Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX. - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-15, 19:28   #2011
scoobs
Rozeznanie
 
Avatar scoobs
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 742
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Tak jak wam wczesniej pisalam tu robia ja juz naprawde kiedy jest koniecznosc (zagrozenie zycie dziecka). Mam nadzieje ,ze synek nie bedzie mial zadnych pozniejszych problemow przez to ,ze urodzil sie w taki sposob.
U nas jest tak samo z cesarka, a ja sama nie wiem, bo widze, ze po cesarce dziewczyny szybko dochodza do siebie, a ja po kleszczach nie moglam siadac przez dlugi okres czasu (rozerwanie 3 -go stopnia). Amelka miala bardzo dlugo guza na glowie, ale byla badana przez lekarzy i mowili, ze to normalne. Zycze, aby z synkiem wszystko bylo dobrze i wierze, ze tak bedzie.
scoobs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 19:58   #2012
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Sms os Anoxy:
"Siostra wziela mojego laptopa i nie mam jak zajzec, my czujemy sie dobrze, ja powoli wstaje, bylam pod prysznicem, Hubcio na razie ciagnie butle, bo nie mam pokarmu poki co jest grzeczny"
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:16   #2013
Bajka9
Raczkowanie
 
Avatar Bajka9
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 196
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Hejka

Ja po wizycie, szyjka jak na razie się nie skraca i jestem pozamykna, także pani gin stwierdziła, że jeszcze nie rodzę ale mam czas bo termin na 4.08, zaznaczyła, że jak się nic nie będzie działo to mam przyjść rano 5.08 na oddział i zobaczymy co dalej.
Mała w 37tc i 1 dn waży 2800
__________________
WIKTORIA - 05.08.2010

[ori_bas]402798[/ori_bas]
Bajka9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:24   #2014
pilotka f16
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 520
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Muminek! Gratulacje!!

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
zrobila mi masaz szyjki-troche bolesny, ale da sie wytrzymac... poleciala mi krew (1 raz) ale mowila zeby sie nie przejmowac, teraz w lazience znalazlam na papierze gluta z krwia a wlasciwie na odwrot krew z glutemale nie byl wielkosci mandarynki (jak u siali) tylko taki plynny bardziej -myslicie ze to moglbyc czop? brzuch mnie boli jak na okres... ide gotowac paroweczki na obiadek a potem biore sie za sprzatanie, bo wczoraj oczywiscie odpuscilam...
Agravko, trzymam kciuki oby to bylo JUZ
ja po poprzednim badaniu mialam takie glutki z krwią - dzwonilam do giny i powiedziala, ze to normalne i zeby sie niczym nie przejmowac bo pod koniec ciazy szyjka jest mocno ukrwiona i na kazdy dotyk moze tak reagowac
ale OBY u Ciebie to byl czopek

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
a chciałam się wam pochwalić mojacórcia i ja mamy dziś 37 tygodni 0 dni ) )) czyli jesteśmy donoszone))))))))))))) jutro wizyta u ginki- zobaczymy co powie a i córcia nadaktywna jakaś jest od 2 dni i kłuje mnie na dole.... a ak złącze nogi to nie kłuje) ciekawe ... a i ...... brzuch przestał mi się stawiać)) tyle tego fenoterolu zeżarłam że po prostu juz nie nie stawia) i nospy już niebiorę bo nie ma po co) no i leżę już 7 tygodni praktycznie bez wstawania uchh jutromi chyba ginka pozwoli wstawać))))
dlaczego nie bierzesz juz nospy?
mi dzis gina powiedziala ze nospa nie jest w stanie powstrzymac porodowych skurczy

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
No właśnie. Jak można być grubasem i odebrać dziecku połowę brzucha. Jestem na siebie za to wściekła strasznie . Ale zauważyłam, że ruchy są coraz silniejsze, wypinanie małej też, więc może nadrobiła trochę (może nawet jak Adaś papeterii). No i naciągnęła macicę, bo czasami czuję jednak po drugiej stronie brzucha kuksańce. Co prawda cała tam nie wejdzie, ale chociaż nóżki wyciąga... Najważniejsze, że zdrowa. Niech nawet będzie malutka, ale zdrowa.
tez tak wlasnie mysle - niech sie dzieje co chce, byle dziecko bylo zdrowe!

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
Dzięki za gratulacje, udało mi się zacząć pisać na odchowalni,
ale jest na razie tak ciężko bo nie dość że po porodzie to jesczze po dwutygodniowym pobycie w szpitalu także nie mogę sie podwójnie odnaleźć.

Na razie tylko o porodzie skromnie, wywoływany, a więc cewnik tochę pocierapiałam przez dobę, do 4cm, potem proba oksytocyny, ustało (po 4 godz), następny dzień kolejna oksytocyna, przebicie pęcherza, do 6 czy 7cm, potem wanna - cudownie między skurczami, do prawie 10, na łóżko i jakoś poszło. 1 faza 5, 5 godz, 2 - 15 min, pęknięcie szycie - więc mam przewalone - nie siadam w wogóle na razie

A no i śmiesznie, bo byłam sama na porodówce, nic się nie działo więc rodziłam w towarzystwie 3 praktykantek, polożnej i 2 lekarzy oraz męża ale było mi wszystko jedno ile ich tam było

Generalnie poród nie jest taki straszny (z następnym poczekam oj tak), chyba docieranie się z maluszkiem gorsze, ale da radę.

A no i na razie nie jestem w stanie śledzić na bieżąco, ale trzymam kciuki za te które przed są. Fotę wkleję następnym razem.
suuper!! czekamy na zdjecia



Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
W 31tc ważyła 2200, a w 36 3400...
moje dzis na wizycie tez 3400.. boje sie co bedzie dalej

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny za slowa wsparcia! Juz mi lepiej jak to napisalam i przeczytalam wasze komentarze. Poprostu czulam ,ze nie wypelnilam zadania... Musze sie wziac w garsc dla synka. Boje sie jakiejs blokady psychicznej przed nastepnym porodem ,bo nadal chce miec jeszcze dwojke dzieci Oby moj drugi porod byl taki jak twoj scoobs
spokojnie! zawsze przy nastepnym porodzie bedziesz madrzejsza o doświadczenia z tego porodu - to po pierwsze
a po drugie, zawsze mozesz rodzic gdzies indziej

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi czy Wasze pepki sa na wierzchu czy jeszcze wklesle?
moj lekko wklesly, choc jak sie najem to sie splaszcza


Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Sms os Anoxy:
"Siostra wziela mojego laptopa i nie mam jak zajzec, my czujemy sie dobrze, ja powoli wstaje, bylam pod prysznicem, Hubcio na razie ciagnie butle, bo nie mam pokarmu poki co jest grzeczny"
trzymam kciuki za pokarm! walcz o niego!
moja siostra rodzila naturalnie, a pokarm dostala dopiero na 4 dzien ale chciala karmic, zawziela sie i potem prawie 9 miesiecy karmila
wiec wszystko to kwestia nastawienia psychicznego

ja juz po wizycie....
oficjalnie: rodzimy 2 sierpnia! postanowione i umowione z Ginem
/o ile nie urodze wczesniej/
Gina powiedziala, ze raczej sie na zanosi na wczesniejszy porod...
szyjka wogole sie nie skraca i zamknieta, lozysko ladne - jak bym dopiero co w ciaze zaszla a nie konczyla...
wiec 2 sierpnia mam sie zglosic na porodowke i bedzie mi wywolywac i zastanowi sie nad cesarka, bo mloda duza dosc juz jest i pepowina owinieta, ale Gina mowi ze mam sie pepowina nie martwic ze to na KTG od razu wyjdzie czy pepowina podczas porodu dziecko bedzie podduszac /troche sie tym martwie..../

acha i powiedziala, ze ogolnie wszystko OK, tylko szyjka macicy 'troche sluzowa' - co to znaczy?? mial tak ktos??

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Bajka9 Pokaż wiadomość
Hejka

Ja po wizycie, szyjka jak na razie się nie skraca i jestem pozamykna, także pani gin stwierdziła, że jeszcze nie rodzę ale mam czas bo termin na 4.08, zaznaczyła, że jak się nic nie będzie działo to mam przyjść rano 5.08 na oddział i zobaczymy co dalej.
Mała w 37tc i 1 dn waży 2800
no to super, ze wszystko ok
pewnie mnie akurat beda wypisywac juz PO albo polezymy jeden dzien razem na oddziale hehe
pilotka f16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:28   #2015
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

bajka, pilotka
czyki dobre wiesci

tu sa fajnie opisane objawy
http://www.biomedical.pl/ciaza/ciaza...-porod-35.html
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:32   #2016
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

hello jak fajnie móc do was częściej zaglądać Gratulacje dla nowej mamusi ja dzis tak od rana sobie wegetuję... rano byłam tylko u gin donieść wyniki (mocz morfologia i kwas moczowy) bo się martwiła że może być coś nie tak przez ta moją straszną opuchliznę... ale wszystko jest ok wrócilam i co chwilę śpię, leżę, jem czyli ogólnie rzecz biorąc dzień lenia mam dzisiaj.... porządnie wywietrzylam mieszkanie... okna w całym domu pootwierane i robi się całkiem znośnie

Cytat:
Napisane przez martysek Pokaż wiadomość

Pszczółka, moja Mała w 30 tc 1860 ważyła, a lekarz nic o CC nie wspomniał. Boję się, że będzie ważyła powyżej 4 kg i będą mi kazali siłami natury rodzić.
Nie wiem, czy jechać do szpitala, w którym chcę rodzić i pytać, jak to u nich wygląda? Jak uważasz?

Moja przyjaciółka parę lat temu urodziła syna - 4600 i 64 cm. Nikt o cc nie wspomniał.


20. lipca mam wizytę. Zobaczymy ile Mała znów przybrała.
zapytaj się swojego lekarza najlepiej jak on się na to zapatruje.. no i może zrób sobie usg 2 tyg przed terminem żeby zobaczyc ile maluch waży i na porodówke weź wyniki... ten ginekolog u którego byłam na usg mówił że zupełnie inaczej traktują jak wiedzą że dziecko jest duże.. może nie kładą od razu na stół jak się nie ma skierowania... ale jak są jakiekolwiek trudności przy porodzie to się nie wahają... ja jeśli Marcinek okaże się taki duzy będę miała skierowanie na cc od lekarza... ale nie wiem jak Twój się na to zapatruje
Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
pszczółko u mnie nikt nie wspominał o cc, a też niby mam mieć duże dziecko i teraz boję się, że sobie nie poradzę
no bo kurcze co lekarz to opinia... bardzo często to widać tu na forum ale z tego co pamiętam to Twoja gin od początku ma raczej luźne podejście do tematu... A tak czy inaczej poradzisz sobie napewno
Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Lekarz tak to nazwał. Jakoś sama nie jestem na tyle kompetentna żeby stawiać takie diagnozy.



Tak, ma teraz 1,9kg. Lekarz powiedział, że jak będzie ważyła 2200g to będzie dobrze.
ostatnio byłam u gin i w kolejce do niej stało małżeństwo po zaświadczenie do becikowego z taką malutką 11-dniową dziewczynką... była taka malusieńka.. i mówili że malutka urodziła się przez cc 2 tyg przez terminem bo przestała sobie rosnąć w brzuszku i w ogóle nie przybierała na wadze... mala urodziła się z wagą 2400 całkiem zdrowiutka, i poza brzuszkiem zaczęła rosnąć jak szalona- także nie martw się!! będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
No właśnie. Jak można być grubasem i odebrać dziecku połowę brzucha. Jestem na siebie za to wściekła strasznie . Ale zauważyłam, że ruchy są coraz silniejsze, wypinanie małej też, więc może nadrobiła trochę (może nawet jak Adaś papeterii). No i naciągnęła macicę, bo czasami czuję jednak po drugiej stronie brzucha kuksańce. Co prawda cała tam nie wejdzie, ale chociaż nóżki wyciąga... Najważniejsze, że zdrowa. Niech nawet będzie malutka, ale zdrowa.
przesadziłaś z tym grubasem kochana.. Poza tym to nie Twoja wina ze masz taką fizjologię.. Tak musi być i tyle.. a malutka jak ruchliwa to znaczy że zdrowa
Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie uraziłaś. Wieczorem Ci odpiszę ok? Bo teraz się zbieram powoli na wizytę.

Agravka jaką kupiłaś wkładkę do fotelika?Bo ja nie mogę nic sensownego znaleźć .
a co to wkładka do fotelika i po co to?



acha... apropos tej parki o której pisałam wyżej to coś Wam jeszcze napiszę.. ja weszłam do gabinetu do gin i moja mama była ze mną-została w poczekalni.. i pyta się tych ludzi gdzie rodzili ( bo wiedziala że ja jeszcze nie kjestem do końca zdecydowana na szpital) no to oni że w Zdrojach ( jeden z tych który brałam pod uwagę) no i mówią że jeżeli chodzi o sam poród to wszystko super, personel naprawdę ekstra, wszyscy mili, czuć było ta opiekę... ale potem, położyli ją na ta salę pooperacyjną po cc a mąż poszedl po malucha na noworodki... no i mówi do tych kobiet co tam siedziały że przyszedł po córkę... na co one "proszę sobie wziąć"... no to on wziął i poszedł... kobieta która leżała razem na sali z nią mówi że to samo powiedzieli jej mamie jak przyszła odebrać wnuczkę "proszę sobie wziąć"... w ogóle nikt się nie zapytał o dane, nie sprawdził tożsamości, nie zapytał na jaką salę zabierają dziecko... każdy mógł sobie wejść z ulicy i wziąć sobie bobaska masakra!! Ten facet powiedział że następnego dnia przyszła ich odwiedzić w szpitalu przyjaciólka żony.. i tak patrzy na tamalutką i mówi że jest taka słodka i że ona też taką chce.. na co on jej odpowiedział "to idź sobie weź- tam jest ich dużo" hehe
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:35   #2017
pilotka f16
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 520
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
fajnie opisane! ja narazie nie mam zadnych objawow

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
acha... apropos tej parki o której pisałam wyżej to coś Wam jeszcze napiszę.. ja weszłam do gabinetu do gin i moja mama była ze mną-została w poczekalni.. i pyta się tych ludzi gdzie rodzili ( bo wiedziala że ja jeszcze nie kjestem do końca zdecydowana na szpital) no to oni że w Zdrojach ( jeden z tych który brałam pod uwagę) no i mówią że jeżeli chodzi o sam poród to wszystko super, personel naprawdę ekstra, wszyscy mili, czuć było ta opiekę... ale potem, położyli ją na ta salę pooperacyjną po cc a mąż poszedl po malucha na noworodki... no i mówi do tych kobiet co tam siedziały że przyszedł po córkę... na co one "proszę sobie wziąć"... no to on wziął i poszedł... kobieta która leżała razem na sali z nią mówi że to samo powiedzieli jej mamie jak przyszła odebrać wnuczkę "proszę sobie wziąć"... w ogóle nikt się nie zapytał o dane, nie sprawdził tożsamości, nie zapytał na jaką salę zabierają dziecko... każdy mógł sobie wejść z ulicy i wziąć sobie bobaska masakra!! Ten facet powiedział że następnego dnia przyszła ich odwiedzić w szpitalu przyjaciólka żony.. i tak patrzy na tamalutką i mówi że jest taka słodka i że ona też taką chce.. na co on jej odpowiedział "to idź sobie weź- tam jest ich dużo" hehe
o mamo.. troche to dziwne?? ciekawe jak jest w innych szpitalach..
pilotka f16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:41   #2018
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez pilotka f16 Pokaż wiadomość

o mamo.. troche to dziwne?? ciekawe jak jest w innych szpitalach..
no nawet bardzo dziwne... oni mówili że to jedna zmiana była tylko taka koszmarna... a poza tym wszystko ok.. podejrzewam że to były jedne z tych pielęgniarek obrażonych na caly świat że muszą w ogóle pracować... no ale sam fakt że każdy może sobie wejść i zabrac Ci dziecko bo nikt tego nawet nie sprawdza- masakra! ja bym napewno to gdzieś zgłosiła jakby mi się coś takiego przytrafiło.. A ja i tak wybrałam inny szpital
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:41   #2019
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Agrava- jutro wkleje moja fote a co do wizyty ja tez mialam tak jak ty i w nocy wody odeszly

muminek - GRATULACJE

Ja dzis caly dzien z mala bylam u rodzicow, spacer, male zakupy mala dostala piekny prezent, sliczne body od chrzesznej(jutro wkleje fote bo sie piora) i od mojej chrzesnej
Chrzciny zapnalowane na 22.08 jutro jedziemy pogadac do restauracji
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:41   #2020
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez martysek Pokaż wiadomość
Jaszczka, zdjęci ze szpitala, gdzie trzymasz Malutkiego na piersi pod koszulą jest jak dla mnie najpiękniejszym, jakie tu widziałam. Czy dziecko faktycznie jest spokojniejsze, jak leży na piersi i siłyszy bicie Twojego serca?
dzięki! ja też uwielbiam to zdjęcie!
a dzidziuś naprawdę się uspokaja wogóle nie płakał, a nawet teraz jak go odbijam po jedzeniu to właściwie od razu zasypia jak go tak przytulam


Muminek - gratulacje!!!

Żabko - nie wolno się obwiniać o coś na co nie miałaś wpływu! to że dzidzia się źle ustawiła, to nie twoja wina! a lekarze tylko pomogli mu przyjść na świat w najbardziej bezpieczny sposób jaki mogli
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:47   #2021
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
MUMINEK urodziła, IDEALNECIAŁO w szpitalu. Zaraz wam przepisze co mi idealne w smsie napisało...


muminku GRATULUJĘ!!!!!

idealneciało Trzymam kciuki żebyś jak najszybciej mogła tulić swoje maleństwo!!!

agravka
Jestem, jestem, dalej w dwupaku Czekam na ciebie


Gratuluję dziewczyny udanych wizyt

Edytowane przez jusdan77
Czas edycji: 2010-07-15 o 20:50
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:51   #2022
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Agrava- jutro wkleje moja fote a co do wizyty ja tez mialam tak jak ty i w nocy wody odeszly

muminek - GRATULACJE

Ja dzis caly dzien z mala bylam u rodzicow, spacer, male zakupy mala dostala piekny prezent, sliczne body od chrzesznej(jutro wkleje fote bo sie piora) i od mojej chrzesnej
Chrzciny zapnalowane na 22.08 jutro jedziemy pogadac do restauracji
ksiezniczka i jaka ma sukienke
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:51   #2023
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość

agravka
Jestem, jestem, dalej w dwupaku Czekam na ciebie
no to dobrzeprzynajmniej ty...:P
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:55   #2024
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Agrava- jutro wkleje moja fote a co do wizyty ja tez mialam tak jak ty i w nocy wody odeszly

muminek - GRATULACJE

Ja dzis caly dzien z mala bylam u rodzicow, spacer, male zakupy mala dostala piekny prezent, sliczne body od chrzesznej(jutro wkleje fote bo sie piora) i od mojej chrzesnej
Chrzciny zapnalowane na 22.08 jutro jedziemy pogadac do restauracji
Mała jest kochaniutka i grzeczna , strojnisia mała

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
no to dobrzeprzynajmniej ty...:P
Tłumaczę małej że nie możemy tak się wepchać ciociom z Wizażu w kolejkę i musimy czekać na swoją kolej, dzis jej mówiłam że na dodatek jeszcze ciocia Agravka alfabetycznie jest przed nami
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 20:57   #2025
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

mój synus właśnie się ze mną bawi... wystawia mi piętkę z prawej strony pod żebrami, ale tak mocno ze aż normalnie widac że to mala nózka... a jak ją zaczynam gilgać to ja chowa... i po chwili znowu to samo ale fazka
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:02   #2026
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

To sa takie bodki z sukienka, zamowilam na allegro
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:14   #2027
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość
Tłumaczę małej że nie możemy tak się wepchać ciociom z Wizażu w kolejkę i musimy czekać na swoją kolej, dzis jej mówiłam że na dodatek jeszcze ciocia Agravka alfabetycznie jest przed nami
dokładnie tak po wizycie mala strasznie w dol napiera... i mam na przemian na wkladce zywa krew z glutowata krwia

---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ----------

ale jestem zla...mowie Wam... dzis ni z tego ni z owego dzwoni do mnie tato, ze dzwonil do mojej ginki ( widzial ja moze raz na jakims szkoleniu) zeby jej powiedziec ze tez jest ginem i zeby sie mna zajela, ona nic nowego mu nie powiedziala, tyle ze kazala mi przyjsc w pon po jakies skierowanie zeby jej koledzy mnie ew. przyjeli.Wkurzylam sie, bo niedawno pytal, czy moze do niej zadzwonic i pogadac, ja powiedzialam, ze nie, ze chcialabym bys normalna pacjentka,a on dzis zadzwonil do niej (nie wiem skad wzial nr). Boli mnie to, ze zrobil to za moimi plecami i pomimo tego, ze sie nie zgodzilam...no zla jestem na maxa. jeszcze z mama sie o to pocielam, bo okazalo sie ze to ona mu kazala. Wiem ze chcieli dobrze, ale mogli zadzwonic do mnie, przegadac to i wtedy dalabym mu ten nr i nie byloby sprawy... uhh ;(

---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

wygadalam sie i juz mi lepiej
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:26   #2028
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

karolcia
slodka corcia
agravka
rozumiem, ale popieram tate, niestety realia jakie sa kazdy wie, a on sie poprostu martwi o ciebie, to oczywiste, nie wytrzymal napiecia
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:42   #2029
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dziewczyny - super że z wizytami wszystko ok)))
A z tym "proszę sobie wziąć" to faktycznie strach...............
Była u mnie ciocia - ta co ma być przy mnie na cesarce- bo u nas nie maporodów rodzinnych przy cesarkach - a ona jest oddziałową na sali operacyjnej węc będę w razieczego miała "poród rodzinny" i słuchajcie okazuje się że jeszcze może być tak że odeślą mnie do Wrocławia bo uznają że przy moich przeciwskazaniach nie podejmą się cesarki!!!!!!!!!!!!!! jutro może się wszystko wyjaśni ! boże coraz bardziej się stresuję ! a cesarki robią we wtorki i czwartki.......aż się boję dnia jutrzejszego!!!!!

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
mój synus właśnie się ze mną bawi... wystawia mi piętkę z prawej strony pod żebrami, ale tak mocno ze aż normalnie widac że to mala nózka... a jak ją zaczynam gilgać to ja chowa... i po chwili znowu to samo ale fazka
hhehehe faktycznie faza))

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość

[/COLOR]ale jestem zla...mowie Wam...
jamyślę że tata chciał dobrze - wiesz jak to jest on sam jest lekarzem i po prostu chciał dobrze )) swoją drogą on pewnie wiedział że będziesz się spierała więc postawił cię przed faktem dokonanym) podziwiam go i tak bo mimo że wiedział że naraża się na twoje niezadowolenie to postanowił zrobić wszystko co w jego mocy...) ciesz się że nie przyjechał i nie poszedł z tobą na wizytę )
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:59   #2030
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość

jamyślę że tata chciał dobrze - wiesz jak to jest on sam jest lekarzem i po prostu chciał dobrze )) swoją drogą on pewnie wiedział że będziesz się spierała więc postawił cię przed faktem dokonanym) podziwiam go i tak bo mimo że wiedział że naraża się na twoje niezadowolenie to postanowił zrobić wszystko co w jego mocy...) ciesz się że nie przyjechał i nie poszedł z tobą na wizytę )
no wiem , ze chcial dobrze... pewnie tak to jest, jak sie ma dziecko, ale mimo wszystko jestem zla, ze zrobil to niejako za moimi plecami... no ale trudno

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ----------

ide do lozeczka, kupilam sobie Twoj Styl, wiec pewnie dzis nie ksiazeczke poczytam a gazetke dobrej nocki kochane. Widze, ze zadna narazie nie ma objawow, wiec pewnie rano bedziemy w tej samej liczbie) dobranocka
dobrze, ze Was mam, moge sie wyzalic
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:17   #2031
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

To ja też się kładę bo nic się nie dzieje...
Dobranoc kochane
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:22   #2032
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
ja kupilam dokladnie ta http://allegro.pl/item1124467144_sun...lika_w_wa.html
powodzenia na wizycie!!!
Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
powodzenia na wizycie))
Dzięki. Wizyta do du...szy. Tzn, nic się nie dzieje, minimalne rozwarcie, ale ledwo wyczuwalne. Poza tym niestety muszę czekać z cesarką do terminu porodu (chyba, że coś zacznie się wcześniej- więc chyba będziemy na to pracować z Ł. za 3 tygodnie).
Jestem zawiedziona, pół popołudnia przepłakałam. Już mi jest ciężko...
Nie mam nastroju.


Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
No tak, Twoje ciało zawodzi, ale Ty nie masz na to wpływu. I zgadzam się- nie chodzi o wagę tylko o dojrzałość dziecka do samodzielnego życia, o poziom rozwoju narządów, i o to żeby nie płakać nad inkubatorem.
.................
Tu nie chodzi o spieranie, która z nas się bardziej martwi o swoje dziecko.
...............
A ja mam wkładkę dla noworodka w moim foteliku, Wy nie macie?
Lazurka opisała dokładnie to, co ja myślę/ czuję odnośnie wagi mojego dziecka i jego ewentualnych problemów po porodzie .
Co do wkładki- mam, ale ona jest płaska, a taki maluszek nie utrzymuje głowy w jednej pozycji! Będzie mu latać na boczki. Ale te wkładki na allegro mi się nie podobają. Chyba jednak zaufam swojemu ręczniczkowi .

Dziewczyny, które mają TAKO JUMPER X- złożyłyście wszystko od A do Z?
U mnie podczas naciągania daszka na fotelik urwał się zatrzask. Bo się zastanawiam, czy jak przyjdzie nowy daszek, to sytuacja się nie powtórzy... I parasolka się nie zatrzaskiwała w chwycie. Sprawdzałyście wszystko dokładnie?
Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
ania
ja ci powiem ze tez o tym mysle, ale nie wiem jak to potem wyglada ze zuzyciem energii, mam wrazenie ze to drogo wyjdzie
Problem jest przede wszystkim chyba w tym, że taka klima daje ulgę w sumie w pomieszczeniu w którym stoi, a co z pozostałymi?
Nie wspomnę o prądzie...
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:29   #2033
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

dzidzia
ale czemu przeplakalas popoludnie, przeciez jeszcze masz sporo czasu
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:36   #2034
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
dzidzia
ale czemu przeplakalas popoludnie, przeciez jeszcze masz sporo czasu
Nie chodzi o to, że mam rodzić już.
Nastawiłam się na zabieg około 2 tygodnie wcześniej niż termin. I bardzo boję się, że nie będzie typowych objawów porodu (gdyby coś zaczęło się wcześniej). Moja mama nie miała skurczy przed obydwoma porodami. Po odejściu wód nie odczuwała żadnych bóli. Ciągle mam w głowie wizję, że odejdą mi wody i nóżki spokojnie bez wielkiego rozwarcia zaczną wychodzić .
Zawsze myślałam, że przy ułożeniu pupcią rozpoczyna się zabieg przed rozpoczęciem akcji, bo to jednak bezpieczniejsze dla malucha...

No i żeby było milej- mój lekarz w terminie mojego porodu ma urlop.
(ale powiedział, że potrafi dbać o swoje pacjentki i nie zostawia ich na pastwę losu, więc liczę chociaż na miłe traktowanie...)

Najzwyczajniej w świecie boję się komplikacji ;(.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:42   #2035
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

dzidzia
rozumiem, a pytalas lekarza czemu tak pozno? mowilas o swoich lękach?
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:48   #2036
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
dzidzia
rozumiem, a pytalas lekarza czemu tak pozno? mowilas o swoich lękach?
Późno, bo podobno takie są u nich w szpitalu procedury. Nie mówiłam. To takie krępujące...Mam jeszcze jedną wizytę za 3 tygodnie u niego, może jeszcze dojrzeję do tej rozmowy
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:56   #2037
kociamborek
Raczkowanie
 
Avatar kociamborek
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 416
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Muminek Gratulacje!!!
Marta, Siala, Karolcia sliczne dzieciaczki!
Dzidzia fajny wozio, tez mam jumpera bezowo-czarnego , nie sprawdzalam jeszcze wszystkiego tak dokladnie, kurcze mam nadzieje ze bedzie ok

Ja dzisiaj jestem przeszczesliwa, skonczylismy dzisiaj 37t! Tak strasznie chcialam dotrwac do tego momentu i udalo sie mimo ze prognozy nie byly obiecujace. Bylam dzisiaj na ostatniej wizycie u mojego lekarza, kazal przyjechac do szpitala a nie prywatnie (nie wzial ode mnie nic kasy a jeszcze zrobil mi usg 3d i dostalam zdjecia buziaczka ) Wszystko jest super, wody sa na ladnym poziomie, dluzszy czas juz nie wrastaja, synus wazy 2800 lekarz powiedzial ze jest juz zupelnie gotowy i moze sie smialo rodzic, nie mam juz zadnych ograniczen, nie musze w ogole lezec, moge robic to na co mam ochote (w koncu po 9tyg. lezenia), nie musze brac juz zadnych lekow Ktg tez ok. Teraz juz tylko czekamy na porod
kociamborek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 23:27   #2038
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

dzidzia
no to trzymam kciuki, moze uda sie cos wynegocjowac
kociamborek
to super wiesci, po tak dlugim czasie poczujesz wolnosc

---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:01 ----------

a ja sie dzis zdrzemnelam w dzien i wogole nie chce mi sie spac teraz
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 23:45   #2039
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość


a ja sie dzis zdrzemnelam w dzien i wogole nie chce mi sie spac teraz
ja mam to samo... spałam poł dnia a teraz mam oczy wielkie i ani trochę nie mam ochoty na sen
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 23:54   #2040
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

witajcie kochane

nie nadrabialam was jeszcze bo znowu nie mialam neta. dzisiaj zjechalam juz ostatecznie do rodzicow i czekam spokojnie na porod o ile sie da bo oczywiscie nie obylo sie u mnie bez atrakcji :/

mialam jakies cholerne zapalenie drog moczowych - dostalam antybiotyk ktory niestety G pomogł a tylko przez niego dostalam mega wysypki na brzuchu wygladam normalnie jak tredowata swedzi tak ze idzie zdechnac :/ rodzinny przepisal jakas masc ktora tylko lagodzi swedzenie ale to cholerstwo ani mysli zejsc zadzwonilam do ginki, powiedzialam ze nowe wyniki z moczu takie same jak poprzednie to ta mnie zabila tekstem ze w takim razie do szpitala mam sie zglosic normalnie myslalam ze zartuje, no ale ide jutro na oddzial z wynikami i zobaczymy co powie... mam nadzieje ze sie obejdzie bez lezenia na patologii bo sobie tego nie wyobrazam.

wyzalilam sie a teraz zabieram sie do nadrabiania... chociaz nie wiem czy dam rade hehe
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.