MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-07, 11:42   #1801
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

serio serio.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 11:44   #1802
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20518300]1. pierś traktuje jako smoczek-uspokajacz-usypiacz też to przerabiałam, póki smoczuś na dobre nie zagościł.

2. Kąpiele - Agatka uwielbia, ale - po pierwsze my lejemy DUŻO wody, by jak najbardziej zamoczona była (wszak ty też pewnie nie lubisz, gdy ci z wanny kolanko wystaje, bo zimno, nie? ), w upały dajemy chłodniejszą niż zalecane 37 stopni wodę, główkę myjemy na sam koniec, kąpiel trwa ok. 10 minut w wodzie, gdy kąpiemy razem - luby trzyma córeczkę i myje ją, a ja kubkiem ją polewam - ot, dodatkowa atrakcja myjemy wyłącznie dłonią, nie używamy myjek!

3. Kremuj, płacz raczej oznacza tu - woda byłą fajna, po cholerę mnie wyciągnęłaś a tu chłodek, bo skórę mam mokrą. Szybko osusz, wiesz przecież, że małemu krzywda się nie dzieje, tylko marudzi. Kremuj, jeśli skóra faktycznie sucha, jeśli nie, to tylko fałdki, bo u takiego malucha tam jeszcze skóra schodzi.

4. Spróbuj karmić przed kąpielą. U nas ostatnio tak wypadają pory jedzenia, że mała dostaje butlę przed. Potem kąpiel ją męczy i szybko usypia, prawie zawsze.



Kochana, to tylko plasterki, nic mu złego nie będzie

U nas wieczór i noc marudzenia Dziecku ewidentnie coś przeszkadza, nie wiem co za bardzo, chociaż mam wrażenie, że ochraniacz i baldachim w bociany, za dużo wzorów. Chyba dzisiaj cosik uszyję gładkiego. Teraz leży ze smoczusiem, nakryłam jej oczka pieluchą, i tylko stęknięcie co jakiś czas słyszę.[/QUOTE]

Szaja- zastosuje wszystkie Twoje rady dziękuję

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Sliczne kobietki

szaja- mata wymiata czego to nie wymyslą

Wychwaliłam córe że śpi pieknie w nocy - ta no to pokazała rogi- padam na ryj normalnie - całą noc było budzenie i spanie po godzinie - godzina usypiania - godz, spania i godz usypiania plus karmienie oczywiscie - nie wyrabiam - jak by co w nią wstąpiło strasznie nerwowo śpi - teraz też i budzi sie co chwile i kreci juz nie wiem co z nią robic .
za cholere nie chce spac w łóżeczku a ni w wózku tylko na rekach by kimała i pilnowała czy nie chce jej odłożyc - teraz śpi w nowym bujaczku , przy włączonych wibracjach a i tak musze co chwile kołysac
wczoraj wieczorem nawet umyc zebów nie mogłam nie mówiąc o kąpaniu które było w biegu normalnie załamka , nie moc mnie ogarnia straszna jak przychodzą takie momenty i tylko płakac mi sie chce ...
nie płacze ale marudzi strasznie a ja juz mam dośc dopada mnie jakaś deprecha i mój cały instynk macierzynski zapodział mi sie gdzieś po drodze - najgorsze co może byc to zostac samej w domu z małym dzieckiem - porażka ....
dziś przyjedzie moja mama na kilka dni to może oddychne troszke

do tego mam dośc karmienia piersią - czuje sie jak dojna krowa . w dzien jeszcze a le w nocy leje sie z piersi i ciągle upackana jestem . mala pije ale zawsze pod koniec robi sie nerwówka . wyginanie i płacz obie sie denerwujemy, niby poje sobie a i tak za godz głodna - widze że jak zje flache jest wiecej spokoju i to jest chyba dla nas wygodniejsze - nie wiem ile bede ją jeszcze karmic piersia meczy mnie ta sytuacja ....
witaj w klubie...a do tego mam takie hustawki nastrojow, ze sama sie nie poznaje..

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Widocznie chce leżeć przy cycu aż do zaśnięcia. moja tak miała, a co do aktywności to każde dziecko inaczej, moja miała takie pory gdzie i dwie godz potrafiła nie spać ale na początku płakała tak jakby nie potrafiła się sobą zająć. A teraz leży grzecznie pod karuzelą czy w huśtawce i jest ok.
Dobrze że akceptuj smoczka.
Nie znam dziecka które lubi się ubierać, moja mała też płacze przy ubieraniu ale ja jednak ją kremuję przecież to tylko chwilka. Zobaczysz jeszcze trochę i nauczysz się rozpoznawać co mała chce.
Dokladnie tak kocha mojego cyca
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 12:00   #1803
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kumkura, nie ma za co, mam nadzieję, że się polepszy

Czy wasze dzieci, jak im język pokazujecie, naśladują to? Ja wczoraj wyczytałam, że tak się dzieje, i faktycznie Pokazuję język, kilka razy go wysuwam, Agutka patrzy i też wysuwa.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 12:24   #1804
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość

Moje dziecie w nowej kołysce
Śliczne.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
mowisz o tej rurce? bo nie wiem co to ssak, pewnie jak znam zycie to tutaj tego nie dostane


Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
aaaaaaaaa, te rurke miala na mysli, hehe, sierota jestem
nie da rady, wyje jakbym go obdzierala ze skory, bo nie leci jak z kochanej butelczynki
Aj, aj... no właśnie tak to bywa czasem jak się małe wycwani, że lepiej leci z butli.

---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość
A to i ja sie pochwalę
Oto 10 dniowa Zosia
Urocza malutka.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20510520]Znów padłam

http://www.2o2.pl/p,pl,4638,mata-kar...e-out-pad.html[/QUOTE]
Karny "jeżyk"...

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą
Śliczna córeczka.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 12:57   #1805
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Silpe
Sliczne kobietki

szaja- mata wymiata czego to nie wymyslą

Wychwaliłam córe że śpi pieknie w nocy - ta no to pokazała rogi- padam na ryj normalnie - całą noc było budzenie i spanie po godzinie - godzina usypiania - godz, spania i godz usypiania plus karmienie oczywiscie - nie wyrabiam - jak by co w nią wstąpiło strasznie nerwowo śpi - teraz też i budzi sie co chwile i kreci juz nie wiem co z nią robic .
za cholere nie chce spac w łóżeczku a ni w wózku tylko na rekach by kimała i pilnowała czy nie chce jej odłożyc - teraz śpi w nowym bujaczku , przy włączonych wibracjach a i tak musze co chwile kołysac
wczoraj wieczorem nawet umyc zebów nie mogłam nie mówiąc o kąpaniu które było w biegu normalnie załamka , nie moc mnie ogarnia straszna jak przychodzą takie momenty i tylko płakac mi sie chce ...
nie płacze ale marudzi strasznie a ja juz mam dośc dopada mnie jakaś deprecha i mój cały instynk macierzynski zapodział mi sie gdzieś po drodze - najgorsze co może byc to zostac samej w domu z małym dzieckiem - porażka ....
dziś przyjedzie moja mama na kilka dni to może oddychne troszke

do tego mam dośc karmienia piersią - czuje sie jak dojna krowa . w dzien jeszcze a le w nocy leje sie z piersi i ciągle upackana jestem . mala pije ale zawsze pod koniec robi sie nerwówka . wyginanie i płacz obie sie denerwujemy, niby poje sobie a i tak za godz głodna - widze że jak zje flache jest wiecej spokoju i to jest chyba dla nas wygodniejsze - nie wiem ile bede ją jeszcze karmic piersia meczy mnie ta sytuacja ....



Silpe, moze za wczesnie jeszcze na wprowadzanie butli. Karmie piersia, nie namawiam ale sama wiem ze myslalam na poczarku ze jak dam butle to znikna moje wszystkie problemy. Dziecko bedzie grzeczne , czesciej bedzie spalo itd...
prawda jest taka ze z butla tez dziecko je co 3h , tez ma problemy brzuszkowe (nie zawsze) , tez placze jak jest niewyspane...tylko jak karmi sie cyckiem to na te problemy pozostale (brzuszek, niewyspanie, marudzenie) zawsze patrzy sie i zastanawia ze to na pewno z glodu albo cos nie tak z naszym pokarmem...
przyklad Kropki moge podac...bidulka najpierw zrezygnowala z cycka , pozniej na butli tez miala problemy...
butla wyklucza watpliwosci, bo w koncu jak dasz to wiesz ze dziecko najedzone...
uwazam ze najgorsze poczatki, pozniej cycki produkuja tyl eile dziekco zjada i tez moze byc wygodnie...
moze sprobuj jeszcze troszke...najgorsze poczatki...no nie wiem sama
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20519021]Silpe, zawsze butla zostaje. Karmienie ma być dobre nie tylko dla dziecka, również dla ciebie, nie może być źródłem ciągłego stresu i niechęci.[/QUOTE]

szaja...widze ze kazdemu proponujesz butle ale czasami to nie w karmieniu z piersi lezy problem, ale w naszym samopoczuciu na poczatku , w tym ze ciezko sie odnalzezc w nowej sytuacji...kiedy juz sie wdrozymy to moze sie okazac ze i karmienie piersia nie bylo probleem tylko nasza psychika...
oczywiscieuwazam ze jesli problem jest powazny to okej, mozna przechodzic ale zazwyczaj kazdy problem wydaje si enie do rozwiazania na poczatku...
ot to takie moje wywody
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:00   #1806
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam 2 pytania:
- czy Waszym dzieciaczkom ropiały/ropieją oczka? Jeśli tak to co było przyczyną i co pomogło?
u nas zaczęło się w szpitalu. dostałam receptę na gentomycynę. przez 10 dni kropiłam 3 razy dziennie po 1 kropli na dolna powiekę. teraz ropka pojawia się po spaniu, ale zdecydowanie mniej jej jest.

Silpe - jak ja Cię rozumiem...
dzisiejsza noc na początku koszmar. piła 1,5h, rzucała się przy cycu, ja ryczałam. małż wysłał mnie do łóżka i kolejne 1,5h ją uspokajał. położona w końcu koło 1.30 spała jak zabita do 5.30. zaczarował ją chyba.

byliśmy dziś u pediatry. Ewcia waży już 3800g, w 18 dniu życia, w chwli wyjścia ze szpitala było 3260g.

a ja mam jakiś zastój albo zapalenie piersi. dreszcze, temperatura, bolące cycki. aktualnie kapuchą obłożona jestem i wzięłam apap - temp. spadła.
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:21   #1807
Silpe
Zadomowienie
 
Avatar Silpe
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość



witaj w klubie...a do tego mam takie hustawki nastrojow, ze sama sie nie poznaje..


No właśnie ja tez sie ie poznaje - po za tym ze dzis wyglądam jak zombi - juz nie wspomne jak bardzo płaczliwa sie stałam - bo choc dziecie zdrowe i spokojne to godzinka marudzenia a mnie taka nie moc ogarnia że wymiekam i wszystko bym dała zeby wtedy miec małża przy sobie ....
cholera coś za cos ...

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
Cytat:



Silpe, moze za wczesnie jeszcze na wprowadzanie butli. Karmie piersia, nie namawiam ale sama wiem ze myslalam na poczarku ze jak dam butle to znikna moje wszystkie problemy. Dziecko bedzie grzeczne , czesciej bedzie spalo itd...
prawda jest taka ze z butla tez dziecko je co 3h , tez ma problemy brzuszkowe (nie zawsze) , tez placze jak jest niewyspane...tylko jak karmi sie cyckiem to na te problemy pozostale (brzuszek, niewyspanie, marudzenie) zawsze patrzy sie i zastanawia ze to na pewno z glodu albo cos nie tak z naszym pokarmem...
przyklad Kropki moge podac...bidulka najpierw zrezygnowala z cycka , pozniej na butli tez miala problemy...
butla wyklucza watpliwosci, bo w koncu jak dasz to wiesz ze dziecko najedzone...
uwazam ze najgorsze poczatki, pozniej cycki produkuja tyl eile dziekco zjada i tez moze byc wygodnie...
moze sprobuj jeszcze troszke...najgorsze poczatki...no nie wiem sama

wiem , wiem i wiem też że ta myśl o butli to po prostu mój egoizm i wygodnictwo - zawsze mówiłam że chce karmic tak do pół roku a teraz jak tak mała wisi na cycu i czuje sie jak sie czuje nie wspomne o nocvy kiedy płynie rzeka mleka po mnie po małej i po czym sie da to własnie mam dośc - jeszcze sie nie poddam . wiem ze to początek i jest mi trudno to wszystko zaakceptowac ale i widze że nie tylko ja jedna to przechodze i jest mi troszke razniej , mówią że pierwszy miesiąc jest najgorszy pózniej leci z górki

[QUOTE=margo80;20523297]

Silpe - jak ja Cię rozumiem...
dzisiejsza noc na początku koszmar. piła 1,5h, rzucała się przy cycu, ja ryczałam. małż wysłał mnie do łóżka i kolejne 1,5h ją uspokajał. położona w końcu koło 1.30 spała jak zabita do 5.30. zaczarował ją chyba.

QUOTE]

Jak ja ci tego małża zazdroszcze , moj jak był też małą bujał ale w sumie ona tak od dwóch dni dopiero daje czadu .
Teraz spi ale pół godziny musiałam na rekach nosic - taka lula sie zrobiła tylko na rączkach i za cholere do łóżeczka nie , bo zaraz krzyk i dzis tez sobie pokrzyczała bo przeciez nawet do ubikacji bym nie poszła - no i teraz spi juz godzinke a ja obiadek robie bo inaczej sie nie da , jak sie obudzi znów bedzie pewnie na rączki .
Nie wiem co jej jest - może sobie chuste sprawie jak tak dalej bedzie , bo przeciez tak sie nie da funkcjonowc
__________________
God is a DJ
---------------------------------------




Silpe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:27   #1808
egorska85
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 132
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam wszystkie Mamusie i Wasze małe pociechy
Ja ostatnio nic nie piszę z braku czasu jednak staram się Was czytać w miarę regularnie.Moja Ania ma już 9,5 tygodnia,wczoraj było pierwsze szczepienie,darła się w niebo głosy.Miałyśmy też mierzenie i warzenie i co się okazuje mała bardzo szybko rośnie.Pielęgniarka stwierdziła ,że mam śmietanę w cyckach zamiast mleka))Mała waży 5,200 a waga wyjściowa to 2,600.Na szczęście nie mamy problemów brzuszkowych.Mała tak się wycwaniła ,że wogole nie chce smoka ani mleka mod.z butli,tylko moje cycki!!!!Normalnie w szoku jestem.Muszę uciekać bo chyba kupa idzie...))
__________________
Nasz dzień: 01.08.2009 godz.16.00!!!
egorska85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:45   #1809
Miira
Zadomowienie
 
Avatar Miira
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 346
GG do Miira
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

Dzisiaj w nocy tylko jedna pobudka na papu
Kiedy ja dożyje takiej chwili - nie wspominając już o przespanej całej nocy

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Sliczne kobietki

szaja- mata wymiata czego to nie wymyslą

Wychwaliłam córe że śpi pieknie w nocy - ta no to pokazała rogi- padam na ryj normalnie - całą noc było budzenie i spanie po godzinie - godzina usypiania - godz, spania i godz usypiania plus karmienie oczywiscie - nie wyrabiam - jak by co w nią wstąpiło strasznie nerwowo śpi - teraz też i budzi sie co chwile i kreci juz nie wiem co z nią robic .
za cholere nie chce spac w łóżeczku a ni w wózku tylko na rekach by kimała i pilnowała czy nie chce jej odłożyc - teraz śpi w nowym bujaczku , przy włączonych wibracjach a i tak musze co chwile kołysac
wczoraj wieczorem nawet umyc zebów nie mogłam nie mówiąc o kąpaniu które było w biegu normalnie załamka , nie moc mnie ogarnia straszna jak przychodzą takie momenty i tylko płakac mi sie chce ...
nie płacze ale marudzi strasznie a ja juz mam dośc dopada mnie jakaś deprecha i mój cały instynk macierzynski zapodział mi sie gdzieś po drodze - najgorsze co może byc to zostac samej w domu z małym dzieckiem - porażka ....
dziś przyjedzie moja mama na kilka dni to może oddychne troszke

do tego mam dośc karmienia piersią - czuje sie jak dojna krowa . w dzien jeszcze a le w nocy leje sie z piersi i ciągle upackana jestem . mala pije ale zawsze pod koniec robi sie nerwówka . wyginanie i płacz obie sie denerwujemy, niby poje sobie a i tak za godz głodna - widze że jak zje flache jest wiecej spokoju i to jest chyba dla nas wygodniejsze - nie wiem ile bede ją jeszcze karmic piersia meczy mnie ta sytuacja ....
Slipe witam w klubie. Ja tez momentami mam ochotę wyć do księżyca. Zrobiłam się nerwowa. Brakuje mi obecności męża a jak już się pojawia to ciągle mam do niego jakieś ale o byle co, a wcale tego nie chce A z mlekiem mam odwrotnie... ciągle mało i mało .

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20519021]Silpe, zawsze butla zostaje. Karmienie ma być dobre nie tylko dla dziecka, również dla ciebie, nie może być źródłem ciągłego stresu i niechęci.[/QUOTE]
Dlatego zdecydowałam się ściągać. Stes i ból przy karmieniu był na tyle nie do wytrzymania, że bym chyba szybko w psychiatryku wylądowała

Co do ropiejących oczek... nam tez zaczęło ropieć jedno. Przemywamy pare razy dziennie solą fizjologiczną i jakby już lepiej (tfu tfu).

No i dziś nasz Mikołajek kończy 4 tygodnie
__________________
I'm running from the light, running from the day to night
Miira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 13:58   #1810
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ewciak, gwoli sprostowania Wyrażam SWOJE zdanie. Wiesz, z pewnością się zorientowałaś, że presja karmienia piersią jest dzisiaj (a zwłaszcza na tym forum!) ogromna - w pewnym momencie gro matek przestaje myśleć logicznie - ból nieważny, niechęć nieważna, obrzydzenie nieistotne, horrendalne nerwy matki w trakcie karmienia nieistotne, problemy zdrowotne malucha rzucone w kąt - liczy się tylko presja otoczenia i jakieś takie błędne koło: karmić karmić karmić piersią. Zaślepki na oczach.

A istnieje inne wyjście i trzeba jasno sobie powiedzieć: w takich sytuacjach nie jest to wyjście gorsze/łatwiejsze/mniej problemowe. Jest inne, nierzadko zbawienne, czasem ratujące psychikę matki i nerwy dziecka. Niestety, szalenie rzadko kobieta karmiąca piersią i mająca w/w trafia na takie jak moje słowa. A czasem taki porządny kop w tyłek się przydaje, bo może naprawdę uratować.

No, ale żeby nie było - przecież ja nikogo nie zmuszam

Z innej beczki - dziewczyny, córka od 12 godzin męczy się, nie może kupy zrobić, pręży się, puszcza bąki, jest cała zdenerwowana - podać pół czopka? Normalnie od 2 w nocy spała może 2 godziny w sumie...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:18   #1811
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20521593]
Czy wasze dzieci, jak im język pokazujecie, naśladują to? Ja wczoraj wyczytałam, że tak się dzieje, i faktycznie Pokazuję język, kilka razy go wysuwam, Agutka patrzy i też wysuwa.[/QUOTE]

Tak, moj syn tak robi, ja mu jezor, a on w smeich, ja mu jezor drugi raz , aon ze smiechem wysuwa swój....
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:24   #1812
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,


Dziewczynki mam 2 pytania:
- czy Waszym dzieciaczkom ropiały/ropieją oczka? Jeśli tak to co było przyczyną i co pomogło?
- czy któraś z Was podaje maluchowi Bebilon AR albo inne AR? Jaki smoczek do tego mleczka? Jest bardzo gęste.

Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą

hmm co do oczek to my narazie nie mamy problemu ale słszalam ze moga to byc zatkane kanaliki i najlepiej isc do pediatry on albo cos przepisze albo wysle do okulisty czesto sie zdarzaja zatkane kanaliki łzowe lub poprostu Lenke zawiało


co do 2 pytania to nie wiem bo jestem cycowa

zdiecia : love:
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:30   #1813
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Jaatkaa85 Pokaż wiadomość
Może spróbuj dawac pierś po jedzeniu, po butli, jak mały jest spokojny albo kiedy widac, ze chce sobie possac ( moze to poskutkowac pzrerobieniem cyca na uspokajacza, ale tak na początek warto przywrócić laktację?)? Potem zmniejszaj moze dawki na butli, kiedy zacznie lecic mleko z piersi, a potem - jak się przyzwyczai, zacznij odwrotnie - najpierw piers potem butla???
no i probowalam, Maly ma w tylku moje piersi, niestety
jakby w ogole nie umial ich ssac, chyba guziol z tego bedzie...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20510520]Znów padłam

http://www.2o2.pl/p,pl,4638,mata-kar...e-out-pad.html[/QUOTE]

masakra!! czego to nie wymysla....

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość


Dziewczynki mam 2 pytania:
- czy Waszym dzieciaczkom ropiały/ropieją oczka? Jeśli tak to co było przyczyną i co pomogło?
- czy któraś z Was podaje maluchowi Bebilon AR albo inne AR? Jaki smoczek do tego mleczka? Jest bardzo gęste.

Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą
Mojemu Maluchowi ropialy oczka, przemywalam sola fizjologiczna i przeszlo samo,
super corunia, ale i mamusi nic nie brakuje

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Witam kochane, jak fajnie Was poczytać, wydaje sie to byc jedyna odskocznia od codziennosci...
adaś juz ma 10 dni i zaczyna sie awanturowac...a ja czuje sie jak wyrodna matka, bo czasem mam wszytskiego dosc..karmie piersia, nie przepajam, te karmienia sa raczej nieregularne, chociaz tak srednio co2,3,4 godziny.Tylko zastanawiam sie, czemu maly tak dziwinie zachowuje sie pod koniec karmienia..?juz niby spi, niby nie, chce cyca, ale jakby nie umial zlapac, jak mu go odstawie, to jest krzyk i tak troche to trwa..szalu mozna dostac i plakac mi sie chce..
Powiedzcie mi, jak dlugo taki dzieciaczek moze byc aktywny? bo u nas sa karminia i spanie, karmienia i spanko, troche aktywnosci- tata lezy z nim i cos mu tam tlumaczy po swojemu albo oprowadza go po mieszkaniu i takie tam...ale mma wrazenie, ze bardzo trudno jest mu po prostu lezec..bez kwekania czy placzu..tak powinno byc?oswieccie mnie, bo chyba zglupieje..dzisiaj zaakceptowal Nuka( dzieki za podpowiedzi), chociaz bylo ciezko...kapiele tez sa wyczynowe...juz jest lepiej- w wodzie nawet nie placze, w reczniku tez nielze, ale jak przychodzi do ubierania, to jest placz..nawet go nie kremuje, bo mi szkoda, ze tak placzepotem na szybko cyc i zasypianie- czasem krocej czasem dluzy sie to w nieskonczonosc..i co robie zle??ehhh, przytulam, rozmawiam, tlumacze, pomalutku, po cichutku...A, kupki sa ok, w kwestii jedzeniowej tez chyba wsio gra...i badz tu czlowieku madry
wg mnie norma, bo moj Maluch tak czesto ma
kapiel tylko jest mega super, no a przy ubieraniu sie smieje czesto


Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
czas czuwania u nas od 45min , czasami godzine...nie wliczam w to czasu jaki spedzam na usypianie.
Tez karmie piersia i moj maly ma tak samo jak twoj :
a) gdy po prostu juz sie najadl a chce mu sie spac i nie moze zasnac
b) kupa idzie i nie moze wyjscale wtedy nie tylko kweka ale tez sie rzuca i drapie
c0 czasami wypluwa cycka jak mu za syzbko leci i sie wkurza, mam tak w lewej piersi..wtedy odstawiam go , troche odciagam i przystawiam znowu

ciezko powiedziec co to jest u ciebie...pewnie sama dojdziesz

u nas teraz to wyglada tak ze staram sie by nie zasypial przy cycku.
Karmie, beknie, odkladam na lezaczek albo na mate...tam sobie siedzi...jak widze juz ze odplywa (ziewa, patrzy sie w jeden punkt, przymyka oczy) to lece juz z nim do lozka na usypianie.
Czasami przegapie to sie rozwyje w tym bujaku i jest ciezej go uspic...
usypianie srednio trwa czaami 10min, a czasmi szybbko zasypia ale sie wybudza , wtedy dosypiam po 2,3 razy...
Jak ma kolki , lub problemy kupkowe nie jest juz tak latwo...

wczesniej myslalam ze za kazdym razem jak placze to glodny badz pieluchy zmienialam, teraz juz wiem kiedy jest zmeczony i placze ze nie moze zasnac.

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------



wiesz ze u nas w szczecinie ucza pilki noznej juz polroczne dzieci???jak taki szkrab moze cos kumac w tym temacie???i ciekawe jak wygladaja zajecia
ze Szczecina jestes?? ja tyz z jakiej dzielnicy??
pozdrawiam

--------------------------------------------------------------------------
u nas dzisiaj jesien sredniowiecza, od wczoraj Stefanek znow niespokojny, poci sie straszliwie, sprawdzalam temperature, 37,3, wiec zadna goraczka
jaki dajecie paracet Maluchom, mozna go podawac dumiesiecznym bobasom?
a za oknem jesien sredniowiecza - okropnie!! deszcz wiatr, chlodno, brrrr, siedzimy w domku, wlasnie na chwilke przysnal moj rojber
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:35   #1814
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kees26 wiesz co do oczek to i tak najlepiej skontaktować się z pediatrą, ale tak doraźnie jak trzeba pomóc to położna w piątek wieczór poleciła nam przemywanie oczka wacikiem nasączonym mocną herbatą i pomogło. Do poniedziałku nic już się nie sączyło, do tego masaż kanalików łzowych.
Zdjęcia super
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki

Edytowane przez bratkab
Czas edycji: 2010-07-07 o 14:37
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:38   #1815
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

widze, ze jest dyskusja o karmieniu, ja stoje po srodku, to pewnie najgorsze miejsce, ale tak jest,
jestem strasznie wdzieczna za slowa szaji, bo karmie butla i czuje sie winna i gorsza jako matka a jej slowa to jak balsam na moje swieze rany...bo to i racja, czasem po prostu nie da sie inaczej a matka jest tak sfrustrowana, ze odbija sie to na atmosferze w domu...nie wspomne brzdacow
ale i ewciak ma racje, jesli mleczko jest a sa chwilowe klopoty to warto pretrzymac, moze sie unormuje, moze bedzie tak jak powinno byc
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:43   #1816
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ewciak i Szaja ja tak sobie myślę, że w wielu sprawach tak jest. Można coś pochwalić, ale nie jestem za przekonywaniem na siłę. Każdy ma swój rozum i niech sam wybiera. Doradzić można a owszem ale tyle. Dla mnie to jak z krzyżami w klasach. Skoro powiesiliśmy krzyże, dajmy też gwiazdę Dawida etc. Albo propaguje się każde rozwiązanie, albo żadne. Tak ja to widzę

Dziś mamy usg bioderek. Mam nadzieję, że badanie wyjdzie dobrze. na razie mój maluch śpi, ale po 15 karmienie i ruszamy do przychodni.
Justin zazdroszczę jesieni. Może jestem dziwna, ale taka pogoda mi odpowiada. Nie znoszę upałów, ale kocham deszczowe dni. Dlatego tak mi się podobało w Holandii, gdyby tam tylko tak przeokropnie nie wiało.
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 14:58   #1817
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
.
Justin zazdroszczę jesieni. Może jestem dziwna, ale taka pogoda mi odpowiada. Nie znoszę upałów, ale kocham deszczowe dni. Dlatego tak mi się podobało w Holandii, gdyby tam tylko tak przeokropnie nie wiało.
Tez nie przepadam za upalami
ciezko tylko z malym na spacer isc w takie deszczysko a i wieje dzisiaj tu, ze leb urywa..
kiedy pada lubie przed cieplym kominkiem z kubkiem goracej czekolady przysiasc
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 15:03   #1818
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Justin kusisz, a wizje roztaczasz super, tylko szkoda że rok ma cztery pory. Dla mnie wystarczyłaby wiosna i jesień A wiatru nie zazdroszczę
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 16:20   #1819
marhalczar
Zadomowienie
 
Avatar marhalczar
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

bydgoszczanka...Dzieki za namiary, bo ja dalej zagladalabym na stary watek!!!

---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Miira Pokaż wiadomość
Kiedy ja dożyje takiej chwili - nie wspominając już o przespanej całej nocy



Co do ropiejących oczek... nam tez zaczęło ropieć jedno. Przemywamy pare razy dziennie solą fizjologiczną i jakby już lepiej (tfu tfu).

No i dziś nasz Mikołajek kończy 4 tygodnie
Witaj kochana!!!
...pomalu, pomalu i przespisz!!!
Ja na poczatku karmilam 3 razy w ciagu nocy , a juz od jakiegos czasu mala je o 10:30, 3 rano i 6, godzinke pogwarzy sama w lózeczku i zasypia, spi do 10-11 rano ... w dzien spi po 2, 3 a nawet 4 godziny....chyba mam szczescie , bo sie wysypiam .


Co chodzi o oczka to dobrze robisz przemywajac sola fizjologiczna i mam nadzieje, ze sterylnymi gazikami..szybko przeminie. Ja Amelii przemywam codziennie rano i jeszcze jej nie ropialy ani razu.

No i gratulacje dla "mojego ziecia" z okazji 4 tygodni
__________________
2-5-09...odtąd dwoje...
.... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ...
marhalczar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 16:38   #1820
marhalczar
Zadomowienie
 
Avatar marhalczar
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Melduje sie i ja tutaj....ale ze mnie gapa..mam do nadrobienia tyluuuuuuu stron wiec od dzisiaj zaczynam czytanie

A u mnie wszystko ok, Amelia slicznie rosnie i z dnia na dzien zmienia sie niesamowicie, wazy 3890 i ma 55 cm, je super i dosc regularnie i co najwazniejsze...daje mamie odpoczac
Od kilku dni schodzimy na basen , ja oczywiscie sobie wskakuje od czasu do czasu do wody, a mala spi smacznie w lezaczku lub wózku (oczywiscie w cieniu pod parasolem)

A oto moj skarbek...ma juz miesiac i 7 dni...
__________________
2-5-09...odtąd dwoje...
.... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ...

Edytowane przez marhalczar
Czas edycji: 2010-07-07 o 16:53
marhalczar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 16:52   #1821
marhalczar
Zadomowienie
 
Avatar marhalczar
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
Smile Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

.....sliczne dzieciaczki macie!!!.przelecialam tak na szybkiego wszystkie strony i poogladalam fotki

A teraz juzspadam pod prysznic, bo jak przyjedzie maz z pracy to jedziemy odebrac garnitur i zamienic moje okulary przeciwsloneczne na inny model. Amelia zostanie z babcia Maria w domciu

Musze jeszcze kupic malej lancuszek z medalikiem na chrzest, bo odbedzie sie w niedziele... i nie mam jeszcze

Pozdrowienia dla wszystkich i jeszcze raz gratulacje!!!!
__________________
2-5-09...odtąd dwoje...
.... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ...
marhalczar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 17:35   #1822
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Marhalczar, sliczna jest Twoja Amelka
Bardzo fajne zdjecia a basenu zazdroszce

Silpe, nie poddawaj sie. Poczatki sa bardzo trudne a Gabrysia dopiero zaczela byc z Toba. Jeszcze troche i mala zacznie miec wlasny rytm i Tobie bedzie latwiej.
Powiem Ci, ze na poczatku mialam tak samo, beczalam przy kazdym nocym wstawaniu, przy grymaszeniu, nie wiedzialam o co mojej malej chodzi. Chcialam aby urosla i pojechala na studia
A teraz przesypia cale noce a wcina tylko moje mleko. Dnie tez sa spokojne, moge sprzatac, gotowc, pogrzebac w ogrodzie...
Dobrze, ze przyjedzie Twoja mama, bedzi Ci razniej a pozniej samo sie ulozy.


Dziewczyny, mam stresa. Mala dzisiaj zrobila juz z 4 kupy. Trzy byly w normalnym, codziennym, musztardowym kolorze ale sluzowate a czwarta byla zielona.
W jednej z tych pierwszych byla niteczka jakby krwi....
A poza tym jest pogodna i zachowuje sie jak zawsze...
Co to moze byc???
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 18:16   #1823
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

kasiaax, margo, mira, edzia, justin, bratkab - dzięki dziewczyny za odpowiedzi dotyczące ropiejących oczek
Za radą pediatry w przyszły czwartek idziemy do okulisty - mam nadzieję, że jakieś kropelki pomogą, bo już naczytałam się o zatkanych kanalikach łzowych (o zgrozo!).

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Śliczne z Was dziewczyny


Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość
Sliczne kobietki

do tego mam dośc karmienia piersią - czuje sie jak dojna krowa . w dzien jeszcze a le w nocy leje sie z piersi i ciągle upackana jestem . mala pije ale zawsze pod koniec robi sie nerwówka . wyginanie i płacz obie sie denerwujemy, niby poje sobie a i tak za godz głodna - widze że jak zje flache jest wiecej spokoju i to jest chyba dla nas wygodniejsze - nie wiem ile bede ją jeszcze karmic piersia meczy mnie ta sytuacja ....
Dzięki za komplement
Co do karmienia piersią to większość z nas przeżywała to, co teraz Ty. Nie martw się, nie zadręczaj i absolutnie nie miej wyrzutów sumienia, gdybyś zdecydowała się na butlę. Ja karmię Lenkę butlą już dobry miesiąc i nie czuję krzty tęsknoty do czasu, gdy karmiłam piersią (choć na forum są pewnie i mamy, które żałują, że nie karmią piersią). Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma
Mam nadzieję, że wkrótce odetchniesz, niezależnie od sposobu karmienia na jaki się zdecydujesz


Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość
Piekne dziewczyny, Lena chyba ma twoje oczka...


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Śliczna córeczka.





Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość

zdiecia : love:


Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
super corunia, ale i mamusi nic nie brakuje



Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Zdjęcia super


Cytat:
Napisane przez marhalczar Pokaż wiadomość
Melduje sie i ja tutaj....ale ze mnie gapa..mam do nadrobienia tyluuuuuuu stron wiec od dzisiaj zaczynam czytanie

A u mnie wszystko ok, Amelia slicznie rosnie i z dnia na dzien zmienia sie niesamowicie, wazy 3890 i ma 55 cm, je super i dosc regularnie i co najwazniejsze...daje mamie odpoczac
Od kilku dni schodzimy na basen , ja oczywiscie sobie wskakuje od czasu do czasu do wody, a mala spi smacznie w lezaczku lub wózku (oczywiscie w cieniu pod parasolem)

A oto moj skarbek...ma juz miesiac i 7 dni...
Marhalczar, witaj kochana
WIELKIE GRATULACJE!
Amelka jest po prostu prześliczna!
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 19:50   #1824
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Marhalczar witaj zagubiona owieczko

Dziewczyny prosze o skład kropelek Sabinex (nie wiem jak to sie pisze).
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 19:50   #1825
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20525056]
Z innej beczki - dziewczyny, córka od 12 godzin męczy się, nie może kupy zrobić, pręży się, puszcza bąki, jest cała zdenerwowana - podać pół czopka? Normalnie od 2 w nocy spała może 2 godziny w sumie...[/QUOTE]
Kupka raz na dobę to norma. Ja bym jeszcze nie podawała. Jelita szybko się przyzwyczajają do wyręczania...

Może ten Debridat?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 20:06   #1826
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
tez mi je przepisał lekarz powiedział ze po nich moge krwawic od 7 do 14 dni nie wiem jak z okresem bo ja nie mam

blaneczka

---------- Dopisano o 08:04 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ----------

Mi tez powiedział że mogę krwawić..



Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
o i zapomniałam o najwazniejszym dzis mamy 2 miesiace

jutin skad ja to znam a jak przebierzesz to sie okazuje ze jest kupal i znów od poczatku
Gratulacjee

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czym walczycie z pleśniawkami? Ja mam Aphtin ale działa tak średnio - zwłaszcza głęboko na języku bo dostać tam ciężko.
Ja też miałam aphtin. Dwa dni smarowałam i po pleśniawkach ani śladu.
Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość

sliczne Wy, takie kolorowe






Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
witam
sorki ze wklejam to co napisalam na poczekalni ale same wiecie...

melduje sie na odchowalni


Róża stracila sporo na wadze, bo zakrztuszala sie pierwszego dnia wodami ale walczymy zeby ładnie jadla wiec bedzie coraz lepiej
jest szczuplutka jak tatuś i ogolnie bardzo do niego podobna

oto photo
Gratulacje

Piękna Różyczka


Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Nie wiem co z jakością dzidkowych rzeczy w 5-10-15 ale ciuchy dla starszej nie szczycą się dobrą jakością.
Mam bodziaki z 5 10 15, wyprałam 3 razy i jest zmechacony, porozciągany.
Mam jeszcze rzeczy na większy rozmiar. zobaczymy jak bedzie

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,


Karadshi - obie z Blanką jesteście śliczne dziewczyny Niezmiennie podziwiam Twóje włosy - cudne są i zazdraszczam


Dziewczynki mam 2 pytania:
- czy Waszym dzieciaczkom ropiały/ropieją oczka? Jeśli tak to co było przyczyną i co pomogło?
- czy któraś z Was podaje maluchowi Bebilon AR albo inne AR? Jaki smoczek do tego mleczka? Jest bardzo gęste.

Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą
A dziękujemy
Włosy przez ciąże mi się tak ładniejsze zrobiły i mam nadzieje że takie zostaną.. nooo i na zdjęciu jeszcze świeżo farbowane

Nam oczka ropieją od samego początku. Pediatra powiedział że mogła to 'odziedziczyc'.. a mi strasznie ropiały jak byłam malutka.
Wpuszczamy kropelki Sulfacetamid. i jest coraz lepiej

Pieknę Wyy

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Nie znam dziecka które lubi się ubierać, moja mała też płacze przy ubieraniu ale ja jednak ją kremuję przecież to tylko chwilka. Zobaczysz jeszcze trochę i nauczysz się rozpoznawać co mała chce.
Moja nie płacze przy ubieraniu
Leży spokojnie, ja nad nią do niej gadam i się smieje

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20521593]Kumkura, nie ma za co, mam nadzieję, że się polepszy

Czy wasze dzieci, jak im język pokazujecie, naśladują to? Ja wczoraj wyczytałam, że tak się dzieje, i faktycznie Pokazuję język, kilka razy go wysuwam, Agutka patrzy i też wysuwa.[/QUOTE]

Moja cały czas tym ozorkiem memła non stop.
Ale nie sprawdzałam tego że jak ja wypnę to i ona
Jutro sprawdze bo teraz już śpi

Cytat:
Napisane przez marhalczar Pokaż wiadomość
Melduje sie i ja tutaj....ale ze mnie gapa..mam do nadrobienia tyluuuuuuu stron wiec od dzisiaj zaczynam czytanie

A u mnie wszystko ok, Amelia slicznie rosnie i z dnia na dzien zmienia sie niesamowicie, wazy 3890 i ma 55 cm, je super i dosc regularnie i co najwazniejsze...daje mamie odpoczac
Od kilku dni schodzimy na basen , ja oczywiscie sobie wskakuje od czasu do czasu do wody, a mala spi smacznie w lezaczku lub wózku (oczywiscie w cieniu pod parasolem)

A oto moj skarbek...ma juz miesiac i 7 dni...
Pięknaaa

A my mieliśmy mieć dziś szczepienie. ale okazało się ze naszej pediatry nie ma i mamy w poniedziałek.

Mamusia poszalała po sklepach dla siebie poopalała się i w sobotę na plaażęę
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 20:17   #1827
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Kupka raz na dobę to norma. Ja bym jeszcze nie podawała. Jelita szybko się przyzwyczajają do wyręczania...

Może ten Debridat?
Wiem, że norma, kwestia tego, że stękała aż do teraz ciągle, praktycznie nie spała, ryczała. Ale kupa poszła - a ja rzecz jasna wsadziłam paluchy w sam środek


Marhalczar, piękna królewna

Chrzciny załatwione Prawdopodobnie 15 sierpnia o 11 lub 12. Młoda rozdarła się u proboszcza

Nasze ciuszki z 5-10-15 super są po praniu, ale co ostatnio zauważyłam w sklepie - z różnych rodzajów bawełny są, gorszej i lepszej.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 20:19   #1828
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20525056]Ewciak, gwoli sprostowania Wyrażam SWOJE zdanie. Wiesz, z pewnością się zorientowałaś, że presja karmienia piersią jest dzisiaj (a zwłaszcza na tym forum!) ogromna - w pewnym momencie gro matek przestaje myśleć logicznie - ból nieważny, niechęć nieważna, obrzydzenie nieistotne, horrendalne nerwy matki w trakcie karmienia nieistotne, problemy zdrowotne malucha rzucone w kąt - liczy się tylko presja otoczenia i jakieś takie błędne koło: karmić karmić karmić piersią. Zaślepki na oczach.

A istnieje inne wyjście i trzeba jasno sobie powiedzieć: w takich sytuacjach nie jest to wyjście gorsze/łatwiejsze/mniej problemowe. Jest inne, nierzadko zbawienne, czasem ratujące psychikę matki i nerwy dziecka. Niestety, szalenie rzadko kobieta karmiąca piersią i mająca w/w trafia na takie jak moje słowa. A czasem taki porządny kop w tyłek się przydaje, bo może naprawdę uratować.

No, ale żeby nie było - przecież ja nikogo nie zmuszam

Z innej beczki - dziewczyny, córka od 12 godzin męczy się, nie może kupy zrobić, pręży się, puszcza bąki, jest cała zdenerwowana - podać pół czopka? Normalnie od 2 w nocy spała może 2 godziny w sumie...[/QUOTE]

zgadzam sie z Toba,ale widze ze ty na kazda niedogodnosc proponujesz butle a nie zawsze przeciez w karmieniu jest problem...warto wykluczyc rzeczywiste problemy zanim po protsu rzuci sie karmienie piersia a po przystawieniu butli zszokuje ze problemy nadal sa...
typu bole brzuszka, nieprzespane noce itd.
ja nie jestem za tym zeby propagowac karmienie piersia ponad wszystko, ponad problemy mamy i dziecka...jestem za tym zeby najpierw zdiagnozowac problem...jesli rzczywiscie maluszek czy mama sa nieszczesliwi badz cierpia z powodu tylko karmienia piersia to butla wskazana jak najbardziej...
dla mnie butla tez jest okej i nigdy nie neguje kobiet karmiacych w ten sposob...
jednakze wiem ze czesto jest tak ze rzuca sie piers bo ciezko, bo nocki nieprzespane, bo maluszek wisi przy cycu...ale to sa problemy poczatkowe ktore czesto mijaja i pozniej jest super...
i raz jeszcze napisze nie nalezy popadac ze skrajnosci w skrajnosc zarowno jesli tyczy sie propagowania piersi jak i butli...kazdy przypadek jest inny dlatego nalezy rozpatzec wszelkie za i przeciw zanim sie wybierze...a czesto w czasie pologu nie mysli sie racjonalnie ...dlatego czasami warto poczekac z decyzja i tyle

no mniejsza o to

wrocilismy od pediatry...mamy skierowanie na usg jamy brzusznej, morfologie mocz ogolne plus posiew, hormony tarczycy malego i CRP,TSK, PO4 i jeszcze jakies ktorych nie moge odczytac na skierowaniu...
a problem z jego brzuszkiem...moge porownac swoje problemy do problemow kropki
Polecono mi na poczatek te badania zeby wykluczyc jakies chorobska, zakazenia itd., pozniej tygodniowa abstynecja od cycka na mleku dla alergikow, a jesli wszystko zawiedzie szpital...

boje sie troche...mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 20:26   #1829
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Wreszcie dzisiaj byłam u pediatry na wizycie patronażowej.
Generalnie wszystko oki. Profilaktycznie dostaliśmy skierowanie na usg bioderek.
Tymek przez 4 tygodnie przybrał 1100g. Duży chłopak z niego.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą
fotka z mamusią jest urocza.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Szaja, straszna jest ta mata, powinna jeszcze sama wymierzac kare, jakies elektrowstrzasy, klapsy itp...


Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Dzisiaj w nocy tylko jedna pobudka na papu
ja też już bym tak chciala. Choć i tak u nas nie ma źle, Tyek je o 23, potem okolo 2-3, potem rano 6-7. Dziś obudził się o 2 nocy, po trzech godzinach snu, o go przełożyłam na brzuszek, chwilę pogłaskałam i zasnął jeszcze na 1,5 godziny.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
z
Powiedzcie mi, jak dlugo taki dzieciaczek moze byc aktywny? bo u nas sa karminia i spanie, karmienia i spanko, troche aktywnosci- tata lezy z nim i cos mu tam tlumaczy po swojemu albo oprowadza go po mieszkaniu i takie tam...ale mma wrazenie, ze bardzo trudno jest mu po prostu lezec..bez kwekania czy placzu..tak powinno byc?
Każde dziecko ma inaczej. Maksiu spał, jadł, potem kilkadziesiąt minut aktywności i znów spał, jadł.. i tak w kółko. Tymek natomiast ma zupełnie inny "schemat": 7:00 pobudka, godzina aktywności, jedzenie, spanie. 10:00 jedzenie i od razu spanie, 13;00 jedzenie i od razu spanie, 16:00 jedzenie i 5 godzin aktywności hurtem , a potem znów tylko jedzenie i od razu spanie.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Nie znam dziecka które lubi się ubierać, moja mała też płacze przy ubieraniu ale ja jednak ją kremuję przecież to tylko chwilka. Zobaczysz jeszcze trochę i nauczysz się rozpoznawać co mała chce.
Tymek nie protestuje przy ubieraniu, jeszcze nigdy nie było płaczu.

Cytat:
Napisane przez marhalczar Pokaż wiadomość

A oto moj skarbek...ma juz miesiac i 7 dni...
mała elegantka.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny prosze o skład kropelek Sabinex (nie wiem jak to sie pisze).
masz na mysli niemieckie kropelki SabSimplex?

Oto tłumaczenie ulotki SAB-SIMPLEX z niemieckiego SAB SIMPLEX:

Skład Składniki lecznicze: 1 ml (ok. 25 kropli) zawiesiny do zażycia zawiera 69,19 mg Simeticonu.
Pozostałe składniki: Carbomer, kwasek cytrynowy, hypromellose, benzoesan sodu, substancja słodząca (aspartam), sacharyna, kwas sorbinowy, aromat malinowy, aromat waniliowy, woda
Opakowanie Butelka z dozownikiem o pojemności 30 ml zawiesiny Czteropak (4x30ml) zawiesiny Opakowania kliniczne

Obszary zastosowania
-do leczenia objawowego dolegliwości żołądkowo-jelitowych związanych z nadmiarem wydzielania gazów, np. wzdęcia, uczucie przepełnienia
-do przygotowania do badań w obszarze brzucha, jak np. rentgen i sonografia oraz przy przygotowaniu do gastroskopii i endoskopii
-przy wzmocnionym wydzielaniu gazów po operacjach
-przy zatruciach

Przeciwwskazania Nie wolno stosować przy nadwrażliwości na Simeticon lub inne składniki leku. Nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania podczas ciąży i okresu karmienia.
Środki ostrożności dot. stosowania i wskazówki ostrzegawcze Przy świeżo powstałych i/lub występujących przez długi czas dolegliwościach brzucha powinniście Państwo udać się do lekarza, aby rozpoznać przyczynę dolegliwości i powodowaną przez nie chorobę.

Interakcje z innymi lekami - nie są znane

Dozowanie O ile lekarz nie zaleci inaczej, proszę stosować się do tych instrukcji, w przeciwnym razie lek może nie działać właściwie!
Niemowlęta: do każdej butelki (chodzi o butelkę z mlekiem itp.) dodawać 15 kropli.
Sab simplex miesza się bezproblemowo z innymi płynami, np. z mlekiem. U niemowląt karmionych piersią można zaaplikować za pomocą małej łyżeczki bezpośrednio przed karmieniem.

Skutki uboczne Do tej pory nie zaobserwowano skutków ubocznych. Wzdęcia (kolki) u małych dzieci Bóle brzucha przy przyjmowaniu posiłków przez niemowlęta i małe dzieci należą do najczęstszych dolegliwości, którymi matki i pediatrzy muszą się zajmować. Regularne ataki krzyku ok. pół godziny po posiłku mogą po wykluczeniu przyczyn organicznych być przyczyną dolegliwości trawiennych. Występują przeważnie w pierwszych miesiącach życia. Te dolegliwości są dużym obciążeniem dla dzieci i rodziców. Nie są one jednak postrzegane jako choroba i nie przedstawiają żadnych zaburzeń rozwojowych. Mogą występować zarówno u dzieci karmionych butelką jak i karmionych piersią. Przyczyna tych kolek leży w pożywieniu pochodzenia mlecznego, ponieważ pożywienie to przy ruchach żołądkowo-jelitowych prowadzi do silnego wytwarzania śliny (piany??) przez wiele godzin. Zamknięte powietrze nie może się wydobyć i prowadzi do bolesnych wzdęć.

Edytowane przez 38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Czas edycji: 2010-07-07 o 20:28
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 20:39   #1830
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ewciak, życzę wam, by jednak wszystko dobrze było i obyło się bez szpitala
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.