Rozstanie z facetem - część 11 :( - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-14, 15:18   #991
monia55598
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 212
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Kochan Lady coz chyba trzeba przejsc przez morze lez by potem bylo lepiej.....
Widac facet sam nie wie czego chce jeszcze zabawa mu w glowie Wyjscia z kumplami browarek to jest zycie
Jesli wybral takie przyjemnosci to jego strata nie Twoja
Powiem ci ze takie zycie szybko sie nudzi jest plytkie i jednak czegos w nim brakujepotem budza sie z reka w nocniku,wyszalalem sie wybawilem wybzyalem teraz wiem ze cie kocham i chce tylko ciebie
A razie cos nie daj sie zlapac na te bajery

---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Juniorka89 a powiedz ze masz na kompie ten film???
monia55598 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:18   #992
yellowbird
Rozeznanie
 
Avatar yellowbird
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 659
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Kurde, moich pieprzonych przemyśleń ciąg dalszy...

Tak jak wspominałam, wczoraj i przedwczoraj w nocy miałam gorsze chwile... Było troszkę łez... I w dodatku dziś mi się śnił, znowu... Myślę o nim tak często, zdecydowanie zbyt często! Chwilami nie dociera do mnie, że On odszedł do innej, skoro było nam razem tak dobrze... Jak można się tak nagle odkochać i zakochać znowu? To niemożliwe! Czasem mam wrażenie, że On jej nie kocha, że ta cała nowa dziewczyna to tylko gra... Ostatnio powiedziałam do swojej BFF: "Wiesz, ciekawi mnie, czy On czasami wspomina, jak to było ze mną i czy ją do mnie porównuje...". Ona odpowiedziała, że na pewno. Też mi się tak wydaje... Ostatnio jak byłyśmy na tym treningu, siedział na przerwie i cały czas się gapił, widziałam kątem oka... A wcześniej specjalnie odwracał głowę, żeby pokazać, że wcale nie ma ochoty na mnie patrzeć. Tym razem odwrotnie. I jeszcze napisał do mnie od razu po treningu na gg, miałam w opisie buziaka, a On spytał co u mnie i jak dowiedział się, że bosko, od razu się usunął Znam Go i wiem, że On nigdy nie odzywa się pierwszy do osób, które ma totalnie gdzieś. Czyli wciąż pojawiam się w Jego głowie, nie potrafi mnie jeszcze całkowicie usunąć ze swojego życia, zresztą, ja Jego też nie... Chciałabym poznać Jego myśli... Chciałabym być dla Niego nadal ważna, być Jego przyjaciółką, nie potrafię znienawidzić osoby, która tyle dla mnie znaczyła, choć z jednej strony Go nie cierpię... Patrzę na tę Jego dziewczynę i tak, oceniam ją po pozorach. Wyobraźcie sobie farbowaną gimnazjalistkę w tandetnych ciuchach z bazaru i słodką minką rodem z Fotki.pl... I tak sobie myślę, że wolałabym być zostawiona dla kobiety z klasy... No ale cóż, zapewne ona daje mu więcej doznań fizycznych...

Dobra, koniec tego. Idę stąd, chociaż moich myśli jest jeszcze więcej... Ale dobra, nie będę Was zanudzać, i tak nikt tego nie przeczyta... Wracam wieczorem.
yellowbird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:19   #993
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez monia55598 Pokaż wiadomość
Kochan Lady coz chyba trzeba przejsc przez morze lez by potem bylo lepiej.....
Widac facet sam nie wie czego chce jeszcze zabawa mu w glowie Wyjscia z kumplami browarek to jest zycie
Jesli wybral takie przyjemnosci to jego strata nie Twoja
Powiem ci ze takie zycie szybko sie nudzi jest plytkie i jednak czegos w nim brakujepotem budza sie z reka w nocniku,wyszalalem sie wybawilem wybzyalem teraz wiem ze cie kocham i chce tylko ciebie
A razie cos nie daj sie zlapac na te bajery
Tylko,że ona nie powinna wtedy chcieć już jego

Martuch
ja niestety nie mogę diet stosować ;(
zresztą mama by zawału dostała jakbym jeszcze się zaczęła odchudzać
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:28   #994
monia55598
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 212
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

DokladnieMY drugiego sortu nie chcemy
monia55598 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:31   #995
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez monia55598 Pokaż wiadomość
DokladnieMY drugiego sortu nie chcemy

Bo (jak już ewentualnie) wybzykam wszystko co sie rusza,naćpam się,zaliczę pare set imprez, wypiję litry alko to,może pozwolę żebyś wróciła ale tylko pod warunkiem,że przez ten czas co ja będę szalał Ty będziesz płakała jak bardzo mnie kochasz
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:32   #996
martuch_
Rozeznanie
 
Avatar martuch_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 687
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez yellowbird Pokaż wiadomość
Kurde, moich pieprzonych przemyśleń ciąg dalszy...

Tak jak wspominałam, wczoraj i przedwczoraj w nocy miałam gorsze chwile... Było troszkę łez... I w dodatku dziś mi się śnił, znowu... Myślę o nim tak często, zdecydowanie zbyt często! Chwilami nie dociera do mnie, że On odszedł do innej, skoro było nam razem tak dobrze... Jak można się tak nagle odkochać i zakochać znowu? To niemożliwe! Czasem mam wrażenie, że On jej nie kocha, że ta cała nowa dziewczyna to tylko gra... Ostatnio powiedziałam do swojej BFF: "Wiesz, ciekawi mnie, czy On czasami wspomina, jak to było ze mną i czy ją do mnie porównuje...". Ona odpowiedziała, że na pewno. Też mi się tak wydaje... Ostatnio jak byłyśmy na tym treningu, siedział na przerwie i cały czas się gapił, widziałam kątem oka... A wcześniej specjalnie odwracał głowę, żeby pokazać, że wcale nie ma ochoty na mnie patrzeć. Tym razem odwrotnie. I jeszcze napisał do mnie od razu po treningu na gg, miałam w opisie buziaka, a On spytał co u mnie i jak dowiedział się, że bosko, od razu się usunął Znam Go i wiem, że On nigdy nie odzywa się pierwszy do osób, które ma totalnie gdzieś. Czyli wciąż pojawiam się w Jego głowie, nie potrafi mnie jeszcze całkowicie usunąć ze swojego życia, zresztą, ja Jego też nie... Chciałabym poznać Jego myśli... Chciałabym być dla Niego nadal ważna, być Jego przyjaciółką, nie potrafię znienawidzić osoby, która tyle dla mnie znaczyła, choć z jednej strony Go nie cierpię... Patrzę na tę Jego dziewczynę i tak, oceniam ją po pozorach. Wyobraźcie sobie farbowaną gimnazjalistkę w tandetnych ciuchach z bazaru i słodką minką rodem z Fotki.pl... I tak sobie myślę, że wolałabym być zostawiona dla kobiety z klasy... No ale cóż, zapewne ona daje mu więcej doznań fizycznych...

Dobra, koniec tego. Idę stąd, chociaż moich myśli jest jeszcze więcej... Ale dobra, nie będę Was zanudzać, i tak nikt tego nie przeczyta... Wracam wieczorem.

oooo.. ja Dokładnie miałam tak samo. Wolałam żeby był szczęśliwy, ale z dziewczyną na poziomie. Ta jego wyproowadziła go nieźle. Nie zdał itp. Taka z niej lalunia, że włosy na przerwie prostuje na korytarzu Z resztą ma już 18 i jest starsza od niego. Z reszta w czasie związku go zdradziła. I on nie wiedział co ma robić. I radził się przyjaciółki. Która mi to na balu gimnazjalnym opowiedziała. Mówiła tez, że powiedział o mnie "Ze za bardzo mnie skrzywdził tym wszystkim, i że ja byłam inna, ale jest ZA PÓŹNO, żeby mi wybaczyła". Ryczałam przez jakiś czas baluu.

---------- Dopisano o 15:32 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Tylko,że ona nie powinna wtedy chcieć już jego

Martuch
ja niestety nie mogę diet stosować ;(
zresztą mama by zawału dostała jakbym jeszcze się zaczęła odchudzać

To dobrze
ja muszę niestety..
__________________
D!



martuch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:33   #997
LadyBird_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 67
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Dziękuję Wam
Normalnie nie chce mi się żyć, nie mogę spać, nie mogę jeść. Cały czas czuje taki skurz w żołądku i nie mogę nawet tak oddychać pełną piersią...
LadyBird_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:38   #998
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

LadyBird_ jesteśmy z Toba wiadomo, że ciezko sie pozbierać, szczególnie, że 5 lat to kawał czasu. Najważniejszy jest czas (szkoda, że tak wolno leci). Pierwsze dni sa najgorsze, ale bedzie coraz lepiej. I pamietaj nie jestes bezwartościowa, nie można tak myślec moze masz jakas kolezanke w Łodzi, żeby do niej pojechac na kilka dni oderwac się i nie siedziec sama. Musisz sobie cos zapalanować, bo chwile w samotności dłuża sie w nieskonczonosc...
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:40   #999
martuch_
Rozeznanie
 
Avatar martuch_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 687
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez LadyBird_ Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam
Normalnie nie chce mi się żyć, nie mogę spać, nie mogę jeść. Cały czas czuje taki skurz w żołądku i nie mogę nawet tak oddychać pełną piersią...

To jest normalne. Ja przez swojego byłego siedziałam w domu kilka dni w piżamie przed świętami i nie chciało mi się nic, kompletnie nic. Ryczałam i nie mogłam uwierzyć, że to koniec, że nigdy juz nie będziemy razem. Miałam ciągle nadzieję.Ale zrozumiałam.. Wmawiałam sobie NIE WARTO, NIE ZASŁUGUJE NA CIEBIE. Oczywiście przyjaciele mnie w tym utwierdzali Choć od razu po rozstaniu nawet nie miałam się do kogo zbytnio odezwać.. Cały związek nasz poświęciłam jemu. Znajomych praktycznie zero. Chyba że w szkole czy na gg. I to był mój największy błąd. Ale zrozumiałam i już go w nowym związku nie popełnie na pewno. Bądź dzielna
__________________
D!



martuch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:44   #1000
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez LadyBird_ Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam
Normalnie nie chce mi się żyć, nie mogę spać, nie mogę jeść. Cały czas czuje taki skurz w żołądku i nie mogę nawet tak oddychać pełną piersią...
Przez to trzeba przejśc... wiele z nas tak mialo, trzeba to przeżyć. Możemy Ci jedynie zagwarantować, że za jakiś czas bedzie duzo duzo lepiej zaczniesz sie usmiechac, zyc na nowo

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:41 ----------

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Bo (jak już ewentualnie) wybzykam wszystko co sie rusza,naćpam się,zaliczę pare set imprez, wypiję litry alko to,może pozwolę żebyś wróciła ale tylko pod warunkiem,że przez ten czas co ja będę szalał Ty będziesz płakała jak bardzo mnie kochasz
Dobrze powiedziane
"może pozwolę"łaskawie
Beznadziejni są niektorzy faceci, potem im sie wydaje, że sa niewiadomo kim.
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 15:58   #1001
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez monia55598 Pokaż wiadomość
Kochan Lady coz chyba trzeba przejsc przez morze lez by potem bylo lepiej.....
Widac facet sam nie wie czego chce jeszcze zabawa mu w glowie Wyjscia z kumplami browarek to jest zycie
Jesli wybral takie przyjemnosci to jego strata nie Twoja
Powiem ci ze takie zycie szybko sie nudzi jest plytkie i jednak czegos w nim brakujepotem budza sie z reka w nocniku,wyszalalem sie wybawilem wybzyalem teraz wiem ze cie kocham i chce tylko ciebie
A razie cos nie daj sie zlapac na te bajery

---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Juniorka89 a powiedz ze masz na kompie ten film???
Nie mam:P
http://www.☠☠☠☠☠☠☠☠☠/film,Sex-w-wielk...-PL,16488.html skoro już chcesz obejrzeć
Ale limit jest 72 min.potem godz.przerwy...
Jak na razie szału nie ma

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Przez to trzeba przejśc... wiele z nas tak mialo, trzeba to przeżyć. Możemy Ci jedynie zagwarantować, że za jakiś czas bedzie duzo duzo lepiej zaczniesz sie usmiechac, zyc na nowo

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:41 ----------



Dobrze powiedziane
"może pozwolę"łaskawie
Beznadziejni są niektorzy faceci, potem im sie wydaje, że sa niewiadomo kim.
Ja już miałam takie "przypadki" w moim życiu że jestem gotowa uwierzyć we wszystko
Poza tym dużo czasu spędzałam kiedyś z qmplami więc nasłuchałam sie już,jak przedmiotowo traktuje sie dziewczyny...

Co do "słodziutkich" pustaków jestem za
Na całe szczęście to jakoś ja zawsze zrywałam lub doprowadzałam do zerwania wiec nawet jeśli kolejna była właśnie taką młodszą wersja Joli Rutowicz to nie ruszało mnie to...
No może poza faktem,że szkoda mi było chłopaka,że spada na dno intelektualne będąc z taką...
Ale jak do tej pory,jeśli mam być szczera to chyba się nie trafiła taka dziewczyna któregokolwiek exa,żebym stanęła z wrażenia i stw.że jest przecudna i lepsza ode mnie
Nie trafiła sie i raczej juz nie trafi
Faceci chyba też mają jakieś zaburzenia po tym jak kobiety z nimi zrywają
Moim bynajmniej zawsze gust spadał do poziomu -100 %
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:05   #1002
martuch_
Rozeznanie
 
Avatar martuch_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 687
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Juniorka

co racja to racja. Wszyscy mówią, że nie dość, że idiotka to i tak ode mnie tyle brzydsza. I nie wiedzą co w niej widzi. Jego znajomi, moi znajomi. Nasi wspólni. Mi się zdaję, że nie rozstanie się z nią bo myśli, że już go nikt nie zechce. I może w pewien sposób chce mi pokazać jaki to on " szczęśliwy ". Mi się wydaje, że oboje trafili idealnie, odkąd on się zmienił. Po rozstaniu ze mną szukał na przymus. Znałam jego hasło na nk to pamiętam widziałam co nieco jak bajerował każdą. większość dawała mu kosza. tylko ona jedna chciała się ustawić i nie miał biedak wyboru
__________________
D!



martuch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:15   #1003
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez martuch_ Pokaż wiadomość
Juniorka

co racja to racja. Wszyscy mówią, że nie dość, że idiotka to i tak ode mnie tyle brzydsza. I nie wiedzą co w niej widzi. Jego znajomi, moi znajomi. Nasi wspólni. Mi się zdaję, że nie rozstanie się z nią bo myśli, że już go nikt nie zechce. I może w pewien sposób chce mi pokazać jaki to on " szczęśliwy ". Mi się wydaje, że oboje trafili idealnie, odkąd on się zmienił. Po rozstaniu ze mną szukał na przymus. Znałam jego hasło na nk to pamiętam widziałam co nieco jak bajerował każdą. większość dawała mu kosza. tylko ona jedna chciała się ustawić i nie miał biedak wyboru
"Każda potwora znajdzie swojego amatora"
Lepsza brzydka niż żadna
A nie chciał widocznie sie aż tak poniżać że zerwał i byłby sam

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Monia
Opatentowałam,że jak odświeżysz stronę z filmem to zaznacz w miejscu w którym skończyłaś oglądać,niech sie zbuforuje i nie musisz czekać godz
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:19   #1004
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Ja już miałam takie "przypadki" w moim życiu że jestem gotowa uwierzyć we wszystko
Poza tym dużo czasu spędzałam kiedyś z qmplami więc nasłuchałam sie już,jak przedmiotowo traktuje sie dziewczyny...
Ja też się nasłuchałam róznych ciekawych rzeczy ale generalnie, to jest strasznie przykre... szczególnie jeżeli chodzi o starszych facetów, bo jak chłopak mlody to jeszcze nadzieja, że sie czegoś nauczy i w przyszłości zmieni, ale jak już np ma z 28 lat i takie podejscie do kobiet... no tragedia po prostu.

Edytowane przez Ofelia 20
Czas edycji: 2010-08-14 o 16:21
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:20   #1005
LadyBird_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 67
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez monia55598 Pokaż wiadomość
Kochan Lady coz chyba trzeba przejsc przez morze lez by potem bylo lepiej.....
Widac facet sam nie wie czego chce jeszcze zabawa mu w glowie Wyjscia z kumplami browarek to jest zycie
Jesli wybral takie przyjemnosci to jego strata nie Twoja
Powiem ci ze takie zycie szybko sie nudzi jest plytkie i jednak czegos w nim brakujepotem budza sie z reka w nocniku,wyszalalem sie wybawilem wybzyalem teraz wiem ze cie kocham i chce tylko ciebie
A razie cos nie daj sie zlapac na te bajery

---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Juniorka89 a powiedz ze masz na kompie ten film???
No kurde, ale on się wybawił zanim ze mną był, nie to co ja... Ja jestem z nim od 15 roku życia, mam 20 lat. Nawet koleżanki mi mówiły, że jestem z nim już 1/4 swojego życia i na pewno będziemy razem do końca...
No właśnie może i się zejdziemy, ale im więcej czasu minie, a on się nie odezwie to ja go już nie chcę. Naprawdę nie wiadomo co będzie robił beze mnie. Jak nie odezwie się do poniedziałku to już nie ma czego u mnie szukać. Chyba, że udowodni mi, (nie wiem jak) że nic złego nie zrobił i że zrozumiał i się zmienił. Ale na to to ja bym nie liczyła...

Cytat:
Napisane przez yellowbird Pokaż wiadomość
Kurde, moich pieprzonych przemyśleń ciąg dalszy...

Tak jak wspominałam, wczoraj i przedwczoraj w nocy miałam gorsze chwile... Było troszkę łez... I w dodatku dziś mi się śnił, znowu... Myślę o nim tak często, zdecydowanie zbyt często! Chwilami nie dociera do mnie, że On odszedł do innej, skoro było nam razem tak dobrze... Jak można się tak nagle odkochać i zakochać znowu? To niemożliwe! Czasem mam wrażenie, że On jej nie kocha, że ta cała nowa dziewczyna to tylko gra... Ostatnio powiedziałam do swojej BFF: "Wiesz, ciekawi mnie, czy On czasami wspomina, jak to było ze mną i czy ją do mnie porównuje...". Ona odpowiedziała, że na pewno. Też mi się tak wydaje... Ostatnio jak byłyśmy na tym treningu, siedział na przerwie i cały czas się gapił, widziałam kątem oka... A wcześniej specjalnie odwracał głowę, żeby pokazać, że wcale nie ma ochoty na mnie patrzeć. Tym razem odwrotnie. I jeszcze napisał do mnie od razu po treningu na gg, miałam w opisie buziaka, a On spytał co u mnie i jak dowiedział się, że bosko, od razu się usunął Znam Go i wiem, że On nigdy nie odzywa się pierwszy do osób, które ma totalnie gdzieś. Czyli wciąż pojawiam się w Jego głowie, nie potrafi mnie jeszcze całkowicie usunąć ze swojego życia, zresztą, ja Jego też nie... Chciałabym poznać Jego myśli... Chciałabym być dla Niego nadal ważna, być Jego przyjaciółką, nie potrafię znienawidzić osoby, która tyle dla mnie znaczyła, choć z jednej strony Go nie cierpię... Patrzę na tę Jego dziewczynę i tak, oceniam ją po pozorach. Wyobraźcie sobie farbowaną gimnazjalistkę w tandetnych ciuchach z bazaru i słodką minką rodem z Fotki.pl... I tak sobie myślę, że wolałabym być zostawiona dla kobiety z klasy... No ale cóż, zapewne ona daje mu więcej doznań fizycznych...

Dobra, koniec tego. Idę stąd, chociaż moich myśli jest jeszcze więcej... Ale dobra, nie będę Was zanudzać, i tak nikt tego nie przeczyta... Wracam wieczorem.
Ajjj biedactwo Naprawdę nie był Ciebie wart.
Kurczę wiecie co? Chyba to wszystko zaczęło się też ode mnie, bo nawet jak byliśmy nad morzem, to powiedziałam mu, że czasem zastanawiam się jaką by dziewczynę miał gdybyśmy nie byli razem. Naprawdę tak mam i nawet czasem widuje dziewczyny na ulicach i myślę sobie, o ładna dziewczyna, taka delikatna, na pewno by się spodobała mojemu (ex)TŻtowi i ładnie by razem wyglądali... Wiem, dziwna jestem. Mój exTŻ się wtedy zmieszał i powiedział, że jestem nienormalna...
Później się wkurzył na mnie, bo on by chciał się ożenić i mieć dzieci i mieszkać razem i już to planuje. A ja mu powiedziałam, że nie chcę tego na razie i się wkurzył, że nie myślę o nim poważnie itp...

No ale nieważne, chciałam napisać, że też niedawno mówiłam exTŻtowi, że jak nie będziemy już razem to ma sobie ładną i lepszą dziewczynę ode mnie znaleźć, bo inaczej to zaniży poziom i będzie mi wstyd
Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że już za tydzień się rozstaniemy..

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
LadyBird_ jesteśmy z Toba wiadomo, że ciezko sie pozbierać, szczególnie, że 5 lat to kawał czasu. Najważniejszy jest czas (szkoda, że tak wolno leci). Pierwsze dni sa najgorsze, ale bedzie coraz lepiej. I pamietaj nie jestes bezwartościowa, nie można tak myślec moze masz jakas kolezanke w Łodzi, żeby do niej pojechac na kilka dni oderwac się i nie siedziec sama. Musisz sobie cos zapalanować, bo chwile w samotności dłuża sie w nieskonczonosc...
Dziękuję
Mam niby, ale one są tylko czasem, nie przez całe wakacje w Łodzi. Mi też ciężko się z domu wyrwać...

Cytat:
Napisane przez martuch_ Pokaż wiadomość
To jest normalne. Ja przez swojego byłego siedziałam w domu kilka dni w piżamie przed świętami i nie chciało mi się nic, kompletnie nic. Ryczałam i nie mogłam uwierzyć, że to koniec, że nigdy juz nie będziemy razem. Miałam ciągle nadzieję.Ale zrozumiałam.. Wmawiałam sobie NIE WARTO, NIE ZASŁUGUJE NA CIEBIE. Oczywiście przyjaciele mnie w tym utwierdzali Choć od razu po rozstaniu nawet nie miałam się do kogo zbytnio odezwać.. Cały związek nasz poświęciłam jemu. Znajomych praktycznie zero. Chyba że w szkole czy na gg. I to był mój największy błąd. Ale zrozumiałam i już go w nowym związku nie popełnie na pewno. Bądź dzielna
Mam tak samo. Zostały mi dwie koleżanki tutaj. Jedna cały czas siedzi w Grecji, z drugą udało mi się umówić na dzisiaj, ale ogólnie to cały czas siedzi z chłopakiem i słysze jaka to ona nie jest zakochana, jaki on jest cudowny i jak im dobrze razem...
Niech już będzie październik

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Przez to trzeba przejśc... wiele z nas tak mialo, trzeba to przeżyć. Możemy Ci jedynie zagwarantować, że za jakiś czas bedzie duzo duzo lepiej zaczniesz sie usmiechac, zyc na nowo

---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:41 ----------



Dobrze powiedziane
"może pozwolę"łaskawie
Beznadziejni są niektorzy faceci, potem im sie wydaje, że sa niewiadomo kim.

Dziękuję


Ehh, niedobrze mi. Zjadłam obiad i chyba go zaraz zwrócę...
LadyBird_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:23   #1006
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
"Każda potwora znajdzie swojego amatora"
Lepsza brzydka niż żadna
A nie chciał widocznie sie aż tak poniżać że zerwał i byłby sam

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Monia
Opatentowałam,że jak odświeżysz stronę z filmem to zaznacz w miejscu w którym skończyłaś oglądać,niech sie zbuforuje i nie musisz czekać godz
Takie podejście jest straszne kolejny dowód jak bardzo rózni się mozg meżczyzny od mozgu kobiety W ogole sobie nie wyobrażam być z kimś, kto mnie nie pociaga, no chyba, że jemu podoba sie ta dziewczyna która opisała martucha
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:29   #1007
martuch_
Rozeznanie
 
Avatar martuch_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 687
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
"Każda potwora znajdzie swojego amatora"
Lepsza brzydka niż żadna
A nie chciał widocznie sie aż tak poniżać że zerwał i byłby sam

---------- Dopisano o 16:15 ---------- Poprzedni post napisano o 16:14 ----------

Monia
Opatentowałam,że jak odświeżysz stronę z filmem to zaznacz w miejscu w którym skończyłaś oglądać,niech sie zbuforuje i nie musisz czekać godz

haha no może i taak

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------

Cytat:
Napisane przez LadyBird_ Pokaż wiadomość
No kurde, ale on się wybawił zanim ze mną był, nie to co ja... Ja jestem z nim od 15 roku życia, mam 20 lat. Nawet koleżanki mi mówiły, że jestem z nim już 1/4 swojego życia i na pewno będziemy razem do końca...
No właśnie może i się zejdziemy, ale im więcej czasu minie, a on się nie odezwie to ja go już nie chcę. Naprawdę nie wiadomo co będzie robił beze mnie. Jak nie odezwie się do poniedziałku to już nie ma czego u mnie szukać. Chyba, że udowodni mi, (nie wiem jak) że nic złego nie zrobił i że zrozumiał i się zmienił. Ale na to to ja bym nie liczyła...



Ajjj biedactwo Naprawdę nie był Ciebie wart.
Kurczę wiecie co? Chyba to wszystko zaczęło się też ode mnie, bo nawet jak byliśmy nad morzem, to powiedziałam mu, że czasem zastanawiam się jaką by dziewczynę miał gdybyśmy nie byli razem. Naprawdę tak mam i nawet czasem widuje dziewczyny na ulicach i myślę sobie, o ładna dziewczyna, taka delikatna, na pewno by się spodobała mojemu (ex)TŻtowi i ładnie by razem wyglądali... Wiem, dziwna jestem. Mój exTŻ się wtedy zmieszał i powiedział, że jestem nienormalna...
Później się wkurzył na mnie, bo on by chciał się ożenić i mieć dzieci i mieszkać razem i już to planuje. A ja mu powiedziałam, że nie chcę tego na razie i się wkurzył, że nie myślę o nim poważnie itp...

No ale nieważne, chciałam napisać, że też niedawno mówiłam exTŻtowi, że jak nie będziemy już razem to ma sobie ładną i lepszą dziewczynę ode mnie znaleźć, bo inaczej to zaniży poziom i będzie mi wstyd
Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że już za tydzień się rozstaniemy..



Dziękuję
Mam niby, ale one są tylko czasem, nie przez całe wakacje w Łodzi. Mi też ciężko się z domu wyrwać...


Mam tak samo. Zostały mi dwie koleżanki tutaj. Jedna cały czas siedzi w Grecji, z drugą udało mi się umówić na dzisiaj, ale ogólnie to cały czas siedzi z chłopakiem i słysze jaka to ona nie jest zakochana, jaki on jest cudowny i jak im dobrze razem...
Niech już będzie październik




Dziękuję


Ehh, niedobrze mi. Zjadłam obiad i chyba go zaraz zwrócę...
ajj to kiepaa. Powiedz jej, że dziś nie chcesz gadać o tym jaka to ona zakochana. Tylko że chcesz się wygadać poryczeć i takie tam
__________________
D!



martuch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:30   #1008
Tosia89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 3
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Hej, dziewczyny!
Wczoraj byłam na weselu kumpeli z licealnej ławki. Mój chłopak nieźle sobie popił i w pewnym momencie zniknął jak kamień w wodę. Było to po godzinie 19. Szukałam go wraz z masą gości do 22, aż za którymś razem w pobliżu sali weselnej zobaczyłyśmy policję. Przyjechali bo ktoś zadzwonił, że główną ulicą idzie jakiś pijany facet. Oczywiście był to mój chłopak. Szukaliśmy go bite dwie godziny.
Najgorsze jest to, że moi rodzice nie przepadają za nim, więc nie było mowy by w takim stanie pojawił się w moim domu, w którym miał nocować. Jest skłócony z ojcem, matka mieszka w Anglii, a on 60 km,od mojego miasta.
Nawyzywał więc mnie, że teraz się okazuje, że wcale nie może na mnie liczyć, tylko obce osoby się nim zajmują. Zaczął mnie obrażać, wyzwał od ****y, szmaty itd. że nie ma o czym już ze mną rozmawiać i poszedł bez dokumentów, żegnając mnie słowem "spierdalaj".
Byliśmy 1rok i 3ms. Nigdy nie najadłam się takiego wstydu, bo wszyscy widzieli tę scenkę i pocieszali mnie przez resztę imprezy.
Nigdy nie spotkałam się z takim brakiem szacunku, od kogoś kto tym bardziej chwilę wcześniej, na trzeźwo prawił czułe słówka... (
Tosia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:34   #1009
monia55598
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 212
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

juniorka wlasnie zaczynam seans
monia55598 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:36   #1010
martuch_
Rozeznanie
 
Avatar martuch_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 687
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez Tosia89 Pokaż wiadomość
Hej, dziewczyny!
Wczoraj byłam na weselu kumpeli z licealnej ławki. Mój chłopak nieźle sobie popił i w pewnym momencie zniknął jak kamień w wodę. Było to po godzinie 19. Szukałam go wraz z masą gości do 22, aż za którymś razem w pobliżu sali weselnej zobaczyłyśmy policję. Przyjechali bo ktoś zadzwonił, że główną ulicą idzie jakiś pijany facet. Oczywiście był to mój chłopak. Szukaliśmy go bite dwie godziny.
Najgorsze jest to, że moi rodzice nie przepadają za nim, więc nie było mowy by w takim stanie pojawił się w moim domu, w którym miał nocować. Jest skłócony z ojcem, matka mieszka w Anglii, a on 60 km,od mojego miasta.
Nawyzywał więc mnie, że teraz się okazuje, że wcale nie może na mnie liczyć, tylko obce osoby się nim zajmują. Zaczął mnie obrażać, wyzwał od ****y, szmaty itd. że nie ma o czym już ze mną rozmawiać i poszedł bez dokumentów, żegnając mnie słowem "spierdalaj".
Byliśmy 1rok i 3ms. Nigdy nie najadłam się takiego wstydu, bo wszyscy widzieli tę scenkę i pocieszali mnie przez resztę imprezy.
Nigdy nie spotkałam się z takim brakiem szacunku, od kogoś kto tym bardziej chwilę wcześniej, na trzeźwo prawił czułe słówka... (
Oooo to serio ostro. Niby był pijany, ale to go nieusprawiedliwia. Nie martw się, ludzie na niego popatrzyli dziwnie, nie na Ciebie. NIE JEST CIEBIE WART, skoro taką scenę odwalił.

---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ----------

Cytat:
Napisane przez monia55598 Pokaż wiadomość
juniorka wlasnie zaczynam seans

Miłego oglądania, aa i potem odczucia z filmu proszę
__________________
D!



martuch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:38   #1011
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez LadyBird_ Pokaż wiadomość
Ajjj biedactwo Naprawdę nie był Ciebie wart.
Kurczę wiecie co? Chyba to wszystko zaczęło się też ode mnie, bo nawet jak byliśmy nad morzem, to powiedziałam mu, że czasem zastanawiam się jaką by dziewczynę miał gdybyśmy nie byli razem. Naprawdę tak mam i nawet czasem widuje dziewczyny na ulicach i myślę sobie, o ładna dziewczyna, taka delikatna, na pewno by się spodobała mojemu (ex)TŻtowi i ładnie by razem wyglądali... Wiem, dziwna jestem. Mój exTŻ się wtedy zmieszał i powiedział, że jestem nienormalna...
Później się wkurzył na mnie, bo on by chciał się ożenić i mieć dzieci i mieszkać razem i już to planuje. A ja mu powiedziałam, że nie chcę tego na razie i się wkurzył, że nie myślę o nim poważnie itp...


Mam tak samo. Zostały mi dwie koleżanki tutaj. Jedna cały czas siedzi w Grecji, z drugą udało mi się umówić na dzisiaj, ale ogólnie to cały czas siedzi z chłopakiem i słysze jaka to ona nie jest zakochana, jaki on jest cudowny i jak im dobrze razem...
Niech już będzie październik

...
Nie możesz tak robić, masz być pewną siebie kobietą co to w ogóle za pomysły, żeby sie zastanawiać z jaką dziewczyną Twój facet by ładnie wyglądał.... jakby mi chłopak mówił takie rzeczy, to tez bym była zła, czy byłoby mi przykro... zastanawiałabym sie "o co Ci chodzi człowieku, przeciez jesteśmy parą". Także nad tym musisz popracować


Tak, tak , tak!!! Ja tez chce październik, nowy kierunek, nowi ludzie (szkoda tylko, że miasto to samo), chce się wyleczyć, oby to wszystko mi pomoglo. Na pewno wiele osób by sie z nami nie zgodzilo LadyBird
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:52   #1012
Anemone
Mother of Cat
 
Avatar Anemone
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 20 295
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

'Jestem na dnie oceanu... Nie umieram, bo ciągle ktoś dostarcza mi butlę z tlenem. Ale na samym dnie jest zimno... Nie trudno o śmierć.
Ja wiem, że przypłyniesz.
Ale czy złapiesz za rękę i wypchniesz na powierzchnię? Czy może zabierzesz ostatnią butlę tlenu?'*

Tak się czuję.
Jest okropnie W ciągu całego dnia, zjadłam 3 duże pierniczki, kolbę kukurydzy i teraz jem miseczkę lodów... Nic mi się nie chce


* tekst mój, bynajmniej.
__________________
"Bądź moja na zawsze. Do ostatniego złapanego oddechu. Do ostatniego uderzenia serca..."
❤❤❤
jesteśmy razem od 1 marca 2008
zaręczyliśmy się 15 listopada 2015
ślub 30 grudnia 2017
Anemone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:53   #1013
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

dziewczyny napisał do mnie gościu z sympatii, szuka żony, chce mnie do Austrii zaprosić
czarnoskóry
spodobałam mu się
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:56   #1014
Anemone
Mother of Cat
 
Avatar Anemone
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 20 295
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
dziewczyny napisał do mnie gościu z sympatii, szuka żony, chce mnie do Austrii zaprosić
czarnoskóry
spodobałam mu się
on tak na serio?
__________________
"Bądź moja na zawsze. Do ostatniego złapanego oddechu. Do ostatniego uderzenia serca..."
❤❤❤
jesteśmy razem od 1 marca 2008
zaręczyliśmy się 15 listopada 2015
ślub 30 grudnia 2017
Anemone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 16:59   #1015
martuch_
Rozeznanie
 
Avatar martuch_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 687
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
dziewczyny napisał do mnie gościu z sympatii, szuka żony, chce mnie do Austrii zaprosić
czarnoskóry
spodobałam mu się
ulalalala
__________________
D!



martuch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 17:06   #1016
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez Anemone Pokaż wiadomość
on tak na serio?
na serio na serio, pisze że szuka żony, gospodyni, chce mieć dziecko on mi po angielsku ja mu po niemiecku i jakoś się dogadujemy. a może pojadę, co?
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 17:07   #1017
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
dziewczyny napisał do mnie gościu z sympatii, szuka żony, chce mnie do Austrii zaprosić
czarnoskóry
spodobałam mu się
hahahaha to dalej, miesiąc, dwa i bedziesz mężatką

Tak piszecie o tej sympatii, ja nigdy nie lubiłam takich portali, ale może sobie założe konto, żeby chociaż sie czymś zając, zagłuszyć te złe mysli jakie mnie nachodzą... typu "Napisz do eks, napisz do eks" A sio głupie pomysły! żadnego pisania do byłych chłopaków!

A ja mam teraz dobry humor, bo sie szykuje jutro imprezka z kolezankami z roku. Urwał nam sie kontakt troche kiedy zostawiłam tamte studia. Także będzie balanga najwyższy czas się upić
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 17:08   #1018
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Cytat:
Napisane przez martuch_ Pokaż wiadomość
ulalalala
a wyobrażacie sobie seks z takim ciachem?
jejku przepraszam, ja znowu tylko o jednym, ale niewyżyta jestem
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 17:10   #1019
martuch_
Rozeznanie
 
Avatar martuch_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 687
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

Pijaaaczki

---------- Dopisano o 17:10 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
a wyobrażacie sobie seks z takim ciachem?
jejku przepraszam, ja znowu tylko o jednym, ale niewyżyta jestem
no musi być ostro próbuj Kochana
__________________
D!



martuch_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-14, 17:14   #1020
Anemone
Mother of Cat
 
Avatar Anemone
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 20 295
Dot.: Rozstanie z facetem - część 11 :(

hmm, jak dla mnie ludzie, którzy szukają związku przez Internet są... troszkę... aspołeczni? Radziłabym Ci na niego uważać
__________________
"Bądź moja na zawsze. Do ostatniego złapanego oddechu. Do ostatniego uderzenia serca..."
❤❤❤
jesteśmy razem od 1 marca 2008
zaręczyliśmy się 15 listopada 2015
ślub 30 grudnia 2017
Anemone jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.