|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#481 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Przyszedł ten konik morski, bardzo fajna zabawka
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
|
#482 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
i miałam te wielkie ichnie podkłady wciąż zmieniane ( przez męża).---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:16 ---------- Majka nasz synek od początku każdego uważnie w domu oglądał, na nas reaguje małym uśmieszkiem, na moją mamę też, a na innych chowa główkę jakby w ramionka i robi buźkę w kształt litery u
|
|
|
|
|
#483 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Szczęśliwa - ja też ostatnio chodziłam za koszulami do karmienia, ale nic mi nie przypadło do gustu. W końcu, po długich poszukiwaniach, zamówiłam w jednym sklepie koszulę nocną sweet cotton 01 z firmy Alles (w sklepie miały dostępny tylko rozm.42, mają do mnie zadzwonić jak koszula przyjdzie to pojadę ją odebrać). Więcej chyba nie kupię, bo mam w domu pełno różnych koszul, więc będą na zmianę. Poza tym z tej samej firmy kupiłam stanik do karmienia, model MaMa New.
ja tam dzisiaj w ogóle nie mam apetytu i obiad mąż zje sam - to przez ta pogodę, ból głowy rozłożył mnie doszczętnie
Edytowane przez Kalex Czas edycji: 2010-08-31 o 16:19 |
|
|
|
#484 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
a u nas kolejny laktacyjny kryzys.. ale po kolei..
bylismy u lekarza pomijajac ze darl sie non stop - to musimy mu zrobic badanie moczy bo zotaczka chyba ciagle z nami jest... co wazne mlody przez 4 tygodnie przylyl 1.3kg! wazy juz 4530 - wiec najwazniejsza rzecz- najada sie... no ale ogolnie.. to od 3 tygodnia zycia malucha jest roznie raz super raz tragedia.. ale zawsze w nocy bylo ok.. ale teraz? od soboty w nocy jest strasznie. .spimy po 3-4 godziny jestesmy wykonczeni.. maly wisi na mnie po 4 godziny ciagle polyka, wiec nieleci w kolki.. jak go odkladam to sie drze krzyczy jakby go mordowali.. w akceie desperacji dalismy smoczek nawet przytrzymalismy troche zeby zaskoczyl ale nic.. wypluwa drze sie jeszcze bardziej.. jestesmy przemeczeni powoli nasza flustracja siega zeniutu.. maly je 4 godziny potem spi godzine i w kolo to samo - a mleko jest geste biale prawie zotle wiec tluste powinno byc ok. a tu dupa.. jak zrobi sobie ze takie sesje po kilka godzin i cycki moje sie rozkreca na maksa to potem je 10 minut i spi.. a moje cycki malo niepekna.. przez to znowu robia mi sie zastoje.. zapalenie.. no i kapusta po raz kolejny poszla w ruch... lekarka powiedziala ze mamy zacisnac zeby i poczekac do 6 tyg bo wyedt powinna laktacja byc ustabilizowana jak nie to bedziemy myslec co dalej.... ale my z mezem (ktory powinien dostac order za cierpliwosc i moje wspieranie i pomoc) postanowilismy ze jak sie nic do 6 tyg niezmieni to podajemy butle... bo zdrowi psychicznie rodzice bez depresji sa bardziej potrzebni patrykowi niz sflustrowani przemeczeniu ktorzy co chwile przysypiaja.... juz widze wszystkie komentarze zyczliwych jesli sie okaze ze podamy butle.. ale mam to w dupie... powoli wpaadam w depresje a przez niewyspanie jest coraz gorzej....
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2010-08-31 o 17:52 |
|
|
|
#485 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
martucha
spoko, my podajemy od wyjścia ze szpitala butlę Mój pokarm się wciąż rozkręca, narazie starcza go na 2 karmienia- takie niedojedzone. Nie będe głodzić dziecka, mam w dupie komentarze
|
|
|
|
#486 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
martucha - trzymaj się! przykro czytać takie rzeczy, bo mi się od razu Was żal strasznie robi, już widzę jak wyglądacie i co musicie czuć
opiniami innych osób to się nie przejmuj, to Wasz syn i Wy decydujecie co jest dla niego (i dla Was) lepsze )
|
|
|
|
#487 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
martucha - trzymam kciuki żeby kryzys szybko minął. Niestety chyba każda świeżo upieczona mama będzie miała kilka takich kryzysów w ciągu pierwszych m-cy życia dziecka, kurcze trochę się boję, ale i nie mogę doczekać października
__________________
Żona mojego męża to fajna babka |
|
|
|
|
#488 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
![]() Ja mysle o zlobku na niepelny wymiar godzin, wtedy mysle w 700-900 powinnam sie zmiescic. Zobaczymy. Musialam odlozyc gotowanie barszczyku, bo w menu dzisiaj kurczak w szpinaku w sosie Tzatziki z dzikim ryzem.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
|
#489 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
mąż odebrał moje wyniki - niby wszystko ok, morfologia super, ale w moczu pojawiły się liczne bakterie (a zawsze były nieliczne)
czyżby coś się do mnie przyplątało? poza tym nic ciekawego w moczu nie wyszło
|
|
|
|
#490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Melduję, że już jestem.. niestety nie nadrobię Was teraz (od 13 strony
), bo muszę za chwilę zwolnić komputer...Mała waży ok 2750g (+-10%), pozycja nadal nieprawidłowa, więc będzie CC. Wstępnie 19 września mam iść do szpitala, chyba, że będzie się coś działo - to wcześniej... Dostałam też smsa i mmsa od Lenki: "Hej, jesteśmy jeszcze w szpitalu, bo Martynka ma żółtaczkę i leży pod lampami Jest grzeczna jak Aniołek, śpi cały czas i muszę ją wybudzać na karmienie. Karmienie idzie nam super. Pozdrowienia dla dziewczyn!"
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
Edytowane przez angelikaw Czas edycji: 2010-08-31 o 18:39 Powód: ;) |
|
|
|
#491 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
ycnan, ty to tak samodzielnie? zdolna bestia jesteś, szacun ![]() Cytat:
![]() Pomidora -obiecałaś dać opisu porodu i ja na niego liczę; fajnie,ze z karmieniem ok martucha - dzielna dziewczyna jesteś, masz wsparcie w mężu, dacie radę! odnośnie oilatum czy oliwki - to dziś w rossmannie widziałam serię babydream, ale taką białą -sensitive i tam jest płyn z oliwką do kąpieli, z tym,że na opak. brak info od kiedy można uzywać. i z ziajii też jest taki płyn natłuszczający. się zastanawiam, czy to dobra alternatywa dla oilatum czy innego oillana?? aaa, naked -śniło mi się dziś w nocy, że urodziłaś!!! za dużo siedzę na wizażu ![]() Martynka jaka urodziwa Edytowane przez forssiczka Czas edycji: 2010-08-31 o 16:54 |
||
|
|
|
#492 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
![]() Lenki córeczka śliczna Angelikaw może jeszcze się obróci, a jak nie to przecież nie koniec świata, będzie dobrze |
|
|
|
|
#493 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
ja to pewnie poddam się przy pierwszym kryzysie.Cytat:
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
||
|
|
|
#494 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
martucha butelkowe dzieci też są szczęśliwe i zdrowo się chowają. mój Maks jest tego przykładem-odpukać. trzymaj się kochana.
Lenkowa Martynka jaka ładniutka. ale żółtaczkę widać. a Bordowa jak? nic nie pisze
__________________
Maksio 04.05.2006 i Karola 19.10.2010 |
|
|
|
#495 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
A twój Maksio od początku na butli? ciekawe jak u mnie będzie z tym karmieniem, dziewczyny mają tyle siły i samozaparcia ehhhsss nie wiem czy ja sobie poradzę
|
|
|
|
|
#496 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
.co do butli i ogólnie karmienia: wiecie co mnie denerwuje? że wszędzie gdzie patrzysz czy to w gazetach, czy tv to te matki takie zadowolone bo karmią piersią, dzieci ślicznie jedzą i w ogóle cud i miód. a tak nie jest. pierwsze tygodnie naprawdę są ciężkie. wiadomo nawały, ból, wstawanie w nocy, maleństwo ryczy. to nie jest raj. tak było u mnie. mnie to irytowało. wszyscy tylko KARM!!KARM!! ta presja jest dołująca. gdy już wszystko się urnomowało, po ok 1 msc życia, Mały zaczął mi rzygać, nie ulewać a rzygać, wyglądał strasznie miał suche plamy w zgięciach nóżek i rączek. pełno suchych plam. okazało się, że może mieć skazę białkową odziedziczoną. pediatra dał mi wybór: zero nabiału w każdej postaci albo sztuczne mleko. przeszliśmy na sztuczne NUTRAMIGEN - mleko na receptę, na miesiąc schodziło ok 10 puszek - koszt 120 zł. tak karmiliśmy do ok. roczku, później przeszliśmy na zwykła mieszankę. karmiłam piersią ok 1 msc. skaza u Maksa na szczęście się zatrzymała na najniższym stadium. pije mleko normalne od krowy mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej. ciągle tylko o tym myślę nie chcę, żeby i to dziecko cierpiało. chciałabym mieć to już za sobą. a nie powiem znowu słyszę "dobre rady" karm, nie jedz jogurtów, nie pij mleka bo znowu skaza. mam w rodzinie 4 msc dziewczynkę i ciągle słyszę: karm piersią- zobacz jak mała rośnie, nie kupuj takiego samego wózka, kupuj te pieluchy bo są lepsze... bosheee
__________________
Maksio 04.05.2006 i Karola 19.10.2010 Edytowane przez asia-23 Czas edycji: 2010-08-31 o 18:14 |
|
|
|
|
#497 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
A my po wizycie i mały ma 2510 dziś wedłóg OM jest 33+1 ale od 3 wizyt mały jest tydzień do przodu i wedłóg USG mamy 33+6 i termin porodu po raz trzeci wyszedł na 13.10 a nie na 18.10 co mnie bardzo cieszy. Ogólnie wszytko jest ok Kolejna wizyta za dwa tygodnie i pierwsze KTG |
|
|
|
|
#498 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
cisza!!!!!
![]() ![]() a teraz do rzeczy ![]() ja tu od 30 min probuje kupic biustonosz do karmienia i za cholerenie nie wiem jak... jak wyzescie dobraly rozmiar????? przyslali wam dobry????i moze wkleicie mi linki jakie pozamawialyscie i czy jestescie zadowolone? ![]() bo ja nie chce wyrzucic 60 zl w bloto .....
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#499 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Asia no właśnie to jest najgorsze, taka presja, jakby sztucznym mlekiem ktoś chciał krzywdę dziecku wyrządzić. A te wszystkie "dobre rady" rady tylko utrudniają. moja koleżanka straciła pokarm właśnie przez taką nagonkę, za dużo stresu
Potem jak dzieci będą już starsze czy jest jakaś różnice jakim mlekiem były karmione? Mam nadzieję, że teraz nie będziesz brala do siebie takich głupich komentarzy Ilona super wieści
|
|
|
|
#500 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
ray ja tam nie ryzykuje i kupie biustonosz w sklepie a z tego co kojarze to bordowa kupowala i byla zadowolona, czyli chyba dobrze rozmiar dobrała
Lenka śliczne maleństwo no i zazdroszcze ze juz do domku wychodzicieasia-23 właściwie to masz racje , co to kogo obchodzi kiedy przestaje dawać cyca albo zaczynam dokarmiać, takie doradczynie ja olewam ciepłym moczem Kalex napewno wszystko ok z moczem ja raz mam bakterie liczne raz nie ale gin nigdy tego nie komentuje JA dzisiaj tez bylam na badaniach i zapomniałam odebrac, no nic jutro podjade bo w czwartek wizyta u gina Byłam dzis w tesco kupilam 2 koszule i oczywiscie byly zapakowane a ja wziełam rozmiar M, pewnie beda pasowały pomyslalam jak zwykle... pasowac pasuja ale sa krociutkie no i sie zalatwilam na amen, albo znowu bede musiala zainwestowac w koszule albo bede caly czas w szlafroku latała ![]() oz człowiek to zawsze pomysli po wszystkim
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
#501 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja też dzisiaj barszczyk miałam - z krokiecikiem ![]() To bardzo dobrze Cytat:
![]() No i masz rację
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|||||
|
|
|
#502 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
mszu - pytałas moze swojego gina o pieluchy i inne rzeczy "do pozostawienia na oddziale"?
|
|
|
|
#503 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
apropo ubran.. rozmawialam dzisiaj ze znajma ktora urodziła pod koniec maja, karmi piersią i dzisiaj popłakała mi się biedna do słuchawki bo nie ma sie w co ubrac, powiedziała ze nawet kurtki jesiennej i zimowej na siebie nie wcisnie, az sie boje co ze mna bedzie
![]() ale jak to usłyszałam to az zaczełam myslec... ona przytyla w ciazy 19 kg czyli tragedii nie ma
__________________
06.06.2009 OLA Edytowane przez elenka1 Czas edycji: 2010-08-31 o 18:54 |
|
|
|
#504 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Jak widzę produkcja trwa
znowu jest sporo do poczytania...A ja dzisiaj byłam na ostatnim zapewne wyjeździe z domu, ale ciężko mi się jechało i przepłakałam niemal całą drogę - 100 km... W domu powstało mega spięcie na linii moi rodzice - mój mąż a ja jestem między młotem a kowadłem. Moja mama jest nadwrażliwa i nadinterpretuje różne rzeczy nakręcając się przy tym jak zegarek. No i dzisiaj tak się stało przy śniadaniu. Wybuchła awantura... I tak jak zawsze próbowałabym być mediatorem i załagodzić sytuację, tak dzisiaj mnie to wszystko przerosło. Najchętniej uciekłabym stąd... Pojechaliśmy zatem, rozmawiałam z mężem, przyznał mi rację - faktycznie przegiął, ale z tatą się dogadali i jest OK. Pozostaje moja mama i zaczynają się schody... A mi teraz niewiele potrzeba, najwyraźniej hormony świrują... I tak jak teraz, wróciłam do domu, myślałam, że ten cały dzień dał każdemu coś do przemyślenia i że jest już OK, bo poszło o błahostkę, to nie jest... I najchętniej wzięłabym psicę na spacer (bo i tak muszę z nią iść) i poszła się wyryczeć do lasu. Młoda chyba też tego nie lubi, bo świruje ile wlezie. Skopany brzuch boli, wątroba boli, nawet nery zaczęły boleć. nie mówiąc o zdrętwiałych dłoniach... Nawet podniesienie widelca na obiedzie stanowiło problem. Całe szczęście, że potrafię jeść obiema rękami bo trzeba byłoby mnie karmić... Atmosfera straszna a ja po prostu nie mam siły....nie mam na nic siły. Dochodzi do tego, że czasami zastanawiam się czy los nie powinien być zabrać mnie zamiast mojego brata... On był lepszy niż ja... |
|
|
|
#505 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
Moja mama żadnego z nas (a jest nas 3) nie karmiła piersią . Mój starszy brat miał bodajże rotawirusa (wtedy nie było na to takiej nagonki jak teraz ani leków) i już było z nim bardzo kiepsko - szpitale itd i karmić piersią jej nie pozwolili , a ze mną i młodszym bratem to też lekarka po przygodzie z starszym kazała nas karmic butla (widac sie bała) . Powiem tylko że zadne z nas nie chorowało i fajnie sie rozwijaliśmy A mysle ze przez 20 lat te mieszanki sa i tak lepsze teraz. Ale moja teściowa i szwagierka(która karmi piersią teraz 2 letnie dziecko) to raczej nie zrozumieją i tego sie boje |
|
|
|
|
#506 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
) - z zakupu jestem bardzo zadowolona. Ja mam model MaMa New z Alles (chciałam wkleić linka do strony, ale coś mi się długooo strona ładuje).już się załadowała :http://alles.pl/sklep//produkty/mama...mamanew_33.php Edytowane przez Kalex Czas edycji: 2010-08-31 o 19:03 |
|
|
|
|
#507 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
aj przestan... niewolno tak mysleć, mi też los zabrał bardzo bliska osobe i bardzo dobra ale tak musiało byc... wiem ze Tatko nie chciałby zebym myslala ze mogl zabrac mnie albo kogos innego. Tak musiało byc trzeba sie z tym pogodzic jutro bedzie lepszy dzien Kalex w którym sklepie kupowałaś biustonosz??? w kielcach? bo tez musze
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
|
#508 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
|||
|
|
|
#509 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 222
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Kalex-sorka, myslalam ze tym sie tez zajmujesz.buuu, ale co do tego co pisalam, mam to gdzies!
a tak -wizyta byla, minela, male ma prawie 3kg, ale nawet nic mi nei pokazal zero ekranu, glowka jest na dole no i jakbym sama sie o to neispytala to by mi nic nie powiedzial. aby zeby obserwowac ruchy a jak tego to jechac na ktg .ehhh mam jakas doline i mysle czy nie isc prywatnie i spr i miec usg-widac tam cos jeszcze???pytam tych co moga widziec ((
|
|
|
|
#510 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Wiadomości: 190
|
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V
Cytat:
.Nawet nie pisz takich głupot.Wiem że to trudne,ale postaraj się nie zauważać problemu,wyłącz się z tego.Mama twoja mogła by sobie darować fochy,nawet jak rzeczywiście w jakiś sposób ktoś ją obraził.Ty jesteś w ciąży i nie możesz się stresować,a tym bardziej błahostkami.I nie próbuj ich godzić na siłę,przecież to nie twoja wina,nawet jeżeli twój Tż nie miał racji.Głowa do góry i nawet nie myśl o takich głupotach,że jesteś od kogoś gorsza
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.




My wychodne- córka z dziadkami
podobno sobie wybiera kogo "lubi" a kogo nie, ale jeśli często będziesz je zostawiała z dziadkami to pewnie będzie ok, czego Ci życzę 
szczególnie, że czerwone krwinki spadają do granicy dolnej normy wrrrr

spoko, my podajemy od wyjścia ze szpitala butlę
opiniami innych osób to się nie przejmuj, to Wasz syn i Wy decydujecie co jest dla niego (i dla Was) lepsze 




), bo muszę za chwilę zwolnić komputer...


Potem jak dzieci będą już starsze czy jest jakaś różnice jakim mlekiem były karmione? Mam nadzieję, że teraz nie będziesz brala do siebie takich głupich komentarzy 



