"Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2 - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-05, 18:55   #2911
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

JeSuisUnPapillon kwestia podejścia osobistego to takich produktów. Ja uważam, że to zbyteczny zakup. W normalne worki na śmieci też można pampersa wsadzić, a przecież śmieci wynosi się często.
Tak samo jak nie przydatną rzeczą wydaja mi się np. majtki poporodowe
Kto to w ogóle wymyślił?

muron chyba ściągnęłam temat majtek myślami
W życiu nie założyłabym majtek poporodowych jednorazowych czy wielorazowych
To jest tak sztuczne a przy tym wygląda bardzo seksownie
Wielkie zielone gacie spod których wyłazi wielka wkładka.....blleeee.
Radzę po prostu zabrać jakieś majtki do szpitala jeżeli chcecie już coś założyć na tyłek Chociaż lepiej stosować terapię przewiewem.
A masz mieć cc? To niestety jest operacja i trzeba się liczyć z konsekwencjami.
W każdym szpitalu jest inaczej, ale w tym gdzie ja pracuje po cc dostaje się kroplówki i na drugi dzień rano wyjmuje się cewnik. Trzeba też wstać i umyć się. Niestety kleik i sucharki obowiązują w drugiej dobie, potem już je się normalnie. Chodzi o to by nie mieć sensacji żołądkowych, bo po narkozie zdarzają się wymioty i nudności.
Inaczej jest przy znieczuleniu zewnątrzoponowym, wtedy można jeść szybciej i wstać też
Krwawienie po cc i sn jest takie samo, ponieważ to macica się oczyszcza i nie ma to nic wspólnego z raną.
Krwawienie połogowe trwa mniej więcej 6 tygodni, z tym że z postępem czasu jest coraz mniejsze a czasami kończy się o wiele szybciej.
Jeżeli będziesz miała cc w znieczuleniu ogólnym dziecko zobaczyć dopiero po wybudzeniu, jeśli zrobią ZO pokażą Ci Maluszka jak tylko wyciągną go z brzuszka (nawet mi się rym złożył )
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:01   #2912
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

aaaa moje pytanie jeszcze


jak kupię butelki z Tommee Tippee ... a laktator z avent to myślę że nie będzie problemów co?

mleko mogę sobie przelewać z pojemniczków aventa do butli TT ? bo nie wiem jak to wygląda w kwestiach "bakterii" itp itd (sorry jeśli to pytanie jest naiwnie głupie )
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:06   #2913
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
JeSuisUnPapillon kwestia podejścia osobistego to takich produktów. Ja uważam, że to zbyteczny zakup. W normalne worki na śmieci też można pampersa wsadzić, a przecież śmieci wynosi się często.
Tak samo jak nie przydatną rzeczą wydaja mi się np. majtki poporodowe
Kto to w ogóle wymyślił?

muron chyba ściągnęłam temat majtek myślami
W życiu nie założyłabym majtek poporodowych jednorazowych czy wielorazowych
To jest tak sztuczne a przy tym wygląda bardzo seksownie
Wielkie zielone gacie spod których wyłazi wielka wkładka.....blleeee.
Radzę po prostu zabrać jakieś majtki do szpitala jeżeli chcecie już coś założyć na tyłek Chociaż lepiej stosować terapię przewiewem.
A masz mieć cc? To niestety jest operacja i trzeba się liczyć z konsekwencjami.
W każdym szpitalu jest inaczej, ale w tym gdzie ja pracuje po cc dostaje się kroplówki i na drugi dzień rano wyjmuje się cewnik. Trzeba też wstać i umyć się. Niestety kleik i sucharki obowiązują w drugiej dobie, potem już je się normalnie. Chodzi o to by nie mieć sensacji żołądkowych, bo po narkozie zdarzają się wymioty i nudności.
Inaczej jest przy znieczuleniu zewnątrzoponowym, wtedy można jeść szybciej i wstać też
Krwawienie po cc i sn jest takie samo, ponieważ to macica się oczyszcza i nie ma to nic wspólnego z raną.
Krwawienie połogowe trwa mniej więcej 6 tygodni, z tym że z postępem czasu jest coraz mniejsze a czasami kończy się o wiele szybciej.
Jeżeli będziesz miała cc w znieczuleniu ogólnym dziecko zobaczyć dopiero po wybudzeniu, jeśli zrobią ZO pokażą Ci Maluszka jak tylko wyciągną go z brzuszka (nawet mi się rym złożył )
tak jak juz parę razy pisałam mam wskazanie do CC, planowana więć ZZO, DLa mnie poród SN jest tak samo przerażający
Kurcze czy cewnikowanie boli? No ale chyba na sekundę jak się mała urodzi to mi pokażą co?



juz doczytałam, dzięki
Tez mi się wydawało, że gacie to jaks wymysł marketingowy;-) A czy krwawienie jest takie jak przy okresie? Obfitym? Mało obfitym? Ja od 10 lat z przerwami byłam na pigułach i miałam bardzo liche- wcześniej miałam tak bolesne, ze mdlałam z bólu, po kilka razy w czasie okresu, dlatego zrobiono mi poziom hormonów, postanowiono je "naprawić". Niesty przed planowana ciążą odstawiłam i niestety potworny ból powrócił. A jakie macie pomysły na antykoncepcję po? Piguły? Wkładka?Nie planuję więcej dzieci, za 4 lata muszę powziąć decyzję ostateczną bo będę już mocno po 30;-) gumkom nie ufam A wkładka jakaś straszna;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431

Edytowane przez muron
Czas edycji: 2010-10-05 o 19:11
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:09   #2914
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
też tak myślę że w każdym mieście SR powinna być za darmo no ale cóż... oto Polska właśnie

ja u niego akurat kupowałam już rzeczy pod luty - typu szczotka do butelek, komplet do obcinania paznokci, podkłady poporodowe, pokrowiec na przewijak no i sam przewijak


o pieluchach myślałam ale chyba wolę jednak przebiec się do sklepu i "pomacać" sama i kupić nawet drożej ale wiedzieć że to nie będzie "na jeden raz";

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

ręczniki mam 2 no i trzeci moi rodzice mają, więc myślę że mi starczą


a u innego użytkownika (muszę przyznać że szalenie miła babeczka do mnie dzwoniła i poinformowała mnie że już pakuje zamówienie i pytaa czy coś tam może mieć inny kolor ... czy ma mi oddac pieniążki) zamówiłam sobie taki podkład - mam nadzieję że będzie dobry
http://allegro.pl/duzy-podklad-higie...242022123.html
no i skusiłam się na takie pieluszki tetrowe
http://allegro.pl/pieluszki-pieluchy...241767463.html

a resztę mam zamiar kupić białe w sklepie

Ślicznie te pieluchy wyglądają! A z tym podkładem to sama nie wiem, chcę coś mieć, ale jednak jak na razie szkoda mi kasy...

A co do przewijaka - mamy dostać, więc nie potrzebuję. Szczotkę do butelek też mam zamiar u niego nabyć. Podobnie ja podkłady poporodowe. BTW Ile tego wziąć? Nie mam pojęcia? Tylko do szpitala, czy do domu też?


Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
a myślałyście o takich woreczkach ?

http://allegro.pl/woreczki-na-brudne...246185906.html

przyznam że paklanki chyba trochę mnie przerażają cenowo - bo 50szt kosztuje 6zł...
Paklanki widziałam po 5,5 za 100 sztuk.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:12   #2915
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
aaaa moje pytanie jeszcze


jak kupię butelki z Tommee Tippee ... a laktator z avent to myślę że nie będzie problemów co?

mleko mogę sobie przelewać z pojemniczków aventa do butli TT ? bo nie wiem jak to wygląda w kwestiach "bakterii" itp itd (sorry jeśli to pytanie jest naiwnie głupie )
nie ma znaczenia;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:25   #2916
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
tak jak juz parę razy pisałam mam wskazanie do CC, planowana więć ZZO, DLa mnie poród SN jest tak samo przerażający
Kurcze czy cewnikowanie boli? No ale chyba na sekundę jak się mała urodzi to mi pokażą co?



juz doczytałam, dzięki
Tez mi się wydawało, że gacie to jaks wymysł marketingowy;-) A czy krwawienie jest takie jak przy okresie? Obfitym? Mało obfitym? Ja od 10 lat z przerwami byłam na pigułach i miałam bardzo liche- wcześniej miałam tak bolesne, ze mdlałam z bólu, po kilka razy w czasie okresu, dlatego zrobiono mi poziom hormonów, postanowiono je "naprawić". Niesty przed planowana ciążą odstawiłam i niestety potworny ból powrócił. A jakie macie pomysły na antykoncepcję po? Piguły? Wkładka?Nie planuję więcej dzieci, za 4 lata muszę powziąć decyzję ostateczną bo będę już mocno po 30;-) gumkom nie ufam A wkładka jakaś straszna;-)
Sama nie mam pomysłu na antykoncepcję "po". Nie wyobrażam sobie dziecka po dziecku. Mogłoby się nawet w tym samym roku jeszcze urodzić.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:25   #2917
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

w czwartek jadę oglądać używanego Mutsiaka
jest pełne wyposażenie za 1800zł


co do antykoncepcji to ja stawiam chyba jednak na wkładkę...
do tabletek się nie nadaję - z resztą przez to czekam na synusia bo się uparłam że nie, bo stosowałam różne i od jednych zła cera, od drugich wypadanie włosów...od trzecich cellulit - no way! - a z reszta ja jestem z tych osób ze sklerozą młodzieńczą - że nie pamiętam o braniu czegokolwiek o stosownej godzinie
do gumek też już się nie przekonam haha
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png

Edytowane przez JeSuisUnPapillon
Czas edycji: 2010-10-05 o 19:29
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:29   #2918
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

maz mnie na chwile do kompa dopuscil ale nadrobic Was nie zdołam tak sie rozszalałyscie
nadrobie jutro..
dzis byłam z moja mama w lumpie i moja mama zaszalala dla małego i nawet Amelce sie cos trafiło ładnego, wszystko sie pierze

jutro moja mama bierze Amelke na przejazdzke pociagiem bo ona kocha pociagi wiec rano was nadrobie..

teraz kochane milego wieczorku bo maz mnie goni bo ma dzis kupe pracy na kompie...
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:40   #2919
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ja po porodzie od razu zaczynam tabletkowanie Przed zajściem w ciąże też brałam tabletki i u mnie się sprawdzały, tak więc nie będzie problemu.

Mąż od samego początku też deklaruje chęć uczestniczenia w porodzie, tak samo jak mówi, że nie zamierza opuścić ani jednego zajęcia w szkole rodzenia. Nam akurat udało się zapisać do bezpłatnej szkoły przy szpitalu, w którym chcę rodzić. Prywatna szkoła w Zielonej Górze kosztuje ok. 450 zł.

Co do szpitala i lęków z nim związanych to ja bardziej martwię się sprawami tego typu, że nie będę umiała czegoś zrobić przy maleństwu, boję się uczucia bezradności, tego, że spotkam się z niezrozumieniem i z brakiem chęci pomocy. Nie miałam młodszego rodzeństwa ani żądnej małej istotki w rodzinie czy najbliższym otoczeniu, stąd ten strach. Nocy się nie boję, mąż jest policjantem, więc bardzo często musi iść w nocy do pracy, jestem oswojona.
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:45   #2920
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
tak jak juz parę razy pisałam mam wskazanie do CC, planowana więć ZZO, DLa mnie poród SN jest tak samo przerażający
Kurcze czy cewnikowanie boli? No ale chyba na sekundę jak się mała urodzi to mi pokażą co?



juz doczytałam, dzięki
Tez mi się wydawało, że gacie to jaks wymysł marketingowy;-) A czy krwawienie jest takie jak przy okresie? Obfitym? Mało obfitym? Ja od 10 lat z przerwami byłam na pigułach i miałam bardzo liche- wcześniej miałam tak bolesne, ze mdlałam z bólu, po kilka razy w czasie okresu, dlatego zrobiono mi poziom hormonów, postanowiono je "naprawić". Niesty przed planowana ciążą odstawiłam i niestety potworny ból powrócił. A jakie macie pomysły na antykoncepcję po? Piguły? Wkładka?Nie planuję więcej dzieci, za 4 lata muszę powziąć decyzję ostateczną bo będę już mocno po 30;-) gumkom nie ufam A wkładka jakaś straszna;-)
muron byłam cewnikowana w kwietniu br. nic nie czułam, ale jak się wybudziłam po narkozie to wołałam, że siusiu mi się chce, a wszyscy dookoła mówili mi, że siusiam, poza tym wisi zaczepiony o łóżko worek z moczem, który widzą wszyscy i pielęgniarka przychodzi go opróżnić na noc (lub częściej) z takiego kranika :/. Generalnie cały czas masz uczucie parcia na pęcherz ale nie czujesz że siusiasz. Usuwanie cewnika jest mało komfortowe ale nie super bolesne. Da się przeżyć. zależy jeszcze jaki masz próg wytrzymałości bólu
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:47   #2921
Louboutinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Sama nie mam pomysłu na antykoncepcję "po". Nie wyobrażam sobie dziecka po dziecku. Mogłoby się nawet w tym samym roku jeszcze urodzić.
na antykoncepcje tuz po tez pomyslu nie mam ...
ale chciala bym z mężusiem zdzialać rodzenstwo malemu jak bedzie mial ok roczek.. chciala bym by byla mala roznica..podobno do 2-3 lat roznicy jest dla rodzenstwa najlepiej.. a zresztą później moge nie miec juz czasu na dzieci wiec pewnie jak nie teraz to nigdy.. a jedynaka nie chce...
Louboutinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:47   #2922
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość



a ja słyszałam, że jak jest zgaga to włosy dziecku rosną

to Twoje dziecko będzie miało włosy do pasa
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:49   #2923
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

a ja powiem tyle....nie nastawiam się na antykoncepcję "po", bo mój organizm tak mnie zabezpieczył (w pcos), że nie muszę
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:50   #2924
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

MARIKA dokładnie zgadzam się z Tobą a propos relacji z mężem/partnerem. Dlatego nie wyobrażam sobie (w porownianiu do niektórych kobiet) brać do porodu przyjaciółkę czy mamę (u nas w SR mówili że jeśli nie mamy nic przeciwko to fajnie jest wziąć jeszcze jedną osobę do pomocy ale ja się absolutnie na to nie zgadzam, tym bardziej mając swoją położną) - dla mnie to nie są osoby z którymi jestem intymnie tak blisko jak z TŻem, mimo że je kocham.
Zresztą po tym jak miałam ten ucisk na nerw, kiedy TŻ musiał mnie rozbierać, wycierać po kąpieli, prowadzić do toalety, to już nic nie straszne
A teściowa naprawdę już nudzi tym gadaniem...

Cytrynko no za to kocham mojego TŻa Kurcze, on się wkręca bardziej niż ja i na szczęście doskonale wie, że poród nie wygląda tak, że tylko wyjmą mi dziecko spod koszulki i dadzą je nam Wprawdzie woli nie oglądać dokładnych filmików z netu "od drugiej strony", ale doskonale wie co będzie się działo i ile może trwać. Duuuużo czyta. Na szczęście, bo nie muszę go sama dokształcać (typu: wiesz kochanie mogą mi zrobić lewatywę; mogę się wypiąć gołym tyłkiem w wannie, mogę chcieć nacinać itp. ufff! )
Zagiął mnie ostatnio gdy zafascynowany zapytał: "Wiesz jakie ciekawe pozycje z moim udziałem do porodu widziałem w tym skrypcie z SR? Trzeba wypróbować teraz tak po prostu czy w ogóle są wygodne (chodzi o jego wzrost), ale może ci się spodobają? Najwyżej jakoś zmodyfikujemy!" i tu mi wszystkie opowiedział
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 19:54   #2925
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość

to Twoje dziecko będzie miało włosy do pasa
: hahaha: no tak, wiesz to tekst mojej teściowej
jak na razie to męczyło mnie tylko wczoraj i dzisiaj i obyłam się bez tabletek, czy innych środków.

---------- Dopisano o 19:54 ---------- Poprzedni post napisano o 19:51 ----------

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
MARIKA dokładnie zgadzam się z Tobą a propos relacji z mężem/partnerem. Dlatego nie wyobrażam sobie (w porownianiu do niektórych kobiet) brać do porodu przyjaciółkę czy mamę (u nas w SR mówili że jeśli nie mamy nic przeciwko to fajnie jest wziąć jeszcze jedną osobę do pomocy ale ja się absolutnie na to nie zgadzam, tym bardziej mając swoją położną) - dla mnie to nie są osoby z którymi jestem intymnie tak blisko jak z TŻem, mimo że je kocham.
Zresztą po tym jak miałam ten ucisk na nerw, kiedy TŻ musiał mnie rozbierać, wycierać po kąpieli, prowadzić do toalety, to już nic nie straszne
A teściowa naprawdę już nudzi tym gadaniem...

Cytrynko no za to kocham mojego TŻa Kurcze, on się wkręca bardziej niż ja i na szczęście doskonale wie, że poród nie wygląda tak, że tylko wyjmą mi dziecko spod koszulki i dadzą je nam Wprawdzie woli nie oglądać dokładnych filmików z netu "od drugiej strony", ale doskonale wie co będzie się działo i ile może trwać. Duuuużo czyta. Na szczęście, bo nie muszę go sama dokształcać (typu: wiesz kochanie mogą mi zrobić lewatywę; mogę się wypiąć gołym tyłkiem w wannie, mogę chcieć nacinać itp. ufff! )
Zagiął mnie ostatnio gdy zafascynowany zapytał: "Wiesz jakie ciekawe pozycje z moim udziałem do porodu widziałem w tym skrypcie z SR? Trzeba wypróbować teraz tak po prostu czy w ogóle są wygodne (chodzi o jego wzrost), ale może ci się spodobają? Najwyżej jakoś zmodyfikujemy!" i tu mi wszystkie opowiedział
no to pozazdrościć męża, ja to nie wiem czego się po moim spodziewać
niby się deklaruje, ale......zobaczymy w praniu
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:01   #2926
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

My pewnie zainwestujemy w prezerwatywy albo ewentualnie tabletki (choć nie jestem ich wielką zwolenniczką), bo za jakieś 2-3 lata chcielibyśmy mieć jeszcze jedno dziecko (TŻ twierdzi że będziemy mieć tyle dzieci żeby był choć jeden syn taaak, w rodzinie znajomych urodziło się 9 córek i żadnego syna )

Mówicie że w takim razie nie trzeba kupowac tych przebrzydkich poporodowych majtek? To zainwestuję w takim razie w kilka par wygodnych bawełnianych

To czego się naprawdę boję to czasu po porodzie - dochodzenia do siebie (bardzo boję się ewentualnych ran!) fizycznie ale też psychicznie. Przede wszystkim ze względu an to że mieszkamy z teściami, którzy działają mi na nerwy. Nie chcę sobie popsuć tych pierwszych tygodni po porodzie...

P.S. Teściowa cały czas się chwali, że ja to jestem na L4 i caly czas cos mi jest, a ona to całą ciążę przepracowała bez ani jednego dnia zwolnienia i robiła wszystko, a dzień po cesarce miała umyte i ułożone włosy i była pomalowana (nie wiem na ile przesadza a na ile to prawda) - ale nie wspomina że tak wyglądała jej druga ciąża, bo pierwszą calutką przeleżała...

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
no to pozazdrościć męża, ja to nie wiem czego się po moim spodziewać
niby się deklaruje, ale......zobaczymy w praniu
No jest kochany tylko pierwszego dnia kiedy dowiedział się o ciąży nie był pewny swojej obecności przy porodzie, a od kolejnego tygodnia zwrot o 180 stopni. Polecam faktycznie SR, bo to uświadamia wielu facetom na co się porywają. U nas położna powiedziała, że poprowadzi tak zajęcia, abyśmy na koniec były w 100% pewne że bierzemy do porodu właściwego człowieka, a oni żeby byli na 100% pewni że będą potrafili po prostu nas wspierać i być, żeby wiedzieli po co tam idą Fajnie bo będą też zajęcia o tym, jak kobieta może się zachowywać (np. wobec męża) podczas porodu, żeby np. facet nie był w szoku że go powyzywa
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:02   #2927
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Koperco Pokaż wiadomość
hej Dziewczyny czy mogę do Was się dołączyć??pisałam b. rzadko jak jeszcze była pierwsza część,ale miałam strasznie dużo na głowie i jakoś przepadłam w problemach. W końcu się wyluzowało i mam trochę czasu na komputer(wreszcie!) przygarniecie mnie z powrotem?? termin mam na 24lutego
no pewnie że przygarniemy...

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
witajcie

legginsy kupiłam takie, czarne:
http://allegro.pl/anatomiczne-leggin...196250973.html
są ok, grube i nie prześwitują, rozmiar też ok, chociaż łydki mam za chude i trochę luźne ale reszta dobra...

wg wagi położnej z przed 2 tyg ważę 6 kg więcej. dziś wizyta, to się dowiem ile więcej jest teraz...

miłego dnia

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ----------



heej
jak po wizycie u gina??

Cytat:
Napisane przez Louboutinka Pokaż wiadomość
hmm ja słyszałam ze jak pada w dniu slubu to wróży szczęśliwe małżeństwo.. ale moze mowia ci którzy chcą sie pocieszyć ze mają kiepską pogodę na ślubie
jak leje to się dobrze w małżeństwie dzieje...

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny,
Właśnie wróciłam z połówkowego Mały jest zdrowy, waży już 403 gramy, ma 20 centymetrów ssał kciuka, a pępowinę miał przy stópkach hehe. Leży głową do dołu, ale udało się zrobić zdjęcie twarzyczki, to potem wstawię brewki ma po tatusiu, i w ogóle jest śliczny . a ja przytyłam tylko 4 kg, więc jest super

no to gratulacje

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
To nie fair! Jak weekend jest, to normalnie zero ruchu w tym wątku. Wystarczy poniedziałek i 4 strony do nadrobienia



[FONT=Arial]Co do zastoju w sypialni, to u nas się zakończył.

Jeśli natomiast chodzi o kupowanie - moja mama nie ma nic przeciwko, że kupuję. Nie wiem w sumie jak teściowie, ale mama TŻa mówiła mi ostatnio, że szwagierka pytała, co bym potrzebowała po jej bliźniakach. Wiemy, że na pewno dostaniemy nosidełko, prawdopodobnie wanienkę i przewijak.
u nas też zastój w sypialni zakończony... teraz Tż chciałby się sexić codziennie w dodatku dowiedziałam się że mam teraz piękne piersi...

Byliśmy dzisiaj u gina... córeczka potwierdzona poraz kolejny
Waży 800 g termin porodu na 25 styczeń... i ma taką śliczną buzke

A i wybraliśmy imię... będziemy mieć Adriannę
Jestem bardzo szcześliwa bo myślałam że moja córcia będzie bezimienna
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png

Edytowane przez dewi
Czas edycji: 2010-10-05 o 20:03
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:04   #2928
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
My pewnie zainwestujemy w prezerwatywy albo ewentualnie tabletki (choć nie jestem ich wielką zwolenniczką), bo za jakieś 2-3 lata chcielibyśmy mieć jeszcze jedno dziecko (TŻ twierdzi że będziemy mieć tyle dzieci żeby był choć jeden syn taaak, w rodzinie znajomych urodziło się 9 córek i żadnego syna )

Mówicie że w takim razie nie trzeba kupowac tych przebrzydkich poporodowych majtek? To zainwestuję w takim razie w kilka par wygodnych bawełnianych

To czego się naprawdę boję to czasu po porodzie - dochodzenia do siebie (bardzo boję się ewentualnych ran!) fizycznie ale też psychicznie. Przede wszystkim ze względu an to że mieszkamy z teściami, którzy działają mi na nerwy. Nie chcę sobie popsuć tych pierwszych tygodni po porodzie...

P.S. Teściowa cały czas się chwali, że ja to jestem na L4 i caly czas cos mi jest, a ona to całą ciążę przepracowała bez ani jednego dnia zwolnienia i robiła wszystko, a dzień po cesarce miała umyte i ułożone włosy i była pomalowana (nie wiem na ile przesadza a na ile to prawda) - ale nie wspomina że tak wyglądała jej druga ciąża, bo pierwszą calutką przeleżała...
co do teściowych to moja jest chyba ciut lepsza
oczywiście, jak to teściowa ma swoje za uszami
ja na l4 jestem od 6 tc i nie słyszałam żadnego narzekania z jej strony, traktowana jestem czasem jak jajko i chyba czasem mi się to podoba

muszę też przyznać się, ze gdyby nie ona to nie trafiłabym na mojego obecnego ginekologa i nie byłabym w ciaży do tej pory
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:05   #2929
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

biedna z ta teściową

Ja tabletek się nie boję, 10 lat brałam (Diane, Harmonet-a feee, wycofany, Cilest) i w 3 miesiącu dziecko;-) szwagierka nie brała i tez tyle samo "produkowali";-)

Tego, że nie poradzę sobie z Mała- w ogóle nie mam takich lęków, mam pomocną mamę, teściową i chłopa zaradnego;-) I styczność z maluszkami od pewnego czasu
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:07   #2930
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
My pewnie zainwestujemy w prezerwatywy albo ewentualnie tabletki (choć nie jestem ich wielką zwolenniczką), bo za jakieś 2-3 lata chcielibyśmy mieć jeszcze jedno dziecko (TŻ twierdzi że będziemy mieć tyle dzieci żeby był choć jeden syn taaak, w rodzinie znajomych urodziło się 9 córek i żadnego syna )

Mówicie że w takim razie nie trzeba kupowac tych przebrzydkich poporodowych majtek? To zainwestuję w takim razie w kilka par wygodnych bawełnianych

To czego się naprawdę boję to czasu po porodzie - dochodzenia do siebie (bardzo boję się ewentualnych ran!) fizycznie ale też psychicznie. Przede wszystkim ze względu an to że mieszkamy z teściami, którzy działają mi na nerwy. Nie chcę sobie popsuć tych pierwszych tygodni po porodzie...

P.S. Teściowa cały czas się chwali, że ja to jestem na L4 i caly czas cos mi jest, a ona to całą ciążę przepracowała bez ani jednego dnia zwolnienia i robiła wszystko, a dzień po cesarce miała umyte i ułożone włosy i była pomalowana (nie wiem na ile przesadza a na ile to prawda) - ale nie wspomina że tak wyglądała jej druga ciąża, bo pierwszą calutką przeleżała...

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------



No jest kochany tylko pierwszego dnia kiedy dowiedział się o ciąży nie był pewny swojej obecności przy porodzie, a od kolejnego tygodnia zwrot o 180 stopni. Polecam faktycznie SR, bo to uświadamia wielu facetom na co się porywają. U nas położna powiedziała, że poprowadzi tak zajęcia, abyśmy na koniec były w 100% pewne że bierzemy do porodu właściwego człowieka, a oni żeby byli na 100% pewni że będą potrafili po prostu nas wspierać i być, żeby wiedzieli po co tam idą Fajnie bo będą też zajęcia o tym, jak kobieta może się zachowywać (np. wobec męża) podczas porodu, żeby np. facet nie był w szoku że go powyzywa
też planuję isć do SR, tylko mój mąż to jakoś jest przekonany, ze sama będę tam chodziła
co do wiadomości o ciąży to nie potrafił mi uwierzyć, aż do momentu gdy stała się ona zagrożona
bo nawet wyniki hcg, gdzie było napisane czarne na białym nie przekonały go
i tak jak u Ciebie najpierw nie chciał, a potem obrót o 360 st.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:09   #2931
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
Byliśmy dzisiaj u gina... córeczka potwierdzona poraz kolejny
Waży 800 g termin porodu na 25 styczeń... i ma taką śliczną buzke

A i wybraliśmy imię... będziemy mieć Adriannę
Jestem bardzo szcześliwa bo myślałam że moja córcia będzie bezimienna
gratuluję córeczki piękne imię wybraliście
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:11   #2932
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
My pewnie zainwestujemy w prezerwatywy albo ewentualnie tabletki (choć nie jestem ich wielką zwolenniczką), bo za jakieś 2-3 lata chcielibyśmy mieć jeszcze jedno dziecko (TŻ twierdzi że będziemy mieć tyle dzieci żeby był choć jeden syn taaak, w rodzinie znajomych urodziło się 9 córek i żadnego syna )

Mówicie że w takim razie nie trzeba kupowac tych przebrzydkich poporodowych majtek? To zainwestuję w takim razie w kilka par wygodnych bawełnianych

To czego się naprawdę boję to czasu po porodzie - dochodzenia do siebie (bardzo boję się ewentualnych ran!) fizycznie ale też psychicznie. Przede wszystkim ze względu an to że mieszkamy z teściami, którzy działają mi na nerwy. Nie chcę sobie popsuć tych pierwszych tygodni po porodzie...

P.S. Teściowa cały czas się chwali, że ja to jestem na L4 i caly czas cos mi jest, a ona to całą ciążę przepracowała bez ani jednego dnia zwolnienia i robiła wszystko, a dzień po cesarce miała umyte i ułożone włosy i była pomalowana (nie wiem na ile przesadza a na ile to prawda) - ale nie wspomina że tak wyglądała jej druga ciąża, bo pierwszą calutką przeleżała...

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------



No jest kochany tylko pierwszego dnia kiedy dowiedział się o ciąży nie był pewny swojej obecności przy porodzie, a od kolejnego tygodnia zwrot o 180 stopni. Polecam faktycznie SR, bo to uświadamia wielu facetom na co się porywają. U nas położna powiedziała, że poprowadzi tak zajęcia, abyśmy na koniec były w 100% pewne że bierzemy do porodu właściwego człowieka, a oni żeby byli na 100% pewni że będą potrafili po prostu nas wspierać i być, żeby wiedzieli po co tam idą Fajnie bo będą też zajęcia o tym, jak kobieta może się zachowywać (np. wobec męża) podczas porodu, żeby np. facet nie był w szoku że go powyzywa
A ja mam na swojej liście te jednorazówki. Czyli ich nie kupujemy? Ale w ogóle wolno w bawełnianych majtach po porodzie latać? Bo nie jestem pewna. I Ile tych podkładów i czym się właściwie różnią od podpasek? Masakra.

Nie zazdroszczę teściowej. Moja jest bardzo w porządku, ona dowiedziała mi się o SR i ewentualny rodzinny (niestety u nas w szpitalu jest tylko jedna sala, więc jak będzie zajęta to doopa.

Moja ciotka, która rodziła w sierpniu zeszłego roku opowiadała nam jakie kobiety mogą być okropne ( i jak się wyrażać). Ja na to małża przygotowuję. Chociaż, ja to na co dzień bywam złośliwa, więc...
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:15   #2933
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Louboutinka Pokaż wiadomość
na antykoncepcje tuz po tez pomyslu nie mam ...
ale chciala bym z mężusiem zdzialać rodzenstwo malemu jak bedzie mial ok roczek.. chciala bym by byla mala roznica..podobno do 2-3 lat roznicy jest dla rodzenstwa najlepiej.. a zresztą później moge nie miec juz czasu na dzieci wiec pewnie jak nie teraz to nigdy.. a jedynaka nie chce...
ja kiedyś sobie bzdyczyłam że rok różnicy...dwa maksymalnie 3 ale jak widzę jak znajomego żona się męczy, bo mała chce na rączki...a jej ciężko zrozumieć że nie może bo mamusia nosi drugie dzidzi w brzuszku to mnie to trochę przeraża też, bo wiadomo że przy 2 latku trzeba dużo ruchu itp.

Sama nie wiem, ale mnie bardziej przekonuje teraz różnica 4 . Mimo wszystko chcę mieć 2-3 dzieci. A że wcześnie zaczęłam to mam czas
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:17   #2934
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
(...)
u nas też zastój w sypialni zakończony... teraz Tż chciałby się sexić codziennie w dodatku dowiedziałam się że mam teraz piękne piersi...

Byliśmy dzisiaj u gina... córeczka potwierdzona poraz kolejny
Waży 800 g termin porodu na 25 styczeń... i ma taką śliczną buzke

A i wybraliśmy imię... będziemy mieć Adriannę
Jestem bardzo szcześliwa bo myślałam że moja córcia będzie bezimienna
Super, że córcia, bo będzie parka, prawda? Imię też ładne: Adrianna, Ada. Podoba mi się.

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
biedna z ta teściową

Ja tabletek się nie boję, 10 lat brałam (Diane, Harmonet-a feee, wycofany, Cilest) i w 3 miesiącu dziecko;-) szwagierka nie brała i tez tyle samo "produkowali";-)

Tego, że nie poradzę sobie z Mała- w ogóle nie mam takich lęków, mam pomocną mamę, teściową i chłopa zaradnego;-) I styczność z maluszkami od pewnego czasu

A mój małż sam stwierdził, że u nas z tabletek nic nie będzie, bo nie chce, żebym się truła, zwłaszcza, że ja z taką regularnością zażywam leki, że równie dobrze moglibyśmy się nie zabezpieczać wcale.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:21   #2935
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

no ja nie wiem jak wy ale ja jednak kupuję majtki takie siateczkowe, na wszystkich forach co czytałam, właśnie dziewczyny zachwalały je, bo po pierwsze jest przewiew a po drugie jak można chodzić w samej wkładce?, ja tam wolę aby mi nie wypadł podkład gdy będę szła do toalety a chodzić jak Chinka nie zamierzam.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:26   #2936
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
ja kiedyś sobie bzdyczyłam że rok różnicy...dwa maksymalnie 3 ale jak widzę jak znajomego żona się męczy, bo mała chce na rączki...a jej ciężko zrozumieć że nie może bo mamusia nosi drugie dzidzi w brzuszku to mnie to trochę przeraża też, bo wiadomo że przy 2 latku trzeba dużo ruchu itp.

Sama nie wiem, ale mnie bardziej przekonuje teraz różnica 4 . Mimo wszystko chcę mieć 2-3 dzieci. A że wcześnie zaczęłam to mam czas
Ja sobie między pierwszym a drugim dzieckiem daję różnicę 4 lat, a jak będzie to zobaczymy
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:44   #2937
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
Ja tabletek się nie boję, 10 lat brałam (Diane, Harmonet-a feee, wycofany, Cilest) i w 3 miesiącu dziecko;-) szwagierka nie brała i tez tyle samo "produkowali";-)
ja na Cileście ponad rok, wcześniej dwa lata Dianę brałam i do tabletek jestem przekonana, w listopadzie postanowiliśmy się starac o dziecko, odstawiłam tabletki i od razu zaszłam w ciążę, ale nie udało się donosic...mieliśmy odczekac trzy miesiące i zacząc starania i znów za pierwszym razem się udało ...A pamiętam jak odstawiałam tabletki i czytałam na forach, jak to ciężko w ciążę zajśc po nich i że to trucizna na maksa itp.

Czasem mam lęki, że sobie nie poradzę, bo w ZG nie mam nikogo, w pracy same starsze panie, a wszystkich znajomych i rodzinę mamy albo u mnie w rodzinnym mieście albo u męża, poza tym mąż czasem długo pracuje. Boję się, że nie będę w niektórych sytuacjach wiedziec co robic Mam nadzieję, że na nowym mieszkaniu poznamy kogoś interesującego, z tego co wiem , to większośc młodych będzie-już się cieszę...ale przeraża mnie to, że robotnicy wchodzą za miesiąc, a przeprowadzka pewnie grudzień/styczeń - czyli w najgorszym okresie dla mnie, ale chcemy przed porodem zdążyc
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:54   #2938
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

http://allegro.pl/sukienki-princeski-i1254804404.html :| :| :| :P cena jak za Diora
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:55   #2939
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
Ja sobie między pierwszym a drugim dzieckiem daję różnicę 4 lat, a jak będzie to zobaczymy
u mnie będzie 3,5 roku.... różnicy
Jak synus mial 2,5 roku zaczelam mu juz mowic ze jest juz za duzy by go nosic... jeszcze wtedy nie bylam w ciazy i wogole nie wiedzialam ze bede
Dosyc szybko to zrozumial, gdy juz bylam w ciazy powiedzialam mu ze mam dzidziusia w brzuszku i nie moge go podnosic bo jest za ciezki... Tulimy sie inaczej... lezymy siedzimy...
DO brzuszka gada przez pepek ktory nazwal mikrofonem... i mowi z duma ze bedzie starszym bratem
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 20:57   #2940
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

WYBACZCIE TO WYPRACOWANIE ALE TAK SOBIE WAS CZYTALAM I PISALAM CO MI WPADLO DO GLOWY NA BIEZACO

Co do produktow z Bialego Jelenia...ja bardzo polecam, chociaz jeszcze niedawno smialam sie z rodzicow ze takiego czegos uzywaja... Mam tej firmy zele pod prysznic, mydla w plynie i chyba szampon.... Kiedys mnie tak strasznie nogi swedzialy, chyba nawet tu sie Wam kiedys zalilam...i juz zmienialam maszynke do golenia, uzywalam osobnego recznika, mylam nogi (w sumie to lydki mnie swedzialy) kilka razy dziennie i nic nie pomagalo...dopoki nie uzylam tego mydla w plynie z Bialgo Jelenia...od razu ulga...teraz jak mnie lekko zaczyna swedziec to myje tym mydlem i juz po wszystkim... Moj tata uzywa nawet tych szamponow itd. i jest bardzo zadowolony.

A co do zdrowia czlonkow rodziny to u mnie jest bardzo kiepsko z babcia poza tysiacem chorob, dolegliwosci i 3 zawalach wykryto jej niedawno raka watroby...babcia nic o tym nie wie bo by sie zalamala...wie tylko mala czesc rodziny...no i bylo wszystko ok, cieszylismy sie, ze babcia sie jakos trzyma....i od jakiegos czasu zaczela tracic apetyt...i teraz to juz doslownie wszystko z gorki leci...juz ja zaczyna bolec ta watroba, wymioty, etc. a to juz niestety oznacza ze zbliza sie najgorsze.... jest mi strasznie smutno bo to moja najukochansza babcia....poza tym wiem jak bardzo moja mama bedzie cierpiec jak ona umrze....az mi juz teraz lzy do oczu naplywaja...bo nie dosc ze bedzie mi brakowac babci to jeszcze bedzie mi ciezko patrzec jak moja mama cierpi... a tak zawsze chciala doczekac wnuka/wnuczki.... mam nadzieje ze ta moja ciaza doda jej troche sil zeby czekac...

Ostatnio jak bylam u fryzjerki to gadalam przy okazji z kosmetyczka to mi mowila ze mam sie po porstu 2x dziennie smarowac oliwka dla dzieci i rozstepow nie bede miec na pewno (no chyba ze genetyka bedzie sielniejsza)
Ale nie straszcie mnie rozstepami bo ja juz mam ich pelno, dostalam je jakos w wieku 17 lat...masakra....caly tylek po bokach i u gory w rostepach....

Jezeli chodzi o garderobe, to ja wciaz chodze w tych samych ubraniach, ewentualnie nie nosze tak czesto zwyklych spodni z tym troche wyzszym stanem...no i caly czas chodze w tunikach bo wg mnie tylko wtedy ten brzuch jakos normalnie wyglada na ciazowy... A legginsow nie kupuje ciazowych, kupowalam w zwyklych sklepach ale z taka szersza guma ktora w ogole nie uciska i czuje ze te legginsy rosna ze mna...a teraz znalazlam w sklepie takie
ocieplane sa strasznie cieplutkie...wygladaja normalnie ale od wewnatrz maja taki material milusi, ocieplajacy...

Z takich ciazowych dolegliwosci to ostatnio dopada mnie straszne zmeczenie...normalnie moglabym spac i spac....a tu juz sie szkola zaczela....i dopiero minely 2 dni a ja juz jestem przerazona....tak nam dowalaja, strasza nas pisaniem licencjatu ze az zaczynam miec watpliwosci czy ja w ogole dam rade.... Sa tez dla mnie mili...pytaja jak sie czuje, itd. ale jak tylko wspominam ze rodze w lutym i na jakis czas znikne ze szkoly, to od razu robia jakies obrazone miny jakbym nie wiem co powiedziala....niech spadaja...i tak od lutego robie sobie wolne a po porodzie przechodze na indywidualny tok przeciez z kims musi byc dziecko, a na pewno nie zostawie takiego maluszka obcej osobie, szczegolnie ze te pierwsze kilka miesiecy matka musi byc obowiazkowo...

A co do porodu z TŻem...ja sie juz zaczelam wahac po tym co napisala make_up_istka...bo ta moja ciaza jest niechciana przez TŻa ja sama mam rozne lepsze lub gorsze dni... TŻ niby ze mna rozmawia o dziecku, normalnie wszystko planujemy razem, akceptuje to dziecko...ale jak mam czasem zly dzien, az mi lzy leca i mu mowie ze smutno mi ze kazdy sie cieszy jak bedzie miec dziecko...a u nas nie czuje tej radosci...to on sie glupio zachowuje i mi tak jakby potwierdza to ze sie faktycznie kompletnie nie cieszy i po prostu traktuje to jako cos co sie stalo i musi juz tak byc...jest mi strasznie smutno... no i on mi ostatnio powiedzial ze moze byc przy porodzie, ja bym bardzo chciala byc z kims wtedy...szczegolnie z nim...ale boje sie ze nie dosc ze spojrzy na to dziecko jak na "cos" co mu pokrzyzowalo plany...to jeszcze ja mu zbrzydne ze wzgedu na to jak bede wtedy wygladac, ze bede ryczec, marudzic, itd. a moze nawet w ogole nie bede soba.... a on jest taki ze zapamietuje i potem juz zawsze to widzi...

A jesli chodzi o antykoncepcje po to mnie nigdy gumki nie zawiodly..wiec pewnie to bedzie ta antykoncepcja na jakies wkladki, spirale etc. sie nie zdecyduje ze wzgledu na moje poglady...
__________________


Edytowane przez weraa11
Czas edycji: 2010-10-05 o 20:59
weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.