Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.III - Strona 142 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-13, 09:43   #4231
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
wklejam fotki koszul
Mi się ta pierwsza bardzo podoba, aż szkoda ze do wyrzucenia


Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość


A oto ja i mój brzusio (29t6d)
Ale duży brzusio w tej sukience
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.

Edytowane przez Szczęśliwa
Czas edycji: 2010-07-13 o 10:09
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 09:53   #4232
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Ale duży brzusio w tej sukience
hehe on i bez sukienki jest duży
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem

Edytowane przez angelikaw
Czas edycji: 2010-07-17 o 13:53
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 09:55   #4233
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
od razu mowie ze nie kupowalam nic specjalnego zwykle pizamy na tagru nie chcialam sie "wykosztowywac" bo nie wiedzialam czy na pewno bedzie mi w nich "wygodnie"
Fajne kupiłaś i powiem ci, że ta żółta jest bardzo fajna (mimo, że ja akurat nie cierpię żółtego koloru ) i trochę szkoda, że do wyrzucenia

Ja do porodu mam od koleżanki, nie będę jej wklejać bo ładna nie jest (chociaż może się skuszę na zdjęcie jak będę prała wszystkie rzeczy dla małej i te do szpitala dla mnie). W każdym razie mam niebieską z żółtymi wstawkami i z pszczółkami ale to taka koszula, którą na 100% wyrzucę po porodzie.

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
hehe on i bez sukienki jest duży
Ale za to jaki kształtny, taki idealnie okrąglutki
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 09:57   #4234
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
martucha: już się nim tak nie martwię, bo co mi to pomoże. A rodziców mam wspaniałych i przyjaciół też Nikt mnie nie zawiódł w ciężkich chwilach czekamy na fotki pewnie masz z TŻ a takie są najbardziej wzruszające.
no i najwazniejsze ze sa ludzie na ktorych mozesz liczyc..
tak mam z mezem bo goolnie ta sesja to mialabyc niespodzianka dla niego (mamy 8 sierpnia 1 rocznice slubu a na 13 termin wiec nie mam mozliwosci zorganizowania romantycznego wyjazdu ani nic) to postanowilam ze zrobie mu album z profesjonalnymi fotkami zeby ta roczna poslubna milosc w postacic brzuszka byla "na pamiatke" no i ustalilam wszystko z fotografem (naszym slubnym) no i zaprosilismy meza na sesje.. tzn juz jak wszystko bylo ustalone to mu powiedzialam i bardzo sie ucieszyl.. mamy fotki razem, ma tylko on z brzuszkiem no i ja sama.. zobaczymy co z tego wyjdzie bo poszalelismy ostro... bylo wesolo

angelikaw jaki okraglutki

Klarissa hmm faceci.. wiesz twoj bynajmniej mowi ze to przezywa itd.. my na szkole rodzenia mielismy taka parke ze szok - wyobraz sobie polozna pyta kazdego czy bedziemy rodzic razem czy same laski i wogole jak to panowie znosza jak panie czego sie boja..a ten "gwiazdor" wyskakuje ze on to wolalby rodzic za zone - no to polozna ze milo z jego strony ze tak jej chce ulzyc itd.. a on - wolalbym rodzic bo sobie lepiej poradze niz ona! no myslalam ze go tam ubije... ta jego kobieta zabila go wzrokiem polzona tylko ladnie skomentowala - teraz pan tak mowi bo nie ma takiej mozliwosci ale jakby byla...
wiesz fajnie jak facet sie przejmuje ale koles wyskoczyl z tekstem ze on sobie lepiej da rade niz ona i lepiej zeby to on rodzil.. no niezle ja podbudowal... jak bedzie rodzic z nia to laska bedzie miala tylko kupe stresu....
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 10:48   #4235
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Po troszeczku nadrabiam
Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
To moze tez mi doradzicie
bo zastanawiam sie nad szafa
1, 2 lub 3, te wstawki szkła można dać tez jakoś niesymetrycznie, też może być ciekawie

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Teraz powinno wyjść
Ale cukierkowo (Ale i tak nie lubię baldachimów)

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
jestem taka zalatana 2 dni załatwianiem naszego ślubu , przymiarki,szukanie butów to już za 2 tygodnie masakra a ja nic nie mam
Juz za 2 tygodnie? Super, oby pogoda dopisała i żeby słońce nie roztopiło makijażu

cdn...
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 11:21   #4236
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Dzień dobry paniom
Dziękuję w imieniu męża za gratulacje Bardzo się cieszymy, mąż też od razu ma inny humor

Bordowa, to opijemy kawą mrożoną Jaki ten twój TŻ jest biedny - że też pozwalają pracować tyle godzin, to wbrew prawu pracy przecież!!!

Malwina, to już niedługo wielki dzień cię czeka A ty wejdziesz w suknię z gorsetem? Żeby maleństwa nie przycisnąć za bardzo.

Aaneczko, nie uchronisz synka przed wszystkimi nieszczęściami świata, choćbyś chciała. Dobrze, ze nic się nie stało A to, ze wpadł do wody to nie twoja wina.

Zuziczku, jeszcze nie napisałam, że ślicznie wygląda to łóżeczko A jak dostanę torbę to oczywiscie dam od razu znać co i jak.

Naked, dobrze, ze zrezygnowałaś z wpisania "ojciec nieznany". Dlaczego tylko ty masz ponosić najzwyczajniejsze w świecie koszty utrzymania syna (ja wiem, że tak się niemyśli, ale to ważne jest, naprawdę). Niech ten @#@$@#$@#$@%@ też się trochę wykaże

Ninaad, trzymam kciuki za wizytę

Gabisun, kocyk bardzo ładny i wygląda na ciepły

Szczesliwa, to trzymam kciuki za wizytę. A co do torby, to ja przy wózku mam taką raczej beznadziejną, bez przegródek, tylko żeby coś luzem wrzucić. To ta bardzo mi się przyda

Martucha, ten szlafroczek szczególnie mnie urzekł A kiedy dostaniemy fotki twoje? W końcu na końcówce jesteś, pochwal się brzuszkiem

Angelikaw, piękny brzusio nic się nie chwaliłaś, że mężuś dostał pracę (albo nie doczytałam, jak mnie nie było ). Gratulacje

Dziewczyny, musiałam zdjąć dziś rano obrączkę Od rana miałam spuchnięte palce, jak t6o zobaczyłam, to stwierdziłam, ze wieczorem będzie jeszcze gorzej i zdjęłam. Smutno m strasznie, bo obrączka jest dla mnie ważna i jakoś mi dziwnie, ze bez niej chodzę. Ale znalazłam srebrną obroczkę mojego męża z czasów narzeczeństwa i ją sobie założyłam, to chociaż coś mam na palcu

Dziewczyny, znalazłam na all fajny zestaw butelek Aventu - butelka 260ml + butelka 125ml gratis. Całość 21zł + 7,5 zł przesyłka. Jak zamawia się dwa zestawy to płaci sie za przesyłkę też tylko 7,5zł, więc wychodzi bardzo tanio (49,5zł za dwie butelki 260ml i dwie butelki 125ml). Ja dziś zamawiam, jakby któraś chciała to dam namiary na pv.

Dziś składamy łóżeczko
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 11:24   #4237
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Klarissa hmm faceci.. wiesz twoj bynajmniej mowi ze to przezywa itd.. my na szkole rodzenia mielismy taka parke ze szok - wyobraz sobie polozna pyta kazdego czy bedziemy rodzic razem czy same laski i wogole jak to panowie znosza jak panie czego sie boja..a ten "gwiazdor" wyskakuje ze on to wolalby rodzic za zone - no to polozna ze milo z jego strony ze tak jej chce ulzyc itd.. a on - wolalbym rodzic bo sobie lepiej poradze niz ona! no myslalam ze go tam ubije... ta jego kobieta zabila go wzrokiem polzona tylko ladnie skomentowala - teraz pan tak mowi bo nie ma takiej mozliwosci ale jakby byla...
wiesz fajnie jak facet sie przejmuje ale koles wyskoczyl z tekstem ze on sobie lepiej da rade niz ona i lepiej zeby to on rodzil.. no niezle ja podbudowal... jak bedzie rodzic z nia to laska bedzie miala tylko kupe stresu....
To ja mam takich znajomych. Mają 3 dzieci. Pierwsze dziecko ona rodziła sama (to nie było ich wspólne dziecko). Drugie rodzili razem i mąż był dla niej ogromnym wsparciem, bardzo to przeżywał, pomagał jej itd. Więc i 3 dziecko chciała rodzić z nim. A tu zmiana o 180 stopni, cały poród on ją pouczał, że się nie stara, źle prze, źle oddycha, wszystko źle robi, on by to lepiej zrobił itd. (normalnie ekspert się z niego zrobił po tym jednym "obejrzanym" porodzie) i tak się skończyło, że dziewczyna kazała mu wyjść, on nie chciał i dopiero położna i lekarz go po prostu wywalili za drzwi bo chyba by dziewczyna nie urodziła w tym stresie... Tak sobie myślę - jaki wstyd...

---------- Dopisano o 11:24 ---------- Poprzedni post napisano o 11:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Dziewczyny, musiałam zdjąć dziś rano obrączkę Od rana miałam spuchnięte palce, jak t6o zobaczyłam, to stwierdziłam, ze wieczorem będzie jeszcze gorzej i zdjęłam. Smutno m strasznie, bo obrączka jest dla mnie ważna i jakoś mi dziwnie, ze bez niej chodzę. Ale znalazłam srebrną obroczkę mojego męża z czasów narzeczeństwa i ją sobie założyłam, to chociaż coś mam na palcu
Kochana ja już obrączki ani pierścionka zaręczynowego od 2 miesięcy nie noszę bo nie chciałabym potem musieć ich rozcinać. Także teraz jestem sobie incognito Znalazłam jakiś stary, za duży pierścionek to teraz go sobie noszę bo nie jestem przyzwyczajona żeby nie mieć nic na palcu
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 11:28   #4238
szokoladka74
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 137
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
doświadczone mamuśki mówią, że one mało dokładne. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie małemu mierzyć 10 min temp... Ja mam taki termometr 20letni
Nikuś Już wklejałam ten termometr, ale może ci się nie spodobał, czy go minęłaś. Mam go koło 5 lat i baaaardzo się sprawdził. Ale mierzę w uchu, bo na czole pomiar jest nie dokładny. Dziecko nawet się nie budziło w nocy jak mierzyłam ( robi takie "pik", ale w miarę cicho). Nie potrzebuje też tych kapturków ochronnych, tylko przecierać spirytusem dla dezynfekcji.
http://www.allegro.pl/item1102302085...owy_4_w_1.html

Zuziczko-bardzo ładnaś, a łózeczko-super, zdolniacha!

Naked-czytam tą twoją historię i nóż mi się w kieszeni otwiera na tego Ex !
Ale tak jak mówisz, ból jest i gdzieś tam pozostanie w sercu, a faceci muszą dorosnąć do odpowiedzialności , bo wygląda na to,że się bardzo wystraszył . Tym bardziej,że raczej w typie "ciacho", to pewnie ma spaczone wizje na temat braku wolności i swojego życia prywatnego.
Znając życie, kiedyś będzie chciał się chwalić synem i będzie szukał z wami kontaktu , chociaż po tym jak cie niedojrzale potraktował, to trudno się będzie przyznać do błędu (miejmy nadzieję,że nie znienawidzisz go do tego czasu ostatecznie )
Jesteś śliczna, kochasz Filipka, masz wsparcie i dużo zdrowego rozsądku. Oby tak było zawsze . Bądź dobrej myśli. Nikt tak cie nie pokocha jak suniu
Przytulam cie mocno


Malwinko- czekamy z niecierpliwością na sesję ślubną, nie stresuj się przygotowaniami, najważniejsze,że się kochacie i niedługo poznacie owoc swojej miłości

Pomidora, bardzo się cieszę,że mężowi udało się zmieść konkurencję ! Zdolniacha !

Angelikaw-pięknie, ciążowo wyglądasz, podoba mi się twoja sukienusia

Zapomniałam napisać,że zachwyciłam się tobą Klarisko z tym pięknym brzuszkiem
__________________
.
Szymonek, Dawidek, i Oleńka

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yhdgemrlojvrp.png

Edytowane przez szokoladka74
Czas edycji: 2010-07-13 o 11:50
szokoladka74 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 11:44   #4239
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Pomidora - widzę, że nie tylko ja mam problemu z opuchnięciem ja się zmagam od kilku d ni z opuchniętymi nogami - spuchły mi łydki i noga w kostce, a nawet palce u stóp (wyglądają jak małe serdelki). W nocy jak śpię to mi przechodzi, rano dziś wstałam i się ucieszyłam, jak zobaczyłam, że mi opuchlizna przeszła, ale jak wstałam to minęło ze 20 minut i znów się zaczęło mam dziś zamiar kupić balsam z dax cosmetics seria perfecta mama na opuchnięte i zmęczone nogi, zobaczymy czy on coś pomoże.....

palce u rąk mi nie popuchły, ale jeszcze opuchlizna i tu może nadejść


piję bardzo dużo wody, wręcz pochłaniam ją litrami, do tego mnóstwo owoców typu arbuzy, melony, bo mam na nie straszną ochotę, sikam ze 4-5 razy na godzinę a mimo to dopadły mnie te opuchnięcia

Pomidora no i gratulacje dla męża!!!
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 11:46   #4240
szokoladka74
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 137
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

A na okoliczność opowiadań o Tż-tach
My mamy 2 sierpnia 13-tą rocznicę ślubu, znamy się rok dłużej ( ale pewnie zapomni jak zawsze). Mnie się zebrało ostatnio na podsumowania ( może w ferworze zmian hormonalnych...) i zapytałam go co lubi razem ze mną robić ( pomijam oczywiście sex, bo tu zadowolony nad miarę )
Noi... nie potrafił powiedzieć. Byłam strasznie rozczarowana. Nie lubi ze mną rozmawiać ( po tylu latach, to o czym? woli na czacie z obcymi...), mówi,że ciągle rozmawiamy na moich warunkach ( ???), nie lubi spacerować, wyjeżdżać ( teraz był przecież w Egipcie z bratem- I raz- i "wreszcie" od nas odpocząl i poczuł jak to jest, być znowu kawalerem ! ), nie lubi zakupów, pikników, działki, dosłownie nic.
Wyszło na to,że ze wzgl. na mnie. Ryczałam dwa dni...
Jeszcze mówi " musimy się zdystansować, odpocząć do siebie, zatęsknić do siebie ( ręce mi opadły...) . i tekst roku - "tylko mi urodź..." i co potem? Ja się zmienię? on się zmieni? Zostawi nas? czy co ?
Faceci...
__________________
.
Szymonek, Dawidek, i Oleńka

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yhdgemrlojvrp.png
szokoladka74 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 11:56   #4241
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

naked21 Ja też się tak szybko męczę Początkowo mi to nie przeszkadzało, ale teraz, tak jak Ty, czuję się jak stara babcia

martucha84 Gdyby mój Tż tak powiedział to bym go chyba na miejscu ubiła I na pewno nie dopuściłabym go do porodu.

Pomidora A no biedny, biedny ... A jego Kodeks Pracy i te wszystkie przepisy nie obowiązują, bo jest na kontrakcie, nawet urlopu nie ma, jedynie 10 dni w roku, ale jak weźmie chorobowe to już urlopu nie ma ... Tzn. chorobowego też nie ma, więc musi po pristu brać urlop. Szkoda słów.
A tą mrożoną kawą to mi smaka zrobiłaś



Wróciłam z PUPu. Na szczęście w kolejce stałam niecałą godzinę, więc dałam radę, ale ludzię wręcz próbowali się przede mnie wepchnąć, bo "brzuch ma wielki to będę szybszy" Ahh szkoda słów. Na szczęście trafiłam na ludzką babkę i dopiero 30 września kazała mi przyjść następnym razem. Najlepsze było to, że nie zauważyła że jestem w ciąży I potem pyta o termin porodu i ja mówię "6 września" a ona "2010?!"
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:00   #4242
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

szokoladka - przede wszystkim gratuluję długiego stażu ślubnego
a teksty mężczyzn..... cóż, wiem, że bywaja bolesne i wcale Ci się nie dziwię, że płakałaś po czymś takim. Mój TŻ czasem też mi chlapnie coś bez zastanowienia...ostatnio mi oznajmił, ze denerwuje go mój śmiech gadaliśmy o czymś i zaczęłam się śmiać, a on do mnie, że już ma dosyć tego mojego śmiechu....normalnie oczy mi wyszły z orbit, mówię do niego, że chyba sobie żartuje, 7 lat go nie denerwował i nagle zaczął? przecież nie rżę jak koń....a on do mnie, no że teraz go jakoś denerwuje i bądź tu mądry... nie powiem, też mi się zrobiło głupio (nie wiem czemu...) i smutno na początku, ale zaraz potem kazałam do spadać (delikatnie mówiąc).
Może miał gorszy dzień, bo później pół dnia mnie przepraszał i twierdził, że nie wie co go napadło

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Wróciłam z PUPu. Na szczęście w kolejce stałam niecałą godzinę, więc dałam radę, ale ludzię wręcz próbowali się przede mnie wepchnąć, bo "brzuch ma wielki to będę szybszy" Ahh szkoda słów. Na szczęście trafiłam na ludzką babkę i dopiero 30 września kazała mi przyjść następnym razem. Najlepsze było to, że nie zauważyła że jestem w ciąży I potem pyta o termin porodu i ja mówię "6 września" a ona "2010?!"
2010 dobre, uśmiałam się

mnie ostatnio też podrywał młody chłopak, na oko 20-22 letni ale zmył się zaraz jak się go spytałam czy interesują go mężatki i w dodatku ciężarne też biedny nie zauważył w ogóle, że w ciąży jestem ale miał teksty do podrywu
w każdym razie ulotnił się po tym szybko, ale zaraz znalazł kolejną ofiarę w kawiarni
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:03   #4243
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Lenka-wyszlo ze ochraniacz zawiazany u gory jest tylko do materaca, ale jakbym zawiazala nizej to bylby pod materac.
Chodzi mi o to, czy są takie ochraniacze na szczebelki same, bo ja dostałam od mamy taki bardzo duży, na całe łóżeczko (na materacyk to się nakłada) i na całe szczebelki dookoła, a ja chcę taki mały, w kształcie litery C, na same szczebelki, żeby mi nie zakrywał prześcieradełka. Nie wiem czy dobrze napisałam o co mi chodzi, ale nikt mi jeszcze nie odpowiedział na to pytanie- czy są takie ochraniacze w ogóle i gdzie to kupić??

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Lenka*, a po tso kocyk na prześcieradło? Skoro dzieciątko i tak w rożku/śpiworku będzie. Tylko jeszcze jedna rzecz do prania jak zaleje
Sukienka fajna (już kiedyś ją wklejałaś ), ale na obecne upały rękawek to dla mnie za dużo
Niby tak, ale dla mnie samo prześcieradełko tak łyso wygląda, a ja mam śliczne cieniutkie kocyki, trochę mniejsze niż 120x60, więc będzie ładnie wyglądało z prześcieradełkiem (też w różnych kolorach je kupiłam). Tak jak mówię- u mojej mamy się bardzo sprawdziło i ładnie to wyglądało, bez pościeli, też tak spróbuję.

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też tak szybko się meczycie??? Ledwo umyłam łaziekę, wywiesiłam pranie i już padam na klatę Zero kondycji, czuję się jakbym miała z 80 lat
Naked, ja tam chodzę jak nakręcona, nawet ginka na mnie nakrzyczała, że prawie zeskakuję z fotela Ale jak na jakieś zakupy wyjdziemy, to czuję, że mi ciąży brzuszek i twardnieje. No ale jak mała tyle waży

angelikaw, piękny brzusio

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Mój mąż np. najbardziej wkurza mnie tym, że jak ja mówię dajmy na to "boję się porodu" to słyszę, że panikuję i przesadzam bo on się w ogóle tym nie przejmuje i będzie co ma być...
dobre

Mój mąż wreszcie złożył łóżeczko i zaczyna się nakręcać na inne zakupy Wszystkim w pracy opowiada co już kupił

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
gadaliśmy o czymś i zaczęłam się śmiać, a on do mnie, że już ma dosyć tego mojego śmiechu....normalnie oczy mi wyszły z orbit, mówię do niego, że chyba sobie żartuje, 7 lat go nie denerwował i nagle zaczął?
Nieźle Ale swoją drogą, ja się też dzisiaj po prawie 7 latach dowiedziałam, że mój mąż zawsze prawą nogą wstaje A jest chyba jedyną osobą jaką znam, która nie wierzy w przesądy... a tu jednak chociaż może żartował
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:03   #4244
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość

Ale co ma piernik do wiatraka? Dostarczyłaś zwolnienie do pracodawcy i on musi przekazać je do ZUSu wraz z innymi koniecznymi dokumentami (rozumiem, że Twój zakład pracy zatrudnia miej niż 20 osób). Co Cię obchodzi jego jakaś kontrola? Przecież pieniądze się Tobie należą!
Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
IlonaN2 chyba cos sciemnia z ta kontrola, a co ja jedno z drugim wspolnego
Dziewuszki nic nie ściemnia. Tak jak pisałam jestem na studiach doktoranckich dodatkowo jestem zatrudniona u mojegi bardzo dobrego kolegi na 1.2 etatu i robi ę mu administrację a on am jedooosobową firmę + ja ja się zajmuje całym zusem i tym innym Poza tym mam mamę w Zusue I jeżeli pracodawca ma kontrole to automatycznie ZUS wstrzymuje wszystkie świadczenia do czasu aż nie skończy kontroli U mnie chodzi o to Że firma jest w jednym mieście a ja zameldowana jestem w drugim i trzeba im wyjaśnić że mogę pracować przez internet
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:06   #4245
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Lenka - chodzi Ci o takie ochraniacze na szczebelki, jak np. te na zdjęciach http://www.gluck.com.pl/pol/posciel,dziecieca/
zawsze od mężów można dowiedzieć się czegoś ciekawe, nawet po tylu latach bycia razem

naked21 - ja też zauważyłam, że się szybko zaczynam męczyć, a wejście na 1 piętro jest już dla mnie wielkim wyzwaniem

my wczoraj kupiliśmy w promocji łóżeczko z firmy Gluck, które nam od początku się bardzo podobało i materac kokosowy do tego z babyzone. Nie wiem czemu, ale starsznie nas uszczęśliwiły te zakupy i wniebowzięcie wracaliśmy z nimi do domku

Edytowane przez Kalex
Czas edycji: 2010-07-13 o 12:08
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:11   #4246
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Hej Dziewczyny!!!!!!!!!
Dziękuję każdej z osobna za miłe słowa i gratulacje
Ja też staram się siedzieć w domu bo upały powoli wykańczają. Sesje macie piękne, ja muszę też w końcu dać się sfotografować aby mieć pamiątkę dla Majusi Co do depilacji, to ostatnio tak się ogoliłam, że szkoda gadać, mięliśmy ubaw z TŻ-tem, ale co jak nie widziałam... Super, że możecie używać tych kremów do depilacji. Na mnie one kompletnie nie działają i tylko sprawiają, że włoski stają się wiotkie, ale wcale nie chcą wyjść ze skóry... Tak więc zostaje mi tylko maszynka.
Pomidora pogratuluj mężowi
Malwinko trzymam mocno kciuki!!! Będzie cudownie, zobaczysz!!!
Klarisa tekst Twojego Tż-ta mnie rozwalił ale tacy już Tż-ci są... Strasznie mnie to rozbawiło bo mój Tż też jak czasami coś powie... ale nie ma rady, trzeba się trochę pośmiać z nich i nie brać tych złotych myśli na serio
Misqa nie bądź smutna, oglądnij jakąś komedię. Mojego Tż-ta też często nie ma, ale za to jak wraca to jest super
aaneczka Ty nie denerwuj się tak bo nic na szczęście się nie stało a Dominiś już pewnie nic nie pamięta! Nie zamartwiaj się bo dzidziuś wszystko czuje i też się stresuje!
naked21 ważne, że Ty jesteś mądrą mamą i jestem pewna, że poradzisz sobie i będziesz bardzo szczęśliwa. Smutno, że tak się potoczyło, ale zobaczysz, że będzie lepiej! Jesteś silna i masz na kogo liczyć, to jest najważniejsze!
angelikaw ja też zamierzam coś zmienić i za tydz idę do fryzjera a Ty jesteś zadowolona z nowej fryzurki?

Dziewczyny co do męczenia się to ja też strasznie szybko się męczę i często chce mi się spać. Mała dużo się rusza i pcha się niemiłosiernie. A mam takie pytanko do Was- czy jak leżycie to boli Was brzuch? bo ja się budzę w nocy bo trochę mnie pobolewa. Tak jakby mała nie miała już miejsca i rozpychała go. Tak samo jak leżę na lewym boku i chcę się przewrócić na drugi to czasami boli mnie jak ona przemieszcza się z jednego na drugi... Ogólnie to jeszcze niedawno spoko było z brzuszkiem a teraz zaczyna mi przeszkadzać w nocy i jak leżę. Piersi też zaczęły już produkcję... dziwne uczucie, tzn nic się nie czuje a tu leci... Poza tym czasami czuję się taka brzydka i zamierzam zmienić coś i niedługo idę do fryzjera mam ciemne prawie czarne włosy a chyba zrobie się na jasno, jak fryzjerka się nie będzie bała bo coś bardzo ostrożna jest.

Miłego dnia dziewczyny!!!!!!
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:12   #4247
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Przy okazji co myślicie o chodzeniu w legginsach i krótkich tuniczkach (takich do biodra?).
Jak na moje to mozesz tak chodzić. Tobie ma byc wygodnie i tak żebyś sie w upał nie zagotowała, a TŻ to nie wie co mówi

Cytat:
Napisane przez alicia4 Pokaż wiadomość
A do porodu to golimy się po całości, na łyso? Czy tylko w strategicznym miejscu, tam gdzie będzie nacinanie?
No właśnie, ja chyba całości nie zgolę (chociaż mąż powiedział, ze by tak chciał )...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
mam nadzieje ze nie przygotuje sie za szybko
Oby nie za szybko, w końcu w brzuszku jest przyjemnie a tu w tym upale niekoniecznie

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Dziewczyny, obroniłam się !!!!!!!!
Super! Gratuluję

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Dziewczyny to jak z tymi numerami? bo trzeba by wybrać jakieś dyżurne
No właśnie, kto chętny? Kto najczęściej siedzi przy kompie? Bo ze mna to tak różnie....

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A rożek trzeba brać od razu do szpitala czy na wyjście dopiero
Ja zabiorę do torby, w szpitalu dają, ale często te rożki maja już długą swoja historię i nie wyglądają nawet troche ładnie.


cdn
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:22   #4248
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
Lenka - chodzi Ci o takie ochraniacze na szczebelki, jak np. te na zdjęciach http://www.gluck.com.pl/pol/posciel,dziecieca/
zawsze od mężów można dowiedzieć się czegoś ciekawe, nawet po tylu latach bycia razem
Tak, tylko ja się głowię nad tym, czy to co leży na materacyku to też jest ochraniacz? On jest taki duży że zakrywa i materac i szczebelki, czy to co leży na materacu to po prostu pościel?

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
A mam takie pytanko do Was- czy jak leżycie to boli Was brzuch? bo ja się budzę w nocy bo trochę mnie pobolewa. Tak jakby mała nie miała już miejsca i rozpychała go. Tak samo jak leżę na lewym boku i chcę się przewrócić na drugi to czasami boli mnie jak ona przemieszcza się z jednego na drugi... Ogólnie to jeszcze niedawno spoko było z brzuszkiem a teraz zaczyna mi przeszkadzać w nocy i jak leżę. Piersi też zaczęły już produkcję... dziwne uczucie, tzn nic się nie czuje a tu leci...
Mnie boli Jak się przewracam z boku na bok też. I zawsze jak rano się budzę to mam twardy brzuszek. Ja mam nadzieję, że to tak już musi być po prostu, bo mi nospa nie pomaga I tak jest lepiej niż parę tygodni temu. A z piersi mi nic nie leci chociaż mnie bolą ciągle
__________________
Martynka

Edytowane przez Lenka*
Czas edycji: 2010-07-13 o 12:23
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:30   #4249
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

ja upaly tez zle znosze, generalnie zawsze zle znosilam wiec sie nie dziwie...
nie puchna mi stopy ale wieczorem bola

mecze sie tez szybciej ale ja nie moge pozwolic sobie na lezenie (czyt. corka)
dzis od rana mam zapiernicz, stoje od dwoch h w ten upal prasuje ale juz maz nie mial co do pracy wlozyc bo odkladalam tak pranie ze sie nabieral caly pokoj wole juz raz stanac i zrobic wsio... tylko fakt faktem ze idzie sie wykonczyc, jeszcze musze zupe z cukini wstawic i sie jakos sama ogarnac..

wieczorami mam zazwyczaj klientki na paznokcie wiec caly dzien zapiernicz

tak was czytam i jestem zdziwiona ze juz skladacie lozeczka i w ogole je ubieracie, nie boicie sie ze to sie jeszcze zakurzy??? przeciez dopiero wrzesien za 1.5 mc
ja lozeczko zloze 2-3 tyg przed, a posciel ubiore jak wroce ze szpitala ( przeciez to chwila moment zalozyc poszewke) a zawsze to swierze wedlug mnie i niezakurzone.

co do tatusiowhmm, wiem ze nie ma reguly i duzo zalezy od obietywnego poglodu na sytuacje w domu. Z doswiadczenia i obserwacji moge jedynie napisac ze jesli tatus nie wykazuje zadnej inicjatywy i zainteresowania dzieckiem dajmy pod koniec ciazy (czyt 3 trymestr) to raczej i nie wykaze go po porodzie, a nawet bedzie gorzej. Pisze ze to zalezy od obiektywnej oceny sytuacji ( na co ciezko sie zdobyc) bo faceci generalnie inaczej postrzegaja "pomoc" i "Zainteresowanie" kobiety sa bardziej takiej uczuciowe i podniecaja sie byle czym, faceci nie koniecznie. Jedni faceci beda chodzic na kazda wizyte usg z zona, kupowac ubranka, robic achy i ochy nad ruszajacym sie brzuchem a inni faceci mniej wylewni np zastanwiaja sie jak utrzymac rodzine, za co kupic wozek i jaki model jak w pracy sie ustawic itp. i to dobre i to dobre...

jednak jak facet nie wykasuje zadnej inicjatywy co do dziecka to wapie ze wykaze go po porodzie to na prawde trudny okres, dla wszystkich... to nie kolorowy obrazek z "m jak mama" tylko ciezka praca przez najblizsze mc, a faceci hmmm... niektorzy uciekaja w prace, ile znam tutusiow tyle samo gada ze w pracy odpoczywali od domu od placzu dziecka, pretensji zony i pieluch.
takze roznie to bywa
mysle ze warto juz teraz o tym rozmawiac czy jakos zachecac, ale z wyczuciem bo napastowanie przynosi odwrotny skutek
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:37   #4250
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Mnie boli Jak się przewracam z boku na bok też. I zawsze jak rano się budzę to mam twardy brzuszek. Ja mam nadzieję, że to tak już musi być po prostu, bo mi nospa nie pomaga I tak jest lepiej niż parę tygodni temu. A z piersi mi nic nie leci chociaż mnie bolą ciągle
Lenka to ja też tak mam, ale nospy nie biorę, ostatnio tylko brałam coś na zgagę bo miałam straszną i migdały nie pomogły. Piersi mnie właśnie wogóle nie bolą... Dziękuję za szybką odpowiedz, uspokoiłaś mnie, czyli to chyba normalne z tym brzuszkiem. Buziole dla Ciebie
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:37   #4251
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
No a poza tym dziś na 16 do lekarza...
Miłego dnia
Trzymam za wizyte!!

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
W wielkim skrócie: wczoraj zmieniłam fryz (obcięłam i to sporo), kupiłam kosmetyki dla dzidziusia (Hipp), byłam też w pracy (dziś też muszę jechać)...
Może później wstawię tu jakieś zdjęcie...
idę nadrabiać
..
rzymam
EE no koiecznie pochwal sie fryzurką
Co do kosmetyków to słyszałam że te hippa sa dobre , ale miałam żel do kapieli z tej firmy i jakoś zapach mi nie spodobał się... ale to kwesia gustu..
dla mnie nivea sa the best

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Ja tez mam dziś wizytę na 14-sta tylko bez TZ pojadę. No nic może na 29 lipca już będzie chodliwy bo wtedy mam ostatnie USG 3D
I za Was kciukasy

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
naked21 nie wiem czy bys chciala juz, ale powiem ci ze czesto tatusiowie madrzeja jak dzidzius sie pojawi. Moja przyjaciolka dwa lata temu urodzila dziecko. Na poczatku tatus byl zadowolony, robil dla niej wszytsko...... zmienilo sie ok 6-7 miesiaca jak zaplanowali slub cywilny (dzien wczesniej odwolal). Potem caly rok bylo bardzo zle miedzy nimi, ale zmienilo sie jak mala ma roczek. Zaczal zachowywac sie jak tatus, moze zrozumial co tak naprawde ma- super laske i wspaniala coreczke.
Niestety są i faceci którzy po urodzeniu zmieniają się negatywnie..
Na odchowalni w wątku w którym sie udzielam jedna mamusia się rozwodzi..
Gość wcześniej na rękach ją nosił, a po urodzeniu córeczki mu się odmieniło i stwierdził, że jednak jego mamusia jest dla niego najważniejsza a nie żona i dziecko...


Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Wy też tak szybko się meczycie??? Ledwo umyłam łaziekę, wywiesiłam pranie i już padam na klatę Zero kondycji, czuję się jakbym miała z 80 lat
Ja strasznie szybko się męcze...
pokonanie 18 stopni na moje poddasze to dla mnie mordega..
a jeszcze czasem Domisia na rękach niose...
Do tego moja mame coś trafia jak widzi że ja sobie siedze i np coś w kompie klikam...
Musze non stop coś robić tak jak ona....


Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
No powiem ci szczerze, że jeśli chodzi o rozmowy z mężczyznami to mnie po prostu podejście ich denerwuje - wielu ma takie same.

Mój mąż np. najbardziej wkurza mnie tym, że jak ja mówię dajmy na to "boję się porodu" to słyszę, że panikuję i przesadzam bo on się w ogóle tym nie przejmuje i będzie co ma być... Taaa, fajnie, szkoda tylko, że to nie jemu "będzie co ma być"... A najlepsze jest to, że jak mu powiedziałam wprost "łatwo ci mówić, bo ty tego nie będziesz przeżywać" to słyszę, że umniejszam jego rolę w naszym rodzicielstwie i jego to boli, że ja tak mówię bo on przeżywa naszą ciążę tak samo jak ja... Ciekawe, że to ja mam żylaki, zaparcia, cukrzycę, hemoroidy, głodową dietę, wszystkie te bóle itd. Ale on przeżywa "Tak samo" w swoim przekonaniu... Taaa - wczoraj to nawet cierpiał z powodu ciąży bo obiadu nie było Kocham go , ale czasem to tak bym mu chętnie wlała za to jego myślenie tylko, że to nic nie zmieni - bo on po prostu tak myśli, tak czuje i inaczej nie będzie.

Jaki ładny okrąglutki brzusio
Taaa...mój tak samo ma...
w kocu to dzięki niemu spłodziliśmy dziecko no nie ??
A powiedz mu coś, że np cięzko mi jest ..to powie tylko że siedze cały dzień w domu a on przecież pracuje..czemu jeszcze narzekam??
Wieczorem przyjedzie z roboty..to straaaaasznie zmęczony jest i zona ma podac kolacje, podac piwko i jeszcze do szklaneczki nalać...
dobrze że ugryźć połknąć za niego nie musze



Cytat:
Napisane przez szokoladka74 Pokaż wiadomość
A na okoliczność opowiadań o Tż-tach
My mamy 2 sierpnia 13-tą rocznicę ślubu, znamy się rok dłużej ( ale pewnie zapomni jak zawsze). Mnie się zebrało ostatnio na podsumowania ( może w ferworze zmian hormonalnych...) i zapytałam go co lubi razem ze mną robić ( pomijam oczywiście sex, bo tu zadowolony nad miarę )
Noi... nie potrafił powiedzieć. Byłam strasznie rozczarowana. Nie lubi ze mną rozmawiać ( po tylu latach, to o czym? woli na czacie z obcymi...), mówi,że ciągle rozmawiamy na moich warunkach ( ???), nie lubi spacerować, wyjeżdżać ( teraz był przecież w Egipcie z bratem- I raz- i "wreszcie" od nas odpocząl i poczuł jak to jest, być znowu kawalerem ! ), nie lubi zakupów, pikników, działki, dosłownie nic.
Wyszło na to,że ze wzgl. na mnie. Ryczałam dwa dni...
Jeszcze mówi " musimy się zdystansować, odpocząć do siebie, zatęsknić do siebie ( ręce mi opadły...) . i tekst roku - "tylko mi urodź..." i co potem? Ja się zmienię? on się zmieni? Zostawi nas? czy co ?
Faceci...
NO więc daj mu od was odpocząć...
zabierz dzieciaki, pojedź do mamci, albo jakiejś kumpeli na wakacje....
niech zostanie sam w pustym domku na kilka dni..będzie wracał do 4 pustych ścian, w domciu będzie cicho, brudno, nie ugotowanie, nie posprzątane...
Szybciutko doceni swoją żonke....
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:40   #4252
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Chwaliła się, chwaliła nawet prosiła o rady odnośnie wyboru sukienki
o nie to wydało się, że coś nie dokładnie czytam

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Fajny kurczę ja do tej pory nie miałam z żadnymi zakupami problemu, ae jeśli chodzi o kocyk to kompletnie nie mogę się zdecydować. Na pewno nie zamówię przez net, bo najpierw muszę pomacać
to jak masz gdzieś blisko Netto to możesz iść pomacać są też inne kolorki za 19,90 naprawdę się opłaca

Angelikaw fajowy brzunio ja wczoraj cały wieczór moczyłam nogi w misce z zimną wodą ale ulga faktycznie jest

Martucha fajne koszulki, szkoda wyrzucać tak myslę że chyba aż tak się nie ufajdamy ,żeby koszula do wyrzucenia była bo w czasie porodu to koszula jest chyba wysoko podciągnięta i co najwyżej spocimy się nieziemsko i trochę może pokrawimy chyba nie będzie jak po rzezi

Abz co do baldachimu są bardzo różne opinie, wiadomo że to gadżet tylko na początek bo potem jak maluch jest większy to się ściąga

A ja będę dziś jeść bób
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:41   #4253
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Tak, tylko ja się głowię nad tym, czy to co leży na materacyku to też jest ochraniacz? On jest taki duży że zakrywa i materac i szczebelki, czy to co leży na materacu to po prostu pościel?

Nie..chyba nie..mysle że to poszewka na kołerke...
zazwyczaj tak pokazane są całe komplety na allegro..

aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:41   #4254
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Muszę powiedzieć, że jak narazie całkiem dobrze znoszę te upały nogi puchną mi mniej niż w czerwcu kiedy były pierwsze ciepłe dni. Może dlatego, że pije więcej wody?
może tak być

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
A kiedy wam zalezcaja to ostatnie (wazniejsze usg)? nie mowie o tych co sa wykonywane co wizyta.
mnie lekarz kazał iść po 30tc (byłam w 31tc). A potem można jeszcze zrobić przed samym porodem, nawet już w szpitalu.

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość

Dziewczyny czy Wy też tak szybko się meczycie??? Ledwo umyłam łaziekę, wywiesiłam pranie i już padam na klatę Zero kondycji, czuję się jakbym miała z 80 lat
oj tak A będzie coraz gorzej. Ty i tak w ten upał dużo zrobiłaś. Ja z porządkami czekam aż się trochę schłodzi
Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Chodzi mi o to, czy są takie ochraniacze na szczebelki same, bo ja dostałam od mamy taki bardzo duży, na całe łóżeczko (na materacyk to się nakłada) i na całe szczebelki dookoła, a ja chcę taki mały, w kształcie litery C, na same szczebelki, żeby mi nie zakrywał prześcieradełka. Nie wiem czy dobrze napisałam o co mi chodzi, ale nikt mi jeszcze nie odpowiedział na to pytanie- czy są takie ochraniacze w ogóle i gdzie to kupić??

większość tych ochraniaczy, które można kupić np na alledrogo jest tylko na szczebelki- tylko tak wygląda, że zakrywają materac, bo z reguły na tych zdjęciach jest też pościel w takiej samej kolorystyce, którą można kupić na innych aukcjach
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:43   #4255
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Fajnie że jesteście jest miło czytać was i wasze rady i to że WSPIERACIE

Co do sukienki jest gorset ale to nie jest taki jak typowo na suknie ślubną jest w pożądku i nie uciska mojego maleństwa...

Zdjęcia pokaże z prawdziwą przyjemnością!!!

Jest taki upał otworzyłam wszystkie okna na fuuuul chciałam zrobić mega przeciag--ale nie ma WIATRU hahahaha

pokaze wam jakie sobie buty zamówiłam dzisiaj przyszły są super troche za wysokie ale chodziło mi o taki kolorek TŻ mnie musi mocno trzymać żebym nie upadła albo sobie LASKE wezme heeee
http://www.allegro.pl/item1099345904...tforma_38.html

A te buciki mi się przydadzą na 31 bo ide na wesele tylko Kosciol i do restauracji jakoś wytrzymam a kolorek mają śliczny potem się przydadzą)
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:47   #4256
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez szokoladka74 Pokaż wiadomość
Zapomniałam napisać,że zachwyciłam się tobą Klarisko z tym pięknym brzuszkiem
Dziękuję kochana za miłe słowa

Cytat:
Napisane przez szokoladka74 Pokaż wiadomość
A na okoliczność opowiadań o Tż-tach
My mamy 2 sierpnia 13-tą rocznicę ślubu, znamy się rok dłużej ( ale pewnie zapomni jak zawsze). Mnie się zebrało ostatnio na podsumowania ( może w ferworze zmian hormonalnych...) i zapytałam go co lubi razem ze mną robić ( pomijam oczywiście sex, bo tu zadowolony nad miarę )
Noi... nie potrafił powiedzieć.
Byłam strasznie rozczarowana. Nie lubi ze mną rozmawiać ( po tylu latach, to o czym? woli na czacie z obcymi...), mówi,że ciągle rozmawiamy na moich warunkach ( ???), nie lubi spacerować, wyjeżdżać ( teraz był przecież w Egipcie z bratem- I raz- i "wreszcie" od nas odpocząl i poczuł jak to jest, być znowu kawalerem ! ), nie lubi zakupów, pikników, działki, dosłownie nic.
Wyszło na to,że ze wzgl. na mnie. Ryczałam dwa dni...
Jeszcze mówi " musimy się zdystansować, odpocząć do siebie, zatęsknić do siebie ( ręce mi opadły...) . i tekst roku - "tylko mi urodź..." i co potem? Ja się zmienię? on się zmieni? Zostawi nas? czy co ?
Faceci...
Też fajnie, oni to umieją podnieść na duchu i pocieszyć, no nie? Ja bym czasem jednego z drugim tak w łeb strzeliła żeby normalnie się opamiętali. Właśnie rozmawiałam z koleżanką - ona też jest w ciąży i jak powiedziała, że na tym upale jej ciężko to jej facet powiedział, że przesadza bo on też ma duży brzuch więc wie jak to jest być w ciąży Im się wydaje, że oni wszystko wiedzą...

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Wróciłam z PUPu. Na szczęście w kolejce stałam niecałą godzinę, więc dałam radę, ale ludzię wręcz próbowali się przede mnie wepchnąć, bo "brzuch ma wielki to będę szybszy" Ahh szkoda słów. Na szczęście trafiłam na ludzką babkę i dopiero 30 września kazała mi przyjść następnym razem. Najlepsze było to, że nie zauważyła że jestem w ciąży I potem pyta o termin porodu i ja mówię "6 września" a ona "2010?!"
Mnie tak wczoraj jak szłam na pocztę to pan "kulturalnie" wyprzedził żeby być w okienku przede mną... No bo przecież wiadomo - w ciąży, to nie pobiegnie czy coś. To samo w markecie - jak idę do kasy to zawsze się trafi ktoś kto mnie "przypadkiem" prześcignie... dobrze, że mi nogi nie podkładają, to i tak luksus...

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Klarisa tekst Twojego Tż-ta mnie rozwalił ale tacy już Tż-ci są... Strasznie mnie to rozbawiło bo mój Tż też jak czasami coś powie... ale nie ma rady, trzeba się trochę pośmiać z nich i nie brać tych złotych myśli na serio
No czasem się z tego śmieję, ale wiadomo, że są dni gdy chciałabyś wsparcia i wcale ci nie jest wtedy do śmiechu

Cytat:
Dziewczyny co do męczenia się to ja też strasznie szybko się męczę i często chce mi się spać. Mała dużo się rusza i pcha się niemiłosiernie. A mam takie pytanko do Was- czy jak leżycie to boli Was brzuch? bo ja się budzę w nocy bo trochę mnie pobolewa. Tak jakby mała nie miała już miejsca i rozpychała go. Tak samo jak leżę na lewym boku i chcę się przewrócić na drugi to czasami boli mnie jak ona przemieszcza się z jednego na drugi... Ogólnie to jeszcze niedawno spoko było z brzuszkiem a teraz zaczyna mi przeszkadzać w nocy i jak leżę. Piersi też zaczęły już produkcję... dziwne uczucie, tzn nic się nie czuje a tu leci... Poza tym czasami czuję się taka brzydka i zamierzam zmienić coś i niedługo idę do fryzjera mam ciemne prawie czarne włosy a chyba zrobie się na jasno, jak fryzjerka się nie będzie bała bo coś bardzo ostrożna jest.

Miłego dnia dziewczyny!!!!!!
Mam takie same bóle w nocy, szczególnie właśnie jak chcę zmienić pozycję i dziecko się przesuwa w inne miejsce
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:54   #4257
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

naked21 jestes piekną kobietą a ten ex Twoj musi być jeszcze nie dojrzałym BARANEM ale zobaczysz że jak dziecko się pojawi on może chcieć wrocić.A ty całą swoją miłość przelejesz na maleństwo w twoim brzuszku,poświecisz mu całe zycie!Fajnie że się trzymasz i nie dołujesz,mam nadzieję że życie Ci się potoczy bardzo dobrze i że będziesz jeszcze SZCZESLIWĄ ŻONĄ jakiegoś super KOLESIA a nie odpowiedzialnego gnojka!!
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:54   #4258
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Naked, dobrze, ze zrezygnowałaś z wpisania "ojciec nieznany". Dlaczego tylko ty masz ponosić najzwyczajniejsze w świecie koszty utrzymania syna (ja wiem, że tak się niemyśli, ale to ważne jest, naprawdę). Niech ten @#@$@#$@#$@%@ też się trochę wykaże

Dziewczyny, znalazłam na all fajny zestaw butelek Aventu - butelka 260ml + butelka 125ml gratis. Całość 21zł + 7,5 zł przesyłka. Jak zamawia się dwa zestawy to płaci sie za przesyłkę też tylko 7,5zł, więc wychodzi bardzo tanio (49,5zł za dwie butelki 260ml i dwie butelki 125ml). Ja dziś zamawiam, jakby któraś chciała to dam namiary na pv.

Dziś składamy łóżeczko
Nie wpiszę nieznany, przede wszystki chcąc oszczędzić Małemu przykrości, gdy będzie wypełniał rubryki różnorakie, gdzie trzeba podać imię ojca... A o alimenty swoją drogą wystąpię, bo zwyczajnie nie będzie mieć stać z zasiłku wychowawczego zapewnić Filusiowi wszystko czego potrzebuje, a do żłobka go nie oddam

Ja mam zamiar też butelki, smoczki i laktator Aventu zamówić

Cytat:
Napisane przez szokoladka74 Pokaż wiadomość
Naked-czytam tą twoją historię i nóż mi się w kieszeni otwiera na tego Ex !
Ale tak jak mówisz, ból jest i gdzieś tam pozostanie w sercu, a faceci muszą dorosnąć do odpowiedzialności , bo wygląda na to,że się bardzo wystraszył . Tym bardziej,że raczej w typie "ciacho", to pewnie ma spaczone wizje na temat braku wolności i swojego życia prywatnego.
Znając życie, kiedyś będzie chciał się chwalić synem i będzie szukał z wami kontaktu , chociaż po tym jak cie niedojrzale potraktował, to trudno się będzie przyznać do błędu (miejmy nadzieję,że nie znienawidzisz go do tego czasu ostatecznie )
Jesteś śliczna, kochasz Filipka, masz wsparcie i dużo zdrowego rozsądku. Oby tak było zawsze . Bądź dobrej myśli. Nikt tak cie nie pokocha jak suniu
Przytulam cie mocno
dzięki za dobre słowo. Ex jest w typie cicho, ale przez dotychczasowe wydarzenia w jego życiu, bardzo niedowartościowany, wręcz zakompleksiony Nie jest z tych co to zaliczają panienki, a ja się dałam nabrać Przez cały nasz związek sprawiał wrażenie, że ja to było najlepsze co go w życiu spotkało Ehh szkoda gadać. Kij z nim

Cytat:
Napisane przez szokoladka74 Pokaż wiadomość
A na okoliczność opowiadań o Tż-tach
My mamy 2 sierpnia 13-tą rocznicę ślubu, znamy się rok dłużej ( ale pewnie zapomni jak zawsze). Mnie się zebrało ostatnio na podsumowania ( może w ferworze zmian hormonalnych...) i zapytałam go co lubi razem ze mną robić ( pomijam oczywiście sex, bo tu zadowolony nad miarę )
Noi... nie potrafił powiedzieć. Byłam strasznie rozczarowana. Nie lubi ze mną rozmawiać ( po tylu latach, to o czym? woli na czacie z obcymi...), mówi,że ciągle rozmawiamy na moich warunkach ( ???), nie lubi spacerować, wyjeżdżać ( teraz był przecież w Egipcie z bratem- I raz- i "wreszcie" od nas odpocząl i poczuł jak to jest, być znowu kawalerem ! ), nie lubi zakupów, pikników, działki, dosłownie nic.
Wyszło na to,że ze wzgl. na mnie. Ryczałam dwa dni...
Jeszcze mówi " musimy się zdystansować, odpocząć do siebie, zatęsknić do siebie ( ręce mi opadły...) . i tekst roku - "tylko mi urodź..." i co potem? Ja się zmienię? on się zmieni? Zostawi nas? czy co ?
Faceci...
Przede wszystkim również gratuluję stażu Nie martw się kochana, być może zaskoczyło go to pytanie, ale musi mu być z Tobą dobrze skoro tyle lat jesteście razem. A może warto przyjrzeć się bliżej Waszemu małżeństwu?? Jak jest na codzień, jak wyglądają Wasze relacje?? Zawsze można pogadać czego komu brakuje, czasem w wirze codziennych spraw zapomina się na bieżąco dbać o ukochaną osobę A dzieciątko z pewnością wniesie do Waszego życie sporo nowych wrażeń, nowych temtów, no i zbliży Was do siebie. Będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez dash Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny!!!!!!!!!
Dziękuję każdej z osobna za miłe słowa i gratulacje
Ja też staram się siedzieć w domu bo upały powoli wykańczają. Sesje macie piękne, ja muszę też w końcu dać się sfotografować aby mieć pamiątkę dla Majusi Co do depilacji, to ostatnio tak się ogoliłam, że szkoda gadać, mięliśmy ubaw z TŻ-tem, ale co jak nie widziałam... Super, że możecie używać tych kremów do depilacji. Na mnie one kompletnie nie działają i tylko sprawiają, że włoski stają się wiotkie, ale wcale nie chcą wyjść ze skóry... Tak więc zostaje mi tylko maszynka.
naked21 ważne, że Ty jesteś mądrą mamą i jestem pewna, że poradzisz sobie i będziesz bardzo szczęśliwa. Smutno, że tak się potoczyło, ale zobaczysz, że będzie lepiej! Jesteś silna i masz na kogo liczyć, to jest najważniejsze!
Dziewczyny co do męczenia się to ja też strasznie szybko się męczę i często chce mi się spać. Mała dużo się rusza i pcha się niemiłosiernie. A mam takie pytanko do Was- czy jak leżycie to boli Was brzuch? bo ja się budzę w nocy bo trochę mnie pobolewa. Tak jakby mała nie miała już miejsca i rozpychała go. Tak samo jak leżę na lewym boku i chcę się przewrócić na drugi to czasami boli mnie jak ona przemieszcza się z jednego na drugi... Ogólnie to jeszcze niedawno spoko było z brzuszkiem a teraz zaczyna mi przeszkadzać w nocy i jak leżę. Piersi też zaczęły już produkcję... dziwne uczucie, tzn nic się nie czuje a tu leci... Poza tym czasami czuję się taka brzydka i zamierzam zmienić coś i niedługo idę do fryzjera mam ciemne prawie czarne włosy a chyba zrobie się na jasno, jak fryzjerka się nie będzie bała bo coś bardzo ostrożna jest.

Miłego dnia dziewczyny!!!!!!
masz rację mnie też boli rano ale raczej kręgosłup, a brzuś jak śpię na boku leży sobie obok spokojnie nie ma opcji żebym się w nocy sama przewróciła na plecy

Też zamierzam iść przed samym porodem zmienić kolorek Blond kosztuje mnie za dużo roboty (płukanki, farba co miesiąc na odrost, itd), a czasu będzie niewiele dla siebie Marzy mi się jakiś fajny brązik, no i włosy się zregenerują

Zmykam robić gołąbki i szykować mięcho na jutrzejszego grilla. Wraca siostra z kolonii, przyjeżdża brat z przyszłą bratową i będzie niezła wyżerka Najgorszy będzie mój ślinotok na widok ich piwkowania, ale jakoś to zniosę

Miłego dnia

edit Malwinkoo dziękuję, dziękuję Wam dziewczyny, każdej z osobna za tyle ciepłych słów

szczerze mówiąc kiedyś (bo teraz o tym nie myślę) wolałabym spotkać kogoś, kto by nas pokochał i z kim mogłabym dzielić życie, ktoś mądry i odpowiedzialny Ex już nie ma szans, rozstanie to jest nic w porównianiu do tego, co później jakiś czas wyprawiał. Ale to już wątek na grubaśną książkę
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"

Edytowane przez naked21
Czas edycji: 2010-07-13 o 13:01
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 12:57   #4259
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
hehe on i bez sukienki jest duży
śliczny brzuiso wow
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-13, 13:22   #4260
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy, a jesienią się rozpakujemy :) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz

Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość
No właśnie, ja chyba całości nie zgolę (chociaż mąż powiedział, ze by tak chciał )...
Abz- hehe, a moj to wlasnie by nie chcial Kiedys wyskoczylam z takim pomyslem, ale mezulo zaoponowal, ze on sie z dziewczynka nie zenil, a z prawdziwa kobieta, wiec cos tam musi zawsze byc (Irokez!)

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A ja będę dziś jeść bób
Gabi- bobek ! Cale zycie nie znosilam, a teraz jak glupia jak widze, to zaraz mam ochote! U nas sie je ze smietana (zimna, kwasna) , bo chyba Ycnan albo Szczesliwa sie kiedys dziwila (ale rzadko sie go jada i tak).


Dziewuchy piszecie o swoich TZetach(dalej nie wiem co ten skrot oznacza) az mi sie glupio zrobilo. Autorefleksja mnie naszla... Nie moge zlego slowa o moim mezczyznie powiedziec. Wiadomo,ze czasem oboje powiemy sobie za duzo, ze patrzec na siebie nie mozemy... ale to mija. On jest naprawde kochanym facetem, choc fakt, ze "testowalismy" siebie dosc dlugo przed slubem (Wlasnie minela nam 7 rocznica, o ktorej ja zapomnialam, a on pamietal wstyd...)
Daje mu popalic w tej ciazy, poza ciaza to tez bywalo podobnie, no i chyba nadwyrezam jego cierpliwosc.

Ktoras pisala, ze niektorzy TZ angazuja sie w zakupy, a niektorzy mysla o pracy. To ja jeszcze dodam, ze niektorzy wyposrodkowuja i lataja na dzieciowe zakupy oraz mysla o pracy. Moj Radek moze nie ocha i nie acha jak ja nad wszystkim dzieciowym, ale tez potrafi przyleciec z jakas *******a (najczesciej jakis maly zestaw pilkarski) uchachany po pachy.

Nie wyobrazam sobie, zebysmy klocili sie o kase albo o cos co trzeba kupic. Jakos w tych sprawach jestesmy zgodni, choc techniki negocjacyjne oboje mamy opanowane
Nie jest słodko-pierdząco miedzy nami- raczej energetycznie, spontanicznie i czasem talerze lataja, ale na koncu zawsze jestesmy MY, a nie ja i on.
Zycze Wam Kochane takiego Faceta! Na pewno Wasi TZ tez tacy ciagle sa, tyle ze moze juz zapomnieli. Niestety to my kobietki musimy żarzyc wegielki i im przypominac, w koncu to tylko Faceci...
skomplikowani to oni az tak nie sa
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.