3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniowe,cz.V - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-27, 18:42   #3511
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kootekk Pokaż wiadomość
melabn nic nie goraczkuje, nie kazal lezec na brzuchu, w sumie minimalnie ropieje, to jest miejsce na 3mm, taka kropeczka malenka a reszta rany sie super goi
bo czasami ropieje w srodku a na zewnatrz widac tylko mala ilosc bo nie ma ktoredy sie wydostac ta ropa-dlatego kaza lezec a brzuchu, ale skoro nie goraczkujesz to pewnie jest to tylko na zewnatrz,Poza tym masz madrego lekarza i by dal znac gdyby cos sie dzialo
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:49   #3512
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Irsin, zależy jaki szpital. Tam gdzie ja chcę rodzić nie ma mowy o 10 porodach dziennie, bo cały oddział położniczo-noworodkowy jest na 10 kobiet Położne są podobno świetne (bardzo wiele opinii kobiet na Rodzić po Ludzku to potwierdza), a lekarze rzadko uczestniczą w porodzie. Ja nie mówię, że jesteśmy mądrzejsze od położnych. Jak najbardziej uważam, że trzeba się nastawić na współpracę z położną i polegać na jej doświadczeniu. Ale nie dać ze sobą zrobić wszystkiego, prosić o wyjaśnienie medycznych decyzji (jeśli jest na to czas i warunki). Bo to często jest tak, że trzeba po prostu zadbać o siebie. Na SR tez mówili o tym. Poprosić o możliwość skorzystania z prysznica czy piłki, bo często można to zrobić, tylko położna nie wpada na taki pomysł Ja nie mówię o mądrzeniu się, awanturowaniu itp. Tylko o zdrowym, w granicach rozsądku zadbaniu o własny komfort i o pamiętaniu, że poród mimo wszystko to sprawa naturalna, z którą organizm potrafi sobie poradzić, zwłaszcza przy dobrym przygotowaniu, nastawieniu i pomocy dobrej położnej. To nie jest (zazwyczaj) sytuacja, w której trzeba nas ratować, a jedynie pomóc nam

ja tez mam taki maly szpital
porodow maja czasem 1 dziennie, czasem 3, a czasem wiecej
nie ma szans jednak na lezenia na korytarzu itp.
nie trzeba tez nic ze soba brac dla malucha oprocz pieluszek.
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:49   #3513
sanderinka
Zakorzenienie
 
Avatar sanderinka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

co do porodu to tylko sie wtrące tak na szybko, że ja sie boje tylko tego ze to bedzie jakiś niesamowity ból, którego nie bede mogla znieść....
no nie wiadomo czego sie spodziewać ale to tylko takie moje strachy
co do polożnych. U nas zoastały nauczone przez pacjętów i pielęgniarki i lekarze ze jak sie nie da w łape to nic nie pomogą.... koleżanka rodziła 4 dni i dopiero wizyta z dobrym koniakiem pomogla by ordynator zazadził cc choć dziewczyna miała zielone (?) wody, potem jakieś komplikacje...
ja w każdym razie nie zamierzam rodzić u siebie.... bede w szpitalu gdzie pracuje moj ginekolog i juz dostałam zaproszenie pojechać i obejrzec porodówkę
__________________





mężuś i żonusia




[*] Sewerynek[*]
[*] Jarek[*]





sanderinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:55   #3514
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez sanderinka Pokaż wiadomość
co do porodu to tylko sie wtrące tak na szybko, że ja sie boje tylko tego ze to bedzie jakiś niesamowity ból, którego nie bede mogla znieść....
no nie wiadomo czego sie spodziewać ale to tylko takie moje strachy
co do polożnych. U nas zoastały nauczone przez pacjętów i pielęgniarki i lekarze ze jak sie nie da w łape to nic nie pomogą.... koleżanka rodziła 4 dni i dopiero wizyta z dobrym koniakiem pomogla by ordynator zazadził cc choć dziewczyna miała zielone (?) wody, potem jakieś komplikacje...
ja w każdym razie nie zamierzam rodzić u siebie.... bede w szpitalu gdzie pracuje moj ginekolog i juz dostałam zaproszenie pojechać i obejrzec porodówkę
a jak sie czujesz?
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:58   #3515
_paulinka2
Wtajemniczenie
 
Avatar _paulinka2
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 331
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

z tymi szpitalami to jest różnie, wiadomo że niektórzy wymagają nie wiadomo ile i właśnie tak jak któraś z Was napisała że nawet w hotelu 5* coś nie pasuje :/ oby nam się nic takiego nie zdarzyło że ktoś będzie dla nas nie miły a poród niech będzie perfekcyjny ja tam ide sobie z takim założeniem, że no będzie mnie bolało wiadomo... Ale będę miała tżta obok siebie i jestem spokojna
__________________
Amelcia <3

dbam o włosy


_paulinka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 19:17   #3516
sanderinka
Zakorzenienie
 
Avatar sanderinka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
a jak sie czujesz?

hmm.... w sumie dobrze, oprócz pobudzki rano bo mnie zlapał jakis skórcz w łydkę... ( a magnez biorę) no i wogole śpiąca chodze cały dzień chyba przez to wstawanie w nocy do lazienki
__________________





mężuś i żonusia




[*] Sewerynek[*]
[*] Jarek[*]





sanderinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 19:22   #3517
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Irsin, zabawne jest to, że ten szpital wcale nie jest mały. Przeciwnie - to olbrzym o niezliczonej liczbie różnych oddziałów, od onkologii, poprzez chirurgię płuc, po porodówkę właśnie. I sama porodówka jest taka kameralna

Któraś dziewczyna pisała o porodach w domu (ciotki czy kogoś). Moja babcia też urodziła najpierw mojego wujka, po kilku latach moją Mamę, w domu, zdaje się, że tylko przy pomocy położnej, będącej sąsiadką z naprzeciwka. A nie była już taka młoda gdy rodziła moją Mamę - koło 40-tki. Z tego co wiem to przed tymi ciążami zakończonymi porodami, miała jakąś aborcję. Tak że kobieta w ciąży, o której dziś się mówi "wysokiego ryzyka" urodziła dwójkę w domu, bez żadnego lekarza i bez komplikacji. Po prostu w ogóle się nad tym nie zastanawiała, wróciła z pracy któregoś dnia (była zima!), odeszły jej wody i urodziła
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 19:40   #3518
Anecka
Zakorzenienie
 
Avatar Anecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: UB8
Wiadomości: 8 660
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Bez komentarza co do tego lekarza. Po porodze zmieniam lekarza i raz na te pol roku to prywatnie bede chodzic.

Bylam prywatnie niedawno i wszystko OK generalnie. Tylko tam na dole mnie boli jak chodze albo siadam bo ten gnój mnie tak ponaciskal (ten na nfz). Wymiary dziecka prawidlowe, wiec ok. Ulozone glowka z boku ale na dole. Tetno 150.


Aj caly dzien mam zrypany, ale dostalam l4 az na miesiac, za miesiac sie mam stawic. No pojde do tego na nfz, ciekawe bo to bedzie zalozmy 3 tyg do porodu czy jak powiem ze sie dobrze czuje czy powie ze mam wracac do pracy.


Wymazow i posiewow nie musze robic zadnych, wiec nie wiem niby tez morfologie powinnoo sie co 2 tyg robic w 3 trymestrze a ja nie musze bo mam dobre wyniki. No dobre to mialam ponad miesiac temu


kootekk, ale super syn Stwierdzilabym, ze ma takie jakies dorosle moze nie rysy twarzy ale taki wyglad.. taki powazny, wyrazne fajne ustkaa swietny !!!
__________________
28.05 - dokument do odbioru

Aneckowo

metal gora - 06.02.2012
metal dol - 12.06.2012
Anecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:10   #3519
olajka
Zadomowienie
 
Avatar olajka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 445
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Olajka, a Ja słyszałam wiele pozytywnych opinii o różnych szpitalach a z własnego doświadczenia wiem, że jak my traktujemy ludzi tak oni traktują nas, dlatego nie chce mi się wierzyć, żeby doświadczone położne w ten sposób odzywały się do rodzących, to jest nieprofesjonalne a Ja nigdy nie zakładam z góry, że ktoś kogo spotkam będzie się nieprofesjonalnie zachowywał. Poza tym jeżeli taki incydent nawet będzie miał miejsce można sprawę skierować na drogę sądową.
hehhe na drogę sądową mówisz..wolałabym już sama opierniczyć jakby trzeba było, a nie po sądach się włóczyć niewiadomo ile i świadków szukać, że było tak i tak. Jak nie chce Ci się wierzyć, że traktują niektóre tak ludzi, to życze Ci żebys nie musiała się nawet o tym przekonać na własnej skórze. I wcale nie trzeba być niemiłym

---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ----------

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
ja bym nie przesadzala z tym "traktowaniem nas podczas porodu"
bylam na porodowce i nikt na mnie sie nie darl, nie byl chamski itp. a to ze polozna nie bedzie nas glaskac i masowac podczas rodzenia to mozna sie spodziewac. Poza tym jak ma pierworodke, ktora wie o rodzeniu tyle co z ksiazki i probuje byc tam najmadrzejsza to mnie tez by chyba szlag trafil( oczywiscie mam na mysli takie wrzechwiedzace) moim zdaniem polozna lepiej widzi czy trzeba naciac dup**ko i podac oksy niz my
No te co chodzą do SR to czasem mogą uważać, że wiedzą lepeij niż lekarz. Ja napewno nie wiem, muszę więc być w jakims stopniu od nich zależna, dlatego nie będę ich przecież pouczać. A z resztą nie chodzi mi tu o ,,bycie mądrzejszym", a ludzkie traktowanie człowieka. To dobrze, że miałaś w porządku przejścia z personelem i oby tak dalej. Ja piszę też jak jest. Z resztą w ,,Rozmowach w toku" też kobiety opowiadały o chamskich zachowaniach i nie były wszystkie pierworódkami Tak więc jak się komu trafi, nie ma reguły że będzie miło czy nie. Na głasaknie jak już pisałam to się nie nastawiam, bo wiem jak jest

---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Stokrotka_76 Pokaż wiadomość
Olajka, mówiłam Ci ze Ty jestes tydzien przede mną, bo to widac po Twoim terminie porodu Ja mam 29 listopada i zaczęłam 32 tydzień to Ty musisz być w 33 No teraz sie wszystko zgadza
ojj bo aż trudno uwierzyć

---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ----------

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Zresztą też uważam, że bardzo wiele zależy od naszego nastawienia Jeśli będziemy oczekiwać z przerażeniem, że przejmie nas wredna położna, zacznie na nas wrzeszczeć czy kłaść nam się na brzuchu wbrew naszej woli, to pewnie na taką trafimy albo nawet same sprowokujemy tę osobę do niemiłego zachowania. A nastawiając się życzliwie, pozytywnie, mamy większe szanse, że i nas potraktują życzliwie
u mnie jest zazwyczaj odwrotnie, jak nasatwie się ok to akurat mnie coś niemiłoego potrafi spotkać, a jak inaczej to mile jestem własnie zaskoczona. chyba macie w rodzinach położne..

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
zgadzam się...



a ja jednak się spotkałam z różnymi ludźmi, i nie oczekiwałabym wiele od szpitala, nie uważam że będą mnie głaskać i nie wiadomo jak skakać przy mnie ale wiem, że są położne które potrafią być bardzo chamskie. Zresztą nie raz spotkałam się z taka sytuacją (może nie u położnych bo nigdy nie rodziłam, ale w różnych innych miejscach) że JA byłam miła, sympatyczna, uśmiechałam się i kulturalna a jakaś pani i tak była dla mnie chamska i dlaczego ? Tylko dlatego że miali gorszy dzień w pracy? Lub że nie chciało jej się pracować?.....



padłam ! co za kretynnnn !! jeszcze tylko nerwy psuje...
I właśnie o tym mówię

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:01 ----------

Joanna ale po co mam chodzić do SR, jak potem się rodzi i ważne jest ,,tu i teraz". Sądzisz, że w takiej sytuacji będziesz myślała, co Ci ktpos tam kiedyś mówił o porodzie? Moje znajome nie chodziły, ani kobiety w rodzinie i dały sobie radę a u mnie jest włąśnie jeden szpital..a opinii dobrej nie ma niestety

Oczywiście też chce żeby było ok i jakoś to wszystko przeżyć, ale jak będzie to dowiem się za jakiś czas....choć szczerze mówiąc chciałabym żeby były już wakacje

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

a ja bez TŻ-ta rodzę
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/294fb9d287.png

Przeznaczenie rozdaje karty, my tylko w nie gramy..

http://s4.suwaczek.com/20091003040114.png

Bo KTOŚ sprawia, że ten uśmiech się pojawia
Weroniczka ur.13.11.2010 r.

Edytowane przez olajka
Czas edycji: 2010-09-27 o 20:08
olajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:11   #3520
malgosiak25
Raczkowanie
 
Avatar malgosiak25
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 241
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

hej dziewczynki ja dzis z pracy wróciłam po 17, 4h rozliczałam ich ehhh taka padnięta, że szok!

ja mam natomiast inny problem, rano jak sie obudziłam zauważyłam w miejscy sutka plamke - jednorazowo bo jest ok wróciłam z pracy i zastanawiam się co mnie tak boli brodawka - patrze i tak wygląda jakby mi skóra wokół sutka tu gdzie brodawka pękała - Ale to przy karmieniu podobno sie dzieje ! więc czemu mi się tak zrobiło i to najbardziej na lewej - od wielkosci i ciezkosci?? Posmarowałam oliwką i przyłożyłam chusteczka higieniczną bo wkładek nie mam

hmm co do porodu nawet się nie boje może temu, że nie wiem co mnie czeka, ale tak jak większość przeraża mnie myśl o bólu, czy sobie z nim poradzę :/
malgosiak25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:16   #3521
olajka
Zadomowienie
 
Avatar olajka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 445
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez irsin Pokaż wiadomość
ja tez mam taki maly szpital
porodow maja czasem 1 dziennie, czasem 3, a czasem wiecej
nie ma szans jednak na lezenia na korytarzu itp.
nie trzeba tez nic ze soba brac dla malucha oprocz pieluszek.
uu to u nas trzeba przygotowac ciuszki, no i dla siebie wiadomo lewatywka, welflon, majty jednorazowe.

Zażyłam ten roztwór z soli morskiej do nocha i nawet troszke lepiej, ale myślałam, że stopy wymoczę a tu zabroniła pani z apteki a po tym katarzycho zawsze przechodziło kicham ciągle dziewczyny i aż głowa mnie pobolewa.
Czyli do fotelika dzidzie w kombinezonie wsadzacie na wyjście ze szpitala?? musze tą cieplą czapeczkę zakupic z tym na uszka i wiązana.
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/294fb9d287.png

Przeznaczenie rozdaje karty, my tylko w nie gramy..

http://s4.suwaczek.com/20091003040114.png

Bo KTOŚ sprawia, że ten uśmiech się pojawia
Weroniczka ur.13.11.2010 r.
olajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:19   #3522
sanderinka
Zakorzenienie
 
Avatar sanderinka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość

a u mnie jest włąśnie jeden szpital..a opinii dobrej nie ma niestety

a no wlasnie jak i u mnie dlatego wole pojechać te 40 czy 5o km i byc objęta jakąs ludzką opieką a nie matołami

Cytat:
Napisane przez malgosiak25 Pokaż wiadomość
hmm co do porodu nawet się nie boje może temu, że nie wiem co mnie czeka, ale tak jak większość przeraża mnie myśl o bólu, czy sobie z nim poradzę :/

mnie tez


Anecka wyślij mi jakiś swoj kontakt zeby cie znaleśc na tej farmeramie

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 20:18 ----------

...
__________________





mężuś i żonusia




[*] Sewerynek[*]
[*] Jarek[*]





sanderinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:21   #3523
Joanna131
Raczkowanie
 
Avatar Joanna131
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 453
GG do Joanna131
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Stokrotka_76 Pokaż wiadomość
Słuchajcie ja jeszcze nigdy nie rodziłam i nie byłam w szpitalu, ale znam kilka pozytywnych relacji z porodów naturalnych. Nie można generalizować, wypadki sie zdarzają, "głupie france" rówieniż wśród personelu, ale nie mówmy ze tylko to nas spotka. Moja koleżanka trafiła na Poznańską taśmówkę porodową (Aliszcze wie o jakim szpitalu mówie) i była zachwycona praca położnych, opieką, dobrym słowem itp. Nie była umówiona, nie miała nawet lekarza z tego szpitala. To tak jak z nauczycielami, sa różni i wydawanie opinii o całej grupie zawodowej jest zupełnie bez sensu.
Zgadzam się.

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość

Joanna ale po co mam chodzić do SR, jak potem się rodzi i ważne jest ,,tu i teraz". Sądzisz, że w takiej sytuacji będziesz myślała, co Ci ktpos tam kiedyś mówił o porodzie? Moje znajome nie chodziły, ani kobiety w rodzinie i dały sobie radę a u mnie jest włąśnie jeden szpital..a opinii dobrej nie ma niestety

Oczywiście też chce żeby było ok i jakoś to wszystko przeżyć, ale jak będzie to dowiem się za jakiś czas....choć szczerze mówiąc chciałabym żeby były już wakacje

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

a ja bez TŻ-ta rodzę
Prawdopodobnie NIC nie będę pamiętać, wpadnę w panikę i się zestresuję. Dlatego bardzo się cieszę, że będzie ze mną mąż. Dzięki SR wie na co zwracać uwagę, jak się odnosić do personelu, uzyskiwać informacje, na co się godzić a na co nie. Do tego z usposobienia jest ostoją spokoju i wyrozumiałości, więc mogę mu całkowicie zaufać.
A że dam radę to bez dwóch zdań wiem.

Kiepsko, że tylko jeden szpital. Mają monopol na całą okolicę, więc sobie pozwalają.
Joanna131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:28   #3524
olajka
Zadomowienie
 
Avatar olajka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 445
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

no niestety ;/ i czowiek w sumie sam jest ze wszystkim bo nie wiem czy znajdzie się ktoś kto pomoże. Ja też bym w innym może i chciała rodzić, ale nie zna się tam już zupełnie lekarzy, ani nie wiadomo czy się zdąrzy te ileś kilosów dojechać,a do tego dochodzi fakt, że teraz to nie będę wiedziała kiedy się zgłosić
ojje jak mnie serce właśnie zabolało jak złapalam oddech
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/294fb9d287.png

Przeznaczenie rozdaje karty, my tylko w nie gramy..

http://s4.suwaczek.com/20091003040114.png

Bo KTOŚ sprawia, że ten uśmiech się pojawia
Weroniczka ur.13.11.2010 r.
olajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:38   #3525
Patrycja_1708
Zadomowienie
 
Avatar Patrycja_1708
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 347
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez ona1010 Pokaż wiadomość
Patrycja- nie martw sie, napewno zrozumiesz, a jak nie to Ci pokaza, co masz robic. A wiesz moze, od Twojej poloznej co zabrac ze soba do szpitala, pytalam juz tu kilka razy Weronisi, ale jakos tu malo zaglada, a ja moja polozna dopiero po porodzie spotkam. W SR troche glupio mi pytac, inne laski narazie nic nie mowia, a jak ja z takim pytaniem wyskocze, to moze na jakos zacofaca panienke z Polski wyjde. Niemki roznie to odbieraja.

Wlasnie zrobilam ciasto ze sliwkami i tak pachnie, ze chyba juz nie wytrzymam, bo tak mi slinka cieknie, mam nadzieje, ze nie wyjdzie zakalec

Sysusia- dziekuje za jezyk niemowlat.
Wczoraj jak sie do tego dorwalam, to od razu polowe przeczytalam. fajne, podoba mi sie.

Leccceeeee do mojego placuszka... mniam.... mniammm
Jak była u nas położna to powiedziała że nic nie musze brac do szpitala, jedynie ciuchy dla siebie i dla maluszka na wyjscie ze szpitala a tak poza tym to wszystko mi dają. Pytałam kilka razy czy napewno to mówi ze szpital wszystko daje. W tym tygodniu bede jeszcze do niej dzwonić na kolejne spotkanie sie umawiać to wypytam o szczegóły.
Patrycja_1708 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:38   #3526
MILA25*
Wtajemniczenie
 
Avatar MILA25*
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 874
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Hejka wszystkim

Podczytuję was regularnie . I stwierdzam że macie za dużo wolnego czasu
Niektóre dni to po prostu mkniecie jak szalone.


Chciałam troszkę napisać o moich doświadczeniach z porodu i szkoły rodzenia.

Po pierwsze jeśli chodzi o poród to co ma być to będzie. Ja się nie bałam .
Bo co to zmieni że będziemy się stresować ???? Każda z nas jest inna i inaczej
to będzie przebiegało .
Personel w szpitalu nie będzie koło nas skakał i traktował jak nie wiem kogo .
Oni są po to aby nasze dziecko przyszło sprawnie i bez komplikacji na ten świat.
Jeśli poród przebiega prawidłowo to lekarz nie jest potrzebny. U mnie był
tylko na samym końcu . Rodziłam prawie 9 lat temu i już w tedy u mnie w
szpitalu nie kazano mi cały czas leżeć . Mogłam chodzić , skakać na piłce czy
brać prysznic. A jak już mały chciał wyjść na zewnątrz to miałam dla mnie
bardzo wygodną pozycje prawie że siedzącą . I pamiętam że położna
mówiła " Tylko nie krzycz bo przez to tracisz siły ". I miała racje . Ani razu
nie krzyknęłam i 2 faza porodu trwała 15 minut. Więc słuchajcie uważnie
co do was mówią . One nie chcą nam nic złego zrobić . A opieprz nieraz się
przyda. Bo człowiek się zbiera w sobie .

Co do SR . Były u nas aż 3 spotkania . Były organizowane u nas w szpitalu.
Powiedzieli o przebiegu porodu , pielęgnacji maluszka troszkę o oddychaniu .
Na więcej nie starczyło czasu bo je zlikwidowali.
Tak szczerze powiedziawszy to zbytnio mi nie pomogły . Poprostu wszystko
wyszło w praniu.

Kotku synka macie prześlicznego . Taki słodziuchny

Ja dzisiaj byłam na kolejnej wizycie . Na + 12 kg. Małe nie dały się
pomierzyć bo się boksowały . Tylko że tym razem obydwie są główkami
w dół . Nawet nie wiem kiedy Majka się okręciła . I najważniejsze 5 października
idę na 3 dni do szpitala. Małe zostaną pomierzone i obejrzane na lepszym
sprzęcie niż ten w gabinecie mojego ginka . Zrobią mi też wszystkie badania
krwi . Dostane też 1 dawkę na rozwinięcie płucek. A ja się martwiłam że będę
musiała tam już leżeć do końca . Gin powiedział też że na święta będziemy juz dawno
po wszystkim . A termin mam na 26 grudnia. Nie chcę aby wyszły za szybko.
Niech sobie siedzą tam w środku nawet do 38 tygodnia. Ale w to wątpie.

Od 2 dni mam taką chcice na czekoladę że po prostu mnie aż nosi. Od
poczatku ciąż nic a teraz zabiłabym za "Michałka ".

Wyprawkę mam już całą skompletowaną . Wszystko poprane i poukładane.
Ostatnio mój mąż poprasował wszystkie pieluchy . Jak miło poczuć ten zapach
w domu

Jeziu ale się rozpisałam
MILA25* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:47   #3527
Anecka
Zakorzenienie
 
Avatar Anecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: UB8
Wiadomości: 8 660
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez sanderinka Pokaż wiadomość
a no wlasnie jak i u mnie dlatego wole pojechać te 40 czy 5o km i byc objęta jakąs ludzką opieką a nie matołami




mnie tez


Anecka wyślij mi jakiś swoj kontakt zeby cie znaleśc na tej farmeramie

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 20:18 ----------

...
Mam Login PaulaPK, a chyba po loginie sie szuka, nie wiem bo nie mam ani jednego znajomego co gra


MILA, fajnie, ze sie w koncu odezwalas Mam nadzieje, ze w szpitalu wszystko dokladnie pomierzą, zbadają i bedzie wszystko OK Czasami sie zastanawiam jakie to uczucie miec dwie istotki w srodku, czy ma sie duzo wiekszy brzuch itp
W rodzinie mialas przypadki narodzin blizniat?

Ja sie porodu boje, bo ja jestem panikara i jak mnie cos boli mocno to nie daje rady, serce mi wali, nie moge oddechy zlapac.. ehh a tak mam na okres, wiec nie wiem co to przy porodzie bedzie x 1000


No nic klade sie bo doslownie padam, brzuch mnie boli od tego ucisku lekarza.
__________________
28.05 - dokument do odbioru

Aneckowo

metal gora - 06.02.2012
metal dol - 12.06.2012
Anecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 20:58   #3528
anankee
Rozeznanie
 
Avatar anankee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 706
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Anecka pozwoliłam sobie ciebie zaprosić na farmeramie

Robiłam dziś kebaby, ale się objadłam!!! Pękam!
__________________
Fifi!

Emi!


anankee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:22   #3529
buziaczekk
Zakorzenienie
 
Avatar buziaczekk
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 284
GG do buziaczekk
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Stokrotka_76 Pokaż wiadomość
Olajka, mówiłam Ci ze Ty jestes tydzien przede mną, bo to widac po Twoim terminie porodu Ja mam 29 listopada i zaczęłam 32 tydzień to Ty musisz być w 33 No teraz sie wszystko zgadza

Ja mam termin wg om na 30 listopada a wg usg na 29 listopada wiec tak samo jak ty a jutro zaczynam 31 tydzien wiec jakim cudem ty juz zaczelas 32 tydzien ? te terminy sa strasznie pokickane albo ktoras ma źle obliczone
Zreszta wedlug suwaczka w ktorym mam podana date wg om tak wlasnie mam zaznaczane w suwaczku ze jutro zaczynam 31 tydzien, wg gina jest dokladnie tak samo co do dnia i wg om i wg usg (roznica 1 dnia)

Edytowane przez buziaczekk
Czas edycji: 2010-09-27 o 21:25
buziaczekk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:25   #3530
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

To u mnie też jest coś nie tak z tymi obliczeniami. Zaczęłam 31 tydzień, a termin mam na 6 grudnia
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:31   #3531
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

olajka jak mnie ktos okrzyczy ze wyhaftalam na podloge, zrobilam kupe przy porodzie etc, to wezme to w reke i zamachne sie na ta osobe, bo nie recze za siebie podczas porodu No i bede meic meza, ktory nie pozowli na mnie krzyczec

andziat chodzi o to ze w spzitalu nie pozwalkaja obcinac paznokci. A w domu to moge nawet codziennie obcinac No i lapki musza miec dostep do powietrza i termoregulacji. Ale kazdy zorbi jak bedzie uwazal Slyszalam od kolezanki ostatnio, ze jej kolezanka do 6miesiaca niedrapki zakladala
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:32   #3532
MILA25*
Wtajemniczenie
 
Avatar MILA25*
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 874
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Anecka - mam porównanie z pierwszą ciążą i stwierdzam że
noszenie bliźniąt dużo się nie różni - jesli chodzi o odczucia - od noszenia
jednego bąbla. Tylko jak zaczną się boksować to czuć z 2 stron brzucha na raz.
W rodzinie mamy bliźniaki . Moja ciocia ma parkę. Moja babcia była
z bliźniąt tak samo babcia mojego męża. Ale u mnie to przez stymulacje
jajników Clostilbegytem. Urosły 2 pęcherzyki i jednocześnie pękły.
Więc moje małe nie będą jednakowe. Na szczęście . Bo bym je myliła
Jutro wkleję wam fotkę mojego brzuchaska. Dzisiaj widziałam się z jedną
położną z naszego szpitala i stwierdziła że mój brzuch jest malutki jak na ten
czas i dodatkowo bliźniaki. Ona widzi ich codziennie pełno i ma porównanie.
I się zdziwiła że tylko tyle przytyłam. Gdyż niektóre kobiety przesadzają i za
bardzo sobie folgują w ciąży. A potem jest płacz że tyle trzeba zgubić.
Ja najbardziej się cieszę że nie mam rozstępów na brzuchu . Tylko na piersiach parę.

W tamtym tygodniu założyłam kilka słoików z marchewką dla małych .
Jak juz będą mogły ją jeść a jeszcze w ogródku nie będzie świeżej . Babcia
obrała całą miskę takich malutkich . Mam też kilka słoików z musem
jabłkowym .
Synowi nie smakowały te ze słoiczków i musiałam mu sama gotować i przecierać.
MILA25* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:33   #3533
Stokrotka_76
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 189
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez buziaczekk Pokaż wiadomość
Ja mam termin wg om na 30 listopada a wg usg na 29 listopada wiec tak samo jak ty a jutro zaczynam 31 tydzien wiec jakim cudem ty juz zaczelas 32 tydzien ? te terminy sa strasznie pokickane albo ktoras ma źle obliczone
Zreszta wedlug suwaczka w ktorym mam podana date wg om tak wlasnie mam zaznaczane w suwaczku ze jutro zaczynam 31 tydzien, wg gina jest dokladnie tak samo co do dnia i wg om i wg usg (roznica 1 dnia)
No moje obliczenia pokrywają sie z Kretencją , bo ona ma termin na 6 grudnia czyli dokładnie tydzień po mnie i ma skończony 30 tydzień a ja 31.
Mój termin ostatniej OM to 22 lutego, a Twój ?? Jak wpisuje w kalendarzu ciąży na dowolnym portalu internetowym, to zawsze wskazuje ze jestem w 32 tygodniu i to tylko potwierdza mój wynik. Kiedy tu miałaś ostatnią OM ?
Stokrotka_76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:42   #3534
buziaczekk
Zakorzenienie
 
Avatar buziaczekk
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 284
GG do buziaczekk
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
To u mnie też jest coś nie tak z tymi obliczeniami. Zaczęłam 31 tydzień, a termin mam na 6 grudnia

To wedlug tego wszystkiego to ja powinnam juz zaczac 32 tydzien ale wedlug niczego by sie to nie zgadzalo bo wszystkie obliczenia pokazuja ze jutro 31 sie zaczyna wiec bardzo dziwne

Ja podczas pierwszego porodu 2 razy zwymiotowalam i 1 raz puscilam im kupke (lewatywy nie robili) kupka kazala sie nie przejmowac a na zwymiotowanie sie na mnie wydarla czego sie najadlam! A ja zjadlam tylko o 13 obiad a rodzilam o 5 rano nastepnego dnia

Niedrapek nie uzywalismy wogole! Ani w szpitalu ani w domu, mozna tez zalozyc skarpetki

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Stokrotka_76 Pokaż wiadomość
No moje obliczenia pokrywają sie z Kretencją , bo ona ma termin na 6 grudnia czyli dokładnie tydzień po mnie i ma skończony 30 tydzień a ja 31.
Mój termin ostatniej OM to 22 lutego, a Twój ?? Jak wpisuje w kalendarzu ciąży na dowolnym portalu internetowym, to zawsze wskazuje ze jestem w 32 tygodniu i to tylko potwierdza mój wynik. Kiedy tu miałaś ostatnią OM ?

A ja mialam 23 lutego czyli dzien po tobie, jak pisalam 3 ginow wyliczylo ten sam termin czyli 30 listopad czyli licza ze od jutra zaczyna sie 31 tydzien (mam juz 3 gina z powodu szpitala w ktorym chce rodzic) a wg wymiarow z usg 29 listopad ale bierze sie pod uwage date wg ostatniej @
Jak spojrzysz w moj suwaczek (buźka na dole) to jak wpisywalam ostatnia @ 23 luty to mi wyliczylo ze jutro zaczynam 31 tydzien i moj gin liczy dokladnie tak samo ze kazdy wtorek to poczatek nastepnego tygodnia - wiec nie wiem dlaczego takie dziwne rozbierznosci, z ciekawosci zapytam na wizycie 4 października

ostatnia @ mialas 22 lutego a termin na 29 listopada to by sie zgadzalo ze mna bo ja ostatnia @ 23 luty a termin 30 listopad wiec tu sie zgadza co do dnia ale dziwne ze tygodnie ciazy sie nie zgadzaja bo to az o ponad tydzien (a kiedy zaczelas 32 tydz)

Edytowane przez buziaczekk
Czas edycji: 2010-09-27 o 21:49
buziaczekk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:54   #3535
Stokrotka_76
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 189
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez buziaczekk Pokaż wiadomość
A ja mialam 23 lutego czyli dzien po tobie, jak pisalam 3 ginow wyliczylo ten sam termin czyli 30 listopad czyli licza ze od jutra zaczyna sie 31 tydzien (mam juz 3 gina z powodu szpitala w ktorym chce rodzic) a wg wymiarow z usg 29 listopad ale bierze sie pod uwage date wg ostatniej @
Jak spojrzysz w moj suwaczek (buźka na dole) to jak wpisywalam ostatnia @ 23 luty to mi wyliczylo ze jutro zaczynam 31 tydzien i moj gin liczy dokladnie tak samo ze kazdy wtorek to poczatek nastepnego tygodnia - wiec nie wiem dlaczego takie dziwne rozbierznosci, z ciekawosci zapytam na wizycie 4 października

ostatnia @ mialas 22 lutego a termin na 29 listopada to by sie zgadzalo ze mna bo ja ostatnia @ 23 luty a termin 30 listopas wiec tu sie zgadza co do dnia ale dziwne ze tygodnie ciazy sie nie zgadza bo to az o ponad tydzien (a kiedy zaczelas 32 tydz)
Mój gin też wyliczył mi termin na 29 listopada, tak więc wszystko w ich obliczeniach sie zgadza Teraz kwestia policzenia tygodni...
zobacz np. tu http://ciazaporod.pl/kalkulator_tygodnia_ciazy.html

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Cytat:
Napisane przez buziaczekk Pokaż wiadomość
(a kiedy zaczelas 32 tydz)
Dzisiaj, Czyli dla lekarzy mam skończony 31 tydzien, bo w sensie medycznym liczy sie skończony tydzień ciąży
Stokrotka_76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 21:57   #3536
buziaczekk
Zakorzenienie
 
Avatar buziaczekk
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 284
GG do buziaczekk
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Przelecialam wlasnie kilka kalkulatorow i kazdy mi pokazuje ze jestem w 31 tyg ciazy a termin na 30 listopad wiec to by sie zgadzalo


---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Stokrotka_76 Pokaż wiadomość
Mój gin też wyliczył mi termin na 29 listopada, tak więc wszystko w ich obliczeniach sie zgadza Teraz kwestia policzenia tygodni...
zobacz np. tu http://ciazaporod.pl/kalkulator_tygodnia_ciazy.html

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------



Dzisiaj, Czyli dla lekarzy mam skończony 31 tydzien, bo w sensie medycznym liczy sie skończony tydzień ciąży

No to wg tego idealnie by sie zgadzalo ze ja jutro powinnam zaczynac 32 tydzien a nie 31 dziwne
Jak licze na kalendarzu tygodnie to tez mi wychodzi ze jutro powinnam zaczac 32 tydzien bo wtedy 40 tydzien sie skonczy 30 listopada dokladnie - wiec to ja cos mam pokickane z tygodniami ale ze az 3 ginow liczylo tak samo i czemu suwaczek liczy ze jutro 31 tydz sie zaczyna....a ja bym sie tam wcale nie obrazila gdyby to byl 32 tydz a nie 31

Edytowane przez buziaczekk
Czas edycji: 2010-09-27 o 22:05
buziaczekk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 22:11   #3537
Stokrotka_76
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 189
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez buziaczekk Pokaż wiadomość
No to wg tego idealnie by sie zgadzalo ze ja jutro powinnam zaczynac 32 tydzien a nie 31 dziwne
Jak licze na kalendarzu tygodnie to tez mi wychodzi ze jutro powinnam zaczac 32 tydzien bo wtedy 40 tydzien sie skonczy 30 listopada dokladnie - wiec to ja cos mam pokickane z tygodniami ale ze az 3 ginow liczylo tak samo i czemu suwaczek liczy ze jutro 31 tydz sie zaczyna....a ja bym sie tam wcale nie obrazila gdyby to byl 32 tydz a nie 31
Kalendarz nie kłami, ty zaczysznasz liczenie od wtorku, ja od poniedziałku i wszystko sie zgadza. Moze Twoi lekarze liczą skończone tygodnie i w tej sytuacji jestesmy w 31 tygodniu bo te mamy juz skończone Jeszcze lepiej, że Tobie te obliczenia pasują Tego sie trzymajmy Zostały nam 2 miesiące !!!
Stokrotka_76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 22:19   #3538
Sysunia_d
Zakorzenienie
 
Avatar Sysunia_d
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 437
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
To u mnie też jest coś nie tak z tymi obliczeniami. Zaczęłam 31 tydzień, a termin mam na 6 grudnia
Ja mam 31tydz 5 dni a termin mam na 25 listopada .
__________________
25.07.2009 - Nasz Cudowny Dzień - Ślub

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200304251135.png

17.11.2010 urodził sie nasz Skarbek
Sysunia_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 22:44   #3539
pelnia1980
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Dolny Śląsk - Legnica
Wiadomości: 1 538
GG do pelnia1980
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
olajka jak mnie ktos okrzyczy ze wyhaftalam na podloge, zrobilam kupe przy porodzie etc, to wezme to w reke i zamachne sie na ta osobe, bo nie recze za siebie podczas porodu No i bede meic meza, ktory nie pozowli na mnie krzyczec

andziat chodzi o to ze w spzitalu nie pozwalkaja obcinac paznokci. A w domu to moge nawet codziennie obcinac No i lapki musza miec dostep do powietrza i termoregulacji. Ale kazdy zorbi jak bedzie uwazal Slyszalam od kolezanki ostatnio, ze jej kolezanka do 6miesiaca niedrapki zakladala
hej
ja tylko na moment, chcialam wam zyczyc dobrych snow - piekielna zgaga powoduje u mnie wymioty ;( przez to bol glowy sie spietrza wszystko chioinka

U NAS W SZPITALU PO MOJEJ uwadze ze Antos ma dluuugie paznokcie spytala polozna czy mam nozyczki - mialam ze soba przetarla spirytusem i sptala czy sama chce czy ona ma to zrobic - rzecz jasna ze ona i uczynila to w mgnieniu oka tak delikatnie ze bylam w sozku
po powrocie do domku do roku czau tż obcinal pazurki malemu... ja teraz to robie jak spi

a niedrapki... mysle ze to zalezy od dziecka - moj bardzo lubial przy oczach i uszkach si ezadrapywac a to bardzo delikatne okolice... wiec uzywlaam do ok 4-5 mies. jak byl noworodkiem dawalam rekaiczki a potem WYPATRZYLAM NA ALLEGRO pajace i koszulki oraz bodziaki z niedrapkami co bylo rewelacyjne!!! nie zdejmowal etc...
nie mial zalozonych non stop jak mu czytalam karmilam bylam przy nim czy ktos inny sciagalismy mu - zakladalam jak zostawal sam
no i e kaftaniki z wywyijanymi niedrapkami swietnie sie spisaly w zimie!!! raczki zawsze mialy zabezpieczenie dodatkowe przed mrozem

to lece spac - dobranoc
pelnia1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 06:13   #3540
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
To u mnie też jest coś nie tak z tymi obliczeniami. Zaczęłam 31 tydzień, a termin mam na 6 grudnia
u ciebie jest ok bo ja mam tak samo
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.