|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2011 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
U nas jest tak samo z cesarka, a ja sama nie wiem, bo widze, ze po cesarce dziewczyny szybko dochodza do siebie, a ja po kleszczach nie moglam siadac przez dlugi okres czasu (rozerwanie 3 -go stopnia). Amelka miala bardzo dlugo guza na glowie, ale byla badana przez lekarzy i mowili, ze to normalne. Zycze, aby z synkiem wszystko bylo dobrze i wierze, ze tak bedzie.
|
|
|
|
#2012 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Sms os Anoxy:
"Siostra wziela mojego laptopa i nie mam jak zajzec, my czujemy sie dobrze, ja powoli wstaje, bylam pod prysznicem, Hubcio na razie ciagnie butle, bo nie mam pokarmu poki co jest grzeczny" |
|
|
|
#2013 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 196
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Hejka
![]() Ja po wizycie, szyjka jak na razie się nie skraca i jestem pozamykna, także pani gin stwierdziła, że jeszcze nie rodzę ale mam czas bo termin na 4.08, zaznaczyła, że jak się nic nie będzie działo to mam przyjść rano 5.08 na oddział i zobaczymy co dalej.Mała w 37tc i 1 dn waży 2800
__________________
WIKTORIA - 05.08.2010 ![]() [ori_bas]402798[/ori_bas] |
|
|
|
#2014 | |||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 520
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Muminek! Gratulacje!!
Cytat:
![]() ja po poprzednim badaniu mialam takie glutki z krwią - dzwonilam do giny i powiedziala, ze to normalne i zeby sie niczym nie przejmowac bo pod koniec ciazy szyjka jest mocno ukrwiona i na kazdy dotyk moze tak reagowac ale OBY u Ciebie to byl czopek ![]() Cytat:
mi dzis gina powiedziala ze nospa nie jest w stanie powstrzymac porodowych skurczy Cytat:
![]() Cytat:
![]() moje dzis na wizycie tez 3400.. boje sie co bedzie dalej ![]() Cytat:
a po drugie, zawsze mozesz rodzic gdzies indziej ![]() moj lekko wklesly, choc jak sie najem to sie splaszcza ![]() Cytat:
![]() moja siostra rodzila naturalnie, a pokarm dostala dopiero na 4 dzien ale chciala karmic, zawziela sie i potem prawie 9 miesiecy karmila wiec wszystko to kwestia nastawienia psychicznego ![]() ja juz po wizycie.... oficjalnie: rodzimy 2 sierpnia! postanowione i umowione z Ginem /o ile nie urodze wczesniej/ Gina powiedziala, ze raczej sie na zanosi na wczesniejszy porod... szyjka wogole sie nie skraca i zamknieta, lozysko ladne - jak bym dopiero co w ciaze zaszla a nie konczyla... wiec 2 sierpnia mam sie zglosic na porodowke i bedzie mi wywolywac i zastanowi sie nad cesarka, bo mloda duza dosc juz jest i pepowina owinieta, ale Gina mowi ze mam sie pepowina nie martwic ze to na KTG od razu wyjdzie czy pepowina podczas porodu dziecko bedzie podduszac /troche sie tym martwie..../ acha i powiedziala, ze ogolnie wszystko OK, tylko szyjka macicy 'troche sluzowa' - co to znaczy?? mial tak ktos?? ---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:22 ---------- Cytat:
no to super, ze wszystko ok ![]() pewnie mnie akurat beda wypisywac juz PO albo polezymy jeden dzien razem na oddziale hehe
__________________
jeśli masz ochotę, kliknij ![]() http://r12.bloodwars.interia.pl/r.php?r=33256 http://s9.suwaczek.com/201008024565.png |
|||||||
|
|
|
#2015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
bajka, pilotka
czyki dobre wiesci tu sa fajnie opisane objawy http://www.biomedical.pl/ciaza/ciaza...-porod-35.html
__________________
Nasz synek Antoś |
|
|
|
#2016 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
hello
jak fajnie móc do was częściej zaglądać Gratulacje dla nowej mamusi ja dzis tak od rana sobie wegetuję... rano byłam tylko u gin donieść wyniki (mocz morfologia i kwas moczowy) bo się martwiła że może być coś nie tak przez ta moją straszną opuchliznę... ale wszystko jest ok wrócilam i co chwilę śpię, leżę, jem czyli ogólnie rzecz biorąc dzień lenia mam dzisiaj.... porządnie wywietrzylam mieszkanie... okna w całym domu pootwierane i robi się całkiem znośnie![]() Cytat:
Cytat:
ale z tego co pamiętam to Twoja gin od początku ma raczej luźne podejście do tematu... A tak czy inaczej poradzisz sobie napewno![]() Cytat:
będzie dobrzeCytat:
![]() Cytat:
![]() acha... apropos tej parki o której pisałam wyżej to coś Wam jeszcze napiszę .. ja weszłam do gabinetu do gin i moja mama była ze mną-została w poczekalni.. i pyta się tych ludzi gdzie rodzili ( bo wiedziala że ja jeszcze nie kjestem do końca zdecydowana na szpital) no to oni że w Zdrojach ( jeden z tych który brałam pod uwagę) no i mówią że jeżeli chodzi o sam poród to wszystko super, personel naprawdę ekstra, wszyscy mili, czuć było ta opiekę... ale potem, położyli ją na ta salę pooperacyjną po cc a mąż poszedl po malucha na noworodki... no i mówi do tych kobiet co tam siedziały że przyszedł po córkę... na co one "proszę sobie wziąć"... no to on wziął i poszedł... kobieta która leżała razem na sali z nią mówi że to samo powiedzieli jej mamie jak przyszła odebrać wnuczkę "proszę sobie wziąć"... w ogóle nikt się nie zapytał o dane, nie sprawdził tożsamości, nie zapytał na jaką salę zabierają dziecko... każdy mógł sobie wejść z ulicy i wziąć sobie bobaska masakra!! Ten facet powiedział że następnego dnia przyszła ich odwiedzić w szpitalu przyjaciólka żony.. i tak patrzy na tamalutką i mówi że jest taka słodka i że ona też taką chce.. na co on jej odpowiedział "to idź sobie weź- tam jest ich dużo" hehe
__________________
Marcinek jest już z nami!!! http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png [U] |
|||||
|
|
|
#2017 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 520
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
jeśli masz ochotę, kliknij ![]() http://r12.bloodwars.interia.pl/r.php?r=33256 http://s9.suwaczek.com/201008024565.png |
||
|
|
|
#2018 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
__________________
Marcinek jest już z nami!!! http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png [U] |
|
|
|
|
#2019 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Agrava- jutro wkleje moja fote
a co do wizyty ja tez mialam tak jak ty i w nocy wody odeszly![]() muminek - GRATULACJE ![]() Ja dzis caly dzien z mala bylam u rodzicow, spacer, male zakupy mala dostala piekny prezent, sliczne body od chrzesznej(jutro wkleje fote bo sie piora) i od mojej chrzesnej![]() Chrzciny zapnalowane na 22.08 jutro jedziemy pogadac do restauracji
__________________
______Karolinka i Iruś______ Nasz ślub-08.09.2007 ...Anastazja-ur.07.07.2010.... http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png...Nasz Aniołek...20.08.2009... http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png |
|
|
|
#2020 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
a dzidziuś naprawdę się uspokaja ![]() Muminek - gratulacje!!! Żabko - nie wolno się obwiniać o coś na co nie miałaś wpływu! to że dzidzia się źle ustawiła, to nie twoja wina! a lekarze tylko pomogli mu przyjść na świat w najbardziej bezpieczny sposób jaki mogli
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice |
|
|
|
|
#2021 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
muminku GRATULUJĘ!!!!! idealneciało Trzymam kciuki żebyś jak najszybciej mogła tulić swoje maleństwo!!! ![]() agravka Jestem, jestem, dalej w dwupaku Czekam na ciebie Gratuluję dziewczyny udanych wizyt ![]() Edytowane przez jusdan77 Czas edycji: 2010-07-15 o 20:50 |
|
|
|
|
#2022 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
|
|
|
|
|
#2023 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
no to dobrze
przynajmniej ty...:P
|
|
|
|
#2024 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ---------- Tłumaczę małej że nie możemy tak się wepchać ciociom z Wizażu w kolejkę i musimy czekać na swoją kolej, dzis jej mówiłam że na dodatek jeszcze ciocia Agravka alfabetycznie jest przed nami |
|
|
|
|
#2025 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
mój synus właśnie się ze mną bawi... wystawia mi piętkę z prawej strony pod żebrami, ale tak mocno ze aż normalnie widac że to mala nózka... a jak ją zaczynam gilgać to ja chowa... i po chwili znowu to samo
ale fazka
__________________
Marcinek jest już z nami!!! http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png [U] |
|
|
|
#2026 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
To sa takie bodki z sukienka, zamowilam na allegro
__________________
______Karolinka i Iruś______ Nasz ślub-08.09.2007 ...Anastazja-ur.07.07.2010.... http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png...Nasz Aniołek...20.08.2009... http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png |
|
|
|
#2027 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
po wizycie mala strasznie w dol napiera... i mam na przemian na wkladce zywa krew z glutowata krwia---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ---------- ale jestem zla...mowie Wam... dzis ni z tego ni z owego dzwoni do mnie tato, ze dzwonil do mojej ginki ( widzial ja moze raz na jakims szkoleniu) zeby jej powiedziec ze tez jest ginem i zeby sie mna zajela, ona nic nowego mu nie powiedziala, tyle ze kazala mi przyjsc w pon po jakies skierowanie zeby jej koledzy mnie ew. przyjeli.Wkurzylam sie, bo niedawno pytal, czy moze do niej zadzwonic i pogadac, ja powiedzialam, ze nie, ze chcialabym bys normalna pacjentka,a on dzis zadzwonil do niej (nie wiem skad wzial nr). Boli mnie to, ze zrobil to za moimi plecami i pomimo tego, ze sie nie zgodzilam...no zla jestem na maxa. jeszcze z mama sie o to pocielam, bo okazalo sie ze to ona mu kazala. Wiem ze chcieli dobrze, ale mogli zadzwonic do mnie, przegadac to i wtedy dalabym mu ten nr i nie byloby sprawy... uhh ;( ---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ---------- wygadalam sie i juz mi lepiej
|
|
|
|
|
#2028 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
karolcia
slodka corcia agravka rozumiem, ale popieram tate, niestety realia jakie sa kazdy wie, a on sie poprostu martwi o ciebie, to oczywiste, nie wytrzymal napiecia
__________________
Nasz synek Antoś |
|
|
|
#2029 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Dziewczyny - super że z wizytami wszystko ok
))) A z tym "proszę sobie wziąć" to faktycznie strach............... Była u mnie ciocia - ta co ma być przy mnie na cesarce- bo u nas nie maporodów rodzinnych przy cesarkach - a ona jest oddziałową na sali operacyjnej węc będę w razieczego miała "poród rodzinny" i słuchajcie okazuje się że jeszcze może być tak że odeślą mnie do Wrocławia bo uznają że przy moich przeciwskazaniach nie podejmą się cesarki!!!!!!!!!!!!!! jutro może się wszystko wyjaśni ! boże coraz bardziej się stresuję ! a cesarki robią we wtorki i czwartki.......aż się boję dnia jutrzejszego!!!!! ---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- Cytat:
)) jamyślę że tata chciał dobrze - wiesz jak to jest on sam jest lekarzem i po prostu chciał dobrze )) swoją drogą on pewnie wiedział że będziesz się spierała więc postawił cię przed faktem dokonanym ) podziwiam go i tak bo mimo że wiedział że naraża się na twoje niezadowolenie to postanowił zrobić wszystko co w jego mocy... ) ciesz się że nie przyjechał i nie poszedł z tobą na wizytę )
|
|
|
|
|
#2030 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ---------- ide do lozeczka, kupilam sobie Twoj Styl, wiec pewnie dzis nie ksiazeczke poczytam a gazetke dobrej nocki kochane. Widze, ze zadna narazie nie ma objawow, wiec pewnie rano bedziemy w tej samej liczbie ) dobranocka![]() dobrze, ze Was mam, moge sie wyzalic
|
|
|
|
|
#2031 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
To ja też się kładę bo nic się nie dzieje...
Dobranoc kochane
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda |
|
|
|
#2032 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Jestem zawiedziona, pół popołudnia przepłakałam. Już mi jest ciężko... Nie mam nastroju. ![]() Cytat:
Co do wkładki- mam, ale ona jest płaska, a taki maluszek nie utrzymuje głowy w jednej pozycji! Będzie mu latać na boczki. Ale te wkładki na allegro mi się nie podobają. Chyba jednak zaufam swojemu ręczniczkowi .Dziewczyny, które mają TAKO JUMPER X- złożyłyście wszystko od A do Z? U mnie podczas naciągania daszka na fotelik urwał się zatrzask. Bo się zastanawiam, czy jak przyjdzie nowy daszek, to sytuacja się nie powtórzy... I parasolka się nie zatrzaskiwała w chwycie. Sprawdzałyście wszystko dokładnie? Cytat:
Nie wspomnę o prądzie...
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd) Aliska przyszła na świat 18.08.2010. Witaj Kochanie Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013 |
|||
|
|
|
#2033 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
dzidzia
ale czemu przeplakalas popoludnie
__________________
Nasz synek Antoś |
|
|
|
#2034 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Nastawiłam się na zabieg około 2 tygodnie wcześniej niż termin. I bardzo boję się, że nie będzie typowych objawów porodu (gdyby coś zaczęło się wcześniej). Moja mama nie miała skurczy przed obydwoma porodami. Po odejściu wód nie odczuwała żadnych bóli. Ciągle mam w głowie wizję, że odejdą mi wody i nóżki spokojnie bez wielkiego rozwarcia zaczną wychodzić . Zawsze myślałam, że przy ułożeniu pupcią rozpoczyna się zabieg przed rozpoczęciem akcji, bo to jednak bezpieczniejsze dla malucha... No i żeby było milej- mój lekarz w terminie mojego porodu ma urlop. (ale powiedział, że potrafi dbać o swoje pacjentki i nie zostawia ich na pastwę losu, więc liczę chociaż na miłe traktowanie...) Najzwyczajniej w świecie boję się komplikacji ;(.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd) Aliska przyszła na świat 18.08.2010. Witaj Kochanie Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013 |
|
|
|
|
#2035 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
dzidzia
rozumiem, a pytalas lekarza czemu tak pozno? mowilas o swoich lękach?
__________________
Nasz synek Antoś |
|
|
|
#2036 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd) Aliska przyszła na świat 18.08.2010. Witaj Kochanie Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013 |
|
|
|
|
#2037 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 416
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Muminek Gratulacje!!!
![]() Marta, Siala, Karolcia sliczne dzieciaczki! Dzidzia fajny wozio, tez mam jumpera bezowo-czarnego , nie sprawdzalam jeszcze wszystkiego tak dokladnie, kurcze mam nadzieje ze bedzie okJa dzisiaj jestem przeszczesliwa, skonczylismy dzisiaj 37t! ) Wszystko jest super, wody sa na ladnym poziomie, dluzszy czas juz nie wrastaja, synus wazy 2800 lekarz powiedzial ze jest juz zupelnie gotowy i moze sie smialo rodzic, nie mam juz zadnych ograniczen, nie musze w ogole lezec, moge robic to na co mam ochote (w koncu po 9tyg. lezenia), nie musze brac juz zadnych lekow Ktg tez ok. Teraz juz tylko czekamy na porod
|
|
|
|
#2038 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
dzidzia
no to trzymam kciuki, moze uda sie cos wynegocjowac kociamborek to super wiesci ![]() ---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ---------- a ja sie dzis zdrzemnelam w dzien i wogole nie chce mi sie spac teraz
__________________
Nasz synek Antoś |
|
|
|
#2039 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
__________________
Marcinek jest już z nami!!! http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png [U] |
|
|
|
|
#2040 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
witajcie kochane
nie nadrabialam was jeszcze bo znowu nie mialam neta. dzisiaj zjechalam juz ostatecznie do rodzicow i czekam spokojnie na porod o ile sie da bo oczywiscie nie obylo sie u mnie bez atrakcji :/ mialam jakies cholerne zapalenie drog moczowych - dostalam antybiotyk ktory niestety G pomogł a tylko przez niego dostalam mega wysypki na brzuchu zadzwonilam do ginki, powiedzialam ze nowe wyniki z moczu takie same jak poprzednie to ta mnie zabila tekstem ze w takim razie do szpitala mam sie zglosic wyzalilam sie a teraz zabieram sie do nadrabiania... chociaz nie wiem czy dam rade hehe
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:45.







. Ale zauważyłam, że ruchy są coraz silniejsze, wypinanie małej też, więc może nadrobiła trochę (może nawet jak Adaś papeterii). No i naciągnęła macicę, bo czasami czuję jednak po drugiej stronie brzucha kuksańce. Co prawda cała tam nie wejdzie, ale chociaż nóżki wyciąga... Najważniejsze, że zdrowa. Niech nawet będzie malutka, ale zdrowa.

no to super, ze wszystko ok 











