|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
oby oby....bo juz mnie tak miedzy piersiami a brzuchem boli ze ledwo siedze....
---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ---------- ałłłłłłłaaa ono chce miec rozerwac...ja nie wiem co ono tam moze wyprawiac |
|
|
|
#3302 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Jak to co- walizki pakuje
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3303 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3304 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
hehehe tak jajka po swietach zbiera
![]() ---------- Dopisano o 11:49 ---------- Poprzedni post napisano o 11:49 ---------- tylko ze mi juz skory brakuje na te jego wygibasy ![]() no tak zawsze na boki mnie rozpychal a teraz tak nad pepkiem caly czas sie wypina
Edytowane przez mloda1989 Czas edycji: 2010-04-07 o 11:50 |
|
|
|
#3305 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() ja też nie sądziłam, że będę krzyczeć... najwyżej stękać, a się okazało, że wyyyyyłłłaaaaam w niebogłosy, ale chrypki nie miałam ![]() Cytat:
i nie było tego dużo... tylko tyle co na papierze, reszta pewnie wyleciała podczas porodu także nie zawsze czop odchodzi jakoś wcześniej. Nie znasz dnia ani godziny ![]() Cytat:
jak dla mnie ten odruch jest najlepszy... jak położna sprawdzała małą i zobaczyliśmy jak ona idzie, to myślałam, że to jakiś cud... pomyślałam, że moja 10 dniowa Amelka chodzi szkoda, że tego nie nagrałam, bo wyglądało bombowo
__________________
Amelka |
|||
|
|
|
#3306 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: zakątek :P
Wiadomości: 535
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
czesc dziewczynki. i ja do Was napisze bo juz warjuje.termin mam na jutro
brzuszek nisko od dwoch tyg. w tamta srode odszedl mi czop.i myslalm ze cos sie zacznie..i nic..fak jakies delikatne bole jak na ciocie i bole w krzyzu.brak snu w nocy.powiem wam ze to najdluzszy tydzien w moim zyciu i jestem wykonczona. skopane zebra na maksa(czasem wydaje mi sie ze je lamie hehe ) i skora tak piecze jakby ktos podpalal zywym ogniem masakra.przytulenia nic nie pmagaja.maluch sie zawziol i nie chce wyjsc tz mowi ze mu tam bardzo dobrze i sie nie dziwi. sama nie wiem czemu to pisze..ale chyba musialam sie poprostu wygadac. jak nic sie nie zacznie w piatek do lekarza sprawdzic czy z dzidzia ok.. przeraza mnie to wywolywanie i w ogole.. czuje ze nie mam sil urodzic.. ale ponoc wtedy ma sie ogrom energii.mam nadzieje ze u mnie tez tak bedzie. caluje was i pozdrawiam
|
|
|
|
#3307 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
oo i bedzie kolejna do kompletu
![]() drcron cos dlugo nie ma moze ja wzielo
|
|
|
|
#3308 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
moja teściowa też przed porodem opowiadała mi jak poród boli jak to sie kobiety męcza i w ogóle.. sama siebie pobiła jak pierwszy raz z mężem kąpaliśmy mała.. opowiadała jak to komuś z sąsiadów się dziecko utopiło podczas kąpania.. ;/ ja wtedy usiadłam na łóżku i biedny mąż musiał sobie sam radzić...
a co do porodu to ja nie krzyczałam.... nawet nie mówiłam za wiele... postękałam sobie trochę.. a myślałam że będę krzyczeć... od 9.30 ta kroplówkę miałam podłączona... ok 13 zaczęły się takie mocniejsze skurcze.. (jak przy najgorszej miesiączce-a akurat ja miałam baardzo bolesne miesiaczki) o 17 zaczeły się skurcze parte... a o 17.50 urodziłam.. sama sobie to przeciągałam bo nie słuchałam położnej i wypuszczałam powietrze jak kazała mi je trzymać;/ ja sie gorzej czułam po porodzie.. siedzieć nie umiałam... krwi dużo straciłam... i humor miałam taki nie bardzo... ehh dziewczyny które mówią że są już zmęczone i chcą urodzić... uwierzcie- bardziej wypoczęte niż teraz, po porodzie nie będziecie... nawet jeśli dzieciątko będzie wam spało 20 godzin dziennie... ja dopiero teraz przywykłam do tak małej ilości snu.. a to nawet snem nie można nazwać tylko raczej czuwaniem bo co chwile się wstaje zobaczyć co z maleństwem.. (moja mała akurat nie śpi z nami w łóżku, tylko w swojej kołysce)... ale rano jak się zobaczy ten uśmieszek na maleńkiej buźce to zmęczenie tak nie dokucza
|
|
|
|
#3309 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() hmm,ale aneczka pewnie już jeste po albo w trakcie...
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3310 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
u nas byl tatus ale musial jechac do pracy, jutro do poniedzialku ma wolne
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3311 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: zakątek :P
Wiadomości: 535
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Machaj mi własnie wszyscy mowia,ze to ostatnie chwile na ,,dychniecie,, ze pozniej to nie bede wiedziala w co rece wlozyc. tylko ze tak sobie mysle ze przynajmniej bede mogla robic. a teraz nawet tz musi z lozka podnosic czy do wanny wejsc.jeszcze nie dawno latalam ze szmata moglam wszystko a 4 pietro to bez zadyszki bylo pokonane.a teraz czuje sie jak wielka toczaca sie kula hehe..mam nadzieje ze ten porod przejdzie jakos. i ze zagoi sie wszytsko szybko..a te piekne oczka,usmieszek i malnkie raczki wynagrodza wszytsko
|
|
|
|
#3312 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
A co do teściowych to moja ostatnio mi zaproponowała pomoc w pierwszych dniach czytaj będę z wami mieszkała,wtrącała się we wszystko i jeszcze wskocze do łożka między was i jej powiedziałam,że jeśli będę potrzebowała pomocy to już kogoś do niej mam. Jezu teściowa ehe po moim trupie...uf ulżyłam sobie
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3313 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
hehe no tak drcron pewnie szaleje i jakos wywoluje
moze znowu po schodach lata![]() aneczka biedna moze juz sie meczy pod ta kroplowa.... ale ja juz chce sie zaczac przy dzidzi meczyc...bo teraz sama sie z soba mecze a to takie wkurzajace jest... |
|
|
|
#3314 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no moja teściowa opowiada sytuacje sprzed 20 lat i nie tylko..oczywiście o swoich porodach,ale i wujka brata syna żonie..
![]() najlepsza historia dotyczy dziewczyny po terminie,co żadnych bóli nie miała i pojechała do szpitala sprawdzić co i jak-zrobili jej cesarkę i martwe dziecko wyjęli... już się od niej dowiedziałam,że ja też już po terminie jestem i pewnie mi cesarkę zrobią,no boszzzz jej córka 4dni po terminie rodziła,ale to się nie liczy. Ciśnienie mi od samego rana podniosła - no nie mogę takich ludzi znieść!!! I po co ona mi to opowiada?!
__________________
|
|
|
|
#3315 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Aaa i jakbyście nie wiedziały to moja córa raczej na pewno będzie miała alergie.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3316 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziewczyny, zamiast słuchać tych bzdur od teściowych (i innych troskliwych) powiedcie, że nie chcecie tego słuchać, nie życzycie sobie itp. No, dajcie spokój, co to znaczy, żeby ciężarne tak straszyć!
Wy musicie im dać jasno do zrozumienia, że nie macie ochoty tego słuchać i już. Parę razy tak powiecie i się zamkną. Trzeba zastosować sposób zdartej płyty, albo katarynki "nie chcę tego słuchać, nie interesują mnie takie opowieści, nie życzę sobie takich historii itd" Mi aż źle się tego czyta, a co dopiero słuchać od kogoś bliskiego.... Okropne baby, pastwią się nad Wami. Darusia- Oliwka słodka, cała Ty, ach ten dołeczek w bródce |
|
|
|
#3317 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
A zawsze gdzieś się takie idiotki znajdą co to ciężarnym muszą wygłosic takie "mądrości"
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3318 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tylko schrupać!---------- Dopisano o 13:43 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ---------- boziu dziewczyny karmiącer.. co wy jecie... ja nie mam pomysłow kompletnie a czytac tez siły nie mam gazet i neta przegladac...
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|||
|
|
|
#3319 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
__________________
Amelka |
||
|
|
|
#3320 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 157
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
ja caly czas mam szczypiace oczy z tego przerywanego snu. ale ma doleczek Cytat:
ale jak nie chcesz jeszcze wporwadzac nowosci to szybkie i pozywne danie to np pokorojona piers z kurczaka, wrzucasz to do wody + mieszanke warzywna i taka fajna zupka powstaje z mieskiem,gotujesz chyba ze 20 -30 minut. Dziekuje Wam dziewczyny za cieple slowa dzisiaj przyszla do nas polozona. bardzo fajna babeczka. ma przyjsc jeszcze 3 razy,takze jestem pod wrazeniem, zostawila swoj telefon w razie pytan, full serwis. pogoda taka ladna, zaraz sie wybiore z Gabi na spacerek
Edytowane przez JoannM Czas edycji: 2010-04-07 o 14:13 |
||
|
|
|
#3321 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
do 42tc w sumie można czekać. Maluszek pewnie najlepiej sam wie kiedy powinien wyjść Trzeba trochę tym bomblom małym zaufać i mieć nadzieję, że jednak się pośpieszą, bo faktycznie już dość trochę
|
|
|
|
|
#3322 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 99
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Madziwnia: WSZYSTKO! No może daruję sobie cytrusy ale one i tak marne o tej porze roku.
Mrowak, co do pneumo i rota - nie szczepię bo z gruntu szczepionkom nie ufam i staram się ograniczyć ilość szczepień do minimum. Program podstawowy w zupełności wystarczy. Nie mamy też dużego kontaktu z dziećmi przedszkolnymi które w dużej mierze roznoszą te choróbska. Moje dziecko też ulewa, no może nie tak mocno, ale jak się zaleje to cała szyja mokra trzeba ją przebierać. Mała się wybudza i bardzo jest niezadowolona. Nie wiem jaka ilość jest normą ale lekarz mówi żeby się absolutnie nie przejmować. Co do jedzenia, to z dnia na dzień ciągnie coraz więcej. Wczoraj kilka razy wyciągnęła po 100/120 ml. Aż się dziwię gdzie ja mieszczę takie ilości w tych moich 70B. Na zdrowie dziecino! Lekarz też mówił, że karmiona na mleku matki może przytć miesięcznie nawet 1,5 kg i jest OK. Na sztucznym mleku kilogram to już lekka nadwaga. Nie do końca rozumiem tę logikę ale ponieważ tłumaczy ona dzikie wzrosty wagi mojej myszki to się nie czepiam
|
|
|
|
#3323 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
jem:- kajzerki z masłem 80% i dżemem brzoskwiniowym lub morelowym - kajzerki jw. z polędwicą i serem z dziurami, almette z ziołami i ogórkiem, pasztetem drobiowym z kogutkiem, pastellą z krewetek z Lisnera - serki danio waniliowe i zwykłe Jogsera waniliowe - parówki drobiowe - chleb graham - jogurty naturalne zwykłe i z ziarnami - banany - czasem jajko na twardo Na obiad: - ziemniaki z koprem i z kefirem - ziemniaki z piersią z kurczaka gotowaną lub schabem gotowanym - rosół (wyciągnięty z garnka zanim teściowa go przyprawi) z marchewką, pietruszką i selerem podziabanymi bo nie cierpię makaronu - buraczki tarte i zasmażane lekko - marchewkę duszoną Do picia: - herbata "lura" sama lub z mlekiem - woda w hektolitrach - soki bobofruity rozcieńczane z wodą - herbatę hippa na laktację - herbata zielona z malinami - sok z aroni rozcieńczany z wodą Przegryzki: - biszkopty - gotowane jabłka No i to co wymieniłam w zasadzie jadam w kółko ehhh a tak bym zjadła wieśmaca z Mc donald'sa
__________________
K & I |
|
|
|
|
#3324 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
O MÓJ BOŻE! JAK ONA WYGLĄDA!
![]() ---------- Dopisano o 14:18 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ---------- Cytat:
![]() Teściowa straszna. Nie wiem skąd się takie baby biorą. A co do historii to jest jeden plus Teściowa to już na pewno starsza kobieta. Zapewne niebawem czekają ją jakieś operacje/zabiegi (np. na żylaki) i wtedy będziesz mogła się odegrać sesesese Poopowiadać jakieś zmyślone historie, jak ktoś tam się np. z narkozy nie wybudził, albo mu coś zaszyli w środku ...---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ---------- Jeśli chodzi o to jak tam nasza Aneczkkaa. Nic wczoraj nie dawała znać już, więc napisałam dziś do niej. Wczoraj nic nie wyszło z tego wywołania. Dziś już dostała jakiegoś czopka i czekają dalej..... ![]() To dopiero musi być flustrujące |
|
|
|
|
#3325 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Cytat:
bo zaladnie wygladam ![]() Cytat:
wczoraj wieczorem myslalam ze go rozerwie rzucala sie na wszystkie strony az plakalam z bolu bo bolalo okropnie jeszcze skurcze naszly na to to juz calkiem az maz mowil przez pepek do brzuszka by sie uspokoila dopiero jak zaczelam tanczyc to sie wyciszyla ogromna ulga ![]() Cytat:
ja dzisiaj w szpitalu spotkalam Pania mowi do mnie czy ja juz dlugo po terminie bo taki duzy brzuszek mam i tak nisko a ja do niej < bylam zmeczona i wsciekla bo musialam czekac na KTG > ze nie ze to dopiero 5 miesiac i z 10 raczkami chodze nic nie powiedziala ![]() Cytat:
ona dziala na mnie odstraszajaco jak tylko tam wchodze skurcze mijaja hehe dzisiaj bylam na KTG i co skurcze 80 a rozwarcia dalej nie ma odpowiedniego jutro rano kolejna kontrol mam juz dosc ide umyc samochod moze pomoze w drodze powrotnej bylam sie odstresowac i kupilam sobie koszule taka dluzsza za pupcie rozpinana do polowy < maz sie smieje ze jak hary kryszna wygladac bede w niej > i buciki do kompletu bo cieplo sie robi i trzeba bedzie wyjsc na jakis spacer ![]() Mloda w sobote jade z rodzicami do wroclawia bo jada na zakupy moze urodze u was
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|||||
|
|
|
#3326 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ooo mi termin przesunal na sobote moze chcoiaz ta date dzidzia wezmie do siebie to sie w szpitalu spotkamy
|
|
|
|
#3327 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Mloda prosilam dzisiaj ginka o masaz szyjki ale szybko mi to z glowy wybil mowi ze tylko bedzie bolalo a co jak nie zadziala to jeszcze go myszami poszczuje biedna Aneczka oby dzisiaj sie udalo jej wywolac
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#3328 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A ja dziś byłam na kontroli ZNOWU
.Przed badaniem uczciwie ostrzegłam gina, że jak mi powie znów "szyjka długa, twarda, uformowana, bez rozwarcia" to go uduszę (na szczęście świetny gościu i mogę sobie pozwolić żeby trochę pożartować ). Nie bardzo chciał później diagnozę orzec, ale w końcu stwierdził, że szyjka nieco skrócona ( . To już wiem czemu to badanie było średnio przyjemne . Tak czy inaczej postępy JAKIEŚ są
|
|
|
|
#3329 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() ale pociesza mnie fakt ze moja kolezanka tez miala termina na wielkanoc i dalej z brzuszkiem chodzi bynajmniej nie czuje sie osamotniona hihi
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#3330 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:49.








także nie zawsze czop odchodzi jakoś wcześniej. Nie znasz dnia ani godziny 







Tylko schrupać!
NATI 8.03.2010
udusiłabym
Teściowa to już na pewno starsza kobieta. Zapewne niebawem czekają ją jakieś operacje/zabiegi (np. na żylaki) i wtedy będziesz mogła się odegrać

