo...mi się nie chce tylko mnie tak delikatnie muli,ale żeby zasnąć..nie ma mowy
__________________
|
|
|
|
#2440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
wspolczuje takie budzenia sie...ja wiem ze raz w nocy sie obudze...musze isc siku....posmarowac mascia i moge dalej spac...ale dzis cos pozniej usnac nie moglam....tezet na szkoleniu w kosciele
hehe i siedze sama do 16
|
|
|
|
#2441 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no moje noce tez wygladaja koszmarnie, usnac wcale nie moge a jak usne budzi mnie siku, takze jest kolorowo jak nie wiem, ale tak zeby co 15 min jeszcze nie mialam, myslalam ze sie wsciekne.
---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:31 ---------- poza tym piersi zaczely mnie bolec ;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#2442 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Mój mąż też dziś na kursie,wraca ok.16ej, więc i ja dziś skazana na "domowe więzienie"
![]() nie lubię tak..nie lubię być sama ja to raczej zwierzę stadne,czasem tylko potrzebuję samotności,ale co za dużo..Niedługo będę chyba po ścianach chodzić
__________________
|
|
|
|
#2443 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
heheh czekam az truskawki mi sie odmroza i bede wcinac
|
|
|
|
#2444 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja caly dzien z mezem, mial isc na dzialke do babci, ale pogoda nie sprzyja wiec chyba nie pojdzie, po poludniu jedziemy na wizyte a wieczorem nas nawiedzaja znajomi wiec musimy zrobic jakis dobry popcorn, moze skoczymy do wypozyczalnii po jakis film, chyba ze sie rozmysla, maja dac nam jakos znac.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#2445 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mmm..truskawki..palce lizać
![]() ja mam chęć na lody (bez skojarzeń proszę) ,tylko do sklepu nie chce się wychodzić w taką pogodę.co prawda u mnie jeszcze nie pada,ale to kwestia czasu jak sądzę,a intuicję mam dobrą
__________________
|
|
|
|
#2446 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dzien doberek
![]() cos mialam sie zapytac... ale wypadlo mi z glowy... od dwoch dni do tylu cos chodze. wczoraj bylam na dosc dlugim spacerze i pobolewal mnie krzyz, ale jest ok. chcialam sie zapytac o wymiary dziecka... na ostatnim badaniu ( w czwartek - skonczone 37 tygodni ) moje dziecie mialo juz 10 cm w glowce! wg obliczen to jest 40 tydz. myslicie, ze to normalne takie odchylenia? ginka tylko mowi, ze duze dziecko...no i pewnie sie rozerwe na bank jak jeszcze urosnie :/ izumi - juz sie popawiam dzisiaj postaram sie wszystko nadrobic zeby z czystym sumieniem moc czekac na dzidziolka...tylko tezeta brak dzisiaj znowu musial jechac w delegacje... a mial zostac w domu... wiem, ze to nie jego wina, i jemu tez juz niedobrze od tych samolotow, ale kurka wodna zla jestem... dobrze, ze tesciowa mam na miejscu. maluszku poczekaj jeszcze do wtorku na tatusia
__________________
Każdemu własna kupa ładnie pachnie, ale nie daj się zwieść ![]() Marcelek moj caly swiat Laura 39/40 tp 9.03.2015 |
|
|
|
#2447 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam
![]() A ja <odpukać> dość dobrze śpię. Budzę się max 2 razy w nocy na siku. Z zaśnięciem miałam wczoraj problem ale to przez to, że tż wrócił z pracy po 24-ej i mnie rozbudził. On nie mógł spać to i ja z nim łączyłam się w bólu Ale jak już usnęłam to luzik...Teraz tż na zakupach bo mi się pokończyły moje zachciewaje no i czekam na świeże bułeczki
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#2448 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no dzisiaj Idealny facet leci w tv
u nas tez pogoda jakas nie bardzo...tak jakos ponuro chociaz nie pada...
|
|
|
|
#2449 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
napiszcie dziewczyny jakie macie plany na dzisiejszą sobotę,bo ja do 16ej będę szukać konkretnego zajęcia...muszę tylko szpitalną torbę przejrzeć,bo pewności nie mam,że wszystko spakowałam
![]() do sprzątania jakoś mnie dziś nie ciągnie,a w sumie mąż obiecał,że jak zląduje w domku to mi pomoże,więc chyba poczekam ![]() przegońcie ode mnie te chmury !
__________________
|
|
|
|
#2450 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
my sprzatalismy wczoraj dzisiaj mamy labe;p
ale mam koszmarneg lenia, nic mi sie nie chce
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#2451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mi tez sie nic nie chce dzisiaj...wczoraj wyszorowalam fugi....a na dzisiaj nie mam zadnego pomyslu...moze pokaz dvd bede konczyc....musze jeszcze sobie jakies sniadanie zrobic..
|
|
|
|
#2452 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mi tz robi sniadanko zawsze jak jest w domu
ja tez wlasnie nie wiem..... po poludniu jade do lekarza to mi trche zleci bo pozniej do tza do domku jeszcze jedziemy ale do poludnia nie wiem co bede roobila.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#2453 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Łooo matko, już posprzątały
..nie zostawiajcie mnie z tym samej dzisiaj![]() mnie też dziś męczy potworny leń,ale coś muszę wykombinować,bo to "nic nie robienie" mnie wykończy ![]() no nieeee,u mnie już pada i to jak!!!buuuu
__________________
|
|
|
|
#2454 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam!!!
Ja po przespanej nocy dzieki oczywiście sposobowi nr 1.. czyli seksik... nadal w dwupaku chodx na dzis mam termin... nie wiem czy pojechac sobie do szpitala na KTG czy czekac do poniedziałku na wizyte. AAAAAAAAA wynegocjowałam że rodzice daja kase na kastracje mojego kiciorka! bo w sumie uczymy go przebywania na dworzu jednak zeby tam nocował sie nie zgadzam bo moga go psy zagryźć.. a ten skubaniec dorasta i zaczyna znaczyc teren... a to smierdzxi.. dobrze ze tylko na korytarzu narazie.. jade dzis na 12 z kiciusiem.. jupiiiiiii
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#2455 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cześć babeczki-rozpakowujcie się jakoś szybciej, bo wtedy nikt mi tu nie będzie pisał o truskawkach
a tak to mi ślina na podłogę kapie, a one tam sobie dogadzają Właśnie pochłonęłam pyszny krupnik nie-teściowej. Gdyby ona nam nie nagotowała różnych pyszności na jakieś 3 tygodnie, to nie wiem jak bym dawała radę, a tak tylko wyciągam, podgrzewam i jest. Daliśmy jej kasę na zakupy, a ona bardzo chętnie się tym zajęła- polecam takie rozwiązanie. Mój TZ dziś w pracy , ale jutro wreszcie wspólny spacer i chyba pierwsze wejście z mała do sklepu, do lidla, albo jedno z nas zostanie na powietrzu, a drugie zrobi szybkie zakupy... szybkie zakupy to chyba jednak ja zostanę na powietrzu![]() A czy kolejną cześć wątku to zakładamy już na Odchowalni? Wymyślać tytuły?
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#2456 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Kurczę dziewczyny..Wy się sexujecie bez ograniczeń, a dla mnie, nie wiem czemu to jedna z ostatnich rzeczy, o których teraz myślę
wcześniej owszem,ale ostatnimi czasy..w sumie to nawet nie wiem czy mój mąż by "się nie bał" ![]()
__________________
|
|
|
|
#2457 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Żużelek
O ile nie zacznie padać ![]() ---------- Dopisano o 10:43 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
#2458 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Hmmm... ja mam plany... na nudzenie się
Mąż w pracy do nie wiadomo której wiec siedzę ![]() Ale właśnie napisała koleżanka, że bedzie jechała do Makro i wtedy do mnie wpadnie na kawkę wiec choc będe miala się do kogo odezwać Tylko muszę pomysleć na co mam ochotę zeby mi kupiła ![]() To tak jak mój zawsze jak jest w domu czyli w każdy weekend i w urlop, robi mi sniadanka Albo pyszne "kanapusie piętrusie", jajecznica, omleciki, paróweczki, jajeczka... co sobie zażyczę Bo w tygodniu jak robię sobie sama to ograniczam się do kanapek lub płatków z mlekiem ![]() Cytat:
) tylko bedzie chodzila nam na zakupy i robiła obiadki. Więc pogotuje nam wszystkiego na dluzej Dobra opcja ![]() ---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ---------- Kurcze, zauważyłam, ze pogorszył mi się wzrok w ciąży. Czy to możliwe? Prędzej bardzo rzadko zakładałam okulary do oglądania tv (chyba, że chciałam "oblukać" jakąś aktorkę lub aktora ). A teraz bez okularów to nie ma opcji, żadnego napisu nie widzę i ciężko mi aktorów rozróżnić. A jak założę okulary to napisy mniejsze mi się też zlewają
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
|
#2459 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Jakoś mnie na sernik naleciało
i nie mam nawet fioletowego pojęcia skąd się ta myśl w głowie urodziła teraz![]() no i wychodzi słońce!!!
__________________
Edytowane przez cynamonkowa Czas edycji: 2010-03-27 o 11:03 |
|
|
|
#2460 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
co do wzroku to mi sie tez pogorszyl...niby na jednym oku o -0,25 ale widze roznice jak tv ogladam zwlaszcza wieczorem.... ---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ---------- Cytat:
a my piekarnika nie mamy...tak to juz bym sobie babeczke upiekla... |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:47.










bo oni musza spakowac wiecej rzeczy dlatgeo sie opóźnia pewnie... i wex pod uwage że dobry sprzedawca ma duzo wiecej zamówien w ciagu dnia.. wiec opóxnienie moze być .
Chyba z 5 razy do tego czasu byłam pod prysznicem, na szczęście były tam krzesła i mogłam siedzieć a woda się na mnie lała ![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
kuźwa....


za następne mamusie!!!



a tak to mi ślina na podłogę kapie, a one tam sobie dogadzają

