Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach. - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-09-13, 20:55   #3931
MichailK
Zadomowienie
 
Avatar MichailK
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 165
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez hellokatie Pokaż wiadomość
pamietam jak wczoraj moja psiapsiola opowiadala mi ze poszla do perfumerii i chciala jakiegos swiezaka dodam ze ona jest troche ciemna w tym temacie ale jak jej pani szanowna konsultantka zaproponowała Hypnotic Poison to ja malo nie upadlam jak mi to mowila:cojest :
Jak nie "świeżak", jak go dopiero wczoraj przywieźli!
MichailK jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-13, 22:15   #3932
Sondrina
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Irytuje mnie kilka rzeczy.
Po pierwsze, nie rozumiem jak można wejść do ekskluzywnej perfumerii i źle odmieniać perfumy. Perfum to dopełniacz od słowa perfumy, które to słowo w języku polskim występuje tylko w liczbie mnogiej. Te perfumy, tych perfum, tymi perfumami. Czasami mam aż chęć rozpowszechniać wiedzę polonistyczną. Bo ubrane gustownie panie i panowie, niewiedzący, że perfumy mają tylko liczbę mnogą, doprowadzają mnie do szewskiej pasji.
Po drugie, irytują mnie nastolatki i w ogóle dorosłe osoby, które przychodzą się wypsikać, nie mając zamiaru niczego kupować. I jeszcze bezczelnie komentują, ze te perfumy takie drogie, a tak śmierdzą...
Po trzecie, nie znoszę jak niektóre osoby otwierają zamknięte perfumy i się nimi spryskują, bo np. zabrakło testera. Ja nie chcę potem kupić wybrakowanych. Takie zjawisko występuje najczęściej w Superpharmie, tak wynika z moich obserwacji;.
Po czwarte, perfumy nie zastąpią nigdy kąpieli i w ogóle nie uznaję mycia się perfumami, zamiast kąpieli z wykorzystaniem wody i mydła...
Po piąte, nie lubię jak w perfumeriach ochrona drepta za mną z kąta w kąt, bo czuję się wtedy jak jakaś złodziejka...
Sondrina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-13, 22:30   #3933
Temista
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 7
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Papryczkaa Pokaż wiadomość
Ja mam wrażenie, że wszystkie panie w Inglocie są bardzo nieuprzejme (zero uśmiechów, brak doradztwa, traktowanie z góry, obsługa jakby od niechcenia). Wczoraj robiłam zakupy w Browarze i utwierdziłam się w tym przekonaniu.
Po swojej ostatniej wizycie w Inglocie w Browarze zrezygnowałam w ogóle z zakupów w tym sklepie. Dwie znudzone ekspedientki komentowały wygląd klientki, która stała niedaleko mnie. Nie wytrzymałam i zwróciłam uwagę, czy nie zdają sobie sprawy, że to już nie jest tylko kwestia braku wychowania, ale przecież w sklepach zdarzają się kontrole i mogą za to polecieć.
Jedna przeprosiła, druga stwierdziła, że wychowałam się chyba w oborze, bo nie ma we mnie za grosz kultury.
Temista jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-13, 22:55   #3934
Sicilia
Zadomowienie
 
Avatar Sicilia
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 608
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Mnie irytują (w sumie to raczej śmieszą) zachowania panów z ochrony, którzy od czasu do czasu łapią jakiś męski flakonik i jadą po swoim służbowym mundurku a potem odwracają się i jakby nigdy nic snują się dalej po sklepie. Widziałam taki obrazek w niejednej Sephorze.
__________________
Reklama kosmetyków na mnie nie działa, dopiero lista składników

naturalnie proste
Sicilia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-13, 23:41   #3935
magda s.
Zakorzenienie
 
Avatar magda s.
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 7 530
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Sondrina Pokaż wiadomość
Irytuje mnie kilka rzeczy.

Po trzecie, nie znoszę jak niektóre osoby otwierają zamknięte perfumy i się nimi spryskują, bo np. zabrakło testera. Ja nie chcę potem kupić wybrakowanych. Takie zjawisko występuje najczęściej w Superpharmie, tak wynika z moich obserwacji;.
.
nie wyobrazam sobie takiej sytuacji...a co do SP, to konsultantki 'robia' testery z produktow (jesli sie skonczyly)...ale zeby klient sam sobie otwieral opakowanie...

i raz mi sie w douglasie zdarzylo, ze przy braku testera, konsultantka otworzyla produkt (wyprzedazowy) i psiknela na papierek (czym mnie zdziwila ogromnie...a potem lazila za mna czy juz sie zdecydowalam na zakup..)...zwykle jednak nie da sie poznac zapachu, jesli testera nie ma...
magda s. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-14, 00:57   #3936
Sondrina
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Eenax Pokaż wiadomość
GENIALNE!!!



Stac mnie na "hektolitry" drogich perfum i jezdze pociagami oraz autobusami.
Czemu?:
- nie musze tolerowac hamskich trębaczy szpanujacych w 10 letnich BMW
- nie musze w akcie desperacji wjezdzac do rowu bo jakichś 2 palantów sie sciga i próbuja jechac na 3 po dwu-pasmówce.
- moge sobie spokojnie siedzac czytac ksiazkę
- wychodzi to o wiele taniej (dlatego stac mnie min. na perfumy)
- nie musze sie martwić o to gdzie postawić samochód
- nie musze sie martwić ze ktoś "zapier..li" mi: lusterko, radio, kołpaki, światła itp.
- nie lubie prowadzić samochodu (wolę motocykl ale w zimie i na jesien jest to kłopotliwe)
- a pozatym nie lubie jak ktoś bezsensownie zapycha drogi samochodem skoro ma autobus prosto pod prace,
- samochod mi słuzy tylko do jazdy po duze zakupy (np. zgrzewka mleka, zgrzewka soków, komplet srodków chemicznych do domu itp.)
i do jazdy na wycieczki oraz do rodziców (mąż prowadzi a ja sobie odladam filmy).
W ogóle też sie z tym nie zgadzam. Stać mnie na drogie perfumy, a samochodem nie jeżdżę, bo nie mam prawka i mieć nie zamierzam. Przy mojej chorobie lokomocyjnej prowadzenie samochodu mogłoby zakończyć się tragicznie, w związku z czym po mieście poruszam się pieszo/rowerkiem, a za miasto jeżdżę albo z tatą, znajomymi samochodem albo autobusem/pociągiem.
Sondrina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-14, 01:03   #3937
emememsik
po prostu Em :)
 
Avatar emememsik
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 28 407
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Ale z czym się nie zgadzasz w tym temacie?
__________________
od maja 2012 przejechałam na rolkach 488 km
emememsik jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-14, 01:04   #3938
Sondrina
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez magda s. Pokaż wiadomość
nie wyobrazam sobie takiej sytuacji...a co do SP, to konsultantki 'robia' testery z produktow (jesli sie skonczyly)...ale zeby klient sam sobie otwieral opakowanie...

i raz mi sie w douglasie zdarzylo, ze przy braku testera, konsultantka otworzyla produkt (wyprzedazowy) i psiknela na papierek (czym mnie zdziwila ogromnie...a potem lazila za mna czy juz sie zdecydowalam na zakup..)...zwykle jednak nie da sie poznac zapachu, jesli testera nie ma...
Zgadzam się, że nie da się poznać zapachu bez testera, ale swoją drogą ludzie nie powinni sami z siebie rozpakowywać drogich perfum, by się nimi psiknąć. Trzeba zapytać o kolejny tester, a nie wypsikiwać perfumy przeznaczone do normalnej sprzedaży i cichaczem odstawiać je do pudełka... Na taki brak wychowania i kultury brak mi po prostu słów... Swoją drogą to też bezmyślność...
Może jestem na tym punkcie przeczulona, ale zdarzyło mi się kupić w połowie zużyty fluid za 150 zł, bo nie mam w zwyczaju odkręcać normalnych kosmetyków i sprawdzać, czy nie są używane. Teraz już zmodyfikowałam ten zwyczaj i jak płacę przy kasie, w sensie pani mnie już skasowała, a ja mam wyciągnąć pieniądze, to przy niej odkręcam fluid, krem i patrzę czy są nieużywane. Jak są używane, to wymieniam na inne, ale w razie czego wiadomo, że to nie ja je przed chwilą użyłam, bo odkręcałam przy kasie.
Sondrina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-21, 17:25   #3939
piroksena
Zadomowienie
 
Avatar piroksena
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 1 506
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Temista Pokaż wiadomość
Po swojej ostatniej wizycie w Inglocie w Browarze zrezygnowałam w ogóle z zakupów w tym sklepie. Dwie znudzone ekspedientki komentowały wygląd klientki, która stała niedaleko mnie. Nie wytrzymałam i zwróciłam uwagę, czy nie zdają sobie sprawy, że to już nie jest tylko kwestia braku wychowania, ale przecież w sklepach zdarzają się kontrole i mogą za to polecieć.
Jedna przeprosiła, druga stwierdziła, że wychowałam się chyba w oborze, bo nie ma we mnie za grosz kultury.
Bardzo dobrze! Te inglotowe lalunie doprowadzają mnie do pasji.
__________________

piroksena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-21, 17:27   #3940
anka_res
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Dla kontrastu bardzo pozytywnie oceniam panie z Inglota w mojej tutejszej Galerii Grafice.

Bardzo mile, kiedy trzeba uśmiechnięte, a nie rzucają się nachalnie z pomocą.

A lakiery do reszty nie mam jakoś zaufania...
anka_res jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-21, 17:30   #3941
sabbatha
Zakorzenienie
 
Avatar sabbatha
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

zaufaj, inglot jest spoko - lakiery sa w sumie slabsze niz cienie
__________________
Blog lakierowy - SpookyNails Zapraszam


sabbatha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-21, 19:40   #3942
anka_res
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez sabbatha Pokaż wiadomość
zaufaj, inglot jest spoko - lakiery sa w sumie slabsze niz cienie

Może i coś w tym jest - moja koleżanka przysięga się na cienie Inglot. Kiedy wykończę (albo w świat wyślę ) posiadane zapasy, lub je przynajmniej obniżę, na pewno kupię tam jakieś cienie, choć nie miałam jak dotąd zaufania do tych niedrogich (ale skoro lakiery...).

A czy ktoś wie coś może o ichniej bazie pod cienie? Widziałam za 19 zł.

***Przepraszam za OT
anka_res jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-21, 19:50   #3943
sabbatha
Zakorzenienie
 
Avatar sabbatha
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 11 176
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

podobna do art deco, ciut tylko slabsza
__________________
Blog lakierowy - SpookyNails Zapraszam


sabbatha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-22, 15:03   #3944
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez anka_res Pokaż wiadomość
Kiedy wykończę (albo w świat wyślę ) posiadane zapasy, lub je przynajmniej obniżę, na pewno kupię tam jakieś cienie, choć nie miałam jak dotąd zaufania do tych niedrogich (ale skoro lakiery...).
Łanno, ja odkad siegne pamiecia, mialam wbite, ze Inglot slynie ze swietnych cieni i lakierow
na cieniach jechalam kupe lat, duza gama kolorystyczna, cena nadal przyzwoita, trwalosc niesamowita (nie jest gorsza od kosmetykow typu Lancome czy Dior), do tego mozna komponowac wlasne paletki kolorystyczne (z miejscem na pacynki i lusterkiem).
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-22, 17:30   #3945
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

A ja musze ponarzekac, ze ostatnio jestem ignorowana w perfumeriach. Nikt nie raczy podejsc, nawet jak wygladam na bardzo zaintersowana tamtejszymi produktami bynajmniej nie w celu zrobienia sobie makijazu tylko zakupu. I to za ile Poszlam kupic podklad, stoje sobie w Sephorze przy Clinique, niemalze zdecydowana na konkretny podklad, ale nie wiem jaki kolor dobrac. Dookola chyba ze 3 babki sobie stoja i nic. Zaczelam sie packac po gebie rozmaitymi odcieniami z testerow i nadal nic. Grzebie po szufladach - zero reakcji. Wybralam cos w koncu sama, wygrzebalam w szufladzie i poszlam do kasy. Musze wygladac naprawde ubogo, ze wszyscy watpia, czy aby warto sie do mnie pofatygowac Czy poruszyla Was moja historia?
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-22, 18:35   #3946
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
A ja musze ponarzekac, ze ostatnio jestem ignorowana w perfumeriach. Nikt nie raczy podejsc, nawet jak wygladam na bardzo zaintersowana tamtejszymi produktami bynajmniej nie w celu zrobienia sobie makijazu tylko zakupu. I to za ile Poszlam kupic podklad, stoje sobie w Sephorze przy Clinique, niemalze zdecydowana na konkretny podklad, ale nie wiem jaki kolor dobrac. Dookola chyba ze 3 babki sobie stoja i nic. Zaczelam sie packac po gebie rozmaitymi odcieniami z testerow i nadal nic. Grzebie po szufladach - zero reakcji. Wybralam cos w koncu sama, wygrzebalam w szufladzie i poszlam do kasy. Musze wygladac naprawde ubogo, ze wszyscy watpia, czy aby warto sie do mnie pofatygowac Czy poruszyla Was moja historia?
Do łez
Musisz zainwestować w ciuchy z wypasionym D&G, słyszałam, że czynią cuda
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-22, 19:29   #3947
piroksena
Zadomowienie
 
Avatar piroksena
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 1 506
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
A ja musze ponarzekac, ze ostatnio jestem ignorowana w perfumeriach. Nikt nie raczy podejsc, nawet jak wygladam na bardzo zaintersowana tamtejszymi produktami bynajmniej nie w celu zrobienia sobie makijazu tylko zakupu. I to za ile Poszlam kupic podklad, stoje sobie w Sephorze przy Clinique, niemalze zdecydowana na konkretny podklad, ale nie wiem jaki kolor dobrac. Dookola chyba ze 3 babki sobie stoja i nic. Zaczelam sie packac po gebie rozmaitymi odcieniami z testerow i nadal nic. Grzebie po szufladach - zero reakcji. Wybralam cos w koncu sama, wygrzebalam w szufladzie i poszlam do kasy. Musze wygladac naprawde ubogo, ze wszyscy watpia, czy aby warto sie do mnie pofatygowac Czy poruszyla Was moja historia?

Że też ONE nigdy nie potrafią załapać złotego środka w komunikacji interpersonalnej...

Chociaż, obstaję przy swoim, dla mnie łażenie po perf. w czapce niewidce to bonus od życia To grzebanie po tajemniczych szufladach... kurka, zazdroszczę!
A poprosić o coś (MOGŁABY MI PANI W CZYMŚ POMÓC... w natężeniu równym ich sumie pytań) zawsze przecież można.
__________________

piroksena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-22, 19:52   #3948
3eef048cd73ce499df76a24f71dd01843bb9a910_606650721e0c8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 12 065
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
A ja musze ponarzekac, ze ostatnio jestem ignorowana w perfumeriach. Nikt nie raczy podejsc, nawet jak wygladam na bardzo zaintersowana tamtejszymi produktami bynajmniej nie w celu zrobienia sobie makijazu tylko zakupu. I to za ile Poszlam kupic podklad, stoje sobie w Sephorze przy Clinique, niemalze zdecydowana na konkretny podklad, ale nie wiem jaki kolor dobrac. Dookola chyba ze 3 babki sobie stoja i nic. Zaczelam sie packac po gebie rozmaitymi odcieniami z testerow i nadal nic. Grzebie po szufladach - zero reakcji. Wybralam cos w koncu sama, wygrzebalam w szufladzie i poszlam do kasy. Musze wygladac naprawde ubogo, ze wszyscy watpia, czy aby warto sie do mnie pofatygowac Czy poruszyla Was moja historia?
Ja też tak chcę. Bardzo lubię gdy jestem pozostawiony sam sobie i mogę sobie testować ile chcę. Nie przepadam za sytuacjami kiedy ekspedientka podchodzi do mnie i pyta czy w czymś pomóc co chwilę. Mam wtedy wrażenie, że chce mi dać do zrozumienia żebym się streszczał i spadał.

A co do takiego wielkiego DG na torebce czy gdziekolwiek indziej, przecież to wygląda okropnie. Nie strój jest najważniejszy w człowieku. Ja do perfumerii zakładam zawsze Martensy i prawie zawsze zostawiają mnie w spokoju

Edytowane przez 3eef048cd73ce499df76a24f71dd01843bb9a910_606650721e0c8
Czas edycji: 2010-09-22 o 19:53
3eef048cd73ce499df76a24f71dd01843bb9a910_606650721e0c8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-22, 19:58   #3949
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 28 448
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

kurcze, a ja nie mam takich przeżyć, faktycznie zawsze panie pytają czy mogą pomóc, ale jak podziękuję to mogę i pół godziny wybierać co chcę, na ręce nie patrzą, testuję ile wlezie, spoko ogólnie
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 09:33   #3950
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.



A ja miałam wczoraj niemiłą sytuację w Douglasie we Wrocławiu (Pasaż Grunwaldzki).

Podeszłam do kasy, żeby kupić coś co stało przy kasie i czekam. Panie gadają ze sobą, nikt nie podchodzi. W końcu mnie zauważyły i jedna podeszła. Płaciłam kartą i zanim ją "załapało" czekałam z 1,5-2 minuty. Przez ten czas sprzedawczyni "gibała się" (!!!) intensywnie do przodu i do tyłu, znudzona... i patrzyła porozumiewawczo na swoje koleżanki.
A potem rozmawiając z koleżanką i patrząc w jej stronę podała mi woreczek z produktami. Żadnego "proszę", zero kontaktu wzrokowego. Patrząc w lewo wyciągnęła po prostu rękę...

Ogólnie zrobiło mi się bardzo przykro, poczułam się jak jakiś żul. To że ktoś ma adidasy, jeansy i sportową kurtkę chyba nie znaczy, że należy traktować go gorzej...
Cisnęło mi się na język, żeby zwrócić jej uwagę, ale się poddałam. Chodzę tam co najmniej raz w tygodniu, także następnym razem to zrobię.
Fenris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 09:53   #3951
Asiuuuuula
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuuuuula
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Pewnie, po co Dresiara wchodzi do takiego sklepu???
Oczywiście żartuję , rozumiem, nikt nie lubi być tak traktowany, czy to w Douglasie czy to w warzywniaku osiedlowym .
Asiuuuuula jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 10:07   #3952
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
Pewnie, po co Dresiara wchodzi do takiego sklepu???
Oczywiście żartuję , rozumiem, nikt nie lubi być tak traktowany, czy to w Douglasie czy to w warzywniaku osiedlowym .
W warzywniaku to ja bym na to nie zwróciła uwagi Ale od Douglasa jednak czegoś wymagam. Nie robią mi łaski, że mi sprzedają produkt.
Fenris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 10:39   #3953
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

A ja wczoraj w Douglasie bylam swiadkiem jak ekspedientka konczaca tego dnia swoj dyzur, wychodzac z perfumerii wziela jakas flaszke z polki (oczywiscie sposrod nowosci), wypsikala sie i wyszla A my jak psikniemy 2 razy na lapke to juz sie na ans dziwnie patrza Wydaje mi sie jednak, ze ktos juz gdzies tu opisywal podobna sytuacje, wiec moze to norma, ze jak sie gdzies pracuje to sie ma za darmo Normalnie jak za komuny
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 10:44   #3954
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 28 448
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
A ja wczoraj w Douglasie bylam swiadkiem jak ekspedientka konczaca tego dnia swoj dyzur, wychodzac z perfumerii wziela jakas flaszke z polki (oczywiscie sposrod nowosci), wypsikala sie i wyszla A my jak psikniemy 2 razy na lapke to juz sie na ans dziwnie patrza Wydaje mi sie jednak, ze ktos juz gdzies tu opisywal podobna sytuacje, wiec moze to norma, ze jak sie gdzies pracuje to sie ma za darmo Normalnie jak za komuny
no to panie pracujące w perfumeriach mają bardzo bogate kolekcje całe sklepy należą do nich
6790786c74369d4f1da9b9af17e3ae6ae81b8ee1_685c7f8421cef jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 10:44   #3955
Asiuuuuula
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuuuuula
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość
W warzywniaku to ja bym na to nie zwróciła uwagi Ale od Douglasa jednak czegoś wymagam. Nie robią mi łaski, że mi sprzedają produkt.
No wiesz... nigdzie Ci nie robią łaski, że Ci sprzedają...
Asiuuuuula jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 10:57   #3956
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
No wiesz... nigdzie Ci nie robią łaski, że Ci sprzedają...
No tam chyba tak.
Fenris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 11:37   #3957
magdulenka
Zakorzenienie
 
Avatar magdulenka
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: B-awaria ;)
Wiadomości: 8 630
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość


A ja miałam wczoraj niemiłą sytuację w Douglasie we Wrocławiu (Pasaż Grunwaldzki).

Podeszłam do kasy, żeby kupić coś co stało przy kasie i czekam. Panie gadają ze sobą, nikt nie podchodzi. W końcu mnie zauważyły i jedna podeszła. Płaciłam kartą i zanim ją "załapało" czekałam z 1,5-2 minuty. Przez ten czas sprzedawczyni "gibała się" (!!!) intensywnie do przodu i do tyłu, znudzona... i patrzyła porozumiewawczo na swoje koleżanki.
A potem rozmawiając z koleżanką i patrząc w jej stronę podała mi woreczek z produktami. Żadnego "proszę", zero kontaktu wzrokowego. Patrząc w lewo wyciągnęła po prostu rękę...

Ogólnie zrobiło mi się bardzo przykro, poczułam się jak jakiś żul. To że ktoś ma adidasy, jeansy i sportową kurtkę chyba nie znaczy, że należy traktować go gorzej...
Cisnęło mi się na język, żeby zwrócić jej uwagę, ale się poddałam. Chodzę tam co najmniej raz w tygodniu, także następnym razem to zrobię.
Cytat:
Napisane przez Fenris Pokaż wiadomość
W warzywniaku to ja bym na to nie zwróciła uwagi Ale od Douglasa jednak czegoś wymagam. Nie robią mi łaski, że mi sprzedają produkt.
Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
No wiesz... nigdzie Ci nie robią łaski, że Ci sprzedają...

Fenris, przykre to bardzo...

Mimo ogolnie pozytywnych doswiadczen w perfumeriach, zdarzyly mi sie podobne sytuacje pare razy...
I raz czy drugi wkurzalam sie bardzo, ale potem sobie odpuscilam - bo czemu stresem mam swoje zdrowie psuc?
Teraz, kiedy wybitnie niemila ekspedientka mi sie zdarza (nie tylko w perfumerii) - wychodzac mowie: dziekuje Pani pieknie za dobra obsluge i zycze milego dnia!

Najczesciej skutkuje mila odpowiedzia lub zglupiala mina
Obie reakcje - bezcenne
__________________
Wciąż szukam...





5269
magdulenka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-09-28, 11:41   #3958
Fenris
Czekam na Ragnarok
 
Avatar Fenris
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 23 188
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Ja to nerwus jestem I od razu bym coś powiedziała, tylko czasem zaciskam zęby
Fenris jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-01, 10:23   #3959
lolekjarek
Raczkowanie
 
Avatar lolekjarek
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Riczmond
Wiadomości: 251
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

-a ja miałem wczoraj pierwszą swoją wizytę w perfumerii, i na szczęście nie rozcierałem zapachu na nadgarstku, tylko po razie 'psiknąłem' na dłoń; testowałem jednak 4 zapachy-to nie popisałem się mam dwie dłonie, i w różnych częściach dłoni spryskałem się lecz pewnie się pomieszało.
musicie zwrócić uwagę na to dziewczyny że nie wszyscy którzy kupują perfumy są znawcami w ich testowaniu, chociaż czytając opisywane przez was przypadki, mógłbym złapać się za głowę- w sumie taki pomysł przyszedł mi teraz do głowy aby przy takich ''ściankach z perfumami'' umieścić tabliczki z wyraźnymi najważniejszymi zasadami testowania perfum- może głupie ale niedoświadczonym by pomogło, chociaz można się zawsze zapytać ekspedientki licząc na odpowiedź, a nie na głupią minę z jej strony...
-inne mniej ważne zapachy które wytypowałem do sprawdzenia testowałem natomiast na blotterach, to chyba dobrze zrobiłem
- piszecie tu jeszcze o zachowaniu ekspedientek- tu jestem mile zaskoczony sephorą w promenadzie, nikt mnie nie dopingował na siłędo kupna, i nikt nie chodził za mną, totalny luz, jednak gdy nie mogłem znaleźć jednego zapachu i moja mina to wyrażała aż nad wyraz wtedy podeszła miła pani i zapytała o co chodzi, a po wskazaniu mi miejsca pobytu 'poszukiwanego' pozwoliła mi w spokoju na przetestowanie go

tak czy siak muszę wybrać się raz jeszcze bo mam dylemat w kilku zapachach, ale kilka wytypowanych na szczęście odrzuciłem
następna moja wizyta będzie już bardziej profesjonalna pozdrawiam
lolekjarek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-10-01, 13:52   #3960
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez lolekjarek Pokaż wiadomość
w sumie taki pomysł przyszedł mi teraz do głowy aby przy takich ''ściankach z perfumami'' umieścić tabliczki z wyraźnymi najważniejszymi zasadami testowania perfum- może głupie ale niedoświadczonym by pomogło
Wątpię, na testerach perfum Lolity Lempickiej wiszą karteczki z rysunkową instrukcją jak tych cudeniek używać i zgadnij co - mają permanentnie pourywane atomizery Dla niektórych nie ma nadziei
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-02-18 23:15:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.