|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3211 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Madzia - co za wstretna baba
ona tam powinna jako sprzataczka robić a nie pomagać przy [porodzie sucz jedna .![]() Dobrze ze Ty taka dzielna baba jesteś . ale żal mi takich dziewczyn co mają mniej pary w buzi niż TY bo przez taką krowe to mogą potem mieć zrypaną psyche na długi okres . Brak słów poprostu Cytat:
]Cytat:
schody też mam w domu i je pokonuje . Reszty nie robie uuffCytat:
A ja dziś nawet się wyspałam nie powiem . Pogoda coś tylko do bani się zrobiła eehhh .. ja chcę już lato .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|||
|
|
|
#3212 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
drcron Ty to chociaż te skurcze w nocy masz i czop Ci odchodzi,a mi nic
mam tylko lekkie bóle jakby miesiączkowe i na tym koniec.W sumie czuję się dobrze,bez żadnych wielkich dolegliwości tak jak przez całą ciążę.. Jestem już tylko zmęczona...
__________________
|
|
|
|
#3213 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Nie znacie dnia, ni godziny.... |
|
|
|
|
#3214 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
to tak samo jak ja...cos mnie tam pokluje a poza tym nic....nawet sluzu mam mniej niz zwykle ehhh
|
|
|
|
#3215 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
fasolka73 może i masz rację,że już nie wiadomo w co wierzyć
![]() Asiulek to rzutem na taśmę załatwiła wszystko hehmloda 1989 no ja z kolei śluzu mam tyle samo,nic się nie zmieniło,nawet nic nie kłuje nie chciałabym mieć wywoływanego porodu lekarz po tygodniu od terminu-jak nie urodzę-kazał mi się samej zgłosić do szpitala..
__________________
|
|
|
|
#3216 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Mój 35 cm. Ale to nic. I tak najbardziej bolą skurcze, a nie przeciskająca się główka. A pytanie mam. Co zrobić, jak dzidziol ma rzęskę w oku? Jak mu pomóc? Jak się zbliżam do oczka, to zamyka. I cholerka nie wiem.
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
|
#3217 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
mi wypisal skierowanie na 17 do szpitala... i do 17 dal zwolnienie... |
|
|
|
|
#3218 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzwonilam do gina powiedział ze jak pije to na własna odpowiedzialność ale on nie jest do tego przekonany bo niby nie działa
byłam na zakupach ii choroba tylko jeden sklep odwiedzilam kupiłam niebieski dresik czapusie z samolotem i kilka pajacow granatowych Młoda to miesza się z sokiem pomarańczowym ale ja chyba lykne samego tylko po obiadku wyczytalam na necie ze zaczyna dzialac od 3 do 7 godzin
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#3219 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
drcronja mysle ze jak tyle czekalas to tydzien nie zrbi ci roznicy a warto ryzykowac?
mi jak codziennie czop z krwia dchodzil to od srody popoludniu i w niedziele mnie zalapalo
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3220 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
UWAGA!!!!!
MAMUSIE ROZPAKOWANE... jesli któas nie wrzuciał jeszcze na forum foci malenstwa to możecie mi wysłac mms lub meila i wtedy wstawie zdjęcie do galerii. mój e-mail madziwnia@interia.pl ---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:13 ---------- T. włąśnie przywiózł juz akt urodzenia naszej Michasi... super!!!!!!!
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#3221 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dr cron - Ty już widze pełna desperacja
![]() Ja tam nie mam żadnych bóli i mieć ich nie chce Wystarczy mi ten ból po CC choć tez nie był jakiś mega długi i ciężki poprzednio zaraz do tesco śmigamy trzeba uzupełnić domowe zapasy
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
#3222 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczyny umarłabym bez kółka do pływania dla dzieci!!!!!
ZAOPATRZCIE SIE nie dorgo a ulga niesamowita... i tak boli ale mniej... tylko na tym kólku karmie i siedzę.. nawet przy gościach... bo inaczej nie daje rady nie ma sensu inwestowac w ta specjalną poduszke poporodowa.. no chyba że dostałyście albo okazja była... ale zwukłe do pływania jest rewe;acja!
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#3223 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja sie ciesze ze sie obylo bez cc, bo szybciutko wstalam jakos funkcjonuje sama chociaz wiadomo ze boli straszliwie ale jak sie patrzy na tego stworeczka to wszystko wydaje sie TTTTAAAAAAKIEEEEE PIEEEEEKNEEE
---------- Dopisano o 13:23 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ---------- Cytat:
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
|
#3224 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
wypilam 5 lyzek stołowych oleju i zagryzlam bananem jak narazie to mi się tylko odbija jak to nie zadziala to się zalamie bo ja chce uniknąć oxy a jeszcze wyczytalam ze jak pierwsza faza porodu będzie się przeciagala to lekarz Adecyduje o cc a ja nie chce cc
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#3225 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
oj ale sami z siebie to oni bardzo rzadko i dosc dlugo decyduja sie na cc
|
|
|
|
#3226 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
drcronik zalezy co dla kogo znaczy przeciagala.... dla ciebie przeciaganie to moze byc nawet pol godziny z bolach a dla nich 10 godzin.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3227 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no ja chyba jeszcze poczekam...może Niunia zechce wyjść jutro lub pojutrze?kto to wie?daję jej 7dni
wolalałbym żeby sama wyszła na ten świat bez ingerencji z zewnątrz, bo mimo wszystko to nienaturalne..a tak jak będzie gotowa wyjść to może da mi znać jak się będzie za długo zastanawiać trzeba będzie jej pomóc.Może jeszcze jakoś przetrzymam ten tydzień...
__________________
|
|
|
|
#3228 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() a obwodem główki się nie martwcie, jak już któraś dziewczyna pisała, najgorsze są skurcze, jak główka przechodzi to już jest ulga, bo wiesz, że już koniec imprezki, dzidzia na zewnątrz Cytat:
Cytat:
może dlatego, że ani mnie nie nacięli, ani nie pękłam i nie miałam szwów ![]() ---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- mrowak a te krople to SAB SIMPLEX, ja mam niemieckie i gdzies czytałam, że są lepsze niż czeskie... w Polsce ich nie ma, ale na ebayu możesz je kupić i nawet ktoś z Polski je sprzedaje ![]() http://cgi.ebay.ie/SAB-SIMPLEX-DROPS...item27b09deae8
__________________
Amelka |
|||
|
|
|
#3229 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
megi-megi najlepsza jest sól fizjologiczna, zakropić oczko. Ale można też właśnym językiem delikatnie.
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3230 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczyny!!! Dostałam sms'a od Aneczkkaa !!!!
Pojechała dziś na KTG i zatrzymali ją na wywołanie porodu!!! TRZYMAĆ KCIUKI!!!
|
|
|
|
#3231 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aneczka juz?? kurcze co tak szybko
|
|
|
|
#3232 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aneczka trzymam kciuki!!!!!
oby szybciutko i gładko poszło.WOW!!!!!!!!GRATULACJE!!!! !!!!!!!MADZIWNIA,ASIULEK, DARUSIA ![]() ![]() Darusia ale mega niespodzianka-śliczna Oliwka i jaka duziaaa Madziwnia ja tez bym obsmarowala taka zołze na forach,ale dzielna kobieta jestes jeszcze raz gratuluję MichasiAsiulek szybciutko poszlo-gratuluje i wracajcie szybciutko Cytat:
![]() Cytat:
my ze tak-ona no to Wam wszystko wyjasnie.Zbadala go i jest wszystko ok i to jest sapka.Ja myslalam ze ta slynna sapka to takie sapanie a nie charczenie jakby cale oskrzela byly zaflegmione.Danielek najbardziej to ma nad ranem po nocy później mija.Trzeba nawilzac i czyscic nosek,na katarek polecila masc majerankowa.
|
||
|
|
|
#3233 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Madziwnia ja właśnie zobaczyłam, że na pierwszj stronie mam podany termin porodu na 14-04 a ja tymczasem termin miałam na WCZORAJ. A 12 czyli w poniedziałek mam się zgłosić na oddział jak sie nic do tego czasu nie wydarzy.
Acha i imię też nieaktualne bo raczej na pewno nie będzie to Konrad, będzie Antoni albo Igancy. Jak masz chwilkę to prosze o zmianę.
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3234 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 99
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Rety, ale się objadłam w święta. Wszystko w imię zdrowej i pożywnej diety matki karmiącej J
Ita, to ile zjada Twoje dziecko skoro 80ml mu nie wystarcza? Trochę się przeraziłam bo moje dziecko zjada 70/100 (ważymy przed i po karmieniu) i zakładam, że w porządku… Gmyrelka, my kąpiemy w oillatum ale też czułam, że trzeba ponawilżać jeszcze. Pediatra polecił olejek parafinowy. Rewelacja. Cała rodzina traktuje go teraz jako cudotwórczy krem do rąk. Mrowak, w kwestii diety bywa różnie. Ja jem raczej wszystko z kapustą kiszoną włącznie. Dziecko wydaje się być zadowolone. J Fasolka, obwód głowy mojej córy: 36. Drakoniku, trzymam kciuki bo męczysz się widzę okrutnie! |
|
|
|
#3235 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Claire a ten olejek parafinowy to do nabycia w aptece?? Dzisiaj potraktuję Małego oliwką, ale na dłuższą metę ona wysusza więc muszę coś innego znaleźć
![]() Mój miał obwód główki 35cm. Apropo bóli partych to teraz była masakra!! Z Hanią odczuwałam to jako ulgę, a teraz strasznie intensywnie czułam Małego między nogami i strasznie mnie porozrywał. Pępowiną był w okół szyi owinięty i co ja go lekko wypchnęłam to ta Go cofała ... Myślałam że mi du... pęknie normalnie!! I w zasadzie przy każdym partym tak szybko i płytko oddychałam żeby mógł wysuwać się powoli i żeby pępowina Go nie cofała ... W efekcie jak tylko wyskoczył miał mega siną buźkę Darłam się jak nie wiem!! I zgadzam się z Madzią że im szybszy poród tym bardziej bolesny, bo szybciej to rozwarcie następuje. Ja jak sobie to przypomne to Położna na którą trafiłam - złota kobieta!! Aż mamy pytałam czy dała Jej w łapę, bo normalnie nie mogłam uwierzyć że Ona tak z powołania!! Codziennie później do mnie przychodziła i pytała jak się czuję i wciąż powtarzała bym przy 3 dziecku miała się na baczności bo mi wypadnie Więc Jej powiedziałam że 3 to co najwyżej adoptuję ![]() Aneczkaaa trzymam kciuki za szybką i pomyślną akcję!! Wywoływania nie zazdroszczę (zwłaszcza że leżałam na sali z dziewczyną której wywoływali - no mówię Wam masakra jakaś jak niektóre kobiety są odporne na te cuda szpitalne Ciekawe od czego to zależy)
__________________
|
|
|
|
#3236 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A właśnie,długo Cię bolało po CC? Po ilu godzinach wstałaś? Pomagały Ci jakieś leki? W ogóle dawali Ci coś w szpitalu czy sama sobie musiałaś jakiś Apap kupić czy coś?
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
#3237 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
gmyralka ja tez wlasnie sie zastanawiam ale ze ja z marszu pojechalam to nawet nie mialby kto dac jej czegos poza tym zmiana byla o 7 rano natomiast podobnie jak u ciebie polozna-aniol nie kobieta.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3238 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
mój poród był długi, ale rozwarcie na 2cm przez 15-18 godzin, potem od 3cm do narodzin już w 2 godziny 20 min. a i tak najgorzej wspominam ten początek i ten moment jak położna po tylu godzinach mówi, że nadal 2 cm a no i jak mi sprawdzali rozwarcie to nic nie bolało, jak standardowe badanie ginekologiczne ![]() i położną też miałam anioła... nawet na tyłek mi naciskała, dzięki temu ani śladu hemoroidów ![]() Aneczka trzymam kciuki
__________________
Amelka |
|
|
|
|
#3239 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Gartuluje nowym mamusiom
![]() A u mnie masakra-o 4 rano wstałam z takim bólem brzucha po prawej stronie i o 11 się zawinełam do szpitala,tak bolało,że ryczałam-myślałam,że to już coś się zaczyna. Zbadał mnie gin i ze strony ginekologicznej cisza,KTG też cisza. Wysłał mnie do Szczecina z podejrzeniem wyrostka albo kolki,ale zadzwoniłam do swojej ginki i ta kazałami się uspokoic i czekac.Dostałam nospe w zastrzyku,ale nic nie pomogło,ok 14-15 prawie wszystko przeszło. Niby żadnych objawów nie mam,przy wyrostku biegunka,wymioty.A ja tak to się dobrze czuję,tylko ten ból;( Masakra mówie wam ten ból
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
#3240 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja jak pojechalam mialam 2 cm, potem jak sprawdzili o 4 rano mialam 4cm i o 7 mialam 7-8cm.
---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ---------- ja mialam lekki bol przy wyrostku, nie mialam ani wymiotow ani nic, a jak sie pozniej okazalo juz sie rozlewal
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:41.



ona tam powinna jako sprzataczka robić a nie pomagać przy [porodzie sucz jedna .
.
....
]
Moja znajoma ze sz.r. jak poszła do galerii, to wracała już na porodówkę, polecam, może nawet sama dziś się wybiorę..
nie wiem jak ja to pozniej zrzuce bo z tego co bym chciala to locznie 25kg bym musiala zrzucic zeby dojsc do wagi sprzed przeprowadzki...ehhh







oby szybciutko i gładko poszło.


