Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.) cz. V - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-12, 09:23   #3301
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez chrupcio Pokaż wiadomość
jestem sobie Krakowianka

Jakieś 70-80 km nas dzieli

Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość
Cześć
Ja też nie mam jakoś weny pisać
Amelka mi coś zaczyna kaszleć, co polecacie
Kiedyś,kiedyś jak Bartosz był przeziębiony dostał Pulneo,no ale to syrop na receptę
za zdrówko Amelci.

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość


Dzis dzien podobny do wczorajszego.
Piekna pogoda zrobila sie dopiero ok 15, wiec wyrzucilysmy panow z dziecmi na ogród a my piłyśmy kawe
Laurka zjadla dzis tyyyyyyllllleeee babcinego rosołku z lanymi kluseczkami i marchewka, ze az sama niedowierzalam czy aby napewno zjadla wszystko co bylo w miseczce, i gdzie to zmiescila.
Napiła sie tez... kubusia truskawkowego Siostrzenica jest nadwyraz opiekuncza w stosunku do małej.Podtyka jej butelki, smoczki-nie zawsze swoje no i tak wyszlo, ale bylo to kilka łyków.
Zaraz wrzuce do albumu zdjęcia termolokow.Wczoraj chcialam ale maz zabral aparat do pracy.
Ale ma Laurka spuścik
A ta kupka to może po kubusiu z truskawką?

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
mój Bartus już zajęty ... ale chyba jeszcze któryś kawaler jest wolny
Mój Bartosz wolny,ale czy do wzięcia,hmmm...?

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Kolezanka mi przeslala:
...jakie prawdziwe...
musialabym poszperac na ktory rok to zapowiedzial:
"I wtem wielki ptak metalowy upadnie, a na nim znajdować się będą osoby ważne w kraju niezwyciężonego, a na kraj ogarnięty chaosem i żałobą, wrogi najeźdźca ze wschodu uderzy. Metalowe ptaki rozdzielą na zawsze dwóch braci"

Nostradamus
Czytałam kiedyś przepowiednie Nostradamusaaczkolw iek raczej przesądna nie jestem choć niektóre przepowiednie można by przypisać pewnym wydarzeniom.

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
czesc. nawet nie popisze dużo bo cały czas musze krok w krok chodzić za Alanem. Normalnie wszędzie włazi, przy wszystkim wstaje jeśli go nie pilnuję to zaraz jest bach i płacz. nie mam na nic czasu, nie mówiąc już o tym jakie mam siniaki na kolanach po raczkowaniu za Alanem.
Choroba powoli mija, został tylko lekki kaszelek i na szczeście apetyt wraca
Ale znowu coś, mianowicie zrobiły się Alanowi białe plamki na języku (PLEŚNIAWKI???). Chyba nasze dzieci są już za duże na pleśniawki, co? ale w takim razie co to??? O Boziu no mówię Wam, jak nie wió to gówno, za przeproszeniem.

.
Pleśniawki są też chyba na błonach śluzowych jamy ustnej,chyba nie tylko na językuNie mieliśmy nigdy,może u Was ten języczek taki od antybiotyku

Unholy jak samopoczucie?

Svi a Twoje plecki?

Tuli jak tam?Już urządzona na cacuś?


Czołem mamusie
Nocka u nas przespananawet Bartosz już po 15 min.drzemce
Muszę wyskoczyć na zakupki dzisiaj,lodówka zaczyna świecić pustkami
Za oknem jako tako-później ma być 14 stopni
Damian w szkole,mąż w pracy a ja się raczę herbatką z cytrynką i plackiem drożdżowym ze serem

Idziemy przebrać kupsko
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:24   #3302
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

witam

TZ nasmarowal mnie wczoraj mascia, ktorej uzywal jak chodzil na silownie i mial kontuzje i dzis juz prawie nie boli moge normalnie funkcjonowac i nosic malego

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Svi może ci przejdzie, mojego brata tak samo wczoraj połamało coś, on okręcał się pasem takim neoprenowym, bo od ciepła mniej bolało, no i maścią sie smarował. Trzymaj się i wyśpij dobrze. Może Marci będzie łaskawy dzisiaj i ładnie bedzie spał.
dzieki
no Marci obudzil sie w nocy ale TZ z nim walczyl i zjadl mleko dopiero rano
w sumie to sie wyspalam nawet
Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
współczuję!
Ja tez mam co jakis czas problemy z kręgosłupem i wczoraj przyjaciółka poleciła mi wizytę u kręglarza jej mama chodzi i podobno jest duuużo lepiej jaka
kregarza no chyba, ze ten Twoj w kregle gra przepraszam musialam

hulajnoga taka:
http://allegro.pl/item984940893_hula...lax4_2683.html
Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Svinecko zdrowia zycze

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Svi, mam nadzieję że nocka w miarę przespana i masz się już lepiej

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Kolezanka mi przeslala:
...jakie prawdziwe...
musialabym poszperac na ktory rok to zapowiedzial:
"I wtem wielki ptak metalowy upadnie, a na nim znajdować się będą osoby ważne w kraju niezwyciężonego, a na kraj ogarnięty chaosem i żałobą, wrogi najeźdźca ze wschodu uderzy. Metalowe ptaki rozdzielą na zawsze dwóch braci"

Nostradamus

nie slyszalam o tym
ale bez kitu pasuje na maksa

ale chyba Rosja nas nie napadnie co?
Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Kat ja również uważam, że nie dotyczy to Polski. Już wcześniej przypisywano to WTC.
to, ze bylo przypisywane to nie znaczy, ze bylo o WTC - moim zdaniem pasuje bardziej do nas, wrecz jak ulal

zwlaszcza o upadajacym ptaku z waznymi osobami i o rozdzieleniu dwoch braci
Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Svi współczuję i zdrówka Ci życzę




chrupcio ja jeszcze sie nie przywitalam - witaj corcia sliczna
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:26   #3303
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Hej dziewczynki

Ale się porobiło , ciągle w to uwierzyć nie mogę...
Zresztą staram się o tym nie myśleć, chociaz nie jest łatwo... [*]

Nadrobiłam wszystko, ale jakoś nie mam weny cytować.
Fajne zabawki upatrujecie

Ja wczoraj myślałam, że się przy moim synku wykończę...
Marudził jak nie wiem, jak zasnął to budził się po 20-30 min.
Do tego jak gotowałam zupki to dwie mocno przypaliłam...
Cieszyłam się, że nie jest źle z ząbkowaniem mojego synka... ale to była cisza przed burzą... Od tygodnia 9jak nie wiecej) nie śpię więcej niż jakieś 4-5 h na dobę ... Zaczynam pracować jak robot... Wszystko robię automatycznie nie zastanawiając się co tak na prawdę robię...
Nie wiem co się ze mną dzieje... Do tego mamy jakiś kryzys z mężęm... Nie kłócimy się... ale jest jakoś chłodno, mało ze sobą rozmawiamy... Czekam na dobre wiatry...

A dzisiaj... ja wstałam o 5:10 i zaczęłam się zbierać do pracy...
Jestem w łazience i słyszę, że mały sie obudził i gada...
Idę do sypialni dac mu buziaka na dzień dobry i do widzenia, a mąż w półmroku dłubie coś przy małym na przewijaku...
to się go pytam: "Co ty? Przewijasz mu pieluchę po ciemku??"
a on mi na to: "oblałem go wodą"

Okazało się, że jak mały się obudził, to mój maż na śpiąco wstał, żeby dać mu się napić wody... Chciał dokręcić butelkę, ale ją nieświadomie ODKRĘCIŁ i podał małemu (mały leżał w łóżeczku) ocknął się jak Przemek zaczął płakać...
Na szczęście było jakies 80 ml wody w butelce ale i tak wszystko było mokre...
Tak,że tatuś pięknie przywitał synka
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:33   #3304
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Dzien dobry kobialki

wczoraj spedzilismy milo dzien z malzem mimo brzydkiej pogody
bylismy w kawiarni na kawce i deserku oczywiscie z Weronika a potem pojechalismy jeszcze do mojej znajomej na kawke

ale mialam tez dzien placzu..mianowicie.......
znajoma urodziła 2 tygodnie temu córeczkę Weronikę i mała jest w szpitalu bo okazało się że ma jelita odwrotnie niz powinnny byc i jedzonko wogole nie trafialo do zoladka tylko zwracala -miala juz operacje i zarazili ja jakas baketria.......mala musi brac silne antybiotyki i juz 2 razy jej sie akcja serca zatrzymala
aczkolwiek jest poprawa bo mala juz trawi jedzonko ale jeszcze operacja ja czeka........a jej mama dumna wiozla wczoraj 1 raz cale 50 mleka do szpitala- smutne to czemu tak male dziecko musi cierpiec
nawet sobie nie wyobrazam co czuje ta znajoma.......

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość



Musi to slodko wyglądać Kuba jeszcze nigdy tak nie usnał w trakcie zabawy
szkoda ze foty nie cyknelam
Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Witam niedzielnie,
u mnie nastrój od wczoraj niewiele się poprawił Powiem tylko, że Zosia w końcu lepiej spała i można powiedzieć, że się wyspaliśmy. Ślini sie na potęgę, dziąsełka górne spuchnięte, ale zębów na razie brak. Katar jeszcze nie przeszedł To już 5 dzień. U nas Nasivin średnio pomaga.
katarek sie skonczy i bedzie spala cale nocki

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam

mnie znowu cos przeskoczylo w krzyzu ale tym razem tak, ze od wczoraj nie moge sie ruszyc, nie moge nic zrobic przy malym, nie moge spac, nawet przekrecic sie z jednego boku na drugi - chodze wygieta

co jakis czas mi tak strzeli w tym krzyzu ale to zazwyczaj przechodzi a wczoraj jak mnie polamalo tak mnie trzyma - jezeli do jutra nie przejdzie to ide do lekarza bo jak ja sie zajme dziecmi




nikt mi nic nie napisal na temat hulajnogi, ktora wklejalam
do lekarza idz kobieto
Cytat:
Napisane przez chrupcio Pokaż wiadomość
...a co do mojej dzieciny. To przedstawiam Wam moją małą śmieszkę. Ma na imię Jagódka i urodziła się 30.07.2009. Akutalnie jak widać na zdjęciu już siedzi i to siada samodzielnie - pierwszy raz zrobiła to całkiem niedawno bo 31 marca, a teraz już próbuje wstawać. Ma 2 ząbki na dole i uwielbia zwiedzać. Ma zamiłowanie do kapci, pilota do tv oraz śpiewu
slodziachna jes i ta sama data urodzin co moja Wercia
Cytat:
Napisane przez megi b Pokaż wiadomość

Ja też wczoraj jakaś połamana chodziłam, bolała mnie kość hmmm na pupie i cała noga wzięłam tabl. przeciwbólową i trochę pomogło. Sypię się
starosc nie radosc


Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość


Czeko Daniel tez dzisiaj zasnal w dziwnym miejscu a mianowicie na hustawce . Tz go bujal ale tak delikatnie i sie ululal . Tz zrobil mu zdjecie telefonem jutro wrzuce .



Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość



Posiedziałam przez weekend na allegro i wygrzebałam małej troszkę zabawek, udało mi się kupić mim. ten "stolik" little tikes, używany za połowę ceny zobaczymy jak przyjdzie w jakim naprawdę jest stanie i na ile zainteresuje małą

Przyjdę z kawą później
ooo super okazje wyczailas

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość



Ps. Wojtusiu, Czeko - przypomnijcie jakie macie hula-hop bo muszę sobie sprawić
ja nie mam hula

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
czesc. nawet nie popisze dużo bo cały czas musze krok w krok chodzić za Alanem. Normalnie wszędzie włazi, przy wszystkim wstaje jeśli go nie pilnuję to zaraz jest bach i płacz. nie mam na nic czasu, nie mówiąc już o tym jakie mam siniaki na kolanach po raczkowaniu za Alanem.
Choroba powoli mija, został tylko lekki kaszelek i na szczeście apetyt wraca
Ale znowu coś, mianowicie zrobiły się Alanowi białe plamki na języku (PLEŚNIAWKI???). Chyba nasze dzieci są już za duże na pleśniawki, co? ale w takim razie co to??? O Boziu no mówię Wam, jak nie wió to gówno, za przeproszeniem.

Napiszę w skrócie Wasze dzieciaki są przecudne, jak patrzę na zdjęcia to się nadziwić nie mogę jak ten czas leci.

Aha i witaj Chrupcio, Jagódka przesłodka.
Pisze tego posta chyba z 15 minut bo ciągle musze biegać do mojego łobuza.
super ze Alanek ma sie lepiej
a na kontrole idziecie? to moze pediatra zobaczy ten jezyk
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:35   #3305
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Mama to zawód wysokiego ryzyka

A jeszcze wam muszę przekazać radę mojej babci gotowe? Po 8 miesiącach od urodzenia małej babcia postanowiła mnie uświadomić bardzo poważnym i zatroskanym tonem: dupcie powinno podcierać się od przodu do tyłu no dobrze że mi powiedziała
Rychło w porę

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam

TZ nasmarowal mnie wczoraj mascia, ktorej uzywal jak chodzil na silownie i mial kontuzje i dzis juz prawie nie boli moge normalnie funkcjonowac i nosic malego


ale chyba Rosja nas nie napadnie co?
Cieszę się,że masz się lepiej

Miejmy nadzieję,że nie

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki

Ale się porobiło , ciągle w to uwierzyć nie mogę...
Zresztą staram się o tym nie myśleć, chociaz nie jest łatwo... [*]

Nadrobiłam wszystko, ale jakoś nie mam weny cytować.
Fajne zabawki upatrujecie

Ja wczoraj myślałam, że się przy moim synku wykończę...
Marudził jak nie wiem, jak zasnął to budził się po 20-30 min.
Do tego jak gotowałam zupki to dwie mocno przypaliłam...
Cieszyłam się, że nie jest źle z ząbkowaniem mojego synka... ale to była cisza przed burzą... Od tygodnia 9jak nie wiecej) nie śpię więcej niż jakieś 4-5 h na dobę ... Zaczynam pracować jak robot... Wszystko robię automatycznie nie zastanawiając się co tak na prawdę robię...
Nie wiem co się ze mną dzieje... Do tego mamy jakiś kryzys z mężęm... Nie kłócimy się... ale jest jakoś chłodno, mało ze sobą rozmawiamy... Czekam na dobre wiatry...

A dzisiaj... ja wstałam o 5:10 i zaczęłam się zbierać do pracy...
Jestem w łazience i słyszę, że mały sie obudził i gada...
Idę do sypialni dac mu buziaka na dzień dobry i do widzenia, a mąż w półmroku dłubie coś przy małym na przewijaku...
to się go pytam: "Co ty? Przewijasz mu pieluchę po ciemku??"
a on mi na to: "o blałem go wodą"



aby sprawy z mężem się poukładały.

Chyba trochę późno na Śmigus Dyngus
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:35   #3306
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość


A dzisiaj... ja wstałam o 5:10 i zaczęłam się zbierać do pracy...
Jestem w łazience i słyszę, że mały sie obudził i gada...
Idę do sypialni dac mu buziaka na dzień dobry i do widzenia, a mąż w półmroku dłubie coś przy małym na przewijaku...
to się go pytam: "Co ty? Przewijasz mu pieluchę po ciemku??"
a on mi na to: "oblałem go wodą"

Okazało się, że jak mały się obudził, to mój maż na śpiąco wstał, żeby dać mu się napić wody... Chciał dokręcić butelkę, ale ją nieświadomie ODKRĘCIŁ i podał małemu (mały leżał w łóżeczku) ocknął się jak Przemek zaczął płakać...
Na szczęście było jakies 80 ml wody w butelce ale i tak wszystko było mokre...
Tak,że tatuś pięknie przywitał synka
lany poniedzialek juz byl
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:46   #3307
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

czeko to rzeczywiscie straszne
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:47   #3308
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Dużo zdrówka dla Alanka
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:47   #3309
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
lany poniedzialek juz byl
to samo mu powiedziałam Chciałabym wiedzieć co sobie wtedy Przemek "pomyślał"

Sylka

Czeko... faktycznie biedna ta Twoja znajoma
Sama nie wiem jak bym sobie poradziła gdyby Przemkowi coś się działo...
trzymam zeby mała szybko doszła do siebie.
__________________

Edytowane przez adaikaka
Czas edycji: 2010-04-12 o 09:49
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:51   #3310
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Czekoladko
za malutką,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze i szybko wróci do zdrowia.
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:00   #3311
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Alanek na śpiocha dziękuje za życzenia )

Narazie nie wybieram się na kontrolę bo byliśmy tuż po świętach i narazie nie widzę potrzeby, ale jeśli ten nalot na języku się utzryma to chyba się przejadę z Małym. To nawet nie jest nalot tylko yakie małe białe plamki. Zpbaczyłam to dzis rano i myślałam że to może po mleku nocnym ale nadal to jest więc nie wiem.
A antybiotyk młody już przestał brać 3 dni temu więc to nie od tego. No nic poczekamy zobaczymy.
Uciekam myśleć nad obiadkiem na dziś. No i jeszcze muszę pstryknąć kilka fotek mojemu 9-miesięczniakowi
Całuję Was gorąco Dziewuszki.
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:13   #3312
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

dzień dobry

ojjj nie wyspałam się Bartek budził się co chwile, i tak go wyciągałam z łóżeczka chyba 10 razy, aż w końcunie wiedziałam czy śpi z nami, czy w łóżeczku
Wstał na dobre o 6,15 ... teraz kima, a ja :ziewa:

U nas nareszcie słońce ale humor i tak nijaki

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Kolezanka mi przeslala:
...jakie prawdziwe...
musialabym poszperac na ktory rok to zapowiedzial:
"I wtem wielki ptak metalowy upadnie, a na nim znajdować się będą osoby ważne w kraju niezwyciężonego, a na kraj ogarnięty chaosem i żałobą, wrogi najeźdźca ze wschodu uderzy. Metalowe ptaki rozdzielą na zawsze dwóch braci"

Nostradamus

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Dzień dobry,
piekny dzionek sie zapowiada dzisiaj, słoneczko od rana. Ale cały czas nastrój taki jakiś... Nie mogę sie normalnie otrząsnąć od soboty. Poza tym w miare ok. Zosia przespała nockę, tylko parę razy zamarudziła, ale dostała smoka i kimała dalej. Katar jest dalej. Tak myśle, że to może być od tych zębów. Tak ma napuchnięte, że aż górna warga jej odstaje Ale i taj jest dzielna. Wczoraj wieczorem jak zasypiała musiałam ją wziąc na ręce, nie płakała, tylko tak sie wtulała i na mnie patrzyła lekko sie uśmiechając... Najpiękniejsze uczucie na świecie

Miłego dnia

Bartek się tak wtula, ale jak nie dostanie cycusia to jest mega ryk
Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Mama to zawód wysokiego ryzyka

A jeszcze wam muszę przekazać radę mojej babci gotowe? Po 8 miesiącach od urodzenia małej babcia postanowiła mnie uświadomić bardzo poważnym i zatroskanym tonem: dupcie powinno podcierać się od przodu do tyłu no dobrze że mi powiedziała
lepiej późno niż wcale
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam

TZ nasmarowal mnie wczoraj mascia, ktorej uzywal jak chodzil na silownie i mial kontuzje i dzis juz prawie nie boli moge normalnie funkcjonowac i nosic malego


dzieki
no Marci obudzil sie w nocy ale TZ z nim walczyl i zjadl mleko dopiero rano
w sumie to sie wyspalam nawet

kregarza no chyba, ze ten Twoj w kregle gra przepraszam musialam
cieszę się, ze już CI lepiej

hahaha ... też sie z tego śmiałam, ale to jest pani dr

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Dzien dobry kobialki

wczoraj spedzilismy milo dzien z malzem mimo brzydkiej pogody
bylismy w kawiarni na kawce i deserku oczywiscie z Weronika a potem pojechalismy jeszcze do mojej znajomej na kawke

ale mialam tez dzien placzu..mianowicie.......
znajoma urodziła 2 tygodnie temu córeczkę Weronikę i mała jest w szpitalu bo okazało się że ma jelita odwrotnie niz powinnny byc i jedzonko wogole nie trafialo do zoladka tylko zwracala -miala juz operacje i zarazili ja jakas baketria.......mala musi brac silne antybiotyki i juz 2 razy jej sie akcja serca zatrzymala
aczkolwiek jest poprawa bo mala juz trawi jedzonko ale jeszcze operacja ja czeka........a jej mama dumna wiozla wczoraj 1 raz cale 50 mleka do szpitala- smutne to czemu tak male dziecko musi cierpiec
nawet sobie nie wyobrazam co czuje ta znajoma.......
biedne dzieciątko
żeby wszystko było dobrze!
Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
to samo mu powiedziałam Chciałabym wiedzieć co sobie wtedy Przemek "pomyślał" .
"przeciez wieczorem już mnie kąpali"
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:30   #3313
Texasik
Rozeznanie
 
Avatar Texasik
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Evesham UK
Wiadomości: 527
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Czesc Dziewczyny !

U nas nocka przespana ok, pobudka o szostej na mleko apotem dalej lulu do dziewiatej .

Czeko biedna malutka i jej rodzice Mam`nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy.

Adaika no to Tatus zrobil przebudke synkowi , musial sie Przemus "zdziwic "

Aga fajnie , ze Alanek ma sie lepiej . A z tymi plamkami to nie wiem co to moze byc . Moze poczekaj do jutra jak mu sie to utrzyma to sie przejdzcie do lekarza.
__________________


Moj skarb Daniel - 07.07.09

Texasik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:31   #3314
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

witam z kawką
u nas słoneczko świeci, mam nadzieję, że jest tak ciepło jak wygląda

moje dziecko śpi, choć to nietypowa pora dla niego... a ja rozmrażam rybkę i zbieram się do pokrojenia sałatki

ciekawe jak tam Svi - taka pogoda powinna ją już do nas przyprowadzić
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:39   #3315
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
czesc kobiety
coraz wczesniej wstaje czy mi sie wydaje?
a na powaznie, to Laurunie ruszył rosołek i sie obkupkała po same plecy, więc nie mialam sumienia dawac jej smoczka by spała dalej.

Wczoraj dostalam od mamy ogórki malosolne pyszneeee mniam!!!! takie jeszcze do polowy zielone, palce lizac
Jak sie zacznie sezon to non stop bede robic w domu.
Dopijam herbatke i ide dospac.

Unholy...jaki nastroj dzis masz? Mężowiec duzo nawywijał, za duzo powiedzial?
Moze to po soczku?

Nastrój lepszy jak to z czasem, ale powiedział za dużo, a potem i ja też....
Małż pojechał do szkoły, a ja do rodziców, ale dzwoni, ze zajęcia odwołali z wiadomego powodu, więc wraca po mnie i jedziemy do domu. Powiedziałam mu, że chwilkę posiedzimy u moim rodziców jak już przyjedzie, bo przecież głupio tak wpaść i wypaść jak nic się nie dzieje takiego, ze musimy "uciekać". Ale nie chciał (w ogóle mało lubi) i powiedział, że tylko mnie zabierze i tyle. I ja się wkurzyłam, ze jest taki. OK, miał urodziny, ale to nie przeszkadzało posiedzieć u rodziców i zjeść obiad, który chcieli przygotować z tej okazji. A wieczorem jak mieliśmy w planach posiedzielibyśmy sobie sami u nas, przy winku i lodach.
Ale nie, pojechał do domu i powiedział, ze w niedzielę po mnie przyjedzie....
Zmieniło mu się z czasem, bo lodówka pusta i po namowach zgodził się o 18 przyjechać po mnie i zjeść obiad.
Wróciliśmy do domu i akurat w drzwiach dzwoni Mama moja, bo chciała powiedzieć, że jedzonko mogla dać nam też na wynos. Antek trochę płakał i marudził i Małż zaczął się drzeć, że odbieram zamiast olać itp, itd, że Mama taka i siaka, ze wydzwania jak się 10 min temu widziałyśmy, że ja taka i siaka bo odbieram a dziecko płacze...Oj.....
A ja tylko odebrałam, pytam się "co tam" i jak Mama zaczęło mówić o jedzonku, to odpowiedziałam jej, że Antoś marudzi, stoimy w drzwiach i zadzwonię później - rozłączyłam się.
I o to wielkie halo.
Wieczór się skończył. Z Bartkiem zjedlismy lody, posiedzieliśmy sobie, a Małż poszedł na kompa i się nie odzywał. Stwierdził, że drugi rok z rzędu zepsułam mu urodziny (W zeszłym roku było jakoś przed Świętami i wcześniej wrócił z pracy, a mnie w domu nie było, bo pojechałam z Mamą po prezent dla niego i wróciłam jak już był w domu - całe 20 min sam. Nie odzywał się wtedy i wkurzony był strasznie....)


Także o....



Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Witajcie poniedziałkowo


Unholly, u ciebie tez mam nadzieję w porządku


Posiedziałam przez weekend na allegro i wygrzebałam małej troszkę zabawek, udało mi się kupić mim. ten "stolik" little tikes, używany za połowę ceny zobaczymy jak przyjdzie w jakim naprawdę jest stanie i na ile zainteresuje małą

Przyjdę z kawą później

Już troszkę lepiej.

Też kupiłam idealny za 40 zł i to z bateriami, które działają do dzisiaj

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
och, jakże mi miło
ja też sie zastanawiam czy spotkam tu kogos z samego rana i bede miala z kim porozmawiac, bo juz nadrabiac nie ma co , nie ma nocki, a i wieczorna zmiana kuleje

Kolezanka mi przeslala:
...jakie prawdziwe...
musialabym poszperac na ktory rok to zapowiedzial:
"I wtem wielki ptak metalowy upadnie, a na nim znajdować się będą osoby ważne w kraju niezwyciężonego, a na kraj ogarnięty chaosem i żałobą, wrogi najeźdźca ze wschodu uderzy. Metalowe ptaki rozdzielą na zawsze dwóch braci"

Nostradamus
Szok

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Unholy jak dzisiaj sytuacja?

Dzień dobry,
piekny dzionek sie zapowiada dzisiaj, słoneczko od rana. Ale cały czas nastrój taki jakiś... Nie mogę sie normalnie otrząsnąć od soboty. Poza tym w miare ok. Zosia przespała nockę, tylko parę razy zamarudziła, ale dostała smoka i kimała dalej. Katar jest dalej. Tak myśle, że to może być od tych zębów. Tak ma napuchnięte, że aż górna warga jej odstajeAle i taj jest dzielna. Wczoraj wieczorem jak zasypiała musiałam ją wziąc na ręce, nie płakała, tylko tak sie wtulała i na mnie patrzyła lekko sie uśmiechając... Najpiękniejsze uczucie na świecie

Miłego dnia

Tyćkę lepiej
Oby katarek szybko przeszedł

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Mama to zawód wysokiego ryzyka

A jeszcze wam muszę przekazać radę mojej babci gotowe? Po 8 miesiącach od urodzenia małej babcia postanowiła mnie uświadomić bardzo poważnym i zatroskanym tonem: dupcie powinno podcierać się od przodu do tyłu no dobrze że mi powiedziała


Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość



Unholy jak samopoczucie?


Czołem mamusie
Nocka u nas przespananawet Bartosz już po 15 min.drzemce
Muszę wyskoczyć na zakupki dzisiaj,lodówka zaczyna świecić pustkami
Za oknem jako tako-później ma być 14 stopni
Damian w szkole,mąż w pracy a ja się raczę herbatką z cytrynką i plackiem drożdżowym ze serem

Idziemy przebrać kupsko


U nas pogoda tez w miare, zobaczymy jak bedzie ok 12.
Ja bawarkę sączę

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam

TZ nasmarowal mnie wczoraj mascia, ktorej uzywal jak chodzil na silownie i mial kontuzje i dzis juz prawie nie boli moge normalnie funkcjonowac i nosic malego

http://allegro.pl/item984940893_hula...lax4_2683.html

Dobrze, ze już lepiej, ale do lekarza musisz się przejść .
I pisze to osoba, która powinna iść z bolącymi stawami, "lękami", odpadniętym pieprzykiem (posmarowałam gencjaną, zasuszył się i odpadł...) i jeszcze wieloma innymi schorzeniami.
Tak, tak ja w gadce jestem niezła

My mamy hulajnogę z Go Sportu, na dwóch kółkach takich przeźroczystych. Nie pamiętam firmy, ale jest ok.
Pamiętam, ze jak szukałam na All, to te dziecięce takie jakieś małe były. Dla 7-latka za małe. Sprawdzałam wysokość kierownicy (min-max) i nie mogłam dopasować. Podjechałam do sklepu i byłam pewna.
Ta ma więcej kółek, więc moze też nadaję się dla młodszych dzieci. Nie wiem.
A ja osobiście nie kupowałabym na więcej niż dwóch kółkach, bo taki 7-latek, to dobrze jak ćwiczy równowagę. Ale to moje zdanie.

Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki


A dzisiaj... ja wstałam o 5:10 i zaczęłam się zbierać do pracy...
Jestem w łazience i słyszę, że mały sie obudził i gada...
Idę do sypialni dac mu buziaka na dzień dobry i do widzenia, a mąż w półmroku dłubie coś przy małym na przewijaku...
to się go pytam: "Co ty? Przewijasz mu pieluchę po ciemku??"
a on mi na to: "oblałem go wodą"

Okazało się, że jak mały się obudził, to mój maż na śpiąco wstał, żeby dać mu się napić wody... Chciał dokręcić butelkę, ale ją nieświadomie ODKRĘCIŁ i podał małemu (mały leżał w łóżeczku) ocknął się jak Przemek zaczął płakać...
Na szczęście było jakies 80 ml wody w butelce ale i tak wszystko było mokre...
Tak,że tatuś pięknie przywitał synka
No to niezłą miał pobudkę. Dobrze, że tylko mokry był, a nie zachłysną się np.

Chrupcio, Jagódka słodka.
Pięcioletnia córka mojej przyjaciółki tak ma na imię, ale tak słodka nie jest


Czeko
, współczuję znajomej. Każde probemy/tragedie z dziećmi w roli głownej są przykre i trzeba mieć dużo siły, żeby jakoś sobie radzić.


Cześć
Spało się kiepsko, głowa trochę boli. Zaraz zabieram się za zupę, pranie itp.

Miłego
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:48   #3316
adaikaka
Zakorzenienie
 
Avatar adaikaka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 768
GG do adaikaka
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
No to niezłą miał pobudkę. Dobrze, że tylko mokry był, a nie zachłysną się np.
No właśnie... To też mu powiedziałam... że całe szczęscie, że się nie zachłysnął...

A co do męża... no comment...
Ale mój też taki jest... Więc domyślam się, wręcz wiem jak Ci jest cholernie przykro...
__________________
adaikaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:49   #3317
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ciekawe jak tam Svi - taka pogoda powinna ją już do nas przyprowadzić
Svi juz dawno jest
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Moze to po soczku?

Nastrój lepszy jak to z czasem, ale powiedział za dużo, a potem i ja też....
Małż pojechał do szkoły, a ja do rodziców, ale dzwoni, ze zajęcia odwołali z wiadomego powodu, więc wraca po mnie i jedziemy do domu. Powiedziałam mu, że chwilkę posiedzimy u moim rodziców jak już przyjedzie, bo przecież głupio tak wpaść i wypaść jak nic się nie dzieje takiego, ze musimy "uciekać". Ale nie chciał (w ogóle mało lubi) i powiedział, że tylko mnie zabierze i tyle. I ja się wkurzyłam, ze jest taki. OK, miał urodziny, ale to nie przeszkadzało posiedzieć u rodziców i zjeść obiad, który chcieli przygotować z tej okazji. A wieczorem jak mieliśmy w planach posiedzielibyśmy sobie sami u nas, przy winku i lodach.
Ale nie, pojechał do domu i powiedział, ze w niedzielę po mnie przyjedzie....
Zmieniło mu się z czasem, bo lodówka pusta i po namowach zgodził się o 18 przyjechać po mnie i zjeść obiad.
Wróciliśmy do domu i akurat w drzwiach dzwoni Mama moja, bo chciała powiedzieć, że jedzonko mogla dać nam też na wynos. Antek trochę płakał i marudził i Małż zaczął się drzeć, że odbieram zamiast olać itp, itd, że Mama taka i siaka, ze wydzwania jak się 10 min temu widziałyśmy, że ja taka i siaka bo odbieram a dziecko płacze...Oj.....
A ja tylko odebrałam, pytam się "co tam" i jak Mama zaczęło mówić o jedzonku, to odpowiedziałam jej, że Antoś marudzi, stoimy w drzwiach i zadzwonię później - rozłączyłam się.
I o to wielkie halo.
Wieczór się skończył. Z Bartkiem zjedlismy lody, posiedzieliśmy sobie, a Małż poszedł na kompa i się nie odzywał. Stwierdził, że drugi rok z rzędu zepsułam mu urodziny (W zeszłym roku było jakoś przed Świętami i wcześniej wrócił z pracy, a mnie w domu nie było, bo pojechałam z Mamą po prezent dla niego i wróciłam jak już był w domu - całe 20 min sam. Nie odzywał się wtedy i wkurzony był strasznie....)

Także o....
My mamy hulajnogę z Go Sportu, na dwóch kółkach takich przeźroczystych. Nie pamiętam firmy, ale jest ok.
Pamiętam, ze jak szukałam na All, to te dziecięce takie jakieś małe były. Dla 7-latka za małe. Sprawdzałam wysokość kierownicy (min-max) i nie mogłam dopasować. Podjechałam do sklepu i byłam pewna.
Ta ma więcej kółek, więc moze też nadaję się dla młodszych dzieci. Nie wiem.
A ja osobiście nie kupowałabym na więcej niż dwóch kółkach, bo taki 7-latek, to dobrze jak ćwiczy równowagę. Ale to moje zdanie.

ahh ten Twoj malz wspolczuje nie wiem co Ci powiedziec, mam nadzieje, ze bedzie lepiej

co do hulajnogi - Eryk juz od dawna jezdzil i umie trzymac rownowage, ja jej nie biore ze wzgl na te boczne kolka bo je odrazu odczepiam i wywalam chodzi mi o to, ze ta hulajnoga ma duze kolka wiec napewno bedzie sie lepiej jezdzic niz na takich twardych malutkich
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:57   #3318
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Czeko trzymam kciuki za malutką Też nie umiem sobie wyobrazić jakiejś poważniejszej choroby mojego dziecka. To musi być straszne przeżycie

Svi dobrze, że juz lepiej

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------

Unholy chyba fochy lubi stroić ten Twój mąż Dobrze, że już lepiej
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:58   #3319
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Dzień dobry,
piekny dzionek sie zapowiada dzisiaj, słoneczko od rana. Ale cały czas nastrój taki jakiś... Nie mogę sie normalnie otrząsnąć od soboty. Poza tym w miare ok. Zosia przespała nockę, tylko parę razy zamarudziła, ale dostała smoka i kimała dalej. Katar jest dalej. Tak myśle, że to może być od tych zębów. Tak ma napuchnięte, że aż górna warga jej odstaje Ale i taj jest dzielna. Wczoraj wieczorem jak zasypiała musiałam ją wziąc na ręce, nie płakała, tylko tak sie wtulała i na mnie patrzyła lekko sie uśmiechając... Najpiękniejsze uczucie na świecie

Miłego dnia

Zuzia też tak czasem robi

I wzajemnie

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
A jeszcze wam muszę przekazać radę mojej babci gotowe? Po 8 miesiącach od urodzenia małej babcia postanowiła mnie uświadomić bardzo poważnym i zatroskanym tonem: dupcie powinno podcierać się od przodu do tyłu no dobrze że mi powiedziała


Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
gorgulku ja mam dokładnie takie


Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
to, ze bylo przypisywane to nie znaczy, ze bylo o WTC - moim zdaniem pasuje bardziej do nas, wrecz jak ulal

zwlaszcza o upadajacym ptaku z waznymi osobami i o rozdzieleniu dwoch braci
Sami się tylko teraz nakręcamy. Po co?
I co z tego że pasuje, a skąd wiadomo, że mowa o Polsce?
Nie wierzę w to



Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ale mialam tez dzien placzu..mianowicie.......

ja nie mam hula
Smutne to...

A myślałam, że masz



Unholy
Niefajnie mąż się zachował
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:17   #3320
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Svinecko, ciesze sie, ze czujesz sie lepiej

Unholy, przytulam mocno. Szkoda nawet slow, aby skomentowac zachowanie twojego meza

Katarzynko, ladnie wygladasz w tyc h loczkach

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Alanek na śpiocha dziękuje za życzenia )

Narazie nie wybieram się na kontrolę bo byliśmy tuż po świętach i narazie nie widzę potrzeby, ale jeśli ten nalot na języku się utzryma to chyba się przejadę z Małym. To nawet nie jest nalot tylko yakie małe białe plamki. Zpbaczyłam to dzis rano i myślałam że to może po mleku nocnym ale nadal to jest więc nie wiem.
A antybiotyk młody już przestał brać 3 dni temu więc to nie od tego. No nic poczekamy zobaczymy.
Uciekam myśleć nad obiadkiem na dziś. No i jeszcze muszę pstryknąć kilka fotek mojemu 9-miesięczniakowi
Całuję Was gorąco Dziewuszki.
Plesniawki miewaja takze dorosli i czesto bywaja wlasnie na jezyku. Na pewno Alanek nabawil sie ich po antybiotyku, nie ma znaczenia, ze skonczylas antybiotyki 3 dni temu, a plesniawki pojawily sie dzisiaj. Analogicznie - grzybica pochwy nie musi pojawic sie w trakcie kuracji antybiotykami, moze takze po.
Na plesniawki skuteczny jest Daktarin oral gel, ma fajny smak i mozna podawac takim maluchom.
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:22   #3321
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

nie wytrzymam dzisiaj z moją Oliwką, marudna ze szok, ale moze dlatego ze w nowym miejscu jest. Wyjdziemy na dwór zaraz, moze się nie zgubie na tym osiedlu najwyzej pod blokiem połazimy tylko. W sumie i tak długo nie bedziemy chodzic, bo nie mam wózka tylko pouch, bo mężowi nie chciało sie wózka brać na 2-3 dni..
ale dzisiaj nie ma bata, jak nie wziął wózka z domu to jedziemy kupic jakąś spacerówke- parasolke. bede szukała najlżejszej.

Powiedzcie na co zwracać uwagę przy wyborze spacerówki- parasolki? bo ostatnio dyskutowałyscie chyba o nich. gdzies w necie czytałam, ze niektore spacerówki cieżko się pcha, nie wiem czyt to od kółek zależy czy jak... no i czytałam ze maclaren techno jest polecany, ale za drogi, ja chce jakis tani.
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:25   #3322
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Smile Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Katarzynko, ja pisalam rannego posta, bo jeszcze sie nie polozylam

Czeko, smutne to, co piszesz o swojej znajomej. Mam nadzieje, ze jej Maluszek szybko wydobrzeje.

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Moc calusow dla Alanka

__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:26   #3323
megi b
Wtajemniczenie
 
Avatar megi b
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 703
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
ja jesli coś mialam to na recepte, wiec nie pomoge, ale raz dzwonilam na pomoc dorazna i pani dr powiedziala ze mozna psiknąć tantum-verde, tylko czy Amelke boli gardlo?

Napiła sie tez... kubusia truskawkowego
nie wiem cy ją boli, kaszle chyba jak ją tam gardełku zaswędzi taki świszczący ten kaszel, albo już przewrażliwiona jestem po tym zapaleniu oskrzeli
Kubuś

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
No i znowu zaczely sie car boot-y , ktore uwielbiam wiec napewno ich jeszcze przybedzie. Dzisiaj bylam i kupilam Danielowi pare ciuszkow , kojec ale to akurat nowy no i oczywiscie pare zabawek.
Szkoda, że w Polsce ich nie ma, ale bym się okupiła Jak mieszkałam w Anglii to nie było weekendu bez carboota masę rzeczy sobie przywiozłam za grosze
Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
my na kaszel kiedyś dostalismy wapno bananowe i syropek - Lipomal
poczytałam torchę o tym Lipomalu (bo go nie znam) i tam pisze, że jest dla dzieci od 1 roku życia a jaką dawkę dawałaś ?

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Posiedziałam przez weekend na allegro i wygrzebałam małej troszkę zabawek, udało mi się kupić mim. ten "stolik" little tikes, używany za połowę ceny zobaczymy jak przyjdzie w jakim naprawdę jest stanie i na ile zainteresuje małą
Gratuluję zakpu też się na niego czaję daj znać czy małej się spodoba

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
"I wtem wielki ptak metalowy upadnie, a na nim znajdować się będą osoby ważne w kraju niezwyciężonego, a na kraj ogarnięty chaosem i żałobą, wrogi najeźdźca ze wschodu uderzy. Metalowe ptaki rozdzielą na zawsze dwóch braci"

Nostradamus
Na Wizażu już jest o tym wątek i polemizują nad krajem niezwyciężonym Ale swoją drogą basuje jak ulał

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Po 8 miesiącach od urodzenia małej babcia postanowiła mnie uświadomić bardzo poważnym i zatroskanym tonem: dupcie powinno podcierać się od przodu do tyłu no dobrze że mi powiedziała
Rady babci nie zastąpione

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Kiedyś,kiedyś jak Bartosz był przeziębiony dostał Pulneo,no ale to syrop na receptę
za zdrówko Amelci.


Cytat:
Napisane przez adaikaka Pokaż wiadomość
a on mi na to: "oblałem go wodą"


Tak,że tatuś pięknie przywitał synka

Ja też tak kiedyś zrobiłam na śpiącego w nocy nie wiedziałam, że butelka nie jest dokręcona i wylałam na Amelkę 100 ml herbatki przebrałam ją całą, ale jakoś usnęła
Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość

ale mialam tez dzien placzu..mianowicie.

starosc nie radosc
Jezu nawet nie umiem sobie wyobrazić co czuje Twoja koleżanka mocno zaciskam kciuki za malutką
To pocieszyłaś

My też mięliśmy wczoraj iść z Amelką na gofry, ale wszystko było pozamykane.



Idę bo mała marudzi
Obudziła się o 3 i zaczęła śpiewać bababababa ale na szczęście usnęła po uprzednim tryndaniu przez 15 minut Cała nocka była przerywana płaczem.
__________________
Pomóżmy Maciusiowi!



Amelka 23.06.2009

Lilianka 19.07.2014




Edytowane przez megi b
Czas edycji: 2010-04-12 o 11:54
megi b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:30   #3324
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Powiedzcie na co zwracać uwagę przy wyborze spacerówki- parasolki? bo ostatnio dyskutowałyscie chyba o nich. gdzies w necie czytałam, ze niektore spacerówki cieżko się pcha, nie wiem czyt to od kółek zależy czy jak... no i czytałam ze maclaren techno jest polecany, ale za drogi, ja chce jakis tani.
przede wszystkim wazne jest to zeby sie rozkladala na plasko - nasze dzieci sa jeszcze malutkie i czesto spia w wozku

jezeli chodzi o ciezkosc pchania to czym mniejsze i twardsze kolka, tym ciezej - no i jezeli chcesz chodzic z wozkiem w zimie po sniegu to podwojne kolka to utrudniaja bo snieg wchodzi miedzy nie i sie blokuja

ale niestety chyba wszystkie parasolki maja male i twarde kolka - dlatego ja kupuje spacerowke nieparasolke zeby miala wieksze kola

sprawdz w sklepie tez czy latwo sie sklada i czy jest lekka

no i wielkosc siedzicka - czy mala sie zmiesci i bedzie miala wygodnie bo spacerowka posluzy na dluzej

jezeli chcesz niedroga to moge polecic spacerowki baby design - ja i moje kolezanki mialysmy rozne tej firmy i sa fajne i niedrogie
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:39   #3325
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Nastrój lepszy jak to z czasem, ale powiedział za dużo, a potem i ja też....
Małż pojechał do szkoły, a ja do rodziców, ale dzwoni, ze zajęcia odwołali z wiadomego powodu, więc wraca po mnie i jedziemy do domu. Powiedziałam mu, że chwilkę posiedzimy u moim rodziców jak już przyjedzie, bo przecież głupio tak wpaść i wypaść jak nic się nie dzieje takiego, ze musimy "uciekać". Ale nie chciał (w ogóle mało lubi) i powiedział, że tylko mnie zabierze i tyle. I ja się wkurzyłam, ze jest taki. OK, miał urodziny, ale to nie przeszkadzało posiedzieć u rodziców i zjeść obiad, który chcieli przygotować z tej okazji. A wieczorem jak mieliśmy w planach posiedzielibyśmy sobie sami u nas, przy winku i lodach.
Ale nie, pojechał do domu i powiedział, ze w niedzielę po mnie przyjedzie....
Zmieniło mu się z czasem, bo lodówka pusta i po namowach zgodził się o 18 przyjechać po mnie i zjeść obiad.
Wróciliśmy do domu i akurat w drzwiach dzwoni Mama moja, bo chciała powiedzieć, że jedzonko mogla dać nam też na wynos. Antek trochę płakał i marudził i Małż zaczął się drzeć, że odbieram zamiast olać itp, itd, że Mama taka i siaka, ze wydzwania jak się 10 min temu widziałyśmy, że ja taka i siaka bo odbieram a dziecko płacze...Oj.....
A ja tylko odebrałam, pytam się "co tam" i jak Mama zaczęło mówić o jedzonku, to odpowiedziałam jej, że Antoś marudzi, stoimy w drzwiach i zadzwonię później - rozłączyłam się.
I o to wielkie halo.
Wieczór się skończył. Z Bartkiem zjedlismy lody, posiedzieliśmy sobie, a Małż poszedł na kompa i się nie odzywał. Stwierdził, że drugi rok z rzędu zepsułam mu urodziny (W zeszłym roku było jakoś przed Świętami i wcześniej wrócił z pracy, a mnie w domu nie było, bo pojechałam z Mamą po prezent dla niego i wróciłam jak już był w domu - całe 20 min sam. Nie odzywał się wtedy i wkurzony był strasznie....)

Ja bawarkę sączę



Cóż Ci napisać... bardzo nie podoba mi się zachowanie Twojego mężaprzepraszam ale chyba trochę egoista z niego.
Przytulam mocno,mam nadzieję,że w końcu się ocknie jak wielki skarb ma w domu i będzie tylko lepiej

Ja bawarkę zapijam wieczórPrzy Damianie nigdy nie piłam-myślałam,że to ohydneAleż człowiekowi potrafią się gusta zmienić

Ja już zupkę odstawiłam-dzisiaj pomidorowa,na drugie później coś zrobię,Bartosz ma zupkę z wczoraj w lodówce:grysiczek z warzywami na rosołku.Pranie wywiesiłam,a teraz idziem na spacerekOdezwę się całkiem później,bo jeszcze zakupy muszę zrobić.

Miłego dnia
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:40   #3326
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

dzieki dziewczyny za kciuki za coreczke kolezanki
ja mam nadzieje ze nastepna operacje odbedzie sie juz bez komplikacji i mala szybko wydobrzeje i wroci do mamusido domku gdzie wszyscy na nia czekaja


Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam

TZ nasmarowal mnie wczoraj mascia, ktorej uzywal jak chodzil na silownie i mial kontuzje i dzis juz prawie nie boli moge normalnie funkcjonowac i nosic malego
dobrze ze poczulas ulge

Unholy
mam nadzieje ze polepsza sie stosunki z malzem
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:41   #3327
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Moze to po soczku?

Nastrój lepszy jak to z czasem, ale powiedział za dużo, a potem i ja też....
Małż pojechał do szkoły, a ja do rodziców, ale dzwoni, ze zajęcia odwołali z wiadomego powodu, więc wraca po mnie i jedziemy do domu. Powiedziałam mu, że chwilkę posiedzimy u moim rodziców jak już przyjedzie, bo przecież głupio tak wpaść i wypaść jak nic się nie dzieje takiego, ze musimy "uciekać". Ale nie chciał (w ogóle mało lubi) i powiedział, że tylko mnie zabierze i tyle. I ja się wkurzyłam, ze jest taki. OK, miał urodziny, ale to nie przeszkadzało posiedzieć u rodziców i zjeść obiad, który chcieli przygotować z tej okazji. A wieczorem jak mieliśmy w planach posiedzielibyśmy sobie sami u nas, przy winku i lodach.
Ale nie, pojechał do domu i powiedział, ze w niedzielę po mnie przyjedzie....
Zmieniło mu się z czasem, bo lodówka pusta i po namowach zgodził się o 18 przyjechać po mnie i zjeść obiad.
Wróciliśmy do domu i akurat w drzwiach dzwoni Mama moja, bo chciała powiedzieć, że jedzonko mogla dać nam też na wynos. Antek trochę płakał i marudził i Małż zaczął się drzeć, że odbieram zamiast olać itp, itd, że Mama taka i siaka, ze wydzwania jak się 10 min temu widziałyśmy, że ja taka i siaka bo odbieram a dziecko płacze...Oj.....
A ja tylko odebrałam, pytam się "co tam" i jak Mama zaczęło mówić o jedzonku, to odpowiedziałam jej, że Antoś marudzi, stoimy w drzwiach i zadzwonię później - rozłączyłam się.
I o to wielkie halo.
Wieczór się skończył. Z Bartkiem zjedlismy lody, posiedzieliśmy sobie, a Małż poszedł na kompa i się nie odzywał. Stwierdził, że drugi rok z rzędu zepsułam mu urodziny (W zeszłym roku było jakoś przed Świętami i wcześniej wrócił z pracy, a mnie w domu nie było, bo pojechałam z Mamą po prezent dla niego i wróciłam jak już był w domu - całe 20 min sam. Nie odzywał się wtedy i wkurzony był strasznie....)


Także o....






Już troszkę lepiej.

Też kupiłam idealny za 40 zł i to z bateriami, które działają do dzisiaj



Szok




Tyćkę lepiej
Oby katarek szybko przeszedł








U nas pogoda tez w miare, zobaczymy jak bedzie ok 12.
Ja bawarkę sączę




Dobrze, ze już lepiej, ale do lekarza musisz się przejść .
I pisze to osoba, która powinna iść z bolącymi stawami, "lękami", odpadniętym pieprzykiem (posmarowałam gencjaną, zasuszył się i odpadł...) i jeszcze wieloma innymi schorzeniami.
Tak, tak ja w gadce jestem niezła

My mamy hulajnogę z Go Sportu, na dwóch kółkach takich przeźroczystych. Nie pamiętam firmy, ale jest ok.
Pamiętam, ze jak szukałam na All, to te dziecięce takie jakieś małe były. Dla 7-latka za małe. Sprawdzałam wysokość kierownicy (min-max) i nie mogłam dopasować. Podjechałam do sklepu i byłam pewna.
Ta ma więcej kółek, więc moze też nadaję się dla młodszych dzieci. Nie wiem.
A ja osobiście nie kupowałabym na więcej niż dwóch kółkach, bo taki 7-latek, to dobrze jak ćwiczy równowagę. Ale to moje zdanie.



No to niezłą miał pobudkę. Dobrze, że tylko mokry był, a nie zachłysną się np.

Chrupcio, Jagódka słodka.
Pięcioletnia córka mojej przyjaciółki tak ma na imię, ale tak słodka nie jest


Czeko
, współczuję znajomej. Każde probemy/tragedie z dziećmi w roli głownej są przykre i trzeba mieć dużo siły, żeby jakoś sobie radzić.


Cześć
Spało się kiepsko, głowa trochę boli. Zaraz zabieram się za zupę, pranie itp.

Miłego

coś ten Twój małż przesadza ostatnio

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
Svi juz dawno jest

ahh ten Twoj malz wspolczuje nie wiem co Ci powiedziec, mam nadzieje, ze bedzie lepiej

co do hulajnogi - Eryk juz od dawna jezdzil i umie trzymac rownowage, ja jej nie biore ze wzgl na te boczne kolka bo je odrazu odczepiam i wywalam chodzi mi o to, ze ta hulajnoga ma duze kolka wiec napewno bedzie sie lepiej jezdzic niz na takich twardych malutkich
no widzisz - tak na raty pisze posta, ze nie zauwazyłam jak napisałaś, ze jestes i czujesz się lepiej
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:51   #3328
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Wojtusiu, ja mogę Ci polecić Chicco CT 04 lub teraz jego następcę Multiway. Nie jest drogi, a dobry. Kółka ma trochę większe niż zwykłych spacerówek.
Moja przyjaciólka ma i już 4 lata jej używa, woziła pierwsze, teraz drugie a nawet obie córy razem.
Ja też miałam okazję prowadzić i powiem, że naprawdę fajnie i lekko. Ma duży kosz. W samochodzie mało miejsca zajmuje (można ściągnąc kółka i włożyć np pod siedzenie w samochodzie, jak bagażnik zapchany na wakacje )

My już zdecydowaliśmy, że właśnie taki wózeczek kupimy. Tyle, ze na spacery będę chodziła z murą, a ten tylko na wakacje, zakupy i szybkie przejażdżki.

http://www.allegro.pl/listing/search...category=11846

Po latach używania to na co "narzeka" przyjaciółka, to skrzypienie kółek, ale psika wd40 i przechodzi na kilka miesiecy.

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Svi, jak kółeczka zdejmiesz to jest ok
My mamu gumowe mniejsze przeźroczyste ale dobrze się jeździ. W ogóle droga była- to musi się dobzre jeździć


Dzięki Dziewczyny
no czasami ten mój Małż ma takie wyskoki...
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:53   #3329
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Svi, jak kółeczka zdejmiesz to jest ok
My mamu gumowe mniejsze przeźroczyste ale dobrze się jeździ. W ogóle droga była- to musi się dobzre jeździć
.
no przeciez moje dziecko jest juz "za stare" na boczne kolka
my mielismy aluminiowa na malych kolkach i sie rozleciala
poza tym czym wieksze kola tym lepsza jazda
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 12:39   #3330
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
no przeciez moje dziecko jest juz "za stare" na boczne kolka
my mielismy aluminiowa na malych kolkach i sie rozleciala
poza tym czym wieksze kola tym lepsza jazda

No wiadomo...

Mam wrażenie, ze podczytuje mnie moja bratowa. I jeżeli tak to mogłaby się ujawnić, bo to nie ładnie.....



Idę na spacer, do później
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.