|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3031 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
zreszta kurcze sama nie wiem, ale do szpitala to juz ostatecznosc.
---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ---------- ja cala ciaze nie bylam w szpitalu, ale teraz tez raczej nie bede jechala
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3032 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja się należałam 2 tyg masakra
Daria jak tylko coś się pogorszy to jedź ![]() ---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ---------- Dziś miałam taki sen Urodziłam dziecko
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#3033 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
hahahahahhaa, fajny sen
Jesli tak do 14 nadal bede taki ucisk czula to zadzwonie do gin, albo pojade bo akurat przyjmuje dzisiaj
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3034 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() my już postawilismy łóżeczko całe gotowe w sypialni i zawsze jak wstaje to pierwsze co to patrze na nie i myśle"kurcze,że mała jeszcze nie płacze" ![]() Ja już sałatke zrobiłam,muszę się wziąc za mięsko,a nie lubie,bo mi strasznie mięso śmierdzi w ciąży;/
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3035 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
u nas tz juz dawno rozlozyl lozeczko i jak wstaje tez codziennie tak mysle
ze bedzie zdecydowanie lepiej jak sie tam kiedys nachyle a pewna istotka odpowie mi bezzębnym uśmiechem
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3036 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja też mam już łóżeczko rozłożone
tego głównego bo kotka już zaklepała sobie miejsce w nogach hihihi
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() Edytowane przez aneczkkaa Czas edycji: 2010-04-03 o 10:16 |
|
|
|
#3037 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
Wszystkiego Naj z okazji Świąt, szybkich porodów, grzecznych dzieci. Ja skończyłam robić sałatkę( i już moje chłopaki się na nią rzuciły, mam nadzieję że zostawią choć miseczkę na jutro), jajka z synkiem pomalowaliśmy, i za chwilkę lecimy poświęcić. Choć ciężko żeby wszystko w koszyk zmieścić, bo rano mężusia po chlebek do święconki wysłałam i po babeczkę, to mi kupił taki 400 gr chlebek okrągły, i taką sporą babkę piaskową . Normalnie dobrze że reszte sama zakupiłam, bo inaczej to bym musiała do święconki z siatami iść lub takim koszem na grzyby .Jeszcze trochę słodyczy dla Eryka musze kupić, to mu u babci w ogrodzie pochowam, to będzie miał zajęcie
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#3038 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja tak samo
![]() Cytat:
mam andzieje ze juz jestes po i tulasz swoja kruszynke ja mialam na ostatniej wizycie tydzien temu rozwarcie na 2 ale szyjka dalej twarda byla i gin powiedzial ze predko mnie nie widzi w szpitalu no i chyba mial racje Cytat:
zmienilam nawet firanki w sypialni zawsze jak podnosilam rece do gory to odrazu robil mi sie twardy brzuch tak sie napinal a tym razem nic kompletnie nic zmienilam posciel posprzatalam i cisza za chwilke ide swiecic jajka bede miala odrazu spacerek a wczoraj wpadlam na genialny pomysl hehe jak nasza niunia jutro < termin> nie wyjdzie na swiat to w poniedzialek jedziemy na spacer do Łomnicy na pysznego pstraga bo za mna juz od kilku dni chodzi :P a wczoraj zrobilam przepyszne ciasto cytrynowke jelsi ktoras chetna moge podrzucic na forum przepis troszke pracochlonne ale za to przepyszne ![]() ---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ---------- Cytat:
ja z takim wlasnie bede tuptala do kosciola hihi byl do wyboru taki malusi gdzie tylko baranek i kilka jajek sie zmiecilo albo wlasnie taki na grzyby ale taki mniejszy hihi bede miala najwiekszy koszyk w kosciele hehe
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|||
|
|
|
#3039 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
drcron nie przejmuj się
u mnie też cisza na morzu żadnych objawów..a może to cisza przed burzą?
__________________
|
|
|
|
#3040 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Pytałas wczoraj o ruchy . ja też tak mam że mała nie raz się nie rusza długo albo ja tego nie czuje . Przy Szymku pod koniec było to samo w sumie , że tylko się czasem przeciagał bo już pewnie nie miał miejsca .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||||
|
|
|
#3041 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczynki, jeszcze jestem
![]() Wczoraj wieczorem jeszcze miałam taki śluz podbarwiony krwią, ale to może po badaniu. W nocy brzuch twardy, a dzisiaj ciszaaa.... Mała trochę się przeciąga i nic... Tak więc nie każdej dany jest taki szybki poród, jak Gmyrelce... (zazdraszczam). Ja coś czuję, że tu dziś zadebiutuje Darusia
Edytowane przez fasolka73 Czas edycji: 2010-04-03 o 11:29 |
|
|
|
#3042 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam dziewczynki. Widzę, że dzisiejsza noc spokojna pod względem porodów. Ale może dziś nadrobicie?/
![]() Darusiaaa- ja coś czuję, że to dziś ![]() A ja wczoraj wieczorem przed snem miałam skurcze. Takie słabe ale były. Tzn było twardnienie brzucha plus ból jak na miesiączkę, taki średnio bolesny ale jednak. Były idealnie co 20 minut aż byłam w szoku, że takie równiutkie odstępy. Tż się pytal czy ma się iśc już golić Potem usnęlam i koniec... cicho sza... Ciekawe ile razy przed porodem będę miała takie przepowiadacze ![]() WESOŁYCH ŚWIĄT!
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#3043 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
tyle dni cisza i spokój,a nagle skurcz po skurczu,mała szalała jeszcze bardziej niż zazwyczaj,ja się tak zle czułam-dużo inaczej niż zawsze i oj troszkę się bałam.Mąż tylko mi powiedział"błagam nie dzisiaj,bo nie mam siły nas zawiezc"
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3044 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ---------- jesli nadal bedzie bolec jeszcze jakis czas to moze na ip pojade, sama nie wiem czy jechac czy nie;/ ---------- Dopisano o 12:48 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ---------- Cytat:
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|||
|
|
|
#3045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Fasolka a ja juz myslalam ze to juz no ale nic straconego heh co sie odwlecze to nie uciecze
wiecie czego ja sie boje najbardziej to tego ze teraz swieta i troszke okrojony personel jest w szpitalu i ja najbardziej boje sie rodzic w swieta bo znajac zycie nie bedzie tak bardzo fachowej obsady lekarskiej i gdyby cos sie dzialo to ..... no wlasnie tego sie boje a jeszcze ostatnio ogladalam interwencje a tam bylo o ciezkim porodzie i ze dziecie nie ...... zablokowalo sie barkami w miednicy i je z powrotem wepchali i na cc pojechali no ale nieststy juz sie nie udalo .......... i ja sie boje rodzic bez mojego ginka co prawda jest pod telefonem wrazie czego mam dzwonic do niego no ale sa swieta i ja nie hccialabym przeszkadzac i ja tak dzisiaj powtarzam do brzuszka zeby nasza corcia jeszcze nie wychodzila niech poczeka do wtorku w sumie to beda tylko dwa dni po terminie wiec nie tragedia a ja bede spokojniejsza ciekawe czy poslucha hihi a moj maz dzisiaj do mnie mowi hehe pamietasz w tamtym roku w niedziele wielkanocna poprosilem Cie o reke a w tym roku nasza corcia ma sie urodzic w niedziele wielkanocna ale zbieg okolicznosci hihi
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#3046 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 99
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Minka, wstawiam linka do podręcznego atlasu kupek
![]() https://mamotoja.pl/niemowle_zdrowie_artykul,6830.html Machaj, u nas sprawdził się Microlife do mierzenia temperatury na odległość. Mierzymy nim temperaturę dziecka, wody w wanience czy mleka w butelce. Rewelacja. Mam też Browna do ucha ale to lipa kompletna. Za każdym razem inny odczyt. Jak leczyć trądzik niemowlęcy??? U mojej myszki znów zaognienie! |
|
|
|
#3047 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczyny chciałam wam z całego serca życzyć zdrowych spokojnych świat
Tym nie rozpakowanym lekkiego porodu a tym rozpakowanym dużo zdrówka dla maluchów.....oby rosły szczęśliwie..... Trzymajcie się cieplutko
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010 Leon kochany klusek - 22.08.2013 |
|
|
|
#3048 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczyny właśnie spojrzałam na moje nogi tragedia strasznie spuchły normalnie coś okropnego
muszę się położyć z nogami do góry żeby tylko przeszło
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#3049 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
witam serdecznie wszytskie mamy i przyszle mamy,
zycze zdrowych , wesołych Sw.Wielkanonych , nierozpakowanym mamom szczesliwego i łatwego porodu , a obecnym mamom duzo radosci w nowym gronie rodzinnym ![]() wlasnie skonczylam kroic sałatke , mnie tez pobolewalo dzis podbrzusze a w nocy mialam nawet strasznie bolesny skurcz jak bylam w toalecie , no ale trzeba odpoczywac, malenka sie obsuwa w brzuszku do terminu mam jeszcze 19 dni ale juz sie nie moge doczekac kiedy zobacze moja Alicje ![]() mam pytanko czy ktoras z was na usg miala roznice pomiedzy rozmiarami brzuszka a reszta okolo 3 tyg ? a powiedzcie mi czy rozwarcie to tylko gin moze okreslicz ,czy sa jakies inne oznaki ktore by na nie wskazywały ? pozdrawiam
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g 02.09.2012 kochany Oskarek 4350g http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png |
|
|
|
#3050 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
heloł
Dziewczyny objawy kataru to były czy co?? cały dzień w łóżku jesteśmy z małym u święcenia nie byłam, na specerku też i na wypadek wszeliki święta w domu spędzę, a konkretniej w łóżku...a tak wogóle to WESOŁYCH ŚWIĄT
__________________
K & I |
|
|
|
#3051 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Baobabku moja Amelka też charczy i ciągle muszę wyciągać jej babolki z nosa, a potem już jest ok. Myślę, że jak by Mały miał katar to chyba leciało by mu z noska i by marudził. Jak nie ma gorączki to myślę, że wszystko jest ok ![]() mi od rana udał się tylko zjeść śniadanie i właśnie placka piekę... co prawda wstałam o 10:30, ale potem Mała ciągle cyca chciała. W końcu M. ją wziął i teraz razem smacznie śpią a dziś ważyłam się z nią i bez niej... więc do wagi sprzed ciąży zostało mi 4,5 kg a Amelka waży 4300g we wtorek ważyła 3720g, więc w 4 dni przybrała prawie 600g... kurna czy to normalne w sumie ciągle je, to czego się spodziewać ![]() WESOŁYCH ŚWIĄT !!!
__________________
Amelka Edytowane przez minka26 Czas edycji: 2010-04-03 o 15:24 |
|
|
|
|
#3052 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Hej. Dawno się nie odzywałam bo nie miałam za bardzo czasu
Ale mała wzieła się za organizacje i teraz jest juz ok W nocy wstaje około 1.30-2.00 pozniej o 4.00-4.30 Noi juz rano tak około 6-7. Jest kochana oswoiłysmy się ze sobą i juz jest ok ![]() Co do czopu to kochane jego jest MNÓSTWO... ja jak byłam w szpitalu to odszedł mi dwa razy... i dwa razy byl prawie jak moja dłoń a jak się okazało na porodówce jeszcze troche w srodku go zostało :szok: ale jak zaczął odchodzic z pt na sobote w nocy tak z sob na niedziele zaczełam rodzic :P Minka moja ''mała'' jak się urodziła ważyła już prawie 4200 ![]() ŻYCZE WESOŁYCH ŚWIĄT
__________________
Wiktoria 21.03.2010 4190g, 57cm Edytowane przez Mysia1234 Czas edycji: 2010-04-03 o 15:35 |
|
|
|
#3053 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
tradycyjny, rtęciowy - dokładnie |
|
|
|
|
#3054 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
hej dziewczyny
ja tu z wielka prosba ![]() moja siostra ma miesiecznego synka jakis tydzien temu przestala karmic piersia i sie zaczelo ,,,,,,,,, maly nie moze sie wyproznic placze "ulewa" mu sie co robic? czy takiemu maluchowi mozna podac czopek glicerynowy? herbatke? bede bardzo wdzieczna za wszelkie porady wesolych
__________________
Mad about Mad Men “Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.” ― Albert Einstein |
|
|
|
#3055 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
. A co do skurczy to jak Cie bedzie męczyło to możesz przeciez podjechać na samo chociaż KTG i zobaczyć o co kaman . choć jak masz te z pleców one własnie mogą nie wyjśc na zapisie . ![]() Mozesz delikatnie same te krosteczki posmarować sudokremem o ile nie jest ich jakoś mega dużo . Powinno je przysuszyć i nie smaruj dziecka tam gdzie je ma za bardzo kremami żeby tych porów skóry nie zatykać . Przemyj np, rumiankiem też nie zaszkodzi a działa antybakteryjnie. Rumiankiem możesz nawet kilka razy dziennie. Cytat:
![]() [1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18333044]paskowy, na czoło - orientacyjnie tradycyjny, rtęciowy - dokładnie[/QUOTE] Rteciowy - a to jeszcze sprzwdają ? Bo przeciez maja być wycofywane . ja mam zwykły elektroniczny i dobry jest . Wesołych świąt laski . I jednak żebyscie święta spędziły w domku wśród bliskich a nie na porodówce . ---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:19 ---------- Cytat:
rano dać dziecku przegotowana ciepłą wode na czczo . Czopek mozna dać ale nie za czesto bo się pupa uzalezni od wspomagaczy ( zacząć od połowy ) . żabki nóżkami przyciskać do brzuszka przy zmianie pieluchy . Ale ogólnie ja bym stawiała przede wszystkim na mleko
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|||
|
|
|
#3056 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ania p dzieki wielkie
__________________
Mad about Mad Men “Two things are infinite: the universe and human stupidity; and I'm not sure about the universe.” ― Albert Einstein |
|
|
|
#3057 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
|
|
|
|
#3058 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mnie plecy nadal bola, brzuch mniej, nie bede jechala, chyba ze mnie lapnie pozniej wiecej cos to ewentualnie wtedy .
Bylam tez z mama na cmentarzu ale czekalam na nia w aucie, teraz mama robi dla nas sernik na zimno ![]() ania p u mnie tez zwierzaki maja swoje miejsce, dokladnie maja swoj jeden wielki pokoj i tam sobie mieszkają, do kotow nie mam zaufania az takiego zeby pozwolic mu sie zblizac do miejsca gdzie bedzie dzieć.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3059 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam i życzę wszystkim Wesołych Świąt!
Ja tu też jeszcze z Wami i mam nadzieję, że w Święta nie będę musiała na porodówkę zasuwać. Termin mam na poniedziałek, wtedy się co prawda dużo wody leje więc kto wie? Właściwie to jestem w rozdarciu, bo z jednej strony fajnie Święta w domu spędzić no i tego okrojonego persolnelu też się boję ale z drugiej strony to powiem Wam, że ja już nie chcę być w ciąży! Jestem zmęczona i to już i fizycznie i psychicznie. Ciągle warczę na męża on biedny usuwa się jak może to ja się wtedy wściekam na resztę świata. Normalnie jakiś testosteron mi się uruchomił czy jak...nigdy taka agresywna nie byłam.
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3060 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
__________________
Wiktoria 21.03.2010 4190g, 57cm |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:45.










. Normalnie dobrze że reszte sama zakupiłam, bo inaczej to bym musiała do święconki z siatami iść lub takim koszem na grzyby



i gin powiedzial ze predko mnie nie widzi w szpitalu no i chyba mial racje 
Pytałas wczoraj o ruchy . ja też tak mam że mała nie raz się nie rusza długo albo ja tego nie czuje . Przy Szymku pod koniec było to samo w sumie , że tylko się czasem przeciagał bo już pewnie nie miał miejsca .


tyle dni cisza i spokój,a nagle skurcz po skurczu,mała szalała jeszcze bardziej niż zazwyczaj,ja się tak zle czułam-dużo inaczej niż zawsze i oj troszkę się bałam.


