|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3721 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
witam!!!zaraz was czytam ale info!!!!!
fasolka urodziła!!! Hania przyszła na świat przez CC dzis o godz. 13.50 waga 3800g!!! 10 punktów Jak dojdzie mamusia do siebie to skrobnie cos więcej!!! Fasolka GRATULUJĘ!!!
HANIA WITAJ NA ŚWIECIE! INFO NR 2 la-wenda jest w szpitalu i czeka, KTg dobre wody czyste jak nic sie nie ruszy chyba będa wywoływac!!
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#3722 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 318
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Ahoj, Marcowo-Kwietniowe
![]() Mała śpi, w końcu mam piętnaście minut dla siebie. Brak słów. Czy Wy też karmicie co chwilę?? Zastanawiam się, czy przy przypadkiem nie robię czegoś nie tak jak trzeba, bo mała dosłownie wysysa ze mnie mleko co godzinę. Kochane mamy karmiące piersią, czym się żywicie?? Co jecie codziennie?? U mnie wygląda to tak: owsianka albo tosty, albo kanapka z ciemnego pieczywa + indyk (ugotowany na parze, pokrojony w plastry), kawa zbożowa lub kompot z jabłek, ewentualnie herbatka dla karmiących piersią (HUMANA), warzywa na parze, mięso na parze, jogurt naturalny. Boję się zjeść cokolwiek, żeby mała nie darła japy Jecie surowe owoce i warzywa? Jabłka, marchewkę?? Boję się, że długo nie pociągnę na takiej diecie ![]() Oto mój kudłaty potwór |
|
|
|
#3723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
gratulacje dla mamusi
i trzymam kciuki za kolejna.... ALE JA TEZ CHCE!!!!!!!!!---------- Dopisano o 18:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:59 ---------- o jej a jak znosi kapiel?? wogole to sliczniutka
|
|
|
|
#3724 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
dla pocieszenia powiem, że w końcu się doczekałam ![]() Cytat:
w sumie jem w sumie wszystko... ostatnio zajadałam czekoladę z orzechami i rodzynkami a normalnie KitKaty jem i ciasteczka... zostało mi 5kg do zrzucenia i chyba łatwo nie pójdzie trzymam kciuki za wszytskich TZów dziś ![]() mamusie nierozpakowane trzymam kciuki !! Cierpliwości, jeszcze pare chwil i dzieciaczki będą z wami ---------- Dopisano o 17:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ---------- Cytat:
![]() CUDOWNY KUDŁACZEK !!
__________________
Amelka |
|||
|
|
|
#3725 | ||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
ja zjadłam wczoraj banana, zobaczymy narazie uczulenia nie dostaje.. a jabłka jem i marchewki normalnie.
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
||||||
|
|
|
#3726 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Ja jem, jak już pisałam, wszystko. Marchewka z jabłkiem starta to moja podstawowa surówka Nie jem tylko papryki, cebuli smażonej i czosnku. Pomidora też jadam - bardzo silny alergen ale uczula baaaaaaaardzo mało dzieci więc czemu sobie odmawiać jeśli alergia nie występuje Banana też jem, gruszki kawałek i reakcji też nie było Kotleta smażonego już w szpitalu jadłam - mama mi przyniosła Dużo ciemnej czekolady może powodować zatwardzenia więc uwaga na to, ale troszkę nie powinno zaszkodzić Ogólnie mój Marcel chyba na wszystko jest odporny Zupę ogórkową i pomidorową też już jadłam ![]() Fasolka no nareszcie!!!!! Wieeeeeeeeeeeeelkie gratulacje Ja już nie mogę się doczekać zdjęcia Haneczki
__________________
|
|
|
|
|
#3727 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Fasola gratulacje
czekamy na zdjecia Hani Jeszcze Lawenda za momencik ![]() Mloda i Anakazar i bedzie nas juz bardzooo duzio Cytat:
Wczoraj jadlam zupe grochowke tzn daleko jej do grochowki bo taka knorra,ale maly dzisiaj mial rozwolnienie-tak sie posr... ze do kąpieli sie tylko nadawal jeszcze takiego czegos nie widzialam ale moze nie bedzie tak stekał w nocy.no,fajnie wygląda w tym kubełku z wodą
Edytowane przez tylkooliwka Czas edycji: 2010-04-12 o 20:56 |
|
|
|
|
#3728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Fasolka - o jak fajnie, mała ( no może nie tak całkiem mała
) Hania już na świecie. GRATULACJE
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
#3729 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzięki za kciuki, pomogły
![]() Jutro formalności i od środy lub czwartku już normalna praca. Tylko w związku z tym się zastanawiam jak to będzie jak pójdę do szpitala bo trochę lipa po kilku dniach pracy urlop brać. Damy jakoś radę Fasolka - Gratulacje! W ogóle odebrałam wyniki tego GBS (wymaz) i wesołe są. Mam 2 bakterie z czego jednej nie trzeba leczyć (brak wskazań) a na drugą nie działają żadne antybiotyki (tak jest napisane w opisie do wyniku). A poza tym wsio ok. Jutro wizyta u ginki, już raczej ostatnia, wszystkiego się dowiem (oby) co z tym CC. Oby jak najszybciej bo już ledwo żyję! Aaa w ogóle ja to dobra jestem, tak sobie spokojnie siedziałam od kilku dni pewna, że mam wszystko załatwione a dzisiaj mi się przypomniało, że nie zamówiłam łóżeczka do tej pory, dobrze, że miałam upatrzone to na szybko zamówiłam ![]() Jeszcze jutro apteka mnie czeka i koniec
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
#3730 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dziękuję dziewczyny za miłe słowa..
![]() mi też po porodzie zostało 5kg;/ i nie wiem kiedy to zrzucę bo teraz jem jak głupia..;/ też jadłam już dużo rzeczy.. bo ile można uciągnąć na brokułach i gotowanym mięsie.. lody wczoraj śmietankowe wcinałam... ptasie mleczko, smażone mięsko, paprykę, ogórek pomidory winogrona.. dziś piłam sok pomarańczowy.. zobaczymy jutro co z tego wyjdzie.. no i chyba po michałkach mała dostała wysypki na brzuszku.. ale smarowałam sudocremem i po wysypce nie ma śladu.. mrowak próbowałaś sudocremu? pomogło? ehh ja uważam (jako niedoszły dietetyk) że nie ma co się ograniczać z jedzeniem... bo przez to sie zrobi z dzieci alergików... a jak wszystkiego spróbują.. najpierw za pośrednictwem naszego mleczka a później już samodzielnie.. to wyjdą na tym lepiej niż takie na które się 'chucha i dmucha'... a co.. ja nie będę cierpieć i sie ograniczać:P i byliśmy dziś z mała u lekarza.. dostała jakiś syrop na ten jej katar.. mam nadzieje że szybko przejdzie i nie będę musiała jej nic do buźki wciskać strzykawka.. pani mała zważyła.. i okazało sie że klocek już 4,5kg waży... w ciągu miesiąca 1kg utyła.. a tylko 2 cm urosła.. (chociaż jak ja ją mierzyłam to mi się wydawało że 5cm) i dziś zaczęła mówić AA i MM i EE.. i się śmiała do wszystkich
|
|
|
|
#3731 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wyszłam ze szpitala w piątek a już w sobote jechałam sama A po CC jestemCytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() No wkońcu jakoś zgrałam kapanie wieczorne dzieci .. usypianie i kąpanie to 2h dziennie u mnie he he .. bo o 18stej kąpie małą , karmie idzie spać dziś już miałam ją z głowy o 18:40 . o 19:00 z Szymkiem ide do kuchni gapie się w fakty jemy razem kolacje , o 19:30 go kapie kłade spać zasypia tak 15 , 20 po 20stej. dziś młoda była na spacerku 20 min , potem ją zostawiłam w wózku bo spała w sumie w nim 3 h . czyli chyba spacerowicz z niej bedzie
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||||||
|
|
|
#3732 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 2 406
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Elo Elo Elo
![]() Ja tylko na chwilkę. na chwilkę, bo jak to się mówi: "Jak nie urok to SRACZKA" i to dosłownie :jezyk:. Wczoraj w szpitalu coś mnie zaczął brzuszek pobolewać. Dzisiaj wyszłam ze szpitala i ból brzuszka przerodził się w jakieś skurczowe akcje żołądka i jelit, biegunkę, wymioty i wysoką temperaturę . Także wpadam tylko na chwilkę się przywitać z moimi kochanymi mamuśkami i postaram się jak najszybciej was nadrobić ![]() Ania_P - GRAAAATKI ![]() P.S. Dziękuję wam za smski kochane moje
|
|
|
|
#3733 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja tak doczytuje po troszku
![]() FASOLKA GRATULACJE!!!!! Witamy Hanię
__________________
Amelka |
|
|
|
#3734 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
gorace gratulacje, kurcze ale mnie zaczelo bolec krocze ale tylko po prawej stronie, jejq ale boli
![]() ---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ---------- aniu u nas karmienie na zadanie trwaloby 24h na dobe;p ---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ---------- trolla ja sie sama zawiozlam na porodowke i sama jechalam za kierownica jak wyszlam ze szpitala, tz trzymal mala.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3735 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Ale serio mówisz tak jak jest czy tylko jak powinno być?
Bo pod tym kątem informacji nie szukałam i ginka też nic nie mówiła. Cytat:
Jak to trzymał? A fotelik?
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
|
#3736 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
n a foteliku wracala ale on z nia siedzial z tylu bo ja chcialam jechac ;p stesknilam sie za jazda:P a trzymal w sensie siedzial z nia
![]() ---------- Dopisano o 01:52 ---------- Poprzedni post napisano o 01:44 ---------- a w ogole to ona tak smiesznie w tym fotwliku wygladala ze szok
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3737 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 412
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Ohhh ile słodziaków przyszło na świat
))) (oglądnęłam pierwszy post i zachwyciłam się) Gratuluję ![]() |
|
|
|
#3738 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() lawenda 3mamy kciuki za szybkie rozwiązanie NORMALNIE BOSKA Cytat:
ale juz bliżej niz dalej![]() ja dzis po nocy mam tak skopane żebra ze normalnie z tego bólu to sie obudziłam grr niby mały ma mało miejsca a daje mi popalić ze szok
__________________
mój skarb Bartuś przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764 |
||
|
|
|
#3739 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
jakies 2 tyg po-poczulam jakby mi ktos wolnosc oddal
gmyrelka,no nie kusisz- faktycznie ![]() tylkooliwka, i Ty Brutusie? ![]() daj znac jak szczepienia PoP, to chyba nieunikniony moment macierzynstwa-te rozterki. tez sie ich spodziewam ![]() fasolka WRESZCIE ![]() Gabi przespala mi dzis w nocy... 6h ciurkiem- czy to jeszcze normalne ![]() sponsa, jablka jem,marchewki nie bo mielismy jazdy po niej obawiam sie troche pierwszej wizyty u gina-mialyscie juz?????? machaj, sudokrem faktycznie pomogl na wysypke-dzieki co do "pierwszych slow" to my z TZ sikamy ze smiechu, bo jak Gabi sie porzadnie rozplacze i juz nic nie pomaga, a ma jeszcze smoka w buzi to wychodzi jej piekne "LIGA LIGA"
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3740 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 697
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Darusiaaaa to już hardcorowo dla mnie
własnie- ja już się nie mogę doczekać bo lubię prowadzić ![]() A na rower już któraś wsiadła? Wczoraj jechałam do szpitala taxi to pierwsze co się zapytał taryfiarz jak wsiadłam : "na sygnale czy spokojnie?" ![]() Jechaliśmy tyle że jak by co to bym urodziła w tej taryfie a mam 5 km. Są takie za***...... korki w Krakowie że mała ma zakaz rodzenia się od 7 rano do 19 wieczorem. Chyba do małej do szpitala będę na piechotę drałować tylko czy ja dam rady na początku? Szlag by trafił!
__________________
Postępuj tak, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło.J.M. Bocheński |
|
|
|
#3741 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ufff mam jakieś 3 minutki wolnego...mój ptysiak dzisiaj daje czadu...nie mogę wyjść z pokoju ani na minutę, musi mnie widzieć, albo czuć już sama nie wiem...co chwilę otwiera ślipka i patrzy czy jestem przy nim...a jak mi się wydaje, że już zapadł w głębszy sen i wyjdę za drzwi to wrzask od nowa... nawet zębów nie mogę iść umyć...udało mi się jedną pralkę w piwnicy nastawić, ale słyszałam jak wył...a jak wróciłam to zupełnie inne dziecko
a z jedzeniem to dzisiaj też przegięcie...nie nadąrzam odciągać bo co chwilę chce jeść i na upartego mu cycka do buzi pcham i tak co pół godziny teraz legnoł chwilę w wózku...Wczoraj mieliśmy straszny problem z kupą...nie mógł biedny cały dzień zrobić i dopiero wieczorem kawałek czopka pomógł...dzisiaj też jeszcze nie zrobił A udało nam się do kielc wczoraj z nim wypuścić i całe 2 godziny mogłam po galerii pochcodzić (co prawda ilość sklepów ograniczona niec bo galeria w remoncie i nawet mi te 2 godz starczyły ) Mały spał w wózku cały czas, później zjadł w samochodzie i w drodze powrotnej też spał Mrowak - ja też się obawiam wizyty u gina...jakoś tak nie atrakcyjnie się czuję z tą szramą na lewym pośladku...a i jeszcze jeden szew mi został i nie mogę się go pozbyć...reszta wczoraj i przedwczoraj mi wypadła ![]() Dziewczyny, a potówki na czole też można sudocremem posmarować??
__________________
K & I |
|
|
|
#3742 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
co do spania maluszkow, moja nieraz ma problem wytrzymac 3 godzinki bez jedzonka a nieraz by przespala 4 godziny i dluzej i jak byla wczoraj ciocia ALA(polozna;D) , to mowila ze jesli nie bedzie mogla wytrzymac zebym dala jej butle najwczesniej co 2,5 godziny ale najpozniej co 3 i wybudzala ja jednak na jedzenie a glukozy ma wypic na dobe tyle ile jedna porcja mleczka ma.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3743 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Ja ide 19go na szwy to pewnie mnie też zobaczy . Cytat:
![]() ![]() A korki macie masakra niedawno jak byłam to 2h na wyjazd z krakowa poświęcilismy .. gorzej niż w wawie a miesto mniejsze jeszcze na zakopiance był wypadek i nie szło przejechać przez te bariery betonowe Cytat:
Moja też ladnie kima w aucie bo ze szpitala już 70 km trase zrobiła i było ok . U nas nocka całkiem niezła tylko godzine skubana nie chciała spać tylko najlepiej to na rączki . dziecie diametralnie inne niż Szymek który kończąc butle już odpadał i nic mu więce do szczęścia nie było potrzebne . a tu taki cycuś przytulak . Mielone już zaliczone zero sensacji , spagetti tyż .. dziś naleśniki z musem z jabłka i śmietaną . Chyba nie będę musiała jakos rygorystycznie się dietować ---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ---------- Cytat:
Jak z lektacją ? lepiej już Ci w cyckach ?
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||||
|
|
|
#3744 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Na rower nie wsiadła, bo... go nie mam
Cytat:
![]() Twój mały już po szczepieniach? Bo ja czekam na szczepienie z takimi wyjściami do sklepu czy gdzieś między ludzi. Tylko raz na 10 minut weszłam do sklepu a potem miałam wyrzuty sumienia. Może ja przesadzam??? Co do wizyty u gina to mi nie chodzi o atrakcyjność tylko zastanawiam się, czy mnie badanie boleć nie będzie. A jak wyglądają ślady po szyciu to nie wiem, bo ani razu nie sięgnęłam po lusterko- wolę nie wiedzieć. Potówek twarzowych nie smarowałam sudokremem. Liczę na to że codzienne spacery, powietrze i przemywanie gotowaną wodą wyleczą ładnie, choć dłużej pewnie potrwa. Aha-na problemy z wypróznianiem ja polecam podać czystą wodę- zarówno mnie samą jak i ją pięknie przeczyszcza- ja zawsze sięgam po wodę jak nie mogę... no wiecie ![]() Pamiętacie tego micha-giganta ze zdjęcia? Położna wzięła pod pachę i zawiezie dziś jakiejś biednej rodzinie z dzieciaczkami Co do spania 6 h w nocy to położna powiedziała, że to dobrze i że mała sobie sama sen reguluje. No to jak dobrze, to dobrze. A szarpanie cyca przy karmieniu to ona się denerwuje i tyle. Na to sama wpadłam, ale cieszę się, że np, nie powiedziała, że pewnie mi się pokarm kończy. Darusia, a czemu masz podawać glukoze? Ja chyba nie umiem pieluch zakładać wiecie- co jakiś czas ona ma na ubranku z boku mokrą plamkę- dziś juz 3 przebierka- czy to możliwe, że się tak spoci? Leży często na boczku i zawsze na tym na którym leży te plamki są. Chyba siku z pieluchy przelatuje, brawo mrówka- pieluch nie umie zakładać
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#3745 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ania ale ja to zatyka , a ona mi nie wytrzymuje w wiekszosci 3 godzin a za czesto nie daje sie mleka;/ i kolko sie zamyka.
---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ---------- noo podobno wlasnie podaje sie glukoze b dziala jakos tam na jelitka i nie ma problemow z kupa taki maluch po niej. ---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:58 ---------- tak lepiej, obwiazuje sie tym bandazem jeszcze, polozna tez mowila zebym tak robila, szalwie pije i lepiej jest.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3746 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
nawet nie zapisałam do przychodni go jeszcze i do zusu nie zgłosiłam![]() a co do przesikiwania - u mie to samo zmieniłam pampersy na huggisy teraz i odpukać nie przesikał się jeszcze nie wiem od czego to zależy
__________________
K & I |
|
|
|
|
#3747 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Z pieluchami mam to samo i z Szymkiem też tak było poprostu przy starszym bardziej można ciaśniej zapiąć itp dopasować ta pieluche do tyłka a ty przecież nie będziesz mocno jej dociskać . za kilka tyg się wsio unormuje i tyle przede wszystkim zmian tych pieluch nie bedzie Ja chodziłam przed szczepieniami .. bo ja to wyrodna matka jestem ---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ---------- Cytat:
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||
|
|
|
#3748 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no dla mnie jest roznica, jak chce jej sie pic to jej podam i jest spokojna, przeciez wiadomo ze nie pije tego nie wiadomo w jakich ilosciach i nie jest to nie wiadomo jak slodkie.
---------- Dopisano o 12:06 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ---------- a jak jej sie pic chce to biedna tak placze ze masakra, az mi serce peka. W szpitalu tez zreszta podawali jej nieraz glukoze. ---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ---------- u mnie tez tv wlaczony caly czas, w nocy radio i rozmowy sa normalne, zadnych cichych gadek.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3749 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Darusiaa - rób jak uważasz
U mnie nie podawali w żadnym a mleko dawałam z kubeczka a nie z butelki , butle dostała tylko pierwszej nocy ale też pani przyszła i spytała jak jej podać mleko a nie chciałam babie życia utrudniac to dała z butliA tu nowe foty Oli i mój mały prezes
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny Edytowane przez ania p Czas edycji: 2010-04-13 o 12:17 |
|
|
|
#3750 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
u mnie sie nie pytali a ja malej daje z dr browna papu - super, tt jej mniej odpowiadaly i dalam kolezance ktora rodzi w czerwcu
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:06.






głupie ale tak mam juz gdzies od tygodnia
dla pocieszenia powiem, że w końcu się doczekałam 
dzisiaj bylam na ktg a tam co prosta krecha skurcze rzedu 10-20 i co tu robic??





. Także wpadam tylko na chwilkę się przywitać z moimi kochanymi mamuśkami
Jak to trzymał? A fotelik?

A udało nam się do kielc wczoraj z nim wypuścić i całe 2 godziny mogłam po galerii pochcodzić (co prawda ilość sklepów ograniczona niec bo galeria w remoncie i nawet mi te 2 godz starczyły
