|
|
#4201 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ariena, trzymam mocno kciuki. Powodzenia.
Pumas, pamiętaj, co masz zrobić dziś, zrób pojutrze, będziesz miała dwa dni wolnego heheh A tak poważnie to szybka mobilizacja i do pracy marsz. Pomyśl sobie, że niejedna z nas chciałaby wyjść do pracy a nie może. Ty masz ten "luksus", że tą pracę masz
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4202 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ariena
|
|
|
|
#4203 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Dziewczyny, w temacie ściemniania. Koleżanka poradziła mi, aby zmodyfikować moje CV i nie pisać w nim, że pełniłam funkcję kierowniczą. Może wtedy potencjalni pracodawcy będą się mniej bali, że mam za wysokie wymagania i szukam czegoś na chwilę. Co o tym myślicie?? Będzie to wyglądać tak, że 4 lata pracowałam jako sprzedawca, a tak naprawdę sprzedawcą byłam tam najkrócej... I co, jak zostanę zatrudniona i zobaczą moje świadectwo pracy - mogą stracić do mnie zaufanie...
Nie wiem jak to ugryźć... Wiem, że ludzie ściemniają w CV żeby zwiększyć swoje szanse ale maskowanie stanowiska to co innego niż nie wpisanie studiów podyplomowych.
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4204 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja akurat ściemniać nie potrafię. W CV mam napisaną prawdę, samą prawdę i tylko prawdę
Jeśli zdecyduję się na jakieś małe "ulepszanie" to będzie to związane z czymś czego nie da się wykryć, np, tak jak pisałyśmy wczoraj, miejsce zamieszkania. No ja zbyt uczciwa po prostu jestem
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4205 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
no to ja ci powiem, ze mnie to w ogole nie pociesza... szczerze mowiac nie obchodzi mnie, ze inni maja gorzej. gdyby to byl argument to bym nie zglaszala do mojej pracy zadnyz zazalen: pewna pensja, za nadgodziny placa, multisporty i bony na swieta. tylko ze ja na to patrze z innej nieco perspektywy-bo prace mam, kasa co miesiac mi wplywa...nie jest tak, ze sikam w majtki za 1800 miesiecznie itd... dlatego moze zly wybralam sla siebie watek? bo ja tak naprawde potrzebuje porzadnego kopa w tylek, zeby stac sie bezrobotnym, bo jak pomysle o tym, ze w poniedzialek do pracy, to czuje sie jak przed sprawdzianem z matmy...mamo, jestem jeszcze chora ))z drugiej strony wizja bycia bez pracy mnie przeraza. |
|
|
|
|
#4206 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 637
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
lapinne - tak, chyba potrzebujesz kopa w tyłek, żeby się ogarnąć. Nie wiem ile masz lat, jaką masz sytuację ale serio, chyba nie wiesz co to znaczy bezrobocie, szukanie pracy. Rozumiem, że masz dośc pracy i chętnie posiedziałabyś w domu, ale zastanów się dobrze, czy chcesz siedzieć w domu nawet i pół roku nie zarabiajac ani grosza? Myslisz, że szybko coś znajdziesz? Ja tez tak myślalam, w czerwcu. I nie licz, że ktoś Ci tu powie jakie bezrobocie ejst fajne, spójrz co dziewczyny piszą, marzą o tym, żeby mieć zajęcia, powód do wyjścia z domu etc. Chcesz zmienić pracę to szukaj innej a nie chcesz zrezygnować i dopiero szukać. Najgłupsze co możesz zrobić przy obecnej sytuacji na rynku. Chyba, że masz kogoś kto Cię bedzie utrzymywał i znosił Twoje narzekania, jaka byłaś głupia rezygnując z pracy i jak bezndziejnie jest tyle siedzieć w domu. A jesli jednak zrezygnujesz - to daj mi namiar na Twoją firmę.
__________________
www.pustamiska.pl - tylko kliknięcie i pomagasz Edytowane przez Kala_88 Czas edycji: 2010-11-05 o 11:40 |
|
|
|
#4207 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Postanowilam sie zwolnic i to byl dobry wybor, choc dlugo mialam mieszane uczucia. Teraz jestem zadowolona i na pewno nie zmienilabym swojej decyzji. Jesli masz jakies zaplecze finansowe, ktore pozwoli Ci zyc z oszczednosci przez kilka miesiecy, to sprobuj, bo warto zyc tak, jak sie chce, a nie czekac na sprzyjajacy los, bo taki moze sie nigdy nie okazac. Ja już po pracy. Nie napracowałam się, ale weny kompletnie nie miałam. Dzieci w szkole mnie wykonczyły. Stado rozwrzeszczanych bachorów nad moja biedną głową. Mozna powiedziec, ze zaczynam weekend - jeszcze tylko troche papierologii i jestem done! Edytowane przez pumas Czas edycji: 2010-11-05 o 11:47 |
|
|
|
|
#4208 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
wiem, co to znaczy szukac pracy... piszesz do mnie, jak do dziecka-spok0ojnie, wyluzuj. jestem dosyc ogarnieta osoba: mam mieszkanie, faceta, staly dochod i nawet mlode, co prawda psie, ale jednak. gdybym myslala, ze bezrobocie jest fajne, to nie gryzlabym sie z myslami: zwolnic sie, czy nie. szukam pracy na biezaco-to tez bardzo sensowna porada tylko wiesz...pracujac na stanowisku takim ja moje, kiedy odpowiadasz z pensje ludzi z wielkiego koncernu, kiedy co miesiac musisz radzic sobie z obowiazkami, ktore tak naptrawde obietywnie cie przerastaja, kiedy siedzisz przed komputerem od 8 do 21...wracasz do domu, idziesz pod prysznic a potem spac. jesli zs chodzi o namiar...moge ci dac, ciagle rekrutuja. jesli znasz przynajmniej bardzo dobrze angielsi i BIEGLE drugi jezyk obcy, to mozesz stav sie trybikiem...no problem. Cytat:
ja wiem, co konkretnie mi nie pasuje, ale wiesz: koncernu nie zmienisz, nie masz szans. to jak sekta. mozesz starac sie tylko, zeby oni nie zmienili ciebie
|
||
|
|
|
#4209 |
|
BAN stały
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja się dzisiaj wkurzyłam.Dostałam smsa z propozycją pracy przy sprzątaniu biura.Pomyślałam,że dodatkowa kasa się przyda i odpisałam,że mam wolne po 15 i co drugi weekend i jeśli mogę w takich godz to jestem zainteresowana.A potem dostaję smsa zwrotnego,że mam przyjść na rozmowę w pon o 9.Kurcze,ten pracodawca chyba czytać nie umie.
|
|
|
|
#4210 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
szczerze mowiac...jeszcze nigdy w zyciu nie bylam na rozmowie kwalifikacyjnej po 15. termin rozmowy nie musi sie pokrywac z godzinami twojej przyszlej pracy. |
|
|
|
|
#4211 |
|
BAN stały
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Rozumiem,jednak wyraźnie napisałam,że od 7-15 mam inną pracę to logiczne,że ma rozmowę też nie mogę w tych godzinach przyjść.
P.S.Moja koleżanka była wczoraj o 16 na rozmowie,ja kiedyś byłam o 18. |
|
|
|
#4212 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 637
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
lapinne - Wiesz co, bo Twoje wcześniejsze posty były infantylne, stąd może wrażenie, że odpisałam jak do dziecka; skoro ktoś pisze "że potrzebuje kopa żeby stać sie bezrobotna, ale bezrobocie przeraża" to sorry
![]() tak, myślę, że to sensowna porada, żeby szukać pracy na bieżąco. A skoro szukasz na bieżąco i nic nie znalazłaś, i jesteś ogarnięta jak piszesz, to zrób sobie kalkulacje - czy się zwolnić teraz, czy czekać dalej. Proste, wypisujesz w excelu za i przeciw, punktujesz co na ile jest ważne, i sumujesz. Jak zrobisz to sensownie, zastanawiając się nad tym co jest najważniejsze dla Ciebie to bedziesz miała odpowiedź. Co do mnie to niestety nie znam drugiego języka BIEGLE, pewnie dlatego, że jestem bezrobotna i nie stać mnie na kurs
__________________
www.pustamiska.pl - tylko kliknięcie i pomagasz Edytowane przez Kala_88 Czas edycji: 2010-11-05 o 13:27 |
|
|
|
#4213 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ---------- [QUOTE=Kala_88;23064155] Cytat:
Jeszcze masz czas na nauke jezyka. Podejrzewam, ze kolezanka Lapinne jest starsza od Ciebie, a Ty dzieciątko dopiero 88 rocznik, masz całe zycie przed soba !!!!!!!!!!!!! Nie staraj sie przeskoczyc na sile pewnych etapow. Pamietaj, ze etap pracy jest najdluzszy, wiec jeszcze zdążysz sie napracowac, zmienic prace, przekwalifikowac, nauczyc jezykow obcych. Spokojnie.
|
|||
|
|
|
#4214 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
albo zarabiasz 600zł albo wcale- taki masz wybór (i ja w tej chwili bardzo żałuję że nie zgodziłam się na taką ofertę) byłabym asystentem w prywatnym przedszkolu, min.8h dziennie za 4zł/h... a po długim weekendzie idę do lekarza po antydepresanty bo nie mam już sił...
|
|
|
|
|
#4215 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Eeej, doradźcie mi coś
Nie olewajcie mnie )Mnie koniec roku też przeraża. I biegle umiem tylko polski )
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Jula, ja bym zostawila tego kierownika. No chyba, ze startujesz na asystentke, to moze trzeba go wywalic. Ale jesli na samodzielne stanowisko, niekoniecznie wysokie, to kierownik moze tylko pomoc, a nie zaszkodzic.
|
|
|
|
#4217 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
[QUOTE=pumas;23064166]Skoro wiesz, to to zmień, prosta sprawa, szybka piłka. Koniec roku szybko minie, skoro wytrzymałaś tyle, to i te 1.5 miesiaca jakos dasz rade. Od stycznia bedzie lepiej.
No wlasnie, to nie znaczy, ze nie mozesz przyjsc na rozmowe na 9 rano. Nikt nie ma obowiazku sie domyslac, a z tego smsa niewiele wynika. Swoja droga ja bym od razu oddzwonila, a nie "smsowała" jak nastolatki. ---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ---------- Cytat:
pewnie wytrzymam...bo co mam zrobic. szczerze mowiac...nie wyobrazam sobie zyc bez regularnych wplywow na konto. jesli zas chodzi o nauke jezykow obcych...warto sprawe zalatwic jeszcze w szkole, zeby do pierwszej powaznej pracy startowac juz "z czyms", bo doswiadczeniem nie odrazu mozemy sie pochwalic. ja studia skonczylam zupelnie inne niz branza, w ktorej pracuje. ale: np. o ile sapa spokojnie kazdy jest w stanie sie nauczyc, to jezyka tak szybko sie nie pojmie. dlatego czesto jezyk to jest warunek konieczny... |
|
|
|
|
#4218 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumasku, chodzi mi o takie stanowiska jak asystentka, recepcjonistka - itp. Takie stanowiska nie wymagające nie wiadomo czego.
Dzieki za odpowiedź
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4219 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Jula... Ty na asystentke? Recepcjonistke? Nie osłabiaj mnie. Chcesz się cofać ? Na własne życzenie ?
|
|
|
|
#4220 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 637
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Pumas, ja mam wrażenie, że w dzisiejszym świecie ja już jestem do tyłu na rynku przez studia dzienne ale wiem, tez sobie mówię, że mam 22 lata więc bez przesady
__________________
www.pustamiska.pl - tylko kliknięcie i pomagasz Edytowane przez Kala_88 Czas edycji: 2010-11-05 o 13:56 |
|
|
|
|
#4221 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 702
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
PUMASwracamy bo ja już nie wytrzymuję tutaj na bezrobociu a perspektyw dla mnie nie ma
|
|
|
|
#4222 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 192
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Hej, mam 20lat. Dopiero co skończyłam technikum, aktualnie jestem na studiach-bezpieczeństwo narodowe. Szukam pracy od kwietnia. I nic. Wcześniej łapałam sie dorywczych ale teraz przydało by sie znaleźć coś stałego bo trzeba opłacać studia i mieć na własne wydatki, przestać tak bardzo "żerować" na rodzicach. No i nic. Pare rozmów kwalifikacyjnych i niiccc. Ma pani doświadczenie? Nie mam, dopiero skończyłam szkołe. Przykro nam, szukamy osób z doświadczeniem. No ale gdzieś musze nabyć to doświadczenie, prawda? Powoli się załamuje.
|
|
|
|
#4223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Niepokorna, a myslisz, ze tutaj sa lepsze perspektywy? Nie chce nastawiac Cie negatywnie, ale jesli nas podczytujesz, to w Polsce nie jest zbyt kolorowo
![]() Kala, masz czas, naprawde. Nigdzie sie nie spiesz, pouzywaj jeszcze troche beztroskiego zycia na garnuszku rodzicow, napracujesz sie. To takie moje spostrzezenie, bo ja zaczelema bardzo wczesnie pracowac, bo jeszcze w liceum, a tak naprawde, na etacie wyladowalam juz w wieku 20 lat. I odebralam sobie najfaniejsze lata zycia tylko po to, by miec pieniadze na pierdoły, na podroze itp. A moglam zyc jak kazdy i tez przeciez nie bylo zle. To mnie ambicje zżarły (i ciekawe skad sie wziely, bo na nikim sie nie wzorowałam). Pomału, a do celu
|
|
|
|
#4224 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
W poprzedniej pracy ani język nie był wymagany ani nie było możliwości na zapisanie się na kurs, bo ciągle była rotacja personelu i zmiana grafiku i siedzenie w pracy kilkanaście godzin... w nocy też... ech! Co nie znaczy, że się widzę jako jakaś asystentka czy sekretarka....
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
|
#4225 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 702
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumasale wrócić kiedyś trzeba a im później tym chyba gorzej
|
|
|
|
#4226 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4227 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
![]() Ja jeszcze takiego stanu nie mam jak na razie. Byłam na tej rozmowie i myślę że dobrze mi poszło, no ale zobaczymy. Będzie drugi etap a jakby mnie przyjęli to tydzień szkolenia w Gdyni. Od razu powiedzieli że na początku to szkolenia szkolenia, wdrażania i nauka wszystkiego.Z panem z goldena od razu poczułam że odbieramy na tych samych falach, gorzej z kobietą dyrektorką. Była sztywna jak kołek ale potem ją rozluźniłam swoim uśmiechem i byciem na luzie że potem też się do mnie uśmiechała. Nie wiem, wolę nie myśleć na ten temat jak wypadłam i jakie mam szanse, co se o mnie pomyśleli bo po prostu zwariuję. No zobaczymy, kupiłam se koszulę na drugi etap i mam nadzieję że to pomoże. ![]() Po tej rozmowie dostalam odpowiedź negatywną z pewnej korporacji co pierwszym etapie była rozmowa telefoniczna. Pisałam o tym tutaj wtedy. Niech się pocałują w tyłek skoro mnie na rozmowę normalną nawet nie chcą wziąść. Przed chwilą dzwonił facet z zaproszeniem na rozmowę do Empika w poniedziałek. Idę bo idę ale co mi taka praca ewentualnie da...i tak bym szukała dalej.
__________________
|
|
|
|
|
#4228 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Jestes za madra i zbyt doswiadczona, zeby znowu szukac byle jakiej roboty, na kilka miesiecy. Ja na Twoim miejscu naprawde porzadnie bym sie wziela do szukania pracy, ale pracy takiej, o jakiej marzysz, a nie kolejnego miejsca, ktore zapelni luke w CV, a nic tak naprawde do niego nie wniesie pozytywnego. Im wiecej w CV stanowisk nijakich, tym mniejsza szansa na jedno porządne. Sorry, ze tak prawie dzisiaj, ale jestem zła, że osoby takie jak Jula np. wola złapać sie byle czego, niz szukac czegos konkretnego. Rozumiem. Myslalam, ze wracacie tylko ze wzgledu na Ciebie, a nie, ze mieliscie taki zamysł. |
|
|
|
|
#4229 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 192
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Niieee,nigdy w życiu mi nie powiedzieli rodzice że żeruje na nich. Ale przydało by się troche usamodzielnić. . Praktyke mam i mam zawód lecz niestety aktualnie w moim zawodzie nie ma pracy, wręcz odwrotnie, zwolnienia
|
|
|
|
|
#4230 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 2 373
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Arienka super, super zobaczysz będzie dobrze. I myśl, myśl o tej rozmowie! Myśl że było pozytywnie i że takie wrażenie zrobiłaś!
__________________
My kobiety jesteśmy aniołami,
jednakże kiedy podcina nam się skrzydła, pozostaje nam latać na miotle |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:32.













)
Od razu powiedzieli że na początku to szkolenia szkolenia, wdrażania i nauka wszystkiego.

