etorebka.pl - część IX - Strona 69 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Moda

Notka

Moda Forum, na którym znajdziesz porady specjalistów i użytkowników w zakresie mody. Wejdź i poznaj odpowiedzi na nurtujące pytania. Zadaj własne.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-02, 16:25   #2041
Sparta
Wtajemniczenie
 
Avatar Sparta
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Boskie piekło :)
Wiadomości: 2 278
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Dobra, to piszę. Dzięki
Uprzedzam, że wkleję trochę z mojego wczorajszego postu na zaprzyjaźnionym forum Diety plaż południowych

Nigdy się tak nie przestraszyłam jak wczoraj. I to nie w taki codzienny sposób, to był taki strach gdzie przelatuje ci pół życia przed oczami a w głowie zapala się lampka 'gwałt' albo 'śmierć'. Serio

Jakimś cudem, nie wiemy jakim, jakiś gość zamiast jak człowiek zadzwonić domofonem albo wejść do sklepu - poszedł przez parking i podwórko na tył domu, wszedł tylnymi drzwiami, przeszedł koło otwartych drzwi do sklepu <jakim cudem nikt go nie zauważył, nie mam pojęcia, i czemu on nic nie powiedział?>, wszedł po schodach do domu, po kolejnych schodach - tu pierwsze piętro, siostra siedziała na wprost niego przy komputerze - zobaczyłby ją gdyby zatrzymał się na tym piętrze <czyli prześlizgnął się między szczebelkami wcześniej, czy co?>, mama w innym pokoju, pies spał na podłodze <a jest czujny, co noc alarmuje o 3 w nocy, że ktoś łazi po podwórku - dostawcy> - nikt nic nie słyszał ani nie widział. musiał prześlizgnąć się jakoś, albo bezszelestnie wejść po schodach na II piętro gdzie są sypialnie, a tam ja drzemiąca po nieprzespanej nocy, rozwalona na łóżku w pidżamie i szlafroku.
Musiał coś głośno powiedzieć bo otworzyłam oczy, a tam on w odległość niecałego metra wiszący nade mną.
Dosłownie serce mi stanęło. Miał chorą twarz - nie wiem jak to się fachowo nazywa - ok połowa twarzy czerwona, pokryta takim rumieniem, co wzmogło efekt przerażenia i zaskoczenia.
Odskoczyłam w tym łóżku pod ścianę w takim obronnym geście - z ręką wysuniętą przed siebie i cała skulona, na co on się przysuwa i "proszę się nie bać...".
rozumiecie?!
obłęd.
"co pan tutaj robi?!"
"zbieram na operację twarzy"
"ale czemu pan tutaj wszedł"
"było otwarte"
*ja nadal z tym osłupieniem na twarzy i zupełnie przerażona*
"ja może zejdę i pójdę do szefostwa"

Najlepsze, że po tych ostatnich słowach zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że się tak strasznie przestraszyłam - że on sobie pomyśli, że naprawdę musi strasznie wyglądać.
ale już mi przeszło bo co jak co ale wyrzuty sumienia w tej sytuacji to absurd jakich mało

Czuję się jak po kradzieży czyli nieswojo we własnym domu, moja psychika padła zupełnie, co wchodzę do góry sprawdzam czy aby ktoś się nie czai, myję włosy przy zamkniętej na klucz łazience itp.
Cholera wie, czy faktycznie jakiś "nie halo" czy obejrzał sobie wszystko albo co...

Teraz już boję się mniej, pozostaje raczej sporo stłumionej agresji i myśli "trzeba było...." (mu przywalić, wezwać policję, wyzwać od najgorszych itp).

W głowie się to wszystko nie mieści
Masakra...a Ty mieszkasz w domku czy w bloku....ja bym chyba padła na zawał...szok, nie dziwię się że masz stresa
__________________
Czas powiedzieć stop przemocy wobec zwierząt!!!


Sparta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 16:45   #2042
harajuku-fish
Zakorzenienie
 
Avatar harajuku-fish
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: okolice Katowic:)
Wiadomości: 5 238
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Dobra, to piszę. Dzięki
Uprzedzam, że wkleję trochę z mojego wczorajszego postu na zaprzyjaźnionym forum Diety plaż południowych

Nigdy się tak nie przestraszyłam jak wczoraj. I to nie w taki codzienny sposób, to był taki strach gdzie przelatuje ci pół życia przed oczami a w głowie zapala się lampka 'gwałt' albo 'śmierć'. Serio

Jakimś cudem, nie wiemy jakim, jakiś gość zamiast jak człowiek zadzwonić domofonem albo wejść do sklepu - poszedł przez parking i podwórko na tył domu, wszedł tylnymi drzwiami, przeszedł koło otwartych drzwi do sklepu <jakim cudem nikt go nie zauważył, nie mam pojęcia, i czemu on nic nie powiedział?>, wszedł po schodach do domu, po kolejnych schodach - tu pierwsze piętro, siostra siedziała na wprost niego przy komputerze - zobaczyłby ją gdyby zatrzymał się na tym piętrze <czyli prześlizgnął się między szczebelkami wcześniej, czy co?>, mama w innym pokoju, pies spał na podłodze <a jest czujny, co noc alarmuje o 3 w nocy, że ktoś łazi po podwórku - dostawcy> - nikt nic nie słyszał ani nie widział. musiał prześlizgnąć się jakoś, albo bezszelestnie wejść po schodach na II piętro gdzie są sypialnie, a tam ja drzemiąca po nieprzespanej nocy, rozwalona na łóżku w pidżamie i szlafroku.
Musiał coś głośno powiedzieć bo otworzyłam oczy, a tam on w odległość niecałego metra wiszący nade mną.
Dosłownie serce mi stanęło. Miał chorą twarz - nie wiem jak to się fachowo nazywa - ok połowa twarzy czerwona, pokryta takim rumieniem, co wzmogło efekt przerażenia i zaskoczenia.
Odskoczyłam w tym łóżku pod ścianę w takim obronnym geście - z ręką wysuniętą przed siebie i cała skulona, na co on się przysuwa i "proszę się nie bać...".
rozumiecie?!
obłęd.
"co pan tutaj robi?!"
"zbieram na operację twarzy"
"ale czemu pan tutaj wszedł"
"było otwarte"
*ja nadal z tym osłupieniem na twarzy i zupełnie przerażona*
"ja może zejdę i pójdę do szefostwa"

Najlepsze, że po tych ostatnich słowach zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że się tak strasznie przestraszyłam - że on sobie pomyśli, że naprawdę musi strasznie wyglądać.
ale już mi przeszło bo co jak co ale wyrzuty sumienia w tej sytuacji to absurd jakich mało

Czuję się jak po kradzieży czyli nieswojo we własnym domu, moja psychika padła zupełnie, co wchodzę do góry sprawdzam czy aby ktoś się nie czai, myję włosy przy zamkniętej na klucz łazience itp.
Cholera wie, czy faktycznie jakiś "nie halo" czy obejrzał sobie wszystko albo co...

Teraz już boję się mniej, pozostaje raczej sporo stłumionej agresji i myśli "trzeba było...." (mu przywalić, wezwać policję, wyzwać od najgorszych itp).


nie dziwię Ci się, że masz teraz traumę jak to ujęłaś... wiem jak to jest jak ktoś narusza w sumie najbezpieczniejsze miejsce, jakim jest dom/mieszkanie. Jak byłam mała to nam się włamali i splondrowali mieszkanie, a w przeciągu ostatnich 5 lat ktoś dwa razy mi wybił okna cegłami i płytami chodnikowymi, w pokoju w którym ja śpię....cegły miałam 20 cm od głowy a szkło nawet na poduszce....do dzisiaj śpię źle o ile zasnę w ogóle..te wieczne nasłuchiwania czy ktoś pod oknami nie siedzi.....bleeeh.....

trzymaj się Kochana
__________________
5, 10, 14, 15, 20, 25, 30, 35, 40


Edytowane przez harajuku-fish
Czas edycji: 2010-06-02 o 16:49 Powód: poprawka mała
harajuku-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 17:13   #2043
Dominiique
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 006
Dot.: etorebka.pl - część IX

Mąż chce mi zrobić prezent bez okazji Co mam wziąć: szarą Anę, beżową Alice, beżową Alexę czy fioletową Saphire (znowu o niej myślę )?



Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Dobra, to piszę. Dzięki
Uprzedzam, że wkleję trochę z mojego wczorajszego postu na zaprzyjaźnionym forum Diety plaż południowych

Nigdy się tak nie przestraszyłam jak wczoraj. I to nie w taki codzienny sposób, to był taki strach gdzie przelatuje ci pół życia przed oczami a w głowie zapala się lampka 'gwałt' albo 'śmierć'. Serio

Jakimś cudem, nie wiemy jakim, jakiś gość zamiast jak człowiek zadzwonić domofonem albo wejść do sklepu - poszedł przez parking i podwórko na tył domu, wszedł tylnymi drzwiami, przeszedł koło otwartych drzwi do sklepu <jakim cudem nikt go nie zauważył, nie mam pojęcia, i czemu on nic nie powiedział?>, wszedł po schodach do domu, po kolejnych schodach - tu pierwsze piętro, siostra siedziała na wprost niego przy komputerze - zobaczyłby ją gdyby zatrzymał się na tym piętrze <czyli prześlizgnął się między szczebelkami wcześniej, czy co?>, mama w innym pokoju, pies spał na podłodze <a jest czujny, co noc alarmuje o 3 w nocy, że ktoś łazi po podwórku - dostawcy> - nikt nic nie słyszał ani nie widział. musiał prześlizgnąć się jakoś, albo bezszelestnie wejść po schodach na II piętro gdzie są sypialnie, a tam ja drzemiąca po nieprzespanej nocy, rozwalona na łóżku w pidżamie i szlafroku.
Musiał coś głośno powiedzieć bo otworzyłam oczy, a tam on w odległość niecałego metra wiszący nade mną.
Dosłownie serce mi stanęło. Miał chorą twarz - nie wiem jak to się fachowo nazywa - ok połowa twarzy czerwona, pokryta takim rumieniem, co wzmogło efekt przerażenia i zaskoczenia.
Odskoczyłam w tym łóżku pod ścianę w takim obronnym geście - z ręką wysuniętą przed siebie i cała skulona, na co on się przysuwa i "proszę się nie bać...".
rozumiecie?!
obłęd.
"co pan tutaj robi?!"
"zbieram na operację twarzy"
"ale czemu pan tutaj wszedł"
"było otwarte"
*ja nadal z tym osłupieniem na twarzy i zupełnie przerażona*
"ja może zejdę i pójdę do szefostwa"

Najlepsze, że po tych ostatnich słowach zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że się tak strasznie przestraszyłam - że on sobie pomyśli, że naprawdę musi strasznie wyglądać.
ale już mi przeszło bo co jak co ale wyrzuty sumienia w tej sytuacji to absurd jakich mało

Czuję się jak po kradzieży czyli nieswojo we własnym domu, moja psychika padła zupełnie, co wchodzę do góry sprawdzam czy aby ktoś się nie czai, myję włosy przy zamkniętej na klucz łazience itp.
Cholera wie, czy faktycznie jakiś "nie halo" czy obejrzał sobie wszystko albo co...

Teraz już boję się mniej, pozostaje raczej sporo stłumionej agresji i myśli "trzeba było...." (mu przywalić, wezwać policję, wyzwać od najgorszych itp).

W głowie się to wszystko nie mieści
Zamykajcie wszystkie drzwi prowadzące do Waszego domu - nigdy nic nie wiadomo, to mógł być złodziej, w ogóle dziwna ta sytuacja. Facet zbierał na operację twarzy łażąc po cudzym domu? Ciekawe, dlaczego nie wołał, nie pytał, czy ktoś tu jest, nie powiedział głośno "dzień dobry", żeby ktoś z domowników usłyszał? Dlaczego szedł na samą górę? Podejrzane bardzo. Chyba bym zawału dostała na Twoim miejscu. Bardzo współczuję i radzę być uważnym i ostrożnym. Może ktoś wysłał tego faceta, by sprawdził poziom zabezpieczeń u Was? No i dowiedział się, że są żadne, bo każdy może sobie wejść niezauważony...

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------



---------- Dopisano o 17:13 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ----------

Cytat:
Napisane przez sabbatha Pokaż wiadomość
szarą mam to mi nie szkoda. przedtem chcialam ciemną cherry. Ale chyba jednak Alexia, nie chcę w sumie dwóch tych samych torebek. Do lipca sobie spokojnie pomyślę
jestem za granatową Aną i bezową Alexią - ona mi się podoba też i kto wie, czy jej w końcu nie kupię, tylko boję sie, że jest ogromna...
Dominiique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 17:31   #2044
Danula
Zakorzenienie
 
Avatar Danula
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 12 213
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez Dominiique Pokaż wiadomość
Mąż chce mi zrobić prezent bez okazji Co mam wziąć: szarą Anę, beżową Alice, beżową Alexę czy fioletową Saphire (znowu o niej myślę )?
Eeee wszystkie?:hahah a:
Ostatnio brałaś ane to może teraz alice?
__________________
dark & twisty
Life is better blonde

"Tak, jestem szczęśliwa,
i brak mi tylko dzwoneczka u szyi, który by brzęczał nad tobą, gdy śpisz."
Szymborska
Danula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 17:37   #2045
Dominiique
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 6 006
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez Danula Pokaż wiadomość
Eeee wszystkie?:hahah a:
Ostatnio brałaś ane to może teraz alice?
Skłaniam się ku niej lub ku szarej Anie

Czy są tu posiadaczki zarówno szarej Any jak i szarej Andi? Który model jest waszym zdaniem ładniejszy?
Dominiique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 18:05   #2046
Danula
Zakorzenienie
 
Avatar Danula
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 12 213
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez Dominiique Pokaż wiadomość
Skłaniam się ku niej lub ku szarej Anie

Czy są tu posiadaczki zarówno szarej Any jak i szarej Andi? Który model jest waszym zdaniem ładniejszy?
Też mam ochote kliknąć coś jakoś mi się smutno zrobiło
karton - ale historia ja bym chyba zeszła z tego świata na twoim miejscu
__________________
dark & twisty
Life is better blonde

"Tak, jestem szczęśliwa,
i brak mi tylko dzwoneczka u szyi, który by brzęczał nad tobą, gdy śpisz."
Szymborska
Danula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 18:21   #2047
maggie82
Zakorzenienie
 
Avatar maggie82
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 4 766
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez aniolusiek_ Pokaż wiadomość
karton, ale historia, trzymaj się

ja jestem przyzwyczajona że zawsze ktoś w domu jest, ale jak czasami zostaje sama, to mi się wydaje że ktoś chodzi po piwnicy, i zawsze wieczorem kilka razy sprawdzam wszystkie drzwi i okna, ogólnie łatwo mnie nastraszyć
karton - straszna historia, ja bym chyba też zaniemówiła ... Co można w takiej sytuacji zrobić jak zostaje się zaskoczonym ? Szok !!!

Ja w domu - nawet jak ktoś jest to zawsze mam zamknięte drzwi, mam dwa zamki i zawsze przynajmniej jeden zamykam od środka, mąż ma klucz w razie czego a goście z reguły dzwonią a nie wchodzą sami więc pozamykane drzwi to podstawa ... Też mam takie schizy, jak jestem sama w domu, że np ktoś po dachu chodzi albo po tarasie i zawsze się boję ...

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Szara. Jak dla mnie szału nie robi spodziewałam się czegoś lepszego, na zdjęciach wyglądała "szlachetniej". Nie mogę jej tak ładnie uformować i ma nieprzyjemny zapach, idzie do odsyłki. Zamówiłam też szarą Haddi i ta jest świetna, dobra jakościowo, nie ma żadnych podejrzanych zapachów i ma śliczny kolor i różową Cesi, ale jest dla mnie za duża i za ciężka i tez idzie do odsyłki. Kod znalazłam, myślałam, że to wizytówka i nie zajrzałam do tej karteczki.
Przepraszam za formę graficzna mojej wypowiedzi, ale trochę się gubię.
Witaj zostaw Emilkę, wypchaj sweterkami i poczekaj na efekt Niektóre torebki zyskują po kilku dniach

A Haddi szarą też chcę i chyba kliknę zaraz, bo widzę że fanek tej torebki przybywa Potrzebuję niedużej szarej torebki - a to chyba jedyna opcja teraz na etorebce ... no i śliczna jest

A Ty masz może fotki Haddi?

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez harajuku-fish Pokaż wiadomość
to też nie wypominam



tak. tak skorzystałam z tej croppowej promocji. Ale nie wiem naprawdę do kiedy ta promocja trwa bo weszłam tak zupełnie przypadkowo i przy kasie nie wpadłam na to aby zapytać ....




to się ciesz, że Ci nie zajeżdża bo ja to szału dostanę niedługo tak cuchnie.....szkoda bo z wyglądu to mi się strasznie podobała i polowałam na nią na przecenie jak głupia

Wiesz jakbym miała górę pieniążków to bym Ci zapłaciła....nawet za dwie....ale przykro mi....nie mam...


w załączniku croppowa torebka....kolor jest ciemniejszy, telefon prześwietlił zdjęcie. planuję pozbyć się tego dyndadła jednego bo kiepsko to wygląda ;p
Fajna promocja i fajna torebeczka a były też inne kolory ?
Może w piątek pójdę "obczaić" Croppa

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Dominiique Pokaż wiadomość
Mąż chce mi zrobić prezent bez okazji Co mam wziąć: szarą Anę, beżową Alice, beżową Alexę czy fioletową Saphire (znowu o niej myślę )?
Beżową Alice
maggie82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 18:49   #2048
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Hmmm, to może ja też się wstrzymam z decyzją ze 2 dnia i spojrzę na nią jutro "świeżym okiem". Nie na darmo ma tyle fanek, coś musi w niej być.
Wstrzymaj się do poniedziałku najwyżej odeślesz
wg mnie warto dać jej szansę

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Dobra, to piszę. Dzięki
Uprzedzam, że wkleję trochę z mojego wczorajszego postu na zaprzyjaźnionym forum Diety plaż południowych

Nigdy się tak nie przestraszyłam jak wczoraj. I to nie w taki codzienny sposób, to był taki strach gdzie przelatuje ci pół życia przed oczami a w głowie zapala się lampka 'gwałt' albo 'śmierć'. Serio

Jakimś cudem, nie wiemy jakim, jakiś gość zamiast jak człowiek zadzwonić domofonem albo wejść do sklepu - poszedł przez parking i podwórko na tył domu, wszedł tylnymi drzwiami, przeszedł koło otwartych drzwi do sklepu <jakim cudem nikt go nie zauważył, nie mam pojęcia, i czemu on nic nie powiedział?>, wszedł po schodach do domu, po kolejnych schodach - tu pierwsze piętro, siostra siedziała na wprost niego przy komputerze - zobaczyłby ją gdyby zatrzymał się na tym piętrze <czyli prześlizgnął się między szczebelkami wcześniej, czy co?>, mama w innym pokoju, pies spał na podłodze <a jest czujny, co noc alarmuje o 3 w nocy, że ktoś łazi po podwórku - dostawcy> - nikt nic nie słyszał ani nie widział. musiał prześlizgnąć się jakoś, albo bezszelestnie wejść po schodach na II piętro gdzie są sypialnie, a tam ja drzemiąca po nieprzespanej nocy, rozwalona na łóżku w pidżamie i szlafroku.
Musiał coś głośno powiedzieć bo otworzyłam oczy, a tam on w odległość niecałego metra wiszący nade mną.
Dosłownie serce mi stanęło. Miał chorą twarz - nie wiem jak to się fachowo nazywa - ok połowa twarzy czerwona, pokryta takim rumieniem, co wzmogło efekt przerażenia i zaskoczenia.
Odskoczyłam w tym łóżku pod ścianę w takim obronnym geście - z ręką wysuniętą przed siebie i cała skulona, na co on się przysuwa i "proszę się nie bać...".
rozumiecie?!
obłęd.
"co pan tutaj robi?!"
"zbieram na operację twarzy"
"ale czemu pan tutaj wszedł"
"było otwarte"
*ja nadal z tym osłupieniem na twarzy i zupełnie przerażona*
"ja może zejdę i pójdę do szefostwa"

Najlepsze, że po tych ostatnich słowach zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że się tak strasznie przestraszyłam - że on sobie pomyśli, że naprawdę musi strasznie wyglądać.
ale już mi przeszło bo co jak co ale wyrzuty sumienia w tej sytuacji to absurd jakich mało

Czuję się jak po kradzieży czyli nieswojo we własnym domu, moja psychika padła zupełnie, co wchodzę do góry sprawdzam czy aby ktoś się nie czai, myję włosy przy zamkniętej na klucz łazience itp.
Cholera wie, czy faktycznie jakiś "nie halo" czy obejrzał sobie wszystko albo co...

Teraz już boję się mniej, pozostaje raczej sporo stłumionej agresji i myśli "trzeba było...." (mu przywalić, wezwać policję, wyzwać od najgorszych itp).

W głowie się to wszystko nie mieści
oj - nie dziwię się, że czujesz się nieswojo
co za historia - jak mógł tak sobie wejść do cudzej sypialni

---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:46 ----------

Cytat:
Napisane przez maggie82 Pokaż wiadomość
Ja w domu - nawet jak ktoś jest to zawsze mam zamknięte drzwi, mam dwa zamki i zawsze przynajmniej jeden zamykam od środka, mąż ma klucz w razie czego a goście z reguły dzwonią a nie wchodzą sami więc pozamykane drzwi to podstawa ... Też mam takie schizy, jak jestem sama w domu, że np ktoś po dachu chodzi albo po tarasie i zawsze się boję ...
u mnie to samo - drzwi są zawsze zamknięte na jeden zamek
dodatkowo, gdy zostaję na noc sama w domu, zamykam na wszystkie zamki, a w jednym jeszcze zostawiam przekręcony klucz - żeby nie można było włożyć klucza z zewnątrz
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 18:50   #2049
losek78
Zakorzenienie
 
Avatar losek78
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 3 763
Dot.: etorebka.pl - część IX

karton - straszna historia ,
teraz takie czasy ze strach byc samemu w domu , dlatego ja zawsze zamykam drzwi gdy jestem sama , różne typy chodza , czasmi zbieraja niby na jakis cel dobroczynny albo handluja kradzionym sprzetem , ja zamykam drzwi przed takimi a moja mama jest Łatwowierna (zyŁa w innych czasach) kiedys ktos ja namówil na podpisanie umowy o tv kablowa , na szczescie nie daŁa mu zaliczki
__________________
blog
losek78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 18:50   #2050
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez maggie82 Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:16 ----------
Witaj zostaw Emilkę, wypchaj sweterkami i poczekaj na efekt Niektóre torebki zyskują po kilku dniach

A Haddi szarą też chcę i chyba kliknę zaraz, bo widzę że fanek tej torebki przybywa Potrzebuję niedużej szarej torebki - a to chyba jedyna opcja teraz na etorebce ... no i śliczna jest

A Ty masz może fotki Haddi?

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 18:54   #2051
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
Piękna emilka
Haddi też niczego sobie
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 19:29   #2052
nebya
Wtajemniczenie
 
Avatar nebya
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 497
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Dobra, to piszę. Dzięki
Uprzedzam, że wkleję trochę z mojego wczorajszego postu na zaprzyjaźnionym forum Diety plaż południowych

Nigdy się tak nie przestraszyłam jak wczoraj. I to nie w taki codzienny sposób, to był taki strach gdzie przelatuje ci pół życia przed oczami a w głowie zapala się lampka 'gwałt' albo 'śmierć'. Serio

Jakimś cudem, nie wiemy jakim, jakiś gość zamiast jak człowiek zadzwonić domofonem albo wejść do sklepu - poszedł przez parking i podwórko na tył domu, wszedł tylnymi drzwiami, przeszedł koło otwartych drzwi do sklepu <jakim cudem nikt go nie zauważył, nie mam pojęcia, i czemu on nic nie powiedział?>, wszedł po schodach do domu, po kolejnych schodach - tu pierwsze piętro, siostra siedziała na wprost niego przy komputerze - zobaczyłby ją gdyby zatrzymał się na tym piętrze <czyli prześlizgnął się między szczebelkami wcześniej, czy co?>, mama w innym pokoju, pies spał na podłodze <a jest czujny, co noc alarmuje o 3 w nocy, że ktoś łazi po podwórku - dostawcy> - nikt nic nie słyszał ani nie widział. musiał prześlizgnąć się jakoś, albo bezszelestnie wejść po schodach na II piętro gdzie są sypialnie, a tam ja drzemiąca po nieprzespanej nocy, rozwalona na łóżku w pidżamie i szlafroku.
Musiał coś głośno powiedzieć bo otworzyłam oczy, a tam on w odległość niecałego metra wiszący nade mną.
Dosłownie serce mi stanęło. Miał chorą twarz - nie wiem jak to się fachowo nazywa - ok połowa twarzy czerwona, pokryta takim rumieniem, co wzmogło efekt przerażenia i zaskoczenia.
Odskoczyłam w tym łóżku pod ścianę w takim obronnym geście - z ręką wysuniętą przed siebie i cała skulona, na co on się przysuwa i "proszę się nie bać...".
rozumiecie?!
obłęd.
"co pan tutaj robi?!"
"zbieram na operację twarzy"
"ale czemu pan tutaj wszedł"
"było otwarte"
*ja nadal z tym osłupieniem na twarzy i zupełnie przerażona*
"ja może zejdę i pójdę do szefostwa"

Najlepsze, że po tych ostatnich słowach zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że się tak strasznie przestraszyłam - że on sobie pomyśli, że naprawdę musi strasznie wyglądać.
ale już mi przeszło bo co jak co ale wyrzuty sumienia w tej sytuacji to absurd jakich mało

Czuję się jak po kradzieży czyli nieswojo we własnym domu, moja psychika padła zupełnie, co wchodzę do góry sprawdzam czy aby ktoś się nie czai, myję włosy przy zamkniętej na klucz łazience itp.
Cholera wie, czy faktycznie jakiś "nie halo" czy obejrzał sobie wszystko albo co...

Teraz już boję się mniej, pozostaje raczej sporo stłumionej agresji i myśli "trzeba było...." (mu przywalić, wezwać policję, wyzwać od najgorszych itp).

W głowie się to wszystko nie mieści
Szok normalnie. Wcale Ci się nie dziwie, że teraz się boisz- też bym się bała. W głowie się nie mieści, żeby we własnym domu nie być do końca bezpiecznym Trzymaj się, może trauma z czasem minie

Cytat:
Napisane przez Dominiique Pokaż wiadomość
Mąż chce mi zrobić prezent bez okazji Co mam wziąć: szarą Anę, beżową Alice, beżową Alexę czy fioletową Saphire (znowu o niej myślę )?
Szara Ana A na drugim miejscu Alice

Cytat:
Napisane przez Danula Pokaż wiadomość
Eeee wszystkie?:hahah a:

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
Super obie


harajuku świetna ta torebka z Croppa, rewelacyjny kolor
__________________

nebya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 19:49   #2053
Danula
Zakorzenienie
 
Avatar Danula
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 12 213
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
Myślę, że się jeszcze do niej przekonasz Jak ją zamawiałam to byłam przekonana, że ją odeślę ew. oddsprzedam koleżance ale jak ją zobaczyłam tak się zakochałam Ale za to jak teraz kupowałam na prezent felusię malinową, to jak ją wyjęłam z worka to aż mnie odrzuciło Serio rzuciłam ją na fotel tak mi się kolor nie spodobał A później kupiłam dla siebie też Tak na nią codziennie patrzyłam i codzień bardziej mi się podobała
__________________
dark & twisty
Life is better blonde

"Tak, jestem szczęśliwa,
i brak mi tylko dzwoneczka u szyi, który by brzęczał nad tobą, gdy śpisz."
Szymborska
Danula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 20:12   #2054
karton
Zakorzenienie
 
Avatar karton
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 022
Dot.: etorebka.pl - część IX

Dziewczyny, wielkie dzięki za odzew za pocieszenie i wsparcie!!!

Cytat:
Napisane przez Sparta Pokaż wiadomość
Masakra...a Ty mieszkasz w domku czy w bloku....ja bym chyba padła na zawał...szok, nie dziwię się że masz stresa
mieszkam w domku jednorodzinnym

Cytat:
Napisane przez harajuku-fish Pokaż wiadomość
nie dziwię Ci się, że masz teraz traumę jak to ujęłaś... wiem jak to jest jak ktoś narusza w sumie najbezpieczniejsze miejsce, jakim jest dom/mieszkanie. Jak byłam mała to nam się włamali i splondrowali mieszkanie, a w przeciągu ostatnich 5 lat ktoś dwa razy mi wybił okna cegłami i płytami chodnikowymi, w pokoju w którym ja śpię....cegły miałam 20 cm od głowy a szkło nawet na poduszce....do dzisiaj śpię źle o ile zasnę w ogóle..te wieczne nasłuchiwania czy ktoś pod oknami nie siedzi.....bleeeh.....

trzymaj się Kochana
to jest dopiero przerażające :O szkoda słów... nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić. przykro mi i bardzo współczuje

Cytat:
Napisane przez Dominiique Pokaż wiadomość
Zamykajcie wszystkie drzwi prowadzące do Waszego domu - nigdy nic nie wiadomo, to mógł być złodziej, w ogóle dziwna ta sytuacja. Facet zbierał na operację twarzy łażąc po cudzym domu? Ciekawe, dlaczego nie wołał, nie pytał, czy ktoś tu jest, nie powiedział głośno "dzień dobry", żeby ktoś z domowników usłyszał? Dlaczego szedł na samą górę? Podejrzane bardzo. Chyba bym zawału dostała na Twoim miejscu. Bardzo współczuję i radzę być uważnym i ostrożnym. Może ktoś wysłał tego faceta, by sprawdził poziom zabezpieczeń u Was? No i dowiedział się, że są żadne, bo każdy może sobie wejść niezauważony...
Masz rację. Ja po prostu nie rozumiem, nie mieści mi się w głowie ta cała sytuacja.
Nie wiem, trzeba było go wypytać - dlaczego przechodząc w piwnicy koło drzwi otwartych do sklepu gdzie kręci się tata i pracownicy - czemu nic nie powiedział. Jak zszedł z góry na parter domu do natknął się na mojego tatę i siostrę. Tata go wylegitymował, mamy jego adres (Nowa Sól).
Nawet facet/chłopak (25lat) jest na naszej-klasie. Chętnym podam linka
Więc jak ktoś z Was jest z Nowej Soli i chce mu ode mnie "spuścić łomot" - to feel free...
Co do tych otwartych drzwi to to nie były drzwi do domu. Pod naszym domem, jest sklep, także dom i sklep oddzielają schody i drzwi, które w dzień roboczy są otwarte bo pracownicy przychodzą z papierami, fakturami, kasą do rozmienienia itp
On wszedł do piwnicy (gdzie jest sklep) przez drzwi z tyłu, "na dole" domu, które są czasem otwarte gdy np ktoś myje auto na podwórku z pracowników czy gdy noszą coś z magazynów, garażu albo gdy dopiero ktoś przyjechał z towarem.
Ale już nie będą, wszyscy stwierdzili, że jak widać nawet NA CHWILĘ nic nie można zostawić.

To w ogóle był jakiś niesamowity splot wszelkich możliwych przypadków, że on przemknął niezauważony.
Bond to nie był, bo i z wyglądu/zachowania i nawet patrząc na jego naszą-klasę (heh) można wywnioskować, że facet ma problemy nie tylko z twarzą. Nie wiem, sprawiał wrażenie opóźnionego w rozwoju, jakby nie widział w niczym problemu? Taki trochę wyłączony z rzeczywistości...


Cytat:
Napisane przez losek78 Pokaż wiadomość
karton - straszna historia ,
teraz takie czasy ze strach byc samemu w domu , dlatego ja zawsze zamykam drzwi gdy jestem sama , różne typy chodza , czasmi zbieraja niby na jakis cel dobroczynny albo handluja kradzionym sprzetem , ja zamykam drzwi przed takimi a moja mama jest Łatwowierna (zyŁa w innych czasach) kiedys ktos ja namówil na podpisanie umowy o tv kablowa , na szczescie nie daŁa mu zaliczki
A ja właśnie nie byłam w ogóle strachliwa - zostawanie w domu samej w dużym domu, w nocy itp - zero problemu.
Przez ostatnie 2 lata temu mieszkałam sama (albo ze współlokatorami) w Niemczech, raz na zupełnym końcu malutkiej miejscowości, dosłownie nasz dom i las.
I to prawda, że tam życie jest łatwiejsze - chodzenie po nocy - nic się nie ma prawa stać. Nie mówiąc już o zostawianiu roweru nieprzyczepionego, samochodu, czy gubieniu torebki (raz zgubiłam, ze wszystkim - portfel, komórka, klucze - i pocztą pantoflową mieszkańcy pokojarzyli i odzyskałam wszystko :O)

Teraz się znów przestawiam na wieczną czujność i niepewność

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
Wygląda super Zobaczysz, jeszcze się w niej zakochasz
__________________
instagram: @uttterly
karton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:14   #2055
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość

Wygląda super Zobaczysz, jeszcze się w niej zakochasz

Już stwierdziłam, że ze mną zostaje, nie będę na przyszłość pisała opinii o torebce, zanim się parę godzin nie zastanowię. Przy okazji nowych zakupów przejrzałam stare torebki i znalazłam jedną niezła, o której zupełnie zapomniałam. Nie obrazicie się, jak się zapytam co o niej sądzicie, nadaje się do noszenia?
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:23   #2056
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Już stwierdziłam, że ze mną zostaje, nie będę na przyszłość pisała opinii o torebce, zanim się parę godzin nie zastanowię. Przy okazji nowych zakupów przejrzałam stare torebki i znalazłam jedną niezła, o której zupełnie zapomniałam. Nie obrazicie się, jak się zapytam co o niej sądzicie, nadaje się do noszenia?
To jest Labellau?
Kiedyś na nią chorowałam - ale kupiłam podobna i mi przeszło
Ale jest śliczna - noś ją śmiało i kolorek fajny
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:27   #2057
harajuku-fish
Zakorzenienie
 
Avatar harajuku-fish
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: okolice Katowic:)
Wiadomości: 5 238
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
emilka jest cudowna...ale haddi jeszcze śliczniejsza
zostawi emilkę-zobaczysz jak ją niedługo pokochasz

Cytat:
Napisane przez nebya Pokaż wiadomość
harajuku świetna ta torebka z Croppa, rewelacyjny kolor
dziękuję chyba ją jutro ze sobą na wycieczkę wezmę.... bo wydaje się pakowna i najpotrzebniejsze drobiazgi mi się zmieszczą

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
to jest dopiero przerażające :O szkoda słów... nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić. przykro mi i bardzo współczuje
spoko...bywa ciężko ale cóż zrobić....Będzie dobrze....z biegiem czasu będziesz o tym strachu zapominać jak będziesz chciała pogadać to pisz śmiało


a ja jestem przerażona dziewczyny...palec mi sinieje...wysmarowałam go altacetem i czekam......mam nadzieję, że nie napuchnie bardziej bo jak ja te 4 dni na wycieczce z siostrą dam rady??

ehhh chyba będę klikać jakąś orebkę...ta wczorajsza croppka rozbudziła moje torebkowe żądze
__________________
5, 10, 14, 15, 20, 25, 30, 35, 40

harajuku-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:35   #2058
tiga27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 68
GG do tiga27
Dot.: etorebka.pl - część IX

HEJ Dziewczyny a ja mam taki nowy nabytek
tiga27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:38   #2059
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez assicka Pokaż wiadomość
To jest Labellau?
Kiedyś na nią chorowałam - ale kupiłam podobna i mi przeszło
Ale jest śliczna - noś ją śmiało i kolorek fajny
Tak to Labellau, kupiłam ją jakoś 2 lata temu na Allegro, ponosiłam trochę, a potem schowałam na zimę i o niej zapomniałam. Kolor ma ładny, to fakt, ale nie byłam pewna co do fasonu. Bądź co bądź myślę, że jeszcze mi posłuży, nie ma to jak odkryć zapomnianą, fajną rzecz.
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:50   #2060
assicka
Zakorzenienie
 
Avatar assicka
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 5 184
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez harajuku-fish Pokaż wiadomość

a ja jestem przerażona dziewczyny...palec mi sinieje...wysmarowałam go altacetem i czekam......mam nadzieję, że nie napuchnie bardziej bo jak ja te 4 dni na wycieczce z siostrą dam rady??
może nie napuchnie pewnie siniak Ci się na palcu robi - oby tylko na tym się skończyło...
a boli?

Cytat:
Napisane przez harajuku-fish Pokaż wiadomość


ehhh chyba będę klikać jakąś orebkę...ta wczorajsza croppka rozbudziła moje torebkowe żądze
czyżby koniec odwyku torebkowego?

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Tak to Labellau, kupiłam ją jakoś 2 lata temu na Allegro, ponosiłam trochę, a potem schowałam na zimę i o niej zapomniałam. Kolor ma ładny, to fakt, ale nie byłam pewna co do fasonu. Bądź co bądź myślę, że jeszcze mi posłuży, nie ma to jak odkryć zapomnianą, fajną rzecz.
mnie to cieszy tak jak zakup nowej
__________________
po każdej burzy przychodzi słońce...
assicka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:56   #2061
dor1kaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar dor1kaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 193
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez ruda2121 Pokaż wiadomość
Przyszły moje kolejne e-torebki:

Ana granatowa: jest super co tu dużo mówić... Kolor dużo ciemniejszy i mniej granatowy niż na zdjęciach. Wchodzi na wcisk na ramię, jest bardzo pojemna, mam już szarą i nie mogę się z nią rozstać .

Alice: długie uszy w sam raz do noszenia na ramię, jest sporo większa niż się spodziewałam, kolor też wcale nie granatowy ale takie z odcieniem zieleni co dość dobrze widać na zdjęciach. Chyba odeślę.

Anabel: kolor cudny, długie uszy wchodzące z łatwością na ramię, wielkość porównywalna do Any, brak długiego paska. Trochę rażą te złote okucia (blach!) i jest niemiłosiernie wymięta. Mam nadzieję, że przy dłuższym użytkowaniu uda mi się także opanować to dziwne zapięcie z boku, bo na razie jakoś nie bardzo się układa.

+ zdjęcie zbiorcze i porównanie wielkości Any i Anabel oraz mojego kota Zbója
cudne
oj dawno mnie nie było i postaram się nadrobić zaległości
__________________

dor1kaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 21:58   #2062
losek78
Zakorzenienie
 
Avatar losek78
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 3 763
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez tiga27 Pokaż wiadomość
HEJ Dziewczyny a ja mam taki nowy nabytek


śliczna torebeczka
__________________
blog
losek78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 22:04   #2063
harajuku-fish
Zakorzenienie
 
Avatar harajuku-fish
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: okolice Katowic:)
Wiadomości: 5 238
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Już stwierdziłam, że ze mną zostaje, nie będę na przyszłość pisała opinii o torebce, zanim się parę godzin nie zastanowię. Przy okazji nowych zakupów przejrzałam stare torebki i znalazłam jedną niezła, o której zupełnie zapomniałam. Nie obrazicie się, jak się zapytam co o niej sądzicie, nadaje się do noszenia?
Ja bym ją nosiła jest śliczna a fason jak najbardziej na tak

Cytat:
Napisane przez tiga27 Pokaż wiadomość
HEJ Dziewczyny a ja mam taki nowy nabytek
ciekawa...a ona ma tylko taką małą rączkę? bo tam z tyłu chyba się pałęta taka długa przez ramię?

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Tak to Labellau, kupiłam ją jakoś 2 lata temu na Allegro, ponosiłam trochę, a potem schowałam na zimę i o niej zapomniałam. Kolor ma ładny, to fakt, ale nie byłam pewna co do fasonu. Bądź co bądź myślę, że jeszcze mi posłuży, nie ma to jak odkryć zapomnianą, fajną rzecz.
ja dzisiaj odkryłam przy okazji pakowania bluzkę o której zapomniałam na śmierć fajnie mi się zrobiło bo ją biorę ze sobą i na pewno mi się przyda a jak wrócę to przetrząsnę torebki....i ich zawartość



Cytat:
Napisane przez assicka Pokaż wiadomość
może nie napuchnie pewnie siniak Ci się na palcu robi - oby tylko na tym się skończyło...
a boli?
czyżby koniec odwyku torebkowego?
niestety ale boli...chodzić umie ale nie jest to zbyt przyjemne...a siniec jest jakby tak od wewnątrz-wychodzi spomiędzy przedostatniego a ostatniego paluszka
ehhh


Chyba tak....ale zamierzam zachować umiar i zdrowy rozsądek... i muszę kupić największą nutelle koleżance bo się założyłam a ja uczciwa jestem albo się nie przyznać??
__________________
5, 10, 14, 15, 20, 25, 30, 35, 40


Edytowane przez harajuku-fish
Czas edycji: 2010-06-02 o 22:07
harajuku-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 22:19   #2064
anonyme
Zadomowienie
 
Avatar anonyme
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 624
Dot.: etorebka.pl - część IX

Chyba muszę zareklamować moją Elvie. W miejscu które zaznaczyłam na zdjęciu zdarła się skórka i wyszło to coś czarne(gumowe) co jest w środku. Nawet nie wiem jak to nazwać Poza tym w kilku miejscach pozdzierała mi się skórka i są białe plamy Myślicie, że mi to przyjmą do reklamacji? Przykro mi, bo uwielbiam tę torebkę, ale za szybko się zniszczyla jak na 3-4 miesiace uzywania.
anonyme jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 22:55   #2065
dor1kaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar dor1kaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 193
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez mademoiselle jeanne Pokaż wiadomość
I obiecane zdjęcia Lizzy
Osobiście jestem z niej bardzo zadowolona
Eko-skórka jest bardzo dobrej jakości, przyjemna w dotyku, delikatnie błyszcząca (zwłaszcza w słońcu, co widać na załączonych zdjęciach ). Wykończenie srebrne, moim zdaniem pasujące do całości, kolor łańcuszka wcale nie jest jasny, raczej zwyczajny. Długość dla mnie jak najbardziej odpowiednia.
Dużym plusem jest to, że torebka jest bardzo pojemna - do zdjęć włożyłam do niej portfel, parasol, wodę 0,5l, okulary przeciwsłoneczne, telefon i kilka kosmetyków, które zazwyczaj mam w torebce
Jakościowo też nie odbiega moim zdaniem od pierwowzoru z Zary.
Także ja mogę ją z czystym sumieniem polecić
bardzo ładnie sie prezentuje jakoś wcześniej na nią nie zwróciłam uwagi na początku pomyślałam że dodali nowa torebkę ale już sie wszystko wyjaśnilo

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:36 ----------

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Dobra, to piszę. Dzięki
Uprzedzam, że wkleję trochę z mojego wczorajszego postu na zaprzyjaźnionym forum Diety plaż południowych

Nigdy się tak nie przestraszyłam jak wczoraj. I to nie w taki codzienny sposób, to był taki strach gdzie przelatuje ci pół życia przed oczami a w głowie zapala się lampka 'gwałt' albo 'śmierć'. Serio

Jakimś cudem, nie wiemy jakim, jakiś gość zamiast jak człowiek zadzwonić domofonem albo wejść do sklepu - poszedł przez parking i podwórko na tył domu, wszedł tylnymi drzwiami, przeszedł koło otwartych drzwi do sklepu <jakim cudem nikt go nie zauważył, nie mam pojęcia, i czemu on nic nie powiedział?>, wszedł po schodach do domu, po kolejnych schodach - tu pierwsze piętro, siostra siedziała na wprost niego przy komputerze - zobaczyłby ją gdyby zatrzymał się na tym piętrze <czyli prześlizgnął się między szczebelkami wcześniej, czy co?>, mama w innym pokoju, pies spał na podłodze <a jest czujny, co noc alarmuje o 3 w nocy, że ktoś łazi po podwórku - dostawcy> - nikt nic nie słyszał ani nie widział. musiał prześlizgnąć się jakoś, albo bezszelestnie wejść po schodach na II piętro gdzie są sypialnie, a tam ja drzemiąca po nieprzespanej nocy, rozwalona na łóżku w pidżamie i szlafroku.
Musiał coś głośno powiedzieć bo otworzyłam oczy, a tam on w odległość niecałego metra wiszący nade mną.
Dosłownie serce mi stanęło. Miał chorą twarz - nie wiem jak to się fachowo nazywa - ok połowa twarzy czerwona, pokryta takim rumieniem, co wzmogło efekt przerażenia i zaskoczenia.
Odskoczyłam w tym łóżku pod ścianę w takim obronnym geście - z ręką wysuniętą przed siebie i cała skulona, na co on się przysuwa i "proszę się nie bać...".
rozumiecie?!
obłęd.
"co pan tutaj robi?!"
"zbieram na operację twarzy"
"ale czemu pan tutaj wszedł"
"było otwarte"
*ja nadal z tym osłupieniem na twarzy i zupełnie przerażona*
"ja może zejdę i pójdę do szefostwa"

Najlepsze, że po tych ostatnich słowach zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że się tak strasznie przestraszyłam - że on sobie pomyśli, że naprawdę musi strasznie wyglądać.
ale już mi przeszło bo co jak co ale wyrzuty sumienia w tej sytuacji to absurd jakich mało

Czuję się jak po kradzieży czyli nieswojo we własnym domu, moja psychika padła zupełnie, co wchodzę do góry sprawdzam czy aby ktoś się nie czai, myję włosy przy zamkniętej na klucz łazience itp.
Cholera wie, czy faktycznie jakiś "nie halo" czy obejrzał sobie wszystko albo co...

Teraz już boję się mniej, pozostaje raczej sporo stłumionej agresji i myśli "trzeba było...." (mu przywalić, wezwać policję, wyzwać od najgorszych itp).

W głowie się to wszystko nie mieści
o kurcze
ale historia nie dziwię ci się że czujesz się jakoś nie tak jak trzeba ale trzymaj się

---------- Dopisano o 22:51 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Cytat:
Napisane przez harajuku-fish Pokaż wiadomość
nie dziwię Ci się, że masz teraz traumę jak to ujęłaś... wiem jak to jest jak ktoś narusza w sumie najbezpieczniejsze miejsce, jakim jest dom/mieszkanie. Jak byłam mała to nam się włamali i splondrowali mieszkanie, a w przeciągu ostatnich 5 lat ktoś dwa razy mi wybił okna cegłami i płytami chodnikowymi, w pokoju w którym ja śpię....cegły miałam 20 cm od głowy a szkło nawet na poduszce....do dzisiaj śpię źle o ile zasnę w ogóle..te wieczne nasłuchiwania czy ktoś pod oknami nie siedzi.....bleeeh.....

trzymaj się Kochana
oja
kurcze co się dzieje z tym światem

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Dominiique Pokaż wiadomość
Mąż chce mi zrobić prezent bez okazji Co mam wziąć: szarą Anę, beżową Alice, beżową Alexę czy fioletową Saphire (znowu o niej myślę )?



bierz wszystkie
ja bym wzieła bezowa alice wiec niech ktos skorzysta z mojego kodu

---------- Dopisano o 22:53 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Już stwierdziłam, że ze mną zostaje, nie będę na przyszłość pisała opinii o torebce, zanim się parę godzin nie zastanowię. Przy okazji nowych zakupów przejrzałam stare torebki i znalazłam jedną niezła, o której zupełnie zapomniałam. Nie obrazicie się, jak się zapytam co o niej sądzicie, nadaje się do noszenia?
ojej ja na nią kiedyś chorowałam tylko że na szarą
noś ją bo jest naprawdę fajna

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:53 ----------

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
ślicznie razem sie prezentujecie emilka zawsze była jest i będzie śliczna
__________________

dor1kaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 22:55   #2066
Pauleena
Rozeznanie
 
Avatar Pauleena
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 732
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Wklejam fotki Haddi i Emili. Jak patrze na zdjęcia, to coraz bardziej się do tej Emili przekonuję. Nie wiem dlaczego pierwsze wrażenia były takie negatywne...
Śliczne są, gratuluje Kochana udanych zakupów

Cytat:
Napisane przez tiga27 Pokaż wiadomość
HEJ Dziewczyny a ja mam taki nowy nabytek
No, no Widze tutaj bardzo ciekawą torebeczkę Gdzie kupiłaś?

Cytat:
Napisane przez karton Pokaż wiadomość
Dobra, to piszę. Dzięki
Uprzedzam, że wkleję trochę z mojego wczorajszego postu na zaprzyjaźnionym forum Diety plaż południowych

Nigdy się tak nie przestraszyłam jak wczoraj. I to nie w taki codzienny sposób, to był taki strach gdzie przelatuje ci pół życia przed oczami a w głowie zapala się lampka 'gwałt' albo 'śmierć'. Serio

Jakimś cudem, nie wiemy jakim, jakiś gość zamiast jak człowiek zadzwonić domofonem albo wejść do sklepu - poszedł przez parking i podwórko na tył domu, wszedł tylnymi drzwiami, przeszedł koło otwartych drzwi do sklepu <jakim cudem nikt go nie zauważył, nie mam pojęcia, i czemu on nic nie powiedział?>, wszedł po schodach do domu, po kolejnych schodach - tu pierwsze piętro, siostra siedziała na wprost niego przy komputerze - zobaczyłby ją gdyby zatrzymał się na tym piętrze <czyli prześlizgnął się między szczebelkami wcześniej, czy co?>, mama w innym pokoju, pies spał na podłodze <a jest czujny, co noc alarmuje o 3 w nocy, że ktoś łazi po podwórku - dostawcy> - nikt nic nie słyszał ani nie widział. musiał prześlizgnąć się jakoś, albo bezszelestnie wejść po schodach na II piętro gdzie są sypialnie, a tam ja drzemiąca po nieprzespanej nocy, rozwalona na łóżku w pidżamie i szlafroku.
Musiał coś głośno powiedzieć bo otworzyłam oczy, a tam on w odległość niecałego metra wiszący nade mną.
Dosłownie serce mi stanęło. Miał chorą twarz - nie wiem jak to się fachowo nazywa - ok połowa twarzy czerwona, pokryta takim rumieniem, co wzmogło efekt przerażenia i zaskoczenia.
Odskoczyłam w tym łóżku pod ścianę w takim obronnym geście - z ręką wysuniętą przed siebie i cała skulona, na co on się przysuwa i "proszę się nie bać...".
rozumiecie?!
obłęd.
"co pan tutaj robi?!"
"zbieram na operację twarzy"
"ale czemu pan tutaj wszedł"
"było otwarte"
*ja nadal z tym osłupieniem na twarzy i zupełnie przerażona*
"ja może zejdę i pójdę do szefostwa"

Najlepsze, że po tych ostatnich słowach zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że się tak strasznie przestraszyłam - że on sobie pomyśli, że naprawdę musi strasznie wyglądać.
ale już mi przeszło bo co jak co ale wyrzuty sumienia w tej sytuacji to absurd jakich mało

Czuję się jak po kradzieży czyli nieswojo we własnym domu, moja psychika padła zupełnie, co wchodzę do góry sprawdzam czy aby ktoś się nie czai, myję włosy przy zamkniętej na klucz łazience itp.
Cholera wie, czy faktycznie jakiś "nie halo" czy obejrzał sobie wszystko albo co...

Teraz już boję się mniej, pozostaje raczej sporo stłumionej agresji i myśli "trzeba było...." (mu przywalić, wezwać policję, wyzwać od najgorszych itp).

W głowie się to wszystko nie mieści
Brak słów Trzymaj się jakoś , ja nawet nie chcę sobie wyobrażać jak bym w takiej sytuacji zareagowała ... o ile w ogóle nie padłabym na zawał ...
__________________

Yesterday
is a past,
Tomorrow is a mystery
Today is a gift!




Pauleena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 23:50   #2067
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez assicka Pokaż wiadomość

mnie to cieszy tak jak zakup nowej
Dokładnie .

---------- Dopisano o 23:47 ---------- Poprzedni post napisano o 23:45 ----------

Cytat:
Napisane przez harajuku-fish Pokaż wiadomość

ja dzisiaj odkryłam przy okazji pakowania bluzkę o której zapomniałam na śmierć fajnie mi się zrobiło bo ją biorę ze sobą i na pewno mi się przyda a jak wrócę to przetrząsnę torebki....i ich zawartość
Polecam, może się zdziwisz taj jak ja .

---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Cytat:
Napisane przez dor1kaaaa Pokaż wiadomość


ślicznie razem sie prezentujecie emilka zawsze była jest i będzie śliczna
Torebki bardzo fotogeniczne, ja mniej. Oglądałam się w lustrze z 10-ciu stron, żeby sprawdzić, czy mój brzuch na prawdę tak źle wygląda "na żywo".

---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Pauleena Pokaż wiadomość
Śliczne są, gratuluje Kochana udanych zakupów
A dziękuję, dziękuję . Teraz się czaję na turkusową Flavię. Mogliby wyprodukować taką czarną, byłaby idealna .
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 23:53   #2068
cherry-lady
Wtajemniczenie
 
Avatar cherry-lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Już stwierdziłam, że ze mną zostaje, nie będę na przyszłość pisała opinii o torebce, zanim się parę godzin nie zastanowię. Przy okazji nowych zakupów przejrzałam stare torebki i znalazłam jedną niezła, o której zupełnie zapomniałam. Nie obrazicie się, jak się zapytam co o niej sądzicie, nadaje się do noszenia?
Oczywiście, że noś! Ja ją mam w dwóch kolorach, bo nie mogłam się zdecydować. Trochę już się poniszczyły, ale nadal wzbudzają zachwyty koleżanek.
cherry-lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-02, 23:58   #2069
Anijka
Wtajemniczenie
 
Avatar Anijka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 213
Dot.: etorebka.pl - część IX

Cytat:
Napisane przez anonyme Pokaż wiadomość
Chyba muszę zareklamować moją Elvie. W miejscu które zaznaczyłam na zdjęciu zdarła się skórka i wyszło to coś czarne(gumowe) co jest w środku. Nawet nie wiem jak to nazwać Poza tym w kilku miejscach pozdzierała mi się skórka i są białe plamy Myślicie, że mi to przyjmą do reklamacji? Przykro mi, bo uwielbiam tę torebkę, ale za szybko się zniszczyla jak na 3-4 miesiace uzywania.
Chyba nie powinno być problemu, ja dziś pojechałam po Haddi,a wyszłam z nową Aną Pomyślałam, a co, wezmę dowód zakupu, może się te obdarte rączki będą kwalifikować do reklamacji...
Pan Krzyś albo Pan Drugi, że mi wymienią od razu Jeszcze sie u nich przepakowałam do nowej

Spytalam przy okazji,czy cos nowego planuja na wakacje, a on,ze nie wiadomo poki co,a ja "bo wie Pan, wierne fanki czekaja"

Haddi fajna,wlasnie ja wypycham,dokladnie takiego rozmiaru torebki potrzebowalam. I ta skorka taka mieciusia
Anijka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-03, 00:43   #2070
a*a*a*
Ania
 
Avatar a*a*a*
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 030
Dot.: etorebka.pl - część IX

karton
Matko jedyna, co Ty musiałaś przeżyć!Ja to bym się drzeć chyba zaczęła niemiłosiernie. Niewyobrażalne, szok. Trzymaj się dzielnie.

U mnie na osiedlu ostatnio się uspokoiło, ale swojego czasu też było niebezpiecznie. Kiedyś ulica równoległa to tej na której mieszkam była regularnie okradana.
Albo kiedyś ja z moimi rodzicami pojechaliśmy do dziadków na parę dni. Potem się dowiedzieliśmy od sąsiadów, że po kolei 3 domy przed naszym zostały okradzione, w każdym coś zostało zrobione z samochodem, a to lusterka wyrwane, a to szyby powybijane, do naszego domu pewnie też by się dobrali ale podobno psy wtedy zaczęły strasznie szczekać więc ich spłoszyły.

Masakra to co się dzieje

Cytat:
Napisane przez harajuku-fish Pokaż wiadomość
niestety ale boli...chodzić umie ale nie jest to zbyt przyjemne...a siniec jest jakby tak od wewnątrz-wychodzi spomiędzy przedostatniego a ostatniego paluszka
ehhh
Uuu to nie fajnie, marne to pocieszenie będzie ale wiesz... do wesela się zagoi
Jejku znowu mi się coś przypomniało. Kiedyś jak wróciłam skądś do domu, chciałam się przebrać z jeansów w coś domowego bardziej. Do jeansów, jak zawsze, miałam pasek. No i przebieram się i jak to ja mam w zwyczaju, to co z siebie ściągnęłam sruu na ziemię. Zakładam drugie spodnie, jedną nogą staram się ustać, druga w nogawce. W pewnym momencie straciłam równowagę i żeby się ratować przed upadkiem chciałam dostawić nogę na ziemię. I zrobiłam to. Tylko miałam okropnego pecha, że ten nieszczęsny pasek w tych zrzuconych przeze mnie spodniach był akurat ustawiony tym takim jakby szpikulcem (którym się dopina pasek) pionowo do góry. I ja z całym impetem dostawiłam stopę na niego To był istny hardcore
Teraz się czasem śmieję, że jakby policja przyszła do domu z tym takim "przyrządem" do wykrywania śladów krwi na różnych przedmiotach to jeszcze by pomyśleli, że u mnie w pokoju doszło do jakichś rękoczynów albo co

Cytat:
Napisane przez lilka00 Pokaż wiadomość
Torebki bardzo fotogeniczne, ja mniej. Oglądałam się w lustrze z 10-ciu stron, żeby sprawdzić, czy mój brzuch na prawdę tak źle wygląda "na żywo".
Noo, brzuch tragedia, radzę chodzić na wdechu wtedy będzie lepiej żartuję oczywiście Bardzo dobrze wyglądasz, nie widzę żadnego problemu. I masz fajną bluzkę, w ogóle szary kolor jest fajny
__________________
Wymianka
Durny nick ciągnie się przez całe życie...
a*a*a* jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Moda


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.