|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3661 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
witam!!!
] Mamy koleja mamusię
aneczkaaa sie rozpkaowała wczoraj o 19.31 Macius przyszedł na świat przez CC wazył 2700g i 50 cm!!! GRATUALCJE!!!!! ![]()
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#3662 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cynamonkowa, jasne, jak czujesz lęk jakikolwiek o dzidzię to lepiej nawet iść położyć się do szpitala i być pod stałą obserwacją. Ja mam dopiero 2 dni po terminie i mam nadzieję, że coś się rozkręci
![]() Bądźmy dobrej myśli i pozytywnie nastawione ![]() Aneczka GRATULACJE!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
#3663 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() aneczka serdecznie gratuluje ![]() klask i:A miałbyc Szymuś
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3664 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
PS. uzupełniam liste mamus.. ania p. kiedy dokładnie urodziłas .. bo mam tylko wage i wzrost ???
![]() ![]() ---------- Dopisano o 13:22 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ---------- dopieor dzis moge prawie bez bólu siedziec przy kompie .. a próbowałam óznych spsobów nawet kleczałam ale nie dało rady za długo i PRZEPRASZAM ze dopiero dzis dopisuje mamusie na liste .. za to z postami jestem na bierząco...
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#3665 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witaj Madziwnia!
Dziękujemy za radosne wieści! Aneczkaa - GRATULACJE!!! A co tam słychać u Michalinki? moja Michalinka pyta
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3666 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
fasolka73 ja jestem właściwie tydzień po terminie..zawsze sobie tłumaczyłam,że niby kobiety i 2tyg po rodzą,ale teraz jak jestem w ciąży,jestem po terminie to inaczej to widzę..boję się żeby nic złego się nie stało.Skoro lekarz kazał mi się zjawić w szpitalu tydz po terminie,myślę,że nie chce ryzykować..jest doświadczonym lekarzem i mu ufam.. muszę schować swój strach do kieszeni i być dobrej myśli..
GRATULUJĘ kolejnej MAMUSI - ANECZKAAA brawa ogromne
![]() ![]() klask i:ps. Dobrze dziewczyny,że jesteście tu wszystkie..jakbym nie trafiła na to forum - pewnie bym zwariowała sama z tymi myślami..
__________________
Edytowane przez cynamonkowa Czas edycji: 2010-04-11 o 14:03 |
|
|
|
#3667 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Idę na obiadek a potem może małą przechadzkę.
Życzę Wam udanego popołudnia!
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3668 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Ja, jakbym miała takie skierowanie też bym poszła. Mi akcja po prostu ustała, jeszcze przed wyjściem do domu mnie zbadali, tętno dobre i nie było dla mnie sensu tam zostawać i się stresować. Poza tym nie było miejsca dla mnie na patologii, miałam spać na łóżku porodowym w boksie, jak ja mam 5 min do tego szpitala z domu .Lekarz jak mi pisał wypis ze szpitala, to też napisał, że akcja ustała i mam się stawić jak skurcze będą co 10 min, i w ciągu tyg, na kontrolę do lek. prowadz. Mam zamiar jutro jechać do mojej gin. A Ty staw się do szpitala jak najbardziej
Edytowane przez fasolka73 Czas edycji: 2010-04-11 o 14:18 |
|
|
|
|
#3669 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aneczkaa GRATULACJE MACIUSIA
cynamonkowa, moj lekarz na wizycie 9 marca na ktory to dzien mialam termin planowy tez kazal mi sie tydzien pozniej zglosic do szpitala na wywolywanie wiec to chyba tak sie robi i nie musi to znaczyc czegos nieprawidlowego. Natomiast po polnocy samo mi sie ruszylo. ale tym wezwaniem do szpitala martwic sie raczej nie nalezy
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3670 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
fasolka73 Tobie akcja ustała i Cie wypisali,a ja do tej pory żadnej akcji porodowej nie miałam.
Zgadzam się z mrowak,że pewnie po tyg każą się po prostu stawić w szpitalu i już,może tak już jest.Nie stresuje mnie to,że są jakieś nieprawidłowości,bo jak byłam na ktg,mój lekarz powiedział,że wszystko jest w porządku,że nic złego się nie dzieje.. Zresztą Niunia się rusza,liczę jej ruchy,jest ok..boję się tylko tego wywoływania..bo nastawiłam się,że wszystko będzie tak normalnie,z zaskoczenia,w domu.. ja już właśnie po obiadku i jedziemy z mężem na spacer zajrzę do Was później ![]() Może którejś z Was uda się w trakcie rozpakować?czego życzę wszystkim oczekującym!
__________________
|
|
|
|
#3671 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aneczka gratulacje
![]() Moja kruszynka skończyła dzisiaj 3 tyg
__________________
Wiktoria 21.03.2010 4190g, 57cm Edytowane przez Mysia1234 Czas edycji: 2010-04-11 o 14:44 |
|
|
|
#3672 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja nie urodzilam....ale jakas taka bez humoru jestem i dlatego mnie tu nie bylo...
![]() aneczka gratulacje ![]() ---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:56 ---------- a dziewczyny IKEe dzisiaj tez zamkneli?? |
|
|
|
#3673 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
alez nas przybyło i zdjęć bobasków też!!! Baobabku dzieki z aopis wizyty u lekarza skorzystam na pewno z tych rad!!! Boziu... Dziewczyny nawet sobie nie wyobrażacie o ile bezpieczniej sie czuje tu na watku czytajac wasze posty w których sa super rady i podobne zmartwienia związane z dziecmi i karmieniem itd... Michasi troszke oczko ropieje lewe znaczy w kaciku sie zbiera tylko i przecieram przegotowana cieplła wodą.. oraz masuje okolice kanaliku łzowego nczyli tuz pod oczkiem pod kacikiem przy nosku. Michasia ma katarek czyzby za zimno było w mieszkaniu czy u was np. było ciepło i tez katarek załapało.. Aspirator frida działa cuda!!! i woda w sprayu... oraz mam maśc majerankowa. ---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ---------- SMS OD ZIUMI... " TŻ wchodził dzis na wizaz i nawet udało mu sie nasz watek znależć chciał Wam napisac co u mnie i był zszokowany że Wszystko wiecie ;p. To teraz nowe info po dzisiejszych badaniach: tętno dziecka bardzo dobe, brak jakichkolwiek skurczy, szyjka nieprzygotowana do porodu, rozwarcie na 1 palec, ilośc wód dalej niska, ale nie ubywa. W związku z tym jutro najpawdopodobniej bede mogła wybrac czy wole zostac czy iśc do domu i co 2 dni na kontrol KTG i wody" IZUMI TRZYMAJ SIE I WYCHODX!!!
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#3674 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Tylkooliwka zapomniałam, że o sapkę jeszcze pytałaś
odkąd zakraplam małemu rano i wieczorem sól fizjologiczną i odsysam marimerem to jest ok, nie sapie i nie charczyMój misiaczek dzisiaj skończył miesiąc życia (4 tygodnie) A u mnie właśnie jest burza grzmi i błyska się i jestem w domu uziemionaAneczkaa gratuacje i wielkie buziaki dla Ciebie i Maciusia Izumi kochana nogi szeroko i rodź szybko i bezboleśnie, bo my tu czekamy na Michasia Miałam uplanowane jechać dzisiaj do kielc na zakupy, a tu wszystkie sklepy zamknięte i znowu do następnej niedzieli muszę czekać
__________________
K & I |
|
|
|
#3675 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aneczkaaa - witam Maciusia.
Marysia - mała jest słodka. Cytat:
Cytat:
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
||
|
|
|
#3676 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aneczka witam Maciusia-gratuluję
Cytat:
Cytat:
A czy dokarmiacie butelką?Ja ogolnie karmie juz piersią ale raz dziennie daje jeszcze butle bo juz nie daje rady,w dzien non stop nadal na cycku a jak dam mleczko z buteleczki to 3h spania a ja mam chwile dla siebie.Wiem,ze powinnam odciagnac i dac mu moje mleczko z butli ale nawet jak laktator wezme na najnizsze obroty to i tak mnie bardzo boli i rani,szczegolnie tu gdzie mi sie brodawka odrywa to az mi krew leciala i boje sie teraz odciagnac zeby sobie gorzej nie zrobic.Cynamonkowa nie bój sie tej oxy,to nic strasznego tylko od raz masz skurcze. Ciekawe ktora teraz? ![]() Madziwnia ja tez mam ta masc majerankowa ale jeszcze nie uzywalam podobno jest niezla.Powinno przejsc. Edytowane przez tylkooliwka Czas edycji: 2010-04-11 o 17:45 |
||
|
|
|
#3677 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Gdzie można poczytać o powikłaniach po cesarce ?
Blizna i podbrzusze mnie boli, w głowie się kręci i w ogóle mi niedobrze. Nie wiem, od wnoszenia wózka czy może od szerokiego paska przy biodrówkach ... 4 tygodnie po i nie jest świetnie
|
|
|
|
#3678 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dziewczyny ja chce juz urodzic...
.....poki co tylko co jakis czas brzuch mi twardnieje a poza tym nic kompletnie....
|
|
|
|
#3679 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Już jestem.za długo nie pospacerowałam, bo pogoda się popsuła, wiało, kropiło..no i kręgosłup odmawiał posłuszeństwa (a myślałam,że będą to nogi).
Powiem Wam,że jakoś mnie wyciszyło..
__________________
|
|
|
|
#3680 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
u nas caly czas padalo....i nawet na spacer wyjsc nie moglam...ehh gdyby nie to ze sklepy pozamykali...to chociaz moze po ikei bym pochodzila...grr caly tydzien w domu siedze bo tezet w pracy i w weekend tez zmusili mnie do siedzenia w domu....a moze to ostatnia niedziala byla by moc sie gdzies wyrwac
|
|
|
|
#3681 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
No i u mnie się też pogoda popsuła i ze spacerku nici. Ale przyjechał kuzyn chwilkę posiedział a potem potuptaliśmy do kościółka i jakoś czas zleciał.
A teraz ostatnie rzeczy do torby wkładam. Ogólnie to spakowana byłam już wcześniej ale ciągle jeszcze coś się przypomina i tak dokładam i dokładam. Jeszcze udzielenie ostatnich instrukcji co i jak ma w domku działać. I jeszcze idę Michalinę potulić bo to nasz taki 'ostatni' wieczór...potem będzie konkurencja do tulenia
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3682 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Moja torba też już spakowana wcześniej..i tak sobie czekała..ale sama nie wiem czy o czymś nie zapomniałam.
Już mam mętlik w głowie,najwyżej mąż mi dowiezie to,co będzie jeszcze potrzebne.
__________________
|
|
|
|
#3683 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
tak sobie pomyślałam, że dziewczyny które jeszcze nie urodziły chcą już urodzić.. my młode mamusie już chcemy żeby nasze maleństwa miały pół roku, albo już nawet rok... a za jakiś czas dojdzie do tego że będziemy mówić że mogłyby już te nasze pociechy mieć 18 lat i sie wyprowadzić z domu:P
to moja miesięczna mała... mała jak mała, już trochę jej się urosło.. a już na pewno zgrubło
Edytowane przez machaj Czas edycji: 2010-04-11 o 21:05 |
|
|
|
#3684 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dobra dziewczyny uciekam z forum..
Chyba powtórzę wczorajszą kąpiel,już chyba dla własnego, świętego spokoju ![]() Trzymajcie kciuki!!! Raźniej mi będzie ![]() Co prawda w szpitalu nie będę mieć dostępu do neta,ale może jakoś się z Wami skontaktuję i dam znać co się z nami dzieje. Do zobaczenia niebawem!
__________________
|
|
|
|
#3685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Machaj, sliczna Twoja pannica!
Uciekam spac- zryczalam sie wieczorem jak norka- w sumie bez powodu.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3686 | ||||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dzien dobry, az dziwnie takie pustki z rana, wiekszośc juz rozpakowana i zajete swoimi szkrabami, a my biedne jeszcze czekamy, dobrze ze nie zostałam sama
tylko liczniejsze grono nas czeka![]() Cytat:
głupie ale tak mam juz gdzies od tygodnia![]() Cytat:
![]() SŁODZIUTKA! ja tez chce mojego Bartusia Cytat:
Cytat:
__________________
mój skarb Bartuś przeczytaj proszę, może Ty potrafisz pomóc https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...4#post35342764 |
||||
|
|
|
#3687 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Wczoraj z mężem mielismy dawno nie widzianych gości i mąż sobie wypił troszkę i żartowaliśmy,żeby się dzisiaj nie zaczęło i kurcze o 21 dostałam takich skurczy ,sama byłam wystraszona i już w sumie myśleliśmy,że na porodówke trzeba jechac,ale po ponad godzinie przeszło.W nocy spałam jak kamień. Jutro wizyta u ginki i pojadę w razie czego z torbami,mała szaleje w najlepsze i ma w nosie mamusie. izumi biedna,wychodz szybko do domku albo szybko Michasia na świat wydaj ![]() mysia śliczna córcia no kot mi zwymiotował-na miły początek dnia...bleh machaj Twoja córcia też cudna i z Ciebie jaka ładna kobietka jest.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley Edytowane przez anakazar Czas edycji: 2010-04-12 o 09:14 |
|
|
|
|
#3688 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
gratuluje nowej mamusi .
Dziewczynki zauwazylam na pampku ze jak malutka siusia to znajduje sie nieraz kropka krwi albo taka nitka, ona sie oczyszcza jeszcze czy powinnam pruc do lekarza z nią?
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3689 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
który się strasznie bał że urodze mu po drodze . Jedzie się 1.5h 70km. To jescze sprawa hormonów może miec też takie jakby napuchniete piersi .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
|
#3690 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam w klubie
![]() A mój Tż ma rozmowę w sprawie pracy w firmie w której od dawna chcieliśmy żeby pracował. Trzymajcie kciuki
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:21.






klask i:








odkąd zakraplam małemu rano i wieczorem sól fizjologiczną i odsysam marimerem to jest ok, nie sapie i nie charczy
i znowu do następnej niedzieli muszę czekać
nie wiem już sama, bo ja zawsze rosół jadałam np na zatrucia itp. więc trochę to dziwne, no ale nie zjem na razie...teraz jaam tylko bułki z dżemem i wodę z sokiem pijam i aż mi słabo...ale mały odpukać nie ulewa i nie wymiotuje, to może faktycznie coś w tym jest
a na boczku prawym jak się go układa, to też dobrze nóżki podkurczyć i trzymać jedną ręką, a drugą masowac plecki - usypia i uspokaja. I nie kazała małego bujać i kołysać w celu uspokojenia bo mały się później nie będzie umiał sam wyciszyć i uspokoić.
i boje sie teraz odciagnac zeby sobie gorzej nie zrobic.

