|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1801 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
serio serio.
|
|
|
|
#1802 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20518300]1. pierś traktuje jako smoczek-uspokajacz-usypiacz
też to przerabiałam, póki smoczuś na dobre nie zagościł. 2. Kąpiele - Agatka uwielbia, ale - po pierwsze my lejemy DUŻO wody, by jak najbardziej zamoczona była (wszak ty też pewnie nie lubisz, gdy ci z wanny kolanko wystaje, bo zimno, nie? ), w upały dajemy chłodniejszą niż zalecane 37 stopni wodę, główkę myjemy na sam koniec, kąpiel trwa ok. 10 minut w wodzie, gdy kąpiemy razem - luby trzyma córeczkę i myje ją, a ja kubkiem ją polewam - ot, dodatkowa atrakcja myjemy wyłącznie dłonią, nie używamy myjek! 3. Kremuj, płacz raczej oznacza tu - woda byłą fajna, po cholerę mnie wyciągnęłaś a tu chłodek, bo skórę mam mokrą. Szybko osusz, wiesz przecież, że małemu krzywda się nie dzieje, tylko marudzi. Kremuj, jeśli skóra faktycznie sucha, jeśli nie, to tylko fałdki, bo u takiego malucha tam jeszcze skóra schodzi. 4. Spróbuj karmić przed kąpielą. U nas ostatnio tak wypadają pory jedzenia, że mała dostaje butlę przed. Potem kąpiel ją męczy i szybko usypia, prawie zawsze. Kochana, to tylko plasterki, nic mu złego nie będzie U nas wieczór i noc marudzenia Dziecku ewidentnie coś przeszkadza, nie wiem co za bardzo, chociaż mam wrażenie, że ochraniacz i baldachim w bociany, za dużo wzorów. Chyba dzisiaj cosik uszyję gładkiego. Teraz leży ze smoczusiem, nakryłam jej oczka pieluchą, i tylko stęknięcie co jakiś czas słyszę.[/QUOTE] Szaja- zastosuje wszystkie Twoje rady Cytat:
Cytat:
__________________
Adaś
Agatka |
||
|
|
|
#1803 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Kumkura, nie ma za co, mam nadzieję, że się polepszy
Czy wasze dzieci, jak im język pokazujecie, naśladują to? Ja wczoraj wyczytałam, że tak się dzieje, i faktycznie Pokazuję język, kilka razy go wysuwam, Agutka patrzy i też wysuwa.
|
|
|
|
#1804 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Śliczne.
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ---------- Urocza malutka. [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20510520]Znów padłam http://www.2o2.pl/p,pl,4638,mata-kar...e-out-pad.html[/QUOTE] Karny "jeżyk"... ![]() Śliczna córeczka. |
||
|
|
|
#1805 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
Napisane przez Silpe Sliczne kobietki szaja- mata wymiata Wychwaliłam córe że śpi pieknie w nocy - ta no to pokazała rogi- padam na ryj za cholere nie chce spac w łóżeczku a ni w wózku tylko na rekach by kimała i pilnowała czy nie chce jej odłożyc - teraz śpi w nowym bujaczku , przy włączonych wibracjach a i tak musze co chwile kołysac wczoraj wieczorem nawet umyc zebów nie mogłam nie mówiąc o kąpaniu które było w biegu normalnie załamka , nie moc mnie ogarnia straszna jak przychodzą takie momenty i tylko płakac mi sie chce ... nie płacze ale marudzi strasznie a ja juz mam dośc dopada mnie jakaś deprecha i mój cały instynk macierzynski zapodział mi sie gdzieś po drodze - najgorsze co może byc to zostac samej w domu z małym dzieckiem - porażka .... dziś przyjedzie moja mama na kilka dni to może oddychne troszke ![]() do tego mam dośc karmienia piersią - czuje sie jak dojna krowa . w dzien jeszcze a le w nocy leje sie z piersi i ciągle upackana jestem . mala pije ale zawsze pod koniec robi sie nerwówka . wyginanie i płacz obie sie denerwujemy, niby poje sobie a i tak za godz głodna - widze że jak zje flache jest wiecej spokoju i to jest chyba dla nas wygodniejsze - nie wiem ile bede ją jeszcze karmic piersia meczy mnie ta sytuacja .... Silpe, moze za wczesnie jeszcze na wprowadzanie butli. Karmie piersia, nie namawiam ale sama wiem ze myslalam na poczarku ze jak dam butle to znikna moje wszystkie problemy. Dziecko bedzie grzeczne , czesciej bedzie spalo itd... prawda jest taka ze z butla tez dziecko je co 3h , tez ma problemy brzuszkowe (nie zawsze) , tez placze jak jest niewyspane...tylko jak karmi sie cyckiem to na te problemy pozostale (brzuszek, niewyspanie, marudzenie) zawsze patrzy sie i zastanawia ze to na pewno z glodu albo cos nie tak z naszym pokarmem... przyklad Kropki moge podac...bidulka najpierw zrezygnowala z cycka , pozniej na butli tez miala problemy... butla wyklucza watpliwosci, bo w koncu jak dasz to wiesz ze dziecko najedzone... uwazam ze najgorsze poczatki, pozniej cycki produkuja tyl eile dziekco zjada i tez moze byc wygodnie... moze sprobuj jeszcze troszke...najgorsze poczatki...no nie wiem sama [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20519021]Silpe, zawsze butla zostaje. Karmienie ma być dobre nie tylko dla dziecka, również dla ciebie, nie może być źródłem ciągłego stresu i niechęci.[/QUOTE] szaja...widze ze kazdemu proponujesz butle ale czasami to nie w karmieniu z piersi lezy problem, ale w naszym samopoczuciu na poczatku , w tym ze ciezko sie odnalzezc w nowej sytuacji...kiedy juz sie wdrozymy to moze sie okazac ze i karmienie piersia nie bylo probleem tylko nasza psychika... oczywiscieuwazam ze jesli problem jest powazny to okej, mozna przechodzic ale zazwyczaj kazdy problem wydaje si enie do rozwiazania na poczatku... ot to takie moje wywody |
|
|
|
#1806 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
Silpe - jak ja Cię rozumiem... dzisiejsza noc na początku koszmar. piła 1,5h, rzucała się przy cycu, ja ryczałam. małż wysłał mnie do łóżka i kolejne 1,5h ją uspokajał. położona w końcu koło 1.30 spała jak zabita do 5.30. zaczarował ją chyba. byliśmy dziś u pediatry. Ewcia waży już 3800g, w 18 dniu życia, w chwli wyjścia ze szpitala było 3260g. a ja mam jakiś zastój albo zapalenie piersi. dreszcze, temperatura, bolące cycki. aktualnie kapuchą obłożona jestem i wzięłam apap - temp. spadła. |
|
|
|
|
#1807 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
- juz nie wspomne jak bardzo płaczliwa sie stałam - bo choc dziecie zdrowe i spokojne to godzinka marudzenia a mnie taka nie moc ogarnia że wymiekam i wszystko bym dała zeby wtedy miec małża przy sobie ....cholera coś za cos ... Cytat:
![]() [QUOTE=margo80;20523297] Silpe - jak ja Cię rozumiem... dzisiejsza noc na początku koszmar. piła 1,5h, rzucała się przy cycu, ja ryczałam. małż wysłał mnie do łóżka i kolejne 1,5h ją uspokajał. położona w końcu koło 1.30 spała jak zabita do 5.30. zaczarował ją chyba. QUOTE] Jak ja ci tego małża zazdroszcze , moj jak był też małą bujał ale w sumie ona tak od dwóch dni dopiero daje czadu . Teraz spi ale pół godziny musiałam na rekach nosic - taka lula sie zrobiła tylko na rączkach i za cholere do łóżeczka nie , bo zaraz krzyk i dzis tez sobie pokrzyczała bo przeciez nawet do ubikacji bym nie poszła - no i teraz spi juz godzinke a ja obiadek robie bo inaczej sie nie da , jak sie obudzi znów bedzie pewnie na rączki . Nie wiem co jej jest - może sobie chuste sprawie jak tak dalej bedzie , bo przeciez tak sie nie da funkcjonowc
__________________
God is a DJ |
||
|
|
|
#1808 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 132
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Witam wszystkie Mamusie i Wasze małe pociechy
![]() Ja ostatnio nic nie piszę z braku czasu jednak staram się Was czytać w miarę regularnie.Moja Ania ma już 9,5 tygodnia,wczoraj było pierwsze szczepienie,darła się w niebo głosy.Miałyśmy też mierzenie i warzenie i co się okazuje mała bardzo szybko rośnie.Pielęgniarka stwierdziła ,że mam śmietanę w cyckach zamiast mleka ))Mała waży 5,200 a waga wyjściowa to 2,600.Na szczęście nie mamy problemów brzuszkowych.Mała tak się wycwaniła ,że wogole nie chce smoka ani mleka mod.z butli,tylko moje cycki!!!!Normalnie w szoku jestem.Muszę uciekać bo chyba kupa idzie... ))
__________________
Nasz dzień: 01.08.2009 godz.16.00!!! |
|
|
|
#1809 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Kiedy ja dożyje takiej chwili
- nie wspominając już o przespanej całej nocy ![]() Cytat:
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20519021]Silpe, zawsze butla zostaje. Karmienie ma być dobre nie tylko dla dziecka, również dla ciebie, nie może być źródłem ciągłego stresu i niechęci.[/QUOTE] Dlatego zdecydowałam się ściągać. Stes i ból przy karmieniu był na tyle nie do wytrzymania, że bym chyba szybko w psychiatryku wylądowała Co do ropiejących oczek... nam tez zaczęło ropieć jedno. Przemywamy pare razy dziennie solą fizjologiczną i jakby już lepiej (tfu tfu). No i dziś nasz Mikołajek kończy 4 tygodnie
__________________
I'm running from the light, running from the day to night |
|
|
|
|
#1810 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Ewciak, gwoli sprostowania
Wyrażam SWOJE zdanie. Wiesz, z pewnością się zorientowałaś, że presja karmienia piersią jest dzisiaj (a zwłaszcza na tym forum!) ogromna - w pewnym momencie gro matek przestaje myśleć logicznie - ból nieważny, niechęć nieważna, obrzydzenie nieistotne, horrendalne nerwy matki w trakcie karmienia nieistotne, problemy zdrowotne malucha rzucone w kąt - liczy się tylko presja otoczenia i jakieś takie błędne koło: karmić karmić karmić piersią. Zaślepki na oczach. A istnieje inne wyjście i trzeba jasno sobie powiedzieć: w takich sytuacjach nie jest to wyjście gorsze/łatwiejsze/mniej problemowe. Jest inne, nierzadko zbawienne, czasem ratujące psychikę matki i nerwy dziecka. Niestety, szalenie rzadko kobieta karmiąca piersią i mająca w/w trafia na takie jak moje słowa. A czasem taki porządny kop w tyłek się przydaje, bo może naprawdę uratować. No, ale żeby nie było - przecież ja nikogo nie zmuszam Z innej beczki - dziewczyny, córka od 12 godzin męczy się, nie może kupy zrobić, pręży się, puszcza bąki, jest cała zdenerwowana - podać pół czopka? Normalnie od 2 w nocy spała może 2 godziny w sumie... |
|
|
|
#1811 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20521593]
Czy wasze dzieci, jak im język pokazujecie, naśladują to? Ja wczoraj wyczytałam, że tak się dzieje, i faktycznie Pokazuję język, kilka razy go wysuwam, Agutka patrzy i też wysuwa.[/QUOTE]Tak, moj syn tak robi, ja mu jezor, a on w smeich, ja mu jezor drugi raz , aon ze smiechem wysuwa swój.... |
|
|
|
#1812 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
hmm co do oczek to my narazie nie mamy problemu ale słszalam ze moga to byc zatkane kanaliki i najlepiej isc do pediatry on albo cos przepisze albo wysle do okulisty czesto sie zdarzaja zatkane kanaliki łzowe lub poprostu Lenke zawiało co do 2 pytania to nie wiem bo jestem cycowa zdiecia
__________________
Amelcia http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014 |
|
|
|
|
#1813 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
![]() jakby w ogole nie umial ich ssac, chyba guziol z tego bedzie... [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20510520]Znów padłam http://www.2o2.pl/p,pl,4638,mata-kar...e-out-pad.html[/QUOTE] masakra!! czego to nie wymysla.... Cytat:
super corunia, ale i mamusi nic nie brakuje Cytat:
![]() kapiel tylko jest mega super, no a przy ubieraniu sie smieje czesto Cytat:
z jakiej dzielnicy??pozdrawiam -------------------------------------------------------------------------- u nas dzisiaj jesien sredniowiecza, od wczoraj Stefanek znow niespokojny, poci sie straszliwie, sprawdzalam temperature, 37,3, wiec zadna goraczka jaki dajecie paracet Maluchom, mozna go podawac dumiesiecznym bobasom? a za oknem jesien sredniowiecza - okropnie!! deszcz wiatr, chlodno, brrrr, siedzimy w domku, wlasnie na chwilke przysnal moj rojber |
||||
|
|
|
#1814 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Kees26 wiesz co do oczek to i tak najlepiej skontaktować się z pediatrą, ale tak doraźnie jak trzeba pomóc to położna w piątek wieczór poleciła nam przemywanie oczka wacikiem nasączonym mocną herbatą i pomogło. Do poniedziałku nic już się nie sączyło, do tego masaż kanalików łzowych.
Zdjęcia super Edytowane przez bratkab Czas edycji: 2010-07-07 o 14:37 |
|
|
|
#1815 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
widze, ze jest dyskusja o karmieniu, ja stoje po srodku, to pewnie najgorsze miejsce, ale tak jest,
jestem strasznie wdzieczna za slowa szaji, bo karmie butla i czuje sie winna i gorsza jako matka a jej slowa to jak balsam na moje swieze rany...bo to i racja, czasem po prostu nie da sie inaczej a matka jest tak sfrustrowana, ze odbija sie to na atmosferze w domu...nie wspomne brzdacow ale i ewciak ma racje, jesli mleczko jest a sa chwilowe klopoty to warto pretrzymac, moze sie unormuje, moze bedzie tak jak powinno byc |
|
|
|
#1816 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Ewciak i Szaja ja tak sobie myślę, że w wielu sprawach tak jest. Można coś pochwalić, ale nie jestem za przekonywaniem na siłę. Każdy ma swój rozum i niech sam wybiera. Doradzić można a owszem ale tyle. Dla mnie to jak z krzyżami w klasach. Skoro powiesiliśmy krzyże, dajmy też gwiazdę Dawida etc. Albo propaguje się każde rozwiązanie, albo żadne. Tak ja to widzę
![]() Dziś mamy usg bioderek. Mam nadzieję, że badanie wyjdzie dobrze. na razie mój maluch śpi, ale po 15 karmienie i ruszamy do przychodni. ![]() Justin zazdroszczę jesieni. Może jestem dziwna, ale taka pogoda mi odpowiada. Nie znoszę upałów, ale kocham deszczowe dni. Dlatego tak mi się podobało w Holandii, gdyby tam tylko tak przeokropnie nie wiało.
|
|
|
|
#1817 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
![]() ciezko tylko z malym na spacer isc w takie deszczysko a i wieje dzisiaj tu, ze leb urywa.. kiedy pada lubie przed cieplym kominkiem z kubkiem goracej czekolady przysiasc |
|
|
|
|
#1818 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Justin kusisz, a wizje roztaczasz super, tylko szkoda że rok ma cztery pory. Dla mnie wystarczyłaby wiosna i jesień
A wiatru nie zazdroszczę
|
|
|
|
#1819 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
bydgoszczanka...Dzieki za namiary, bo ja dalej zagladalabym na stary watek!!!
---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ---------- Cytat:
...pomalu, pomalu i przespisz!!! Ja na poczatku karmilam 3 razy w ciagu nocy , a juz od jakiegos czasu mala je o 10:30, 3 rano i 6, godzinke pogwarzy sama w lózeczku i zasypia, spi do 10-11 rano ... w dzien spi po 2, 3 a nawet 4 godziny....chyba mam szczescie , bo sie wysypiam . Co chodzi o oczka to dobrze robisz przemywajac sola fizjologiczna i mam nadzieje, ze sterylnymi gazikami..szybko przeminie. Ja Amelii przemywam codziennie rano i jeszcze jej nie ropialy ani razu. No i gratulacje dla "mojego ziecia" z okazji 4 tygodni ![]()
__________________
2-5-09 .... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ..
|
|
|
|
|
#1820 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Melduje sie i ja tutaj....ale ze mnie gapa..mam do nadrobienia tyluuuuuuu stron wiec od dzisiaj zaczynam czytanie
![]() A u mnie wszystko ok, Amelia slicznie rosnie i z dnia na dzien zmienia sie niesamowicie, wazy 3890 i ma 55 cm, je super i dosc regularnie i co najwazniejsze...daje mamie odpoczac ![]() Od kilku dni schodzimy na basen , ja oczywiscie sobie wskakuje od czasu do czasu do wody, a mala spi smacznie w lezaczku lub wózku (oczywiscie w cieniu pod parasolem) A oto moj skarbek...ma juz miesiac i 7 dni...
__________________
2-5-09 .... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ..
Edytowane przez marhalczar Czas edycji: 2010-07-07 o 16:53 |
|
|
|
#1821 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
|
.....sliczne dzieciaczki macie!!!.przelecialam tak na szybkiego wszystkie strony i poogladalam fotki
![]() A teraz juzspadam pod prysznic, bo jak przyjedzie maz z pracy to jedziemy odebrac garnitur i zamienic moje okulary przeciwsloneczne na inny model. Amelia zostanie z babcia Maria w domciu Musze jeszcze kupic malej lancuszek z medalikiem na chrzest, bo odbedzie sie w niedziele... i nie mam jeszcze Pozdrowienia dla wszystkich i jeszcze raz gratulacje!!!!
__________________
2-5-09 .... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ..
|
|
|
|
#1822 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Marhalczar, sliczna jest Twoja Amelka
Bardzo fajne zdjecia a basenu zazdroszce ![]() Silpe, nie poddawaj sie. Poczatki sa bardzo trudne a Gabrysia dopiero zaczela byc z Toba. Jeszcze troche i mala zacznie miec wlasny rytm i Tobie bedzie latwiej. Powiem Ci, ze na poczatku mialam tak samo, beczalam przy kazdym nocym wstawaniu, przy grymaszeniu, nie wiedzialam o co mojej malej chodzi. Chcialam aby urosla i pojechala na studia ![]() A teraz przesypia cale noce a wcina tylko moje mleko. Dnie tez sa spokojne, moge sprzatac, gotowc, pogrzebac w ogrodzie... Dobrze, ze przyjedzie Twoja mama, bedzi Ci razniej a pozniej samo sie ulozy. Dziewczyny, mam stresa. Mala dzisiaj zrobila juz z 4 kupy. Trzy byly w normalnym, codziennym, musztardowym kolorze ale sluzowate a czwarta byla zielona. W jednej z tych pierwszych byla niteczka jakby krwi.... A poza tym jest pogodna i zachowuje sie jak zawsze... Co to moze byc???
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY AIN'T NOBODY HAPPY körö körö kirkkoon |
|
|
|
#1823 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
kasiaax, margo, mira, edzia, justin, bratkab - dzięki dziewczyny za odpowiedzi dotyczące ropiejących oczek
Za radą pediatry w przyszły czwartek idziemy do okulisty - mam nadzieję, że jakieś kropelki pomogą, bo już naczytałam się o zatkanych kanalikach łzowych (o zgrozo!). Cytat:
Co do karmienia piersią to większość z nas przeżywała to, co teraz Ty. Nie martw się, nie zadręczaj i absolutnie nie miej wyrzutów sumienia, gdybyś zdecydowała się na butlę. Ja karmię Lenkę butlą już dobry miesiąc i nie czuję krzty tęsknoty do czasu, gdy karmiłam piersią (choć na forum są pewnie i mamy, które żałują, że nie karmią piersią). Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ![]() Mam nadzieję, że wkrótce odetchniesz, niezależnie od sposobu karmienia na jaki się zdecydujesz Cytat:
WIELKIE GRATULACJE! Amelka jest po prostu prześliczna! |
||
|
|
|
#1824 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Marhalczar witaj zagubiona owieczko
Dziewczyny prosze o skład kropelek Sabinex (nie wiem jak to sie pisze). |
|
|
|
#1825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20525056]
Z innej beczki - dziewczyny, córka od 12 godzin męczy się, nie może kupy zrobić, pręży się, puszcza bąki, jest cała zdenerwowana - podać pół czopka? Normalnie od 2 w nocy spała może 2 godziny w sumie...[/QUOTE] Kupka raz na dobę to norma. Ja bym jeszcze nie podawała. Jelita szybko się przyzwyczajają do wyręczania... Może ten Debridat? |
|
|
|
#1826 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Dziękujemy Cytat:
![]() ![]() Piękna Różyczka Cytat:
Mam jeszcze rzeczy na większy rozmiar. zobaczymy jak bedzie ![]() Cytat:
Włosy przez ciąże mi się tak ładniejsze zrobiły i mam nadzieje że takie zostaną.. nooo i na zdjęciu jeszcze świeżo farbowane ![]() Nam oczka ropieją od samego początku. Pediatra powiedział że mogła to 'odziedziczyc'.. a mi strasznie ropiały jak byłam malutka. Wpuszczamy kropelki Sulfacetamid. i jest coraz lepiej ![]() Pieknę Wyy ![]() Cytat:
![]() Leży spokojnie, ja nad nią do niej gadam i się smieje ![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20521593]Kumkura, nie ma za co, mam nadzieję, że się polepszy Czy wasze dzieci, jak im język pokazujecie, naśladują to? Ja wczoraj wyczytałam, że tak się dzieje, i faktycznie Pokazuję język, kilka razy go wysuwam, Agutka patrzy i też wysuwa.[/QUOTE]Moja cały czas tym ozorkiem memła non stop.Ale nie sprawdzałam tego że jak ja wypnę to i ona ![]() Jutro sprawdze bo teraz już śpi ![]() Cytat:
A my mieliśmy mieć dziś szczepienie. ale okazało się ze naszej pediatry nie ma i mamy w poniedziałek. Mamusia poszalała po sklepach dla siebie poopalała się i w sobotę na plaażęę |
||||||||
|
|
|
#1827 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Cytat:
Marhalczar, piękna królewna ![]() Chrzciny załatwione Prawdopodobnie 15 sierpnia o 11 lub 12. Młoda rozdarła się u proboszcza ![]() Nasze ciuszki z 5-10-15 super są po praniu, ale co ostatnio zauważyłam w sklepie - z różnych rodzajów bawełny są, gorszej i lepszej. |
|
|
|
|
#1828 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20525056]Ewciak, gwoli sprostowania
Wyrażam SWOJE zdanie. Wiesz, z pewnością się zorientowałaś, że presja karmienia piersią jest dzisiaj (a zwłaszcza na tym forum!) ogromna - w pewnym momencie gro matek przestaje myśleć logicznie - ból nieważny, niechęć nieważna, obrzydzenie nieistotne, horrendalne nerwy matki w trakcie karmienia nieistotne, problemy zdrowotne malucha rzucone w kąt - liczy się tylko presja otoczenia i jakieś takie błędne koło: karmić karmić karmić piersią. Zaślepki na oczach. A istnieje inne wyjście i trzeba jasno sobie powiedzieć: w takich sytuacjach nie jest to wyjście gorsze/łatwiejsze/mniej problemowe. Jest inne, nierzadko zbawienne, czasem ratujące psychikę matki i nerwy dziecka. Niestety, szalenie rzadko kobieta karmiąca piersią i mająca w/w trafia na takie jak moje słowa. A czasem taki porządny kop w tyłek się przydaje, bo może naprawdę uratować. No, ale żeby nie było - przecież ja nikogo nie zmuszam Z innej beczki - dziewczyny, córka od 12 godzin męczy się, nie może kupy zrobić, pręży się, puszcza bąki, jest cała zdenerwowana - podać pół czopka? Normalnie od 2 w nocy spała może 2 godziny w sumie...[/QUOTE] zgadzam sie z Toba,ale widze ze ty na kazda niedogodnosc proponujesz butle a nie zawsze przeciez w karmieniu jest problem...warto wykluczyc rzeczywiste problemy zanim po protsu rzuci sie karmienie piersia a po przystawieniu butli zszokuje ze problemy nadal sa... typu bole brzuszka, nieprzespane noce itd. ja nie jestem za tym zeby propagowac karmienie piersia ponad wszystko, ponad problemy mamy i dziecka...jestem za tym zeby najpierw zdiagnozowac problem...jesli rzczywiscie maluszek czy mama sa nieszczesliwi badz cierpia z powodu tylko karmienia piersia to butla wskazana jak najbardziej... dla mnie butla tez jest okej i nigdy nie neguje kobiet karmiacych w ten sposob... jednakze wiem ze czesto jest tak ze rzuca sie piers bo ciezko, bo nocki nieprzespane, bo maluszek wisi przy cycu...ale to sa problemy poczatkowe ktore czesto mijaja i pozniej jest super... i raz jeszcze napisze nie nalezy popadac ze skrajnosci w skrajnosc zarowno jesli tyczy sie propagowania piersi jak i butli...kazdy przypadek jest inny dlatego nalezy rozpatzec wszelkie za i przeciw zanim sie wybierze...a czesto w czasie pologu nie mysli sie racjonalnie ...dlatego czasami warto poczekac z decyzja i tyle no mniejsza o to ![]() wrocilismy od pediatry...mamy skierowanie na usg jamy brzusznej, morfologie mocz ogolne plus posiew, hormony tarczycy malego i CRP,TSK, PO4 i jeszcze jakies ktorych nie moge odczytac na skierowaniu... a problem z jego brzuszkiem...moge porownac swoje problemy do problemow kropki Polecono mi na poczatek te badania zeby wykluczyc jakies chorobska, zakazenia itd., pozniej tygodniowa abstynecja od cycka na mleku dla alergikow, a jesli wszystko zawiedzie szpital... ![]() boje sie troche...mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze
|
|
|
|
#1829 | ||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Wreszcie dzisiaj byłam u pediatry na wizycie patronażowej.
Generalnie wszystko oki. Profilaktycznie dostaliśmy skierowanie na usg bioderek. Tymek przez 4 tygodnie przybrał 1100g. Duży chłopak z niego. ![]() Cytat:
ja też już bym tak chciala. Choć i tak u nas nie ma źle, Tyek je o 23, potem okolo 2-3, potem rano 6-7. ![]() Cytat:
, a potem znów tylko jedzenie i od razu spanie. Cytat:
![]() Cytat:
![]() Oto tłumaczenie ulotki SAB-SIMPLEX z niemieckiego SAB SIMPLEX: Skład Składniki lecznicze: 1 ml (ok. 25 kropli) zawiesiny do zażycia zawiera 69,19 mg Simeticonu. Pozostałe składniki: Carbomer, kwasek cytrynowy, hypromellose, benzoesan sodu, substancja słodząca (aspartam), sacharyna, kwas sorbinowy, aromat malinowy, aromat waniliowy, woda Opakowanie Butelka z dozownikiem o pojemności 30 ml zawiesiny Czteropak (4x30ml) zawiesiny Opakowania kliniczne Obszary zastosowania -do leczenia objawowego dolegliwości żołądkowo-jelitowych związanych z nadmiarem wydzielania gazów, np. wzdęcia, uczucie przepełnienia -do przygotowania do badań w obszarze brzucha, jak np. rentgen i sonografia oraz przy przygotowaniu do gastroskopii i endoskopii -przy wzmocnionym wydzielaniu gazów po operacjach -przy zatruciach Przeciwwskazania Nie wolno stosować przy nadwrażliwości na Simeticon lub inne składniki leku. Nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania podczas ciąży i okresu karmienia. Środki ostrożności dot. stosowania i wskazówki ostrzegawcze Przy świeżo powstałych i/lub występujących przez długi czas dolegliwościach brzucha powinniście Państwo udać się do lekarza, aby rozpoznać przyczynę dolegliwości i powodowaną przez nie chorobę. Interakcje z innymi lekami - nie są znane Dozowanie O ile lekarz nie zaleci inaczej, proszę stosować się do tych instrukcji, w przeciwnym razie lek może nie działać właściwie! Niemowlęta: do każdej butelki (chodzi o butelkę z mlekiem itp.) dodawać 15 kropli. Sab simplex miesza się bezproblemowo z innymi płynami, np. z mlekiem. U niemowląt karmionych piersią można zaaplikować za pomocą małej łyżeczki bezpośrednio przed karmieniem. Skutki uboczne Do tej pory nie zaobserwowano skutków ubocznych. Wzdęcia (kolki) u małych dzieci Bóle brzucha przy przyjmowaniu posiłków przez niemowlęta i małe dzieci należą do najczęstszych dolegliwości, którymi matki i pediatrzy muszą się zajmować. Regularne ataki krzyku ok. pół godziny po posiłku mogą po wykluczeniu przyczyn organicznych być przyczyną dolegliwości trawiennych. Występują przeważnie w pierwszych miesiącach życia. Te dolegliwości są dużym obciążeniem dla dzieci i rodziców. Nie są one jednak postrzegane jako choroba i nie przedstawiają żadnych zaburzeń rozwojowych. Mogą występować zarówno u dzieci karmionych butelką jak i karmionych piersią. Przyczyna tych kolek leży w pożywieniu pochodzenia mlecznego, ponieważ pożywienie to przy ruchach żołądkowo-jelitowych prowadzi do silnego wytwarzania śliny (piany??) przez wiele godzin. Zamknięte powietrze nie może się wydobyć i prowadzi do bolesnych wzdęć. Edytowane przez 38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 Czas edycji: 2010-07-07 o 20:28 |
||||
|
|
|
#1830 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
|
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.
Ewciak, życzę wam, by jednak wszystko dobrze było i obyło się bez szpitala
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:22.




też to przerabiałam, póki smoczuś na dobre nie zagościł.
), w upały dajemy chłodniejszą niż zalecane 37 stopni wodę, główkę myjemy na sam koniec, kąpiel trwa ok. 10 minut w wodzie, gdy kąpiemy razem - luby trzyma córeczkę i myje ją, a ja kubkiem ją polewam - ot, dodatkowa atrakcja
Dziecku ewidentnie coś przeszkadza, nie wiem co za bardzo, chociaż mam wrażenie, że ochraniacz i baldachim w bociany, za dużo wzorów. Chyba dzisiaj cosik uszyję gładkiego. Teraz leży ze smoczusiem, nakryłam jej oczka pieluchą, i tylko stęknięcie co jakiś czas słyszę.[/QUOTE] 

Pokazuję język, kilka razy go wysuwam, Agutka patrzy i też wysuwa.

, pewnie jak znam zycie to tutaj tego nie dostane






Wyrażam SWOJE zdanie. Wiesz, z pewnością się zorientowałaś, że presja karmienia piersią jest dzisiaj (a zwłaszcza na tym forum!) ogromna - w pewnym momencie gro matek przestaje myśleć logicznie - ból nieważny, niechęć nieważna, obrzydzenie nieistotne, horrendalne nerwy matki w trakcie karmienia nieistotne, problemy zdrowotne malucha rzucone w kąt - liczy się tylko presja otoczenia i jakieś takie błędne koło: karmić karmić karmić piersią. Zaślepki na oczach. 



