|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3271 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 157
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
a bylam tak blisko...Cytat:
A jak! i kazdy mowi, "jakie fajne imie!" ![]() Cytat:
moja sie zawsze przy tym budzi, a najbardziej nie lubi tych mokrych zimnych chusteczek i zaciska tak dupke i nozki.hehe a ja calkiem stracilam humor, tz od rana chodzil jakis nadąsany, jak probowalam zagadac to tylko odburkiwal. jak sie spytalam o co mu chodzi to powiedzial, ze sama jestem dziwna sama kapalam gabrysie i polozylam spac. a on teraz w ogole wyszedl z domu..nie mowiac gdzie idzie ani kiedy wroci. nie powinnam sie przejmowac, ale przykro mi.
|
|||
|
|
|
#3272 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Joasiu, współczuję Skup się na Gabrysi, jej uśmiech bezcenny Edytowane przez fasolka73 Czas edycji: 2010-04-06 o 21:15 |
|
|
|
|
#3273 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|||||||
|
|
|
#3274 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Oświeć mnie pliiiiz.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3275 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no bo butle ma tzn miala teraz ja cyckiem karmilam, i jak mi polozna mleko przynosila to ona nieprzytomna , spala jesc nie chciala, nawet nie mruknela;/
---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ---------- a mam kurde malo pokarmu jak mam poznac czy cos jej leci z tego cyca czy sie nim bawi;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3276 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Darusia najprościej posłuchać czy przełyka.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3277 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ide sie polozyc dobranoc
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3278 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
a moja też na początku jesc nie chciała, wolała spać ale rozbieranie pomogło i zmiana pieluszki do tej pory działa
__________________
Amelka |
|
|
|
|
#3279 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Ehhh... a ja jutro na wizytę rano. marzy mi się taka "diagnoza" jak u Olasi
.... 4cm.. to by było coś . Ale z tego co jestem sama w stanie wyczuć palcami to znów usłyszę: "szyjka długa, twarda, uformowana" :P.... bożesz... . Małżonek mi się niecierpliwi już Synku wyłaź!Drakonik ... prawdę mówiąc zaczynam się złościć na Ciebie słonko. Koktajle położnych, mimo usłyszenia od gin. że to na własną odpowiedzialność? Herbatka z senesu? Kochana to działa przeczyszczająco. Na co Ci to? W niczym nie pomoże. Zaufaj swojemu maluszkowi. Jak będzie gotów to wyjdzie. Rozumiem, że chciałabyś już mieć córcię przy sobie, ale nie przesadzaj! Przecież możesz jej zaszkodzić! I to na samym końcu! Wytrzymasz jeszcze! ![]() Darusiaaa, jestem pełna podziwu dla Ciebie ![]() Aneczkkaa jeszcze nic nie pisała... ciekawe co u niej? Edytowane przez Izumi Czas edycji: 2010-04-06 o 23:06 |
|
|
|
#3280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Jaka ja jestem zmęczona tymi świętami.
Najechała nas rodzina TZ (7 osób) i siedzieli od soboty do dzisiaj. JAk ja nie lubię matki TZ. Okropna baba. . Już na samym początku stwierdziła że przez 2 dni ona będzie się zajmowała Oliwką a my sobie odpoczniemy. A po 15 minutach już miała małej dość bo ta zaczeła płakać. Stwierdziął że jej dzici nie płakały i były takie dobre. I kiedyś to dzieci nie miały kolek. A Oliwka płakała. I na tym skończyło się jej zajmowanie dzieciem. I ciągle tylko gadała jaka ta Oliwka do TZ-ta podobna (a to jest nieprawda) i że czeka aż TZ i Oliwka do niej przyjadą (o mnie ani słowa). I jaka ja powinnam być wcięczna że TZ tyle mi pomaga. No i nie wytrzymałam i wygarnełam babie co o niej myśle. Obraziła się i stwierdział że już więcej nie przyjedzie. A TZ do niej: "No i dobrze". W końcu poszła na górę aby poprasować (i prasowała przez 3 wieczory![]() ). Oczywiście wyprasowała wszystko pomijając moje ciuszki. Jak ja się cieszę że te święta się skończyły. TZ też się cieszy. Ale on wie że gdyby nie stał po mojej stronie (jedynej właściwej) to ja i Oliwka byłybyśmy już w Wawie.No to się trochę wyżaliłam i mogę iść spać. Dobranoc
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
#3281 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
POP no to miałaś "wypoczynek"
Ale masz spokój, że ona już więcej nie przyjedzie- OBIECAŁA przecież Dobrze, że masz TZ po swojej (Waszej ) stronie, to jest super uczucie. Mój też zawsze mnie broni, nawet przed swoją mamą (która teraz jest do rany przyłóż), co dzień dzwoni (z LItwy, na komórkę-a to koszt...) Kochana jest. Może Twoja też się zmieni Nasza zmiekła po półrocznym milczeniu ![]() A teraz miłego wypoczynku życzę |
|
|
|
#3282 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
No tak, wpadła, naklikała, naklikała i poszła Uwielbiam Cię PoP ![]() Wcale się nie dziwię Twojej reakcji. I zazdroszczę że potrafiłaś się odezwać i postawić no i oczywiście gratuluję, że nawet w takiej chwili masz TŻ'a po swojej stronie .A swoją drogą to lekka MASAKRA przyjeżdżać na tak długo w tyle osób do młodych rodziców . Oliwka co prawda to już spora pannica, ale Wy dalej się uczycie, poza tym mała wymaga jednak nieco innej opieki zapewne. .... Ehhh <rozmyśla> no i dobrze że już więcej nie przyjedzie do was mama tż'a ---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3283 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ta moja oliwka to spioch, nawet przy przebieraniu nie zawsze sie budzi
ale dajemy rade i sie siebie uczymy prosze wstawac bo mi szkoda ze ja nie wyspana a wy jeszcze sie przekrecacie na drugi bok a widze ze drcronik tez spac nie moze.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3284 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() A my dzisiaj po nocce całkiem udanej gdyby nie zakłucenie w postaci wymiotów małego....zjadł 90 ml nana po czym wyrzygał prawie całość...dostał 40 ml mojego - ulał prawie całość...wogóle strasznie mi zaczął ulewać a czy to możliwe, żeby zwymiotował mi tak po tej witaminie D3??tylko ją brał o 12 ej w południe, a zwrócił mleko nad ranem
__________________
K & I |
|||
|
|
|
#3285 | |||||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
jestem pod wrazeniem twojej odwagi , podejscia i optymizmu, mam nadzieje ze chociaz w połowie bede taka silnaCytat:
![]() Cytat:
a ja wczoraj miałam spotkanie z położną, bardzo sympatyczna kobieta mam nadzieje ze wszystko pójdzie pieknie i sprawnie, jestem z nia na telefon gdyby sie coś działo, takze tak jak jeszcze kilka tygodni temu sie bałam panicznie tak teraz jestem az dziwnie spokojna i nie moge sie doczekać mojego szkraba![]() ![]() wiosna za oknem w pełni wiec nic tylko rodzic na dniach
__________________
mój skarb Bartuś przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764 |
|||||
|
|
|
#3286 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Masz argument decydujący! No ale wcale Ci się nie dziwię, ja bym babę utłukła. Gadaniem się nie przejmuj bo widocznie bardzo chciała się tego podobieństwa dopatrzeć. A Tż pewnie też płakał i miał kolki tylko ona już tego nie pamięta
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
|
#3287 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
gusinek jak zobaczysz malenstwo to bedziesz wiedziala o czym mowa
bedziesz silna na bank, inaczej sie nie da! ![]() dzisiaj przyszla rano pani i sie dziwila ze przy stoliku na krzesle siedze juz.... ![]() a wklejam mojego szkraba. Wiecie jaki sposob na obudzenie mam? smyranie po brwi;D sadyzm ale dziala;p drcron doczekasz sie kochana na pewno!!!!!!
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3288 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Oliwcia przesłodka
__________________
mój skarb Bartuś przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764 |
|
|
|
|
#3289 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Co będzie na porodówce-skoro ból jest jeszcze gorszy to na pewno będę się darła ![]() A mi przeszło-dzwoniłam do ginki i powiedziała,że jak już tylko mrowi to,że to była kolka-gazy puściłam,bo cały czas nie mogłam i możliwe,że to było to.W nocy czasami jeszcze leciutko zabolało,a teraz wstałam i nic. Jezu tak się cieszę,bo strasznie się bałam. ---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ---------- darusia ja Cię raz widziałam tylko na foto i teraz patrze na Oliwcie i ale wy podobne jesteście strasznie do siebie-.Jak dla mnie mała to wykapana Ty. A my już wczoraj też pełni nadzieji jechaliśmy,że może już sie tak dziwnie akcja rozkręca,torby do szpitala w bagażniku,ale gin szybko rozwiał nasze nadzieję. Cała jestem pozamykana,eh jak ja już chcę tą moją kluseczke urodzic.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3290 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
wszyscy mowia ze mala Daria
![]() ja tez myslalam ze nie bede sie darla a chrypke jeszcze troszke mam do dzis
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3291 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczyny czy czop może odchodzic biały tzn nie zabarwiony krwią???bo teraz tyle tego bylo,że to chyba musi byc to...
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
#3292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
chyba wlasnie na poczatu jest taki niezabarwiony...jak juz jest koncowka to on podbarwiony jest....
a mi nic nie odchodzi ![]() ![]() ![]() drcron my chyba razem w tej ciazy pochodzimy do lata....no masakra jakas
Edytowane przez mloda1989 Czas edycji: 2010-04-07 o 09:54 |
|
|
|
#3293 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
ale ja tam się cieszę,że wasze maluszki jeszcze u was siedzą,bo ja mam taka sama tu zostac z brzuszkiem?![]() Mloda a właściwie dlaczego Ci się termin przesunął do przodu?bo mi teraz na 3D znowu powiedzieli,że mi się przesunał z 27 na 22-tak wyszlo teraz z usg...ale i tak licze dni do tego 27
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3294 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Chyba muszę w końcu przyznać: jak ja Wam nie zazdroszczę, że jeszcze biegacie z brzuszkami. Okropna jestem, wiem, ale za nic nie chciałabym być teraz na finiszu. Po finiszu jest fajniej
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mialam okres co 32-35 dni...i jak baralam tabcy w tym czasie jak zaszlam...i liczylismy pierw na tego 6 kwietnia...ze a noz tamto nie mialo wplywu...ale ze nie ma zadnych objawow...to lekarz musial w papierach tez to jakos zaznaczyc i nawet na karcie zrobil mi korekte terminu na 10 kwietnia... bo z tych pierwszych usg wychodzilo np na 13 kwietnia....
---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ---------- fajnie zebrane odruchy maluchow ![]() Badanie układu nerwowego - ocena odruchów
|
|
|
|
#3297 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3298 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Hej..witam kolejnego dnia..z brzuszkiem jeszcze..2dni po terminie..
Jak mnie moja teściowa wkurza ostatnio to pojęcia nie macie!! Oczywiście swoje opowieści mi przynosi zadowolona i mnie straszy! No sorry, o komplikacjach mi opowiada, o ciężkich porodach i o....... - tragediach(tak to nazwijmy) i weź bądź mądra - nie myśl,nie stresuj się i się nie martw...no co za BABSZTYL udusiłabym
__________________
|
|
|
|
#3299 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja sie nasluchalam o tym jak mlodsza bylam i mama wiesci z porodowki przynosila ale jakos do siebie tego nigdy nie bralam....kazde dziecko jest inna, kazda kobieta jest inna no i kazda ciaza jest inna...a tesciowa pewnie opowiada historie sprzed 20 lat....
mi sie wydaje ze zajsc moglam 15-16 lipca...a ostatni okres 30 czerwca....i zanim bylam u gina to nastawialam sie tak na blizej 20 kwietnia...i zaczelam juz watpic ze cos wczesniej sie rozkreci...boje sie troche tego skierowania do szpitala...bo nie wiem czy z nim mnie przyjma tam gdzie chce rodzic..bo a noz zaczna wymyslac ze miejsc nie ma i mam isc gdzie indziej
|
|
|
|
#3300 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
nic się nie przejmuj![]() mloda nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekac,aż naszym maluszkom zachcę się wyjśc-oby prędko
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:37.




a polozna sie tylko smiala z tyh glupot ktore gadalam miedzy skurczami:P
a bylam tak blisko...










. Ale z tego co jestem sama w stanie wyczuć palcami to znów usłyszę: "szyjka długa, twarda, uformowana" :P.... bożesz... . Małżonek mi się niecierpliwi już
. Już na samym początku stwierdziła że przez 2 dni ona będzie się zajmowała Oliwką a my sobie odpoczniemy. A po 15 minutach już miała małej dość bo ta zaczeła płakać. Stwierdziął że jej dzici nie płakały i były takie dobre. I kiedyś to dzieci nie miały kolek. A Oliwka płakała. I na tym skończyło się jej zajmowanie dzieciem. I ciągle tylko gadała jaka ta Oliwka do TZ-ta podobna (a to jest nieprawda) i że czeka aż TZ i Oliwka do niej przyjadą (o mnie ani słowa). I jaka ja powinnam być wcięczna że TZ tyle mi pomaga. No i nie wytrzymałam i wygarnełam babie co o niej myśle. Obraziła się i stwierdział że już więcej nie przyjedzie. A TZ do niej: "No i dobrze". W końcu poszła na górę aby poprasować (i prasowała przez 3 wieczory
udusiłabym

