Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-10, 08:56   #361
roztrzepaniec989
Rozeznanie
 
Avatar roztrzepaniec989
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 648
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

anoxa trzymam kciuki za szpital

Zjadłam już 2 lodziki i kombinuję co by tu jeszcze Aaaale mi się słodkiego chce
__________________
Zapuszczanie naturalek od 30.12.13

Edytowane przez roztrzepaniec989
Czas edycji: 2010-06-10 o 08:59
roztrzepaniec989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:01   #362
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

cześć dziewczyny!

Piesek juz bez gipsu, jeszcze na razie boi się stawiac łapke, ale myslę że bedzie ok

Co ja miałam wczoraj za dzień! Od 12.30 do 16 musiałam czekać w Malborku na pieska, chodziłam z siostrą po mieście i było tak gorąco! Kuzynka miała nas odebrać, ale samochód jej się zepsuł. Miałysmy całe siaty zakupów i musiałysmy wracać pociągiem. Myślałam, że umrę. Pociąg miałyśmy 16.12, dosłownie biegłysmy na niego bez biletów, ja z psem na rekach, moja siostra z siatami. Dawno nie byłam taka spocona i taka czerwona!Nogi i ręce jak banie! W nocy nie mogłam spac, bo tak bolały mnie nogi, miałam straszne zakwasy, kondycja już nie ta!


A dziś o 6 rano było juz 20 stopni w cieniu W domu okna pootwierane, ale nic to nie daje...

alguien fajny opis porodu, nastraja optymistycznie
madziorek no niestety tacy są ludzie na wsiach, u mnie tez obgadują aż para leci (bo my z tż bez slubu itp.), ostatnio moja sąsiadka przyszła do mamy na kawę i mówi "A TA GRUBA BYŁA JUŻ W SKLEPIE" Chodzilo jej oczywiście o mnie, ja wyszłam z pokoju i powiedziałam jej, ze nie jestem gruba tylko w ciązy i takie komentarze niech zostawi dla siebie. To się wielce obraziła i chodziła po wsi i gadała, że ja to chyba będę miała dziewczynkę, bo taka brzydka jestem
Baba ma 78 lat chodzi od domu do domu i jednych sąsiadów obgaduje u drugich Powinnaś tamtej babie cos powiedziec, wstrętna ropucha!

Co do siary, ja jeszcze nie mam i nie tęskno mi za tym mam tylko nadzieję, że bedę miała pokarm. Wczoraj koleżanka była u mnie i powiedziała, że da mi 2 laktatory, jeden elektroniczny, a drugi ręczny. Ona mówiła, że elektronicznego praktycznie wcale nie używała, bo strasznie ją bolało. Już nie raz spotkałam się z taka opinią, zobaczymy jak to będzie u mnie.

dzidzia gratuluje zdanego egzaminu
anoxa trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo!
itakasia kciuki za wizytę!

---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 09:00 ----------

U mnie komarów na razie brak
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:03   #363
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

dzien dobry meldujemy sie wciaz 2 w 1

dzidziadziumdzia gratuluje egzaminu
niezawsze wspolczuje tego klucia. dobrze ze dzielnie to znosisz
anoxa trzymaj sie kochana i daj znac jak bedziesz cos wiecej wiedziala

ciekawe jak farminka obudzilam sie w nocy i myslalam o niej. u mnie kolejna spokojna nocka. mialam 1 slaby skurcz tylko

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 09:01 ----------

anuszka myslalam o tobie wieczorem ze nic nie napisalas jak tam piesio. dobrze ze juz bez gipsu bo jeszcze te upaly teraz. a ty to lubisz pobiegac w ciazy co? oj mamuska z ciebie to jest aparatka.

u mnie tez komarow nie ma
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:05   #364
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

dzidzia, bajka
gratuluje egzaminow
aniaa
dobrze ze w dwupaku
farminka
czekamy na twoj raport
roztrzepaniec
ja nie przepadam za lodami ale ostatnio uwielbiam mcflurry
anuszka
ale mialas dzien, odpocznij dzisiaj
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:09   #365
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość

anuszka myslalam o tobie wieczorem ze nic nie napisalas jak tam piesio. dobrze ze juz bez gipsu bo jeszcze te upaly teraz. a ty to lubisz pobiegac w ciazy co? oj mamuska z ciebie to jest aparatka.
Wczoraj zajrzałam tylko wieczorem, ale nie miałam juz siły pisac, bo była zdechła No lubie lubię, ale w takie upały to już nie dla mojego brzucha

---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 09:07 ----------

aniaa zawiodłas mnie, myślałam, że dziś będę oglądać nowe zdjęcia maluszka
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:11   #366
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez roztrzepaniec989 Pokaż wiadomość
anoxa trzymam kciuki za szpital

Zjadłam już 2 lodziki i kombinuję co by tu jeszcze Aaaale mi się słodkiego chce
no to wczesnie zaczynasz

ja zaraz zrobie kawe mrozona do mojego ciacha z truskawami

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość


aniaa zawiodłas mnie, myślałam, że dziś będę oglądać nowe zdjęcia maluszka
moj synek chyba jednak jeszcze nie wyjdzie. moze farminka nas zaskoczy
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:17   #367
eleonoremio
Rozeznanie
 
Avatar eleonoremio
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Jawor
Wiadomości: 629
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

witajcie mamusie
Ja juz nie spie od 7 :/ nie wiem dlaczego ja nie kozystam póki mogę skoro Bastuś śpi jeszcze do teraz nawet a w nocy co chwile się budził żebym mu rękę dała...:/

Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
Melduje sie w nowej czesci , chociaz ja juz rozpakowana

Mala wlasnie spi, wiec moze uda mi sie pare slow napisac.
Najbardziej pewnie jestescie zainteresowane porodem, a wiec tak...
Kochana też się popłakałam, a poród rzeczywiście bajka , ale to już od personelu też dużo zalerzy , w moim przypadku nie dostałam żadnych znieczulaczy bo nie mieli albo nie chcieli dać bo się nawet nie pytali, ale tez bym nie brała i teraz też wytrzymam, po drugie pielęgniarki u mnie strasznie obojetne no i gdyby nie Mąż to by w ogóle nie były zainteresowane, no ale to polska nie elegancja francja hehe
zobaczymy w tedy rodziłam w Legnicy bo tylko 19 km ode mnie teraz potanowione że Wałbrzych około 50 km jeśli zdąże hehhehe podobno tam teraz jest fajna opieka
Cytat:
Napisane przez Alguien Pokaż wiadomość
W kolejnej wolnej chwili opisze Wam, co po porodzie sie dzialo i sprobuje przekazac kilka praktycznych wskazowek.

Co do czapek - dawali takie w szpitalu Zreszta u nas wszystko daja dla dzieciatka i mamy, takze swojego sie nic nie uzywa.

papeteria
nie nacinali nic absolutnie, mam 1 malutenki szew, ktorego i tak juz nie czuje
I tu ci zazdroszczę tez bo mnie nacieli i nawet sie nie spytali czy w ogóle chcę, przez miesiąc chodzić nie mogłam...
Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
witam was moje PISARECZKI!

jestescie niemozliwe z tym pisaniem tyle stron w jeden dzien??

tak wiec zdaje relacje z wizyty wszystko wydawalo sie byc ok maly podobno juz mocno napiera glowka ale rozwarcia jeszcze nie ma zmierzyla mi wody plodowe tez ok dostalam antybiotyk na to paskudztwo co mi z pochwy wyszlo tu juz byl problem bo albo antybiotyki nie dzialaly na to swinstwo a te co dzialaly (mialam taki diagram sporzadzony do wyniku) to w ciazy nie mozna wkoncu cos wynalazla ale w aptece sie okazlo ze problemy moga byc z tym lekiem ale po kilku tel farmaceutki okazalo sie ze mi go sprowadza mial byc dzisiaj po 17 ale juz mi sie nie chcialo czekac i jutro odbiore
jak powiedzialam o tym swedzeniu to dala mi skierowanie na badania specjalnie pojechalam na czczo i wykonalam je po wizycie... odbralam wynik i du.pa.... alat mam 184 a norma jest 38... zadzwonilam do niej i spytalam czy powinnam sie przejmowac powiedziala ze niestety tak i ze musze isc do szpitala powiedziala ze jej do poniedzialku juz nie ma bo wyjechala na jakies sympozium i jesli wytrzymam do poniedzialku to zebym sie do niej zglosila po skierowanie do szpitala jesli nie to zebym sie zglosila na pogotowie i tam mnie przyjma.. dodam ze w nocy nie spalam do 3 bo cala sie czochralam... poprostu zaczynam miec dosyc boje sie o malego

---------- Dopisano o 18:18 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

a teraz ide nadrabiac te strony
ale ty biedna najpierw z tym malowodziem Cię straszyli teraz kolejne zmartwienie, jedz do szpitala nie czekaj na poniedzialek

trzymam kciuki bardzo mocno za ciebie
a w ogóle to kurcze mnie swedza rece i dekold i caly czas sie tam drapie , to tez moze cos byc z ym co ty masz???

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
ku.rwa ale jestem...............
tż wrócił z pracy ledwo żyjąc jakieś skórcze go złapały w ręce i w plecach mu się coś dzieje nie moze chodzić i od razu do kibla żygać poleciał. nie wiem co mu jest ale w sumie nie dziwie się bo poszedł do pracy na 6.30 wrócił teraz i mówi, że nic nie jadł przez cały dzień bo szef im DALEJ kasy nie wypłacił ( a pracuje bardzo ciężko fizycznie na słońcu cały dzień dachy buduje i nosi ciężkie krokwie czy jak to się tam zwie ) więc nie miał kasy na żarcie. mnie oczywiście w domu też bez kasy zostawił ale ja sobie pożyczyłam od kuzynki.
zarobił za tamten miesiąc 1700 zł - 2 czerwca dostał 700 zł wypłaty miał dostać reszte w piątek czyli 4 czerwca. no to dostał ale 100 tylko. potem miał dostać w sobote potem w poniedziałek, wtorek i dzisiaj i dalej gów.no !!!!!!!!
a kasy w domu nie ma ani na żarcie ani na rachunki
i tak jest co miesiąc już poprostu nie moge
oczywiście moge pożyczyć od babci kase od razu by mi dała ale ja nie chce bo z sumie taka sytuacja jest już od roku i ona ciągle pyta czego on nie zmieni pracy
a mówiłam mu milion razy zmień prace bo po 1 w tej się wykończy fizycznie po 2 za takie marne grosze on naprawde tak ciężko fizycznie robi, że mnie skręca a po 3 już wole żeby nawet przyniósł do domu mniej 1200 nawet ale żeby to była całośc regularnie raz w miesiacu a nie tak, że nigdy nie wiem kiedy będą pieniądze

już nie moge normalnie, czasem sobie myśle czego on do chole.ry jest takim głupkiem i tak zapieprza zamiast znaleźć coś innego ale pewnie dalej tak będzie bo on jest taki, że jak sama praca do niego nie przyjdzie to on sobie nie poszuka ;/
więc w sumie z jego winy jest jak jest a ja się wykańczam psychicznie bo oczywiscie rachunkami i wszystkim ja się musze martwić on wie, że sa i co z tego ;/
Kochana wiem co czujesz , moja siostra ma takiego męża, niektórzy faceci są naprawdę dziwni ...
Cytat:
Napisane przez olakola Pokaż wiadomość
dopiero nadrobiłam stary wątek... pisarki

ania - super, że czop jest przeźroczysty i że spokojna nocka była, to może jednak jeszcze maluszek posiedzi w brzuszku

nie wiem czy u mnie trzeba, ale ja mogę coś pozostawiać dla dzieci, którymi nikt się nie opiekuje

mój Mateusz na początku leżał w inkubatorze i kazali przynieść paczkę pampersów, rano była paczka przyniesiona, a wieczorem słyszymy, żeby jutro przynieść paczkę pampersów, to powiedziałam, że przecież rano była przyniesiona i usłyszeliśmy, że zeszły na te inne dzieci, do których nikt nie przychodzi. Byłam wściekła, bo nikt nawet nie spytał czy może dać dla innych dzieci. Na drugi dzień daliśmy, ale 2 pampersiki i tak były donoszone po 2.
Ale faktycznie obok leżało dziecko, którego matka miała jakieś problemy po porodzie i ją do innego szpitala przewieźli i nigdy jej nie widziałam, no i było też dziecko na "noworodkach", które dziewczyna zostawiła i nie chciała. Położna mi mówiła, że praktycznie zawsze mają przynajmniej 1 dziecko "niechciane". Ale to było na największej wrocławskiej porodówce (te 12 lat temu).
No niestety tak jest i u mnie , na się przynajmniej pytali czy mogę dać pampersa, mąz później sam poszedł do dyżurki i się pytał czego potrzebuja że by się dożucił no i coś tam im zostawił na wyjście ze szpitala.

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
a ja jestem w tej ciąży taka ciapa że jakoś wszystko biorę do siebie i nie umiem się odezwać . Ale dzwoniłam się wypłakać mężusiowi i też powiedział że mam się wieśniakami nie przejmować. Najgorsze że teraz to jesteśmy tematem nr1 na wiosce bo w sobotę bierzemy ślub kościelny ( Po 6 latach po cywilnym się zdecydowaliśmy). Ale sam ślub bez mszy i wesela tylko my i świadkowie. No a na wiosce to nie do pomyślenia , że tak beż mszy i rodziny i wogóle, ale my to robimy dla siebie a nie dla ludzi.A na wesela nas nie stać bo mamy inne wydatki , a tu jescze robią ten porte- abend i wtedy schodzi sie cała wiocha ,narobią ci syfu ,przyjdą się sapić i najeść a ty masz ich ugościć- no a my tego nie chcieliśmy i teraz gadają.Ale w dupie mam wieśniaków. W niedzielę wrzucę fotki z naszego ślubu
Uciekam się kąpać bo jestem spocona wszędzie i czuję się jak lep.CAŁUSKI I KOCHANE JESTEŚCIE BO ZAWSZE POCIESZYCIE CZŁOWIEKA
nie przejmuj sie proszę, to oni są zacofanymi wieśniakami zakłamanymi w sobie
Cytat:
Napisane przez Basia84 Pokaż wiadomość
jeju ile napisalyscie biore sie za czytanie a narazie wrzuce wam zdjecie
słodkie a malitki chyba do ciebie podobny nie
Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Jestem Za!


Nie odzywała się.


O Mamo!!!!! Zdałam ten durny egzamin!!!!!!!Hahahahaa . Ale się cieszę !
gratulacje


Ferminka jak tam???
__________________
Czekamy
https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqtqywd83r0zcb.png
Już z nami
Sebastian 2007
Sara 2010
Sylwia 2017

Kruszynka[*]29.11.20127 tyg.
Maleństwo[*]18.12.201310tyg.
eleonoremio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:22   #368
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
caprica sliczna z was para, piekna fruzurka i wogóle
Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość

caprica ślicznie wyglądałaś!!! pięknie naprawdę!
Dzieki
Cytat:
Napisane przez Basia84 Pokaż wiadomość

do dziewczyn ktore beda mialy cesarke:
w niedziele wyciagli malego a dzisiaj juz normalnie chodze i nie boli wprawdzie jeszcze sie nie schyle ale po porodzie sn chyba niektore tez nie moga. przy nastepnym dziecku tez bedzie cc tylko ze mam nadzieje ze na zyczenie a nie tak jak teraz.
Super ze juz nie boli, troche sie uspokoilam


Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
hehe dobrzy sa ci wasi mezowie a za przepustke dziekuje

z mezem tez rozmawialam i on mowi ze jak bede w szpitalu zebym ich meczyla zeby malego szybciej wyciagali zeby byl bezpieczny i ze jak tylko podejma decyzje to on wroci do domu

dziewczyny czy wiecej z was chce zmiany tytulu???
na "Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki"
Tytul dla mnie moze pozostac taki jaki jest
Cytat:
Napisane przez Basia84 Pokaż wiadomość
jeju ile napisalyscie biore sie za czytanie a narazie wrzuce wam zdjecie
Piekna dzidzia
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:55   #369
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
dziewczyny czy lazurowa sie odzywala po wizycie u diabetyka bo wydaje mi sie ze dzisiaj miala??????? czy poprostu przeoczylam?
Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
lazurowa po diabetyku nie dala znac,
Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie odzywała się.
Już jestem i piszę co tam u diabetologa.
Wyniki z obciążenia 75g dobre. Przed obciążeniem w normie, po obciążeniu 142 a norma do 140. Ale lekarka powiedziała, że nie ma się czym martwić, bo to najprawdopodobniej tego, że biorę hormony na podtrzymanie a one też wpływają na przyswajanie różnych substancji przez organizm. Mam dwa razy w tygodniu mierzyć kontrolnie cukier glukometrem. No i zgłosić się do kontroli po porodzie jak już dojdę do siebie.

Dzisiaj muszę już ostatecznie przejrzeć pracę magisterską i jutro oddaję ją do druku i oprawienia.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 09:56   #370
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

lazurowa cieszę się, że wyniki dobre

A mi łapy puchną aaaaaaaaaaaaaaaaaa
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:04   #371
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

lazurowa
dobre wiesci

ja zmykam na zakupy i do gina, pewnie znow uslysze: wszystko pozamykane a Zosia to kolosem nie bedzie
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:05   #372
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

muminek masz prawo czuć się zmęczona i nie mieć sił, wiele z nas tak ma a nie ma dzieci a ty masz przecież małego i nie dziwne, że ci cięzko

anoxa ale z tym sprzątaniem to już sobie mogłaś odpuścić

itakasia za wizyte

anuszka ooo matko a pisałaś, że psiak waży 10 kg a ty z nim na rękach to dzisiaj cały dzień odpoczynku !!!! a taką babe to ja nie wiem chyba bym z domu wywaliła, glupia stara krowa nudzi się jej to se znalazła rozrywkę

lazurowa widzisz a tak się martwiłaś a nie jest źle
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:13   #373
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

aaa i zapomnialam sie pochwalic ze dzis mamy pelne 36 tygodni!!!


---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:12 ----------

lazurowa ciesze sie ze wyniki ok
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:16   #374
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
lazurowa cieszę się, że wyniki dobre
Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
lazurowa
dobre wiesci
Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość

lazurowa ciesze sie ze wyniki ok
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:28   #375
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

aniaa to Twój mały może już legalnie wychodzić Moje dziecko do pełnych 36 tygodni musi jeszcze poczekac prawie 4!

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

wiolek ja też bym ją wywaliła, ale moja mama ma zbyt miekkie serce
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:29   #376
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Już jestem i piszę co tam u diabetologa.
Wyniki z obciążenia 75g dobre. Przed obciążeniem w normie, po obciążeniu 142 a norma do 140. Ale lekarka powiedziała, że nie ma się czym martwić, bo to najprawdopodobniej tego, że biorę hormony na podtrzymanie a one też wpływają na przyswajanie różnych substancji przez organizm. Mam dwa razy w tygodniu mierzyć kontrolnie cukier glukometrem. No i zgłosić się do kontroli po porodzie jak już dojdę do siebie.
super, ze wyniki dobre
Ja od wczoraj mierze cukier i wyniki przed wychodza mi ok 73 a po posilku 1h 86 wiec dzisiaj loda zjem na bank :

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
aaa i zapomnialam sie pochwalic ze dzis mamy pelne 36 tygodni!!!
Ja jutro pelne 35 i tak sobie mysle czy by jednak tego 21 nie urodzic
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:36   #377
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII



http://www.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/obrazky/Wkurzo...☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠.jpg

anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:39   #378
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
anoxa
jedz i niech sie toba zajma, my bedziemy trzymac kciuki
papeteria
to byla taka wirtualna kawka, teraz ide po rozpuszczalna i snikersa, dzis wczesniej bo sniadanie bylo o 6 i juz mam na cos chec a pozniej jade na zakupy i do gina
karolka
nie chodz kochana skoro ci tak twardnieje ten brzuch i masz skurcze od razu, przeciez to jeszcze sporo czasu
niezawsze
super ze tak sobie radzis

odprowadzilam dziecko na wycieczke, ale mam stresa
Kciuki za wizyte

Brzuszek mialam tylko wczoraj troszke twardszy, ale dzis juz nie...nie chodze, ale nie moge lezec dlugo bo biodro mnie boli...tak zle i tak nie dobrze, wlasnie sie obudzilam, zjadlam sniadanie i znow zasnelam

Wstawilam reczniczki i pieluszki malej bo tego nie wypralam
Duszno za oknem strasznie

Lazurowa - fajnie ze wszystko oki
Ania - to super ze wytrwalas juz do 9miesiaca
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png

Edytowane przez karolcia228
Czas edycji: 2010-06-10 o 10:40
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:40   #379
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Dzień dobry babeczki, zdycham z upału, wentylator chodzi ale jakoś nie ma czym oddychać.. okna jedynie pouchylane bo sie boje że kot mi wyskoczy a na parterze mieszkam :[
Zmykam pobuszować po jakichś ciuchaczach ale taki skwar, że się nic nie chce.

Od dziś zaczynam 36 tydzień
5 tygodni do porodu czyli 35 dni
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg

Edytowane przez Siala_Bala
Czas edycji: 2010-06-10 o 10:41
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:44   #380
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Dzień dobry w ten upalny dzień.
madziorek współczuję ci bo dobrze znam tych naszych opolskich wieśniaków chyba najgorsi w całej Polsce, a i jeszcze w tych okolicach w których mieszkach to masakra. Nie przejmuj się nimi bo nie warto niech sobie gadają, ważne jest to co ty myślisz i żeby tobie było dobrze.
niezawsze uważaj z tym lodem hehe, ja jak mierzę na czczo to mam do 80, a wczoraj zjadłam loda i obfitą kolację i mi skoczyło na 150, ale to dlatego, że nie zrobiłam odstępu. Bo jak tydzień temu zjadałam loda, a po około 2 godzinach kolację to było ok. Trzeba to wszystko dobrze rozkładać.
Najważniejsze, że słodyczy mi się już nie chce po 2 tygodniach postu, a lody to nie słodycz
Mam pytanie czy któraś z was smaruje już brodawki Maltanem lub tą drugą maścią na B? Bo wczoraj u mnie na SR było o laktacji i karmieniu i mówili żeby już smarować, bo to hartuje brodawki.
Dzisiaj według om zaczynam 8 miesiąc

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3wnn0zwfu.png
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 10:59   #381
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
Dzień dobry w ten upalny dzień.
madziorek współczuję ci bo dobrze znam tych naszych opolskich wieśniaków chyba najgorsi w całej Polsce, a i jeszcze w tych okolicach w których mieszkach to masakra. Nie przejmuj się nimi bo nie warto niech sobie gadają, ważne jest to co ty myślisz i żeby tobie było dobrze.
niezawsze uważaj z tym lodem hehe, ja jak mierzę na czczo to mam do 80, a wczoraj zjadłam loda i obfitą kolację i mi skoczyło na 150, ale to dlatego, że nie zrobiłam odstępu. Bo jak tydzień temu zjadałam loda, a po około 2 godzinach kolację to było ok. Trzeba to wszystko dobrze rozkładać.
Najważniejsze, że słodyczy mi się już nie chce po 2 tygodniach postu, a lody to nie słodycz
Mam pytanie czy któraś z was smaruje już brodawki Maltanem lub tą drugą maścią na B? Bo wczoraj u mnie na SR było o laktacji i karmieniu i mówili żeby już smarować, bo to hartuje brodawki.
Dzisiaj według om zaczynam 8 miesiąc

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3wnn0zwfu.png
Umnie mowili ze dopiero w 37 tc, bo to ma wplywm na skurczte itp.
Wiec ja narazie nic nie robie
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:11   #382
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lilka___ Pokaż wiadomość
niezawsze uważaj z tym lodem hehe, ja jak mierzę na czczo to mam do 80, a wczoraj zjadłam loda i obfitą kolację i mi skoczyło na 150, ale to dlatego, że nie zrobiłam odstępu. Bo jak tydzień temu zjadałam loda, a po około 2 godzinach kolację to było ok. Trzeba to wszystko dobrze rozkładać.
Najważniejsze, że słodyczy mi się już nie chce po 2 tygodniach postu, a lody to nie słodycz
zjem go miedzy posilkami nie polacze z niczym Powiedz mi jaki masz glukometr? Kurcze ja dzis zuzylam 3 paski bo albo mialam za mal krwi albo mi error wyskakiwal :/ tez tak masz czasami?
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:11   #383
mini 12
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Ruda Śląska okolice Katowic
Wiadomości: 237
GG do mini 12
Smile Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

witam co o tam słychac ja przy wiatraczku leże zdechła bo mi gorąco do tego mam jakieś wode upławy aleokazało sie ze to tylko wydzieelina z pochwy a nie wody .... moja mała w 33 tygodniu waży 2 kg czy to dobrze co??? nie jest za mała co???
mini 12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:12   #384
farminka
Wtajemniczenie
 
Avatar farminka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 407
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Widzę,że już się niecierpliwicie,więc melduję co u mnie.Dopiero wstałam jakąś niecałą godzinkę temu. Wczoraj doszłam do wniosku,że idę spać,a jakbym zaczęła rodzić to najwyżej mnie ból obudzi Na szczęście spałam normalnie i obudziłam dopiero niedawno Z tym,że pierwsze co poczułam po otworzeniu oczu to ból w dole brzucha,ten który ustaliłyśmy,że oznacza skurcz. No i od tamtej pory tak co 20 min... Zapisuję sobie godziny kiedy mnie łapie żeby ewentualnie pokazać lekarzowi. Czyżby Lenka była aż tak usłuchana,że postanowiła posłuchać cioci papeterii?
farminka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:16   #385
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez farminka Pokaż wiadomość
Widzę,że już się niecierpliwicie,więc melduję co u mnie.Dopiero wstałam jakąś niecałą godzinkę temu. Wczoraj doszłam do wniosku,że idę spać,a jakbym zaczęła rodzić to najwyżej mnie ból obudzi Na szczęście spałam normalnie i obudziłam dopiero niedawno Z tym,że pierwsze co poczułam po otworzeniu oczu to ból w dole brzucha,ten który ustaliłyśmy,że oznacza skurcz. No i od tamtej pory tak co 20 min... Zapisuję sobie godziny kiedy mnie łapie żeby ewentualnie pokazać lekarzowi. Czyżby Lenka była aż tak usłuchana,że postanowiła posłuchać cioci papeterii?
noo to cos sie swieci a maz pieniadze wyplacil z bankomatu?
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:17   #386
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

niezawsze ja mam glukometr Ascensia Entrust firmy Bayer, ale też mi się zdarza zużyc kilka pasków bo za małą kroplę dam i zły wynik wychodzi, a ile zużyłam za nim się nauczyłam więc to chyba normalne
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:17   #387
Xawmeli
Rozeznanie
 
Avatar Xawmeli
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ZACH-POM
Wiadomości: 890
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

ale dziś słodki dzień.......eh ciepełko.....siedzę na ogródku z nogami w misce z zimną wodą
farminka---no no kto wie..............torba spakowana?
Xawmeli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:20   #388
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

karolcia to ja już sama nie wiem co z tą maścią, każdy mówi co innego, może poczekam lepiej. Na ulotce pisze żeby 2 miesiące przed porodem już smarować, ale wolę nie ryzykować skoro można skurcze wywołać.
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:20   #389
farminka
Wtajemniczenie
 
Avatar farminka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 407
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
noo to cos sie swieci a maz pieniadze wyplacil z bankomatu?
A nie wiem nawet.Chyba muszę mu przypomnieć

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
farminka---no no kto wie..............torba spakowana?
Tak,już od ładnych paru tygodni

Lada chwila powinnam mieć kolejny skurcz,jeśli są naprawdę regularne.Ciekawe czy będzie
farminka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-10, 11:21   #390
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluchy, my gubimy brzuchy- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.VII

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A ostatnio miałam schizę, ze na cycu nie mam takiego zaschniętego strupka tylko właśnie taką białą plamkę jakby normalnie mleka normalnego I skoro u Ciebie sie pojawiło to może mnie się nie zwidziało tylko faktycznie ono tam było
Moja droga muszę Ci to powiedzieć. TAK TO BYŁO MLEKO
I tak apropos- właśnie spłamiłam czystą koszulkę...

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
KAWA
No za tą kawę... - napiłabym się jakiejś mrożonej
Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
dzieki dziewczyny powoli sie zbieram zeby tylko bylo dobrze nie wiem czemu caly czas mi sie plakac chce...
Będzie dobrze! Musi. Zobaczysz!

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Ja to mialabym mnóstwo siniakow
Bylam w sklepie po chlebek, po drodze zlapaly mnie 2 skurcze
Ale juz lepiej....leze sobie juz i nie wychodze...brzuszek w nocy byl jakis twardszy i wogole ciezko mi sie spalo mi zostalo 45 dni...
Przestań się forsować. Nie powinnaś nigdzie wychodzić, tylko leżeć plackiem, jak chcesz dotrwać do końca miesiąca.

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
itakasia smaka kawką robisz mimo że nie przepadam
napiłabym się latte te lubie ale pilam chyba z pół roku temu
teraz od czasu do czasu na ince jade bo polubiłam ale tylko do pełna z mlekiem
O... też pomysł. LAtte...mhmmm.... jedyna przyswajalna dla mnie kawa na ciepło

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość
ja posprzatalam (nie moglam sobie odpuscic ) zmienilam mezowi posciel bo on zawsze wraca w nocy a chce zeby mial czysta i pachnaca i sie szykuje do pozniej dziewczyny
Ale jesteś dobra żonka

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
a jeszcze moja mam dzis idzie na mammografie i ma mega stresa (sama chciala isc sprawdzic co słychac w tym roku ma 5o i nie chce zebym z nia szła )
Moja ma 53 lata i była miesiąc temu, bo DERMATOLOG ją wysłał na kompleksowe badania. Ma prawdopodobnie łuszczycę, której od półtora roku nie może zaleczyć i dopiero dermatolog kazał jej zrobić komplet badań. No to się wystraszyła i poszła nawet do ginekologa (nie była tam odkąd potwierdziła ciążę ze mną). Na szczęście wszystko ok.
No poza wątrobą, ale tego to się już jakoś nie boi, a wyniki ma kiepskie

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Baba ma 78 lat chodzi od domu do domu i jednych sąsiadów obgaduje u drugich Powinnaś tamtej babie cos powiedziec, wstrętna ropucha!
...
Ona mówiła, że elektronicznego praktycznie wcale nie używała, bo strasznie ją bolało. Już nie raz spotkałam się z taka opinią, zobaczymy jak to będzie u mnie.

dzidzia gratuluje zdanego egzaminu
A Mama Ł. marudzi mi, że ręczny laktator może mi nie wystarczyć, bo jak ona karmiła Kapiego (8lat), to tylko elektroniczny przynosił jej ulgę... No co mogę, że miała mlekotok i do tego karmiła go do 3 roku życia!!!!!!!!!????
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Mam dwa razy w tygodniu mierzyć kontrolnie cukier glukometrem. No i zgłosić się do kontroli po porodzie jak już dojdę do siebie.

Dzisiaj muszę już ostatecznie przejrzeć pracę magisterską i jutro oddaję ją do druku i oprawienia.
Powodzenia z pracą i super z tym diabetologiem . Trzeba było od tego 75g zacząć i temat byłby z głowy niemal.


Dziewczyny bardzo dziękuję za gratulacje! Dziś jeszcze dostałam wiadomość, że dostaniemy dodatkowe jednomiesięczne stypendium w lipcu . Tak się bałam, że finansowo będzie kiepsko, a zapowiada się, że w lato to nawet duuużo uda się odłożyć .

Itakasia, coś się chciałam Ciebie pytać i nie pamiętam? Przypomnij mi?
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013

Edytowane przez dzidziadziumdzia
Czas edycji: 2010-06-10 o 11:23
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.