|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#421 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
zapisałam nas na 11.45 do lekarza
w nosku już lepiej, ale chyba wydzielina spływa, Mały się dławi...Martucha powodzenia u fryzjera, zaszalej a co tam
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
|
|
|
#422 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Naked trzymam kciuki
![]() ![]()
|
|
|
|
#423 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#424 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
naked Wieszaj na kaloryfery mokre ręczniki - łatwiej będzie mu oddychać
![]() Daj znać co u lekarza ![]() Dziewczyny jak tam Wasze hormony? U mnie już się chyba unormowało Przynajmniej tak mi się wydaje, ciekawe czy Tż by potwierdził
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#425 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Martucha, ja wiem, ze pewnie nie chciałaś nikogo urazić, ale dziwnie się poczułam jak napisałaś, że nie pieniądze są najważniejsze tylko zdrowie dziecka. My nie będziemy szczepić małego na rota nie z powodu pieniędzy, bo dawno na szczepionki mamy odłożone, ale z innych powodów, które wcześniej przytaczałam. Też chcę przecież jak najlepiej dla mojego dziecka,a to, ze go nie zaszczepię na rotawirusa nie oznacza, że na nim oszczędzam albo nie chcę zrobić wszystkiego, żeby był zdrowy. Ja po prostu nie wierzę w te szczepionki. Na pneumokoki będe szczepić, na meningo - jeszcze nie wiem, musze poczytać. Miłego pobytu u fryzjera
Mąż kilka dni temu zawiesił karuzelę, ale jakoś nie podnieca ona Tymcia Może melodyjka i czasem zerknie na robaczki w karuzeli, ale poza tym chyba jeszcze za wcześnie na niego.A pieluszki Dada to te z Biedronki? Bo jeszcze tych nie próbowałam. Ycnan, to ty masz jazdy hormonalne jek ja - ciągle myślę, kiedy P. będzie miał mnie dość i nie będzie chciał do domu wracać Brawa dla firmy, naprawdę się postarali A co do piwka - nie rób sobie wyrzutów. Ostatnio w tv lekarz się wypowiadał, że jak po karmieniu wypije się lapmkę wina, to w ciągu 2 godzin znika ono z pokarmu, więc jak jest ustabilizowane karmienie, to można sobie nawet na winko pozwolić Cytat:
![]() Cytat:
Brawa za wagę Ja jeszcze się nie ważyłam ![]() Naked, trzymam kciuki za Filipka. Daj znać co i jak Wczoraj Tymo dostał od dziadków tego konika morskiego z Fisher Prica. Reakcja niesamowita, jeszcze na nic tak nie reagował! Uspokaja się, gada do niego, słucha, a jak na brzuszku go kładałam to odwraca głowę w jego stronę
|
||
|
|
|
#426 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
O tego konika chodzi? http://allegro.pl/mw-konik-morski-sw...224094749.html
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-09-21 o 11:09 |
|
|
|
|
#427 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Tak, o tego konika chodzi. Byłam do niego sceptycznie nastawiona, dziewczyny tu kupowały, a ja jakoś nie mogłam się przekonać. Ale w szpitalu zobaczyłam, jak na niego dzieciaki reagują. I Tymek też - coś cudownego! Edytowane przez Pomidora Czas edycji: 2010-09-21 o 11:11 |
|
|
|
|
#428 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Z resztą znając temperament naszych forumowiczek to mnie potem ktoś zlinczować będzie chciał A ostatnio po kłótni urodziłam, więc nie wiem, co by było teraz ![]() Szukam teraz na allegro sprzedawcy, który ma i te koniki i jakąś fajną matę, ale coś mi nie idzie
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
|
#429 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
To nic nie mów, pogadamy w cztery oczy
Powodzenia w poszukiwaniach, ja chyba się zdrzemnę. A idziesz dziś na spacer? Wyglądam przez okno i się zastanawiam, czy po następnym karmieniu wyjść z małym - raz słońce świeci, raz się chmurzy, no i ten wiatr... Sama nie wiem. |
|
|
|
#430 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
My dostaliśmy fajną matę w gratisie jak kupowaliśmy wózek, chyba Canpolu, ale jest schowana na razie i nie pamiętam. Zastanawiam się od kiedy można kłaść maluszka na takiej macie, żeby miało frajdę jakąś ![]() Cytat:
![]() A Filuś może faktycznie ma za sucho, u nas w sypialni jest sucho i ciepło i położna powiedziała, że od tego Martynka ma kaszle często, też czasem taką chrypkę ma. Cytat:
![]() A ten konik to naprawdę taki fajny?? Pierwsze słyszę o tym bajerze, ale może kupiłabym Małej tylko to naprawdę nie jest za wcześnie na takie zabawki?Cytat:
__________________
Martynka |
||||
|
|
|
#431 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
hejka
synek spiocha to korzystam z chwili je i spi kochany synio,ale sie martwie,ze sie przejada,bo ciagle szuka cyca a ulewa ale delikatnie czyli oznaka,ze sie najadl,a on szuka i szuka jak dam to sie nieraz krztusi,nieraz wypluje i nie je,a nieraz szuka i szuka,a wczoraj chcialam sprawdzic czy mam za duzo czy nie i odciagnelam laktatorem jak sie najadł i dość sporo jeszcze w cycu miałam,ale mam nadzieje,ze jakos sobie z tym poradzę widzę,ze o szczepionkach mowa każda wie co najlepsze dla dziecka i każda niech robi jak uważa ja np zagłebiłam sie w szczepionki dość sporo sie dowiadywałam i jestem przeciwna szczepionką zaraz powiecie,ze wyrodna matka czy coś,ale szczepionki takie bezpieczne to nie sa jak mówia,no bo przeciez kto by powiedzial o złych wpływach nikt ,bo by każdy przestał szczepić jeżeli ktos chce szczepic niech tak robi ale tez radze zapoznac sie ze skłądem szczepionek i efektami ubocznymi,a nie ślepo ufać lekarzą ja powiem tam ja już nikomu nie ufam i dlatego postanowiłam sie zagłebiać i samemu zdecydowac
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
|
|
|
#432 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Pomidorko absolutnie nie chodzilo mi o to ze jak ktos nieszczepi to jest zlym rodzicem, opacznie zrozumialas moje slowa, ja po rozmowie z lekarzem ale tez czytajac troche otym, nawet ten dlugi list od pani naukowiec przeciwko szczepieniom zdecydowalam ze szczepie, na bank teraz na rota, a potem na pneumo.. jak nie zadziala to trudno ja wole miec (dla siebie) spokojne sumienie.. a do pieniadza zawsze podchodzilam tak ze dzis jest jutro nie, wiec jak dzis mam to wole wykorzystac na szczepienie niz przewalic... mam nadzieje ze teraz rozumiesz
![]() i jesli cie urazilam to bardzooo przeraszam ![]() i takze uwazam ze kazdy rodzic wie co dla jego dziecka najlepsze, ![]() i bedzie postepowal zgodnie ze swoim sumieniem ![]() co do pampkow, to Huggisy u nas tez sie niesprawdzily, a te rosmanowe takie se, fajnie ze u was podeszly jak sie skoncza pampki u nas to nastepne kupujemy happy moze naszemu podejda zaintrygowalas mnie tym konikiem Nikap juz go polecala teraz ty piszesz o zadowoleniu syna no nic niepozostaje nic innego jak sprawic malemu niespodzianke ![]() ![]() zaraz ide do fryzjeraaa ale sie ciesze ![]() ![]() ![]() poprostuuuu wow
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#433 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
|
#434 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
My mamy taką, zwykłą :http://www.gratka-gagatka.pl/index.p...t&prod_id=1819 naked21, trzymam kciuki za wizytę. Będzie dobrze martucha84, udanej wizyty u fryzjera Obcinaj, obcinaj Cytat:
A ja myślałam, ze mój synek często brudzi pieluchę... Nam idzie paczka Happy (42 sztuki) w 5-6 dni. W sumie, to na długo nam starcza, ale Borys robi kupale hurtowo w ciągu jednego karmienia (10-15min) ze 3-4 razy słyszę bulgoty i jak skończy to zmieniam pieluchę.
|
||
|
|
|
#435 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
odezwał mi się tylko na maksa instynkt macierzyński i strasznie się rozczulam na widok mojego szkraba Dra ja też nie szczepię na nic dodatkowo Pomi bo ty się zastanawiałaś nad rota, ale skoro Tymek juz przeszedł to już chyba się uodpornił? A sprawdzałaś pampersy 2? one są identyczne jak 1 tylko bardziej miekkie i wyższe na pleckach A identyczne jak pampersy 1 są pieluchy ze schleckera babysmile ---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ---------- To moja Kinia jest ekonomiczna jesli chodzi o pieluchy bo w trakcie przewijania robi kolejnego kupala i jak już ją powycieram chusteczkami, wykremuję to robi jeszcze siku no to od nowa chusteczki kremik i czysta pieluszka czyli dwie kupy i siku przy jednej pieluszce A czy już byłyscie "zaatakowane" podczas przewijania? bo ja już raz musiałam się przebierać |
|
|
|
|
#436 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Cytat:
), bo materiał na górze jest dość ostry i boję się, że podrażni pępuszek. Happy są zdecydowanie delikatniejsze na brzegach i mają sporo tego mięciutkiego materiału wokół brzuszka jakieś 0,50zł/sztukę wychodzi i za jedne i za drugie pieluszki Ale ja używam cały czas jedynek (i chyba jeszcze długo będę). Ciekawe jakie są te większe rozmiary ![]() Swoją drogą, mój szkrabik jest tak mały, że pływa w większości ciuszków 56 , żeby jakoś wyglądał.BTW W tesco są bardzo fajne kombinezony jesienno-zimowe Podobno dużo ładnych, ciepłych ubranek jest w kolekcji. Sama jeszcze nie widziałam, ale mamcia była i chciała połowę rzeczy kupić ![]() gabisun, Borys sika przy każdej zmianie pieluszki Tylko ja mam łatwiej, bo to chłopak, i jak widzę, że sisiorek jest podniesiony, to przysłaniam go na chwilkę pieluszką i po problemie Ale czasem siknie zanim go przysłonię... Raz mi się zdążyło uchylić i poleciało na dywan ...pozostałe razy - na mnie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-09-21 o 14:26 |
||
|
|
|
#437 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Ja też mam Happy 1 ale na razie używam pampersów 2 bo są mniejsze i przy kikucie normalnie zasłanialam pieluszką, bo jak była wywinięta to bałam się że ją bardziej podrażni, czyli zawsze mieliśmy pepek schowany a część ciuszków już odłożyliśmy bo były ciasne przy główce ( np. body z zatrzaskami przy szyjce, porażka )
|
|
|
|
|
#438 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Czesc Kochane,
przyjmiecie kolejna Mamusie na watku? ![]() My ciagle w szpitalu. Pisalam na watku mamusiek i moze zaraz Wam przekleje tez nizej co tam u nas sie dzialo. Ogolnie dajemy rade, Mlode Kurczątko ma sie dobrze. Dzis po raz pierwszy sie usmiechnal! ![]() Nie wiem kiedy puszcza nas do domu. Dobrze, ze Maly przezwyciezyl zoltaczke. Przynajmniej jeden problem z glowy. ![]() Zazdroszcze Wam Malenstw przy Was, ze tulic mozecie kiedy chcecie i calowac. Ja musze jeszcze troche z tym poczekac. Dobrze, ze Kurczatko jest dzielne i spokojne. No dobra, wtracilam sie Wam w watek, ale naprawde nie mam jak nadrobic teraz. Zaraz musze sciagnac pokarm, bo juz pora. Wklejam wam posta z wczoraj. "HEJ Dziewuszki ![]() Dziekuje WAM wszystkim OGROMNIE !!! Mam neta bo Radek mi przyniosl co bym rachunki poplacila, ale zaraz mi kom padnie, wiec krotko. Siedzimy w szpitalu. Ja w zasadzie smigam po cesarce jak tylko pozwolili mi wstac. Zaparlam sie i daje rade, tym bardziej, ze do Olka mam jakies 50m, wiec troche sie codziennie nalaze. Maly jest rozbrajajacy, ciagle siedzi w inkubatorze i jest traktowany jako wczesniak z 37tyg (mimo, ze urodzil sie w 38tyg). Zlapal zoltaczke i opalal sie przez dwie doby; juz jest lepiej. Ma kroplowki z glukozy i aminokwasow, ogolnie chlopak zdrowy i rozbrajajacy. No i wiecej, narazie podobny do mamy Porod to byla jakas masakra, az nie chce was straszyc. Napisze jak wroce do domu (mam nadzieje, ze w tym tyg )W sumie przezylam dwa porody- naturalny i cesarke na szybko, i kuuuuupe nerwow i bolu. Nie martwcie sie naprawde wszsytko da sie rade przetrzymac. Walczymy z Alkiem z karmieniem, srednio nam idzie, ale tez nie mamy wiele okazji do prob. Sciagam pokarm i moge powiedziec, ze matka Polka karmiaca ze mnie, bo mleczarnie dzialaja na pelnych obrotach. Nawet moje mleko pomaga jednemu wczesniaczkowi (cale 1,3kg) bo jego mamusia nie ma, a moje sie tym samym nie marnuje. Pozdrawiam WAS Kochane. Gratuluje rozpakowanym Mamusiom! Trzymajcie ciocie kciuki za mojego Łobuza, zeby nam choc karmienie wyszlo." ---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ---------- Co do pieluch to sie zdziwilam, bo Alek nosi i Happy 1 i Happy 2. Fakt, ze obie ma prawie po pachy , ale dajemy rade.Kikutek mu sie ładnie zasuszyl i mam nadzieje, ze niedlugo odpadnie. W ogole zdziwilam sie, ale Olek to taki maly kupacz. Sadzi kupy za kupa, a siku to rzadko u niego widzialam, chyba wszystko wsiaka.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
#439 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
My już po lekarzu, osłuchowo wszystko ok, z gardłem też
I tak w dzień dobijaliśmy do 22st przy kąpieli nawet do 25 To zdecydowanie za duzo, zwłaszcza na poddaszu gdzie dach się nagrzewa i robi się susza. Muszę mu podawać wapno i witaminę C oraz jak radziła Martuszka, sól morską ![]() Cytat:
na dodatek jest taki ruchliwy, że wylezie spod ieluchy i osika albo sobie rzeczy albo mnie ![]() Co do hormonów, to u mnie zmiany sa odczualne, nie powiem Rozczula mnie widok Małego, ale pojawiają się wówczas myśli, wyrzuty sumienia dot jego ojca Nie mogę sobie darować, że takie cudne dziecko ma już niestety skopany start przez moją naiwność. Przez to zdarzami się płakać, w ciązy aż tak nie miałam. Melancholijne nastroje są pogłębione niewyspaniem Jak troszkę odeśpię, od razu pozytywniej patrzę na świat i rozpiera mnie tylko szczęście.Zuzi I Oluś witajcie Gratuluję zdrowego dzidziusia i niech jak najszybciej będzie przy Tobie Konik morski podbił serce Filipa, zakup jak najbardziej udany
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
|
|
|
|
#440 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
a maz nawet obkubkany ![]() Cytat:
![]() Zuziczka witaj, pewnie ze przygarniemy trzymam kciuki mam nadzieje ze szybko wyjdziecie, fajnie ze twoje mleko pomaga wczesniaczkowi bynajmniej sie nie marnuje. czekamy tu na was ![]() Cytat:
cisze sie ze konik morski sie spodobal ![]() a ja wrocilam od fryzjera kompletnie odmieniona, nie dosc ze sie odsresowalam pogadalam z moim fryzjerem o glupotach to jeszcze totalnie zmienilam fryzure zaszalalam, tzn kolor dalej piekielnie rudy ale ciecie... powiedzialam mojemu fryzjerowi - tnij jak chcesz byle bym wygladala jak czlowiek - no i scial, a w niektorych miejscach nawet wygolil maszynka mam totalnie krotkie wlosy, najdluzsza ich czesc jest do ucha, sa asymetryczne i wogole hardcore. ja jestem zadowolona moj maz tymbardziej
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|||
|
|
|
#441 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Zuziczka, witaj z powrotem
![]() Cytat:
Ale dziś, wydaje mi się, już lekko odchodzi u góry ![]() naked21, super, że Filipek jest zdrowy Ja gdzieś czytałam, ze temperatura w pokoju maluszka nie powinna przekraczać 20 stopni Jeśli chodzi o "skopany start" Twojego maluszka, to jesteś w błędzie. Może i nie ma ojca na co dzień, ale za to ma maxymalnie zakochaną w nim mamę, babcię i całą resztę rodziny. Skopane życie miałby, gdybyś została z jego ojcem martucha84, super, że jesteś zadowolona z wizyty u fryzjera ![]() Czekamy ma zdjęcie pięknej, odmienionej mamuśki
|
|
|
|
|
#442 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cześć dziewczyny
Teraz walczę z moimi cycami żeby nie porobiły się żadne zastoje i inne cuda...łykam hormony na zbicie prolaktyny,ale pewnie za 2-3 dni je odstawię. Jutro was z pewnością poczytam i zasypię mnóstwem pytań,a póki co życzę dobrej nocy
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
|
|
|
#443 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
gabisun Ja byłam zaatakowana tylko moczem
Ale Tż już kilka razy był zaatakowany kupą Na szczęście poleciało na przewijak, nie na niego Ale raz mu na rękę zrobiła ![]() ycnan A moja Asia już się leedwo mieści w 56 ![]() naked Super, że Mały jednak zdrowy ![]() martucha Dawaj zdjęcie!!! ![]() A Asia była dziś na spacerze z Pomidorowym Tymkiem Całe półtorej godziny
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#444 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ja tez juz 2 razy oberwałam sikaczem i raz latajaca kupą
..nie odzywalam sie bo byłam przeziębiona dzisiaj juz mi troszke lepiej, mam tylko nadzieje, że nie zaraze młodego, bo niestety tz zmyka do pracy a my z wiktorem zostajemy sami
|
|
|
|
#445 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Wczoraj był u nas lekarz na patronażu. Sama go wezwałam.
Ocenił stan żółtaczki, dał skierowanie na określenie bilirubiny. Obejrzał pępek - przepisał antybiotyk (pępek nie chce usychać i coś się z niego sączy). Osłuchał ja dokładnie, wytłumaczył mi co i jak. Dzisiaj byliśmy w labie. Bilirubina aż 14,99 Wieczorem jedziemy do innego lekarza (lekarki, która nas wypisywała ze szpitala). Martwię się
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#446 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Tylko jak zmienię pieluszkę przed karmieniem, to po karmieniu czasem zrobi ze 2 kupki jeszcze co 5-10 min i znowu muszę przebierać![]() Cytat:
![]() Cytat:
My też przegięliśmy z ogrzewaniem, teraz mamy chłodniej w mieszkaniu i lepiej się oddycha.Cytat:
Martynka miała najwięcej 14,6 i trzy dni ją trzymali pod lampami, dostawała też luminal; przy wypisie ze szpitala miała 12,4. Potem aż dwa razy musieliśmy jechać do poradni neonatologicznej na kontrolę i okazało się że bardzo wolno jej spada, najpierw miała 10, a tydzień temu 7,3. Teraz już nie musimy kontrolować, w ciągu miesiąca powinno już to spaść. Nie martw się za bardzo, może dostaniecie leki i spadnie. A co do pępka to u nas wisi na włosku, a to już jutro 4 tygodnie! Strasznie długo się trzyma.
__________________
Martynka |
||||
|
|
|
#447 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Angelikaw trzymam kciuki za malutką
Lenka coś długo ten pepek a podchodzi już krwia? nam odpadł w 13 dobie Lenka widzisz, tobie się nie oberwało bo twoja mała czeka na świeżą pieluchę i dopiero strzela schodzi w ten sposób mniej pieluch, ale czasami komuś się oberwie Pisałyście o tym schemacie przed kapielą to u nas jest: karmienie, kapiel, aktywność, sen ) ale jak się budzi przed kąpielą to mało swojej piąstki nie połknie, więc jakbym miała ją najpierw do wanienki wsadzić
|
|
|
|
#448 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
angelikaw, nie martw się na zapas. Może wystarczą jakieś leki
Cytat:
To u nas też tak było, ale Borys robił kupala ZAWSZE w trakcie karmienia, więc zmieniłam taktykę i pieluchę zmieniam po karmieniu. Zresztą, teraz syncio sam budzi się na karmienie i od razu macha główką za cycem, więc go nie męczę, tylko przystawiam - wcześniej zmiana pieluchy była sposobem na rozbudzenie go, bo na śpiocha nie ssał.Cytat:
...choć teraz synek ma takie żółtawe coś (jakby ropa, ale wyschło samo) w pepku i się boję, żeby się nic nie wdało...Nabiegałam się dzis po sklepach w poszukiwaniu spirytu 70% i **uj - nie ma. Wszędzie tylko 90% ...dżizas... W końcu kupiłam w aptece te gaziki czy coś, nasączone spirytem, ale one strasznie sztywne są... ![]() Cytat:
I mam do wyboru, albo go nakarmić przed i po kąpaniu-znowu (sam sie rwie do cyca, jakby głodował pół dnia ), albo przetrzymać do kąpieli. Zawzyczaj dostaje cycka, usypia i muszę go budzić za chwilę. Raz mi się zdarzyło go przetrzymać niecałą godzinkę, ale wtedy zbyt głodny nie był i sobie w miarę spokojnie obserwował otoczenie ![]() Aha! Przedstawiciel od pieluszek Happy był dzisiaj (akurat biegałam po sklepach za tym spirytem ), porozmawiał sobie z mężem, obejrzał te lipne pieluszki i dał nowe opakowanie Powiedział, że faktycznie coś z tym opakowaniem nie tak - jakby gumek nie było wcale. Mąż zadowolony, bo podobno facet bardzo miły, powiedział, że ma nadzieję, że nie zrezygnujemy z ich pieluszek przez to lipne opakowanie pozachwalał jakieś nowe pieluszki, które wprowadzają. I to wszystko u nas w domu. Nigdzie nie musieliśmy jeździc, nic wysyłać. Także nic nas to nie kosztowało A, no i jeszcze sprawdził, czy to opakowanie, które przyniósł nam w zamian jest ok-jest Więc jestem naprawdę bardzo zadowolona Widać, że firma dba o klienta.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-09-22 o 19:43 |
|||
|
|
|
#449 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ZOSTALIŚMY DZISIAJ SAMI Z KUBUSIEM W DOMU, bo mąż wrócił juz do pracy... no cóż jak mus to mus...
ale nie powiem bardzo dobrze nam sie razem przeżyło dzisiejszy dzień ![]() rano odwiedził nas pediatra... znadał maluszka, opowiedział conieco o szczepieniach i bardzo rzeczowo odpowiadał na moje pytania... jak narazie jestem zadowolona... bardzo miły facet... i co najważniejsze dla mnie nie mówił o Kubusiu jako dziecku tylko zwracał się do niego po imieniu... bardzo mi tym przypadł do gustu... popołudniu wyszlismy na spacer.... taka ładna pogoda, że maluszek się troszkę spocił (mama zresztą też ) i rozbieraliśmy się z warstw wierzchnich![]() zeszło nam prawie 3 godziny... ale w końcu musielismy wracać, bo małemu w brzuszku burczało... teraz po przemyciu i karmieniu sobie smacznie śpi, a ja czekam na mojego męża, bo się juz stęskniłam no i zdięcie z dzisiejszej wyprawy... jeszcze w pełni ubrani...
__________________
RAZEM 3.10.09 już prawie 5 lat... http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png KUBUŚ 5.09.10 już prawie 4 latka... http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png MILENKA 12.08.14 już tydzień za nami... http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png |
|
|
|
#450 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Po kąpieli, ale nie podchodził wcześniej krwią Strasznie długo był, położna jak była to stwierdziła że to przez octenisept, że po spirytusie szybciej by odpadł.My staramy się karmić Martynkę po kąpieli, ale jest to trudne, bo ona strasznie się wody boi i płacze, więc na głodnego to już w ogóle taki koncert daje.. Ale tak nam położna doradziła, i faktycznie, po kąpieli Mała jest już tak wymęczona, że je i szybko zasypia. Cytat:
Cytat:
Fajna foteczka
__________________
Martynka Edytowane przez Lenka* Czas edycji: 2010-09-22 o 21:32 |
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:19.




w nosku już lepiej, ale chyba wydzielina spływa, Mały się dławi...




Przynajmniej tak mi się wydaje, ciekawe czy Tż by potwierdził
A co do piwka - nie rób sobie wyrzutów. Ostatnio w tv lekarz się wypowiadał, że jak po karmieniu wypije się lapmkę wina, to w ciągu 2 godzin znika ono z pokarmu, więc jak jest ustabilizowane karmienie, to można sobie nawet na winko pozwolić 




ale nie to jest ważne
albo za suche u nas powietrze. W nosku mu charczy, ma chrypkę, nie może sobie biedak z tym poradzić, tak jakby chciał zakaszleć ale nie umie. A ja nie śpię tylko nasłuchuję. Jutro chyba wezwę lekarkę, nie ma co bagatelizować, bo u takiego malucha nietrudno o coś poważniejszego 

A ja myślałam, ze mój synek często brudzi pieluchę...
)



