|
|||||||
| Notka |
|
| Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji. Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3901 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 465
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
a prezenty urodzinowe są do karty black czy gold?;>
|
|
|
|
|
#3902 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Dziewczeta spytam was tak off-topowo, czy wiecie, w Douglasie przez jakis czas sa wazne bony urodzinowe -10%? obejrzalam ten bon z 10 razy i daty waznosci nie widze.
|
|
|
|
|
#3903 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
|
|
|
|
|
#3904 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 48
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
|
|
|
|
|
#3905 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 71
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Termin ważności takiego bonu to 3 miesiące od daty wystawienia. Data wystawienia znajduje się w trzecim okienku na bonie (pierwsze okienko to nr karty, drugie - imię i nazwisko ).
|
|
|
|
|
#3906 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 49
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Podczytuję ten wątek, ponieważ byłam ciekawa, czy tylko ja odnoszę niekiedy negatywne wrażenie na temat Sephory lub Douglasa...
![]() Nie miałam chyba takich przeżyć w tych miejscach jak niektóre z Was. Pochodzę z miejscowości gdzie nie mamy takich "przybytków luksusu" ![]() Studiuję i mieszkam obecnie we Wrocławiu. Gdy zaczęłam odwiedzać tutejsze galerie handlowe, wolałam nie wchodzić do miejsc typu Sephora czy Douglas. Z czasem przekonałam się do Douglasa, a to tylko dlatego, że atmosfera w Sephorze mnie przytłaczała. Do Sephory wpadałam popatrzeć tylko ewentualnie na pędzle, kosmetyki z sephory i uciekałam. Czasem miałam ochotę poogladać droższe kosmetyki, perfumy, ale szybko rezygnowałam z tego pomysłu. Zauważyłam, że panie 'konsultantki' szybko wkraczają do akcji, gdy postanawia się rzucić okiem na np. kolorówce z górnej półki. Dopiero po jakiś 2 lata mieszkania we Wrocławiu, przemogłam się sobie, wyluzowałam. Teraz robię swoję, już się nie peszę. Przecież nie robię nic złego, nie? ![]() OT. Dopiero w tamtym tygodniu wpadł mi do głowy pomysł nabycia perfum na jesień. Tych droższych, z górnej półki. Do tej pory nie odczuwałam potrzeby używania perfum. Dlatego będę czytywać Wasze forum ![]() Pozdrawiam! |
|
|
|
|
#3907 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 98
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Mnie denerwuje ogólna niekompetencja sprzedawców w S i D.
|
|
|
|
|
#3908 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
No niestety. Czasem to aż razi na kilometr
Dlatego ja mam swój sposób na konsultantki. Jak jakaś podchodzi do mnie, to mówię:"Czy mogłaby mi Pani pomóc... Szukam perfum z nutą drzewka gwajakowego. Mogą to być także męskie perfumy".Zawszy skutkuje Zazwyczaj kończy się to na zrobieniu przez ową panią wielkich oczu Ostatnio miałam właśnie taką sytuację w D. Ledwo co przekroczyłam próg, nawet nie zdążyłam rzucić okiem na półkę z perfumami, leci taka Pańcia wymalowana i pyta (dosłownie):"Czego tu Pani szuka?". Cóż zabrzmiało dwuznacznie, ale powiedziała to miłym tonem, więc ok No to ja, że chciałam poznać Daisy od Jacobsa. Ciągnie mnie i moją koleżankę na 2 koniec perfumerii, no i pokazuje... Ja mówię: Hmmm... to jednak nie to i dalej standardowy tekst - patrz wyżej." Lubię po prostu sama wszystkiego dotknąć, powąchać.... Szukałyśmy zapachu dla mojej przyjaciółki. Ja mam taką tendencję, że jak już czytam o jakichś perfumach, mniej więcej próbuję zapamiętać ich skład, żeby wiedzieć czym pachną. No i pokazuję mojej koleżance to i owo i mówię, że np. Kelly Caleche pachnie połączeniem róży i skóry itd. itp. Widzialam kątem oka, jak wspomniana wcześniej Pani przysuwała się coraz bliżej nas i podsłuchuje I tak się zaczęłam zastanawiać, czy to aby na pewno jest informacja dla klientów, czy może dla niekompetentnych sprzedających. No i tak dumam do dziś...
__________________
Edytowane przez studentkaAM Czas edycji: 2010-08-31 o 09:20 |
|
|
|
|
#3909 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 165
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Może nie bulwersujące, ale zapewne irytujące jest ciągłe zawężanie asorytymentu perfumerii. Masowo wymierają mniej popularne zapachy, vide Juliette Has a Gun, a zostają jedynie te popularne w nieprzyzwoitej wrecz liczbie odmian od deo do (niekiedy) pure perfume. Czy naprawdę wystarcza nam te kilkadziesiąt zapachów?
|
|
|
|
|
#3910 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
to nie promocja w sensie dosłownym
z okazji dostałam od S ulotkę, którą mogę wymienić na 2 cienie by S - bez kupowania czegokolwiek a dodatkowo jeśli coś kupię to naliczą mi podwójnie punkty na kartę tyle teoria. bo byłam wczoraj - cieni brak, wyszły ofkors ale bulwersa nie będzie, bo miła pani powiedziała, że pod koniec tygodnia powinna być dostawa i mimo, że nie będzie to już miesiąc moich urodzin to bez problemu mogę odebrać swój prezent nice |
|
|
|
|
#3911 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Zgierz
Wiadomości: 792
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
![]() Pewna elementarna wiedza (choćby na temat rodzin zapachowych) konsultantki obowiązuje, ale nie wymagajmy od nich bóg wie czego ![]() Cytat:
__________________
Wymiana Delices de Cartier i L'air du Temps (edycja limit.) |
||
|
|
|
|
#3912 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
Wiadomo... Znanie wszystkich nut zapachowych -> niewykonalne
__________________
|
|
|
|
|
|
#3913 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Zgierz
Wiadomości: 792
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
)Mnie denerwuje jak widzę, że ktoś się spokojnie rozgląda po perfumerii a tu napada człowieka taka jedna z drugą i koniecznie chcą wcisnąć "nowości" (bo plan sprzedaży, bo cośtam). Na szczęście mnie to średnio dotyczy, bo zwykle wpadam do perfumerii na krótko przetestować 2-3 zapachy i się wynoszę (kupując ew. w Internecie )
__________________
Wymiana Delices de Cartier i L'air du Temps (edycja limit.) |
|
|
|
|
|
#3914 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 165
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
Denerwuje mnie jednak świadome wprowadzanie w błąd prze z D. i S. hasłami typu "Tylko w S!, tylko w D!" podczas, gdy perfumerie intenetowe od miesięcy( albo i lat...) mają te zapachy w swojej ofercie i to po znacznie niższej cenie. |
|
|
|
|
|
#3915 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3916 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lover Silesia
Wiadomości: 4 678
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3917 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 7 530
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
__________________
Burberry Body Intense i inne oddam książki i elektronika ciuchy, buty, torebki itp. |
|
|
|
|
|
#3918 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 48
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Dzięki Selya
Ale mam jeszcze jedno pytanie – czy na odbiór tych cieni mam cały miesiąc (zakładając że urodziłam się 1go)? |
|
|
|
|
#3919 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 1 506
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
A asortyment i tak kiepski ![]() Cytat:
A swoją drogą czy nie przesadzamy trochę w przypisywaniu sprzedawczyniom uczuć negatywnych/pozytywnych w stosunku do naszych osób? Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
A ostatnio byłam w Sephorze. Szarpnęłam się na rzęski Crazy Horse za całe 10 zł (przecenione z 30) a wyszłam z próbkami 5 cieni do oczu i kremu. I w ukłonach żegnali
__________________
♥♡
|
|||||
|
|
|
|
#3920 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 976
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
cytuję: Oferta ważna w miesiącu urodzin lub do wyczerpania zapasów. |
|
|
|
|
|
#3921 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 71
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
data z trzeciego okienka + 3 miesiące np. 05.05.2010 + 3 miesiące = 05. 08.2010 |
|
|
|
|
|
#3922 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: tam i tu i tam ;)
Wiadomości: 573
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
ja nie jestem taka pania milionerka jak wy i mam tylko 3 wysokopolkowe zapachy i serio zazdroszcze Wam ze mozecie sobie wejsc i kupic szanelke a ja zbieram na nia poj roku
ale do rzeczy;] ostatnio bylam w Sephorze z przyjaciolka chcialam sprawdzic jak pachnie Donna Karan BC na ktora poluje na allegro i obok mnie stala dziwczyna z chlopakiem wygladali skromnie tacy mili uprzejmi a zaraz przyszły takie dwie panienki widac ze bogate bo choc ja nie kupuje takich drogich ubran czy butow etc jak one to nie znaczy ze nie znam ich i jedna z nich zpakowala do koszyka setke Euphorii i jakas miniature poisona niepamietam ktorego i odchodzac os polki powiedziala glosna z pogarda : " i tak cie nie stac kochana na takie perfumy idz lepiej na bazar i nie zuzywaj testerow " myslalam ze padne tak mi sie zrobilo zal tej dziewczyny ale tez z tego ze jej chlopak nie stanal w jej obronie ;/ rozumiem ze jak ktos ma co kikla dni markoe perfumy ubrania itd to wg nich sa lepsi ale niech zatrzymaja to dla siebie a nie robia przykrosc innym ![]() |
|
|
|
|
#3923 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 8 211
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3924 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
ja na wysokopółkowe zapachy w dużych pojemnościach nie mam. Ale mi nie potrzeba takich pojemności, gdyż szybko się nudzę zapachami... wystarczają mi testerki po 1, 5 - 2 ml, gdy jakiś zapach mi się podoba, dokupuję jeszcze ze 2 testerki i jest git
Na wygląd flaszek jakoś specjalnie nie lecę...Mnie wkurza, że jak wejdę do Sephory czy Rossmana to czuję się osaczona przez pilnujących czy aby czegoś zaraz nie ukradnę
Edytowane przez LillyS Czas edycji: 2010-09-12 o 15:52 |
|
|
|
|
#3925 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 8 211
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
a tak swoją drogą ostatnio kupowałam podkład w Douglasie i miałam upatrzony, przyszłam po konkretny produkt chodziło mi tylko o przetestowanie koloru i zakup. No i proszę sprzedającą o pomoc. Ok, dobieramy dobieramy, ten za ciemny ten za jasny......
aaaale po chwili słyszę - "ja Pani coś polecę, mamy świetną nowość Guerlain, niedawno weszła na rynek bla bla bla..." No to grzecznie dziękuję, bo mówię że ja już poczytałam w internecie o tym który wybrałam i chciałabym jego zakupić no i gdzieś mi się wdarło że czytałam też na forum, a ona do mnie " A tam to takie głupoty piszą, że śmiech, ja kiedyś też to czytałam i tylko się śmiejemy z tego" potem znalazłam ten podkład który mi oferowała, w KWC, nie dość że był wodoodporny, to kompletnie nie kryjący i nijak miał się do mojego Revlona... No cóż... Asertywność dobra rzecz... Edytowane przez 201606201234 Czas edycji: 2010-09-12 o 15:59 |
|
|
|
|
#3926 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: pozen
Wiadomości: 792
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
![]() Nienawidzę takich ludzi. Pieniądze każdy może zdobyć, ale klasa i dobre maniery nie idą w parze z bogactwem Ocenianie innych po wyglądzie, świadczy o prostactwie i żadne pieniądze tego prostactwa nie są w stanie zakryć. Gdyby ktoś mnie tak potraktował, chyba bym się rozpłakała. W sieciowych perfumeriach irytują mnie ochroniarze (chodzą za mną krok w krok i patrzą na ręcę, a jak ktoś na mnie patrzy zbyt nachalnie, to się denerwuję, tracę pewność siebie, ręce mi drżą i boję się, że zrzucę coś z półki ) Denerwują mnie niektóre zbyt natarczywe panie. I zauważyłam, że częściej się mną interesją, kiedy jestem pomalowana i elegancko ubrana. W dżinsach i bez makijażu nie robię wrażenia (pewnie dlatego, że wyglądam wtedy na 15 lat ) i nawet mi to odpowiada, bo mogę spokojnie się rozejrzeć, a nie denerwować się, że zostanę osaczona. Już kilka razy uległam i kupiłam niepotrzebne kosmetyki, bo nie umiem być stanowcza![]() Klienci też potrafią mnie wyprowadzić z równowagi. Denerwują mnie panny, które zlewają się wszytskim, co im tylko wpadnie do ręki (nie potępiam psiknięcia się w celu przetestowania, sama, z pewnym zażenowaniem psikam czasem na szyję, bo nie lubię prosić o próbki). Są jednak gorsze klientki. Kiedyś chciałam kupić prezent dla mamy, poprosiłam konsultantkę, żeby mi doradziła. Rozmawiałam z nią, gdy podeszła ogromna kobieta w średnim wieku, obwieszona złotem, która po prostu stanęła pomiędzy mną, a "moją" konsultantką, pokazała mi cztery litery i zaczęła załatwiać swoje sprawy |
|
|
|
|
|
#3927 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Tam, gdzie rosną poziomki...
Wiadomości: 3 777
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
... Jeśli taki paniusie mają satysfakcję z tego typu uwag, to proszę bardzo, gdyby powiedziała tak do mnie, to mnie by to nie ruszyło...
|
|
|
|
|
|
#3928 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 61
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Hej dziewczyny,
często podczytuję Wasz wątek, niektóre opowieści są faktycznie "powalające". Jednak mogę Was pocieszyć, gdyż może być gorzej Mieszkam w Pradze i w tutejszych Sephorach/Douglasach/Marionnaud próbek nie daje się praktycznie wcale! Wiele razy robiłam naprawdę duże zakupy i odchodziłam z niczym W Douglasie dostałam dwa razy po próbce podkładu(L'oreal/EL) na kilkanaście dokonywanych tam zakupów, Sephora raz dała mi mini produkt (ale obowiązywała wtedy taka promocja). Naprawdę zaczęłam się zastanawiać czy ze mną jest coś nie tak ale krótka ankieta wśród "miejscowych" pokazała, że próbek dostaje się tu tyle, co kot napłakał albo i wcale. Chyba, że na życzenie wykonania próbki/odlewki. Tak więc naprawdę miło wspominam polskie drogerie, gdzie nieraz za mały zakup bylam wręcz obsypana próbkami. Z pozytywnych rzeczy tutaj na pewno lubię to, że ochroniarze nie chodzą za mną non stop i mogę swobodnie oglądać co chcę. Panie też są mało natarczywe a ewentualnie łatwo "spławialne". Niemniej jednak zawsze mam nadzieję, że coś tam mi jednak dorzucą...Pozdrawiam
|
|
|
|
|
#3929 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 1 506
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
Cytat:
ŁOT??! To takie indywidua jeszcze istnieją???!!! Aż się serio wierzyć nie chce...
__________________
♥♡
|
|
|
|
|
|
#3930 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: tam i tu i tam ;)
Wiadomości: 573
|
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.
pamietam jak wczoraj moja psiapsiola opowiadala mi ze poszla do perfumerii i chciala jakiegos swiezaka dodam ze ona jest troche ciemna w tym temacie ale jak jej pani szanowna konsultantka zaproponowała Hypnotic Poison to ja malo nie upadlam jak mi to mowila
![]() |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:02.














Dlatego ja mam swój sposób na konsultantki. Jak jakaś podchodzi do mnie, to mówię:"Czy mogłaby mi Pani pomóc... Szukam perfum z nutą drzewka gwajakowego. Mogą to być także męskie perfumy".Zawszy skutkuje
Zazwyczaj kończy się to na zrobieniu przez ową panią wielkich oczu
I tak się zaczęłam zastanawiać, czy to aby na pewno jest informacja dla klientów, czy może dla niekompetentnych sprzedających. No i tak dumam do dziś...


A asortyment i tak kiepski 


W Douglasie dostałam dwa razy po próbce podkładu(L'oreal/EL) na kilkanaście dokonywanych tam zakupów, Sephora raz dała mi mini produkt (ale obowiązywała wtedy taka promocja). Naprawdę zaczęłam się zastanawiać czy ze mną jest coś nie tak ale krótka ankieta wśród "miejscowych" pokazała, że próbek dostaje się tu tyle, co kot napłakał albo i wcale. Chyba, że na życzenie wykonania próbki/odlewki. Tak więc naprawdę miło wspominam polskie drogerie, gdzie nieraz za mały zakup bylam wręcz obsypana próbkami. Z pozytywnych rzeczy tutaj na pewno lubię to, że ochroniarze nie chodzą za mną non stop i mogę swobodnie oglądać co chcę. Panie też są mało natarczywe a ewentualnie łatwo "spławialne". Niemniej jednak zawsze mam nadzieję, że coś tam mi jednak dorzucą...


