Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 110 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-06, 21:07   #3271
JoannM
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 157
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ja szlam z nastawieniem ze obojetnie co sie dzialo nie bedzie za pare godzin bede miala skarba w dloni, wylam na caly szpital i na prawde nie przesadzam z tym opowiadaniem, dzisiaj jak przyszla pani pediatra do nas, ktora badala mala od razu po porodzie to mowi aaaa to ty jestes corka Darii i sie zaczelysmy smiac ze darlam sie tak ze szok, ale po prostu nie umialam inaczej, tak mnie bolalo ze nie umialam zebow zacisnac jedna reka sciskalam tz albo lozko a druga z piesci walilam w sciane, zaden prysznic z biczami ani wanna z hydro czy pilka- nic nie pomagalo i wiecie co? mam to gdzies, nawet podczas porodu krzyczalam ze i tak bede miec 2 i tak a polozna sie tylko smiala z tyh glupot ktore gadalam miedzy skurczami:P
i nadal podtrzymuje ze bede miec 2 ten moment 1 spojrzenia na malenstwo jest nie do opisania, i tz placzacy obok jak male dziecko no po prostu dla mnie rewelacja i mimo wszystko porod wspominam SUPER
Dlatego jestem strasznie zawiedziona i rozczarowana ze moj porod skonczyl sie cesarka a bylam tak blisko...

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
Asiu, ślicznie wyglądasz i figura już zupełnie nieciążowa
A Gabi jest słodka, zresztą jak wszystkie nasze dzieciaczki

Fajna pora na rodzenie dzieci, nie dziewczynki?
Dziekuje, ale schowalam sie za wozkiem. tyle co brzucha nie mam, a 8 dodatkowych kilo w tylku i udach. zadne spodnie oprocz ciazowych na mnie nie pasuja..no ale mowia ze przy karmieniu sie zrzuca, wiec czekam.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Bo wszystkie Gabryśki to fajne babeczki, nie Joanna?
A jak! i kazdy mowi, "jakie fajne imie!"

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dziewczyny jak obudzic spiocha?
nie moge niczym mlodej na papu dobudzic
moze zmienic pieluszke...
moja sie zawsze przy tym budzi, a najbardziej nie lubi tych mokrych zimnych chusteczek i zaciska tak dupke i nozki.hehe

a ja calkiem stracilam humor, tz od rana chodzil jakis nadąsany, jak probowalam zagadac to tylko odburkiwal. jak sie spytalam o co mu chodzi to powiedzial, ze sama jestem dziwna
sama kapalam gabrysie i polozylam spac.
a on teraz w ogole wyszedl z domu..nie mowiac gdzie idzie ani kiedy wroci.
nie powinnam sie przejmowac, ale przykro mi.
__________________

Razem z Gabrysią

JoannM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 21:09   #3272
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dziewczyny jak obudzic spiocha?
nie moge niczym mlodej na papu dobudzic
Coś mi się kołacze po głowie, że Ania P pisała, żeby szkraba trochę rozebrać, i się obudzi, albo jak Asia pisze przewinąć , na to samo wychodzi

Joasiu, współczuję On jakiś wogóle jest humorzasty chyba, bo coś już kiedyś pisałaś .Trudno się nie przejmować, zwłaszcza jak teraz , macie śliczną córeczkę i powinniście mieć same radości i cieszyć się nią. No cóż, może on ma zbyt rozbudowaną kobiecą stronę i baby blues go dopadł

Skup się na Gabrysi, jej uśmiech bezcenny

Edytowane przez fasolka73
Czas edycji: 2010-04-06 o 21:15
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 21:10   #3273
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
To prawda jestem strasznie zdesperowana wypilam 5 lyzek stołowych oleju i zagryzlam bananem jak narazie to mi się tylko odbija jak to nie zadziala to się zalamie bo ja chce uniknąć oxy a jeszcze wyczytalam ze jak pierwsza faza porodu będzie się przeciagala to lekarz Adecyduje o cc a ja nie chce cc
U nas nie są wcale tacy chętnie do robienia CC więc się nie martw

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
mrowak a te krople to SAB SIMPLEX, ja mam niemieckie i gdzies czytałam, że są lepsze niż czeskie... w Polsce ich nie ma, ale na ebayu możesz je kupić i nawet ktoś z Polski je sprzedaje
Ja o tym kiedyś pisałam nawet , czeskie są mniej stężone .

Cytat:
Napisane przez Izumi Pokaż wiadomość
Dziewczyny!!! Dostałam sms'a od Aneczkkaa !!!!
Pojechała dziś na KTG i zatrzymali ją na wywołanie porodu!!!
TRZYMAĆ KCIUKI!!!
Kciukasy

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość

Aneczkaaa trzymam kciuki za szybką i pomyślną akcję!! Wywoływania nie zazdroszczę (zwłaszcza że leżałam na sali z dziewczyną której wywoływali - no mówię Wam masakra jakaś jak niektóre kobiety są odporne na te cuda szpitalne Ciekawe od czego to zależy)
Dzień przed CC lezałam na patrologi z laską co ze mną na SR chodziła lezała w szpitalu od dnia terminu . Codziennie oxy miała skurcze 2-3 h i przechodziło . Udało się wywołac dopiero 6 dnia . Do tego miała mega ciążki poród od 20stej kiedy to trafiła na porodowa do 11 dnia następnego

Cytat:
Napisane przez MadCat Pokaż wiadomość
A właśnie,długo Cię bolało po CC? Po ilu godzinach wstałaś? Pomagały Ci jakieś leki? W ogóle dawali Ci coś w szpitalu czy sama sobie musiałaś jakiś Apap kupić czy coś?
Wstałam po 12 godzinach . Najpierw dawali w kroplówkach przeciwbólowe jak lezałam , jak wstałam nie miałam nic a pewnie te z kroplówki jeszcze działały . Potem na noc dostałam jakiś zastrzyk przeciwbólowy ale nie wiem co to było . Na następny dzień już tylko jakiś apap mi dali . ogólnie trzeba wstać i łazić ile sie da jak się to rozchodzi to szybciej człowiek normalnie funkcjonuje . No i wiele zalezy od tego jak zrobia operacje z tego co widać . Dziś gadałam z łaciatą . Mówi że tak ładnie jej to wszystko zrobili ( małe w miare nacięcie ) super zszyte że bardzo szybko funkcjonowała dobrze . Szybciej niż po poprzednim CC . czyli to może też ma jakieś znaczenie . Przekonam się w piątek he he

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Minka, dzięki za namiar na krople. A jak je podać jeśli karmię piersią i dodawanie do mleka w tym wypadku odpada?

Aneczka, trzymam!!!

Zdaje się ze ja tez musze o tej sapce poczytac bo juz sie balam ze malej cos w oskrzelach usiadlo...
Troszkę twojego mleka na łyżeczkę i dodaj kropelki

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Dzięki Claire

Kurcze a czemu lepsze są te 5w1 niż 6w1?? Bo ja miałam brać tą drugą właśnie ...
Tutaj ilu lekarze tyle opini . w 6w1 jest żółtaczka której nie ma w 5w1 . I jak dziecko dostaje 6w1 to dostaje 2 dawki wiecej ( chyba dwie nie jestem pewna na 100% ) na żółtaczkę której w zalecanych szczepieniach jest mniej . ale znowu podając 5w1 musisz na tą żółtaczkę doszczepiac osobno . Czyli dwa wkłucia za jednym razem ma dziecko . Moja pediatra twierdzi ze podanie tej dodatkowej żółtaczki nie ma żadnego znaczenia , a są tez tacy lekarze co zalecaja 5w1

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dziewczyny jak obudzic spiocha?
nie moge niczym mlodej na papu dobudzic
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 21:11   #3274
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
Lekarka mnie trochę uświadomiła w sprawie szczepionek także już nie jestem taka zielona ale kasy to na nie pójdzie mi sporo
Oświeć mnie pliiiiz.
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 21:18   #3275
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

no bo butle ma tzn miala teraz ja cyckiem karmilam, i jak mi polozna mleko przynosila to ona nieprzytomna , spala jesc nie chciala, nawet nie mruknela;/

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ----------

a mam kurde malo pokarmu jak mam poznac czy cos jej leci z tego cyca czy sie nim bawi;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 21:21   #3276
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Darusia najprościej posłuchać czy przełyka.
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 21:27   #3277
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ide sie polozyc dobranoc
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 22:04   #3278
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
no bo butle ma tzn miala teraz ja cyckiem karmilam, i jak mi polozna mleko przynosila to ona nieprzytomna , spala jesc nie chciala, nawet nie mruknela;/

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:15 ----------

a mam kurde malo pokarmu jak mam poznac czy cos jej leci z tego cyca czy sie nim bawi;/
na początku jest malutko pokarmu, ale dzidzia malutko potrzebuje... u nas w szpitalu zrobili takie zajęcia z karmienia i położna miała taką kulkę i na jej podstawie nam tłumaczyła, że taki ma żołądeczek nowo narodzone dziecko... ta piłeczka była mniejsza niż pingpongowa, więc spokojnie. Mi mała w szpitalu potrafiła 2 godziny na cycu wisieć a moja też na początku jesc nie chciała, wolała spać ale rozbieranie pomogło i zmiana pieluszki do tej pory działa
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 23:03   #3279
Izumi
Wtajemniczenie
 
Avatar Izumi
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Ehhh... a ja jutro na wizytę rano. marzy mi się taka "diagnoza" jak u Olasi .... 4cm.. to by było coś . Ale z tego co jestem sama w stanie wyczuć palcami to znów usłyszę: "szyjka długa, twarda, uformowana" :P.... bożesz... . Małżonek mi się niecierpliwi już Synku wyłaź!

Drakonik ... prawdę mówiąc zaczynam się złościć na Ciebie słonko. Koktajle położnych, mimo usłyszenia od gin. że to na własną odpowiedzialność? Herbatka z senesu? Kochana to działa przeczyszczająco. Na co Ci to? W niczym nie pomoże. Zaufaj swojemu maluszkowi. Jak będzie gotów to wyjdzie. Rozumiem, że chciałabyś już mieć córcię przy sobie, ale nie przesadzaj! Przecież możesz jej zaszkodzić! I to na samym końcu! Wytrzymasz jeszcze!

Darusiaaa, jestem pełna podziwu dla Ciebie


Aneczkkaa jeszcze nic nie pisała... ciekawe co u niej?

Edytowane przez Izumi
Czas edycji: 2010-04-06 o 23:06
Izumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 23:37   #3280
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Jaka ja jestem zmęczona tymi świętami.
Najechała nas rodzina TZ (7 osób) i siedzieli od soboty do dzisiaj. JAk ja nie lubię matki TZ. Okropna baba.. Już na samym początku stwierdziła że przez 2 dni ona będzie się zajmowała Oliwką a my sobie odpoczniemy. A po 15 minutach już miała małej dość bo ta zaczeła płakać. Stwierdziął że jej dzici nie płakały i były takie dobre. I kiedyś to dzieci nie miały kolek. A Oliwka płakała. I na tym skończyło się jej zajmowanie dzieciem. I ciągle tylko gadała jaka ta Oliwka do TZ-ta podobna (a to jest nieprawda) i że czeka aż TZ i Oliwka do niej przyjadą (o mnie ani słowa). I jaka ja powinnam być wcięczna że TZ tyle mi pomaga. No i nie wytrzymałam i wygarnełam babie co o niej myśle. Obraziła się i stwierdział że już więcej nie przyjedzie. A TZ do niej: "No i dobrze". W końcu poszła na górę aby poprasować (i prasowała przez 3 wieczory). Oczywiście wyprasowała wszystko pomijając moje ciuszki. Jak ja się cieszę że te święta się skończyły. TZ też się cieszy. Ale on wie że gdyby nie stał po mojej stronie (jedynej właściwej) to ja i Oliwka byłybyśmy już w Wawie.
No to się trochę wyżaliłam i mogę iść spać. Dobranoc
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 23:47   #3281
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

POP no to miałaś "wypoczynek" Ale masz spokój, że ona już więcej nie przyjedzie- OBIECAŁA przecież
Dobrze, że masz TZ po swojej (Waszej ) stronie, to jest super uczucie. Mój też zawsze mnie broni, nawet przed swoją mamą (która teraz jest do rany przyłóż), co dzień dzwoni (z LItwy, na komórkę-a to koszt...) Kochana jest. Może Twoja też się zmieni Nasza zmiekła po półrocznym milczeniu

A teraz miłego wypoczynku życzę
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-06, 23:48   #3282
Izumi
Wtajemniczenie
 
Avatar Izumi
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Jaka ja jestem zmęczona tymi świętami.
Najechała nas rodzina TZ (7 osób) i siedzieli od soboty do dzisiaj. JAk ja nie lubię matki TZ. Okropna baba.. Już na samym początku stwierdziła że przez 2 dni ona będzie się zajmowała Oliwką a my sobie odpoczniemy. A po 15 minutach już miała małej dość bo ta zaczeła płakać. Stwierdziął że jej dzici nie płakały i były takie dobre. I kiedyś to dzieci nie miały kolek. A Oliwka płakała. I na tym skończyło się jej zajmowanie dzieciem. I ciągle tylko gadała jaka ta Oliwka do TZ-ta podobna (a to jest nieprawda) i że czeka aż TZ i Oliwka do niej przyjadą (o mnie ani słowa). I jaka ja powinnam być wcięczna że TZ tyle mi pomaga. No i nie wytrzymałam i wygarnełam babie co o niej myśle. Obraziła się i stwierdział że już więcej nie przyjedzie. A TZ do niej: "No i dobrze". W końcu poszła na górę aby poprasować (i prasowała przez 3 wieczory). Oczywiście wyprasowała wszystko pomijając moje ciuszki. Jak ja się cieszę że te święta się skończyły. TZ też się cieszy. Ale on wie że gdyby nie stał po mojej stronie (jedynej właściwej) to ja i Oliwka byłybyśmy już w Wawie.
No to się trochę wyżaliłam i mogę iść spać. Dobranoc
Hihi No tak, wpadła, naklikała, naklikała i poszła Uwielbiam Cię PoP
Wcale się nie dziwię Twojej reakcji. I zazdroszczę że potrafiłaś się odezwać i postawić no i oczywiście gratuluję, że nawet w takiej chwili masz TŻ'a po swojej stronie Mądrze chłopak do tematu podszedł, dobrze że respekt czuje .
A swoją drogą to lekka MASAKRA przyjeżdżać na tak długo w tyle osób do młodych rodziców . Oliwka co prawda to już spora pannica, ale Wy dalej się uczycie, poza tym mała wymaga jednak nieco innej opieki zapewne. ....
Ehhh <rozmyśla> no i dobrze że już więcej nie przyjedzie do was mama tż'a

---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
POP no to miałaś "wypoczynek" Ale masz spokój, że ona już więcej nie przyjedzie- OBIECAŁA przecież
Dobrze, że masz TZ po swojej (Waszej ) stronie, to jest super uczucie. Mój też zawsze mnie broni, nawet przed swoją mamą (która teraz jest do rany przyłóż), co dzień dzwoni (z LItwy, na komórkę-a to koszt...) Kochana jest. Może Twoja też się zmieni Nasza zmiekła po półrocznym milczeniu

A teraz miłego wypoczynku życzę
hihihi
Izumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 07:02   #3283
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ta moja oliwka to spioch, nawet przy przebieraniu nie zawsze sie budzi ale dajemy rade i sie siebie uczymy

prosze wstawac bo mi szkoda ze ja nie wyspana a wy jeszcze sie przekrecacie na drugi bok a widze ze drcronik tez spac nie moze.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 07:57   #3284
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez JoannM Pokaż wiadomość
My bylismy dzisiaj na pierwszym spacerze, Gabi caly czas ladnie spala. a wozek sie pieknie sprawowal. Wklejam pamiatkowe zdjecie i jeszcze jedno.
Musze przyznać, że Twój wózek prezentuje się świetnie a i Ty promieniejesz A tżem się nie przejmuj, teraz Ty i Gabi jesteście najważniejsze
Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
pewnie sie zaopatrze w te krople

pytanie kolejne: co postanowiłyście ze szczepieniami? Ja już mętlik mam jaką opcję wybrać.
ja szczepię na rotawirusy i pneumokoki, i lekarka wczoraj mi zaleciła szczepić tymi płatnymi 5w1/6 w 1 bo są o wiele bezpieczniejsze i powodują mniej powikłań. Także ja się nastawiam na spory wydatek, ale warto

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Jaka ja jestem zmęczona tymi świętami.
Najechała nas rodzina TZ (7 osób) i siedzieli od soboty do dzisiaj. JAk ja nie lubię matki TZ. Okropna baba.. Już na samym początku stwierdziła że przez 2 dni ona będzie się zajmowała Oliwką a my sobie odpoczniemy. A po 15 minutach już miała małej dość bo ta zaczeła płakać. Stwierdziął że jej dzici nie płakały i były takie dobre. I kiedyś to dzieci nie miały kolek. A Oliwka płakała. I na tym skończyło się jej zajmowanie dzieciem. I ciągle tylko gadała jaka ta Oliwka do TZ-ta podobna (a to jest nieprawda) i że czeka aż TZ i Oliwka do niej przyjadą (o mnie ani słowa). I jaka ja powinnam być wcięczna że TZ tyle mi pomaga. No i nie wytrzymałam i wygarnełam babie co o niej myśle. Obraziła się i stwierdział że już więcej nie przyjedzie. A TZ do niej: "No i dobrze". W końcu poszła na górę aby poprasować (i prasowała przez 3 wieczory). Oczywiście wyprasowała wszystko pomijając moje ciuszki. Jak ja się cieszę że te święta się skończyły. TZ też się cieszy. Ale on wie że gdyby nie stał po mojej stronie (jedynej właściwej) to ja i Oliwka byłybyśmy już w Wawie.
No to się trochę wyżaliłam i mogę iść spać. Dobranoc
Jak ja lubię Twój charakter

A my dzisiaj po nocce całkiem udanej gdyby nie zakłucenie w postaci wymiotów małego....zjadł 90 ml nana po czym wyrzygał prawie całość...dostał 40 ml mojego - ulał prawie całość...wogóle strasznie mi zaczął ulewać a czy to możliwe, żeby zwymiotował mi tak po tej witaminie D3??tylko ją brał o 12 ej w południe, a zwrócił mleko nad ranem
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 08:09   #3285
gusinek
Rozeznanie
 
Avatar gusinek
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 568
GG do gusinek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez JoannM Pokaż wiadomość
My bylismy dzisiaj na pierwszym spacerze, Gabi caly czas ladnie spala. a wozek sie pieknie sprawowal. Wklejam pamiatkowe zdjecie i jeszcze jedno.
ślicznie wygladacie i jaka figura po ciąży

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
pewnie sie zaopatrze w te krople

pytanie kolejne: co postanowiłyście ze szczepieniami? Ja już mętlik mam jaką opcję wybrać.
ja tez mam straszliwy metlik, mam nadzieje ze dziewczyny coś doradzą... narazie tez jestem przy opcji 5w1 ale nie wiem co dalej rotawirusy i pneumo? mam nadzieje ze potem pediatra czy położna cos doradzą, oświecą

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ja szlam z nastawieniem ze obojetnie co sie dzialo nie bedzie za pare godzin bede miala skarba w dloni, wylam na caly szpital i na prawde nie przesadzam z tym opowiadaniem, dzisiaj jak przyszla pani pediatra do nas, ktora badala mala od razu po porodzie to mowi aaaa to ty jestes corka Darii i sie zaczelysmy smiac ze darlam sie tak ze szok, ale po prostu nie umialam inaczej, tak mnie bolalo ze nie umialam zebow zacisnac jedna reka sciskalam tz albo lozko a druga z piesci walilam w sciane, zaden prysznic z biczami ani wanna z hydro czy pilka- nic nie pomagalo i wiecie co? mam to gdzies, nawet podczas porodu krzyczalam ze i tak bede miec 2 i tak a polozna sie tylko smiala z tyh glupot ktore gadalam miedzy skurczami:P
i nadal podtrzymuje ze bede miec 2 ten moment 1 spojrzenia na malenstwo jest nie do opisania, i tz placzacy obok jak male dziecko no po prostu dla mnie rewelacja i mimo wszystko porod wspominam SUPER
jestem pod wrazeniem twojej odwagi , podejscia i optymizmu, mam nadzieje ze chociaz w połowie bede taka silna
Cytat:
Napisane przez drcron Pokaż wiadomość
nie dzialaja bylam tylko jeden raz w wc i koniec nic sie nie dzieje juz mnie lydki i uda bola od tuptania po schodach < tuptam pietro parter pietro parter > i tez nic sie nie dzieje zmolestowalam meza ale tez nic nie pomoglo ja jestem chyba jakas odporna na skurcze i na porod
współczuje, ja tez juz nie moge sie doczekac, a jestem jeszcze przed terminem wiec wyobrazam soebie co Ty musisz czuć, ale 3mam kciuki juz napewno blizej niz dalej

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Jaka ja jestem zmęczona tymi świętami.
Najechała nas rodzina TZ (7 osób) i siedzieli od soboty do dzisiaj. JAk ja nie lubię matki TZ. Okropna baba.. Już na samym początku stwierdziła że przez 2 dni ona będzie się zajmowała Oliwką a my sobie odpoczniemy. A po 15 minutach już miała małej dość bo ta zaczeła płakać. Stwierdziął że jej dzici nie płakały i były takie dobre. I kiedyś to dzieci nie miały kolek. A Oliwka płakała. I na tym skończyło się jej zajmowanie dzieciem. I ciągle tylko gadała jaka ta Oliwka do TZ-ta podobna (a to jest nieprawda) i że czeka aż TZ i Oliwka do niej przyjadą (o mnie ani słowa). I jaka ja powinnam być wcięczna że TZ tyle mi pomaga. No i nie wytrzymałam i wygarnełam babie co o niej myśle. Obraziła się i stwierdział że już więcej nie przyjedzie. A TZ do niej: "No i dobrze". W końcu poszła na górę aby poprasować (i prasowała przez 3 wieczory). Oczywiście wyprasowała wszystko pomijając moje ciuszki. Jak ja się cieszę że te święta się skończyły. TZ też się cieszy. Ale on wie że gdyby nie stał po mojej stronie (jedynej właściwej) to ja i Oliwka byłybyśmy już w Wawie.
No to się trochę wyżaliłam i mogę iść spać. Dobranoc
okropny babsztyl, dobrze ze przynajmniej miałaś odwage wygarnąc jej co myslisz! no i brawo dla tz ze stanął za Tobą.

a ja wczoraj miałam spotkanie z położną, bardzo sympatyczna kobieta mam nadzieje ze wszystko pójdzie pieknie i sprawnie, jestem z nia na telefon gdyby sie coś działo, takze tak jak jeszcze kilka tygodni temu sie bałam panicznie tak teraz jestem az dziwnie spokojna i nie moge sie doczekać mojego szkraba
wiosna za oknem w pełni wiec nic tylko rodzic na dniach
__________________
mój skarb Bartuś 30.04.2010 3400 57cm

przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764

gusinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 08:09   #3286
MadCat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Ale on wie że gdyby nie stał po mojej stronie (jedynej właściwej) to ja i Oliwka byłybyśmy już w Wawie.
Nie pogada się z Tobą Masz argument decydujący!
No ale wcale Ci się nie dziwię, ja bym babę utłukła.
Gadaniem się nie przejmuj bo widocznie bardzo chciała się tego podobieństwa dopatrzeć. A Tż pewnie też płakał i miał kolki tylko ona już tego nie pamięta
__________________
Matylda
21.04.2010

MadCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 08:17   #3287
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

gusinek jak zobaczysz malenstwo to bedziesz wiedziala o czym mowa bedziesz silna na bank, inaczej sie nie da!
dzisiaj przyszla rano pani i sie dziwila ze przy stoliku na krzesle siedze juz....
a wklejam mojego szkraba.
Wiecie jaki sposob na obudzenie mam? smyranie po brwi;D sadyzm ale dziala;p
drcron doczekasz sie kochana na pewno!!!!!!
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 08:23   #3288
gusinek
Rozeznanie
 
Avatar gusinek
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 568
GG do gusinek
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
gusinek jak zobaczysz malenstwo to bedziesz wiedziala o czym mowa bedziesz silna na bank, inaczej sie nie da!
dzisiaj przyszla rano pani i sie dziwila ze przy stoliku na krzesle siedze juz....
a wklejam mojego szkraba.
Wiecie jaki sposob na obudzenie mam? smyranie po brwi;D sadyzm ale dziala;p
drcron doczekasz sie kochana na pewno!!!!!!
pewnie masz racje dzieki

Oliwcia przesłodka
__________________
mój skarb Bartuś 30.04.2010 3400 57cm

przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc

https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764

gusinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 09:02   #3289
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ja szlam z nastawieniem ze obojetnie co sie dzialo nie bedzie za pare godzin bede miala skarba w dloni, wylam na caly szpital i na prawde nie przesadzam z tym opowiadaniem, dzisiaj jak przyszla pani pediatra do nas, ktora badala mala od razu po porodzie to mowi aaaa to ty jestes corka Darii i sie zaczelysmy smiac ze darlam sie tak ze szok, ale po prostu nie umialam inaczej, tak mnie bolalo ze nie umialam zebow zacisnac jedna reka sciskalam tz albo lozko a druga z piesci walilam w sciane, zaden prysznic z biczami ani wanna z hydro czy pilka- nic nie pomagalo i wiecie co? mam to gdzies, nawet podczas porodu krzyczalam ze i tak bede miec 2 i tak a polozna sie tylko smiala z tyh glupot ktore gadalam miedzy skurczami:P
i nadal podtrzymuje ze bede miec 2 ten moment 1 spojrzenia na malenstwo jest nie do opisania, i tz placzacy obok jak male dziecko no po prostu dla mnie rewelacja i mimo wszystko porod wspominam SUPER
Powiem Ci z tym krzyczeniem,że masz racje-ja sama myśląc o porodzie to raczej siebie nie brałam pod uwagę,że będę krzyczec,ale po wczorajszej akcji-zanim rodzice po mnie przyjechali i czekałam u siebie w domu to tak mnie bolało,że poręczy z fotela mało nie wyrwałam i popiskiwałam,a w szpitalu lekki,cichy krzyk,bo nie mogłam z bólu.
Co będzie na porodówce-skoro ból jest jeszcze gorszy to na pewno będę się darła

A mi przeszło-dzwoniłam do ginki i powiedziała,że jak już tylko mrowi to,że to była kolka-gazy puściłam,bo cały czas nie mogłam i możliwe,że to było to.W nocy czasami jeszcze leciutko zabolało,a teraz wstałam i nic.
Jezu tak się cieszę,bo strasznie się bałam.

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

darusia ja Cię raz widziałam tylko na foto i teraz patrze na Oliwcie i ale wy podobne jesteście strasznie do siebie-.Jak dla mnie mała to wykapana Ty.

A my już wczoraj też pełni nadzieji jechaliśmy,że może już sie tak dziwnie akcja rozkręca,torby do szpitala w bagażniku,ale gin szybko rozwiał nasze nadzieję.
Cała jestem pozamykana,eh jak ja już chcę tą moją kluseczke urodzic.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 09:07   #3290
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

wszyscy mowia ze mala Daria

ja tez myslalam ze nie bede sie darla a chrypke jeszcze troszke mam do dzis
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 09:30   #3291
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Dziewczyny czy czop może odchodzic biały tzn nie zabarwiony krwią???bo teraz tyle tego bylo,że to chyba musi byc to...
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 09:46   #3292
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

chyba wlasnie na poczatu jest taki niezabarwiony...jak juz jest koncowka to on podbarwiony jest....

a mi nic nie odchodzi

drcron my chyba razem w tej ciazy pochodzimy do lata....no masakra jakas

Edytowane przez mloda1989
Czas edycji: 2010-04-07 o 09:54
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 09:53   #3293
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mloda1989 Pokaż wiadomość
chyba wlasnie na poczatu jest takie niezabarwiony...jak juz jest koncowka to on podbarwiony jest....

a mi nic nie odchodzi

drcron my chyba razem w tej ciazy pochodzimy do lata....no masakra jakas
pewnie mnie teraz znielubicieale ja tam się cieszę,że wasze maluszki jeszcze u was siedzą,bo ja mam taka sama tu zostac z brzuszkiem?

Mloda a właściwie dlaczego Ci się termin przesunął do przodu?bo mi teraz na 3D znowu powiedzieli,że mi się przesunał z 27 na 22-tak wyszlo teraz z usg...ale i tak licze dni do tego 27
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 10:01   #3294
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Chyba muszę w końcu przyznać: jak ja Wam nie zazdroszczę, że jeszcze biegacie z brzuszkami. Okropna jestem, wiem, ale za nic nie chciałabym być teraz na finiszu. Po finiszu jest fajniej A to przed Wami dopiero więc zawsze to jakiś plus
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 10:04   #3295
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
Chyba muszę w końcu przyznać: jak ja Wam nie zazdroszczę, że jeszcze biegacie z brzuszkami. Okropna jestem, wiem, ale za nic nie chciałabym być teraz na finiszu. Po finiszu jest fajniej A to przed Wami dopiero więc zawsze to jakiś plus
Tylko,że my wszystkie o tym wiemy i siedzimy jak na szpilkach
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 10:14   #3296
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

mialam okres co 32-35 dni...i jak baralam tabcy w tym czasie jak zaszlam...i liczylismy pierw na tego 6 kwietnia...ze a noz tamto nie mialo wplywu...ale ze nie ma zadnych objawow...to lekarz musial w papierach tez to jakos zaznaczyc i nawet na karcie zrobil mi korekte terminu na 10 kwietnia... bo z tych pierwszych usg wychodzilo np na 13 kwietnia....

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

fajnie zebrane odruchy maluchow

Badanie układu nerwowego - ocena odruchów


  • chód automatyczny – oparty na odruchu prostowaniu nogi przy dotknięciu stopy i jednoczesnym zgięciu drugiej nogi (znika po paru tygodniach),
  • odruch chwytny rąk – po dotknięciu powierzchni dłoniowej ręki noworodka, szybko zaciska się kciuk i pozostałe palce rączki, utrzymując to zamknięcie przez kilka sekund, w podobny sposób występuje odruch chwytny w stopach (znika około 4 miesiąca życia),
  • reaguje na silne dźwięki i światło – marszczy czoło, mruga oczami, odruch Moro,
  • odruch płaczu – krzyk wyrażający potrzebę (noworodek płacze bez łez, dopiero od 6 miesiąca płacz zaczyna odzwierciedlać stan emocjonalny; niektóre zdrowe noworodki płaczą około 2 godzin bez uchwytnej przyczyny),
  • odruch ssania i połykania – odruch ssania jest tak silny, że tłumi inne uczucia łącznie z bólem (im młodszy noworodek – większy wcześniak, tym słabiej wykształcony odruch ssania),
  • odruch Moro
      • po uderzeniu gwałtownym w podłoże, na którym leży dziecko lub pociągnięciu za poduszkę, na której leży dziecko następuje rozrzucenie rąk i ich wyprostowanie wraz z wyprostowaniem palców (pierwsza faza odruchu), odruch wyprostowania kończyn dolnych jest mniej stały, na twarzy dziecka maluje się zaskoczenie, przestrach;
      • w drugiej fazie następuje zgięcie i przywiedzenie kończyn górnych przypominające obejmowanie oraz zgięcie kończyn dolnych, cały odruch trwa około 2 sekundy
      • pojawia się około 7 miesiąca życia płodowego, faza pierwsza zanika około 4-5 miesiąca życia, faza druga po 2 miesiącu życia, brak odruchu u noworodka lub jego utrzymywanie się po 6 miesiącu życia uważane jest za patologię,
  • odruch szukania sutka lub ryjkowy – polega na zwracaniu głowy w stronę podrażnienia, otwieraniu ust i układaniu języka w kształcie rynienki w przypadku pobudzania skóry policzka po dotknięciu jakimś przedmiotem,
  • odruch wypluwania polega na usuwaniu z jamy ustnej językiem wszystkich pokarmów gęstych i stałych (znika po 3 miesiącu życia),
  • odruch cofania – polega na raptownym zgięciu kończyny dolnej po nieznacznym podrażnieniu stopy,
  • odruch skręcania tułowia (odruch Galanta) – przy podrażnieniu skóry pleców bocznie od wyrostków kolczystych, od strony głowy w kierunku doogonowym występuje jednoimienne (po stronie drażnienia) wygięcie kręgosłupa (odruch ten znika po czwarty miesiącu życia)
  • reakcja cofania – ruchy zginania kończyn dolnych przy bodźcach wywołujących ból (wykrywany od 10 tygodnia życia płodowego)
  • asymetryczny toniczny odruch szyjny – podczas obrotu głowy na bok następuje wyprost kończyn górnej i dolnej po tej stronie (tzn. po stronie twarzowej) (fizjologiczny do 6 miesiąca życia)
  • odruch wyprostny nadłonowy – ucisk na spojenie łonowe wyzwala wyprost kończyn dolnych, także stóp (znika po 4 miesiącu życia),
  • odruch wyprostny skrzyżowany – jednostronne zgięcie kończyny dolnej w stawie biodrowym i kolanowym prowadzi do wyprostu drugiej kończyny dolnej (odruch zanika po 4 miesiącu życia).
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 10:34   #3297
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mloda1989 Pokaż wiadomość
mialam okres co 32-35 dni...i jak baralam tabcy w tym czasie jak zaszlam...i liczylismy pierw na tego 6 kwietnia...ze a noz tamto nie mialo wplywu...ale ze nie ma zadnych objawow...to lekarz musial w papierach tez to jakos zaznaczyc i nawet na karcie zrobil mi korekte terminu na 10 kwietnia... bo z tych pierwszych usg wychodzilo np na 13 kwietnia....

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

fajnie zebrane odruchy maluchow

Badanie układu nerwowego - ocena odruchów


  • chód automatyczny – oparty na odruchu prostowaniu nogi przy dotknięciu stopy i jednoczesnym zgięciu drugiej nogi (znika po paru tygodniach),
  • odruch chwytny rąk – po dotknięciu powierzchni dłoniowej ręki noworodka, szybko zaciska się kciuk i pozostałe palce rączki, utrzymując to zamknięcie przez kilka sekund, w podobny sposób występuje odruch chwytny w stopach (znika około 4 miesiąca życia),
  • reaguje na silne dźwięki i światło – marszczy czoło, mruga oczami, odruch Moro,
  • odruch płaczu – krzyk wyrażający potrzebę (noworodek płacze bez łez, dopiero od 6 miesiąca płacz zaczyna odzwierciedlać stan emocjonalny; niektóre zdrowe noworodki płaczą około 2 godzin bez uchwytnej przyczyny),
  • odruch ssania i połykania – odruch ssania jest tak silny, że tłumi inne uczucia łącznie z bólem (im młodszy noworodek – większy wcześniak, tym słabiej wykształcony odruch ssania),
  • odruch Moro
      • po uderzeniu gwałtownym w podłoże, na którym leży dziecko lub pociągnięciu za poduszkę, na której leży dziecko następuje rozrzucenie rąk i ich wyprostowanie wraz z wyprostowaniem palców (pierwsza faza odruchu), odruch wyprostowania kończyn dolnych jest mniej stały, na twarzy dziecka maluje się zaskoczenie, przestrach;
      • w drugiej fazie następuje zgięcie i przywiedzenie kończyn górnych przypominające obejmowanie oraz zgięcie kończyn dolnych, cały odruch trwa około 2 sekundy
      • pojawia się około 7 miesiąca życia płodowego, faza pierwsza zanika około 4-5 miesiąca życia, faza druga po 2 miesiącu życia, brak odruchu u noworodka lub jego utrzymywanie się po 6 miesiącu życia uważane jest za patologię,
  • odruch szukania sutka lub ryjkowy – polega na zwracaniu głowy w stronę podrażnienia, otwieraniu ust i układaniu języka w kształcie rynienki w przypadku pobudzania skóry policzka po dotknięciu jakimś przedmiotem,
  • odruch wypluwania polega na usuwaniu z jamy ustnej językiem wszystkich pokarmów gęstych i stałych (znika po 3 miesiącu życia),
  • odruch cofania – polega na raptownym zgięciu kończyny dolnej po nieznacznym podrażnieniu stopy,
  • odruch skręcania tułowia (odruch Galanta) – przy podrażnieniu skóry pleców bocznie od wyrostków kolczystych, od strony głowy w kierunku doogonowym występuje jednoimienne (po stronie drażnienia) wygięcie kręgosłupa (odruch ten znika po czwarty miesiącu życia)
  • reakcja cofania – ruchy zginania kończyn dolnych przy bodźcach wywołujących ból (wykrywany od 10 tygodnia życia płodowego)
  • asymetryczny toniczny odruch szyjny – podczas obrotu głowy na bok następuje wyprost kończyn górnej i dolnej po tej stronie (tzn. po stronie twarzowej) (fizjologiczny do 6 miesiąca życia)
  • odruch wyprostny nadłonowy – ucisk na spojenie łonowe wyzwala wyprost kończyn dolnych, także stóp (znika po 4 miesiącu życia),
  • odruch wyprostny skrzyżowany – jednostronne zgięcie kończyny dolnej w stawie biodrowym i kolanowym prowadzi do wyprostu drugiej kończyny dolnej (odruch zanika po 4 miesiącu życia).
Hmm to masz taki bałagam jak i ja-ja też po tabasach miałam strasznie nieregularne miesiączki,ostatnią miałam 7 lipca,a zajśc w ciąże mogłam najwcześniej 28 lipca i tak z ginką liczymy zawsze od tego 28 i teraz każdemu innemu lekarzowi muszę zawsze tłumaczyc co i jak.Też mam w sumie 2 terminy na 14 kwietnia i 27,ale pod uwagę bierzemy ten 27 i teraz doszedł jeszcze trzeci 22
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 10:38   #3298
cynamonkowa
Raczkowanie
 
Avatar cynamonkowa
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 307
GG do cynamonkowa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Hej..witam kolejnego dnia..z brzuszkiem jeszcze..2dni po terminie..

Jak mnie moja teściowa wkurza ostatnio to pojęcia nie macie!!
Oczywiście swoje opowieści mi przynosi zadowolona i mnie straszy!
No sorry, o komplikacjach mi opowiada, o ciężkich porodach i o....... - tragediach(tak to nazwijmy) i weź bądź mądra - nie myśl,nie stresuj się i się nie martw...
no co za BABSZTYL udusiłabym
cynamonkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 10:42   #3299
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ja sie nasluchalam o tym jak mlodsza bylam i mama wiesci z porodowki przynosila ale jakos do siebie tego nigdy nie bralam....kazde dziecko jest inna, kazda kobieta jest inna no i kazda ciaza jest inna...a tesciowa pewnie opowiada historie sprzed 20 lat....

mi sie wydaje ze zajsc moglam 15-16 lipca...a ostatni okres 30 czerwca....i zanim bylam u gina to nastawialam sie tak na blizej 20 kwietnia...i zaczelam juz watpic ze cos wczesniej sie rozkreci...boje sie troche tego skierowania do szpitala...bo nie wiem czy z nim mnie przyjma tam gdzie chce rodzic..bo a noz zaczna wymyslac ze miejsc nie ma i mam isc gdzie indziej
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-07, 10:52   #3300
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez cynamonkowa Pokaż wiadomość
Hej..witam kolejnego dnia..z brzuszkiem jeszcze..2dni po terminie..

Jak mnie moja teściowa wkurza ostatnio to pojęcia nie macie!!
Oczywiście swoje opowieści mi przynosi zadowolona i mnie straszy!
No sorry, o komplikacjach mi opowiada, o ciężkich porodach i o....... - tragediach(tak to nazwijmy) i weź bądź mądra - nie myśl,nie stresuj się i się nie martw...
no co za BABSZTYL udusiłabym
Bożesz takie baby to tylkonic się nie przejmuj

mloda nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekac,aż naszym maluszkom zachcę się wyjśc-oby prędko
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.