Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-12, 09:13   #1141
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Hej

alez sie naczytalam! swietne historie dziewczyny, zazdroszcze

hd nie tylko Ty nie mozesz

ania22 dla meza
Ja odliczam dni do usg polowkowego, juz za tydzien.
Ze szkoly rodzenia zrezygnowalismy w tym miesiacu mimo, ze po pierwszym spotkaniu zapowiadalo sie super. Najwazniejsze jest teraz malenstwo.
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:26   #1142
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez Daysy85 Pokaż wiadomość
Hej.
Byłam na targach kosmetycznych. Tak średnio było. Myślałam , że będzie lepiej...
Widziałam, że założyłyście klub BRACI PASOŻYTÓW czy coś w tym stylu.
Mojego brata też proszę tam zapisać. Ma 31 lat i nie wiem czy z życiu 3 lata przepracował, dodam , że wciąż mieszka z rodzicami. Gra na kompie, x boksie lub siedzi na necie, chla , a moi rodzice mają prawie 70 lat i wciąż pracują, żeby było za co żyć.

A jeżeli chodzi o "te" sprawy. To ja i Tż jesteśmy dla siebie pierwsi.
hahah witaj w tym ponurym klubie

ja z Markiem też jesteśmy dla siebie pierwsi
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:39   #1143
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Ja dla TZ 2, a on dla mnie 4....ale zawsze wiemy jak to inni i bardziej siebie doceniamy
Moj TŻ dla mnie 4 a ja dla niego nie wiem, tajemnica Ale jest zdecydowanie najlepszym partnerem
Cytat:
Napisane przez serduszkoiz Pokaż wiadomość
ja odkad jestem w ciazy nie mam za bardzo przyjemnosci i moj maz to czuje chyba i jakos rzadko sie nam zdarza
To tak jak ja
Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
O kurde ja cie krece ale ogier nie ma co Nie ma to jak romantyczne poczęcie..
Ale masz chociaz wspomnienia po ex fajne
Moj ex to bylo dno.. mogl 100 razy w ciagu nocy, ale ani razu nie umial mnie doprowadzic. Byl pierwszym niestety..(szkoda ze nie maz..- tego nie umiem sobie wybaczyc, tak abrdzo mi zal). Ale byl do d*** ciagle tylko zalezalo mu bym "miala" i pewnie dlatego nie mialam.. A tu troche czulosci z aktualnym mezem i po ktoryms razie nawet mialam hihi. Tyle na + ze mialam jakby drugi pierwszy raz bo bylo mi chociaz wtedy dobrze -choc to nie byl 1wszy z terazniejszym mezczyzna.

Ja sie dowiedzialam po ktoryms razie od bylego: "nawet kur*ę umiałem doprowadzic a ciebie nie". Tak tak.. niestety przyznal sie ze z prostytytka tez to robil, zreszta pewnie z kim on tego nie rozbil..

Wiec jak widzisz, niektorzy faceci to nie mężczyzni
Pfff co za palant
Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
tak jak mój Ale ja podejrzewam, że urodzę spore dziecko, u nas to rodzinne
Anuszka moja dzidzia wazyla w 20t5dc 470 gram
Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
a jak u was sie sex rozni?
Jak moj byl tydzien w domu to myslalam ze sobie pouzywamy... a tu tylko w noc jego przyjazdu, bo wiadomo napaleni.. ale skonczylo sie na lizaczku a ja nie chcialam dla siebie nic...
No my sobie tez odpusczamy bo podczas sexu jakos tak staramy sie uwazac, nie robic gwaltowym ruchow, a my jestesmy troche wariatami, takze nie mamy zbytniej frajdy
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:45   #1144
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

siala śliczne ubranka ja mam jakiegos fioła- prawie codziennie wyciagam z szfy ciuszki dla dzidzi i je ogladam, składam, rozkładam

Fajne te Wasze historie o początkach znajomości z tż

U mnie to wyglądało inaczej. Ja ie miałam nikogo przed Markiem, on przede mą też nie. Zresztą poznalismy się jak ja miałam 16 lat, a on 18 wiec co tu duzo mówić. Nie mniej jednak gdzieś po miesiącu spotkań i spacerów już wiedzielismy, ze jesteśmy dla siebie On pierwszy powiedział mi, ze kocha, mi zajęło to troszkę więcej czasu, może dlatego, że bałam się w pewnym sensie odtrącenia
Ja nie mogłam trafić lepiej. Spędzamy ze sobą każdą wolną chwilę, raz na jakis czas on wychodzi gdzieś z kolegami, a ja z kolezankami, ale uważam, że to normalne. Nigdy mnie nie zawiódł, mogę na niego liczyć w każdej sytuacji, chociaż tak jak powiedziała pszczółka- jesteśmy biedi, nie stac nas a własne mieszkanie, to nie zamieniłabym go na innego faceta. podobnie jak u pszczółki, mąż mojej siostry zarabia kupe kasy, jest dyrektorem najwiekszej galerii handlowej w trójmieście, mają 3 mieszkania, auto...ale miłości to tam nie widać. On wraca z pracy wiecznie wkurzony, ona mu nadskakuje, jak wraca z pracy to ma byc cisza, moja siostra ogląda na drugi dzień powtórki seriali, bo jej cudowny mąż musi miec wieczorami spokój... w ogóle traktuje ja jak służącą i wydziela pieniądze, wiecznie wrzeszczy na ich córkę i ogólnie nie cierpię go., to taki cham!
No, a u nas wiadomo, ciężkie chwile też są, ale razem dzięki miłości i wsparciu damy radę

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
M


Anuszka moja dzidzia wazyla w 20t5dc 470 gram
To tez niezły kolosik
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 09:58   #1145
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość

U mnie to wyglądało inaczej. Ja ie miałam nikogo przed Markiem, on przede mą też nie. Zresztą poznalismy się jak ja miałam 16 lat, a on 18 wiec co tu duzo mówić. Nie mniej jednak gdzieś po miesiącu spotkań i spacerów już wiedzielismy, ze jesteśmy dla siebie On pierwszy powiedział mi, ze kocha, mi zajęło to troszkę więcej czasu, może dlatego, że bałam się w pewnym sensie odtrącenia
Ja nie mogłam trafić lepiej. Spędzamy ze sobą każdą wolną chwilę, raz na jakis czas on wychodzi gdzieś z kolegami, a ja z kolezankami, ale uważam, że to normalne. Nigdy mnie nie zawiódł, mogę na niego liczyć w każdej sytuacji, chociaż tak jak powiedziała pszczółka- jesteśmy biedi, nie stac nas a własne mieszkanie, to nie zamieniłabym go na innego faceta. podobnie jak u pszczółki, mąż mojej siostry zarabia kupe kasy, jest dyrektorem najwiekszej galerii handlowej w trójmieście, mają 3 mieszkania, auto...ale miłości to tam nie widać. On wraca z pracy wiecznie wkurzony, ona mu nadskakuje, jak wraca z pracy to ma byc cisza, moja siostra ogląda na drugi dzień powtórki seriali, bo jej cudowny mąż musi miec wieczorami spokój... w ogóle traktuje ja jak służącą i wydziela pieniądze, wiecznie wrzeszczy na ich córkę i ogólnie nie cierpię go., to taki cham!
No, a u nas wiadomo, ciężkie chwile też są, ale razem dzięki miłości i wsparciu damy radę
Co za typ
My z TŻem znalismy sie kilka lat zanim zostalismy para, zawsze mu sie podobalam ale ja jakos nie zwracalam na niego uwagi, no a potem tak wyszlo ze oboje bylismy sami, spotykalismy sie ciagle na jakis imprezach i na jednej z nich przegadalismy cala noc, wtedy mi sie odmienilo Zakochalam sie nawet nie wiem kiedy Po pol roku zamieszkalismy razem, zareczylismy sie po roku, a moje zycie sie zmienilo (na lepsze). Ale tez sobie czasem wychodzimy oddzielnie, nie wyobrazam sobie zeby czegos sobie zabraniac Tez nie mamy super nowoczesnego mieszkania, ani nie zarabiamy nie wiadomo ile ale to nie jest dla mnie najwazniejsze, poza tym wszystko przed nami Klocimy sie nawet czesto ale takie mamy temperamenty, zaraz sie godzimy
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:06   #1146
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
Co za typ
My z TŻem znalismy sie kilka lat zanim zostalismy para, zawsze mu sie podobalam ale ja jakos nie zwracalam na niego uwagi, no a potem tak wyszlo ze oboje bylismy sami, spotykalismy sie ciagle na jakis imprezach i na jednej z nich przegadalismy cala noc, wtedy mi sie odmienilo Zakochalam sie nawet nie wiem kiedy Po pol roku zamieszkalismy razem, zareczylismy sie po roku, a moje zycie sie zmienilo (na lepsze). Ale tez sobie czasem wychodzimy oddzielnie, nie wyobrazam sobie zeby czegos sobie zabraniac Tez nie mamy super nowoczesnego mieszkania, ani nie zarabiamy nie wiadomo ile ale to nie jest dla mnie najwazniejsze, poza tym wszystko przed nami Klocimy sie nawet czesto ale takie mamy temperamenty, zaraz sie godzimy
No i właśnie o to chodzi w związku Ja też jestem zdania, że wszystko przed nami. Jesteśmy młodzi, ja mam 22 lata, a on 24, nie wzięliśmy jeszcze ślubu, ale przecież zdążymy. A najgorzej denerwuje mnie myslenie niektórych osób, że jak już będziemy mieli dziecko to życie się skończy! ( no, ale tak myślą w większości ludzie, którzy sami nie mają dzieci )
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:13   #1147
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
No i właśnie o to chodzi w związku Ja też jestem zdania, że wszystko przed nami. Jesteśmy młodzi, ja mam 22 lata, a on 24, nie wzięliśmy jeszcze ślubu, ale przecież zdążymy. A najgorzej denerwuje mnie myslenie niektórych osób, że jak już będziemy mieli dziecko to życie się skończy! ( no, ale tak myślą w większości ludzie, którzy sami nie mają dzieci )
Tez mnie wkurza takie gadanie, wiekszosc moich koleznek mowi ze one jeszcze nie sa gotowe na slub, dziecko, jak sie spotykamy to zawsze slysze ze zadna z nich nigdy nie marzyla o slubie i bialej sukni itd. No rozumiem ze mozna nie marzyc ale robi mi sie troche przykro bo odbieram to jakby chcialy specjalnie zaznaczyc zebym sobie przypadkiem nie pomyslala ze ktoras mi zazdrosci
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:23   #1148
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
Tez mnie wkurza takie gadanie, wiekszosc moich koleznek mowi ze one jeszcze nie sa gotowe na slub, dziecko, jak sie spotykamy to zawsze slysze ze zadna z nich nigdy nie marzyla o slubie i bialej sukni itd. No rozumiem ze mozna nie marzyc ale robi mi sie troche przykro bo odbieram to jakby chcialy specjalnie zaznaczyc zebym sobie przypadkiem nie pomyslala ze ktoras mi zazdrosci
Bo te, które tak mówią, to zazdroszczą Mam koleżankę, która ma 28 lat i skacze z kwiatka na kwiatek, a jak się dowiedziała, że jestem w ciąży to była PRZERAŻONA Twierdzi, że marnuję młodość, a gdzie imprezy, faceci. W ogóle ona mówiła mi zawsze, że będę żałować, że jestem od początku z jednym facetem, że nie mam porównania jak to jest z innymi itp. Ale po co mi porównania, kiedy ja jestem po prostu szczęśliwa, kocham go, on mnie i to, że będziemy mieli dzidzię nie jest dla mnie żadną karą, wręcz przeciwnie, jak straciłam pierwszego dzidziusia, to już nie mogłam się doczekać kiedy ponownie zajdę w ciążę. ja czuję się gotowa na "dorosłe życie". Rozumiem, że dla każdego ten moment przychodzi kiedy indziej, ale po co krytykować?

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ----------

Cytat:
Napisane przez vette Pokaż wiadomość
Hej

Ja odliczam dni do usg polowkowego, juz za tydzien.
Ze szkoly rodzenia zrezygnowalismy w tym miesiacu mimo, ze po pierwszym spotkaniu zapowiadalo sie super. Najwazniejsze jest teraz malenstwo.
Połówkowe to taki przełom, ja tez odliczałam dni i nie mogłam się doczekać A jak się dowiedziałam, że dzidziuś zdrowy jak rybka to po prostu kamień z serca Niby wierzyłam, że wszystko ok, ale przecież każda z nas jakieś tam obawy ma...

A czemu zrezygnowałaś ze szkoły rodzenia? Pytam z ciekawości, bo sama i tak się tam nie wybieram.

---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

W ogóle odkryłam wczoraj, że mogę budzić swoją dzidzię jak poszczypię się za brzuch to zaczyna pukać
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:30   #1149
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Nie no to przesada co piszesz o swoim szfagrze..anuszka.
Wiadomo, ze jak siedze w domu to gotuje obiad i sprzatam, ale my ogolnie wszystko robimy razem, Irek zawsze mi pomagal w domu, ja gotuje on sprzata, teraz pomaga mi wiecej i dba o nas...co do kasy to ja decyduje, ale zawsze po konsultacji itd.
Ostanio poszedl ze mna na zakupy, zebym nie dzwigala, choc zawsze podjezdzam wozkiem pod auto...stara mi sie pomagac we wszystkim, jest moim partnerem, przyjacielem i kochankiem...jest WSZYSTKIM CO MAM, nie wyobrazam sobie zycia bez niego, ja nie umiem spac bez niego itp.

Co do wyjscia to zawsze chodzimy razem, oddzielnie tylko do pracy i kosmetyczki, choc czasem i razem.
My mamy oboje po 24 lata, i jak bralismy slub 3 lata temu to ze jestem w ciazy, a my wzielismy slub bo chcielismy i wiek nie ma tu znaczenia, ja tez slysze ze marnuje zycie, a ja je wykozystuje, bede miala wiecej czasu na inne rzeczy niz na szukanie meza...

Wstawiam zdjecia z 24tc 6dnia - 5,5 kg na plusie
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2010-04-12 o 10:33
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:30   #1150
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Bo te, które tak mówią, to zazdroszczą Mam koleżankę, która ma 28 lat i skacze z kwiatka na kwiatek, a jak się dowiedziała, że jestem w ciąży to była PRZERAŻONA Twierdzi, że marnuję młodość, a gdzie imprezy, faceci. W ogóle ona mówiła mi zawsze, że będę żałować, że jestem od początku z jednym facetem, że nie mam porównania jak to jest z innymi itp. Ale po co mi porównania, kiedy ja jestem po prostu szczęśliwa, kocham go, on mnie i to, że będziemy mieli dzidzię nie jest dla mnie żadną karą, wręcz przeciwnie, jak straciłam pierwszego dzidziusia, to już nie mogłam się doczekać kiedy ponownie zajdę w ciążę. ja czuję się gotowa na "dorosłe życie". Rozumiem, że dla każdego ten moment przychodzi kiedy indziej, ale po co krytykować?
U mnie np. jedna skomentowala "to sie szybko postaraliscie" , reszta zawiedziona ze nie bedzie wieczoru panienskiego w klubie i w ogole czy ja sie nie boje brac slubu w ciazy, ze sie przeciez nie napije itd, itp.... pewnie ze mozna czekac do 30-stki ale jak juz z kims jestes, wiesz ze to to, jestes szczesliwa to czemu nie

Karolcia niezly brzuszek, jaki duzy
Zazdroszcze tych kg, ja sie zwaze za tydz u lekarza to bede miec pewnosc ale obawiam sie ze domowa waga pokazuje niestety prawde
__________________


Edytowane przez caprica6
Czas edycji: 2010-04-12 o 10:34
caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:44   #1151
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Nie no to przesada co piszesz o swoim szfagrze..anuszka.
Wiadomo, ze jak siedze w domu to gotuje obiad i sprzatam, ale my ogolnie wszystko robimy razem, Irek zawsze mi pomagal w domu, ja gotuje on sprzata, teraz pomaga mi wiecej i dba o nas...co do kasy to ja decyduje, ale zawsze po konsultacji itd.
Ostanio poszedl ze mna na zakupy, zebym nie dzwigala, choc zawsze podjezdzam wozkiem pod auto...stara mi sie pomagac we wszystkim, jest moim partnerem, przyjacielem i kochankiem...jest WSZYSTKIM CO MAM, nie wyobrazam sobie zycia bez niego, ja nie umiem spac bez niego itp.

Co do wyjscia to zawsze chodzimy razem, oddzielnie tylko do pracy i kosmetyczki, choc czasem i razem.
My mamy oboje po 24 lata, i jak bralismy slub 3 lata temu to ze jestem w ciazy, a my wzielismy slub bo chcielismy i wiek nie ma tu znaczenia, ja tez slysze ze marnuje zycie, a ja je wykozystuje, bede miala wiecej czasu na inne rzeczy niz na szukanie meza...

Wstawiam zdjecia z 24tc 6dnia - 5,5 kg na plusie
Mało przytyłaś
No niestety, taka prawda o tym moim szwagrze durnym Ja na miejscu mojej siostry chyba nie mogłabym być z takim człowiekiem. Zresztą oni jak się poznali to on miał 21 lat, a ona 24, po krótkiej znajomosci okazało się, że moja siostra jest w ciąży, szybko wzięli slub i tak o... ale nie sądzę, aby była z nim szczęśliwa. Zresztą w zeszłym roku jak poroniłam ( to też była tzw. "wpadka"), to bardzo to przezyłam, mój tż też, a ona była w szoku, że Marek tak się zachował, bo jak jej mąż (jeszcze wtedy nie mąż), dowiedział się, że ona jest w ciąży, to zapytał "A w razie czego usuniesz?" Już wtedy powinno zapalić się u niej czerwone światełko. Ja z takim facetem nie decydowałabym się na ślub
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:45   #1152
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
U mnie np. jedna skomentowala "to sie szybko postaraliscie" , reszta zawiedziona ze nie bedzie wieczoru panienskiego w klubie i w ogole czy ja sie nie boje brac slubu w ciazy, ze sie przeciez nie napije itd, itp.... pewnie ze mozna czekac do 30-stki ale jak juz z kims jestes, wiesz ze to to, jestes szczesliwa to czemu nie

Karolcia niezly brzuszek, jaki duzy
Zazdroszcze tych kg, ja sie zwaze za tydz u lekarza to bede miec pewnosc ale obawiam sie ze domowa waga pokazuje niestety prawde
Ile ludzi tyle opini...
A brzuszek rosnie...nio widze ze co raz wiekszy, wlasnie jem sniadanie...
Anuszka - jak nam ciaza obumrla, jak bys zobaczyla mojego TZ to bys zrozumiala, plakal nie wiedzial co robic, myslalam ze oszaleje, nie okazywal tego zebym ja nie cierpiala bardziej, ale znajomi mowili ze jak mnie nie byla na 1 noc bo bylam w szpitalu to po prostu nie chcieli go zostawiac samego, wygladalm jak cien...wiem ze przezyl to i teraz bardzo sie ciesy kiedy mala kopnie i pyta czy napewno bedzie oki.
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2010-04-12 o 10:48
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:53   #1153
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
U mnie np. jedna skomentowala "to sie szybko postaraliscie" , reszta zawiedziona ze nie bedzie wieczoru panienskiego w klubie i w ogole czy ja sie nie boje brac slubu w ciazy, ze sie przeciez nie napije itd, itp.... pewnie ze mozna czekac do 30-stki ale jak juz z kims jestes, wiesz ze to to, jestes szczesliwa to czemu nie

Karolcia niezly brzuszek, jaki duzy
Zazdroszcze tych kg, ja sie zwaze za tydz u lekarza to bede miec pewnosc ale obawiam sie ze domowa waga pokazuje niestety prawde
Właśnie
A ile przytyłaś?Bo ja konczę 24 tydzień i mam 5 na plusie. Wiesz co, nie przejmuj się tymi kilogramami, ja też się przejmowałam,ale doszłam do wniosku, że zrzucę po ciąży, będę dużo chodzić z wózeczkiem

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Anuszka - jak nam ciaza obumrla, jak bys zobaczyla mojego TZ to bys zrozumiala, plakal nie wiedzial co robic, myslalam ze oszaleje, nie okazywal tego zebym ja nie cierpiala bardziej, ale znajomi mowili ze jak mnie nie byla na 1 noc bo bylam w szpitalu to po prostu nie chcieli go zostawiac samego, wygladalm jak cien...wiem ze przezyl to i teraz bardzo sie ciesy kiedy mala kopnie i pyta czy napewno bedzie oki.
Marek też płakał, moja mama mi mówiła Przy mnie też tego nie okazywał. A teraz jak dzidziuś kopie i widzę dumę na jego twarzy to aż serce mi rośnie
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 10:54   #1154
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Właśnie
A ile przytyłaś?Bo ja konczę 24 tydzień i mam 5 na plusie. Wiesz co, nie przejmuj się tymi kilogramami, ja też się przejmowałam,ale doszłam do wniosku, że zrzucę po ciąży, będę dużo chodzić z wózeczkiem
Ja wiem ze dam rade, bo jak raz dalam to i drugi raz dam rade, ale po co sie obrzerac, jak mozna jesc z rozsadkiem i umiarem...ja nauczylam sie zdrowego odrzywiania wiec staram sie nie przesadzac, by nie rozpychac zaladka itd.

Choc chcialbym wazyc po ciazy mniej nic przed, zobaczymy jak mi pojdzie
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:00   #1155
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

czesc dziewczyny
basia 84 fajne zakupy
anoxa ja mam teraz wśród kilku innych badan skierowanie m.in na hiv to zrobie, napewno bede placic, ale ile to nie wiem.

Ja pisałam o gumce , bo mnie gin tak powiedział.Zdziwiłam sie tylko ze juz od 20tc bo z kilku innych zródeł syszałam, ze po 30tc.
Gumki tylko raz w życiu używaliśmy i to przy naszym pierwszym razie (ja byłam jego pierwsza a on moim jak zaczeliśmy "chodzić "to ja miałam 19 a Tż 20 )

Tak czy siak my jesteśmy wyposzczeni od listopada , bo wczesniej zakaz a teraz jakos ciezko sie przelamac a na brak temperamentu i dopasowanie tez nie narzekalismy

alutka gratulacje
karolcia fajna wyprawka
daysy ja na targach kosmetycznych byłam w listopadzie w Krakowie.
Zostawiłam tam 300,- ,podobało mi się.
hd to byłaś w samym epicentrum
siala świetne ciuszki
ania
karolcia ślicznie

Ja dziś rano wstałam i zobaczylam małe żółte plamki na koszulce , czyli tzw siara ?
27tc.


papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:04   #1156
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Mało przytyłaś
No niestety, taka prawda o tym moim szwagrze durnym Ja na miejscu mojej siostry chyba nie mogłabym być z takim człowiekiem. Zresztą oni jak się poznali to on miał 21 lat, a ona 24, po krótkiej znajomosci okazało się, że moja siostra jest w ciąży, szybko wzięli slub i tak o... ale nie sądzę, aby była z nim szczęśliwa. Zresztą w zeszłym roku jak poroniłam ( to też była tzw. "wpadka"), to bardzo to przezyłam, mój tż też, a ona była w szoku, że Marek tak się zachował, bo jak jej mąż (jeszcze wtedy nie mąż), dowiedział się, że ona jest w ciąży, to zapytał "A w razie czego usuniesz?" Już wtedy powinno zapalić się u niej czerwone światełko. Ja z takim facetem nie decydowałabym się na ślub
Szok, co za facet
Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Właśnie
A ile przytyłaś?Bo ja konczę 24 tydzień i mam 5 na plusie. Wiesz co, nie przejmuj się tymi kilogramami, ja też się przejmowałam,ale doszłam do wniosku, że zrzucę po ciąży, będę dużo chodzić z wózeczkiem
Ja jestem w 22 i +9 Jem normalnie, moze troche czesciej siegam po slodycze, staram sie ruszac... Mam jeszcze cicha nadzieje ze z waga cos nie tak No nic, za tydzien sie okaze na 100%. Staram sie nie przejmowac, teraz dzidzia najwazniejsza, potem jakos zrzuce
__________________


Edytowane przez caprica6
Czas edycji: 2010-04-12 o 11:06
caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:07   #1157
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
basia 84 fajne zakupy
anoxa ja mam teraz wśród kilku innych badan skierowanie m.in na hiv to zrobie, napewno bede placic, ale ile to nie wiem.

Ja pisałam o gumce , bo mnie gin tak powiedział.Zdziwiłam sie tylko ze juz od 20tc bo z kilku innych zródeł syszałam, ze po 30tc.
Gumki tylko raz w życiu używaliśmy i to przy naszym pierwszym razie (ja byłam jego pierwsza a on moim jak zaczeliśmy "chodzić "to ja miałam 19 a Tż 20 )

Tak czy siak my jesteśmy wyposzczeni od listopada , bo wczesniej zakaz a teraz jakos ciezko sie przelamac a na brak temperamentu i dopasowanie tez nie narzekalismy

alutka gratulacje
karolcia fajna wyprawka
daysy ja na targach kosmetycznych byłam w listopadzie w Krakowie.
Zostawiłam tam 300,- ,podobało mi się.
hd to byłaś w samym epicentrum
siala świetne ciuszki
ania
karolcia ślicznie

Ja dziś rano wstałam i zobaczylam małe żółte plamki na koszulce , czyli tzw siara ?
27tc.


Mi robia sie takie zolte grudeczki na sutkach i pachna mlekiem
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:21   #1158
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Ja wiem ze dam rade, bo jak raz dalam to i drugi raz dam rade, ale po co sie obrzerac, jak mozna jesc z rozsadkiem i umiarem...ja nauczylam sie zdrowego odrzywiania wiec staram sie nie przesadzac, by nie rozpychac zaladka itd.

Choc chcialbym wazyc po ciazy mniej nic przed, zobaczymy jak mi pojdzie
Ja też się nie obżeram, a wręcz przeciwnie- bardziej uważam na to, co jem niż przed ciążą
Chociaż teraz mam napady apetytu i na słodycze większą ochotę, to staram się to kontrolować

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Mi robia sie takie zolte grudeczki na sutkach i pachna mlekiem
A mi czasem wyciekną takie przezroczyste kropelki jak ścisnę sutek Ale nie codziennie.
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:22   #1159
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
A czemu zrezygnowałaś ze szkoły rodzenia? Pytam z ciekawości, bo sama i tak się tam nie wybieram.
Czemu nie chcesz chodzic do szkoly?
Ja chcialam, ale w tym miesiacu nie ma to sensu...nie dosc, ze sie rozchorowalam to jeszcze nie moge za bardzo nigdzie chodzic, cwiczyc..
poza tym zastanawiam sie w ogole czy to ma wiekszy sens...skoro bede miala cc,a tylko jedne zajecia z 6 poswiecone sa cc
Ciagle sie waham.
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:23   #1160
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

muszę kupić sobie jakąś kurtkę albo płaszczyk, a na allegro prawie nic nie ma
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:23   #1161
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Ja też się nie obżeram, a wręcz przeciwnie- bardziej uważam na to, co jem niż przed ciążą
Chociaż teraz mam napady apetytu i na słodycze większą ochotę, to staram się to kontrolować

---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------



A mi czasem wyciekną takie przezroczyste kropelki jak ścisnę sutek Ale nie codziennie.
A mi ostanio przeszlo ze slodyczami, wczoraj TZ kupil mi taka mini bobonierke milki zjadlam 3 kwiatki, a reszte zjadl TZ...czasem zjem cos...ale nie mam juz takiej mocnej ochoty...

Vetta-ja tez mam zalecana cc, ale dowiem sie pewnie wszystkiego na nastepnej wizycie, a my bedziemy raczej chodzic na zajecia, dla informacji

Anuszka- ja kupilam kurtke w ciucholandzie, bo tez nie mialam w czym chodzic, jest tam naprade wiele fajnych rzeczy
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2010-04-12 o 11:26
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:28   #1162
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez vette Pokaż wiadomość
Czemu nie chcesz chodzic do szkoly?
Ja chcialam, ale w tym miesiacu nie ma to sensu...nie dosc, ze sie rozchorowalam to jeszcze nie moge za bardzo nigdzie chodzic, cwiczyc..
poza tym zastanawiam sie w ogole czy to ma wiekszy sens...skoro bede miala cc,a tylko jedne zajecia z 6 poswiecone sa cc
Ciagle sie waham.
'

Bo musiałabym jeździć 40 km i nie wiem czy później dam radę, bo musiałabym pociągiem, sama bez tż, on pracuje od 7 do 19 i musi dojeżdżać samochodem... A poza tym, wszystko mówią przy porodzie, jak oddychać itp.

Aha, no jak będziesz miała cc to faktycznie nie wiem czy jest sens... A pielęgnacji dzidzi się nauczysz, jak to się mówi "wszystko wyjdzie w praniu"

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
A mi ostanio przeszlo ze slodyczami, wczoraj TZ kupil mi taka mini bobonierke milki zjadlam 3 kwiatki, a reszte zjadl TZ...czasem zjem cos...ale nie mam juz takiej mocnej ochoty...
Mam nadzieję, że mi też przejdzie Dziś zaczęłam dzień od dwóch kawałków murzynka, którego wczoraj upiekłam

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:27 ----------

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Anuszka- ja kupilam kurtke w ciucholandzie, bo tez nie mialam w czym chodzic, jest tam naprade wiele fajnych rzeczy
Może faktycznie się tam wybiorę, ale nie wiem nawet czy tu w poblizu jest jakiś fajny...
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:30   #1163
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Mi robia sie takie zolte grudeczki na sutkach i pachna mlekiem
A u mnie sutki jakies takie wypukle sie zrobily i znowu bola mnie piersi

Vette tez wlasnie z tego samego powodu sie waham nad szkola... moze zadzwonie i sie zapytam co jest na tych zajeciach.
__________________


Edytowane przez caprica6
Czas edycji: 2010-04-12 o 11:32
caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:36   #1164
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
'

Bo musiałabym jeździć 40 km i nie wiem czy później dam radę, bo musiałabym pociągiem, sama bez tż, on pracuje od 7 do 19 i musi dojeżdżać samochodem... A poza tym, wszystko mówią przy porodzie, jak oddychać itp.

Aha, no jak będziesz miała cc to faktycznie nie wiem czy jest sens... A pielęgnacji dzidzi się nauczysz, jak to się mówi "wszystko wyjdzie w praniu"

---------- Dopisano o 11:27 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------



Mam nadzieję, że mi też przejdzie Dziś zaczęłam dzień od dwóch kawałków murzynka, którego wczoraj upiekłam

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:27 ----------



Może faktycznie się tam wybiorę, ale nie wiem nawet czy tu w poblizu jest jakiś fajny...
Tak naprawde szkoda kasy bo pozniej nie bedziesz w tym chodzic...

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
A u mnie sutki jakies takie wypukle sie zrobily i znowu bola mnie piersi

Vette tez wlasnie z tego samego powodu sie waham nad szkola... moze zadzwonie i sie zapytam co jest na tych zajeciach.
Mowia duzo ciekawych rzeczy, jak o siebie dbac po porodzie itp. ale to indywidualna sprawa
My jak bedziemy chodzic to razme
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:39   #1165
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Dziś u mnie przynajmniej nie pada... wybiore się chyba na jakiś spacer bo ileż można w domu siedzieć??
My jesteśmy w 23 tygodniu i mamy 3,5 kg na plusie, także chyba nie tak dużo...

Pszczółka Wojtki to fajne chłopaki ;p a mnie koleżanki odradzają, żebym tak nie dawała na imię synkowi... ale ja znam jednego który dla swojej dziewczyny jest "do rany przyłóż" a z tego co czytałam Twój Wojtek też fajny facet... może one się nie znają
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:39   #1166
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

hej mamusie...piękne słoneczko u mnie dziś--lece na misato po zakupy--lodówka pusta, a w brzuszku burczy często
23 tydzień leci ehh .......super
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:41   #1167
Misiulka1
Zadomowienie
 
Avatar Misiulka1
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 579
GG do Misiulka1
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cześć mamuśki

siala superowe ciuszki
karolcia piękny brzusio
papeteria ja mam na biustonoszu takie kropki żółte na białym widać najbardziej

Ale dzisiaj się wkurzyłam tzn bardzo przykro mi się zrobiło aż się popłakałam przez jednego palanta. Pojechałam dziś rano na jogę do Katowic i tam jest zawsze problem z zaparkowaniem, obok jogi jest taki mały sklepik z meblami ale mają ogromny plac z parkingiem i faktem jest,że pisze parking tylko dla klientów ale nawet jaby wszystkie dziewczyny cięzarne z jogi tam parkowały to by im starczyło miejsca na jeszcze jakieś 20 samochodów gdyby nagle się taki tłum ludzi zdecydował na kupowanie mebli w ich małym sklepiku, a dzisiaj to już była masakra z zaparkowaniem nawet jakbym pojechała swoją małą corsinką którą się wszędzie wcisnę to bym się nie wcisnęła tyle aut, i jeszcze nie zaparkowałam a już leci burak i krzyczy, że mi nie wolno tu zaparkować a ja do niego ładnie, że nie ma gdzie i żeby był człowiekiem pozatym nie przyjechałam tu nie wiadomo na co tylko na zajęcie dla ciężarnych a on mi że jego to nie obchodzi że jestem w ciąży i nikt oprócz klientów nie może tu parkować a ja jemu na to to że co jakby podjechała osoba niepełnosprawna też by nie mogła tu zaparkować a on mi na to, że też nie więc mu podziękowałam i powiedziałam, że jest miły, kulturalnym i dobrze wychowanym człowiekiem a on coś tam jeszcze zaczął bąkać ale ja już zamknęłam szybę i odjechała (jak to się delikatnie mówi, żeby do jutra makaronem obrusł), objechałam uliczki dookoła i nigdzie nie było miejsca parkingowego i się poryczałam, że takie buraki są na świecie i pojechałam do domu. I wiecie co zauważyłam, że jeżli spotykałam się z życzliwością bo ludzie widzieli, że jestem ciężarna to były to ludzie młodzi, a ci wszyscy starsi po 40 to chamy jak sto pięćdziesiąt wręcz jeszcze bardziej byli wredni - co za naród a mówili wczoraj, że by się zjednoczyli wszyscy i nie było żadnych barier, przeszkód i każdy był dla siebie dobry, miły itp.

Piękne historie mamuśki. A mój M jest dla mnie pierwszy łóżkowy, wcześniej było paru ale nić oprócz kissów nie było zresztą miała 17 lat jak go poznałam on miał przede mną jakieś łóżkowe ale do końca nie wiem ile. A poznałam go tak, jechałam do koleżanki autobusem i zobaczyłam, go jak szedłz chłopakiem mojej przyjaciółki i potem mówię Kasce, że widziałam jej MArcina jak szedł z fajnym kolegą i tak umawiali nas na randkę w ciemno pół roku Kaśka nie bardzo chciała bo był bardzo łobuz z niego a jak już nas poznali to powiedziała nie angażuj się bo złamie ci serce i tak już 12 lat razem. A jak umówili nas na randkę w ciemno tzn. ja go wcześniej widziała to przed samym spotkaniem chciał uciekać bo się bał i wogóle. A i tak czekła rok zanim poszliśmy do łóżka - wytrwały, no i potem się zmienił każy mówił że się już bał co z niego wyrośnie on sam twierdzi, że gdyby nie ja to pewnie teraz nie miał by pracy i tego wszystkiego co mamy i pił by z tymi pijakami z jego rocznika pod blokiem, żerował na rodzicach a może i nawet siedział w więzieniu jak jego koledzy z osiedla.

Przyjechałam do domu a tu wody nie ma i nie będzie do 15 a obiad w lesie nawet rąk nie ma jak umyć jeździ beczkowóz ale nawet nie ma mi kto wody przynieść w wiaderku bo wszyscy nawet sąsiedzi w pracy.

No ale wam namarudziałm ale musiałam sie wyżalić
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png

29tc - 1230g
33tc - 1919g
37tc - 2538g
40t3d - 3440g, 54cm

http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png
Misiulka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:41   #1168
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez kashha Pokaż wiadomość
Dziś u mnie przynajmniej nie pada... wybiore się chyba na jakiś spacer bo ileż można w domu siedzieć??
My jesteśmy w 23 tygodniu i mamy 3,5 kg na plusie, także chyba nie tak dużo...

Pszczółka Wojtki to fajne chłopaki ;p a mnie koleżanki odradzają, żebym tak nie dawała na imię synkowi... ale ja znam jednego który dla swojej dziewczyny jest "do rany przyłóż" a z tego co czytałam Twój Wojtek też fajny facet... może one się nie znają
mój brat to wojtek bardzoooooo fajny facet
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:42   #1169
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Mi robia sie takie zolte grudeczki na sutkach i pachna mlekiem
ja juz od dawna mam takie strupki jakby, ale nie cisne piersi i nie zauwazylam aby wczesniej cos ciekło, no a w nocy poczułam mokra koszulke no i mam takie zolte plamki jakby.
Mówiłam TŻtowi a ten bohatersko zgłosił się na ochotnika że może spróbować jak smakuje zignorowalam jego chęci
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-12, 11:57   #1170
pilotka f16
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 520
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.IV

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Idealne jedna stewardessa miala 23 druga 24 lata a trzecia nie wiem.
echh strasznie mlode dziewczyny.. cale zycie przed nimi

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
A moje dziecko poczęte zostało tak, że zostałam znów przygnieciona. W pokoju było gorąco a ja w golfie wełnianym i bez spodni, myślałam, że się uduszę. A ten tylko "dobrze Ci?" w pewnym momencie powiedziałam żeby złaził już ze mnie, bo to przygniatanie trwało już chyba z pół godziny. Ubrałam się i powiedziałam, że wychodzę. Pojechałam do domu i już go nigdy więcej nie widziałam.
OMG.. co za typ....

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
On chciał się spotkać. Chciał iść ze mną do ginekologa na pierwszą wizytę. Ale ja nie chciałam. Po tym ostatnim "razie" powiedziałam sobie, że nie chcę go więcej widzieć, że będę walczyć o mojego exa. Nie wiedziałam wtedy, że jestem w ciąży. I naprawdę się starałam żeby ex do mnie wrócił. Nawet jedna nasza wspólna znajoma powiedziała mi, że on chciał do mnie wrócić dopóki nie wiedział, że jestem w ciąży.
Z ojcem dziecka jak widać nic mnie nie łączy. Teraz się ze mną nie kontaktuje. Nie przyjechał do mnie choć wie gdzie mieszkam.
Nie chcę od niego pieniędzy ani alimentów. Nie chcę też żeby miał jakiekolwiek prawa rodzicielskie i mógł decydować o dziecku skoro ani razu podczas ciąży nie użył słowa "dziecko" ani nie zapytał o nie.
hmmm skoro chcial isc do ginekologa to chyba jednak chcial sie interesowac troche??
zrobisz jak uwazasz - ale na pewno bedzie Ci ciężko samej z dzieckiem
moim zdaniem nie musicie byc razem i nie musicie sie kochac - ale jesli Ojciec dziecka chcialby miec z nim kontakt nie powinnas mu tego utrudniac..

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
11. Śpiochy z kaftanikiem
12. Śpiochy z kaftanikiem
13. Śpiochy z kaftanikiem
14. Welurowe śpiochy z bluzeczką
15. Spodnie - półśpiochy.
16. Pajac - kombinezon - nie wiem co to za materiał ale taki ni to polar ni welur - grubsze z kapturkiem z uszkami
bardzo fajne!! a to z tym napisem tez mnie rozbroilo
i ten pajac z uszkami- piekny!!!!

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
Mój mąż to ewenement na skalę światową... jak czasem na niego narzekam.. a potem idę do którejś z koleżanek albo moich sióstr i patrzę na ich życie małżeńskie to mam ochotę wrócić do domu, rzucić się mojemu Wojtusiowi na szyję i już nigdy nie puścić
Pszczczolko mam dokladnie takie same odczucia co do mojego meza!!
kazdy z nas ma jakies wady i zalety i nie ma takich zwiazkow w ktorych nikt nie narzeka - ale i tak uwazam, ze moj mąż po prostu jest wyjątkowy chyba umarlabym jesli cos by sie mu stalo... echh

przeraza mnie ta tragedia w Smolensku.. nie znasz dnia ani godziny...
i najgorsze bylo jak wyczytywali nazwiska zmarlych a ja przy kazdym zastanawialam sie czy mogl zostawic male dzieci...

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
Szok, co za facet
Ja jestem w 22 i +9 Jem normalnie, moze troche czesciej siegam po slodycze, staram sie ruszac... Mam jeszcze cicha nadzieje ze z waga cos nie tak No nic, za tydzien sie okaze na 100%. Staram sie nie przejmowac, teraz dzidzia najwazniejsza, potem jakos zrzuce
ja tez mam takie podejscie - patrzac na moja mame i siostre to po ciazy bede jeszcze chudsza niz przed
mam nadzieje, ze moja teoria genetyczna zadziala - bo jak nie..

Cytat:
Napisane przez vette Pokaż wiadomość
Czemu nie chcesz chodzic do szkoly?
Ja chcialam, ale w tym miesiacu nie ma to sensu...nie dosc, ze sie rozchorowalam to jeszcze nie moge za bardzo nigdzie chodzic, cwiczyc..
poza tym zastanawiam sie w ogole czy to ma wiekszy sens...skoro bede miala cc,a tylko jedne zajecia z 6 poswiecone sa cc
Ciagle sie waham.
zadzwon i zapytaj o plan zajec - u mnie tylko jedna godzina jest poswiecona porodowi! a reszta to o pologu, karmieniu, kapieli, przewijaniu, jedzeniu, szczepieniach - wszystko podaja co gdzie i jak najlepiej
gdzie sie udac i co robic w przypadku zastoju pokarmu, kiedy i w jakich przypadkach zglaszac sie na Izbe, pokazuja porodowke, Oddzial - zeby wiedziec juz przed jak to wszystko wyglada
duzo duuuzzoo informacji i przede wszystkim tez dla Tatusiow ;]

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
A u mnie sutki jakies takie wypukle sie zrobily i znowu bola mnie piersi
nom mnie tez od kilku dni znowu bola

a ja wczoraj kupilam kolejną mega pakę na Allegro dla mojej dziewczynki...
w sumie potrzebowalam spiworek i kilka spodenek - bo reszte ciuszkow mam juz tyle od znajomych, ze bliźniaki bym ubrala
ale skusila mnie jeszcze ta bluzeczka z napisem "śliczna jak mamusia"

no i za pake 20 zł+ wysylka
wkleje Wam tylko ciekawsze ciuszki, bo w sumie zestaw liczy 25 roznych ubranek
pilotka f16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.