2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-19, 21:26   #391
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Bordowa, Tymek jednak dość dużo śpi, więc u mnie to nie przejdzie. Ale będę kombinować jak częściej kłaść go na brzuszek

Ycnan, Tymkowi też po skończeniu 2 tygodni zaczęły śmierdzieć kupki Pamiętam, że jeszcze pisałam Monice, że Tymka kupki nie śmierdzą, a kilka dni później zaczęło zajeżdżać tak, ze przebija nasze smrodki

Idę się myć i nakarmić małego. Oby dzisiejsza noc była spokojniejsza Bo padam na pyszczek...
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-19, 21:39   #392
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Pamiętam, że jeszcze pisałam Monice, że Tymka kupki nie śmierdzą, a kilka dni później zaczęło zajeżdżać tak, ze przebija nasze smrodki

Ja czekam niecierpliwie, aż Boryskowi odpadnie kikut, bo mąż zapowiedział, że wtedy zacznie małego przewijać Teraz się strasznie boi, że tą pępowinkę oderwie Ciekawe jak będzie znosił te smrodki
W ogóle, to jak byłam w ciąży, to zapowiedział, że on nie będzie zmieniał pieluch, mył tyłka itp, bo jest straaasznie obrzydliwy. A teraz to on kąpie Boryska i spokojnie patrzy jak wycieram małemu tyłeczek z kup Coś mu obrzydzenie przeszło :P

Kurcze, kupiałam kolejne opakowanie pieluszek Happy i są jakieś inne gorsze. Materiał taki sam, ale jakieś takie rozlazłe są Jakbym nie zapięła, to i tak małemu nie przylegają do ud/pupy (te gumeczkowe brzegi w środku) i już wiem, że wszystko wyjdzie bokiem
Dwa poprzednie opakowania były w porządku, więc nie wiem czemu teraz są takie. Może jakaś lipna partia?

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2010-09-19 o 21:41
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-19, 22:21   #393
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Mamusie, stosujecie Łatwy Plan z "Języka niemowląt"? Schemat karmienie-aktywność-sen wydaje się łatwy, ale jaką aktywność, poza kąpielą i przebieraniem, można z tak małym dzieckiem uskuteczniać?
ja sobie nie wyobrażam stosować tych planów mały głodny to dostje cyca, raz o tej raz o tamtej godzinie.. Mam przynajmniej święty spokój, Filuś pieknie przybiera, a że jestem niewyspana.. No cóż liczyłam się z tym od dawna

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Ja w ogóle mam wrażenie, ze za mało go kładę na brzuszku. Ale on zaczyna wtedy bardzo płakać, nie lubi tego ewidentnie. Więc tylko na kilka minut go kładę i potem znowu normalnie.
Mój Miś też rzadko leży na brzuszku z tych samych powodów, nie ma kiedy i nie lubi

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
BTW, Boryskowe kupale zaczynają śmierdzieć A tak fajnie było do tej pory zmieniać pieluszkę nie zatykając nosa
Filipkowe kupy mają już 2 tyg i 2 dni i woń się nie zmieniła tzn przy przewijaniu nic mi nie śmierdzi, jdynie z kosza do którego je wrzucam po jakimś czasie zajeżdża i trzeba go często opróżniać
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 00:03   #394
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Eh... Napisałam do producenta w sprawie tych pieluszek, bo drugie opakowanie jest takie jak do tej pory. I nie wiem, czy mi się trafiła paczka z jakiejś wadliwej partii, czy co
Zła jestem, bo przecież nie założę tych pieluszek Borysowi bo wszystko co zrobi będzie wylatywało bokiem


...Czekam, aż się młody obudzi, nakarmię i walnę się w końcu spać
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 08:36   #395
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

dziewczyny ja na brzuszek kladlam zaraz po odbiciu.. i super mu sie spalo, jak sie odbije to juz mu sie nie ulewa wiec u nas zdawalo to egzamin, na poczatku jak gokladlam to sie strrasznie darl i denerwowal.. pare razy nawetn nam sie ze zlosci na plecy obrocil tak sie krecil! myslalam ze z lozka spadne szok! ale teraz bardzo to polubil i spi na brzuchu lezy patrzey na swiat, nawet jak z nim gdzies idziemy po mieszkaniu to jest na brzuszku tzn glowa oparta na naszym przedramieniu a brzuch o dlonie, uwielbia tak obserwowac swiat, musze wam powiedziec ze im wiecej kladziemy go na brzuch tym wyzej podnosi glowe, no i na coraz dluzej, wprawdzie nadal bawi sie w dziedziola i glowa mu lata ale widzimy ogromne postepy
w nocy maluch spi na plecach ale w dzien czesciej na brzuszku i sam sobie obraca glowe raz na jedna raz na druga strone



bordowa pytalas o rozne rodzaje aktywnosci, mozesz Asie klas na mate poki co pewnie wiele na niej nie zdziala ale bedzie machac rekami a noz widelec udezy jakas zabawke wiesz jak sie zdziwi Pat na poacztku tylko patrzyl teraz macha rekami bezcelu czasem cos dtknie i robi takieeeee oczy no i tak jak mowila Pami mozesz z nia tanczyc gadac do niej masazyki robic zabawy paluszkowe dotykowe, no i spacerowac po mieszkaniu pokazujac jej rozne rzeczy

Pomidora ta babka karmiaca tragedia... ehsss

ycnan a nie sa za male? patowi kupsko bokiem i gora wychodzilo jak byly za male.. wogole nosimy juz 3! bo dwojki mielismy badzo krotko.. szok...
doczytalam ze inne opakowanie jest ok.. to znaczy ze nie sa za male.. hm mto moze serio jakas wadliwa partia...



trzymajcie dzis kciuki idziemy do pediatry na przeglad no i na szczepienie ale sie denerwuje bardziej niz ona.. biore dzis 5w1, a pogadam z nia szczerze o tych zalecanych zobaczymy co mi powie...
no i od razu zaniose wniosek o becikowe
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 08:54   #396
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dzień dobry
Ycnan, no ciekawe, czt twój TŻ spełni obietnicę i będzie małego przewijał U nas to P. pępuszkiem się zajmował, ja nie mogłam nawet na to patrzeć i byłam przeszczęśliwa jak odpadł (a długo odpadał). Dobrze, ze napisałaś do producenta - powinni ci kasę oddać za te pieluszki

Naked, ale Tymek tak jest przyzwyczajony do tego planu, że ja go już prawie wcale nie wybudzam, sam budzi się o ustalonych godzinach A ja przynajmniej wiem, że jak obudzi się dużo wcześniej (nie mówię o małym przesunięciu, bo to się zdarza), to nie jest głodny tylko chodzi o coś innego. Zresztą - ja sama już się nauczyłam odróżniać płacz wskazujący na głód od płaczu zmęczeniowego (na razie tylko te dwa odróżniam ).

Marta, ja nie mogę po odbiciu kłaść małego na brzuszek, bo 1. rzadko odbija (a trzymam go 15 min. jak kazała położna), 2. paskudnie ostatnio ulewa, mam wrażenie, ze cała zawartość żołądka wypływa Ale staramy się kłaść go na brzuszek własnie w czasie aktywności. Dziś jak zaczął płakać na brzuszku, na chwilę zmieniłam mu pozycję, a potem znowu na brzuszek Tak go męczę Trzymam kciuki za "przegląd"

Coś mi się z twarzą dzieje Pod jednym okiem wyskoczyła mi czerwona wysypka, muszę w tym tyg. iść do dermatologa, bo nie chce zejść. A drugie oko od pobytu w szpitalu puchnie i łzawi i boli Dziś do tego stopnia, ze nie założę w ogóle soczewek, tylko w okularach pomykam... Mam nadzieję, że szybko mi to wyleczą, bo czuję się jak kaleka
Wczoraj byłam na spacerze w koncu w butach na obcasie Normalnie szczyt kobiecości A dziś jestem już niezależna, bo sąsiedzi się zgodzili, żeby wózek stał koło ich wejścia i mogę z małym sama wychodzić na spacer - normalnie nie wierzę
Miłego dnia
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014






Edytowane przez Pomidora
Czas edycji: 2010-09-20 o 09:59
Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 08:56   #397
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Pomi, jak tam nocka? U nas spokojnie, Mała po raz drugi przespała 5 godzin
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 10:00   #398
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Pomi, jak tam nocka? U nas spokojnie, Mała po raz drugi przespała 5 godzin
W miarę spokojnie - już nie tak jak wczoraj. Znowu wrócił do rytmu, widocznie w weekend coś mu nie pasowało. Tylko ja ciągle nie odespałam tego weekendu
Fajnie, ze Aśka tak ładnie spała - pewnie jesteś przeszczęśliwa

Muszę w mieszkaniu posprzątać, a potem przed spacerem moze jeszcze się zdrzemnę. Oko mnie boli masakrycznie - oby P. zarejestrował mnie jak najszybciej do okulisty, bo nie wyrobię
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 10:04   #399
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

martucha84, kciuki za wizytę u pediarty
Cytat:
ycnan a nie sa za male? patowi kupsko bokiem i gora wychodzilo jak byly za male.. wogole nosimy juz 3! bo dwojki mielismy badzo krotko.. szok...
Są nawet za duże Musze je wysoko zapinać i wywijać sporo przy kikucie.
A te z tej lipnej paczki są jakby na jeszcze większe dziecko. No, ale największy problem to to, że te gumeczki w środku są bardzo słabe. Jak rozłożę "normalną" pieluszkę, to ona się odgina w łuk (bo te gumki ciągną), a te lipne są płaskie jak naleśnik

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Marta, ja nie mogę po odbiciu kłaść małego na brzuszek, bo 1. rzadko odbija (a trzymam go 15 min. jak kazała położna), 2. paskudnie ostatnio ulewa, mam wrażenie, ze cała zawartość żołądka wypływa
Borysowi też się praktycznie wcale nie odbija (od początku) i ulewa jak cholercia (to ostatnio)
Ma tez zwyczaj zbierania mleka w ustach i łykania dużymi partiami (nie zawsze) więc jeszcze się czasem zakrztusi,zachłanna bestia moja
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 10:15   #400
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Borysowi też się praktycznie wcale nie odbija (od początku) i ulewa jak cholercia (to ostatnio)
Ma tez zwyczaj zbierania mleka w ustach i łykania dużymi partiami (nie zawsze) więc jeszcze się czasem zakrztusi,zachłanna bestia moja
Tymo to samo Jeszcze przy tym wydaje takie odgłosy jak klakson - już mamy pytałam, czy to normalne, a on po prostu zachłanny jest.
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 10:16   #401
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

My z odbiciem akurat nie mamy problemu, bo Mała odbija praktycznie już po minucie trzymania w pionie i to beka jak stary chłop

Za to nie mogę się już doczekać kiedy będzie dłużej spać, bo w nocy karmię co 2 godziny, mam nadzieję że z czasem będzie spać dłużej...

A z tymi pieluchami to ja jestem w szoku, bo pampersy 2 są dobre, a Happy 1 za duże i na razie te 2 używam a potem 1
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 10:37   #402
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Heh, Popłakałam sobie właśnie troszkę, popatrzyłam na moje śpiące Słoneczko, a ten, chyba żeby mamie humor poprawić, zaczął się prężyć, stroić minki i puścił dwa konkretne bącury A teraz śpi dalej z banankiem na twarzy
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 12:01   #403
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Obiecałam, że coś napiszę, więc jestem...


W niedzielę o 16:50 odeszły mi wody, po dość sutym obiedzie O 17:30 byliśmy już w szpitalu. Anestezjolog zdecydował, że zaczekamy do 21:00 (aby uniknąć płukania żołądka). W międzyczasie skurcze się nasiliły i zagęściły czasowo. Momentami wyłam z bólu. Ale dałam radę.
Znieczulenie - nie wspominam tego miło. Przez tik nerwowy pierwsze wkłucie (na leżąco) się nie udało (brrr)... Dlatego drugie było już na siedząco i trzymały mnie aż 2 osoby. Potem czułam ciepło w nogach za chwilę przystąpiono do cc (zdziwiło mnie, że czuję dotyk, a samego cięcia już nie).

Po niecałych 5 min. Karolcia była już na zewnątrz - owinięta 5x !!! pępowiną wokół szyi, aż lekarze się zdziwili, bo na KTG ani raz nie spadło jej tętno... Ale była sina, stąd 1 pkt mniej...
I co warto zaznaczyć - to tatuś zobaczył ją pierwszy - Farciarz Pokazano mi ją dopiero pod koniec operacji, gdy zabierano ją na oddział noworodków.

A ja - zostałam odwieziona na salę, ok. 2 w nocy znieczulenie przestało działać i zaczęła się jazdaaa Skurcze macicy były tak silne, że wyłam z bólu. Nie pomagał żaden środek przeciwbólowy. Praktycznie cały poniedziałek byłam na jakimś zastrzyku. Dopiero wieczorem dowiedziałam się, że te środki nie działają na macicę, lecz na wszystko inne... No ale dzięki nim byłam w stanie spać mimo bólu.

Ok. 16 musiałam wstać. Koszmar. Sama próba siadania była okropna - ból nie do opisania. A przy chodzeniu robiło mi się słabo i miałam napady duszności. Ale druga próba była łatwiejsza. No i potem rozchodziłam ból.
We wtorek rano, tuż przed przeniesieniem do zwykłej sali, byłam w stanie wziąć sama prysznic. Jazdy zaczęły się potem, bo tam łóżka niewygodne (stare, zapadające się), więc nawalał mi kręgosłup. Ale Karolcia była grzeczna więc pozwoliła wypocząć i się wyspać.

Jestem bardzo zadowolona z opieki położnych, pielęgniarek od noworodków, salowych, no i z lekarzy. Warunki w szpitalu koszmarne, ale personel to wynagrodził.
CC robiła mi lekarka, o której nie miałam dobrego zdania (Alicia4 - mowa o Twojej lekarce ). Ale diametralnie zmieniłam o niej zdanie po tym, jak mnie traktowała po cc. Nawet zagadała mnie na korytarzu, obejrzała ranę, pytała o samopoczucie podczas obchodu... Mój lekarz (z-ca ordynatora) również się mną interesował, ale już nie tak, jak ona.
Rana goi się szybko, szwy są rozpuszczalne, a samo cięcie, choć długie, to bardzo cieniutkie...

Można długo by pisać o moich odczuciach związanych z porodem i macierzyństwem, ale nie czas na to... Cieszy mnie, że zebrało mnie nagle, bo dzięki temu Karolcia jest już z nami. Poza tym nie stresuję się już tym, że muszę jechać do szpitala (a przyznam, że w pewnym momencie miałam ochotę stamtąd uciekać, tak bardzo się bałam). Choć pewnie o tej porze i tak już byłabym PO planowanej cc



A oto nasza Karolinka:
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 12:18   #404
justysia8522
Raczkowanie
 
Avatar justysia8522
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Moje Małe Niebo....
Wiadomości: 140
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Malutka śpi, więc mam czas na nadrobienie postów

Oto nasza Juleńka w drugiej dobie życia:
Załącznik 3419848
justysia8522 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 12:23   #405
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
trzymajcie dzis kciuki idziemy do pediatry na przeglad no i na szczepienie ale sie denerwuje bardziej niz ona.. biore dzis 5w1, a pogadam z nia szczerze o tych zalecanych zobaczymy co mi powie...
no i od razu zaniose wniosek o becikowe
i napisz później co pediatra sądzi o dodtakowych szczepieniach, bo jest tyle różnych opinii i sama nie wiem co robić. Jak narazie jestem w 100% zdecydowana na rotawirusa i chyba raczej 6 w 1

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
My z odbiciem akurat nie mamy problemu, bo Mała odbija praktycznie już po minucie trzymania w pionie i to beka jak stary chłop
Mój też pierdzi i beka jak stary

angelika & justysia cudne bobaski, witajcie
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"

Edytowane przez naked21
Czas edycji: 2010-09-20 o 12:26
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 13:25   #406
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

witam ja na moment tylko bo synus wzywa oj trudno o czas aby wejść
wiec tam Rafałek przyszedł na świat 14 wrzesnia o 10:42,3280g i 60cm,9punktów(poród ciężki,po długich męczarniach poród zakończył się cesarskim cieciem) co przeszłam to przeszłam,ale Rafałek wynagradza wszystko-od soboty jesteśmy w domku a ja no pomalutku dochodze do siebie synio jest cudowny

w końcu tu mogę dołączyć ale bede pisac w miare mozliwosci,bo ciezko nadal mi synio spokojny gorzej ze mna,bo po cc i to cholerne przeziebienie i boli ale z dnia na dzien lepiej
nie wiem czy opisze swój poród nie chce pamiętac tego co przeszłam wielki skrót 4 dni skurcze 2 dni w domu ale jakos dawałam rade 2 dni na patologii poróbowanie porodu sn,ale juz za długo i szybko cc,aby nic sie nie stało,skurcze skurczami,ale ja miałam krzyżowe i niestety ból nie do opisania...
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 14:05   #407
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Gabisun, biedulko, to rzeczywiście często karmisz w nocy, musisz być wykończona Ja na razie używam wszystkich pieluch 1 (najczęściej pampersy i babydream).

Ycnan, a czemu płakałaś? Hormonki czy coś się stało?

Angelikaw, fajnie, ze miałaś dobrą opiekę w szpitalu Ja miałam podobnie - szpital może nie najładniejszy, ale opieka rewelacyjna! Co do porodu - mamy tyle cc na wątku, że wiele dziewczyn rozumie twoj ból przy pierwszym siadaniu i wstawaniu Ale bedzie coraz lepiej! Karolinka przesłodka

Justysiu, jak sobie radzicie? Julcia śliczna

Dra, gratulacje I witaj na odchowalni! Ale się nacierpiałaś bidulko Czekamy na zdjęcia Rafałka!

Właśnie była u mnie położna... bez zapowiedzi Na szczęście posprzątane mam Pytałam ją o szczepionki - na temat rotawirusa wypowiadała się w ten sposób "Dziecko po szczepieniu choruje 3 dni, a bez szczepienia - 4". To ostatecznie załatwiło sprawę - nie szczepię na rota. Biorę na pewno pneumokoki, ale jeszcze nie wiem czy teraz, czy jak skończy 2 latka (bo jest taka opcja). Muszę zastanowić się na meningokokami.
Powiedziała, ze jak skończy mi się krwawienie i będę miała ochotę, to mogę już mężusia dopaść A właśnie mi się konczy plamienie. Więc niech się mężuś pilnuje... Chociaż ostatnio nieznoszę swojego ciała i nie mogę w lustro patrzeć, będe musiała się przemóc...
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 14:25   #408
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Pomi no trochę niewyspanie doskwiera, ale powoli się przyzwyczajam do takiego rytmu mogła by się raz porządnie najeść, a nie rzuci się żarłocznie na cyca i po 10 minutach jest po sprawie a ja czuję, że pokarm jeszcze jest a z tymi pieluchami to ja się gubię naprawdę, bo pampersy 1 róznią się od pampersów 2 tylko tym, że 2 są bardziej miękkie, cieńsze i mają inne obrazki, a jak przykładałam na wielkość to prawie identyczne więc nie kupowałam już kolejnych 1 tylko zaczęłam swoją jumbo pakę a potem zużyjemy 1 Happy

Naked mój tz ostatnio mi nie chcial uwierzyć, że to mala bekła jak usłyszał to był pewien, że to ja
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 14:45   #409
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Pomidor dziekuje za kciuki trzymam kciuki za oko.. no i widze ze u was niedlugo bedzie bardzoo ogoraco

ycnan dziekuje za kciuki

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
My z odbiciem akurat nie mamy problemu, bo Mała odbija praktycznie już po minucie trzymania w pionie i to beka jak stary chłop
to tak jak moj Pat

angelikaw jeszcze raz gratulacje, Karolinka jest sliczna

justysia8522 Julenka jest slodziutka

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
i napisz później co pediatra sądzi o dodtakowych szczepieniach, bo jest tyle różnych opinii i sama nie wiem co robić. Jak narazie jestem w 100% zdecydowana na rotawirusa i chyba raczej 6 w 1
wiec tak, powiedziala nam zebysmy wzieli 5w1 bo to roznica tylko 2 ukloc o 6w1 wiec niema potrzeby przeplacac, jedno uklocie wiecej teraz, i jedno w 3 mce chyba? no wiec wzielismy.. (110zl)
ona jest goraco zwolenniczka szczepienia, powiedziala ze niby ludzi wypisuja na necie ze rota i tak nic nie da itd.. ale ona poleca goraco jesli kogos tylko stac bo jak to powiedziala - kazdy dzien spedzony w szpitalu, patrzenie jak maluszek cierpi jest okropne, (i o tym sie niestety przekonalam) no i ona goraco zacheca bo kazdy dzien mniej w szpitalu to ulga dla dziecka..
no a na pneumo jeszcze mocniej zacheca...
wiec my postanowilismy go zaszczepic... pieniadz nie pieniadz - zdrowka na pieniadze sie nie przelicza, i tak rota kosztuje 370 kazda dawka a sa dwie, a pneumo jesli szczepi sie przed 7 mce to sa 4 dawki po 300 kazda a jak po 7 mce to 3 dawki.. my sie ugadalismy ze rota szczepimy za 6 tygodni i potem znowu za 6 (zeby zamknac sie przez 6 mce zycia) a pneumo po 7 miesiacu, a pieniazki wezniemy z becikowego no i czesciowo z ubezpieczenia (kasa za urodzenie dziecka) 1800 zl nas to wyniesie, okolo, ale jak mam miec wybor 1800 a zdrowko to wole zdrowko...
bynajmniej jak cos sie bedzie zlego dzialo to nie bede sobie plula w brode ze moglam zaszczepic.. bo wiem ze zrobilam wszystko co z mojej mocy

dra przytulam mocno i wspolczuje porodu


aaaaa i nie mowilam wam, w piatek bylam u gina na przegladzie technicznym u mnie wszystko dobrze, wszystko ladnie zagojone, pan doktor zapytal czy chce teraz po porodzie tabletki czy moze sie staramy hahahahaha bo powiedzial ze najszybciej mozna sobie strzelic bobasa zaraz po urodzeniu pierwszego no i dostalismy tabletki azalia - caly czas sie je bierze, nie ma przerw na "okres" to sa takie jednofazowe specjalnie zeby moc karmic piersia... a jak juz skoncze karmic to mam przyjac pogadamy o czym innym.. aaa i zartownis zapytal czy juz mam ochote wyrzucic syna przez okno ;D to mu mowie ze przez okno nie ale udusic juz pare razy miala ochote to sie smial ze to calkiem normalne i powinnam sie tylko cieszyc ze u mnie z glowa ok
aaaa mam lekkie zapalenie - powiedzial ze to pewnie zaburzenie hormonalne po porodzie i flora bakteryjna oszalala dostalam globulki i po 6 dniach moge wykorzystac meza
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 14:54   #410
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Mamusie, stosujecie Łatwy Plan z "Języka niemowląt"? Schemat karmienie-aktywność-sen wydaje się łatwy, ale jaką aktywność, poza kąpielą i przebieraniem, można z tak małym dzieckiem uskuteczniać?
My do Martynki dużo mówimy, śpiewamy,czytamy bajki z serii "Martynka" , dostała też od cioci fajną zabawkę z grzechotką i zawsze jak jej pokazuję i grzechoczę, to obraca główkę w tę stronę skąd dochodzi dźwięk. Myślę, że dla takiego maleństwa to dużo bodźców.

A propos zabawek, kiedy kupić karuzelę?? Wy już kupiłyście?

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
I kiedy ja mam na ten brzuszek małego kłaść Jak wy to robicie i na ile dziennie kładziecie dzieci na brzuszek?
Ja też wcześniej miałam ten problem, bo Mała dużo spała, ale teraz jak zje ok 5-6 rano, to potem do ok. 10.00 leży sobie w łóżeczku, rozgląda się, wtedy ją kładę na brzuszek Aha, leży 2-3 razy po 5 min, różnie.

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
ja sobie nie wyobrażam stosować tych planów mały głodny to dostje cyca, raz o tej raz o tamtej godzinie.. Mam przynajmniej święty spokój, Filuś pieknie przybiera, a że jestem niewyspana.. No cóż liczyłam się z tym od dawna
Ja też się paliłam do tych planów, ale teraz sobie nie wyobrażam stosowania tego. Martynka powoli wyrabia sobie własny rytm, zauważyłam że w nocy je coraz regularniej, co 3-4 godziny, w dzień też jest aktywna o podobnych porach Gdyby nie ten bolący brzuszek, to byłoby cudnie...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
trzymajcie dzis kciuki idziemy do pediatry na przeglad no i na szczepienie ale sie denerwuje bardziej niz ona.. biore dzis 5w1, a pogadam z nia szczerze o tych zalecanych zobaczymy co mi powie...
no i od razu zaniose wniosek o becikowe
Trzymam kciuki Napisz co się dowiedziałaś o szczepionkach.

Co do szczepień.. wiem że było o tym tysiąc razy, ale tak się zastanawiam znowu- miałam nie brać żadnych dodatkowych płatnych szczepień, tylko te obowiązkowe, ale okazało się, że ze względu na wadę serduszka Mała będzie miała za darmo szczepienia przeciwko pneumokokom (a trochę u nas kosztują). Byłam im przeciwna, ale w tej sytuacji to chyba zaszczepię Małą Chcę dla niej jak najlepiej i sama nie wiem teraz..

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Tymo to samo Jeszcze przy tym wydaje takie odgłosy jak klakson - już mamy pytałam, czy to normalne, a on po prostu zachłanny jest.
Moja tak samo je, tak głośno przełyka. Na początku myślałam, że taki głodomorek, ale ostatnio zorientowałam się, że to chyba na odwrót jest- mam bardzo dużo pokarmu, nie nadążam zmieniać wkładek i zanim przystawię Małą do piersi to cieknie mi po brzuchu No i Mała chyba nie nadąża tego mleczka połykać, dlatego tak często robi sobie przerwy. Je chwilkę i już mnie odpycha, po chwili znowu chce jeść. Teraz odciągam trochę mleka przed karmieniem, to jest lepiej, mam nadzieję, że to też kolki złagodzi.

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Pomi no trochę niewyspanie doskwiera, ale powoli się przyzwyczajam do takiego rytmu mogła by się raz porządnie najeść, a nie rzuci się żarłocznie na cyca i po 10 minutach jest po sprawie a ja czuję, że pokarm jeszcze jest a z tymi pieluchami to ja się gubię naprawdę, bo pampersy 1 róznią się od pampersów 2 tylko tym, że 2 są bardziej miękkie, cieńsze i mają inne obrazki, a jak przykładałam na wielkość to prawie identyczne więc nie kupowałam już kolejnych 1 tylko zaczęłam swoją jumbo pakę a potem zużyjemy 1 Happy
My używamy na zmianię Pampersy1 i Dada1, na razie są ok Za to Happy jakoś nam nie podeszły
__________________
Martynka

Edytowane przez Lenka*
Czas edycji: 2010-09-20 o 14:57
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:32   #411
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ooo..no właśnie Lenka jakie te Dady są? bo mam chęc kupić jak mi sie pampersiaki skończą
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:37   #412
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

angelikaw, justysia8522, śliczne dzieciaczki

dra, długi ten Twój synek, 60cm

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Ycnan, a czemu płakałaś? Hormonki czy coś się stało?
Oj, hormony, zdecydowanie Popłakałam się, bo mąż poprosił mnie, żebym ugotowała mu parówki kiedy on skoczy do sklepu po chleb i zapomniałam A biedak był na głodzie od rana, bo był na badaniach. w ogóle, jeszcze mi sie te komórki mózgowe nie zregenerowały chyba, bo nadal zapominam wiele rzeczy. Ostatnio, jak mąż chorował, to pił dużo herbat. Tylko, że on nie pija wrzątku, tylko zalewa do połowy i dolewa letniej wody. Robiłam mu herbatę z 5-6 razy jednego dnia i za każdym razem zapominałam i zalewałam całość wrzątkiem. A biedak czekać potem musiał aż wystygnie... a dzisiejsze parówki mnie dobiły i się popłakałam, że pewnie TŻ ma mnie już dość Ale jak tylko zobaczył, że płaczę, to przyszedł, przytulił i stwierdził, że przecież jeszcze do domu wraca Eh... Hormony, hormony

A to położne mogą sobie tak niespodziewanie wpadać?

martucha84, a nie boisz się, że te tabletki jednak zaszkodzą Patrykowi? Bo ja się, kurcze, tego troszkę obawiam. Jak by nie patrzeć są to hormony. Biorę pod uwagę jeszcze wkładkę, bo i tak ze 2 lata poczekamy przed następnym dzieckiem

Lenka*, mój Borysek wodzi wzrokiem za telefonem jak ktoś dzwoni Chyba lubi mój dzwonek
Cytat:
A propos zabawek, kiedy kupić karuzelę?? Wy już kupiłyście?
Mój syncio dostał od wujków , ale na razie leży w pudełku pod łóżeczkiem. Tak samo mata edukacyjna.
Jeśli chodzi o szczepienia, to darmowe bym "brała" Na pewno nie zaszkodzą
Cytat:
My używamy na zmianię Pampersy1 i Dada1, na razie są ok Za to Happy jakoś nam nie podeszły
Dada zaczyna się chyba od 3kg, a dla mojego Boryska to za dużo
Pampersy są za drogie, ale za to Happy, jak najbardziej mi odpowiadają. Mały nie ma odparzeń, nic nie przesiąka. W dodatku, kochane, MUSZE POCHWALIĆ firmę Pisałam wcześniej o tym lipnym opakowaniu i że napisałam wczoraj wieczorem do producenta. I co? Dziś miałam na mailu odpowiedź, potem telefon i w środę ma się u mnie pojawić przedstawiciel zabrać tą paczkę i przywieźć "normalną" Super, bo już myślałam, że będę musiała wyrzucić całą paczkę W dodatku pan bardzo miły, zapytał, czy czasem nie chcę już większego rozmiaru Także, ogromny plus dla firmy


Idę dać cyca ^^ A potem pochłonę pierożaczki od mamci ^^

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2010-09-20 o 16:40
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 16:47   #413
asia-23
Raczkowanie
 
Avatar asia-23
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 446
GG do asia-23
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Ja na razie używam wszystkich pieluch 1 (najczęściej pampersy i babydream).
właśnie kupiłam te z rossmana. czy masz może te żółte dla noworodków? one wydają się mi jakieś małe. zadowolona jesteś z nich? nie przemakają itp.? bo chcę kupić z dwie paki i nie wiem czy te, czy może wziąć "2" od 3 kg one są
__________________
Maksio 04.05.2006
i Karola 19.10.2010




asia-23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 20:49   #414
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Asi też się rzadko odbija i ciągle się krztusi Z każdym razem praktycznie
My nadal siedzimy w 1 Pampersa

angelikaw Mnie też tak strasznie bolało po cc Nic nie pomagało, płakałam z bólu praktycznie cały dzień.

dra Ale długaśny synek
Też miałam skurcze krzyżowe ... Namęczyłaś się biedactwo, obyś szybko zapomniała o bólu

Pomidora U mnie też raz była bez zapowiedzi Akurat jak mama była sama z Asią w domu. Wiem, że w tym tygodniu też przyjdzie, ale kiedy dokładnie, tego już nie wiem
U nas chyba wszyscy namawiają na pneumokoki I ja chyba też będę szczepić


Ważyłam się dzisiaj W ciąży przytyłam 15kg i dobiłam do 90kg ... Jestem 25 dni po porodzie i ważę ... 74 Schudłam 16 kg Nie mam pojęcia jak to się stało! Ale humor od razu lepszy

Mówię dziś do mojej siostry, pokazując jej Asię "to nasz mały Miś Lubiś" A ona zdolna zrozumiała "mały Nieślubiś" Bo my nie mamy ślubu i myślała, że tak na Asię wołamy
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 21:08   #415
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Bordowa za wagę
Ja też się muszę pochwalic, że dzisiaj ważę 51kg czyli został mi kg do zrzucenia

Dziewczyny ja teraz jak karmię to normalnie mam takie napady wilczego głodu że szok

i już mam zestaw słodyczy nieszkodliwych: wafelki, biała czekolada, biszkopty, lion biały i ciasta to bym tonami jadła
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 21:18   #416
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Bordowa za wagę
Ja też się muszę pochwalic, że dzisiaj ważę 51kg czyli został mi kg do zrzucenia
No ja właśnie ważę już 1 kg mniej niż przed ciążą Mam radochę jak nie wiem
I gratki dla Ciebie za zrzucenie wagi


Jaką polecacie matę edukacyjną?
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."

Edytowane przez bordowa
Czas edycji: 2010-09-20 o 21:22
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 22:03   #417
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Jaką polecacie matę edukacyjną?
Miekką i w jaskrawych kolorach - bo takie kolory dziecko widzi najlepiej Tyle wiem.
My mamy firmy Baby Ono, Farma czy coś tam Wisi sobie w każdym razie krówka, koń (chyba) i jakieś 3 inne dziwolągi Zwierzaki dzwonią jak się je ruszy, no i można je zdjąć i powiesić inne.
Są bardziej skomplikowane maty, ale myślę, że Boryskowi taka wystarczy Wydaje mi się, że dziecko nie powinno być bombardowane dwudziestoma wiszącymi zabawkami, bo nie będzie wiedziało na czym się skupić.

Wiecie co? Tylko mnie nie bijcie
Miałam straaaszną ochotę na piwko z sokiem, więc mąż kupił mi redsa malinowego (btw, podobno piwo zwiększa laktację). No i nalałam sobie ostrożnie 1/3 kubka, wzięłam dwa łyki... i oddałam resztę mężowi. Nie smakowało mi

Dziecię śpi spokojnie więc zostawiam go samego i idę się kąpać i spać, bo niedobra ze mnie mamuśka
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-20, 22:17   #418
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ycnan Ja już tak dawno piwa nie piłam, że pewnie też by mi nie smakowało

Ja zastanawiam się nad tą matą:
http://allegro.pl/mata-edukacyjna-ko...231725216.html
co myślicie? Chociaż ona mało kolorowa jest ...
Ta chyba byłaby lepsza
http://allegro.pl/baby-mix-mata-eduk...228347318.html
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."

Edytowane przez bordowa
Czas edycji: 2010-09-20 o 22:25
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-21, 05:23   #419
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Ważyłam się dzisiaj W ciąży przytyłam 15kg i dobiłam do 90kg ... Jestem 25 dni po porodzie i ważę ... 74 Schudłam 16 kg Nie mam pojęcia jak to się stało! Ale humor od razu lepszy
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Ja też się muszę pochwalic, że dzisiaj ważę 51kg czyli został mi kg do zrzucenia
zazdraszczam u mnie jeszcze 7 kg nadwyżki i kupa sadła na brzuchu ale nie to jest ważne

Martwię się, bo Filuś chyba chory albo za suche u nas powietrze. W nosku mu charczy, ma chrypkę, nie może sobie biedak z tym poradzić, tak jakby chciał zakaszleć ale nie umie. A ja nie śpię tylko nasłuchuję. Jutro chyba wezwę lekarkę, nie ma co bagatelizować, bo u takiego malucha nietrudno o coś poważniejszego
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-21, 07:28   #420
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
martucha84, a nie boisz się, że te tabletki jednak zaszkodzą Patrykowi? Bo ja się, kurcze, tego troszkę obawiam. Jak by nie patrzeć są to hormony. Biorę pod uwagę jeszcze wkładkę, bo i tak ze 2 lata poczekamy przed następnym dzieckiem
przedewszystkim brawa do firmy za pampersy
a co do tabletek to hmm szczerez mowiac ufan na maxa swojemu lekarzowi i skoro mi je przepisal mowiac ze to dla kobiet karmiacych (zreszta na ulotce tez czytalam ze owszem przenika ale jest go tak malo ze niewplywa na dziecko) to nie mam powodu do obaw..

Cytat:
Napisane przez asia-23 Pokaż wiadomość
właśnie kupiłam te z rossmana. czy masz może te żółte dla noworodków? one wydają się mi jakieś małe. zadowolona jesteś z nich? nie przemakają itp.? bo chcę kupić z dwie paki i nie wiem czy te, czy może wziąć "2" od 3 kg one są
mi te z rosmana niepodeszly, kupilismy takie pakowane po 2 sztuki i nie jestesmy zadowoleni, i z haggisow tez nie.. nie wsiakaly nic.. a do tego kupsko przyklejalo sie na cala pupe mimo ze zmieniamu zaraz jak uslyszymy ze cos sie dzieje..
na razie stosujemy pampki, ale jak sie skoncza kupimy happy bo przyjaciolka stosowala i tez poleca, no i skusimy sie pewnie na ta dade by miec pelen przeglad

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Ważyłam się dzisiaj W ciąży przytyłam 15kg i dobiłam do 90kg ... Jestem 25 dni po porodzie i ważę ... 74 Schudłam 16 kg Nie mam pojęcia jak to się stało! Ale humor od razu lepszy
brawo!!

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Bordowa za wagę
Ja też się muszę pochwalic, że dzisiaj ważę 51kg czyli został mi kg do zrzucenia

Dziewczyny ja teraz jak karmię to normalnie mam takie napady wilczego głodu że szok

i już mam zestaw słodyczy nieszkodliwych: wafelki, biała czekolada, biszkopty, lion biały i ciasta to bym tonami jadła
gratuluje utraty wagi
ja tez mam wilczy apetyt a slodycze jem takie same

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Martwię się, bo Filuś chyba chory albo za suche u nas powietrze. W nosku mu charczy, ma chrypkę, nie może sobie biedak z tym poradzić, tak jakby chciał zakaszleć ale nie umie. A ja nie śpię tylko nasłuchuję. Jutro chyba wezwę lekarkę, nie ma co bagatelizować, bo u takiego malucha nietrudno o coś poważniejszego
a moze kup sol morska w sprayu sa takie specjalne dla niemowlaczkow gdzie jedno psikniecie zalatwia sprawe nie wprowadza za duzo ani nic, my od kilku dni 2 razy dziennie wprysjkujemy i Pat oddycha normalnie a wczesniej tez charczal i mialam wrazenie ze nam sie udusi.. a po pryskaniu ladnie oddycha i wszytko co mu przeszkadza wykichuje


my mate mamy taka - super nam sie podoba fajne kolory szelesci itd.. a juz nawet ja wyprobowalismy tzn nasz na niej lezy i macha rekami ale jeszcze nie kuma o co chodzi ale byli u nas znajomy i 3mce dzieckiem i ich pociecha tak sie fajnie na niej bawila ze szok machal rekami gaworzyl
http://www.tomiko.pl/222,bomiko-baby...cyjna-zoo.html


ide dzis do fryzjera ciekawe czy dam sie obciac czy obleci mnie strach i tylko sie farbne
a o 10-11 przychodza do mnie kolezanki z lezaczkiem bujaczkiem z fisher prica dla mlodego ale sie ciesze mlody sie bedzie bujal a ja bede mogla spokojnie cos ugotowac
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-09-21 o 07:40
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.