I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:) - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-11, 12:27   #2581
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Carmi, nie dziwię Ci się w ogóle. Za nic bym na coś takiego nie poszła, za nic... Przede wszystkim, może mam przestarzałe zdanie, ale uważam, że świadek i świadkowa są pojedynczy, drużbowie to dla mnie dziwny i niezrozumiały zwyczaj.
no ale cóż, to tylko moje zdanie.
z drugiej strony rozumiem Tqwojego chłopa - jasne, że powinien Cię wspierać, ale z drugiej strony głupio tak na gorąco powiedzieć mamie, że nie. tzn. też bym się wkurzyła na Twoim miejscu ale jakby rozumiem, że lepiej mu powiedzieć najpierw ”zobaczymy”, a potem ułożyć ładnie w głowie odmowę niż na gorąco się kłócić czy coś.

mam nadzieję, że nie bedziesz otoczona wianuszkiem druhen nienznanego pochodzenia
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 12:32   #2582
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Zgadzam się z naj. Odpowiedzi "zastanowimy się", "zobaczy się" są dobre bo nie konfliktowe. Jest szansa, ze to pomysł chwilowy i nieprzemyślany przez teściową i sama o tym zapomni. a jak zaczniecie się z nią dochodzić i mówić konkretnie "nie" to ona będzie tego bronić jak własnej głowy.
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 12:32   #2583
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Magda a ta koleżanka u której nocowałaś to jakaś nowa znajoma? Poznałaś na studiach jakichś fajnych ludzi?
Carmi, no właśnie stara znajoma Siedziałyśmy razem w ławce całe gimnazjum. Potem chodziłyśmy do tego samego liceum, ale do innych klas i kontakt bardzo się ochłodził. Potem studia w innym mieście, więc wcale nie miałyśmy ze sobą kontaktu. No i w końcu "wymodliłam" wyjątkowo nocleg u niej teraz w ten weekend (jej rodzice gdy poszła na studia kupili mieszkanie, i ona mieszka w nim i wynajmuje jeszcze dwóm studentkom). Ale zastrzegła mi, że to tak wyjątkowo, bo nie mam gdzie spać No ale dobre i to.

Tylko, że padnięta jestem, bo w piątek poszaleliśmy z TŻ-em do 1 W sobotę wieczorem wyszłam z kuzynką., jej nowym chłopakiem i jego znajomymi/rodziną na piwo i znowu wróciłam o 1, tam wiała na mnie klima caly czas, u koleżanki zmarzłam w nocy, a na zajęciach wczoraj tez trafiłam na krzesło "z nawiewem"

Przy moim trybie życia ciągle na walizkach, teraz gdy dozła jeszcze uczelnia w innym mieście w weekendy, to w niedzielę po zjeżdzie padam totalnie i cały tydzień potem nie do zycia jestem... Eh... Jak ja bym chciała już osiąść gdzieś na stałe...

A ludzi dużo nie poznałam. Jedną koleżankę w sumie mam taką nową bliższą i z nią ciągle siedzę na wykładach, ale niestety jesteśmy w innych grupach cwiczeniowych, więc tylko w niedziele się widujemy. No i poznałam może z 4 dziewczyny, ale to tak tylko na "cześć" i tyle
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 12:45   #2584
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Carmi a musisz mieć kilka par? U nas będzie tradycyjnie świadek, świadkowa siedzą za nami a ich partnerzy przeżyją tę godzinną separację w kościele. A potem to wiadomo siedzą razem przy stole, bawią się.
Nie muszę i nawet nie chcę, ale teściowa myśli inaczej
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Carmi, nie dziwię Ci się w ogóle. Za nic bym na coś takiego nie poszła, za nic... Przede wszystkim, może mam przestarzałe zdanie, ale uważam, że świadek i świadkowa są pojedynczy, drużbowie to dla mnie dziwny i niezrozumiały zwyczaj.
no ale cóż, to tylko moje zdanie.
z drugiej strony rozumiem Tqwojego chłopa - jasne, że powinien Cię wspierać, ale z drugiej strony głupio tak na gorąco powiedzieć mamie, że nie. tzn. też bym się wkurzyła na Twoim miejscu ale jakby rozumiem, że lepiej mu powiedzieć najpierw ”zobaczymy”, a potem ułożyć ładnie w głowie odmowę niż na gorąco się kłócić czy coś.

mam nadzieję, że nie bedziesz otoczona wianuszkiem druhen nienznanego pochodzenia
Już 100 razy bardziej wolałabym zazdrośnice poprosić o drużbowanie niż laskę, która na pierwszym spotkaniu mówi do brata Tżta: "całowałeś się kiedyś nago pod wodą?"

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Zgadzam się z naj. Odpowiedzi "zastanowimy się", "zobaczy się" są dobre bo nie konfliktowe. Jest szansa, ze to pomysł chwilowy i nieprzemyślany przez teściową i sama o tym zapomni. a jak zaczniecie się z nią dochodzić i mówić konkretnie "nie" to ona będzie tego bronić jak własnej głowy.
Noże i niekonfliktowe, ale wsparcia nie czułam...
Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość
Carmi, no właśnie stara znajoma Siedziałyśmy razem w ławce całe gimnazjum. Potem chodziłyśmy do tego samego liceum, ale do innych klas i kontakt bardzo się ochłodził. Potem studia w innym mieście, więc wcale nie miałyśmy ze sobą kontaktu. No i w końcu "wymodliłam" wyjątkowo nocleg u niej teraz w ten weekend (jej rodzice gdy poszła na studia kupili mieszkanie, i ona mieszka w nim i wynajmuje jeszcze dwóm studentkom). Ale zastrzegła mi, że to tak wyjątkowo, bo nie mam gdzie spać No ale dobre i to.

Tylko, że padnięta jestem, bo w piątek poszaleliśmy z TŻ-em do 1 W sobotę wieczorem wyszłam z kuzynką., jej nowym chłopakiem i jego znajomymi/rodziną na piwo i znowu wróciłam o 1, tam wiała na mnie klima caly czas, u koleżanki zmarzłam w nocy, a na zajęciach wczoraj tez trafiłam na krzesło "z nawiewem"

Przy moim trybie życia ciągle na walizkach, teraz gdy dozła jeszcze uczelnia w innym mieście w weekendy, to w niedzielę po zjeżdzie padam totalnie i cały tydzień potem nie do zycia jestem... Eh... Jak ja bym chciała już osiąść gdzieś na stałe...

A ludzi dużo nie poznałam. Jedną koleżankę w sumie mam taką nową bliższą i z nią ciągle siedzę na wykładach, ale niestety jesteśmy w innych grupach cwiczeniowych, więc tylko w niedziele się widujemy. No i poznałam może z 4 dziewczyny, ale to tak tylko na "cześć" i tyle
Jak to zaszalałaś z Tżtem? Imprezka czy guganie?
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 12:48   #2585
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Nie muszę i nawet nie chcę, ale teściowa myśli inaczej

Już 100 razy bardziej wolałabym zazdrośnice poprosić o drużbowanie niż laskę, która na pierwszym spotkaniu mówi do brata Tżta: "całowałeś się kiedyś nago pod wodą?"


Noże i niekonfliktowe, ale wsparcia nie czułam...

Jak to zaszalałaś z Tżtem? Imprezka czy guganie?
Niezły bajer
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 12:55   #2586
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Niezły bajer
Stwierdziłabym, że wart wypróbowania
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:00   #2587
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Nie muszę i nawet nie chcę, ale teściowa myśli inaczej

Już 100 razy bardziej wolałabym zazdrośnice poprosić o drużbowanie niż laskę, która na pierwszym spotkaniu mówi do brata Tżta: "całowałeś się kiedyś nago pod wodą?"


Noże i niekonfliktowe, ale wsparcia nie czułam...

Jak to zaszalałaś z Tżtem? Imprezka czy guganie?
no dobra, się poświęcę
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:01   #2588
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez raingirl Pokaż wiadomość
Stwierdziłabym, że wart wypróbowania
Przyznaj się, na taki tekst wyrwałas Narzeta
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:03   #2589
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Przyznaj się, na taki tekst wyrwałas Narzeta
To on mnie wyrwał, nie ja jego
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:07   #2590
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez Zwies Pokaż wiadomość

Kawę już piłam, ale najchętniej położyłabym się spać
A siedzę - uwaga - w biurze
a o której kończysz prace?

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Madzia, co jest?
Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
Co się dzieje?
Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade Pokaż wiadomość
madzia wlasnie, co sie dzieje ?
wole o tym nie mówić. Zawiodłam sie na M. i to bardzo i dzisiaj niestety ale poczuje sie tak jak ja kiedyś...nic wiecej nie moge napisać.



Magda a czekałaś w tej bluzie na Tża?
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:15   #2591
Zwies
Zakorzenienie
 
Avatar Zwies
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Nie wiem o której :/ Może się uda wcześniej skończyć, ale zero gwarancji
__________________

Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy
Zwies jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:21   #2592
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

wytrzymaj jakoś
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:26   #2593
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
wole o tym nie mówić. Zawiodłam sie na M. i to bardzo i dzisiaj niestety ale poczuje sie tak jak ja kiedyś...nic wiecej nie moge napisać.
Przytulam
Justi Aleeee super... Nasze kciuki są magiczne!


Zrobiłam już pyszny obiadek, byłam na uczelni, na zakupach... A teraz myślę co tu jeszcze porobić, żeby się nie uczyć? Musiałabym dopieścić swój 1. rozdział pracy, ale mi się nie chceeeee.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:28   #2594
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Madzia Mam nadzieję, ze to chwilowe i będziesz jeszcze szczęśliwa

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ----------

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
no dobra, się poświęcę
bez łaski
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:35   #2595
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Antii, taaaaaaak!!! Właśnie miałam pisać, że to wszystko dzięki zazdrośnicowym kciukom
Madzia, yyy... to może w klubie napisz, co się stało?

Wrzuciłam fotki na FB. Dla tych, co nie mają jeszcze FB albo mnie w znajomych wieczorkiem wrzucę na pocztę albo na forum, bo w sumie to żadna tajemnica
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:38   #2596
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Jak to zaszalałaś z Tżtem? Imprezka czy guganie?

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Magda a czekałaś w tej bluzie na Tża?
Nooooooooooooooooooo
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:46   #2597
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

justyś, to dla mnie wrzuć na mejla lub tu, dla mnieeee
carmi, właśnie straciłaś w mojej osobie swoją superdruhnę, więc w ramach focha rzucam klątwę: a obyś miała za sobą szereg druhen wszelakich, a wszystkie o wykształceniu najwyżej gimnazjalnym, garbate, koślawe i w miniówkach z lateksu

w ogóle to dziś dokończę rozdział
ja to jestem leń... dwa dni mi to zajęło
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:53   #2598
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez Antii89 Pokaż wiadomość
Przytulam


Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Madzia Mam nadzieję, ze to chwilowe i będziesz jeszcze szczęśliwa
myśle,że później bedzie lepiej

Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Madzia, yyy... to może w klubie napisz, co się stało?

Wrzuciłam fotki na FB. Dla tych, co nie mają jeszcze FB albo mnie w znajomych wieczorkiem wrzucę na pocztę albo na forum, bo w sumie to żadna tajemnica
wole nie napisze wieczorem czy jest miedzy Nami ok czy nie

to czekamy na zdjecia

Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość

Nooooooooooooooooooo
i działo sie coś??





Lece na zajecia Pa
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 13:57   #2599
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

naj, genialna jesteś z tym pisaniem magisterki ja tam Cię rozumiem bo też zawsze wszystko robię na ostatnią chwilę zawsze tak wszystko przeciągasz czy tylko przy tym Ci tak ciężko idzie?:P
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:00   #2600
Stefannia
Wtajemniczenie
 
Avatar Stefannia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
wole o tym nie mówić. Zawiodłam sie na M. i to bardzo i dzisiaj niestety ale poczuje sie tak jak ja kiedyś...nic wiecej nie moge napisać.
Madzia w takim razie nie pytam

Magda
mnie naszło tak wczoraj, że aż obudzilam TŻ, ale w delikatny sposób i był bardzo zadowolony
Stefannia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:00   #2601
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
Na razie wpadłam się pochwalić że wczoraj kupiłam sobie zimowy płaszczyk w Reserved i pulsującą maskarę z Maybelline. Wczoraj się nią uciapałam jak się uczyłam malować, ale dziś już jest super
a ten tusz to fajny ? Pogrubia czy co robi ? Pewnie wyglądasz teraz najładniej z nas
Cytat:
Napisane przez justyna_dt Pokaż wiadomość
Wprawdzie nie zasnęłam w ciągu godziny, ale musiałam Was potrzymać w niepewności :P Może od początku wszystko, po kolei
Przyjechaliśmy na 17:30, od 18:00 mieli wpuszczać, tak było na biletach... A na drzwiach już inaczej, że wpuszczają od 18:30, koncert jest o 19:30. Ludzie się zdenerwowali, część się chwilowo porozchodziła. Myśmy poszli do parku za Domem Muzyki i Tańca. 5 minut później w miejsce, którym chwilę wcześniej przechodziliśmy podjechał Botti myślałam, że padnę, byłam na siebie zła, że za szybko chodzę :P bo przecież, jakbym szła wolniej, to bym się załapała, żeby go zobaczyć tak normalnie, z bliska, nie spod sceny ;-) serio, byłam wściekła, pomyślcie, Wasz naaaaajwiększy idol przechodzi kilkanaście, kilkadziesiąt metrów od Was, a mógł wręcz na Was wpaść ;-) No nic tam, posiedzieliśmy, potem poszliśmy przed wejście. J. poszedł do samochodu na chwilę, ja czekałam, ludzie byli mega źli, bo drzwi zamknięte, na zewnątrz zimno. Rypali gościa z ochrony, on się tłumaczył, oni dalej. Miałam obawy, że to się zemści podczas koncertu, ale szybko się rozwiały wpuszczono nas, po 30 minutach w kolejce do toalety :P usiedliśmy w upragnionym 1. rzędzie myślałam, że zniosę jajo, a jak zobaczyłam Marka Whitfielda, to na chwilę straciłam kontakt z rzeczywistością o 19:30 wyszli na scenę, zaczęli grać, szał! Whitfield cały czas stał przed nami, dosłownie metr od nas, jakbym wyciągnęła rękę, to mogłabym mu sznurówki porozwiązywać i uśmiechał się, coś mówił ze sceny, bomba! Billy Kilson na perkusji też szalał, ale o tym za chwilę ;-) A Botti... cudowny, wspaniały, idealny ;-) miał świetny kontakt z publicznością. Po pierwszym kawałku przywitał się, powiedział, że uwielbia Polskę i w wywiadach zawsze mówi i tylko na koncertach w naszym kraju mówi, że kocha koncertować w Polsce, że publiczność jest boska, cudowna, żywiołowa, że są u nas już 7. raz w ciągu ostatnich 6 lat i niech to będzie najlepszym świadectwem. Publika nie była mu dłużna, było głośno, był piski, był dialog (!), były żarty. Np. dmuchał w trąbkę długo, przestał, żeby nabrać powietrze, a gościu za nami tak głośno zademonstrował wdychanie cała sala w brecht łącznie z całym zespołem, bo akustyka wyśmienita i było to słychać aż na balkonie była Caroline Campbell, która grała na skrzypcach, była Lisa Fisher, która śpiewała u Rolling Stonesów i zgarnęła nagrodę Grammy (genialna babka, btw). Na kontrabasie i pianinie byli nowi panowie, na keyboardzie jeszcze grał facet ;-) przed jednym kawałkiem Chris powiedział, że cieszy się, że w PL są bardzo młodzi fani jazzu, więc chciałby zadedykować kolejny utwór dziewczynce z 2. rzędu. I... zeszli z Lisą do ludzi! Stali na dole, przed rzędami, on grał, ona śpiewała, przeszli kawałek od bocznego do środkowego sektora, do nas, niestety, nie dotarli ;-) czuliśmy się pominięci, ale kolejne wydarzenia wynagrodziły mi to z nawiązką. Otóż... w którymś momencie Chris podszedł do naszego rzędu i zapytał, czy ktoś z 1. rzędu mówi płynnie po angielsku. Cisza... "don't be shy" ;-) no to się zgłosiłam, myślę, raz kozie śmierć, a potem bym sobie nie wybaczyła. No i zaprosił mnie na scenę!!!!!!!!!! Uścisnął mi rękę, zapytał, jak mam na imię, powiedział, że chciałby, żebym przetłumaczyła coś ludziom. Za nim na scenie stała Caroline, więc mówi do mnie: "meet Caroline", no to ja jej pomachałam i mówię: "hello!" (stała kawałeczek ode mnie), a ona się tak uroczooo uśmiechnęła i mi odmachała nie było to do mikrofonu, więc jak sobie pomachałyśmy, to wszyscy ludzie śmiech ;-) no i tak, podszedł do mikrofonu, mówi, wszyscy oczywiście rozumieją ;-) no ale twardo mnie prosi, żebym przetłumaczyła. No więc tłumaczę, on mówi dalej, z wrażenia zapomniałam, co mówił na początku, więc tylko podsumowałam ;-) mówi dalej, gromki śmiech na sali, więc podchodzę do mikrofonu: "Muszę tłumaczyć?", wszyscy śmiech :P dociągnęliśmy do końca, tłumaczyłam za nim, ja, polonistka, walnęłam błąd językowy (mikrofonA ). Z perspektywy widza podobno było bardzo dobrze, z mojej dramat :P ale niezapomniane przeżycie, on cały czas ze mną rozmawiał, zagadywał, żartował, no spełnienie wszystkich moich największych marzeń o idolu na koniec mi powiedział, że byłam świetna, że bardzo dziękuje, że było mu bardzo miło, podał mi rękę, ja już chcę iść, a on mnie pociągnął i ucałował w oba poliki x 300 ;-) później jeszcze zespół dał mega czadu, przez chwilę było jak na mocno rockowym koncercie Whitfield rzucił krzesłem (byłam mu niezmiernie wdzięczna, bo mi zasłaniało perkusistę Kilsona, którego uwielbiam ), Kilson naparzał w talerze aż złamał 2 pałeczki rzucił nimi na scenę, Botti wziął jedną i dał dziewczynce w 2. rzędzie grali dalej, potem nagle Kilson wstał, podszedł w naszą stronę i rzucił mi pałeczkę więc przywiozłam do domu również kawałek drewna :P na którymś z kolei bisie Chris pomyślał chwilę, powiedział, że ma nadzieję, że nie narobi sobie u organizatorów kłopotu i zawołał ludzi pod samą scenę. Staliśmy bliziutko, oni wszyscy grali, niesamowite. Po koncercie można było pójść po autograf, niestety, panowie z ochrony zrobili z tego kolejkę po mięso, zero przyjemności, od razu "następny", ble. Niemniej zapytałam, czy można sobie zrobić z nim zdjęcie, uśmiechnął się, powiedział "in five minutes", więc przeszliśmy na bok. Akurat Whitfield stał i popijał Carlsberga (swój chłop! :P), więc podeszliśmy do niego, poprosiłam o autograf, a laska za nim stoi i mu mówi: "This is our translator!" (nie było go na scenie, jak ja byłam), a on mina taka: i od razu uśmiech i mi mówi, że jestem biedactwo, że było super i w ogóle się zaczął nade mną rozpływać, więc poczułam się mile połechtana zrobił sobie ze mną zdjęcie, oczywiście nie załapałam się na piękny uśmiech jak każdy, tylko na wielkiego lola z otwartą buzią :P wyściskał mnie, wycałował ;-) potem Chris po rozdaniu autografów pstrykał sobie jeszcze fotki z fanami (niedużo ludzi zostało, nie spodziewali się). Podeszłam do niego, a on: "Oooo, Jusztina, hello! You were great, thank you so much!" no i coś tam jeszcze, że szczęścia życzy, hope to see you again i takie tam, których już nie pamiętam ;-) na koniec nam pomachał i zostawił z wrażeniem, że to wszystko się przyśniło. Serio, całą drogę bałam się, że się nagle obudzę, bo spełniło się wszystko to, co było niemal niemożliwe. No, wprawdzie kawy, kolacji i scen erotycznych nie było :P ale i tak dostałam dużo więcej niż nawet śmiałam sobie życzyć
The end
Fotki wrzucę dzisiaj na FB i prześlę coś na pocztę
bardzo Ci zazdroszczę takiej przygody, ja chyba byłabym zbyt nieśmiała na takie zgłaszanie się
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
na pewno wszystkie jesteście ciekawe wizyty mojego konkubenta u dentysty otóż poszedł, po 40 minutach miał zrobione dwa zęby, zapłacił za nie 200 zł, więc OK. no i ma jeszcze jakieś dwa maleńkie ubytki, ale można się z nimi wstrzymać jakiś czas, a dostanie dofinansowanie z NFZ-etu
ulżyło mi, bo bałam się ,że jakiś kanał mu wskoczy, a wszystko w porządku w sumie
ufff, to dobrze że nie musiał być truty
Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Soł...
Miało być tak, że Świadkową miała być Ilo (ex mojego brata) a B. miał wybrać jedną osobę z najbliższej rodziny lub przyjaciół. Ostatecznie 2 parzy druhen i dróżbów : Ilo i mój brat plus jedna para ze strony B. Ale teraz wszystko się namieszało (chociaż z Ilo mam świetny kontakt, np. wczoraj jechała z nami do Krakowa)

Grrrr.... niby się nie wtrąca, ale swoje zdanie narzuca :/
a z byłą brata kontaktowałaś się też poza zwykłymi spotkaniami gdy byli we dwójkę ? Bo jeśli wy żyłyście w przyjaźni to mogłabyś nadal ją prosić o świadkowanie
Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
a
wole o tym nie mówić. Zawiodłam sie na M. i to bardzo i dzisiaj niestety ale poczuje sie tak jak ja kiedyś...nic wiecej nie moge napisać.
a on czuje się winny ? Żeby nie było że sobie dokuczacie i się rozstaniecie

wracam na zajęcia; wróciłam bo była dłuższa przerwa i sprawdzić czy doszedł laptop (jeszcze nie doszedł ale już mam numer paczki)
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:11   #2602
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
naj, genialna jesteś z tym pisaniem magisterki ja tam Cię rozumiem bo też zawsze wszystko robię na ostatnią chwilę zawsze tak wszystko przeciągasz czy tylko przy tym Ci tak ciężko idzie?:P
niestety, wszystko, co dotyczy szkoły i nauki idzie mi topornie

Ilsa, też się cieszę ,ze obyło się bez trucia, bo by mi biedak tam umarł

i buu, ja też chcę seksiku, a tu posucha
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:16   #2603
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
niestety, wszystko, co dotyczy szkoły i nauki idzie mi topornie

i buu, ja też chcę seksiku, a tu posucha
aa to tak jak ja ze wszystkim zwlekam a zaczynam działać jak już NAPRAWDĘ muszę

nie martw się, ja od 3 miesięcy w celibacie i żyję
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:25   #2604
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
aa to tak jak ja ze wszystkim zwlekam a zaczynam działać jak już NAPRAWDĘ muszę

nie martw się, ja od 3 miesięcy w celibacie i żyję
no ja mam to samo. choć pierwszy raz brałam przedłużenie sesji
zazwyczaj drugi termin to mój deadline ostateczny jestem do bani, a przez to, że ciągle mi uchodzi na sucho, to nie czuję potrzeby zmienienia metody

3 miesiące bez...?
żyjesz?! ale jakie to życie

jak ja bym była sama, tobym umarła z braku seksu, aj słer - ja po 4-5 dniach, to widzę wszędzie penisy i waginy. no wszystko mi sie kojarzy
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:32   #2605
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Florystyka ruszy ale od listopada - ponoć na bank i na pewno będzie, a ja nie wiem teraz trochę co robić...
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:37   #2606
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez raingirl Pokaż wiadomość
Florystyka ruszy ale od listopada - ponoć na bank i na pewno będzie, a ja nie wiem teraz trochę co robić...
jak to nie wiesz? Florystyka to Twoje marzenie, a do listopada już niedługo, wytrzymasz
ja bym brała, skoro na pewno ruszy
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:39   #2607
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
no ja mam to samo. choć pierwszy raz brałam przedłużenie sesji
zazwyczaj drugi termin to mój deadline ostateczny jestem do bani, a przez to, że ciągle mi uchodzi na sucho, to nie czuję potrzeby zmienienia metody

3 miesiące bez...?
żyjesz?! ale jakie to życie

jak ja bym była sama, tobym umarła z braku seksu, aj słer - ja po 4-5 dniach, to widzę wszędzie penisy i waginy. no wszystko mi sie kojarzy
o to to. ktoś coś robi tydzień a ja jeden dzień i rezultat jest taki sam... więc po co się przemęczać? nie no, to karygodne podejście. swoją drogą myślenie o tym co się ma zrobić jest bardziej męczące niż jakby się to zrobiło, nie?

mam przerwę w braniu tabletek anty i jakoś tak się nie mogę przemóc. niby są prezerwatywy ale jakąś blokadę mam

Edytowane przez peach_passion
Czas edycji: 2010-10-11 o 14:41
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:40   #2608
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
jak to nie wiesz? Florystyka to Twoje marzenie, a do listopada już niedługo, wytrzymasz
ja bym brała, skoro na pewno ruszy
Ja się właśnie boję, że "na pewno ruszy" nie wystarczy i coś po drodze się posypie a ja zostanę na lodzie
No i nie ukrywam, że od samego początku mnie to przeraża finansowo moi rodzice chcą mi sporą część tych studiów sfinansować a jak sobie pomyślę jakie to dla nich koszty oznacza to mi się robi słabo
Ja mam w tej chwili kasy na opłacenie półtorej semestru. Semestry są cztery...

A poza tym tradycyjnie - naprawdę nie wiem czy sobie z tym poradzę Cóż - wątpienie w siebie to moja specjalność zaraz po martwieniu się wszystkim.
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:40   #2609
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
jak ja bym była sama, tobym umarła z braku seksu, aj słer - ja po 4-5 dniach, to widzę wszędzie penisy i waginy. no wszystko mi sie kojarzy



aaaaa hahahahahaha
hahahahahhahahahahahah


to mnie rozbawiłaś.....
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 14:41   #2610
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: I zawsze jest Happy End! - Zazdrośnice odsłona XXIV:)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
nie bedzie randki, nie mam ochoty widzieć M. przynajmniej dziś..
madziu co jest?

Cytat:
Napisane przez raingirl Pokaż wiadomość
Florystyka ruszy ale od listopada - ponoć na bank i na pewno będzie, a ja nie wiem teraz trochę co robić...
skoro na pewno ruszy to moze poczekaj?
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.