Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-09, 18:41   #211
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Anoxa - kurcze niefajnie z tymi wynikami do mnie dziś szpital nie dzwonił więc moje są chyba ok jakby co to dowiem się dopiero za tydzień... czytałam wczoraj o tej cholestazie i w sumie rzadko bardzo coś się dzieje z dzidziakiem, a jakby co to natychmiastowo wywołują poród i tyle, najważniejsze jest żebyś była monitorowana



ps. nikt nie zna przepisu na chłodnik litewski?
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:41   #212
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

robilismy test ciasta. oczywiscie galaretka mi wyplynela (mialam blaszke z wyjmowanym dnem) ale nie cala. no i okazalo sie ze nie do konca mi sie margaryna w kremie rozrobila i jest troche grudek. ale ciasto i tak jest pyyyycha farminko ale ja chyba ci go nie dowioze bo sie rozpusci
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:42   #213
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
papeteria to teraz mnie zabilaś z tymi pierogami z jagodami
ale bym zjadła!!!!!
siebie tez ja mam jeszcze smaka na te ruskie no i to drugie co robiłaś
pocieszam sie big milkiem
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:42   #214
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
papeteria to teraz mnie zabilaś z tymi pierogami z jagodami
ale bym zjadła!!!!!
Ja ostatnio sie takimi jagodowymi pierożkami obżarłam i w sumie nie obraziłabym się na jeszcze Polane śmietaną i posypane cukrem ... jaaaaa chyba muszę kupić pierożki i zrobię jutro albo dziś na kolację
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:43   #215
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

jaszczka ja nie znam

a pierogami i mi smaka narobilyscie na szczescie mam w zamrazarce od mamci to jutro beda na obiad (o ile sie nie rozpakuje )
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:43   #216
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez jaszczka Pokaż wiadomość
ps. nikt nie zna przepisu na chłodnik litewski?
ja nie
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:43   #217
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

papeteria a jak się robi kotlety z bakłażana ? w życiu nie robiłam nic z tego a chętnie bym spróbowała jak to smakuje


anoxa biedna ale na szczęście już jesteś przy samej końcówce więc wszytsko będzie dobrze ale chyba dziewczyny dobrze radzą i idz wczesniej do szpitala niż w poniedziałek

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
Ja polecam tuniki a do tego legginsy albo nawet lepsze spodnie lniane. Tuniki znjadziesz w ciuchach. Jest ich sporo, spodnie tez a legginsy na allegro. Świtnym rozwiązaniem sa tez sukienki.
Mi było dzis słabo od samego patrzenia na laski w obcisłych jeansach.
.
o matko ja jeansów nie ubrałam od 4 miesiąca
nie no dół mam spodenki krótkie i wogóle i tunik też mam troche tylko właśnie wszystko z krótkim rękawkiem a potrzebuje bez ;/
chyba się przejde faktycznie do ciuchacza


bajka ale lekarz może ci wystawić zwolnienie na 30 dni. ja zazwyczaj mam na 27- 28 zależy ile dni wypada w miesiącu i jak wizyta wypada
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:44   #218
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ja ostatnio sie takimi jagodowymi pierożkami obżarłam i w sumie nie obraziłabym się na jeszcze Polane śmietaną i posypane cukrem ... jaaaaa chyba muszę kupić pierożki i zrobię jutro albo dziś na kolację
a ja lubie polane smietana ale z rozgniecionymi jagodami
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:47   #219
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

ale bym zjadla jagody ze smietana......
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:47   #220
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
robilismy test ciasta....
i tak bym zjadła
wiolek łatwizna ja robie TAK
wole troszke twarde i posypuje jeszcze vegeta, ale co kto lubi
__________________
Moja wymianka mineralna


Edytowane przez papeteria
Czas edycji: 2010-06-09 o 18:49
papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:47   #221
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
papeteria to teraz mnie zabilaś z tymi pierogami z jagodami
ale bym zjadła!!!!!
o matko moja babcia robi takie pyyyyszne i ze śmietaną i cukrem buuuuuuuuuuuu

jaszczka ja niestety nie wiem nawet co to jest, nie jadłam nigdy
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:48   #222
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

a juz sa jagody?
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:49   #223
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
i tak bym zjadła
wiolek łatwizna ja robie TAK

o super na pewno spróbuje a z czym to jesz ? samo czy z czymś ? i jeszcze jedno głupie pytanie czy obierasz ze skórki bo nic nie pisze ?
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:51   #224
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
a ja lubie polane smietana ale z rozgniecionymi jagodami
Kiedyś do pierożków z serem białym zrobiłam miksik śmietana + dżem jagodowy + kilka kropel soku z malin
A w trakcie jedzenia jagodowych zawsze coś tam wypłynie jagód to se je rozciapciuje i ze śmietanką wsuwam.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:51   #225
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
a moja gin daje mi na miesiac zwolnienie... to jak to nie mozna?
no moj mi powiedzial ze na wiecej jak 21 dni nie moze mi wystawic zwolnienia. no nie wiem, z kim nie gadam to mi to potwierdza, ze nie mozna. no ale moze u was jest inaczej

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
bajka ja nadal nie kumam czemu ty masz mu dac te kase
juz mu zaplacilam a chodzilo o to ze pracowalam u niego na umowie zlecenie, jak zaszlam w ciaze to podpisal ze mna umowe na stale na 3 tys brutto. a ze podpisywalam ja w grudniu, a 1 lutego poszlam na zwolnienie to przez te miesiace pracy musial placic za mnei zus i podatek. no i sie tyle nazbieralo. poszedl mi na reke wiec musialam za to zaplacic, aczkolwiek jak pracowalam od grudnia do lutego na tej umowie to dalej dostawalam 500 zł tak jak bylo to ustalone na umowie zlecenie - bo ja w sumie zarabialam na prowizji za sprzedane nieruchomosci. no i ten miesiac na zwolnieniu kiedy to pracodawca jeszcze za mnie placi nie dostalam ani zlotowki, wiec myslalam ze mi te 500 zl odtraci od tej kowty ktora mam mu oddac, ale widac myslenie nie jest moja mocna strona sral go pies teraz, poszedl mi na reke wiec powinnam go po stopach calowac :/ no ale odplace mu sie pieknie, do pracy po macierzynskim nie wroce, a on mysli ze wroce. pojde sobie na wychowawczy i mimo ze nic nie bede miala placone to chociaz bede miala umowe jeszcze przez dwa lata, a to zawsze jakies zabezpieczenie dla mnie jesli musialabym brac jakis kredyt. to tak w skrocie bo ogolnie moje relacje z szefem byly skomplikowane, potrafil do mnie sms pisac o 5 rano, ze sie zle czuje, albo zrobil ze mnie raz poslanca, wyslal mnie do swojej bylej dupy z kwiatami i tortem, bo ona go znac nie chciala... robilam za psychologa - swoja droga powinnam dostawac za to dodatkowa kase bo to jakas paranoja byla :/
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:55   #226
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Alguien jestes wielka. Bardzo podoba mi sie Twoj opis porodu.

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
witam was moje PISARECZKI!

jestescie niemozliwe z tym pisaniem tyle stron w jeden dzien??

tak wiec zdaje relacje z wizyty wszystko wydawalo sie byc ok maly podobno juz mocno napiera glowka ale rozwarcia jeszcze nie ma zmierzyla mi wody plodowe tez ok dostalam antybiotyk na to paskudztwo co mi z pochwy wyszlo tu juz byl problem bo albo antybiotyki nie dzialaly na to swinstwo a te co dzialaly (mialam taki diagram sporzadzony do wyniku) to w ciazy nie mozna wkoncu cos wynalazla ale w aptece sie okazlo ze problemy moga byc z tym lekiem ale po kilku tel farmaceutki okazalo sie ze mi go sprowadza mial byc dzisiaj po 17 ale juz mi sie nie chcialo czekac i jutro odbiore
jak powiedzialam o tym swedzeniu to dala mi skierowanie na badania specjalnie pojechalam na czczo i wykonalam je po wizycie... odbralam wynik i du.pa.... alat mam 184 a norma jest 38... zadzwonilam do niej i spytalam czy powinnam sie przejmowac powiedziala ze niestety tak i ze musze isc do szpitala powiedziala ze jej do poniedzialku juz nie ma bo wyjechala na jakies sympozium i jesli wytrzymam do poniedzialku to zebym sie do niej zglosila po skierowanie do szpitala jesli nie to zebym sie zglosila na pogotowie i tam mnie przyjma.. dodam ze w nocy nie spalam do 3 bo cala sie czochralam... poprostu zaczynam miec dosyc boje sie o malego

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

a teraz ide nadrabiac te strony
O jakim paskudztwie z pochwy mowisz?
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:59   #227
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

jade po jakies jedzonko do sklepu. wiem ze temat juz byl, ale moze mi ktoras z was dac linka do sprzedawcy odnosnie tego czegos na rozstepy z palmersa? chcialabym rozjasnic te dwa co mi wyskoczyly no i juz zapobiegawczo na reszte rozstepow kttora tylko czeka na to by wylezc z gory dziekuje
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:04   #228
Bajka9
Raczkowanie
 
Avatar Bajka9
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 196
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Też bym zjadła pierogi z jagodami mniammmmm, ale jagódek to chyba jeszcze nie ma....

Laski napiszcie jak to jest z tym wymazem na paciorkowca?? Moja gin nic mi na ten temat nie mówiła, a wizytę u niej mam w 33 tygodniu ciąży. Czy to nie jest za późno ????
__________________
WIKTORIA - 05.08.2010

[ori_bas]402798[/ori_bas]
Bajka9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:15   #229
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

ku.rwa ale jestem...............
tż wrócił z pracy ledwo żyjąc jakieś skórcze go złapały w ręce i w plecach mu się coś dzieje nie moze chodzić i od razu do kibla żygać poleciał. nie wiem co mu jest ale w sumie nie dziwie się bo poszedł do pracy na 6.30 wrócił teraz i mówi, że nic nie jadł przez cały dzień bo szef im DALEJ kasy nie wypłacił ( a pracuje bardzo ciężko fizycznie na słońcu cały dzień dachy buduje i nosi ciężkie krokwie czy jak to się tam zwie ) więc nie miał kasy na żarcie. mnie oczywiście w domu też bez kasy zostawił ale ja sobie pożyczyłam od kuzynki.
zarobił za tamten miesiąc 1700 zł - 2 czerwca dostał 700 zł wypłaty miał dostać reszte w piątek czyli 4 czerwca. no to dostał ale 100 tylko. potem miał dostać w sobote potem w poniedziałek, wtorek i dzisiaj i dalej gów.no !!!!!!!!
a kasy w domu nie ma ani na żarcie ani na rachunki
i tak jest co miesiąc już poprostu nie moge
oczywiście moge pożyczyć od babci kase od razu by mi dała ale ja nie chce bo z sumie taka sytuacja jest już od roku i ona ciągle pyta czego on nie zmieni pracy
a mówiłam mu milion razy zmień prace bo po 1 w tej się wykończy fizycznie po 2 za takie marne grosze on naprawde tak ciężko fizycznie robi, że mnie skręca a po 3 już wole żeby nawet przyniósł do domu mniej 1200 nawet ale żeby to była całośc regularnie raz w miesiacu a nie tak, że nigdy nie wiem kiedy będą pieniądze

już nie moge normalnie, czasem sobie myśle czego on do chole.ry jest takim głupkiem i tak zapieprza zamiast znaleźć coś innego ale pewnie dalej tak będzie bo on jest taki, że jak sama praca do niego nie przyjdzie to on sobie nie poszuka ;/
więc w sumie z jego winy jest jak jest a ja się wykańczam psychicznie bo oczywiscie rachunkami i wszystkim ja się musze martwić on wie, że sa i co z tego ;/

buuuu już się wyżyłam

---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Bajka9 Pokaż wiadomość
Też bym zjadła pierogi z jagodami mniammmmm, ale jagódek to chyba jeszcze nie ma....

Laski napiszcie jak to jest z tym wymazem na paciorkowca?? Moja gin nic mi na ten temat nie mówiła, a wizytę u niej mam w 33 tygodniu ciąży. Czy to nie jest za późno ????

na pewno nie za późno bo mi będzie robić w 36 tygodniu na następnej wizycie
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:24   #230
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez Bajka9 Pokaż wiadomość
Laski napiszcie jak to jest z tym wymazem na paciorkowca?? Moja gin nic mi na ten temat nie mówiła, a wizytę u niej mam w 33 tygodniu ciąży. Czy to nie jest za późno ????
Ja miałam wymaz teraz czyli w 34 tc. Więc sie nie martw.
Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
ku.rwa ale jestem...............
tż wrócił z pracy ledwo żyjąc jakieś skórcze go złapały w ręce i w plecach mu się coś dzieje nie moze chodzić i od razu do kibla żygać poleciał. nie wiem co mu jest ale w sumie nie dziwie się bo poszedł do pracy na 6.30 wrócił teraz i mówi, że nic nie jadł przez cały dzień bo szef im DALEJ kasy nie wypłacił ( a pracuje bardzo ciężko fizycznie na słońcu cały dzień dachy buduje i nosi ciężkie krokwie czy jak to się tam zwie ) więc nie miał kasy na żarcie. mnie oczywiście w domu też bez kasy zostawił ale ja sobie pożyczyłam od kuzynki.
Kochana żeby on udaru nie dostał, bo taki wymioty po przebywaniu na słońcu, moga o tym świadczyć.
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:27   #231
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
melduje się i ja

Dziewczyny Dziękuję za pamięć i kciuki
U nas wszystko w porządku.
Mały w ciągu 3 tygodni urósł uwaga 900 gram 'juz wiem skad te rozstepy )
Trzy tygodnie temu ważył 1613g a dziś 2550g
Gin powiedział, że dziecko już ma bezpieczna wage do porodu a za 10 dni bedzie ciąża donoszona.Dziś mam 35tc3dni.
Mały jest główką w dół.Ilość wod w normie , szyjka ok.
Nastepna wizyta za dwa tygodnie w dzień ojca.
Gin mówił, że jeżeli pojawia sie skurcze czestsze niz 10 minut i po nospie nie przejdzie to do szpitala.Ponadto kazał zwrócić uwage na ruchy małego 12 na 12 godzin .Jeżeli bym czesto zmieniala wkładkę to też kazal sprawdzić bo to mogą być wody.Dostałam skierowanie na posiew z pochwy na tego paciorkowca, mój gin juz niestety tego nie robi.Bede musiała sie rozkraczyć w laboratorium ponadto mocz i morfologia.Ale to zostawiam sobie na piątek.
Kupiłam juz sobie stanik do karmienia bawełniany 80E wiekszych misek nie ma takze nie czekałam do porodu za 15 zł jeden i wiecej nie mam zamiaru bo jest beznadziejny, moje piersi wygladaja w nim bezkształtnie , gorzej niz jak jestem nago musze poszukac jakis z fiszbinami albo po prostu z odpinanymi ramiaczkami zwykłe ale koniecznie z fiszbinami!
Waga + 19,5kg

Zabieram się za nadrabianie tych 6 stron od rana, jeszcze zahacze o stary wątek
Poniżej Adaś nabrał troszkę ciałka
Super że wszystko w porządku!Możesz być spokojna, zostało ci 10 dni a potem juz możesz bezpiecznie rodzić Dobrze,że mały tak rośnie, w końcu ma być z niego chłop

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
hehe u mnie dzisiaj tez byla burza i lalo jak cholera, tak sobie lezalam i dudnily mi w glowie te slowa ze w burze duzo dzieci sie rodzi ale u mnie to jeszcze za wczesnie



ale ci synek urosl a jaki jest sliczny kurcze zazdroszcze wam tych wyraznych fotek 3d

a ja umieram... jest tak goraco ze przyklejalam sie do wszystkiego :/
no ale dzisiaj ostatni egzamin zdawalam i juz mam z glowy sesje az sama jestem pod wrazeniem swoja srednia
pojechalam sobie z kolezankami z grupy na lody i mrozona czekolade bylo cudownie ale ledwo sie teraz ruszam... bierze mnie na spanie wiec sie chyba kimne na chwile
jutro czekaja mnie pierwsze zajecia w szkole rodzenia - ponoc maja byc z pielegnacji niemowlecia i kapieli...
Gratuluję zaliczonej sesji
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:28   #232
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
Melduje sie w nowej czesci , chociaz ja juz rozpakowana

Mala wlasnie spi, wiec moze uda mi sie pare slow napisac.
Najbardziej pewnie jestescie zainteresowane porodem, a wiec tak...

Pierwsze skurcze zaczely sie u mnie o 13tej w sobote. Ale byly zupelnie nieregularne, wcale nie jakies bardzo bolesne. O 17tej jeszcze nawet pojechalam do sklepu po swieze pieczywo Od 18:30 zaczelam mierzyc skurcze, bo czulam, ze sa coraz czesciej. Wychodzily co 4-6 min. Wtedy juz wiedzialam, ze chyba sie zaczyna, gdyz skoro przez tyle godz nie puscilo i sie nasila, tzn ze ktos sie pcha na swiat chyba Ale na spokojnie wzielam prysznic, tak jak zalecali, spakowalam do konca torbe i zadzwonilam do mojego lekarza z informacja, ze mam skurcze co 5 min i oni juz powiadomili szpital, ze przyjade i moja polozna miala do nas tam dolaczyc.
Do szpitala dojechalam ok 22ej. Najpierw ktg podlaczyli i sprawdzili rozwarcie - 3 cm. Wiec kazali mi przez godzine zejsc z lozka, chodzic, robic cwiczenia, uzywac pilki, cokolwiek, zeby tylko zmieniac pozycje i zeby byl progres w rozwarciu. Po godzinie - 4 cm. Skurcze byly caly czas do wytrzymania. Pytali, czy chce epidural lub jakies slabsze srodki, ale powiedzialam, ze narazie nie (taki byl moj plan - zobaczyc, ile wytrzymam). Podlaczyli mnie z powrotem pod ktg i lezalam czujac, ze skurcze sie nasilaja znacznie. Byla godzina 2 w nocy chyba i sprawdzili mnie raz jeszcze, a tu juz 8 cm!!! No wiec ja cala uradowana, ze tak szybko poszlo, a polozna mowi do mnie - no to jak bedziesz szczesciara, to do 4:30 urodzisz Z 8cm do pelnego rozwarcia nawet nie wiem, kiedy poszlo(bylam szczesliwa, ze juz blizej, jak dalej) i nagle po prostu czuje sie silna potrzebe parcia. Takze przy kazdym skurczu kazali przec po 3 razy conajmniej. Dokladnie mi wszystko wytlumaczyli i pokazali. Samo parcie juz prawie w ogole nie boli, jedynie jest sie bardzo zmeczonym, robi sie goraco. Maz mi caly czas asystowal i musze powiedziec, ze caly personel medyczny to po prostu bajka. Pomagaja, ile sie da, sa bardzo mili, mowia dokladnie, co robic. Co chwile slyszalam tylko good girl! jak parlam I takim cudem o 4:15 zjawila sie nasza kruszynka na swiecie
Byl niestety maly problem, bo miala glowke owinieta pepowina, wiec cala twarzyczka byla purpurowa i nie mogla oddychac biedulka...Przez to maz nie odcinal pepowiny, tylko polozna musiala sama szybko dzialac. I wtedy polozyli mi ja na brzuszku i nie moglam uwierzyc, ze to JUZ i ze to moja mala coreczka, ktora nosilam pod sercem przez 9 miesiecy! Przywitalam sie z nia i zaraz ja zabrali, zeby sprawdzic wszystkie parametry, umyc, itp.
Dostala w 1 minucie 7pkt w skali Apgar przez ta owinieta pepowine, bo nie oddychala i nie plakala, ale w 5 minucie juz dostala 10 pkt
Oficjalnie wazyla 3430g i mierzyla 55 cm
Niedlugo potem polozyli mi ja z powrotem w ramiona i tak zaczal sie zupelnie nowy etap w zyciu naszej rodzinki. Teraz jestesmy juz prawdziwa rodzina
Personel szpitala byl pod ogromnym wrazeniem, ze nie wzielam nic przeciwbolowego, bo wiecie, jak jest w Stanach. Chyba conajmniej 80% kobiet bierze epidural i zasadniczo juz na wejsciu.
W momencie, kiedy klada dzieciatko na brzuszku tuz po porodzie, to naprawde nie pamieta sie juz w ogole, co bylo wczesniej, ile to trwalo, czy bolalo. Widok i bliskosc wlasnego dziecka wynagradza wszystko w 1 sekundzie
Takze wszystkie przyszle mamuski, nie bojcie sie!! Na pewno kazda z Was da sobie rade
Przesylam Wam wszystkim pozytywne fluidy i kazdej z osobna zycze sprawnego i udanego porodu
Dzielna z Ciebie kobietka!!!Dzięki za opis porodu, choć jeden mam za sobą to czytając o twoim łezki mi z oczu poleciały.W ogóle ja ostatnio ciągle się rozklejam.

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
witam was moje PISARECZKI!

jestescie niemozliwe z tym pisaniem tyle stron w jeden dzien??

tak wiec zdaje relacje z wizyty wszystko wydawalo sie byc ok maly podobno juz mocno napiera glowka ale rozwarcia jeszcze nie ma zmierzyla mi wody plodowe tez ok dostalam antybiotyk na to paskudztwo co mi z pochwy wyszlo tu juz byl problem bo albo antybiotyki nie dzialaly na to swinstwo a te co dzialaly (mialam taki diagram sporzadzony do wyniku) to w ciazy nie mozna wkoncu cos wynalazla ale w aptece sie okazlo ze problemy moga byc z tym lekiem ale po kilku tel farmaceutki okazalo sie ze mi go sprowadza mial byc dzisiaj po 17 ale juz mi sie nie chcialo czekac i jutro odbiore
jak powiedzialam o tym swedzeniu to dala mi skierowanie na badania specjalnie pojechalam na czczo i wykonalam je po wizycie... odbralam wynik i du.pa.... alat mam 184 a norma jest 38... zadzwonilam do niej i spytalam czy powinnam sie przejmowac powiedziala ze niestety tak i ze musze isc do szpitala powiedziala ze jej do poniedzialku juz nie ma bo wyjechala na jakies sympozium i jesli wytrzymam do poniedzialku to zebym sie do niej zglosila po skierowanie do szpitala jesli nie to zebym sie zglosila na pogotowie i tam mnie przyjma.. dodam ze w nocy nie spalam do 3 bo cala sie czochralam... poprostu zaczynam miec dosyc boje sie o malego

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

a teraz ide nadrabiac te strony
No to wieści nie za bardzo wesołe, mam nadzieję że jest jakaś szansa żeby jeszcze tego szpitala uniknąć? Może dodatkowe badania?Trzymam za Ciebie kciuki!!! Myślę że gdyby groziło coś małemu to lekarka na pewno by cię o tym poinformowała albo od razu kazała jechać na pogotowie, więc pewnie nic mu nie grozi

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
To kiedy jedziesz do szpitala? Nie martw się, jak coś będzie nie tak, to po prostu urodzisz...


Hahaha...z tego co pamiętam, to pytała, czy na Twoim avatarze jesteś Ty, bo ściągnęła pomysł z Niego .

Chyba, że chodziło o co innego :P
Aaaaaaaaa to o to chodziło!!!! Hehehe czytałam o tym ale to daaaaaawno było, kurczę chyba rzeczywiście jej nie odpowiedziałam na to pytanie.Ależ z niej pamiętliwa kobita



muminek88 - muminku kochany otóż wracając do Twojego pytania- nie, to nie ja jestem na avatarze ale pomarzyć można Nie mam nic przeciwko temu że masz podobny a nawet nie miała bym gdybyś miała taki sam, tyle że dziewczynom było by trudno nas skojarzyć.
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:31   #233
anoxa
Zakorzenienie
 
Avatar anoxa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
ja tam jakoś nie mam w ogóle zajawki na truskawki. Matka mi je wciska a ja raz tylko zjadłam kilka i jakoś wcale nie mam na nie chętki.
ja tez nie choc jak pierwsze widzialam to mnie ciaglo dzisiaj zjadlam u mamy ze smietaka i cukrem i do tego makaron bo na obiad zrobila ale jakos mnie nie zachwycaly

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
U nas wszystko w porządku.
Mały w ciągu 3 tygodni urósł uwaga 900 gram 'juz wiem skad te rozstepy )
super ze u ciebie wszystko dobrze i maly faktycznie niezle przybral i jest sliczny!!!! jakie ma juz pucowate policzuszki

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
laski boli mnie brzuch na dole. chyba ta jak na okres. co to moze byc?
skurcze tak mi ginek w szpitalu powiedzial ze jak boli jak na okres to to sa skurcze

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
Zastanawiam się czy pierogi z truskawkami wyszłyby dobre (mama robi knedle z truskawkami ale ja nie umiem tego ciasta) ? Tylko pewnie ciasto trzeba by bylo zrobić twardsze.
u ans w domu pierogi z tuskawkami latem to czesty obiad sa przepryszne i ciasto mama robi takie same jak na inne pierozki i super ze ci sie udaly ruskie

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
anoxa jejku to niedobrze ale moze lepiej jechac na to pogotowie. do poniedzialku jeszcze kilka dni przeciez
juz postanowilam ze jutro pojade bo nie daj boze gorzej bedzie na weekend a wiadomo jak to w weekendy w szpitalach... za wiele nie zrobia

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
O jakim paskudztwie z pochwy mowisz?
ureaplasma wyszlo powyzej 10^4

dzidzia sliczna ta twoja coreczka i jak ma usteczla slodko otwarte

Alguien poplakalam sie jak czytalam twoj opis porodu... a mala jest sliczna na drugim zdjeciu jak laleczka wyglada zapisalam jej imie na liscie
ale mamy sliczne watkowe dzieciaczki


niezawsze ciesze sie ze wizyta u diabetyka poszla pomyslnie

dziewczyny nie mam juz sil... podlamalo mnie to dzisiaj tylko mi sie plakac chce nawet sie nie moge ogarnac zeby zaczac pakowac wszystko do tego szpitala
anoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:34   #234
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
witam was moje PISARECZKI!

jestescie niemozliwe z tym pisaniem tyle stron w jeden dzien??

tak wiec zdaje relacje z wizyty wszystko wydawalo sie byc ok maly podobno juz mocno napiera glowka ale rozwarcia jeszcze nie ma zmierzyla mi wody plodowe tez ok dostalam antybiotyk na to paskudztwo co mi z pochwy wyszlo tu juz byl problem bo albo antybiotyki nie dzialaly na to swinstwo a te co dzialaly (mialam taki diagram sporzadzony do wyniku) to w ciazy nie mozna wkoncu cos wynalazla ale w aptece sie okazlo ze problemy moga byc z tym lekiem ale po kilku tel farmaceutki okazalo sie ze mi go sprowadza mial byc dzisiaj po 17 ale juz mi sie nie chcialo czekac i jutro odbiore
jak powiedzialam o tym swedzeniu to dala mi skierowanie na badania specjalnie pojechalam na czczo i wykonalam je po wizycie... odbralam wynik i du.pa.... alat mam 184 a norma jest 38... zadzwonilam do niej i spytalam czy powinnam sie przejmowac powiedziala ze niestety tak i ze musze isc do szpitala powiedziala ze jej do poniedzialku juz nie ma bo wyjechala na jakies sympozium i jesli wytrzymam do poniedzialku to zebym sie do niej zglosila po skierowanie do szpitala jesli nie to zebym sie zglosila na pogotowie i tam mnie przyjma.. dodam ze w nocy nie spalam do 3 bo cala sie czochralam... poprostu zaczynam miec dosyc boje sie o malego

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

a teraz ide nadrabiac te strony
Przykro mi, a co to za wyniki robilias, na co?

Mi tez daje zwolnienie na 30 dni
Bylismy na plazy, ale komary tna masakra...ale mam dobry plyn to w domu nie mam ich na szczescie

jem arbuza
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2010-06-09 o 19:37
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:49   #235
anoxa
Zakorzenienie
 
Avatar anoxa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cholestaza ciężarnych stanowi problem medyczny (poza uporczywym, często bardzo przykrym dla ciężarnej świądem skóry) przede wszystkim ze względu na zagrożenie dla płodu. U ciężarnych z cholestazą znacznie częściej występuje poród przedwczesny (niektórzy autorzy podają nawet odsetek 40%) oraz zdarzają się wewnątrzmaciczne obumarcia płodu. Mechanizm tych powikłań nie jest dokładnie znany, ale uważa się, że są one spowodowane działaniem kwasów żółciowych, które zwiększają pasaż smółki w jelitach płodu oraz stymulują wydzielanie prostaglandyn (które są odpowiedzialne za wzrost ilości porodów przedwczesnych). Przypuszcza się, że smółka obecna w wodach płodowych może obkurczać naczynia łożyskowe oraz szczególnie żyłę pępowinową, co prowadzi do ostrej redukcji przepływu pępowinowego i zgonu płodu. Inni autorzy sugerują, że wewnątrzmaciczne obumarcie płodu w przypadku WCC może być skutkiem zaburzeń funkcji komórek mięśnia sercowego, pod wpływem kwasów żółciowych, prowadzących do dysrytmii i nagłego zatrzymania krążenia.


Postępowanie lecznicze

Ciężarne z rozpoznaną cholestazą powinny być hospitalizowane.

W leczeniu stosuje się farmakoterapię (preparaty antyhistaminowe, kroplówki z glukozą, kwas ursodezoksycholowy, cholestyraminę, deksametazon, witaminę K) oraz działanie wspierające: dietę niskotłuszczową, odpoczynek fizyczny i psychiczny.

Główny nacisk trzeba położyć na ocenę stanu płodu. Zaleca się liczenie ruchów płodu, wykonuje się często badanie NST, KTG, test Maninga, amnioskopię. Konieczna jest również kontrola funkcji wątroby ciężarnej (ASPAT, ALAT, fosfataza alkaliczna).

Trzeba jednak pamiętać, że nawet dokładne monitorowanie dobrostanu płodu nie chroni w pełni przed niebezpieczeństwem jego obumarcia.

W przypadku podejrzenia niedotlenienia płodu, narastającego świądu lub żółtaczki albo istotnego pogorszenia funkcji wątroby w badaniach laboratoryjnych, mimo leczenia należy rozwiązać ciążę niezależnie od jej donoszenia.

to info ktore znalazlam na stronie poswieconej tej chorobie
anoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:50   #236
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

ale upał uf.........
aniu jaki przepis na biszkopt masz??smaka mam że hej ,aaaa truskawki muszę na coś polać i tak o biszkopcie myślę.......
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:50   #237
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

marta_d1 no właśnie też mi się tak wydaje, że może udar bo pytałam się i część dnia robił bez czapeczki :/
no ale jutro ma wolne bo idzie podpisać na bezrobocie papierek to odpocznie troche
( genialny szef wymyślił, że go zwolni i nie będzie musiał płacić zusu a tż dostanie kuronia przez pół roku i tak też zrobił, tyle że kończy się ten kuroń za miesiąc ciekawe co wtedy genialny szef wymyśli )
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:51   #238
anoxa
Zakorzenienie
 
Avatar anoxa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

karolcia robilam alat i bilirubine
anoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:51   #239
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

anoxa--
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:52   #240
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
Cholestaza ciężarnych stanowi problem medyczny (poza uporczywym, często bardzo przykrym dla ciężarnej świądem skóry) przede wszystkim ze względu na zagrożenie dla płodu. U ciężarnych z cholestazą znacznie częściej występuje poród przedwczesny (niektórzy autorzy podają nawet odsetek 40%) oraz zdarzają się wewnątrzmaciczne obumarcia płodu. Mechanizm tych powikłań nie jest dokładnie znany, ale uważa się, że są one spowodowane działaniem kwasów żółciowych, które zwiększają pasaż smółki w jelitach płodu oraz stymulują wydzielanie prostaglandyn (które są odpowiedzialne za wzrost ilości porodów przedwczesnych). Przypuszcza się, że smółka obecna w wodach płodowych może obkurczać naczynia łożyskowe oraz szczególnie żyłę pępowinową, co prowadzi do ostrej redukcji przepływu pępowinowego i zgonu płodu. Inni autorzy sugerują, że wewnątrzmaciczne obumarcie płodu w przypadku WCC może być skutkiem zaburzeń funkcji komórek mięśnia sercowego, pod wpływem kwasów żółciowych, prowadzących do dysrytmii i nagłego zatrzymania krążenia.


Postępowanie lecznicze

Ciężarne z rozpoznaną cholestazą powinny być hospitalizowane.

W leczeniu stosuje się farmakoterapię (preparaty antyhistaminowe, kroplówki z glukozą, kwas ursodezoksycholowy, cholestyraminę, deksametazon, witaminę K) oraz działanie wspierające: dietę niskotłuszczową, odpoczynek fizyczny i psychiczny.

Główny nacisk trzeba położyć na ocenę stanu płodu. Zaleca się liczenie ruchów płodu, wykonuje się często badanie NST, KTG, test Maninga, amnioskopię. Konieczna jest również kontrola funkcji wątroby ciężarnej (ASPAT, ALAT, fosfataza alkaliczna).

Trzeba jednak pamiętać, że nawet dokładne monitorowanie dobrostanu płodu nie chroni w pełni przed niebezpieczeństwem jego obumarcia.

W przypadku podejrzenia niedotlenienia płodu, narastającego świądu lub żółtaczki albo istotnego pogorszenia funkcji wątroby w badaniach laboratoryjnych, mimo leczenia należy rozwiązać ciążę niezależnie od jej donoszenia.

to info ktore znalazlam na stronie poswieconej tej chorobie
To lepiej idz szybciej do tego szpitala, zeby nie bylo problemow
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.