Kraków :) cz.II - Strona 165 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Spotkania Wizażanek

Notka

Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-07, 13:41   #4921
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
Idę dzisiaj na poprawę humoru obgadać do salonu mój nowy tatuaż. Już się nie mogę doczekać! Na prawym nadgarstku:
Załącznik 3239061
A zrobię go w sobotę zapewne
A ile już masz? I nie lepiej je robić zimą, w końcu to rana...
__________________
Jestem grze*na.
lalaith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:43   #4922
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
Idę dzisiaj na poprawę humoru obgadać do salonu mój nowy tatuaż. Już się nie mogę doczekać! Na prawym nadgarstku:
Załącznik 3239061
A zrobię go w sobotę zapewne
Kurczę, jesteś pewna? Nie przeszkadza Ci, że wszyscy takie mają?
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:48   #4923
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez lalaith Pokaż wiadomość
A ile już masz? I nie lepiej je robić zimą, w końcu to rana...
Mam jeden duży na lędzwiach.
Najlepiej robić na wiosnę, a nie zimą, ponieważ rana musi oddychać i im mniej materiału tym lepiej. Goi się około 2 tygodni, więc chyba jeszcze nie dotknie mnie największy upał. Poprzedni robiłam w kwietniu 2008 i pora była idealna. Ale w tym roku nie zdążyłam niestety na wiosnę.

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Kurczę, jesteś pewna? Nie przeszkadza Ci, że wszyscy takie mają?
A mają? W życiu jedną laskę z takim tatuażem widziałam Ale to akurat dla mnie nie ma znaczenia. Chodzi o symbolikę dla mnie.
Poza tym to drugi, a będzie jeszcze trzeci zapewne...
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:55   #4924
lalaith
Zakorzenienie
 
Avatar lalaith
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 773
Dot.: Kraków :) cz.II

Ja też myślałam o tatuażu, ale jak mi koleżanka pokazała jak jej wygląda po 7 latach to mi się odechciało...
__________________
Jestem grze*na.
lalaith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:05   #4925
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez lalaith Pokaż wiadomość
Ja też myślałam o tatuażu, ale jak mi koleżanka pokazała jak jej wygląda po 7 latach to mi się odechciało...
Bo o tatuaż trzeba dbać jak o każdą ozdobę. Mniej więcej co 4 lata powinno się robić poprawki. To normalne, że naskórek się złuszcza, skóra się opala, blednie, itd.
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:07   #4926
ola_gie
Zakorzenienie
 
Avatar ola_gie
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość

Ola_gie fajnego masz TŻ Jeśli o mnie chodzi to do przyszłego tygodnia mogę poczekać jak najbardziej. W krakowie jestem na pewno do końca miesiąca więc chyba się nam do tego czasu uda spotkać
No ba, że fajnego
Cieszę się, że nie będzie problemu z odbiorem

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Spoko, nie pali się Gratis należy się TeŻetowi :P
a) współczuję problemów z oczami... Jakie soczewki aktualnie nosisz, bo zapomniałam? Jakieś lansiarskie oprawki wybrałaś? :P
b) idziesz na wesele w soczewkach?
On nie chce gratisu Ale 10% wartości zamówienia
a) Acuvue Oasis - zawsze myślałam, że są miesięczne, a okulistka mi powiedziała, że dwutygodniowe Oprawki mało lansiarskie, nie nosiłam okularów od ho-ho i wybrałam takie w miarę neutralne
b) Idę, idę, nie ma innej opcji. Ale już mi się znacznie polepszyło, więc może przeżyję

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
witajcie drogie Krakowianki

Pamiętam o naszym spotkaniu i dziękuję za PW Ineso

Wpadłam powiedzieć, że jestem na etapie układania sobie trochę spraw prywatnych
W skrócie - miałam się rozstać z TŻtem, a ponieważ mieszkamy i żyjemy razem kilka lat, to trzeba było wszystko załatwić. Mieszkanie wymówione, ja się z pracy zwolniłam i miałam wracać do rodzinnego miasta - do Gdyni. Tymczasem TŻtowi przyszła chęć na zmiany i wyprosił kolejną ostatnią szansę. Wszystko fajnie, tylko jestem na etapie poszukiwania pracy w takiej sytuacji.... Dałam sobie czas maksymalnie do czwartku-piatku

Nie to, żebym się żaliła, ale nie chcę żebyście pomyślały, że się zobowiązałam, a teraz wypięłam....
Współczuję!



Co do naszego zamówienia, to zrobiłam (z pomocą TŻta ) inwentaryzację i:

1. Były 2 pomyłki z legginsami:
Ineso - przyszły czarne z koronką r. 1/2 zamiast czarnych gładkich r. 3/4
Jojla - przyszły białe legginsy gładkie zamiast białych legginsów z koronką

Od razu po zauważeniu pomyłki zadzwoniłam do sprzedającej i ustaliłam, że je odeślę, co już zrobiłam, więc napóźniej pojutrze powinni je dostać i przysłać te, co trzeba

2. Zapomniałam zamówić 4 pary kabaretek z drugiego maila Ineso Ale zalicytowałam je i opłaciłam przed chwilą i napisałam maila, czy możliwa jest wysyłka razem z tymi legginsami. Mam nadzieję, że się zgodzą! Przepraszam Cię bardzo za tę pomyłkę. Dziwne, że tylko o nich zapomniałam, bo podkolanówki z drugiego maila uwzględniłam.

No i w całym tym zamieszaniu z identyfikacją produktów (zwłaszcza legginsów) musiałam uchylić kilka opakowań, np. żeby ustalić, czy coś ma koronkę, czy nie, ale nic nie zniszczyłam ani nie zmacałam Mam dla Was przygotowane paczuszki, wykorzystałam siatki Oriflame, których mam na pęczki
__________________


Tak właśnie.

Edytowane przez ola_gie
Czas edycji: 2010-07-07 o 22:41
ola_gie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:11   #4927
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

ee ja mój mam już... prawie 8 lat i nie narzekam.
A robił mi go mój własny rodzony brat i ma dla mnie podwójne symboliczne znaczenie, mimo że w chwili obecnej trochę bym jeden szczegół zmieniła

Marzy mi się jeszcze gryf na łopatce/plecach (całkiem spory), ale za 15-20 lat mogłabym żałować tak dużego tatuażu....
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:14   #4928
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
ee ja mój mam już... prawie 8 lat i nie narzekam.
A robił mi go mój własny rodzony brat i ma dla mnie podwójne symboliczne znaczenie, mimo że w chwili obecnej trochę bym jeden szczegół zmieniła

Marzy mi się jeszcze gryf na łopatce/plecach (całkiem spory), ale za 15-20 lat mogłabym żałować tak dużego tatuażu....
A pokażesz?
Mnie się marzy jeszcze kolorowy feniks...
Tatuowanie się jest uzależniające...
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:34   #4929
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
A pokażesz?
Mnie się marzy jeszcze kolorowy feniks...
Tatuowanie się jest uzależniające...
Pewnie

Tylko ciężko zrobić sobie samej zdjęcie ramienia więc obraz jest trochę zniekształcony, bo jedną rękę wyginałam, coby coś było widać, a drugą rękę wyginałam, coby zrobić zdjęcie
W dodatku wyglądam jakbym była jakoś strasznie owłosiona to wina trybu makro i mocnego światła

To jest PUMA. Często mylona z kotem, tygrysem, czy... świnką morską (tak, słyszałam już że to świnka morska )

Co bym zmieniła? Ma z jednej strony za grube wąsy a to dlatego, że się wzięła zepsuła cienka igła i brat wykańczał tą grubszą do konturowania. Ale osobiście mi to nie przeszkadza. Jak już mówiłam - robione przez brata mego własnego, domowej roboty maszynką, jedynie tusz oryginalny ze studia

I jakbym się na gryfa zdecydowała, to oddałabym się w ręce koledze
(już nie bratu - bo ma przerwę w robieniu 2-3 letnią i chyba by się nie podjął już, chociaż sam sobie całą rękę wytatuował i ma na "sumieniu" wiele prac sam ma kilkadziesiąt tatuaży - obie ręce, plecy, klata, nogi... ech )
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:39   #4930
tranqil babe
Wtajemniczenie
 
Avatar tranqil babe
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 961
Dot.: Kraków :) cz.II

dziewczyny, jeszcze nic nie wiadomo co do terminu spotkania? Bo chyba nie przegapiłam?
__________________
wymianka
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post25485480
E.L.F, smashbox, minerały,soir de lune itp.


tranqil babe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:48   #4931
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków :) cz.II

A to co? Wątek rozstaniowy?!

Jestem zbyt niestała w fascynacjach, by fundować sobie tatuaż
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:49   #4932
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A to co? Wątek rozstaniowy?!

Jestem zbyt niestała w fascynacjach, by fundować sobie tatuaż
To henną proponuję dla zabawy. Mogę Ci zrobić
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:51   #4933
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Kraków :) cz.II

Axa, gwiazdka to bardzo popularny motyw ostatnio, ale ważne, żeby Tobie się podobał

I czy ty nie miałaś bana stałego przypadkiem? Czy coś kręcę? Jak to się rozwiązało w końcu?
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:52   #4934
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków :) cz.II

Axaxax - Spoko!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:54   #4935
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Axa, gwiazdka to bardzo popularny motyw ostatnio, ale ważne, żeby Tobie się podobał

I czy ty nie miałaś bana stałego przypadkiem? Czy coś kręcę? Jak to się rozwiązało w końcu?
Ja gwiazdkę chcę sobie od kilku lat zrobić, więc looz. Moda jeszcze przejdzie.
miałam bana
Ale złośliwiec się nade mną zlitował
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:55   #4936
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A to co? Wątek rozstaniowy?!

Jestem zbyt niestała w fascynacjach, by fundować sobie tatuaż
zazwyczaj tatuażu nie robi się dla samego obrazka bo wtedy na pewno Ci się znudzi po jakimś czasie.
Dla większości osób, które tatuaże posiadają - każdy z nich coś symbolizuje. Mi też mówili, że mi się znudzi (zwłaszcza biorąc pod uwagę mój naprawdę młody wiek, jak go robiłam ) - ale tak się nie stało. Jest częścią mnie, niedoskonałą, jak ja sama i ma dla mnie kilka symbolicznych znaczeń.

Gryf też jest dla mnie pewnym symbolem. Tylko tutaj dochodzą względy estetyczne - czy mając 40 lat będę chciała mieć tatuaż na pół pleców ?
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:57   #4937
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

I jeszcze jedna kwestia - już dzisiaj można prawie całkowicie usunąć tatuaż laserem i to taki sporych rozmiarów. Więc co będzie za 10 lat?

A Insane dobrze mówi - chodzi o symbolikę, a nie sam "obrazek"
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:06   #4938
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

Ale po laserze zostają blizny są mniej widoczne, niż sam tatuaż, ale są.

Jeśli chodzi o usunięcie jednego tatuażu i przykrycie blizn po nim - drugim tatuażem, to nie ma problemu.

No, chyba że faktycznie technika aż tak poszła do przodu, bo od czasu jak brat przestał tatuować, to i ja mniej w tym siedzę

Inna sprawa, że np. po 20 latach zapewne byłabym związana z tatuażem. Tylko wiecie... Jakbym miała kiedyś mieć nieprzyjemności np. w szkole, pracy, czy innym urzędzie przez to, że jako 40-latka mam tatuaż na połowę pleców to mi się odechciewa. Oczywiście jest szansa że przez ten czas Polacy staną się nieco bardziej otwarci, ale nie wiem, czy ryzykować jeszcze ja to mogę sobie to olać, ale gdyby jakieś epitety miały z tego powodu dotknąc np. mojego dziecka - to bym tego nie przeżyła.

Z jednej strony cieszę się, że tatuaż przestał się kojarzyć wyłącznie z kulturą więzienną, z drugiej strony ubolewam nad tym, że przestał być czymś unikalnym, a wręcz jest kojarzony z "buntem nastolatki" no nic, moda przejdzie, mnie to tam zwisa i powiewa (tak samo jak moda na militaria, arafatki, moro, etc.) - ale wewnętrznie mnie to frustruje trochę

Tęsknię trochę za czasami, kiedyś symbol przynależności do czegoś miały naprawdę wybrane osoby. Nie każdy chodził z długimi włosami/irokezem/ramoneską/ w glanach/moro/ wytartych jeansach/ z tatuażem/ćwiekami/bundeswerką - ale wiadomo było kto jest kto i nie warunkowała tego moda, tylko światopogląd, muzyka, idee.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:11   #4939
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków :) cz.II

"za naszych czasów..."
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:11   #4940
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ale po laserze zostają blizny są mniej widoczne, niż sam tatuaż, ale są.

Jeśli chodzi o usunięcie jednego tatuażu i przykrycie blizn po nim - drugim tatuażem, to nie ma problemu.

No, chyba że faktycznie technika aż tak poszła do przodu, bo od czasu jak brat przestał tatuować, to i ja mniej w tym siedzę

Inna sprawa, że np. po 20 latach zapewne byłabym związana z tatuażem. Tylko wiecie... Jakbym miała kiedyś mieć nieprzyjemności np. w szkole, pracy, czy innym urzędzie przez to, że jako 40-latka mam tatuaż na połowę pleców to mi się odechciewa. Oczywiście jest szansa że przez ten czas Polacy staną się nieco bardziej otwarci, ale nie wiem, czy ryzykować jeszcze ja to mogę sobie to olać, ale gdyby jakieś epitety miały z tego powodu dotknąc np. mojego dziecka - to bym tego nie przeżyła.

Z jednej strony cieszę się, że tatuaż przestał się kojarzyć wyłącznie z kulturą więzienną, z drugiej strony ubolewam nad tym, że przestał być czymś unikalnym, a wręcz jest kojarzony z "buntem nastolatki" no nic, moda przejdzie, mnie to tam zwisa i powiewa (tak samo jak moda na militaria, arafatki, moro, etc.) - ale wewnętrznie mnie to frustruje trochę

Tęsknię trochę za czasami, kiedyś symbol przynależności do czegoś miały naprawdę wybrane osoby. Nie każdy chodził z długimi włosami/irokezem/ramoneską/ w glanach/moro/ wytartych jeansach/ z tatuażem/ćwiekami/bundeswerką - ale wiadomo było kto jest kto i nie warunkowała tego moda, tylko światopogląd, muzyka, idee.
Jeszcze z 10 lat temu po Krakowie chodziło 30 punków na krzyż, każdy wiedział kto jest kto (z tego alternatywnego podziemia powiedzmy) i wszyscy wszystkich kojarzyli. Nie wystarczyło założyć glanów i ramoneski, żeby na Rynku powiedzieli o Tobie "o, pancur". Niestety czasy się zmieniły i teraz dzieci emo noszą ćwieki, blachary chusty w czaszki, itd. Ja osobiście tęsknię za czasami, kiedy szłam na koncert i mogłam podziwiać "alternatywnych ludzi". Dzisiaj jest moda na alternatywę i ludzie na siłę próbują być oryginalni, łącząc pewne style przynależne wyłącznie do pewnych grup. No i robi się taka choinka...
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:13   #4941
sabbra
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 506
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez cholernarejestracja Pokaż wiadomość
Axa, gwiazdka to bardzo popularny motyw ostatnio, ale ważne, żeby Tobie się podobał
Noo, moja koleżanka ma taką gwiazdkę (niedużą) na prawej dłoni między kciukiem a palcem wskazujacym. Także prawie w tym samym miejscu co Ty Axa.

Mojej innej koleżance z kolei też sie marzył taki duży tatuaz: czarny kruk z rozpostartymi skrzydłami na łopatkach.

Lalaith,a kiedy planujesz odbiór BU? Bo jakbyś nie mieszkała na drugim koncu miasta to ja mogę do Ciebie podjechać, odebrać i szybko sie zmyć
sabbra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:18   #4942
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
Jeszcze z 10 lat temu po Krakowie chodziło 30 punków na krzyż, każdy wiedział kto jest kto (z tego alternatywnego podziemia powiedzmy) i wszyscy wszystkich kojarzyli. Nie wystarczyło założyć glanów i ramoneski, żeby na Rynku powiedzieli o Tobie "o, pancur". Niestety czasy się zmieniły i teraz dzieci emo noszą ćwieki, blachary chusty w czaszki, itd. Ja osobiście tęsknię za czasami, kiedy szłam na koncert i mogłam podziwiać "alternatywnych ludzi". Dzisiaj jest moda na alternatywę i ludzie na siłę próbują być oryginalni, łącząc pewne style przynależne wyłącznie do pewnych grup. No i robi się taka choinka...
ano, dokładnie

Mi nie wypada mówić "za moich czasów", bo za młoda na to jestem, otarłam się o końcówkę komunizmu jedynie
Ale duży wpływ wywarli na mnie moi starsi bracia, którzy mnie wychowywali. Bywałam tam, gdzie oni, robiłam to, co oni, piłam to, co oni i słuchałam tego, co oni. Jak ja bym chciała, żeby moje dziecko z czasów dzieciństwa nie musiało wspominać Lady GaGi...
Wychowywałam się na KSU, Dezerterze, Armii, Kaziku... Przerabiałam zespoły od nacjonalistycznych aż później po znacznie cięższe brzmienia ale kurcze, to było coś!

Przecież jakbym mojemu dziecku opowiedziała, że kiedyś Mama "rządziła" na osiedlu, bo miała dwukasetowego jamnika z możliwością przegrywania kaset i dzięki temu domofon nie przestawał dzwonić, to by mnie chyba wyśmiała !

Ach i cóż to był za cud - KOMPUTER! - Atari miał starszy brat, później Commodore C64, które otrzymałam jako spuściznę po nim kradło się rodzicom telewizor i znosiło do piwnicy, żeby pograć. O ile się oczywiście gra wgrała, bo lubiła się zawiesić po 3 godzin wczytywania na 99%

I człowiek za młodu nauczył się śrubokręty obsługiwać bo inaczej głowica działać nie chciała....

I pierwsze walkmany! To był szczyt techniki
Szkoda mi tamtych czasów mimo wszystko. Chciałabym, żeby moje dziecko się tak właśnie wychowywało.... A nie on-line grając, czatując i rozmawiając przez smsy
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:25   #4943
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
ano, dokładnie

Mi nie wypada mówić "za moich czasów", bo za młoda na to jestem, otarłam się o końcówkę komunizmu jedynie
Ale duży wpływ wywarli na mnie moi starsi bracia, którzy mnie wychowywali. Bywałam tam, gdzie oni, robiłam to, co oni, piłam to, co oni i słuchałam tego, co oni. Jak ja bym chciała, żeby moje dziecko z czasów dzieciństwa nie musiało wspominać Lady GaGi...
Wychowywałam się na KSU, Dezerterze, Armii, Kaziku... Przerabiałam zespoły od nacjonalistycznych aż później po znacznie cięższe brzmienia ale kurcze, to było coś!

Przecież jakbym mojemu dziecku opowiedziała, że kiedyś Mama "rządziła" na osiedlu, bo miała dwukasetowego jamnika z możliwością przegrywania kaset i dzięki temu domofon nie przestawał dzwonić, to by mnie chyba wyśmiała !

Ach i cóż to był za cud - KOMPUTER! - Atari miał starszy brat, później Commodore C64, które otrzymałam jako spuściznę po nim kradło się rodzicom telewizor i znosiło do piwnicy, żeby pograć. O ile się oczywiście gra wgrała, bo lubiła się zawiesić po 3 godzin wczytywania na 99%

I człowiek za młodu nauczył się śrubokręty obsługiwać bo inaczej głowica działać nie chciała....

I pierwsze walkmany! To był szczyt techniki
Szkoda mi tamtych czasów mimo wszystko. Chciałabym, żeby moje dziecko się tak właśnie wychowywało.... A nie on-line grając, czatując i rozmawiając przez smsy
Ty 85, 86 jesteś?
Kult... hehe... do dziś chodzę na koncerty przez tą szczeniacką miłość do Kazika...
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:34   #4944
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
Ty 85, 86 jesteś?
Kult... hehe... do dziś chodzę na koncerty przez tą szczeniacką miłość do Kazika...
Później jeszcze
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:36   #4945
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Później jeszcze
Poważnie? Brzmisz jak taki rocznik. '87?
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:41   #4946
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
Poważnie? Brzmisz jak taki rocznik. '87?
Brzmię jak stary ramol, bo się wśród roczników '75, '78, '81, '83 wychowywałam
A sama mam 20 lat choć nie czuję się na tyle, bo żyję jak rycząca czterdziecha

---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:40 ----------

P.S. - zawsze zapominam Ci powiedzieć. Zrobiłam sobie kiedyś koszulkę z takim napisem, jaki Ty masz w podpisie - I'm one of those bad things that happen to good people
Bardzo ją lubię
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:42   #4947
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Brzmię jak stary ramol, bo się wśród roczników '75, '78, '81, '83 wychowywałam
A sama mam 20 lat choć nie czuję się na tyle, bo żyję jak rycząca czterdziecha

---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:40 ----------

P.S. - zawsze zapominam Ci powiedzieć. Zrobiłam sobie kiedyś koszulkę z takim napisem, jaki Ty masz w podpisie - I'm one of those bad things that happen to good people
Bardzo ją lubię
To wszystko wyjaśnia dlaczego wspominasz jamnika i Dezertera np
Boże, jaka się stara poczułam przez to wspominanie...
Nie zazdroszczę dzisiejszym nastolatkom. Z czego oni się mają cieszyć? Wszystko dostępne od ręki mają...

ad. P.S. to koszulka musi fajna być...
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 16:30   #4948
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ale duży wpływ wywarli na mnie moi starsi bracia, którzy mnie wychowywali. Bywałam tam, gdzie oni, robiłam to, co oni, piłam to, co oni i słuchałam tego, co oni. Jak ja bym chciała, żeby moje dziecko z czasów dzieciństwa nie musiało wspominać Lady GaGi...
Wychowywałam się na KSU, Dezerterze, Armii, Kaziku... Przerabiałam zespoły od nacjonalistycznych aż później po znacznie cięższe brzmienia ale kurcze, to było coś!

Przecież jakbym mojemu dziecku opowiedziała, że kiedyś Mama "rządziła" na osiedlu, bo miała dwukasetowego jamnika z możliwością przegrywania kaset i dzięki temu domofon nie przestawał dzwonić, to by mnie chyba wyśmiała !

Ach i cóż to był za cud - KOMPUTER! - Atari miał starszy brat, później Commodore C64, które otrzymałam jako spuściznę po nim kradło się rodzicom telewizor i znosiło do piwnicy, żeby pograć. O ile się oczywiście gra wgrała, bo lubiła się zawiesić po 3 godzin wczytywania na 99%

I człowiek za młodu nauczył się śrubokręty obsługiwać bo inaczej głowica działać nie chciała....

I pierwsze walkmany! To był szczyt techniki
Szkoda mi tamtych czasów mimo wszystko. Chciałabym, żeby moje dziecko się tak właśnie wychowywało.... A nie on-line grając, czatując i rozmawiając przez smsy
To dokładnie jak ja ('83)! Nie wierzę, że masz tylko 20 lat!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 16:35   #4949
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
To dokładnie jak ja ('83)! Nie wierzę, że masz tylko 20 lat!
mam, mam.... ale tak wspominam właśnie moje dzieciństwo
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 16:46   #4950
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Kraków :) cz.II

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Miesiąc temu byłam w podobnej sytuacji, ale TeŻetowi się nie odwidziało :P Podział wspólnych rzeczy był dramatem, który trwa do teraz. Lepiej dać sobie szansę :P
ehh ja muszę skoczyć na byłe mieszkanie po kilka drobiazgów, które zagubiłam pakując swoje rzeczy... muszę wykorzystać ten tydzień bo exa nie ma w Krakowie, tylko ja na tamto mieszkanie za bardzo wracać nawet na moment nie chcę

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
U nas nie będzie podziału wspólnych rzeczy, bo takowych nie posiadamy nie mam ślubu, dzieci, kredytu, nic wspólnego.
Wszystko, co kupowałam do domu - kupowałam za swoje pieniądze... Więc obecnie martwię tylko transportem wszystkich garów, talerzy, szafek, stołu, kocy, pościeli, suszarki i tak dalej....
Ja się wyprowadziłam ze wspólnego mieszkania w sobotę, nie wiedziałam nawet, że mam aż tyle rzeczy To pakowanie i wywożenie tego było straszne...

Cytat:
Napisane przez Lenkapuma Pokaż wiadomość
Możemy się wzajemnie wspierać! Jedną nogą jestem jeszcze w starym mieszkaniu dzielonym z ex-TŻ, drugą nogą już w nowym. Przerzucam walizy właśnie.
I dziwię się, jak mając tyle ciuchów, z których upchaniem w jednym pokoiku mam teraz kłopot, można nie mieć w co się ubrać
Możemy się wspierać i będzie mi miło, że nie tylko ja jestem na etapie wyprowadzki/zmiany mieszkania i w ogóle małego chaosu w życiu
Mam z ciuchami tak samo Nie wiem skąd mam ich tyle ale i tak nie mam co na siebie włożyć

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
No to sytuacja patowa. Ale wiesz co? Jak czytałam to co teraz napisałaś to aż się na tego Twojego TŻ-ta wkurzyłam. Bez urazy, ale facet ma jakieś wahania. Albo strasznie jest impulsywny. Najpierw nie chce być z Tobą, a jak już wszystko sobie jakoś poukładałaś to nagle chce... Bez sensu. Z doświadczenia wiem, że takie powroty nie są za dobre. Absolutnie do niczego Cię nie namawiam, ale takie przepraszanie i obiecywanie poprawy dla mnie w 99% przypadkach nie wypala. Ludzie raczej się nie zmieniają.
Faceci mają wahania Coś o tym wiem
Powroty rzeczywiście najczęściej się nie sprawdzają - ja wychodzę z założenia, że skoro pojawiły się wątpliwości to znak, że coś jest nie tak i albo się decyduje na poważniejszy krok (nie mam tu na myśli ślubu czy czegoś podobnego ale raczej podjęcie decyzji - tak chcę z kimś być i myśleć o wspólnej przyszłości) albo się trzeba rozstać i szukać szczęscia gdzieś indziej...

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
Jakbyś o moim związku mówiła... Dzisiaj mija 5 lat, a ja od miesiąca codziennie myślę, czy chcę z nim być i czy jest sens dalej to ciągnąć...
Mój ex miał takie wątpliwości od prawie roku a ja jestem zła, że nie podjął szybciej decyzji, nie zmarnowałabym tyle czasu, może dzisiaj byłabym już szczęśliwa z kimś innym

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wg mnie po tylu latach nadchodzi moment, w którym trzeba zrobić krok dalej albo sobie podziękować. Ja chciałam zrobić krok dalej, ale mi podziękowano.
Dokładnie, trzeba podjąć decyzję a nie karmić siebie i drugą osobę wątpliwościami.

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość

też mam takie wrażenie. M.in. to mnie strasznie męczy i frustruje.
Jestem sporo młodsza od mojego TŻta (12 lat różnicy), a mimo wszystko mam wrażenie, że to ja się nim musze opiekować.
Niby nie jesteśmy razem aż tak strasznie długo (3 lata), pomijając fakt, że przez te 3 lata razem mieszkamy (cóż, 660km odległości robi swoje - albo się jest razem na amen, albo wcale) i mi się marzy biała suknia, rodzina, dzieci. A TŻ jest na etapie grania on-line z kolegami.
trzy lata to sporo i trudno się dziwić, że taka rewolucja nie jest przyjemna. Ja po roku mieszkania razem (związek trwał prawie 4) musiałam się wyprowadzić i miałam inną wizję przyszłości niż mój ex.

Cytat:
Napisane przez ola_gie Pokaż wiadomość
Co do naszego zamówienia, to zrobiłam (z pomocą TŻta ) inwentaryzację i:

1. Były 2 pomyłki z legginsami:
Ineso - przyszły czarne z koronką r. 1/2 zamiast czarnych gładkich r. 3/4
Jojla - przyszły białe legginsy gładkie zamiast białych legginsów z koronką

Od razu po zauważeniu pomyłki zadzwoniłam do sprzedającej i ustaliłam, że je odeślę, co już zrobiłam, więc napóźniej pojutrze powinni je dostać i przysłać te, co trzeba
ale masz dużo zamieszania z tym zamówieniem




Podziwiam Was za te tatuaże - ja to bym się bała bólu i tego co się z tym tatuażem stanie za jakiś czas.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.