MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-24, 07:39   #3091
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Chwalimy się
oj, jaka slodzizna malenka, po takich malenstwach widac jak nam dzieciaczki rosna, niedlugo powiedza mama a za niedlugo spadaj stara, ech

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość


i martwi mnie, bo ostatnia kupa była we wtorek. od wtedy podajemy espumisan. nie widzę, żeby cierpiała, żeby coś ją bolało, ale dziwi mnie ten zastój... to normalne?
wiesz co, czytalam gdzies, ze tak moze sie zdarzyc,
http://www.rodzice.pl/niemowle/zdrow...-ta-kupka.html
o zobacz tu na przyklad

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
To my tez sie pochwalimy


determinacja mojego dziecka jesli wkoło nie ma co do buzi włozyc( ostatnia focia )
jej, jak fajnie pcha do buzialka zabawke

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
.

Mnie też na żadną kontrolę nie kazali przyjechać a chyba ktoś powinien mi w pindę zajrzeć czy wszystko w porządku się goi.
ja poszlam do gina w 8 tygodniu po porodzie, mysle, ze jak krwawisz prawidlowo i nie boli cie tam jakos specjalnie to poczekaj jeszcze troszke

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


__________

Zerwałam się na równe nogi mało się nie zabiłam. Leżał poprzecznie na środku łóżeczka.
o mamo, wyobrazam sobie, moj brzdac tez zawsze nadaktywny
witaj poranna mamusiu

------------------------------------------------------------------------------------
dzisiaj nocka w porzo, jak zwykle Stefanek zasnal od razu po kapieli i pysznym mleczku w swoim koju,
obudzil sie po 3, zjadl nie duzo i odpalil szybciutko, ja bylam tak skonana, ze zasypialam przy butli, ktora co rusz z reki mi wypadala
odlozylam go do lozeczka, w bety i za chwile znowu ryk...mysle sobie, no kurka przeciez nie chciales wiecej, na spiocha prawie karmilam, patrze na zegarek a tu 6.30, kompletnie zwariowalam
malz smacznie sobie spi z brzdacem a ja juz oczy na zapalki, moze przyjdzie dzien, ze w ogole nie bede spac, bo sie odzwyczaje, hehe
dzisiaj rano na aerobik zwany puls, niezly wycisk daja
jutro aerobik rowerkowy

szaja mam do ciebie pytanko z innej beczki, mozesz mi polecic cos dobrego do czytania?? bede niedlugo w kraju i chcialabym kupic sobie pare dobrych pozycji a z racji tego, ze dlugo i czesto nie przebywam w Polsce to trace rachube co nowego i ciekawego sie pokazuje,
praktycznie lubie wszystko - ostatnio czytalam zdobywanie rio colca (rewelacja),
masz super reke do zabawek (owockami moj tata zaczal sie bawic) to i pewnie niezla do ksiazek

wiecie co, martwie sie czasem, ze moj maluch nie robi jeszcze tego czy tamtego, zaciska czasem jeszcze piastki, ale bez problemu je otwiera, przerzucil sie z pleckow na boczek, ale jeszcze nie potrafi z brzuszka na plecki, cosik tam gega po swojemu, ale mam wrazenie, ze powinien wiecej biedny, ma swoj rytm a matka z niego Einsteina probuje zrobic
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 07:55   #3092
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez marhalczar Pokaż wiadomość
Na fotkach: Amelka wczoraj
Śliczna panienka z niej
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Chwalimy się
Och jaki maleńtas fajny
Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
To my tez sie pochwalimy

determinacja mojego dziecka jesli wkoło nie ma co do buzi włozyc( ostatnia focia )
A to już duża pannica jest
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Teraz można powspominać
Kiedyś pokażę synowi jak sobie urządzał mieszkanko w mamusinym brzuchu
Super pamiątka
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
U nas już nowy dzień. Dziecko wstało 5:50 i miłym głosem wyraziło swoje niezadowolenie, że jeszcze leży gdzie leży. Położyłam na brzuch, niech pokombinuje chwilę...

Dziś w nocy mój syn zrobił z tysiąc km chyba. Co zerkałam to inaczej leżał, aż w końcu o 3 patrzę, między szczeblami wystaje śpiworek... Myślę sobie: jakim cudem z niego wyszedł, skoro pod szyją zapięty? Złapałam ten materiał w rękę, a tam... nogi.
Gorąco mi się zrobiło, bo mój mąż wyjął te dwa środkowe, bo coś zrypane jest i nie chodzą jak trzeba, musi je spiłować trochę, a że wypadały na wysokości stóp dziecka to nie włożył od razu...
Zerwałam się na równe nogi mało się nie zabiłam. Leżał poprzecznie na środku łóżeczka.
Kropka ależ ty masz przygody, ale Ci się nie dziwię też bym się zerwała w sekundę jak Ty Dobrze że na strachu się skończyło

My już też na nogach jesteśmy. Dziś przyjątko dla przyjaciółek mam więc trzeba coś przygotować jeszcze. Na razie idziemy stałym rytmem z młodym. Właśnie śpi sobie w leżaczku jak co ranek. Jak tylko się zbudzi to papu i zakupy. Zmykam więc do obowiązków. Miłego chłodnego dnia dziewczyny

---------- Dopisano o 07:55 ---------- Poprzedni post napisano o 07:50 ----------

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
wiecie co, martwie sie czasem, ze moj maluch nie robi jeszcze tego czy tamtego, zaciska czasem jeszcze piastki, ale bez problemu je otwiera, przerzucil sie z pleckow na boczek, ale jeszcze nie potrafi z brzuszka na plecki, cosik tam gega po swojemu, ale mam wrazenie, ze powinien wiecej biedny, ma swoj rytm a matka z niego Einsteina probuje zrobic
No nie zamartwiaj się Nie masz powodów. Każdy dzieciaczek jest indywidualnością i idzie swoim rytmem. Zaakceptuj to i ciesz się każdym dniem. Nie warto szukać problemów na siłę.
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 08:03   #3093
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość

o mamo, wyobrazam sobie, moj brzdac tez zawsze nadaktywny
witaj poranna mamusiu
Dzień dobry.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
------------------------------------------------------------------------------------
dzisiaj nocka w porzo, jak zwykle Stefanek zasnal od razu po kapieli i pysznym mleczku w swoim koju,
obudzil sie po 3, zjadl nie duzo i odpalil szybciutko, ja bylam tak skonana, ze zasypialam przy butli, ktora co rusz z reki mi wypadala
Też tak czasem mam, że łeb mi leci i ręka z butelką opada...

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
odlozylam go do lozeczka, w bety i za chwile znowu ryk...mysle sobie, no kurka przeciez nie chciales wiecej, na spiocha prawie karmilam, patrze na zegarek a tu 6.30, kompletnie zwariowalam


Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
malz smacznie sobie spi z brzdacem a ja juz oczy na zapalki, moze przyjdzie dzien, ze w ogole nie bede spac, bo sie odzwyczaje, hehe

Ostatnio rano powiedziałam do męża, że taka noc fajna (spanie 23 - 1 i potem od 2 do 4:30) że nie wiem jak się nazywam. A ten mi na to: jak to jak, mamusia się nazywasz.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
wiecie co, martwie sie czasem, ze moj maluch nie robi jeszcze tego czy tamtego, zaciska czasem jeszcze piastki, ale bez problemu je otwiera, przerzucil sie z pleckow na boczek, ale jeszcze nie potrafi z brzuszka na plecki, cosik tam gega po swojemu, ale mam wrazenie, ze powinien wiecej biedny, ma swoj rytm a matka z niego Einsteina probuje zrobic
To chyba normalne.

Ja też dumam czemu to moje np. nie zgina rąk na brzuchu leżąc, czemu śpi z łapkami wzdłuż ciała...

Pamiętam jak w rodzinie opowiadali, jak moja ciotka płakała, że jej córka nie mówi, a ja już wierszyki... Ale ona chodziła, a ja nie. Dzieci mają swój rytm i tempo rozwoju, musimy to przetrawić.

---------- Dopisano o 08:03 ---------- Poprzedni post napisano o 07:58 ----------

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Kropka ależ ty masz przygody, ale Ci się nie dziwię też bym się zerwała w sekundę jak Ty Dobrze że na strachu się skończyło

My już też na nogach jesteśmy. Dziś przyjątko dla przyjaciółek mam więc trzeba coś przygotować jeszcze. Na razie idziemy stałym rytmem z młodym. Właśnie śpi sobie w leżaczku jak co ranek. Jak tylko się zbudzi to papu i zakupy. Zmykam więc do obowiązków. Miłego chłodnego dnia dziewczyny
Dziecko dba, żeby mi nie było nudno.

Fajnego dnia życzę.
Ja też dziś kawkę z gościem swoim piję. Ciekawe jak młody się gościowi zaprezentuje, czy rozdarty czy uśmiechnięty.

Na razie leży na macie i gada jak najęty.

A właśnie odkryłam, że śpiochy których jeszcze nie zakładałam są za małe... Tzn. tułów ok, nogawki za krótkie.

Dzień będzie chłodny, ale cholera nigdzie nie mogę wyjść, bo pada.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 08:03   #3094
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Justin - dzięki za linka chyba wrócę do picia soku jabłkowego.
Kasiax - no pewnie, że się martwię. ale byłabym o wiele bardziej niespokojna widząc, że mała ma jakiś problem brzuszkowy. odkąd używamy Espumisanu, jest duuużo lepiej.

Kropko - moja też wędruje po nocy po łóżeczku. wielokrotnie zastałam ją w poprzek. już nawet zasieki porobiłam, bo mam krótki ochraniacz - zwinęłam dwa jednakowe koce w wałki i położyłam po bokach łóżeczka. a jak nie chcę, żeby się za bardzo obniżyła, to jeszcze jeden taki wałek kładę w miejscu dokąd mogą zawędrować jej nogi i cała reszta

Ewcia wczoraj po kąpieli została dotankowana i koło 20 zasnęła. coś ją wybudziło około 21.30. udało się ją szybko uspokoić i zasnęła znowu. i tu zaskoczenie - spała do 1.30 a potem standardowo już nie było tak fajnie. 3.30 i dalej nie pamiętam, bo od zbyt małej ilości snu mieszają mi się kolejne godziny. w każdym razie zasypiała tylko na jakieś pół godziny po następnych karmieniach a przed 7 postanowiła ostatecznie wstać. teraz już nakarmiona, od pół godziny śpi w wózku i coś czuję, że długo to już nie potrwa

a jutro wraca tatuś w tej chwili jest gdzieś u Bydgosi i stamtąd jutro rano dotrze do Katowic.

pytanie do mam córeczek - czy Wam też wszyscy goście przynoszą różowe rzeczy w prezencie? wczoraj Ewcia dostała wściekle różowy dres następnym razem, jak ktoś się mnie zapyta, co mógłby kupić, to powiem, że coś nie różowego
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 08:21   #3095
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

Kropko - moja też wędruje po nocy po łóżeczku. wielokrotnie zastałam ją w poprzek. już nawet zasieki porobiłam, bo mam krótki ochraniacz - zwinęłam dwa jednakowe koce w wałki i położyłam po bokach łóżeczka. a jak nie chcę, żeby się za bardzo obniżyła, to jeszcze jeden taki wałek kładę w miejscu dokąd mogą zawędrować jej nogi i cała reszta
Ja też mam za krótki ochraniacz, jak widać właśnie.

A propos...
Jak to jest z karuzelami? Przez moją nie da się ochronki prawidłowo założyć, materiał przykrywa mocowanie karuzeli i taki brzuchol się robi wypukły...
A pod nie da rady, dziurę by trzeba wyciąć. :/

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
Ewcia wczoraj po kąpieli została dotankowana i koło 20 zasnęła. coś ją wybudziło około 21.30. udało się ją szybko uspokoić i zasnęła znowu. i tu zaskoczenie - spała do 1.30 a potem standardowo już nie było tak fajnie.
Powoli do celu.

Daniel też ma na razie jedną długą przerwę. Od 5 do 6 godzin prawie. Tę pierwszą od wieczornego amania na dobranoc do drugiego w środku nocy.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
pytanie do mam córeczek - czy Wam też wszyscy goście przynoszą różowe rzeczy w prezencie? wczoraj Ewcia dostała wściekle różowy dres następnym razem, jak ktoś się mnie zapyta, co mógłby kupić, to powiem, że coś nie różowego
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 08:36   #3096
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

a jutro wraca tatuś w tej chwili jest gdzieś u Bydgosi i stamtąd jutro rano dotrze do Katowic.

pytanie do mam córeczek - czy Wam też wszyscy goście przynoszą różowe rzeczy w prezencie? wczoraj Ewcia dostała wściekle różowy dres następnym razem, jak ktoś się mnie zapyta, co mógłby kupić, to powiem, że coś nie różowego
Hehe, był, napił się kawki i pojechał

No niestety tak
Nie powinnam wybrzydzać, ale od bratowej mała dostała sukienkę taka, że jej nigdy nie założę. Jak z odpustu Różowa, pełno jakiś sztucznych falbanek, kokardek - masakra.

Karuzela - ja nie mam ochraniaczy, ale i tak jest założona inaczej niż powinna.

Dla mdlejących łapek mam obrazek u góry
http://demotywatory.pl/uploads/20100...morowy_500.jpg

Rano zaliczyliśmy już kupala

Od wczoraj cały czas pada.....ale fajnie.

A to moja panna o 5.30. Prawie co noc tak ja zastaję w łóżeczku, często śpi w ogóle w poprzek z nogami poza szczebelkami
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-07-24 o 08:47
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 08:50   #3097
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

u nas mocowanie karuzeli też tak wybrzusza ochraniacz.

co z pogodą w środę i jakie ewentualnie opcje jak orzech nie wypali? zlot w domu?

Bydgoś - Brdą płynęli, ponoc strasznie brudna?
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek

Edytowane przez margo80
Czas edycji: 2010-07-24 o 08:51
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 08:55   #3098
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

dziękuję wszystkim za odp.dotyczące bioderek


Kropko
-u nas też było obijanie się o szczebelki dopóki nie zalożyłam dłuższego ochraniacza ,a jak miałam krótki to wolne miejsca wypełniałam zwiniętymi kocykami,ale te trzeba było co chwilę poprawiać

Margo-ja Tośkę przewróciłam na brzuch chyba po tygodniu,jak widzialam,że spokojnie sobie przenosi głowę z jednego na drugi bok mimo monitora
z Zu wpadłam na to chyba po m-cu dopiero i bezsensu nie dosypiałam
obie strasznie sie wkurzają jak rozbuja je odruch moro
jak to,nie lubisz różu?
(ja dostaję różne)

Szaja-dzięki za linki zabawkowe

może coś jeszcze później skrobnę,ale mam straszne zaległości
leje u nas od rana
T.śpi na tarasie
to moje dziecko w ogóle nie chce spać w domu
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 09:01   #3099
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

hej kobitki
ja niewiem jak wy lecicie z postami ja nie daje rady nadązyc bo za rzadko tu zagladam

ale napisze co u nas ostatnio

Karmie piersia i przy kazdym karmieniu dokarmiam butlą, mala zjada z butelki od 50 do 90 ml wiec widac ile potrzebuje dojesc i ile mi brakuje w cycochach mlesia ale juz sie pogodzilam z tym ze nie mam wystarczajaco mleka, kiedy widze jak malutka jest najedzona, spokojna i zadowolona a i ja moge odetchnąc

Róża robi juz kupki samodzielnie, i juz codziennie a to dlatego ze wreszcie ma czym, je mleczko z butli to i kupka, z mojego nie bylo jak, tak jest go niewiele

wogole zaskakuje mnie ona czesto
np wczoraj
zasnela po jedzeniu o 19. myslalam ze obudzi sie po polgodzinie a ta spi i spi czas kapieli nadszedl przed 22 a ta dalej spi, jak ja rozbieralam to sie nawet nie obudzila dopiero w wodzie lekko otworzyła ślipka...
dalam jej piers, to zasypiala dalej wiec szybko butelke zeby cos zjadla i nie obudzila sie glodna o polnocy musialam motywowac ja zeby possala, tak spala
wstala o 2 ( ciut za wczesnie ale po takim snie to nie dziwne) podalam piers i butle (pierwszy raz w nocy butla..) przysypiala mi juz ale czkawka ja zlapala i sie rozbudzila
odlozylam ja do łóżeczka, polozylam sie tez z mysla ze bede lezac ja obserwowac..
o 7 obudzilo mnie kwekanie małej, musiala sama zasnac twardzielka mała
teraz sie powolusiu wybudza, jedno oczko owarte, dugie jeszcze spi

wczoraj caly dzien byla taka klapnięta... az sie balam ze cos jej jest...a ona byla zmeczona po prostu

wogole polubila smoczka
mialysmy najpierw silikonowy ale wypluwala, pomyslalam ze za twardy, smoczki w butelkach ma lateksowe, wiec kupilam lateksowy smoczek i od razu zalapala, nawet usypia z nim czasem wiec juz nie musze z nia lezec tylko po to zeby potrzymala cycusia w buzi

---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

iiiiiii mam pytanko....niedyskretne ale ciiichutko po jakim czasie u was był seks po porodzie...?
czekalyscie najpierw na kontrole u gina? czy sie wczesniej zdecydowalyscie..
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 09:08   #3100
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

A nic, nic... ja też.

Patrz, a ja nie wpadłam na to.



U nas już nowy dzień. Dziecko wstało 5:50 i miłym głosem wyraziło swoje niezadowolenie, że jeszcze leży gdzie leży. Położyłam na brzuch, niech pokombinuje chwilę...

Dziś w nocy mój syn zrobił z tysiąc km chyba. Co zerkałam to inaczej leżał, aż w końcu o 3 patrzę, między szczeblami wystaje śpiworek... Myślę sobie: jakim cudem z niego wyszedł, skoro pod szyją zapięty? Złapałam ten materiał w rękę, a tam... nogi.
Gorąco mi się zrobiło, bo mój mąż wyjął te dwa szczebelki środkowe, bo coś zrypane jest i nie chodzą jak trzeba, musi je spiłować trochę, a że wypadały na wysokości stóp dziecka to nie włożył od razu...
Zerwałam się na równe nogi mało się nie zabiłam. Daniel leżał poprzecznie na środku łóżeczka.
A z którego?

A widzisz, przynajmniej podłogi lepsze od kota...

Pierwszy raz tak leżał? Agatka ciągle wędruje wokół własnej osi, jak miesiąc skończyła to jakby normalnie jasio wędrowniczek w nią wstąpił

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość



szaja mam do ciebie pytanko z innej beczki, mozesz mi polecic cos dobrego do czytania?? bede niedlugo w kraju i chcialabym kupic sobie pare dobrych pozycji a z racji tego, ze dlugo i czesto nie przebywam w Polsce to trace rachube co nowego i ciekawego sie pokazuje,
praktycznie lubie wszystko - ostatnio czytalam zdobywanie rio colca (rewelacja),
masz super reke do zabawek (owockami moj tata zaczal sie bawic) to i pewnie niezla do ksiazek

wiecie co, martwie sie czasem, ze moj maluch nie robi jeszcze tego czy tamtego, zaciska czasem jeszcze piastki, ale bez problemu je otwiera, przerzucil sie z pleckow na boczek, ale jeszcze nie potrafi z brzuszka na plecki, cosik tam gega po swojemu, ale mam wrazenie, ze powinien wiecej biedny, ma swoj rytm a matka z niego Einsteina probuje zrobic
Ha
Polecał Monikę Szwaję - babsko, ale inteligentnie i z dowcipem, Grochola się kryje :
Jestem nudziarą
Zapiski stanu poważnego
Romans na receptę
A potem już cała jej twórczość

Teraz super rzecz czytam - Jarosław Kret MOJE INDIE. Piękne Cejrowski rzecz jasna też. Fajna jest powiedzmy trylogia - bohaterowie się łączą - Ireny Matuszkiewicz: Agencja złamanych serc, Kobiety do wynajęcia, Gry nie tylko miłosne. A potem - Salonowe życie

Potem więcej podam, na razie tak na szybko tylko.

I nie martw się - obracanie z brzuszka na plecy to 4 miesiąc dopiero. Agatka zrobiła to raz, a za to nie pcha sobie łapek do buzi, jeszcze ich porządnie nie odkryła, a to już pora

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość




No nie zamartwiaj się Nie masz powodów. Każdy dzieciaczek jest indywidualnością i idzie swoim rytmem. Zaakceptuj to i ciesz się każdym dniem. Nie warto szukać problemów na siłę.
Justyna, walnij sobie to w podpis


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ostatnio rano powiedziałam do męża, że taka noc fajna (spanie 23 - 1 i potem od 2 do 4:30) że nie wiem jak się nazywam. A ten mi na to: jak to jak, mamusia się nazywasz.

To chyba normalne.

Ja też dumam czemu to moje np. nie zgina rąk na brzuchu leżąc, czemu śpi z łapkami wzdłuż ciała...

Pamiętam jak w rodzinie opowiadali, jak moja ciotka płakała, że jej córka nie mówi, a ja już wierszyki... Ale ona chodziła, a ja nie. Dzieci mają swój rytm i tempo rozwoju, musimy to przetrawić.





A właśnie odkryłam, że śpiochy których jeszcze nie zakładałam są za małe... Tzn. tułów ok, nogawki za krótkie.

Dzień będzie chłodny, ale cholera nigdzie nie mogę wyjść, bo pada.

Ja też najpierw gadałam, a potem chodziłam

Obetnij

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
Justin - dzięki za linka chyba wrócę do picia soku jabłkowego.


Kropko - moja też wędruje po nocy po łóżeczku. wielokrotnie zastałam ją w poprzek. już nawet zasieki porobiłam, bo mam krótki ochraniacz - zwinęłam dwa jednakowe koce w wałki i położyłam po bokach łóżeczka. a jak nie chcę, żeby się za bardzo obniżyła, to jeszcze jeden taki wałek kładę w miejscu dokąd mogą zawędrować jej nogi i cała reszta



pytanie do mam córeczek - czy Wam też wszyscy goście przynoszą różowe rzeczy w prezencie? wczoraj Ewcia dostała wściekle różowy dres następnym razem, jak ktoś się mnie zapyta, co mógłby kupić, to powiem, że coś nie różowego
Polecam Jabłko antonówkę z Biedronki

No patrzcie, to czemu wszędzie piszą, że wokół własnej osi dziecię się obraca po 4 miesiącu?

Uff, nie Ale zdarza się, zdarza

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

Daniel też ma na razie jedną długą przerwę. Od 5 do 6 godzin prawie. Tę pierwszą od wieczornego amania na dobranoc do drugiego w środku nocy.


Agatka też właśnie tę.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

Karuzela - ja nie mam ochraniaczy, ale i tak jest założona inaczej niż powinna.

Dla mdlejących łapek mam obrazek u góry
http://demotywatory.pl/uploads/20100...morowy_500.jpg


A to moja panna o 5.30. Prawie co noc tak ja zastaję w łóżeczku, często śpi w ogóle w poprzek z nogami poza szczebelkami
Demotywator bomba
Jakbym swoją córę widziała...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 09:10   #3101
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
Margo-ja Tośkę przewróciłam na brzuch chyba po tygodniu,jak widzialam,że spokojnie sobie przenosi głowę z jednego na drugi bok mimo monitora
z Zu wpadłam na to chyba po m-cu dopiero i bezsensu nie dosypiałam
obie strasznie sie wkurzają jak rozbuja je odruch moro
jak to,nie lubisz różu?
(ja dostaję różne)
kusisz tym brzuchem. chyba dziś spróbuję. jesli to pomoże nam przesypiać lepiej nocki, to warto. główkę spokojnie przenosi, a jak ma z tym jakiś problem, to zaczyna stękać i sapać wkurzona, więc ją wtedy na pewno usłyszę. w dzień na brzuchu potrafi i 4h przespać.

co do różu - średnio, a już na pewno nie wściekły
Ewci ładnie jest w niebieskim i właśnie w tym kolorze tatusiowi też najbardziej się podoba
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 09:16   #3102
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
wiecie co, martwie sie czasem, ze moj maluch nie robi jeszcze tego czy tamtego, zaciska czasem jeszcze piastki, ale bez problemu je otwiera, przerzucil sie z pleckow na boczek, ale jeszcze nie potrafi z brzuszka na plecki, cosik tam gega po swojemu, ale mam wrazenie, ze powinien wiecej biedny, ma swoj rytm a matka z niego Einsteina probuje zrobic
Ja też się martwiłam, np że moja mała do zabawek nie gada, do mnie też nie gugała a wczoraj gadała jak najęta, dzisiaj się budzę a ona do zabawki gada. Każde dziecko ma swój rytm.
Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
pytanie do mam córeczek - czy Wam też wszyscy goście przynoszą różowe rzeczy w prezencie? wczoraj Ewcia dostała wściekle różowy dres następnym razem, jak ktoś się mnie zapyta, co mógłby kupić, to powiem, że coś nie różowego
Ja mam większość różowych rzeczy niestety, ale ciężko znaleźć coś w innym kolorze i fajnego.

Agatka dzisiaj mnie zszokowała. Zjadła o 20 poszła spać o 21 i spała do 4.30. 8h bez jedzenia, jeszcze o 2.30 zrobiła kupę i się nie obudziła nawet jak ją przebierałam. Po prostu szok.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 09:16   #3103
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

Bydgoś - Brdą płynęli, ponoc strasznie brudna?
Nie wiem jak jest na całej długości, ale za tamą w Tryszczynie jest czyściutka ( tam właśnie dopływaliśmy ) i są piękne tereny. W mieście już trochę gorzej
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 09:41   #3104
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość

Agatka dzisiaj mnie zszokowała. Zjadła o 20 poszła spać o 21 i spała do 4.30. 8h bez jedzenia, jeszcze o 2.30 zrobiła kupę i się nie obudziła nawet jak ją przebierałam. Po prostu szok.
Wow.
Jak to dziecko na którym różne cuda pokazywał Zawitkowski. Dla mnie szok.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20889039]A z którego?

A widzisz, przynajmniej podłogi lepsze od kota...

Pierwszy raz tak leżał? Agatka ciągle wędruje wokół własnej osi, jak miesiąc skończyła to jakby normalnie jasio wędrowniczek w nią wstąpił
[/QUOTE]
A z siódmego.

O podłogach i kotach to mi nawet nie mów, ciągle zafutrzona jestem. Ogolę te gnoje futrzate kiedyś. :/

W dzień ciągle tak bryka, ale w nocy zwykle ładnie śpi i najwyżej się tylko spod kocyka wykopuje.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 10:04   #3105
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Wierzyc mi się nie chce w to co czytam
Co za szczeniackie zachowanie, w ogóle jak można wygadywac takie rzeczy
Wychowaj sobie chłopa bo będzie ciężko

jamaico karmisz z cyca i butli? czy tylko wieszasz maleństwo dla uspokojenia na cycku

Dziewczyny karmiące piersią.. czy przepajacie czymś swoje maluszki?
Ja podaję rumianek bo wydaję mi się, że łatwiej jest z kupą ale nie wiem czy dobrze myślę
czasami sama nie wierze w to co slysze....
na codzien jest bardzo dobry ale jak ma jakiąs jazde i go najdzie to sie naslucham takich ******* i przejmuje niepotrzebnie......

tak karmie piersia i butelka
zgodnie z zaleceniem poloznej i pediatry
najpierw podaje jej piersi obie, tak zeby jak najwiecej pojadla, a potem od razu butle az sie naje





Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Co do wagi to moja też nie chce drgnąć. Ciągle mam plus 8 niestety. Planuję aquaaerobik od września więc może to pomoże.
A co do małża to może drastyczne to co napiszę ale u mnie miałby już walizki za drzwiami spakowane niestety. Jak nie rozumie to szkoda nerwów. Czas pokaże co będzie ale zawsze warto popatrzeć na swoje małżeństwo oczami dziecka - czy ono nie cierpi? Oby jednak dobrze było. Utul maleńką żeby jak najmniej odbierała stresu od was.
moze drgnie jak upaly mina, ale i tak czeka mnie odchudzanie bo nie wierze ze 10 samo spadnie ale nie zalamuje sie

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
to trzeba wyciagać te szwy?
moze mąż ma ochotę na małe conieco i dlatego przyszedł
po 5 dniach od porodu musialam pojechac do szpitala na zdjecie szwow ale kilka nitek zostalo o czym zostalam uprzedzona, ze moge czasem znalezc na wkladce, papierze... a jedna mi sie trzymala jeszcze ale puscila

te na pochwie ciekawe jak...? tam sobie nie zajrze...

a moze i tak, hahahahaa co chwila slysze ze ma ochote
ale ja dopiero 3 tyg po porodzie no i jeszcze ta popekana pochwa niewiem jak sie zagoila...

wogole po tej burzliwej rozmowie z mezem cos sie zaczyna zmieniac.. zaczal pomagac, powaznie,
szału nie ma, zobaczymy jak dlugo potrwa ta sielanka..

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
o jaaa....
Ja bym takiego za drzwi wywaliła! Serio!! wystawiła mu rzeczy przed drzwi albo tak jak mówisz pojechałabym do rodziców i niech siedzi w spokoju. Nosz kurr.. nieporadna..
Zostaw go z mała na cały dzien zobaczymy jaki on poradny bedzie..

juz niewiele brakowalo bo stwierdzil ze on juz nie wytrzyma i pojdzie
powiedzialam ze ok no problem
ale zostal

[QUOTE=Jaatkaa85;20825224]mój też nie chciał silikonowego TT, dostał z Rossmana za 8 zł takie po dwa sprzedaja lateksowe i mu podpasował. Nie dawaj, aby ci córka wisiała na cycku. Ani niech nie traktuje jako uspokajacz.
QUOTE]

ja tez zakupila rossmanowskiego lateksiaka i bardzo polubila
a na cycu to wisiala z glodu
teraz jak za kazdym karmieniem dodatkowo dojje z butelki to juz cyc tylko na jedzenie i czasem jak potrzebuje potulic ale to na chwilke

odkad daje jej butelke do kazdego karmienia mam zupelnie inne dziecko w domu
spokojne i szczesliwe
teraz nakarmiona i przebrana lezy w łóżeczku i gapi sie na miśki
__________________

Edytowane przez jamaicaP
Czas edycji: 2010-07-24 o 10:14
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 10:49   #3106
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
co z pogodą w środę i jakie ewentualnie opcje jak orzech nie wypali? zlot w domu?
Pogoda ma być jak dzisiaj. 90% szans na deszcz, zachmurzenie, temp. 21 stopni w środku dnia.

Ty decydujesz kochana. No i trzeba uwzględnić osoby, które jadą busami, czy dadzą radę.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:09   #3107
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Teraz można powspominać
Kiedyś pokażę synowi jak sobie urządzał mieszkanko w mamusinym brzuchu
Alee wielki metraż
Kurde że ja nie zrobiłam w dzien porodu
wogole czuje niedosyt zdjęc w ciązy

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość




wiecie co, martwie sie czasem, ze moj maluch nie robi jeszcze tego czy tamtego, zaciska czasem jeszcze piastki, ale bez problemu je otwiera, przerzucil sie z pleckow na boczek, ale jeszcze nie potrafi z brzuszka na plecki, cosik tam gega po swojemu, ale mam wrazenie, ze powinien wiecej biedny, ma swoj rytm a matka z niego Einsteina probuje zrobic
Ja też się martwie Chyba każda z nas.. niepokoi mnie to ze jest leniem i nie chce na leżąco podnosić główki, itp itd.
Moja tez nie przewraca sie z brzuszka na plecki..

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
J

pytanie do mam córeczek - czy Wam też wszyscy goście przynoszą różowe rzeczy w prezencie? wczoraj Ewcia dostała wściekle różowy dres następnym razem, jak ktoś się mnie zapyta, co mógłby kupić, to powiem, że coś nie różowego
już na szczęście nie, ale każdy kto przyszedł pierwszy raz dawał wścieekleee rózowe kiecki ktorych nigdy nie założę..


Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Hehe, był, napił się kawki i pojechał

No niestety tak
Nie powinnam wybrzydzać, ale od bratowej mała dostała sukienkę taka, że jej nigdy nie założę. Jak z odpustu Różowa, pełno jakiś sztucznych falbanek, kokardek - masakra.
Teściowa takie kupuje
Jakies odpustowe kapelusiki, sukienki, spódniczki, ze złotymi kokardami, falbanami
Ale na szczęście nie umie trafiać w rozmiar i kupuje np sukieneczki które rozmiarowo bedą pasowały na zime

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
h



---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

iiiiiii mam pytanko....niedyskretne ale ciiichutko po jakim czasie u was był seks po porodzie...?
czekalyscie najpierw na kontrole u gina? czy sie wczesniej zdecydowalyscie..

po 5 tyg nie czekałam na wizyte gina, nie wytrzymałam

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość

Agatka dzisiaj mnie zszokowała. Zjadła o 20 poszła spać o 21 i spała do 4.30. 8h bez jedzenia, jeszcze o 2.30 zrobiła kupę i się nie obudziła nawet jak ją przebierałam. Po prostu szok.
haha moja tez się nie obudzi jak ją przebieram Jak lalka normalnie, ja ją przewijam, rozbieram, ubieram a ona niiic


Wogole boje się mego dziecka takie zrywy robi ze szok. Jak kłade ją sobie na kolanach to jak sie zeeerwie z tą głowa jak by wstać chciała że szok. musze ją trzymać jak leży tak bo mi spadnie z tych kolan
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:09   #3108
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Dziewczyny.. jeśli któraś ma zbędny "egzemplarz" kropelek Sab Simplex to i ja się piszę do zakupu.. nic nie pomaga.. w ostateczności dałam esputicon ale nie wiem czy pomoże.. narazie mały zmęczony, pojadł i śpi. Od rana go noszę, bujam, przytulam, masuję, pracuję nóżkami..
A ma niewiele ponad tydzień
Mamę wysłałam po herbatkę rumiankową.. może ona jakoś wspomoże..
ile razy dziennie albo po ile ml dajecie dzieciaczkom piciu?
ja wg zalecen podaje pomiedzy karmieniami jak widze ze małą marudna to próbuje dac pic jak chce to pije jak nie to nie

a po ile to róznie, polozna powiedziala zeby tak okolo 100 ml dziennie wychodzilo ale w te upaly to wiecej wypijala...

podawac wode z butelki przegotowana .. ale mala nie za bardzo lubi wiec jej dodaje po cwierc lyzeczki herbatki na sam smaczek...
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:26   #3109
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Kurde że ja nie zrobiłam w dzien porodu
wogole czuje niedosyt zdjęc w ciązy
Ja też.
Ale mam jedno fajne z mężem, które zagości na naszej ścianie.

Też żałuję, że nie mam z dnia porodu.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:30   #3110
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

a moja gwiazdka zasnęła sama w łóżeczku ze smoczkiem... wypadl jej juz a ta spiocha
normalnie nie moge sie przyzwyczaic do mojego dziecka odkad sie najada
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:42   #3111
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
O podłogach i kotach to mi nawet nie mów, ciągle zafutrzona jestem. Ogolę te gnoje futrzate kiedyś. :/
to ja ci moją podrzucę na to golenie
Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Alee wielki metraż
Kurde że ja nie zrobiłam w dzien porodu
wogole czuje niedosyt zdjęc w ciązy
To musisz sobie drugą zafundować i nadrobić
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:50   #3112
Gringoo
Rozeznanie
 
Avatar Gringoo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 641
GG do Gringoo
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam,
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Chwalimy się
Słodkie maleństwo, jak ładnie śpi

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
To my tez sie pochwalimy


determinacja mojego dziecka jesli wkoło nie ma co do buzi włozyc( ostatnia focia )
A jaka już duża panienka z niej
Pewnie smakowe te zabawki

Dziewczyny ja już nie wiem co robic z tym cycem.. to chyba nie zastój
Mam dosłownie takiego guzka pod brodawką wielkości ok 2-3cm.

Wiem jakie miałam cycki przy nawale, twarde i bolące jak cholera.
Teraz mam nomalnie mięciutkie tylko ten guzek
Masowałam to wczoraj i odciągałam pokarm, ale nic z tego.. guzek jak był tak jest nadal

Dzisiaj jadę do swojego domu bo wczoraj stoczyliśmy walkę z teściową.
Chcielismy zając pokój siostry małża, która siedzi za granicą i przyjeżdza do Pl aby na święta, więc małż wszystko oporządził i powywalał jej rzeczy do salonu.
Teściowa wściekła stwierdziła, że synowej miejsce jest przy matce a nie tutaj
Spoko to ja mogę siedziec w salonie pełnym ludzi i karmic małą z cyca na widoku wielu osób i usypiac tak samo w huku i gwarnej atmosferze bo jej biedna córcia nie będzie miała co ze sobą zrobic przez 2 tyg pobytu w PL

Mam dosc, jadę dzisiaj do domu i babka więcej dziecka nie zobaczy.
Jeszcze piz** głupia pożaliła się swojej siostrze przez telefon, że jak ona ma mieszkac w tych warunkach jak będzie musiała po urlopie wstawac o godz 5 do roboty a dziecko nie daje spac bo beczy
Tego już za wiele. Małż ją zje*** konkretnie i spierdzielam stąd dzisiaj.

Idę małej wyrobic dowod i wyjezdzamy do Londynu nie ma co się zastanawiac nad mieszkaniem u jednej czy drugiej babki bo to tylko problemy, kłotnie i nic więcej
__________________
Moje Szczęście

Daj każdemu dniu szanse stania się najpięknieszym w całym twoim życiu


Z zawodu kosmetyczka, masażystka.
Doradca Forever Living Products, Bandi.
Gringoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:51   #3113
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

hej dziewczynki.

muszę się pożalić bo jestem trochę podłamana...

wczoraj zaliczyliśmy ortopedę. okazało się, że mamy dysplazję, więc stosujemy się do zaleceń lekarza. na noc gatki z filcową wkładką, w dzień noszenie małej z nóżkami na boki, leżenie na brzusiu tak samo. małej to średnio pasuje. o ile w nocy śpi bez problemów i gatki jej nie przeszkadzają, to w dzień już widzę że ją szlag trafia, bo trzymam ją nie tak jak jej się podoba. na brzusiu też jej nie pasuje... ja jej nóżki na boki, dupcię w dół, ona tyłek w górę i nogi złączone... i marud. ale to jeszcze nic, będzie trudno ale przeżyjemy, doktorek powiedział że "do bożego narodzenia o nim zapomnimy". ja w sumie też to miałam, moi rodzice przetrwali, ze mną jest ok, to i my damy radę.

bardziej mnie martwi inna rzecz. mała ma od urodzenia podkurczony jeden paluszek u rączki. potrafi go zacisnąć, jak jej daję mój palec, ale wyprostować całkiem nie umie. nic o tym nie pisałam, bo liczyłam że samo przejdzie - tak nam sugerowali polozna, pediatra... ze to moze taki urok noworodka i minie, czasem tak bywa. nie minęło, oczywiście dostaliśmy skierowania do ortopedy i rehabilitanta. ortopeda mówił: ćwiczyć, prostować. rehabilitant wymęczył małą, ale nie potrafił stwierdzić co to dokładnie i dlaczego. czy minie? też nic nie powiedział. stwierdził że to medycyna, tu dziś jest jedno, jutro może mówić co innego. więc albo wada rozwojowa, albo coś z obwodowym układem nerwowym, a może jeszcze coś... dostaliśmy zalecenie zabiegów - prąd i laser, kontrola za jakiś czas... niby to wada kosmetyczna, tak nam sugerował, ale wprost tego nie powiedział. tak jak nie powiedział że to coś poważniejszego (ale i tak mam czarne myśli, może to czubek góry lodowej). a nawet jak to tylko kosmetyka i nie da się nic z tym zrobić... ? ja wiem że są dzieci z większymi problemami, ale mnie jakoś cudze nieszczęście nie pociesza... nie wiem czy mam z tym coś robić (oprócz zabiegów oczywiście)? jakieś dodatkowe konsultacje? badania? mieliśmy usg przezciemiączkowe, podobno neurologicznie jest ok... i co dalej? nie chcę nic zaniedbać, a nie wiem co jeszcze można? no ja nie wierzę że lekarze w takiej sprawie nie wiedzą co zrobić...

mamuśki może spotkałyście się kiedyś z czymś podobnym? moze słyszałyście, widziałyście? cokolwiek...
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 11:58   #3114
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Witam,

Słodkie maleństwo, jak ładnie śpi


A jaka już duża panienka z niej
Pewnie smakowe te zabawki

Dziewczyny ja już nie wiem co robic z tym cycem.. to chyba nie zastój
Mam dosłownie takiego guzka pod brodawką wielkości ok 2-3cm.

Wiem jakie miałam cycki przy nawale, twarde i bolące jak cholera.
Teraz mam nomalnie mięciutkie tylko ten guzek
Masowałam to wczoraj i odciągałam pokarm, ale nic z tego.. guzek jak był tak jest nadal

Dzisiaj jadę do swojego domu bo wczoraj stoczyliśmy walkę z teściową.
Chcielismy zając pokój siostry małża, która siedzi za granicą i przyjeżdza do Pl aby na święta, więc małż wszystko oporządził i powywalał jej rzeczy do salonu.
Teściowa wściekła stwierdziła, że synowej miejsce jest przy matce a nie tutaj
Spoko to ja mogę siedziec w salonie pełnym ludzi i karmic małą z cyca na widoku wielu osób i usypiac tak samo w huku i gwarnej atmosferze bo jej biedna córcia nie będzie miała co ze sobą zrobic przez 2 tyg pobytu w PL

Mam dosc, jadę dzisiaj do domu i babka więcej dziecka nie zobaczy.
Jeszcze piz** głupia pożaliła się swojej siostrze przez telefon, że jak ona ma mieszkac w tych warunkach jak będzie musiała po urlopie wstawac o godz 5 do roboty a dziecko nie daje spac bo beczy
Tego już za wiele. Małż ją zje*** konkretnie i spierdzielam stąd dzisiaj.

Idę małej wyrobic dowod i wyjezdzamy do Londynu nie ma co się zastanawiac nad mieszkaniem u jednej czy drugiej babki bo to tylko problemy, kłotnie i nic więcej
No co za baba
my mieszkamy niby w mieszkaniu gdzie głównym najemcą jest przekleta teściowa ale problemów nie robi bo mieszka z jakimś fagasem.. a moja mama to powiedziała nawet ze jak tylko chcemy to oni nam odstąpią duży pokój a sami zamieszkają w moim byłym małym pokoiku... albo nawet się przeniosą do tej kawalerki co mieszkamy a nam dadzą swoje mieszkanie! Mamuśka nawet zaproponowała, ze weźmie małego na całą niedzielę byśmy sobie z mężem odpoczęli choć synek wcale uciążliwy szczególnie nie jest.
Przecież rodzice powinni pomagać swoim dzieciom! Już nawet nie musiałaby cię lubić ale przecież powinna zaakceptować i uszanować wybór syna, waszą miłość i wasze dzieciątko! Nigdy chyba nie pojmę takiej podłości!
Mam nadzieję, że mąż chociaż trzyma Twoją stronę a nie mamusi

Wynieście się od nich jak takie problemy robią a macie możliwość i będziecie mieli święty spokój.
Miałam pytać o cyca ale widzę, że bez zmian.. :/ Do lekarza z tym pędź bo nie wiadomo co to i jakie mogą być konsekwencje. Nie zwlekaj. za pomyślny obrót spraw


A nam wczoraj odpadł pępuszek! Znaczy się nie nam a synkowi i nie pępek tylko kikut
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 12:46   #3115
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
kusisz tym brzuchem. chyba dziś spróbuję. jesli to pomoże nam przesypiać lepiej nocki, to warto. główkę spokojnie przenosi, a jak ma z tym jakiś problem, to zaczyna stękać i sapać wkurzona, więc ją wtedy na pewno usłyszę. w dzień na brzuchu potrafi i 4h przespać.

co do różu - średnio, a już na pewno nie wściekły
Ewci ładnie jest w niebieskim i właśnie w tym kolorze tatusiowi też najbardziej się podoba
Mój Oliver też śpi na brzuszku (sam w swoim pokoju) Od tej pory nocki są dużo lepsze Trzeba tylko pousuwać z łóżeczka wszystkie zabawki.

Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Witam,

Słodkie maleństwo, jak ładnie śpi


A jaka już duża panienka z niej
Pewnie smakowe te zabawki

Dziewczyny ja już nie wiem co robic z tym cycem.. to chyba nie zastój
Mam dosłownie takiego guzka pod brodawką wielkości ok 2-3cm.

Wiem jakie miałam cycki przy nawale, twarde i bolące jak cholera.
Teraz mam nomalnie mięciutkie tylko ten guzek
Masowałam to wczoraj i odciągałam pokarm, ale nic z tego.. guzek jak był tak jest nadal

Dzisiaj jadę do swojego domu bo wczoraj stoczyliśmy walkę z teściową.
Chcielismy zając pokój siostry małża, która siedzi za granicą i przyjeżdza do Pl aby na święta, więc małż wszystko oporządził i powywalał jej rzeczy do salonu.
Teściowa wściekła stwierdziła, że synowej miejsce jest przy matce a nie tutaj
Spoko to ja mogę siedziec w salonie pełnym ludzi i karmic małą z cyca na widoku wielu osób i usypiac tak samo w huku i gwarnej atmosferze bo jej biedna córcia nie będzie miała co ze sobą zrobic przez 2 tyg pobytu w PL

Mam dosc, jadę dzisiaj do domu i babka więcej dziecka nie zobaczy.
Jeszcze piz** głupia pożaliła się swojej siostrze przez telefon, że jak ona ma mieszkac w tych warunkach jak będzie musiała po urlopie wstawac o godz 5 do roboty a dziecko nie daje spac bo beczy
Tego już za wiele. Małż ją zje*** konkretnie i spierdzielam stąd dzisiaj.

Idę małej wyrobic dowod i wyjezdzamy do Londynu nie ma co się zastanawiac nad mieszkaniem u jednej czy drugiej babki bo to tylko problemy, kłotnie i nic więcej
O matko jaki babsztyl wredny! O na pewno nie zobaczyłaby szybko mojego dziecka

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2089197 7]hej dziewczynki.

muszę się pożalić bo jestem trochę podłamana...

wczoraj zaliczyliśmy ortopedę. okazało się, że mamy dysplazję, więc stosujemy się do zaleceń lekarza. na noc gatki z filcową wkładką, w dzień noszenie małej z nóżkami na boki, leżenie na brzusiu tak samo. małej to średnio pasuje. o ile w nocy śpi bez problemów i gatki jej nie przeszkadzają, to w dzień już widzę że ją szlag trafia, bo trzymam ją nie tak jak jej się podoba. na brzusiu też jej nie pasuje... ja jej nóżki na boki, dupcię w dół, ona tyłek w górę i nogi złączone... i marud. ale to jeszcze nic, będzie trudno ale przeżyjemy, doktorek powiedział że "do bożego narodzenia o nim zapomnimy". ja w sumie też to miałam, moi rodzice przetrwali, ze mną jest ok, to i my damy radę.

bardziej mnie martwi inna rzecz. mała ma od urodzenia podkurczony jeden paluszek u rączki. potrafi go zacisnąć, jak jej daję mój palec, ale wyprostować całkiem nie umie. nic o tym nie pisałam, bo liczyłam że samo przejdzie - tak nam sugerowali polozna, pediatra... ze to moze taki urok noworodka i minie, czasem tak bywa. nie minęło, oczywiście dostaliśmy skierowania do ortopedy i rehabilitanta. ortopeda mówił: ćwiczyć, prostować. rehabilitant wymęczył małą, ale nie potrafił stwierdzić co to dokładnie i dlaczego. czy minie? też nic nie powiedział. stwierdził że to medycyna, tu dziś jest jedno, jutro może mówić co innego. więc albo wada rozwojowa, albo coś z obwodowym układem nerwowym, a może jeszcze coś... dostaliśmy zalecenie zabiegów - prąd i laser, kontrola za jakiś czas... niby to wada kosmetyczna, tak nam sugerował, ale wprost tego nie powiedział. tak jak nie powiedział że to coś poważniejszego (ale i tak mam czarne myśli, może to czubek góry lodowej). a nawet jak to tylko kosmetyka i nie da się nic z tym zrobić... ? ja wiem że są dzieci z większymi problemami, ale mnie jakoś cudze nieszczęście nie pociesza... nie wiem czy mam z tym coś robić (oprócz zabiegów oczywiście)? jakieś dodatkowe konsultacje? badania? mieliśmy usg przezciemiączkowe, podobno neurologicznie jest ok... i co dalej? nie chcę nic zaniedbać, a nie wiem co jeszcze można? no ja nie wierzę że lekarze w takiej sprawie nie wiedzą co zrobić...

mamuśki może spotkałyście się kiedyś z czymś podobnym? moze słyszałyście, widziałyście? cokolwiek...[/QUOTE]


Niestety ja nie potrafię Ci pomóc...Ale przytulam mocno i trzymam kciuki,żeby wszystko się unormowało...


------------------------------

Moje dziecko dziś po 4 rano miało aktywność Na szczęście czułam się w miarę wyspana,więc nie było tak źle...Potem krótkie drzemki,płacz bo pierdy itp...
Teraz zasnął sobie w najlepsze,to muszę go zaraz obudzić,bo jedziemy do miasta...
Miłego weekendu mamuśki
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 13:06   #3116
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ja też.
Ale mam jedno fajne z mężem, które zagości na naszej ścianie.

Też żałuję, że nie mam z dnia porodu.
Ja też żałuję, z mężem to już w ogóle nie mam Jakoś tak szybko ta ciąża zleciała. Następnej już nie planuję

Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość

Dziewczyny ja już nie wiem co robic z tym cycem.. to chyba nie zastój


Dzisiaj jadę do swojego domu bo wczoraj stoczyliśmy walkę z teściową.


Idę małej wyrobic dowod i wyjezdzamy do Londynu nie ma co się zastanawiac nad mieszkaniem u jednej czy drugiej babki bo to tylko problemy, kłotnie i nic więcej
Do lekarza i to szybciutko.

Co za wredne babsko Życzę Wam powodzenia



[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2089197 7]hej dziewczynki.

muszę się pożalić bo jestem trochę podłamana...mieliśmy usg przezciemiączkowe, podobno neurologicznie jest ok... i co dalej? nie chcę nic zaniedbać, a nie wiem co jeszcze można? no ja nie wierzę że lekarze w takiej sprawie nie wiedzą co zrobić...

mamuśki może spotkałyście się kiedyś z czymś podobnym? moze słyszałyście, widziałyście? cokolwiek...[/QUOTE]

I tego się trzymaj. Musi być dobrze

Nie spotkałam się z takim czymś.


Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość


A nam wczoraj odpadł pępuszek! Znaczy się nie nam a synkowi i nie pępek tylko kikut


margo, sinice na Brdzie kwitną, to dlatego taka brudna. Nawet mocniej nam wodę teraz chlorują.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-07-24 o 13:07
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 13:12   #3117
Silpe
Zadomowienie
 
Avatar Silpe
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Chwalimy się
Fajny taki maciutki

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
To my tez sie pochwalimy


determinacja mojego dziecka jesli wkoło nie ma co do buzi włozyc( ostatnia focia )
Też fajna - ma pyziole jak moja Gabryśka

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

pytanie do mam córeczek - czy Wam też wszyscy goście przynoszą różowe rzeczy w prezencie? wczoraj Ewcia dostała wściekle różowy dres następnym razem, jak ktoś się mnie zapyta, co mógłby kupić, to powiem, że coś nie różowego
Niestety tak choc małej najładniej w niebieskim i oliwkowym
wg, ludzisków dla dziewczynek obowiązkowo róż - ja sama tylko kilka żeczy różowych kupiłam i to taki bardziej delikatny pudrowy róż - reszta to same pastele . Ale ostatnio mój mąż pokazywał mi na skype kilka prezentów dla małej od znajomych z niemiec i oczywiście dominuje róż - jedna babka zakupiła - różowe skarpetki , różowa bluza i różówy kocyk - ja wiem że to żeczy z wyższej półki są bo kobita kasiasta ale dlaczego ten róż- jest tyle innych pieknych kolorów dla maluszków. A drugi znajomy oprócz przytulanki - nie różówej na szczeście ale z jakimiś ziarnami do podgrzewania w mikrofali dołożył album na zdjecia - RóżOWY,
teściowa - różowy komplecik - dodam wściekle różowy
Na szczeście moja mama widzi w czym Gabi do twarzy i zakupuje nie- różowe rzeczy .

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
.

A to moja panna o 5.30. Prawie co noc tak ja zastaję w łóżeczku, często śpi w ogóle w poprzek z nogami poza szczebelkami


Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
hej kobitki
-----

iiiiiii mam pytanko....niedyskretne ale ciiichutko po jakim czasie u was był seks po porodzie...?
czekalyscie najpierw na kontrole u gina? czy sie wczesniej zdecydowalyscie..
Mój już sie dopomina czy wszystko mi sie wygoiło bo wkrótce przyjedzie a ja mu na to żeby zapomniał - ja już nie bede tego używac

Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Witam,



Dzisiaj jadę do swojego domu bo wczoraj stoczyliśmy walkę z teściową.
Chcielismy zając pokój siostry małża, która siedzi za granicą i przyjeżdza do Pl aby na święta, więc małż wszystko oporządził i powywalał jej rzeczy do salonu.
Teściowa wściekła stwierdziła, że synowej miejsce jest przy matce a nie tutaj
Spoko to ja mogę siedziec w salonie pełnym ludzi i karmic małą z cyca na widoku wielu osób i usypiac tak samo w huku i gwarnej atmosferze bo jej biedna córcia nie będzie miała co ze sobą zrobic przez 2 tyg pobytu w PL

Mam dosc, jadę dzisiaj do domu i babka więcej dziecka nie zobaczy.
Jeszcze piz** głupia pożaliła się swojej siostrze przez telefon, że jak ona ma mieszkac w tych warunkach jak będzie musiała po urlopie wstawac o godz 5 do roboty a dziecko nie daje spac bo beczy
Tego już za wiele. Małż ją zje*** konkretnie i spierdzielam stąd dzisiaj.

Idę małej wyrobic dowod i wyjezdzamy do Londynu nie ma co się zastanawiac nad mieszkaniem u jednej czy drugiej babki bo to tylko problemy, kłotnie i nic więcej
Wiesz co ja bym taką teściową normalnie - tak za nogi i o betonco by zaczeła mózgu używac ...
Jak masz możliwośc to spadaj z tamtąd

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2089197 7]hej dziewczynki.

muszę się pożalić bo jestem trochę podłamana...

..[/QUOTE]

Nie martw sie mam nadzieje że to nic poważnego - dziecie jeszcze malutkie , może z czasem samo sie wyrobi , zawsze możecie popróbowac co wam lekaże zalecają - to tylko paluszek kochana - jeśli dziecie dobrze sie rozwija nie ma co panikowac - czas pokaże .
A bioderka no cóż - czesto też spotyka dzieciaczków i jest do naprawienia pomeczy sie troszeczke to pózniej bedzie w balecie tanczyc


trzymam kciuki

Dziś u nas nareszcie chłodniej ale za to bardzo wietrznie i nie bardzo na spacery ale przynajmniej mała dobrze śpi a ja nadrabiam .
Wczoraj mielismy maly cyrk - od 15stej było marudzenie i przysypianie na rekach po pare minut i marudzenie i płacz i juz miałam dośc i tak do 20stej - kumulacja gazów..
dopiero po kąpieli i małym marudzeniu młoda padła o 21szej i tak spała do 2giej w nocy pózniej pobudki tylko na szybkie papu co trzy godzinki
bo w dzin oprócz marudzenia było dojadanie co godzinke po trochu - masakra
dzis tylko troszke pomarudziła z rana bo ona chce na rączki i najlepiej jak bym ciągle chodziła bo jak siedze to jej nie pasi no i znów kombinowała ze ona tylko po trosku zje - o nie dałam sie urobic bo by mi tak co pół godziny dojadała i znów nerwy by były - butla 150 ml - bo tyle zjada i ma byc na raz ewentualnie troszke moze zostawic i bez przysypiania na butli jak jest syta to i spi pożądnie pózniej bo inaczej mamy cały dzien rozregulowany .
__________________
God is a DJ
---------------------------------------




Silpe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 13:51   #3118
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Emer - ja niestety też nie pomogę, nie spotkałam się z niczym takim. ale trzymam kciuki, żeby wszystko było ok.


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Pogoda ma być jak dzisiaj. 90% szans na deszcz, zachmurzenie, temp. 21 stopni w środku dnia.

Ty decydujesz kochana. No i trzeba uwzględnić osoby, które jadą busami, czy dadzą radę.
ja jestem za spotkaniem, nawet mimo braku pogody. pomieścimy się, najwyżej mi chłop z chałupy ucieknie na jakiś czas
Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Alee wielki metraż
Kurde że ja nie zrobiłam w dzien porodu
wogole czuje niedosyt zdjęc w ciązy
ja tam nie lubię siebie oglądać na fotach czy filmach, nawet w lustrze ale mam film z dnia poprzedzającego poród, czyli z dnia tp - wtedy teście przyjechali i małż wypróbowywał kamerę. po północy zaczęłam rodzić
Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość
Mój Oliver też śpi na brzuszku (sam w swoim pokoju) Od tej pory nocki są dużo lepsze Trzeba tylko pousuwać z łóżeczka wszystkie zabawki.
nie mamy zabawek w łóżeczku. decyzja zapadła - próbujemy dziś spać w nocy na brzuchu, może dzięki temu uda się ominąć jedno karmienie, to o 3
Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
margo, sinice na Brdzie kwitną, to dlatego taka brudna. Nawet mocniej nam wodę teraz chlorują.
tak, tak. właśnie coś o zielonej wodzie mówił i chlorze. i że już nie mogą się w rzece wykąpać do końca spływu.

spróbowałam wczoraj borówek, nie widze u małej żadnej negatywnej reakcji, więc zażeram się dzisiaj nimi w planach mam też muffiny z borówkami - na przyjazd małża. muszę tylko wyjść i oskubać krzaka

czy mówiłam już, że Ewcia kończy dziś 5 tygodni?
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek

Edytowane przez margo80
Czas edycji: 2010-07-24 o 13:54
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 14:01   #3119
Gringoo
Rozeznanie
 
Avatar Gringoo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 641
GG do Gringoo
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
No co za baba
my mieszkamy niby w mieszkaniu gdzie głównym najemcą jest przekleta teściowa ale problemów nie robi bo mieszka z jakimś fagasem.. a moja mama to powiedziała nawet ze jak tylko chcemy to oni nam odstąpią duży pokój a sami zamieszkają w moim byłym małym pokoiku... albo nawet się przeniosą do tej kawalerki co mieszkamy a nam dadzą swoje mieszkanie! Mamuśka nawet zaproponowała, ze weźmie małego na całą niedzielę byśmy sobie z mężem odpoczęli choć synek wcale uciążliwy szczególnie nie jest.
Przecież rodzice powinni pomagać swoim dzieciom! Już nawet nie musiałaby cię lubić ale przecież powinna zaakceptować i uszanować wybór syna, waszą miłość i wasze dzieciątko! Nigdy chyba nie pojmę takiej podłości!
Mam nadzieję, że mąż chociaż trzyma Twoją stronę a nie mamusi

Wynieście się od nich jak takie problemy robią a macie możliwość i będziecie mieli święty spokój.
Miałam pytać o cyca ale widzę, że bez zmian.. :/ Do lekarza z tym pędź bo nie wiadomo co to i jakie mogą być konsekwencje. Nie zwlekaj. za pomyślny obrót spraw


A nam wczoraj odpadł pępuszek! Znaczy się nie nam a synkowi i nie pępek tylko kikut
U mnie w domu dokładnie jest tak samo. Mama odstąpiła nam duży pokój a sama poszła do mniejszego. Tyle tylko że małż nie ma pracy w pobliżu mojego domu tylko tu u siebie. Ale to dopiero będzie zaczynał robic więc wynajęcie czegokolwiek nie wchodzi w tym momencie w rachubę, więc chcieliśmy się chwilę zatrzymac u jego zje**** matki, ale niestety.
Ja tutaj siedziec nie będę i sluchac jak mówi do małża że ma wypier*** bo to samo ma się do nas nie

W ogóle to ona zawsze miała problemy z używaniem mózgu więc nie ma się czemu dziwic.
Woli dalej zmieniac pieluchy małża bratu, który biedny ma 30lat pracy nie może znalezc od ukonczenia zawodowki
Dosc mam tego naprawde spierdzielam stąd i to dzis.

Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość



O matko jaki babsztyl wredny! O na pewno nie zobaczyłaby szybko mojego dziecka
I napewno nie zobaczy. Zastanowię się jeszcze czy ją na chrzciny zaprosic.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość

Do lekarza i to szybciutko.

Co za wredne babsko Życzę Wam powodzenia
No wlasnie tylko dzisiaj to chyba jedynie na pogotowie
No ale gorączki nie mam, ogólnie nie czuję się źle, tylko ten guzek.
Mam nadzieję, że mnie nie pogonią z tamtąd.


A tak wogole to jak można byc takim czlowiekiem
Ani grosza nie dała dla małej, jakiegokolwiek prezentu.
Już nie wspomnę, że zając się "czasami" małą też nie miała czasu.
I jeszcze pierd***takie rzeczy, że dziecko przeszkadza bo płacze w nocy.
Normalnie w głowie mi się to nie mieści jak można miec taki czerep poryty
__________________
Moje Szczęście

Daj każdemu dniu szanse stania się najpięknieszym w całym twoim życiu


Z zawodu kosmetyczka, masażystka.
Doradca Forever Living Products, Bandi.
Gringoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-24, 14:16   #3120
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Gringo - współczuję Ci teściowej. nie sądziłam, że ludzie mogą być tacy. znikaj byle dalej od niej i jej toksyn.

muszę to powiedzieć, choć boję się, że zapeszę - Ewcia dziś bardzo ładnie śpi w dzień. ucina sobie właśnie drugą już drzemkę w wózku, wydaje się, że już już się wybudza, a to tylko przeciąganie i kwękanie przez sen, po czym śpi dalej, bo jej w tym nie przeszkadzam
i tylko bąki słychać. ciekawe, kiedy w końcu będzie jakaś kupa...

mamy cycowe - ile najdłużej czekałyście na kupsztala?
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.