Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-31, 16:15   #481
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
J
To nie będą dla mniej obce osoby, mam zamiar już znacznie wcześniej korzystać z pomocy rodziców i teściów podczas weekendowych wyjść z mężem My wychodne- córka z dziadkami

No ja wiem, ze nie obce, ale na początku dziecko nie rozróżnia twarzy, nie boi się ludzi a później im więcej rozumie tym jest barzdiej płochliwe podobno sobie wybiera kogo "lubi" a kogo nie, ale jeśli często będziesz je zostawiała z dziadkami to pewnie będzie ok, czego Ci życzę

Tak. Jestem bardzo ciekawa szczególnie, że będzie córeczka

Ja będę miała synka i też jestem ciekawa, chyba płeć nie ma tu nic do rzeczy

Przyszedł ten konik morski, bardzo fajna zabawka
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:18   #482
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Ja wróciłam ze spacerku, kupiłam w końcu 2 koszule do karmienia. Nie jestem zadowolona, ale mam dosyć łażenia po sklepach. Teraz obiadek a o 17 ruszamy do lekarza.


Ogólnie to w szpitalu minie raz, dwa a w domu i tak będziesz karmic nago, bo tak lepiej dla Ciebie i dziecka
Ale bym zjadła barszczyk szczególnie, że czerwone krwinki spadają do granicy dolnej normy wrrrr

Jezu, też bym zjadła


U nas prywanty żłobek to koszt 700 zł, a niania na cały etat 1000.
Ale nam będzie potrzebna niania tylko na 3 dni w tyg. Wstępnie mam już umówioną Panią (ciocia mojej koleżanki, bawi u niej synka) za 550 zł.
Ale ja się tak boję z kimś "obcym" zostawic Małego





Nika- krew się leje już przed porodem?????????





Taaak i miałam te wielkie ichnie podkłady wciąż zmieniane ( przez męża).

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:16 ----------

Majka nasz synek od początku każdego uważnie w domu oglądał, na nas reaguje małym uśmieszkiem, na moją mamę też, a na innych chowa główkę jakby w ramionka i robi buźkę w kształt litery u
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:18   #483
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Szczęśliwa - ja też ostatnio chodziłam za koszulami do karmienia, ale nic mi nie przypadło do gustu. W końcu, po długich poszukiwaniach, zamówiłam w jednym sklepie koszulę nocną sweet cotton 01 z firmy Alles (w sklepie miały dostępny tylko rozm.42, mają do mnie zadzwonić jak koszula przyjdzie to pojadę ją odebrać). Więcej chyba nie kupię, bo mam w domu pełno różnych koszul, więc będą na zmianę. Poza tym z tej samej firmy kupiłam stanik do karmienia, model MaMa New.

ja tam dzisiaj w ogóle nie mam apetytu i obiad mąż zje sam - to przez ta pogodę, ból głowy rozłożył mnie doszczętnie

Edytowane przez Kalex
Czas edycji: 2010-08-31 o 16:19
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:21   #484
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

a u nas kolejny laktacyjny kryzys.. ale po kolei..

bylismy u lekarza pomijajac ze darl sie non stop - to musimy mu zrobic badanie moczy bo zotaczka chyba ciagle z nami jest...

co wazne mlody przez 4 tygodnie przylyl 1.3kg! wazy juz 4530 - wiec najwazniejsza rzecz- najada sie...

no ale ogolnie.. to od 3 tygodnia zycia malucha jest roznie raz super raz tragedia.. ale zawsze w nocy bylo ok.. ale teraz? od soboty w nocy jest strasznie. .spimy po 3-4 godziny jestesmy wykonczeni.. maly wisi na mnie po 4 godziny ciagle polyka, wiec nieleci w kolki.. jak go odkladam to sie drze krzyczy jakby go mordowali.. w akceie desperacji dalismy smoczek nawet przytrzymalismy troche zeby zaskoczyl ale nic.. wypluwa drze sie jeszcze bardziej.. jestesmy przemeczeni powoli nasza flustracja siega zeniutu.. maly je 4 godziny potem spi godzine i w kolo to samo - a mleko jest geste biale prawie zotle wiec tluste powinno byc ok. a tu dupa.. jak zrobi sobie ze takie sesje po kilka godzin i cycki moje sie rozkreca na maksa to potem je 10 minut i spi.. a moje cycki malo niepekna.. przez to znowu robia mi sie zastoje.. zapalenie..
no i kapusta po raz kolejny poszla w ruch...

lekarka powiedziala ze mamy zacisnac zeby i poczekac do 6 tyg bo wyedt powinna laktacja byc ustabilizowana jak nie to bedziemy myslec co dalej....

ale my z mezem (ktory powinien dostac order za cierpliwosc i moje wspieranie i pomoc) postanowilismy ze jak sie nic do 6 tyg niezmieni to podajemy butle... bo zdrowi psychicznie rodzice bez depresji sa bardziej potrzebni patrykowi niz sflustrowani przemeczeniu ktorzy co chwile przysypiaja....

juz widze wszystkie komentarze zyczliwych jesli sie okaze ze podamy butle.. ale mam to w dupie... powoli wpaadam w depresje a przez niewyspanie jest coraz gorzej....
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-08-31 o 17:52
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:26   #485
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

martucha spoko, my podajemy od wyjścia ze szpitala butlę Mój pokarm się wciąż rozkręca, narazie starcza go na 2 karmienia- takie niedojedzone. Nie będe głodzić dziecka, mam w dupie komentarze
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:26   #486
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

martucha - trzymaj się! przykro czytać takie rzeczy, bo mi się od razu Was żal strasznie robi, już widzę jak wyglądacie i co musicie czuć opiniami innych osób to się nie przejmuj, to Wasz syn i Wy decydujecie co jest dla niego (i dla Was) lepsze (przynajmniej ja mam takie podejście, jakbym chciała słuchac tych wszystkich "porad" to bym osiwiała)
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:27   #487
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość

Majka nasz synek od początku każdego uważnie w domu oglądał, na nas reaguje małym uśmieszkiem, na moją mamę też, a na innych chowa główkę jakby w ramionka i robi buźkę w kształt litery u
To musi być rozbrajający widok

martucha - trzymam kciuki żeby kryzys szybko minął.
Niestety chyba każda świeżo upieczona mama będzie miała kilka takich kryzysów w ciągu pierwszych m-cy życia dziecka, kurcze trochę się boję, ale i nie mogę doczekać października
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:29   #488
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
U nas prywanty żłobek to koszt 700 zł, a niania na cały etat 1000.
Ale nam będzie potrzebna niania tylko na 3 dni w tyg. Wstępnie mam już umówioną Panią (ciocia mojej koleżanki, bawi u niej synka) za 550 zł.
U nas prywatny zlobek to 1000-1300, niania 1200-1500.
Ja mysle o zlobku na niepelny wymiar godzin, wtedy mysle w 700-900 powinnam sie zmiescic. Zobaczymy.


Musialam odlozyc gotowanie barszczyku, bo w menu dzisiaj kurczak w szpinaku w sosie Tzatziki z dzikim ryzem.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:32   #489
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

mąż odebrał moje wyniki - niby wszystko ok, morfologia super, ale w moczu pojawiły się liczne bakterie (a zawsze były nieliczne) czyżby coś się do mnie przyplątało? poza tym nic ciekawego w moczu nie wyszło
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:40   #490
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Melduję, że już jestem.. niestety nie nadrobię Was teraz (od 13 strony ), bo muszę za chwilę zwolnić komputer...

Mała waży ok 2750g (+-10%), pozycja nadal nieprawidłowa, więc będzie CC. Wstępnie 19 września mam iść do szpitala, chyba, że będzie się coś działo - to wcześniej...


Dostałam też smsa i mmsa od Lenki:

"Hej, jesteśmy jeszcze w szpitalu, bo Martynka ma żółtaczkę i leży pod lampami Jest grzeczna jak Aniołek, śpi cały czas i muszę ją wybudzać na karmienie. Karmienie idzie nam super.
Pozdrowienia dla dziewczyn!"
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem

Edytowane przez angelikaw
Czas edycji: 2010-08-31 o 18:39 Powód: ;)
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:51   #491
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Marcia2507, ja też nie mam co się nastawić na powrót do pracy - koniec umowy razem z końcem października. Tylko, że ja się nastawiłam na to już wcześniej. Nie wiem jak sobie damy radę, bo mieszkamy w wynajętym mieszkaniu, a jego utrzymanie to kosmos, ale narazie się nie przejmuje, jakoś to będzie - MUSI
o to witam w klubie. umowa na czas określony kończy się 28.02.2011, akurat będę po macierzyńskim, ale zapewne nie będę miała gdzie wrócić - dziś dyrektor dostał wypowiedzenie, zanosi się na to, ze poleci za nim cała "jego" ekipa, bo w firmie totalne zmiany. Pewnie na dnaich mąż też przyniesie wypowiedzenie. Próbowałam wysłać jego cv+lm na emaila z ogłoszenia, ale przyszła zwrotka, więc drałowałam w deszczu na pocztę, coby wyslać tradycyjne papierowe, a dziś jest ostatni dzień nadsyłania cv. Mam nadzieję, że liczy sie data stempla pocztowego? a nuż widelec coś wyjdzie z nową pracą?

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Boryskowe malowidło
ycnan, ty to tak samodzielnie? zdolna bestia jesteś, szacun

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A ostatnio to już w ogóle odpadłam jak mi teściu przedstawił plan działania że najpierw jedna mama dwa tygodnie potem druga mama dwa tygodnie i tak zleci miesiąc ehhehe mam nadziej ze to żarty bo się zabarykaduje i nie wpuszczę. Jak będę potrzebowac pomocy to na pewno o nią poproszę
łojojoj!! jakiż teściu troskliwy

Pomidora -obiecałaś dać opisu porodu i ja na niego liczę; fajnie,ze z karmieniem ok


martucha - dzielna dziewczyna jesteś, masz wsparcie w mężu, dacie radę!


odnośnie oilatum czy oliwki - to dziś w rossmannie widziałam serię babydream, ale taką białą -sensitive i tam jest płyn z oliwką do kąpieli, z tym,że na opak. brak info od kiedy można uzywać. i z ziajii też jest taki płyn natłuszczający. się zastanawiam, czy to dobra alternatywa dla oilatum czy innego oillana??


aaa, naked -śniło mi się dziś w nocy, że urodziłaś!!! za dużo siedzę na wizażu
Martynka jaka urodziwa
__________________



Edytowane przez forssiczka
Czas edycji: 2010-08-31 o 16:54
forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 16:54   #492
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Majka232 Pokaż wiadomość
gabisun - nie można ruszać, bo jest podpajęczynówkowe, a przy nim - nie można a nie dlatego, że samo zzo
aa...bo ja myslałam, że ty pisałaś odwrotnie

Lenki córeczka śliczna
Angelikaw może jeszcze się obróci, a jak nie to przecież nie koniec świata, będzie dobrze
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 17:21   #493
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Cześć kochane
Czytam was troszkę, ale na razie to się aklimatyzujemy w domku. Musze się pochwalić, ze siłą woli wygrałam walkę o karmienie piersią

Z opisu porodu dla was chyba zrezygnuję, bo nie chcę nikogo straszyć, a mój przypadek bardzo indywidualny...

Lecę czytać was dalej
Oj kochana gratuluję samozaparcia ja to pewnie poddam się przy pierwszym kryzysie.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
... bo zdrowi psychicznie rodzice bez depresji sa bardziej potrzebni patrykowi niz sflustrowani przemeczeniu ktorzy co chwile przysypiaja....

juz widze wszystkie komentarze rzyczliwych jesli sie okaze ze podamy butle.. ale mam to w dupie... powoli wpaadam w depresje a przez niewyspanie jest coraz gorzej....
Zgadzam się w zpełności, a komentarzami się nie przejmuj...to twój synuś, a ty jesteś najlepszą mamą dla niego
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 17:26   #494
asia-23
Raczkowanie
 
Avatar asia-23
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 446
GG do asia-23
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

martucha butelkowe dzieci też są szczęśliwe i zdrowo się chowają. mój Maks jest tego przykładem-odpukać. trzymaj się kochana.

Lenkowa Martynka jaka ładniutka. ale żółtaczkę widać.

a Bordowa jak? nic nie pisze
__________________
Maksio 04.05.2006
i Karola 19.10.2010




asia-23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 17:29   #495
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez asia-23 Pokaż wiadomość
martucha butelkowe dzieci też są szczęśliwe i zdrowo się chowają. mój Maks jest tego przykładem-odpukać. trzymaj się kochana.

Lenkowa Martynka jaka ładniutka. ale żółtaczkę widać.

a Bordowa jak? nic nie pisze
Pisze na odchowalni, Martucha mal ink do wątku w opisie
A twój Maksio od początku na butli? ciekawe jak u mnie będzie z tym karmieniem, dziewczyny mają tyle siły i samozaparcia ehhhsss nie wiem czy ja sobie poradzę
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:05   #496
asia-23
Raczkowanie
 
Avatar asia-23
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 446
GG do asia-23
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Pisze na odchowalni, Martucha mal ink do wątku w opisie
A twój Maksio od początku na butli? ciekawe jak u mnie będzie z tym karmieniem, dziewczyny mają tyle siły i samozaparcia ehhhsss nie wiem czy ja sobie poradzę
no właśnie podczytałam je tam .

co do butli i ogólnie karmienia:
wiecie co mnie denerwuje? że wszędzie gdzie patrzysz czy to w gazetach, czy tv to te matki takie zadowolone bo karmią piersią, dzieci ślicznie jedzą i w ogóle cud i miód. a tak nie jest. pierwsze tygodnie naprawdę są ciężkie. wiadomo nawały, ból, wstawanie w nocy, maleństwo ryczy. to nie jest raj.

tak było u mnie. mnie to irytowało. wszyscy tylko KARM!!KARM!! ta presja jest dołująca. gdy już wszystko się urnomowało, po ok 1 msc życia, Mały zaczął mi rzygać, nie ulewać a rzygać, wyglądał strasznie miał suche plamy w zgięciach nóżek i rączek. pełno suchych plam. okazało się, że może mieć skazę białkową odziedziczoną. pediatra dał mi wybór: zero nabiału w każdej postaci albo sztuczne mleko. przeszliśmy na sztuczne NUTRAMIGEN - mleko na receptę, na miesiąc schodziło ok 10 puszek - koszt 120 zł. tak karmiliśmy do ok. roczku, później przeszliśmy na zwykła mieszankę.

karmiłam piersią ok 1 msc. skaza u Maksa na szczęście się zatrzymała na najniższym stadium. pije mleko normalne od krowy do dziś a ma prawie 4,5 l. czasem jak za dużo się naje nabiału to go wysypie na brzuszku.

mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej. ciągle tylko o tym myślę nie chcę, żeby i to dziecko cierpiało. chciałabym mieć to już za sobą. a nie powiem znowu słyszę "dobre rady" karm, nie jedz jogurtów, nie pij mleka bo znowu skaza.

mam w rodzinie 4 msc dziewczynkę i ciągle słyszę: karm piersią- zobacz jak mała rośnie, nie kupuj takiego samego wózka, kupuj te pieluchy bo są lepsze... bosheee
__________________
Maksio 04.05.2006
i Karola 19.10.2010





Edytowane przez asia-23
Czas edycji: 2010-08-31 o 18:14
asia-23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:06   #497
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość

Dostałam też smsa i mmsa od Lenki:

"Hej, jesteśmy jeszcze w szpitalu, bo Martynka ma żółtaczkę i leży pod lampami Jest grzeczna jak Aniołek, śpi cały czas i muszę ją wybudzać na karmienie. Karmienie idzie nam super.
Pozdrowienia dla dziewczyn!"
Żółtaczka minie szybko i wrócicie całe i szczęśliwe


A my po wizycie i mały ma 2510 dziś wedłóg OM jest 33+1 ale od 3 wizyt mały jest tydzień do przodu i wedłóg USG mamy 33+6 i termin porodu po raz trzeci wyszedł na 13.10 a nie na 18.10 co mnie bardzo cieszy. Ogólnie wszytko jest ok Kolejna wizyta za dwa tygodnie i pierwsze KTG : jupi:
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:22   #498
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

cisza!!!!!

a teraz do rzeczy

ja tu od 30 min probuje kupic biustonosz do karmienia i za cholerenie nie wiem jak... jak wyzescie dobraly rozmiar????? przyslali wam dobry????

i moze wkleicie mi linki jakie pozamawialyscie i czy jestescie zadowolone?
bo ja nie chce wyrzucic 60 zl w bloto .....
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:28   #499
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Asia no właśnie to jest najgorsze, taka presja, jakby sztucznym mlekiem ktoś chciał krzywdę dziecku wyrządzić. A te wszystkie "dobre rady" rady tylko utrudniają. moja koleżanka straciła pokarm właśnie przez taką nagonkę, za dużo stresu Potem jak dzieci będą już starsze czy jest jakaś różnice jakim mlekiem były karmione? Mam nadzieję, że teraz nie będziesz brala do siebie takich głupich komentarzy

Ilona super wieści maleństwo zdrowo rośnie
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:47   #500
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

ray ja tam nie ryzykuje i kupie biustonosz w sklepie a z tego co kojarze to bordowa kupowala i byla zadowolona, czyli chyba dobrze rozmiar dobrała

Lenka śliczne maleństwo no i zazdroszcze ze juz do domku wychodzicie

asia-23 właściwie to masz racje , co to kogo obchodzi kiedy przestaje dawać cyca albo zaczynam dokarmiać, takie doradczynie ja olewam ciepłym moczem

Kalex napewno wszystko ok z moczem ja raz mam bakterie liczne raz nie ale gin nigdy tego nie komentuje

JA dzisiaj tez bylam na badaniach i zapomniałam odebrac, no nic jutro podjade bo w czwartek wizyta u gina
Byłam dzis w tesco kupilam 2 koszule i oczywiscie byly zapakowane a ja wziełam rozmiar M, pewnie beda pasowały pomyslalam jak zwykle... pasowac pasuja ale sa krociutkie no i sie zalatwilam na amen, albo znowu bede musiala zainwestowac w koszule albo bede caly czas w szlafroku latała
oz człowiek to zawsze pomysli po wszystkim
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:49   #501
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Klarissa, no, to dziś gabisun, jutro Ty ...a ja na weekendzie, zgodnie z życzeniem mamy
He he he, obawiam się jednak, że tak łatwo nie będzie.

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ctantum rossa mi zostala jeszcze z pierwszego porodu 8 saszetek i data waznosci do 2011 wiec mam
To może się jeszcze na następne załapie

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
A to znowu dziwne, bo z tego co mi mówiła położna (i czytałam i potwierdziły to koleżanki) to ZZO nie działa już w fazie parcia. Martucha też tak miała.
Położna mi mówiła, że co prawda piśmiennictwo dopuszcza "dolewkę" zzo na fazę parcia, ale w praktyce się tego nie stosuje.
ZZo podaje się w momencie kiedy kobieta ma 3-4 cm rozwarcia (jeśli poród postępuje bardzo szybko, a dziecko jest ustawione w kanale to można podać jak ma się 2 cm) i działa ok 1,5-2 godziny. Jest to akurat czas w którym zazwyczaj dochodzi się do 8-10 cm. I wtedy nic już się nie podaje, czyli podczas parcia nie ma znieczulenia.
Wg mojej położnej w ten sposób dzieje się przy większości porodów. Bardzo rzadko poród odbywa się tak szybko, że w fazie parcia działa jeszcze zzo.
Ja myślę, że położne tak mówią, jak im pasuje...

Cytat:
Jak może umawiać pacjentki skoro wie , że idzie na urlop masakra. Ktoś powinien ją zastępować.
Zastępuje, ale jest mega kolejka - nie wytrzymam kilku godzin w poczekalni. 10 września umówiłam prywatną wizytę. Chyba, że urodzę do tego czasu

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
na barszczyk mnie natchnelas
Ja też dzisiaj barszczyk miałam - z krokiecikiem

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
ps: pogodziłyśmy się z mamą
To bardzo dobrze

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
a u nas kolejny laktacyjny kryzys.. ale po kolei..
(...)
juz widze wszystkie komentarze zyczliwych jesli sie okaze ze podamy butle.. ale mam to w dupie... powoli wpaadam w depresje a przez niewyspanie jest coraz gorzej....
Bidulko, a tak dobrze szło... Nie przejmuj się - ani komentarzami, ani złotymi poradami. Jak nie dacie rady piersią to przejdziecie na butlę i też się świat nie zawali

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Nie będe głodzić dziecka, mam w dupie komentarze
No i masz rację
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:49   #502
falbala
Raczkowanie
 
Avatar falbala
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

mszu - pytałas moze swojego gina o pieluchy i inne rzeczy "do pozostawienia na oddziale"?
falbala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:51   #503
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

apropo ubran.. rozmawialam dzisiaj ze znajma ktora urodziła pod koniec maja, karmi piersią i dzisiaj popłakała mi się biedna do słuchawki bo nie ma sie w co ubrac, powiedziała ze nawet kurtki jesiennej i zimowej na siebie nie wcisnie, az sie boje co ze mna bedzie

ale jak to usłyszałam to az zaczełam myslec... ona przytyla w ciazy 19 kg czyli tragedii nie ma
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010

Edytowane przez elenka1
Czas edycji: 2010-08-31 o 18:54
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:52   #504
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Jak widzę produkcja trwa znowu jest sporo do poczytania...
A ja dzisiaj byłam na ostatnim zapewne wyjeździe z domu, ale ciężko mi się jechało i przepłakałam niemal całą drogę - 100 km...
W domu powstało mega spięcie na linii moi rodzice - mój mąż a ja jestem między młotem a kowadłem. Moja mama jest nadwrażliwa i nadinterpretuje różne rzeczy nakręcając się przy tym jak zegarek. No i dzisiaj tak się stało przy śniadaniu. Wybuchła awantura... I tak jak zawsze próbowałabym być mediatorem i załagodzić sytuację, tak dzisiaj mnie to wszystko przerosło. Najchętniej uciekłabym stąd... Pojechaliśmy zatem, rozmawiałam z mężem, przyznał mi rację - faktycznie przegiął, ale z tatą się dogadali i jest OK. Pozostaje moja mama i zaczynają się schody... A mi teraz niewiele potrzeba, najwyraźniej hormony świrują... I tak jak teraz, wróciłam do domu, myślałam, że ten cały dzień dał każdemu coś do przemyślenia i że jest już OK, bo poszło o błahostkę, to nie jest... I najchętniej wzięłabym psicę na spacer (bo i tak muszę z nią iść) i poszła się wyryczeć do lasu.
Młoda chyba też tego nie lubi, bo świruje ile wlezie. Skopany brzuch boli, wątroba boli, nawet nery zaczęły boleć. nie mówiąc o zdrętwiałych dłoniach... Nawet podniesienie widelca na obiedzie stanowiło problem. Całe szczęście, że potrafię jeść obiema rękami bo trzeba byłoby mnie karmić...
Atmosfera straszna a ja po prostu nie mam siły....nie mam na nic siły. Dochodzi do tego, że czasami zastanawiam się czy los nie powinien być zabrać mnie zamiast mojego brata... On był lepszy niż ja...
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 18:59   #505
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez asia-23 Pokaż wiadomość
no właśnie podczytałam je tam .

co do butli i ogólnie karmienia:
wiecie co mnie denerwuje? że wszędzie gdzie patrzysz czy to w gazetach, czy tv to te matki takie zadowolone bo karmią piersią, dzieci ślicznie jedzą i w ogóle cud i miód. a tak nie jest
No właśnie mnie tez to denerwuje i już sie boje jak to będzie - bardzo chciałabym karmic i mam nadzieje że będzie mi dane ale jeżeli nie to nie uważam żebym przez to krzywdziła mała.
Moja mama żadnego z nas (a jest nas 3) nie karmiła piersią . Mój starszy brat miał bodajże rotawirusa (wtedy nie było na to takiej nagonki jak teraz ani leków) i już było z nim bardzo kiepsko - szpitale itd i karmić piersią jej nie pozwolili , a ze mną i młodszym bratem to też lekarka po przygodzie z starszym kazała nas karmic butla (widac sie bała) . Powiem tylko że zadne z nas nie chorowało i fajnie sie rozwijaliśmy A mysle ze przez 20 lat te mieszanki sa i tak lepsze teraz.
Ale moja teściowa i szwagierka(która karmi piersią teraz 2 letnie dziecko) to raczej nie zrozumieją i tego sie boje
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 19:02   #506
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
cisza!!!!!

a teraz do rzeczy

ja tu od 30 min probuje kupic biustonosz do karmienia i za cholerenie nie wiem jak... jak wyzescie dobraly rozmiar????? przyslali wam dobry????

i moze wkleicie mi linki jakie pozamawialyscie i czy jestescie zadowolone?
bo ja nie chce wyrzucic 60 zl w bloto .....
ja kupiłam stanik w sklepie, nie przez internet - stanik kosztował mnie 69 zł. Przymierzałam sporo modeli, a rozmiar kupiłam tylko o rozmiar większy niż nosiłam przed ciążą (biust trochę się powiększył ) - z zakupu jestem bardzo zadowolona. Ja mam model MaMa New z Alles (chciałam wkleić linka do strony, ale coś mi się długooo strona ładuje).

już się załadowała:
http://alles.pl/sklep//produkty/mama...mamanew_33.php

Edytowane przez Kalex
Czas edycji: 2010-08-31 o 19:03
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 19:14   #507
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Jak widzę produkcja trwa znowu jest sporo do poczytania...
A ja dzisiaj byłam na ostatnim zapewne wyjeździe z domu, ale ciężko mi się jechało i przepłakałam niemal całą drogę - 100 km...
W domu powstało mega spięcie na linii moi rodzice - mój mąż a ja jestem między młotem a kowadłem. Moja mama jest nadwrażliwa i nadinterpretuje różne rzeczy nakręcając się przy tym jak zegarek. No i dzisiaj tak się stało przy śniadaniu. Wybuchła awantura... I tak jak zawsze próbowałabym być mediatorem i załagodzić sytuację, tak dzisiaj mnie to wszystko przerosło. Najchętniej uciekłabym stąd... Pojechaliśmy zatem, rozmawiałam z mężem, przyznał mi rację - faktycznie przegiął, ale z tatą się dogadali i jest OK. Pozostaje moja mama i zaczynają się schody... A mi teraz niewiele potrzeba, najwyraźniej hormony świrują... I tak jak teraz, wróciłam do domu, myślałam, że ten cały dzień dał każdemu coś do przemyślenia i że jest już OK, bo poszło o błahostkę, to nie jest... I najchętniej wzięłabym psicę na spacer (bo i tak muszę z nią iść) i poszła się wyryczeć do lasu.
Młoda chyba też tego nie lubi, bo świruje ile wlezie. Skopany brzuch boli, wątroba boli, nawet nery zaczęły boleć. nie mówiąc o zdrętwiałych dłoniach... Nawet podniesienie widelca na obiedzie stanowiło problem. Całe szczęście, że potrafię jeść obiema rękami bo trzeba byłoby mnie karmić...
Atmosfera straszna a ja po prostu nie mam siły....nie mam na nic siły. Dochodzi do tego, że czasami zastanawiam się czy los nie powinien być zabrać mnie zamiast mojego brata... On był lepszy niż ja...

aj przestan... niewolno tak mysleć, mi też los zabrał bardzo bliska osobe i bardzo dobra ale tak musiało byc... wiem ze Tatko nie chciałby zebym myslala ze mogl zabrac mnie albo kogos innego. Tak musiało byc trzeba sie z tym pogodzic
jutro bedzie lepszy dzien

Kalex w którym sklepie kupowałaś biustonosz??? w kielcach? bo tez musze
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 19:20   #508
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez asia-23 Pokaż wiadomość

mam w rodzinie 4 msc dziewczynkę i ciągle słyszę: karm piersią- zobacz jak mała rośnie, nie kupuj takiego samego wózka, kupuj te pieluchy bo są lepsze... bosheee
No tak, bo każdy wie lepiej co dla NASZYCH dzieci jest najlepsze

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A my po wizycie i mały ma 2510 dziś wedłóg OM jest 33+1 ale od 3 wizyt mały jest tydzień do przodu i wedłóg USG mamy 33+6 i termin porodu po raz trzeci wyszedł na 13.10 a nie na 18.10 co mnie bardzo cieszy. Ogólnie wszytko jest ok Kolejna wizyta za dwa tygodnie i pierwsze KTG : jupi:
No to widzę,że wizyta udana, gratuluję

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Jak widzę produkcja trwa znowu jest sporo do poczytania...
A ja dzisiaj byłam na ostatnim zapewne wyjeździe z domu, ale ciężko mi się jechało i przepłakałam niemal całą drogę - 100 km...
Atmosfera straszna a ja po prostu nie mam siły....nie mam na nic siły. Dochodzi do tego, że czasami zastanawiam się czy los nie powinien być zabrać mnie zamiast mojego brata... On był lepszy niż ja...
Oj kochana , no i przegoń z głowy te głupie myśli, przecież jesteś taką fajną wirtualną koleżanką
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 19:22   #509
Ewcia811211
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Kalex-sorka, myslalam ze tym sie tez zajmujesz.buuu, ale co do tego co pisalam, mam to gdzies!
a tak -wizyta byla, minela, male ma prawie 3kg, ale nawet nic mi nei pokazal zero ekranu, glowka jest na dole no i jakbym sama sie o to neispytala to by mi nic nie powiedzial. aby zeby obserwowac ruchy a jak tego to jechac na ktg .ehhh mam jakas doline i mysle czy nie isc prywatnie i spr i miec usg-widac tam cos jeszcze???pytam tych co moga widziec ((
Ewcia811211 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-31, 19:32   #510
kliwia7
Raczkowanie
 
Avatar kliwia7
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 190
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Atmosfera straszna a ja po prostu nie mam siły....nie mam na nic siły. Dochodzi do tego, że czasami zastanawiam się czy los nie powinien być zabrać mnie zamiast mojego brata... On był lepszy niż ja...
No wiesz co.Nawet nie pisz takich głupot.Wiem że to trudne,ale postaraj się nie zauważać problemu,wyłącz się z tego.Mama twoja mogła by sobie darować fochy,nawet jak rzeczywiście w jakiś sposób ktoś ją obraził.Ty jesteś w ciąży i nie możesz się stresować,a tym bardziej błahostkami.I nie próbuj ich godzić na siłę,przecież to nie twoja wina,nawet jeżeli twój Tż nie miał racji.Głowa do góry i nawet nie myśl o takich głupotach,że jesteś od kogoś gorsza .
__________________

kliwia7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.