Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-30, 22:05   #2761
Anecka
Zakorzenienie
 
Avatar Anecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: UB8
Wiadomości: 8 660
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Nie no do TZ sie w zyciu nie przeprowadze u niego na 3 malenkich pokojach mieszkaja 4 osoby.. a z jego matka bym nie wytrzymala a z siostra to juz w ogole.
Po za tym mialabym zrezygnowac ze swojego 25metrowego pokoju na rzecz pokoju 8m2? no nieeeeeee... przeciez sorki ale na 8m2 to sie sam TZ nie miesci..

Nie mam rodziny jako takiej, tzn mam zarabista rodzine na Opolszczyzne i wiem ze gdybym tam mieszkala blizej to mialabym SUPPPER pomoc, a tak to coz..

No nic klade sie spac, bo juz plecy nie wytrzymują..
__________________
28.05 - dokument do odbioru

Aneckowo

metal gora - 06.02.2012
metal dol - 12.06.2012
Anecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-30, 22:09   #2762
De28
Wtajemniczenie
 
Avatar De28
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Pozdrawiam z nad atlantyku

Dzis byl meczacy dzien, jechalismy na zmiane 14 godzin, w Paryzu myslalam, ze pozabijam coniektorych kierowcow- oni nie umieja jezdzic


Kootekk,Ishka kciuki nadal sa.

Kretencja- mamy ten sam gust, sliczne ciuszki
Anecka- twoj ojciec sie zachowuje jak moja matka, dlatego jak tylko skonczylam 18 lat wynioslam sie gdzie pieprz rosnie. Nerwicy sie tylko nabawilam i lekow.

´W Niemczech od miesiaca leje i jest zimno, jak wyjezdzalam bylo 9 stopni
A tu 27 I niech mi ktos powie, ze koty przyzwyczajaja sie do miejsca a nie do ludzi Moje laza za mna teraz w obcym miejscu krok w krok i boja sie zebym ich samych nie zostawila Dzielnie przetrwaly jazdy, przypiete pasami na tylnim siedzeniu, korzystaly w samochodzie raz z kuwety. Kochane lobuzy

Dzis moj maz wreszcie zobaczyl, jak mi brzuch wybrzusza i faluje, gdy sie maly kreci. A co do seksu..ahh u nas tez marnie. Kiedys min. dwa razy w tygodniu a teraz raz na dwa tygodnie. Ale mi jest bardziej na oral i pieszczoty a nie seks. No a moj maz to jak sie rozgrzeje, to sie to nie zatrzyma Ide spac a jutro na plaze Nalezy mi sie

Trzymacje sie i uwazajcie na siebie!
__________________


Daniel

Christian

Edytowane przez De28
Czas edycji: 2010-08-30 o 22:10
De28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-30, 22:22   #2763
Artystka23
Dragonfly
 
Avatar Artystka23
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 1 710
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

De28fajnie masz ze sobie tak mozesz pojechac...tez bym cos zwiedzila...Przygotowalam sobie liste wyprawkowa i prawie padlam-tyle mi brakuje...mala broi,wariuje i zadna muzyka na nia nie dzialaja nie mam seksu od 2 miesiecyi dla mnie to silnie odczuwany brak
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/961lrl68sqzmqonu.png
Przygody po drugiej stronie brzuszka
Artystka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-30, 22:31   #2764
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Anecka - no sorry, że tak prosto z mostu - ale ten twój ojciec to jest normalny Będę mocno trzymac żeby jak najprędzej wrócił tam skąd przyjechał...

De - ale ci fajnie
Też zgadzam się, że koty przywiązują się do ludzi a nie do miejsca (choc do tego też...) my jakieś 11 lat temu przeprowadzaliśmy się ok 10km dalej - kota przewoziliśmy w samochodzie - po kilku dniach mi uciekł i później od znajomych dowiedziałam się, że czekał ponad tydzień przed pustym domem na nas a jak nie wracaliśmy to wrócił z powrotem do nowego mieszkania. W sumie nie było go ok 2 tygodni i pokonał pieszo jakieś 20km...

Ja spadam spać - dobranoc.
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 06:06   #2765
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Anecka przeciez Ty jestes zameldowana tam to tatus moze Cie straszyc pakowaniem. no co za....
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 06:29   #2766
KarolinaB
Raczkowanie
 
Avatar KarolinaB
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 499
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Napisane przez Patrycja_1708
Dzień doberek Właśnie wróciłam od lekarza i zostało potwierdzone już że napewno BĘDZIE SYNUŚ!!!!. Maluszek waży 746g. Rozwija sie jak najbardziej prawidłowo więc tylko sie cieszyć


Patrycja - gratuluję synka i udanych zakupów, śliczne ciuszki

Kootekk, Ishka, za was i oby wszystko sie rozwijało pomyślnie. Kootekk ma zacięcie i walczy Michałek też, siła woli potrafi zdziałac cuda (wiemy z przykładu Aneckiej :P)

Anecka... dziewczyno, trzymaj sie tam dzielnie, melise może sobie zakup... lekko uspokaja a może pomóc, bo ja bym nerwowo nie wyrobiła.... wiem, że to twój rodzony ojciec...ale nalezy mu sie

De28 - jak tam zniosłaś podróż? I opowiadaj jak we Francji?

Co do opowieści o prezentach... to petarda :ha haha:
uśmiałam się wybornie

A odnosnie kolejek przy kasach pierszeństwa, to jakaś fikcja jest a nie kolejka pierszeństwa, ostatnio stałam w karfurze z raptem 1kg bananów, w kolejce pierszeństwa własnie a przede mną babeczka oczywście nie w ciązy nawet i nie z dziećmi, ot, normalna kobita z wielkim wózem zakupów, zmierzyła mnie od góry do dołu, obejrzała sobie brzuch bez krępacji i odwróciła się tyłkiem Więc musiałam odstać swoje i tyle ;/ a kasjerka też nie lepsza, tak samo sie zachowała. A nie mam tyle odwagi, żeby zwracac takim osobom uwage i upominać sie o swoje.

Dzisiaj wolne !!!!!!
Wzięłam sobie jeden dzionek na odpoczynek, szefuś mój jest kochany, ja sie dobrze czuje więc chce wziąc wolne dopiero miesiąc przed tp, bo ja po prostu lubie swoją prace i wiem, że nudziłoby mi sie w mieszkaniu w tym burackim mieście ;/ Ale, że urlop ostatnio mialam w styczniu taki prawdziwy, to sobie wolnego nie odmówię, a jutro mam wizyte u gina. USG miałam dwa tyg temu, więc pewnie nie zrobi mi tym razem, ale jednak badanie to badanie, może pomaca, czy sie Mlody nie przekręcił

Ja na dzisiaj zaplanowałam tyle rzeczy, że nie wiem czy juz nie powinnam zacząć, ale utrudniaja mi to zamkniete sklepy Poza tym wstałam po wyborie przespanej nocy o durnowatej godzinie, akurat z TŻ-etem do pracy, więc czasu generalnie mam

A tak w ogóle to na koniec dziewczynki DZIEŃ DOBRY - myslałam, że będe pierwsza, ale melabn mnie wyprzedziła, osz ty

---------- Dopisano o 06:29 ---------- Poprzedni post napisano o 06:26 ----------

uch!!! :zly: all ma jakąś durnowatą przerwe techniczną, a chcialoam sobie poszaleć na zakupach.... hmmm no to chyba porobie fotki tej karuzelki i kombinezoniku, co dostalismy i kupiliśmy ostatnio w końcu obiecałam.
KarolinaB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 07:06   #2767
KarolinaB
Raczkowanie
 
Avatar KarolinaB
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 499
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

A to kombinezonik, karuzelka i my z Jaśkiem w 30t5d.

Superrrrr teraz to mi sie spać zachciało ;/ ide pogarowac jeszcze godzinkę.
KarolinaB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 07:23   #2768
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez KarolinaB Pokaż wiadomość
A to kombinezonik, karuzelka i my z Jaśkiem w 30t5d.

Superrrrr teraz to mi sie spać zachciało ;/ ide pogarowac jeszcze godzinkę.
piekne zakupy i brzuszek, bardzo zgrabny, a ja pierwsza bo ja o 5.30 juz na sniadanie wstalam
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 07:26   #2769
malgosiak25
Raczkowanie
 
Avatar malgosiak25
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 241
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Dzień Dobry

Karolinko śliczny brzusio i rewelacyjny zakup


Ishka, Kootek cały czas myślę o was i trzymam bardzo mocno zaciśnięte kciuki - będzie dobrze

Ja już na nogach od 6:40, ale czuję, że w końcu się wyspałam wstałam tym razem tylko 2 razy do toalety poza tym na południu strasznie leje, jest pochmurno i zimno
malgosiak25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:00   #2770
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Witam Was
W Łodzi od rana pochmurno, ale jakoś lubię taką pogodę ostatnio. Dobrze się siedzi pod kocem
Panowie od remontu już pół godziny temu przyszli, włączyli radyjko i działają

Karolina, jesteś w 30 tygodniu? Ja miałam większy brzuch w 24 tygodniu (teraz idzie mi 27). Zgrabniutka jesteś! Ja też jestem szczupła, ale przez ten brzuch wystający trochę kuleczką się staję

Anecka, bardzo Ci współczuję, aż nie wiem, co napisać. Zaciśnij zęby i wytrzymaj

De, ale Ci dobrze z tą Francją

Też się zastanawiam, gdzie jest Pelnia Ostatnio chyba nie czuła się za dobrze, mam nadzieję, że ona nie wylądowała w szpitalu albo coś

No, idę zadzwonić do przychodni, do gina się umówić na wtorek za tydzień. To już będzie III trymestr
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:09   #2771
Beata_Batumi
Zadomowienie
 
Avatar Beata_Batumi
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Konstancin- Jeziorna
Wiadomości: 1 872
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Dzień dobry!

coś się dzisiaj kiepsko czuję- głowa mnie boli, prawie zwymiotowałam rano...

Dawno też nie było BJEATKI...
__________________


Lilianka już z nami!
http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbjw4zsby4rlk8.png
Beata_Batumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:13   #2772
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Prawda, Biejatki jakoś nie widać...
Może dziewczyny już ciążą zmęczone, nie mają chęci pisać...
Ja umówiłam się do gina na za tydzień, a teraz wcinam śniadanko
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:24   #2773
Artystka23
Dragonfly
 
Avatar Artystka23
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 1 710
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

dzien dobry dziewczynki

Karolina,az mi sie wierzyc nie chce ze masz taki maly brzuszek,a kombinezonik jest przesliczny

Dobrze ze sie dzis wczesniej obudzilam,bo babcia kurcze juz sie znowu zabierala za pranie w rekach naszych rzeczy, a ja zajelam lazienke na chwile,zaladowalam ciuchy do pralki i voila babka chodzi po domu i sie wkurza ze musi sie jak najszybciej stad wyprowadzic,no ja jej nie kumam,wyreczam ja a ona jeszcze narzeka
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/961lrl68sqzmqonu.png
Przygody po drugiej stronie brzuszka
Artystka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:32   #2774
apoolonia
Rozeznanie
 
Avatar apoolonia
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Anecka

a Twój tata ma jakieś profity z tego że mieszkacie razem? no wiesz rachunki na pół itp. możne go samego nie było by stać?

jeśli tak ja bym to powiedziała i zagroziła
jak mu tak źle to ciekawe jak sobie da rade sam, nawet z takim sprzątaniem czy gotowaniem
apoolonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:38   #2775
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

cześć dziewczyny!
ale Wy się wcześnie zrywacie. Ja tylko wstaję robię TŻ-owi kanapki do pracy i śniadanie i w zasadzie wracam do łóżka i jeszcze sobie poleguję i powoli wchodzę na obroty

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
a propo jeszcze prezentow od Tż. Raz na walentynki od swojego dostalam 2 greipfruty ,a na dzien kobiet dostalam zjaca z czekolady, takiego wielkanocnego. Pomine juz fakt, ze mialam wtedy cukrzyce ciazowa i nawet go nie zjadlam
O rany jak on wpadł na tego zająca

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------

Cytat:
Napisane przez 79 Marta Pokaż wiadomość
mój też początkowo z prezentami trafiał jak kulą w płot, pamiętam jak mi raz bluzke kupił, co to nawet do sprzątania się nie nadawała ( dramat!), a zaraz potem książkę ... Nory Roberts - nie wiedział, że to takie romansidła dla staryych bab, w księgarni mu wmówili, ze fajna ;d
teraz juz nie strzela, kupuje mi książki dalej , ale zawsze trafione ( ostatnio podróżnicze)
ja też dostałam Norę Robertszawsze mówiłam że lubię czytać, ale hmmm...no ale juz ją przeczytałam a tam gorący opis seksu w rzeceDrug i raz już bardziej sie postarał bo dostałam Zahira i 11 minut

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:34 ----------

Cytat:
Napisane przez sylwia01485 Pokaż wiadomość
Witajcie, dawno nic nie pisałam, bo wakacjowałam się jeszcze u mamy, a tam Internet z bezpłatnego hotspota, więc kiepściutki- poczytać czasem mogłam po kilkanaście stron nawet dziennie, ale napisać, to niekoniecznie, bo dwa razy naskrobałam i poooszłoooo… bo zerwało połączenie.
Teraz jestem już w domku i na L4 do porodu, wiec postaram się więcej udzielać, żebyście mnie nie wyrzuciły z forum.
Ostatnie wieści od dziewczyn ze szpitala- prąd po plecach mi przebiegł. Nieuchronnie zbliżamy się do końcówek- dziewczyny październikowe, to już nawet za kilka tygodni.
Kootekk, Ishka trzymam kciuki, z taką ilością pozytywnych wibracji nie może być inaczej jak dobrze
Weronisia- rozumiem Twój strach przed CC, ja wprawdzie nie miałam cc, ale strach przed nożem mam potworny i w sumie dzięki niemu urodziłam córkę ostatkiem sił naturalnie, jak już lekarz orzekł, że za 5 minut wiozą mnie na cesarkę. Wierzę, że będzie naturalnie- pozytywne myślenie to podstawa.
Dziewczynkom gratuluję pięknych zakupów- wózków i ciuszków.
Apoolonia i Anecka- sytuacja rodzinna nie do pozazdroszczenia, ale warto czasem popatrzeć na to z boku , jakby się oglądało serial wenezuelski i wtedy można nawet zobaczyć komizm różnych sytuacji.
Apoolonia – cudne te historie z życia wzięte. Mój mąz też nie ma daru do robienia prezentów. Teraz to już mnie pyta, a do Mikolaja list piszę na adres maila męzowego i wklejam linki, bo roznimy się gustem jeśli chodzi o kosmetyki i mój tez by nie wiedział, co to jest 40+, pewnie by nawet tego nie zauważył.
Patrycja, gratuluję chłopca.
Dziewczynki nie miałam jak wcześniej się z Wami podzielić swoimi spostrzeżeniami ze sklepów. W wakacje , parę tyg temu pojechałam sama do IKEA po niewielkie zakupy.
Stanęłam do kasy pierwszeństwa- brzuch mój może nie jest pokazny, ale ok. 30 wtedy tygodnia, już był widoczny, więc nie było wątpliwości, czemu tam akurat stoję. Ku mojemu zdziwieniu w kasie pierwszeństwa przede mną ok. 5 panów z wózkami wypchanymi meblem wszelakim. Ja nie mam odwagi upomnieć się o swoje, więc stoję cierpliwie i obserwuję sytuację.
Jak się okazało 3 z tych panów to połówki, które przyjechały do sklepu z żoną i dziećmi- kilkulatkami. Tyle, że mamy zabrały dzieci na lody, do restauracji czy na hot doga, a męża zostawiły w kolejce, bo przecież jest to też kolejka dla rodzin z dziećmi. Tylko mnie wydaje się ,że chodzi tu o sytuacje, kiedy ktoś stoi z dzieckiem w kolejce i należy mu się szybsze obsłużenie, z uwagi na dziecko, a nieważny jest sam stan posiadania dziecka „ na stanie” czy „ na terenie centrum handlowego”.

Może się mylę, ale ja w takiej sytuacji posłałabym męża do stania w normalnej kolejce, a sama zabrała tegoż kilkuletniego Wojtusia czy Marysię na loda i nie wykorzystywała tego miejsca, bo są bardziej potrzebujący, choćby kobieta w ciąży, czy osoba sama z dzieckiem, która nie może go posłać na loda.
Wpadłam na pomysł, że następnym razem postawię męża w takiej kolejce z moją kartą ciąży, a sama pójdę sobie na ciacho do restauracji i poczekam na krzesełku. W końcu „ na sklepie” nasza ciąża będzie i chyba miejsca w kolejce też będzie się należało.
nie wpadłabym na coś takiego. ludzie to jednak są bezczelni!mnie tylko cztery razy przepuszczano-raz w laboratorium przy pobraniu krwi starszy pan, na poczcie też starszy pan, w kolejce pani w średnim wieku i w busie przy upale tym takim wielkim co były ludzi esię przepychali, nikt na mnie nie patrzył a pani złapała mnie za rękę, pociągnęła do przodu i powiedziała tylko :chyba jesteście niepoważni". Dużo to i mało bo okazji jest po kilka dziennie bo wychodze do sklepu, na pocztę, korzystam z komunikacji miejskiej. A jestem niewidzialna.I też z tych co nie potrafią tupnąć nogą.
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:38   #2776
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez EdziaO Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny!
ale Wy się wcześnie zrywacie. Ja tylko wstaję robię TŻ-owi kanapki do pracy i śniadanie i w zasadzie wracam do łóżka i jeszcze sobie poleguję i powoli wchodzę na obroty

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------


O rany jak on wpadł na tego zająca

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ----------


ja też dostałam Norę Robertszawsze mówiłam że lubię czytać, ale hmmm...no ale juz ją przeczytałam a tam gorący opis seksu w rzeceDrug i raz już bardziej sie postarał bo dostałam Zahira i 11 minut
no coz mam bardzo kreatywnego meza ,ale i tak Go kocham najbardziej na swiecie
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:41   #2777
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez Patrycja_1708 Pokaż wiadomość
Dzień doberek Właśnie wróciłam od lekarza i zostało potwierdzone już że napewno BĘDZIE SYNUŚ!!!!. Maluszek waży 746g. Rozwija sie jak najbardziej prawidłowo więc tylko sie cieszyć
gratulacje!

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Cytat:
Napisane przez kootekk Pokaż wiadomość
w koncu mi zrobili to usg ale michalek wyszedl bardz maly, stary sprzet prawdopodobnie zle wyliczyl bo pokazal ze wazy 1300g a tyle to wazyl prawie 4 tyg temu
poki co ciaze beda podtrzymywac, lekarz mowil ze nie liczy cie waga tylko płucka rzwiniete, bo wage szybko nabierze, ale caly czas profiliktycznie dostaje kroplowy przeciwskorczowe i jak nie bedzie skurczy to moga ciaze podtrzymywac, ktg tez dbrze wychdzi

nie wypuszcze g tak szybko, bedziemy walczyc!!!!

ide spac, dobranoc i dziekuje za wsparcie, jestescie THE BEST
dzielna kobitka!walczysz i trzymasz się!

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Patrycja_1708 Pokaż wiadomość
śliczne zakupki!

---------- Dopisano o 08:41 ---------- Poprzedni post napisano o 08:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, musze dzisiejszy dzionek nadrobic ite pare stron, to za chwile, ale na szybko pytanie.. CO SADZICIE o takim zestawie?
http://allegro.pl/lozeczko-6-kolorow...192905651.html
?
mi się podoba tylko ja szukam z szufladą. Ale poza tym ok.
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:44   #2778
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

co do pierwszenstwa-w tych kasach nigdy mnie nikt nie puscil przodem, fakt jest taki, ze obowiazkiem kasjerki jest zerkanie czy nie ma ludzi upowaznionych do "tej ulgi" i to ona powinna zawolac taka osobe . za to w autobusach czy tramwajach siedze zawsze ,tylko raz zdarzylo mi sie ,ze wszyscy sie gapili a nikt nie wstal.Jak wysiadalam odwrocilam sie w strone siedzacych ludzi i powiedzialam "zeby wam hemoroidy od tego siedzenia wylazly"
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:48   #2779
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Patrycja, fajne zakupki
Ja byłam właśnie u kuzynki oglądać łóżeczko używane, po ich synku. Ale jakieś dziwne jest. Było rozmontowane i dłuższy bok ma długość 120cm, ale już krótszy 70 Czy to nie jest jakieś niewymiarowe? Tak czy owak chyba go nie weźmiemy, bo ono już dla Kuby nie było nowe (ale po jego starszej siostrze) i tak sobie myślę, że jak my chcemy też dla dwójki dzieci to może jednak lepiej byłoby nowe kupić...

No, zmęczona trochę jestem, maluch dziś jakoś mało się rusza... Do tego jutro trzeba znów wstać przed 7, bo rozśpiewana ekipa zaczyna o 7,30 a nie będę ich przecież w koszuli nocnej witać
Do brej nocy Wam życzę!
też mi się wydaje, że lepiej nowe. I faktycznie niestandardowe bo 120x70 a standardy są 120x60 lub 140x70.
Kretyncja wczoraj widziałam się z koleżanką która w marcu miałą rodzić z p. Dorotą. Dała 600 zł, ale okazało się że w dzień porodu nie mogła przyjechać i wysłała jaką chyba Ingę. Była i tak z niej bardzo zadowolona. Niestety druga nasza koleżanka, któa miesiąc temu urodziła tam syna już nie miała tyle szczęścia bo nacinali jej krocze i przy szyciu lekarz zostawił gazik. Dostała gorączki i zakarzeniakrocze mnie rozbolało tylko od tych historii. Ale jak chcesz to zapytam o kontakt do tej p. Doroty może jeszcze będzie miała.

---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Sorki ze nie bede pisac po nickach, wiec tak ogolnie odpowiem:

Nie moge sie wyprowadzic bo nie bedzie nas stac z tz. Ja mam sporo kredytow i generalnie cala moja wyplata idzie na oplaty a on ma mniejsza wyplate od mojej i jego bedzie na zycie, takze nie damy rady sie wyprowadzic. Po za tym mieszkac tak u kogos.. :/ bez sensu wywalac kase na czyjes mieszkanie w sumie.

Ojciec.. chodzi i krzyczy.. o wszystko sie rzuca. Przeciez naprawde sprzatam i sie staram i jest czysto ale to taki pedant ze zobaczy nie wiem.. krople wody w lazience to juz bura. To jest w ogole smieszne bo mi wytyka takie cos a sam cholernie brudzi. Dzis 3 razy mylam podloge bo on ciaagle deptal w koncu powiedzialam sobie DOSC i mam brudna podloge, niech sam myje.

Po za tym czuje sie jak sluzaca. Dzis mowi do mnie zebym obiad ugotowala, wyprasowala mu koszule i posprzatala.. powiedzialam ze jest zupa to on chce ziemniaki i kotleta!!! To mu powiedzialam, ze jak nie ma nic do roboty ot niech se zrobi ja nie bede jemu robic, bo jest zupa!!!! to sie obrazil zaczal na mnie krzyczec. Mala chyba to slyszala czy cos bo zaczela sie strasznie wypinac, brzuch mnie bolal dlugo.

Juz mi zapowiedzial ze jutro msuze mu pomoc nosic drewno do piwnicy, chyba zart.. a jak tego nie zrobie to moge pomarzyc ze tz sie do mnie wprowadzi a ja moge sie pakowac bo to jego mieszkanie

Takze dziewczyny jutro pewnie z porodowki napisze do was smsa.

Sciane mam zarabiscie zalana.. ojciec juz postraszyl sasiadke sadem ze musi cos z tym zrobic. Masakra przez takie jego zachowanie ja tu trace na sympatii.. bo wiecie jak ludzie patrza przez pryzmat czegos innego, a czemu ja tu winna?

No i w tym tyg juz wyprawke do szpitala musze skompletowac, tz sie zaoferowal ze mi pokupuje a ja swoje zaskórniaki mam trzymac na lozeczko i sie zastanawiamy czy taka wyprawke sie oplaca czy lepiej osobno? czy kokos pianka gryka czy jaki materac?
a co do wyprawki to brakuje mi laktatora ale kupie reczny ten avent isis chyba bo polecany..


No to tak u mnie..

Trzymam kciuki za kootka i ishke.. eh dziewczyny dacie rade
Chyba bym zwariowała po prostu. Naprawdę współczuję Ci takiej sytuacji. pozostaje tylko mieć nadzieje, że szybko znudzi się pobytem tutaj i wróci skąd przyszedł.

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:46 ----------

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
co do pierwszenstwa-w tych kasach nigdy mnie nikt nie puscil przodem, fakt jest taki, ze obowiazkiem kasjerki jest zerkanie czy nie ma ludzi upowaznionych do "tej ulgi" i to ona powinna zawolac taka osobe . za to w autobusach czy tramwajach siedze zawsze ,tylko raz zdarzylo mi sie ,ze wszyscy sie gapili a nikt nie wstal.Jak wysiadalam odwrocilam sie w strone siedzacych ludzi i powiedzialam "zeby wam hemoroidy od tego siedzenia wylazly"
ale pewnie i tak udali że nikt nie wie o co chodzi.
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:56   #2780
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez KarolinaB Pokaż wiadomość
A to kombinezonik, karuzelka i my z Jaśkiem w 30t5d.

Superrrrr teraz to mi sie spać zachciało ;/ ide pogarowac jeszcze godzinkę.
super zakupy.

Rany też bym chciała mieć taki malutki brzuszek w 1 ciąży taki miałam i co przychodziłam na wizytę do gina to pielęgniarki się śmiały, że brzuch mam zabierać ze sobą do lekarza a nie zostawiać go w domu

---------- Dopisano o 08:56 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
co do pierwszenstwa-w tych kasach nigdy mnie nikt nie puscil przodem, fakt jest taki, ze obowiazkiem kasjerki jest zerkanie czy nie ma ludzi upowaznionych do "tej ulgi" i to ona powinna zawolac taka osobe . za to w autobusach czy tramwajach siedze zawsze ,tylko raz zdarzylo mi sie ,ze wszyscy sie gapili a nikt nie wstal.Jak wysiadalam odwrocilam sie w strone siedzacych ludzi i powiedzialam "zeby wam hemoroidy od tego siedzenia wylazly"
padłam chyba zostaniesz moją idolką

Ja zjadłam kanapeczkę i na coś jeszcze mam ochotę ale sama nie wiem na co Chyba się zapcham bananem
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:57   #2781
KarolinaB
Raczkowanie
 
Avatar KarolinaB
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 499
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
co do pierwszenstwa-w tych kasach nigdy mnie nikt nie puscil przodem, fakt jest taki, ze obowiazkiem kasjerki jest zerkanie czy nie ma ludzi upowaznionych do "tej ulgi" i to ona powinna zawolac taka osobe . za to w autobusach czy tramwajach siedze zawsze ,tylko raz zdarzylo mi sie ,ze wszyscy sie gapili a nikt nie wstal.Jak wysiadalam odwrocilam sie w strone siedzacych ludzi i powiedzialam "zeby wam hemoroidy od tego siedzenia wylazly"
ahahahahhahahhahahahaa bombowy tekst.... tarzam sie jak kulka po łóżku )
KarolinaB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:58   #2782
79 Marta
Wtajemniczenie
 
Avatar 79 Marta
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

ciekawe, jak Kootkowi minęła nocka...
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO...
79 Marta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 08:58   #2783
Beata_Batumi
Zadomowienie
 
Avatar Beata_Batumi
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Konstancin- Jeziorna
Wiadomości: 1 872
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Co do kolejek w sklepach- wychodzę z założenia że jeśli mam siłę ganiać po markecie to też mogę chwilę postać, zresztą my z mężem na wieksze zakupy jeżdzimy z samego rana np o 8-9 kiedy nie ma jeszcze tylu ludzi, bo jak jest duzo ludzi to mnie strasznie oni denerwuja no i boję się żeby ktoś mi w brzuszek wózkiem nie wjechał.

W autobusach jest różnie- rano zawsze siedzę bo wsiadam na początku trasy, ale jak wracam to niekoniecznie. Ostatnio jak stałam babka na mnie wpadła- centralnie o brzuch się obiła (autobus szarpnął a ona się nie trzymała)- po tym incydencie postanowiłam że będę się "uwieszać" nad ludźmi i wymuszać ustępowanie.
__________________


Lilianka już z nami!
http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbjw4zsby4rlk8.png
Beata_Batumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 09:30   #2784
Artystka23
Dragonfly
 
Avatar Artystka23
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 1 710
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

ja ostatnio musialam jechac do pracy podpisac dokumenty,a to jest kawalek drogi kolejka.Wracalam z przesiadka w Sopocie,tam remontowali peron wiec spory kawal musialam nadrobic by isc kupic bilet go skasowac itp bylo bardzo goraco... w pociagu nikt mi nie ustapil miejsca, choc brzuch mocno widoczny,co wiecej tuz za moimi plecami przeszla babka na oko niecale 60 lat z dwiema kolezankami i jeszcze mnie potracila.Akurat zwolnily sie dwa miejsca i ona zamiast mnie przepuscic to szybko zawolala swoja kolezanke i sie usiadly.Obok mnie stal mlody facet i zwrocil uwage ze straszne prostaczki,a ja na to "no coz,mam nadzieje ze na starosc beda stac na trzesacych sie nogach,bo nikt im nie ustapi"..dlugo jeszcze jechalam,zwolnilo sie jedno miejsce,to tamta babka poganiala swoja druga stojaca kolezanke by sie szybko usiadla,ale ten mlody facet stanal na drodze i do mnie "niech pani siada".To akurat bylo mile choc niesmak po tamtych babach pozostal..nastepnego dnia po tej drodze twardnial mi brzuch,no-spa nie pomagala i bolalo mnie przez dwa dni..od tego czasu jezdze samochodem i komunikacja sie nie wypuszczam..kazdy sie na brzuch gapi,ale tych dobrze wychowanych jest niewiele
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/961lrl68sqzmqonu.png
Przygody po drugiej stronie brzuszka
Artystka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 09:39   #2785
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez Artystka23 Pokaż wiadomość
ja ostatnio musialam jechac do pracy podpisac dokumenty,a to jest kawalek drogi kolejka.Wracalam z przesiadka w Sopocie,tam remontowali peron wiec spory kawal musialam nadrobic by isc kupic bilet go skasowac itp bylo bardzo goraco... w pociagu nikt mi nie ustapil miejsca, choc brzuch mocno widoczny,co wiecej tuz za moimi plecami przeszla babka na oko niecale 60 lat z dwiema kolezankami i jeszcze mnie potracila.Akurat zwolnily sie dwa miejsca i ona zamiast mnie przepuscic to szybko zawolala swoja kolezanke i sie usiadly.Obok mnie stal mlody facet i zwrocil uwage ze straszne prostaczki,a ja na to "no coz,mam nadzieje ze na starosc beda stac na trzesacych sie nogach,bo nikt im nie ustapi"..dlugo jeszcze jechalam,zwolnilo sie jedno miejsce,to tamta babka poganiala swoja druga stojaca kolezanke by sie szybko usiadla,ale ten mlody facet stanal na drodze i do mnie "niech pani siada".To akurat bylo mile choc niesmak po tamtych babach pozostal..nastepnego dnia po tej drodze twardnial mi brzuch,no-spa nie pomagala i bolalo mnie przez dwa dni..od tego czasu jezdze samochodem i komunikacja sie nie wypuszczam..kazdy sie na brzuch gapi,ale tych dobrze wychowanych jest niewiele

najsmutniejsze, że często to kobiety udają, że nie widzą ciężarnej, a przecież powinny wiedzieć, jak to jest.
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 09:40   #2786
mallinka
Zadomowienie
 
Avatar mallinka
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 357
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Dzień dobry

ja dzis też dobrze spałam-wczoraj się troszkę poprzytulaliśmy

Koootek, Ishka kciuki cały czas mocno zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez niebieskaa Pokaż wiadomość

A gdzie sie podziewa Pełnia?

Dobranoc wszystkim
jeśli się nie odezwie do popołudnia to napiszę do niej esa ale już się boje pisać po wieściach od Ishki... numerów pozostałych dziewczyn o ktore pytacie niestety nie mam

Anecka mam po prostu nadzieję że tak jak nagle ojciec się zjawił tak też nagle wyjedzie, trzymam kciuki i mam nadzieję że jakoś to wszystko wytrzymasz i się nie skończy przedwczesnym porodem

De wypoczywaj na swoich wakacjach i baw się dobrze

Karolina super kombinezon a brzusio jaki fajowy ale rzeczywiście nie wygląda na ten tydzień-pewnie maleństwo siedzi gdzieś pomiędzy kręgami kręgosłupa

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
co do pierwszenstwa-w tych kasach nigdy mnie nikt nie puscil przodem, fakt jest taki, ze obowiazkiem kasjerki jest zerkanie czy nie ma ludzi upowaznionych do "tej ulgi" i to ona powinna zawolac taka osobe . za to w autobusach czy tramwajach siedze zawsze ,tylko raz zdarzylo mi sie ,ze wszyscy sie gapili a nikt nie wstal.Jak wysiadalam odwrocilam sie w strone siedzacych ludzi i powiedzialam "zeby wam hemoroidy od tego siedzenia wylazly"
piękny tekst!!!


Dobra spadam do miasta-wrócę popołudniu-dużo nie piszcie
__________________
Bartek

ur. - 28.12.2010 - 4530g, 59cm


mallinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 09:47   #2787
Anecka
Zakorzenienie
 
Avatar Anecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: UB8
Wiadomości: 8 660
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
Pozdrawiam z nad atlantyku

Dzis byl meczacy dzien, jechalismy na zmiane 14 godzin, w Paryzu myslalam, ze pozabijam coniektorych kierowcow- oni nie umieja jezdzic


Kootekk,Ishka kciuki nadal sa.

Kretencja- mamy ten sam gust, sliczne ciuszki
Anecka- twoj ojciec sie zachowuje jak moja matka, dlatego jak tylko skonczylam 18 lat wynioslam sie gdzie pieprz rosnie. Nerwicy sie tylko nabawilam i lekow.

´W Niemczech od miesiaca leje i jest zimno, jak wyjezdzalam bylo 9 stopni
A tu 27 I niech mi ktos powie, ze koty przyzwyczajaja sie do miejsca a nie do ludzi Moje laza za mna teraz w obcym miejscu krok w krok i boja sie zebym ich samych nie zostawila Dzielnie przetrwaly jazdy, przypiete pasami na tylnim siedzeniu, korzystaly w samochodzie raz z kuwety. Kochane lobuzy

Dzis moj maz wreszcie zobaczyl, jak mi brzuch wybrzusza i faluje, gdy sie maly kreci. A co do seksu..ahh u nas tez marnie. Kiedys min. dwa razy w tygodniu a teraz raz na dwa tygodnie. Ale mi jest bardziej na oral i pieszczoty a nie seks. No a moj maz to jak sie rozgrzeje, to sie to nie zatrzyma Ide spac a jutro na plaze Nalezy mi sie

Trzymacje sie i uwazajcie na siebie!
Ile ja bym dala zeby byc teraz gdzie Ty ehh.. u nas 13 stopni masakra leje, wieje.. a co do mieszkania, to tez chcialabym sie wyprowadzic, miec taka mozliwosc ale nie mam, po prostu mnie nie stac wkurza mnie ze doslownie wszyscy moi znajomi maja po kims mieszkanie. zazwyczaj po babciach/dziadkach albo ich mezowie mieli mieszkania a my z tz w ciemnej dupie jestesmy.

Cytat:
Napisane przez KarolinaB Pokaż wiadomość
A to kombinezonik, karuzelka i my z Jaśkiem w 30t5d.

Superrrrr teraz to mi sie spać zachciało ;/ ide pogarowac jeszcze godzinkę.
30 tc????? wow.. to ja myslalam ze bylam szparagiem jak kazdy mowil, ale chyba nie tylko ja Piekny kombinezon, gdzie kupilas?

Cytat:
Napisane przez apoolonia Pokaż wiadomość
Anecka

a Twój tata ma jakieś profity z tego że mieszkacie razem? no wiesz rachunki na pół itp. możne go samego nie było by stać?

jeśli tak ja bym to powiedziała i zagroziła
jak mu tak źle to ciekawe jak sobie da rade sam, nawet z takim sprzątaniem czy gotowaniem
W sumie on za wszystko placil z konta, ja placilam za net/tv/mieszkanie no i dalej place oczywiscie ale teraz jak sie tz wprowadzi to ojciec zrezygniuje z placenia czegos pewnie i tz i ja bedziemy za wszystko placic.
No wczoraj jak byla zupa to poszedl do baru na obiadpierogi bo on zupy jesc nie bedzie sorki ale ja specjalnie dla kogos gotowac nie bede skoro ja nie jem ziemniakow i zalozmy na cos nie mam dzis ochoty to tego nie zrobie!!!!!! nie jestem sluzącą! mamą sie wyslugiwal latala kolo niego i chce zebym ja tez taka byla, ale ja tak robic NIE BEDE. nAJWYZEJ bedzie chora atmosfera w domu.

Ojciec juz nie wroci tam gdzie byl niestety, nie ten wiek juz.


Wczoraj mialam duze wsparcie od TZ, az sie poplakalam ale nie ze stresu tylko wlasnie z podejscia TZ do mnie. Milo mi bylo.

W ogole przed nami strasznie duzo pracy. Musimy kupic farbe i pomalowac czesc scian bo za meblami nigdy sie nei malowalo i trzeba to zrobic.. pozniej wyciagac wszystko z mebli i meble zamienic.. z duzego pokoju do malego i na odwrót, potem kupic komode i jeszcze jakas szafke na krysztaly i duperele.. lozeczko i prawie bedziemy w domu..

W tym tygodniu TZ sie zapowiedzial, ze kupi dla mni wyprawke do szpitala, ale akurat tylko klapek pod prysznic laktatora i kapci mi brakuje wiec nieduzo :P no ale dla dziecka nic nie mam procz ciuszkow.. a musze miec i paczke pampersow 2-5kg, grzebk czy tam cos oliwke, krem.. wiec fajnie ze w koncu sie dolozyyyyy.. ja kupie lozeczko i pewnie z ta wyprawka, ale z drugiej strony nie wiem z jakim materacem GPK czy GP?


Ciekawe co tam u kotka i ishki.. 3mam za dziewczyny kciuki bardzo mocno ciagle o nich mysle, nawet tztowi powiedzialam o tym co sie stalo i on sie strasznie przejal.

A tak w ogole to dalejczekam na kuriera z tymi wkladami poporodowymi. dziwne bo zawsze kurier na drugi dzien byl a tu juz 3 dni i nie ma.. dziwne


Dzis mimo tego ze leje i wieje jade do tz do pracy bo w domu nie wytrzymam. Przydaloby sie na cmentarz jechac bo mama mialaby dzis urodziny .. ale sama nie wiem pogoda nie zacheca, najwyzej jutro jak padac nie bedzie to pojade no i najwiekszy minus - NIE MAM KURTKI.. mam skorke taka krotka ale sie nei zapne to mnie przewieje :/
__________________
28.05 - dokument do odbioru

Aneckowo

metal gora - 06.02.2012
metal dol - 12.06.2012
Anecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 09:56   #2788
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez KarolinaB Pokaż wiadomość
A to kombinezonik, karuzelka i my z Jaśkiem w 30t5d.

Superrrrr teraz to mi sie spać zachciało ;/ ide pogarowac jeszcze godzinkę.
Karolina, a Ty cos przytylas w ciazy?

---------- Dopisano o 07:56 ---------- Poprzedni post napisano o 07:52 ----------

Od rana leje i leje i jest taki mega wiatr ze chyba caly dzien przezimuje w domu
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 09:59   #2789
Gustawek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 621
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
co do pierwszenstwa-w tych kasach nigdy mnie nikt nie puscil przodem, fakt jest taki, ze obowiazkiem kasjerki jest zerkanie czy nie ma ludzi upowaznionych do "tej ulgi" i to ona powinna zawolac taka osobe . za to w autobusach czy tramwajach siedze zawsze ,tylko raz zdarzylo mi sie ,ze wszyscy sie gapili a nikt nie wstal.Jak wysiadalam odwrocilam sie w strone siedzacych ludzi i powiedzialam "zeby wam hemoroidy od tego siedzenia wylazly"
Melabn jesteś od dziś moją idolką
Gustawek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 10:01   #2790
rptrbj1978
Rozeznanie
 
Avatar rptrbj1978
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 901
Dot.: Do porodu dni liczymy o wyprawce wciąż myślimy-mamy listopadowo-grudniowe,cz.IV

Cytat:
Napisane przez KarolinaB Pokaż wiadomość
A to kombinezonik, karuzelka i my z Jaśkiem w 30t5d.

Superrrrr teraz to mi sie spać zachciało ;/ ide pogarowac jeszcze godzinkę.
pewno pisałas ale przypomnij gdzie kupiłas ten kombinezonik pikekny
rptrbj1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.