2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-08, 13:04   #2881
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
no co, no co, ja specjalista fotograf jestem boszzzz nawet dziecku porządnie zdjęcia nie umiem zrobić
poza tym lepiej zawsze wykrozystwac swiatlo zastane (bez flasha) a w wypadku cyfrowek najlepiej focic przy swietle dziennym... ustaw Kinge twrza do okna na przewijaku albo lezaczku i wtedy jej prstryknij fote, oczywiscie musisz pamietac o dobrze trybu (jesli aparat jest bardzo blisko buzi wybierasz tryb makro) jesli fotografujesz z wiecej niz 1,5 metra wybierasz tryb zwykly.
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:05   #2882
falbala
Raczkowanie
 
Avatar falbala
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

waniliaania2009 moj mody strzela 1 kupe na 2 dni i pediatra powiedziala ze ok, zreszta sie nie meczy i kupka luzna, za to jak w zegarku o tej samej porze.
falbala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:11   #2883
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ewcia811211 Pokaż wiadomość
hejcia
wlasnie maly sie obudzil,ma wyczucie jak tu wchodze :/ alev 3,5g sobie spal.a mi wczoraj wywalilo 39 temp niewiadomo skad.
jak myslicie jest sens kupowac lezaczek?sprawdza sie?

---------- Dopisano o 12:38 ---------- ?
u nas sprawdza sie rewelacyjnie....
młody uwielbia w nim leżec...

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość

aa wiem, Ilona, ktos doradzał Ci suszone śliwki - przedwczoraj pierwszy raz od porodu poratowałam się nimi i dziecko dostało pierwszej w zyciu kolki one są nafaszerowane środkiem konserwującym i myśle ze to od sliwek ta kolka, choc sliwki same w sobie super na zparacia

ja jem śliwki suszone bo tez mam problemy z zaparciami..i małemu nic nie jest po moim mleczku...biore tez raz dziennie lacidofil...i tez mi pomaga w kibelkowych sprawach


Któraś z Was pytała o cytrusy w sobote zjadłam 2 mandarynki i ani boli brzuszka nie ma, ani kolki, ani wysypki.... tak że chyba sa to owoce "bezpieczne"

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A to moja siłaczka :
cudna ale co za niezadowolona minka???

ewcia..ja mam w prawej piesi wiecej pokarmu..

Dziewczyny co wy gotujecie na obiadki..bo mi pomysłów brak...
dziś zrobiła kotleciki z kurczaka "inaczej' ja je uwilbiam choć sa straaasznie kaloryczne....

Edytowane przez aaneczka1984
Czas edycji: 2010-11-08 o 13:16
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:13   #2884
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
jest kupa! pierwszy raz o takiej konsystencji... jak nutella.... ale jest!!!
Mała rzecz a cieszy
Ja tam rozumiem, też się kupami raduję

Cytat:
Klarissa...no co za babsko! jak bym ja tak zjechala, ze poszloby jej w piety? Kto jej kazał tak robic? no normalnie az sie wkurzylam jak przeczytalam co napisalas...! Opieprzyłas ją choc solidnie?
Ona po mojej i męża minie od razu wiedziała, że skopała sprawę. Nawet nic mówić nie musiałam, ale tż ma z nią pogadać, wczoraj nie było okazji bo cała rodzina była i tak głupio przy ludziach uczyć "matkę dzieci robić"

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
jKlarissa -ja tu nie widze wyjścia, tylko wprost wyłożyć tesciowej reguły, bo skoro ma zostawać z małą to lepiej,zeby nie wprowadzała swoich praktyk. ile osob tyle opinii, ale to ty jesteś matka.
Cos w tym jest ze kobiety z pokolenia naszych matek, babć mają tendencje do przegrzewania dzieci - teściowa kiedy nie przyjdzie, opatula małego i sugeruje sie zimnymi rączkami. normalnie nie idzie przetłumaczyc ze to nie rączki są wskaźnikiem, a w mieszkaniu jest wystarczająco ciepło
Tak zrobimy

Cytat:
aa wiem, Ilona, ktos doradzał Ci suszone śliwki - przedwczoraj pierwszy raz od porodu poratowałam się nimi i dziecko dostało pierwszej w zyciu kolki one są nafaszerowane środkiem konserwującym i myśle ze to od sliwek ta kolka, choc sliwki same w sobie super na zparacia
Kolka nie ma nic wspólnego z tym, co ty jadłaś. Kolki dziecko ma samo z siebie, dlatego, że nie umie jeszcze trawić mleka tak dobrze. To alergie pokarmowe są zależne od tego co ty jesz, ale na kolki nie ma to wpływu.

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny przecież kolczyki w uszach to nic strasznego większość kobiet nosi kolczyki, więc trochę nie rozumiem takiego podejścia, że przebijając dziecku uszy robię mu jakąś krzywdę zresztą każdy robi jak chce...
Ja nie uważam, że to złe, ale u całkiem małych dziewczynek mi się kolczyki nie podobają. Jak podrośnie na pewno zrobimy dziurki w jakimś profesjonalnym zakładzie - sama bym się nie odważyła za nic

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
ja karmie mieszanie, ale z przewaga na butle (na necie pisze ze przy mm wiecej niz 3 kupy to biegunka).... wiec powinno byc ich mniej. No coz zobacze dzis jak bedzie. Narazie zaczelam go dopajac troszke woda (chociaz maly jej nie cierpi). Moze dziewczyny maja racje ze panikuje..... Jejku nigdy bym sie nie spodziewala ze taka zwykla kupa a tyle moze byc zamieszania i problemow
Moja jest na piersi i butli i robi jedną, dwie kupy. Spokojnie. A co do picia to moja nie bardzo chce, dzisiaj padł rekord 50 ml herbatki, ale to dlatego, że była głodna a zbudziła się za wcześnie.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:27   #2885
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Któraś z Was pytała o cytrusy w sobote zjadłam 2 mandarynki i ani boli brzuszka nie ma, ani kolki, ani wysypki.... tak że chyba sa to owoce "bezpieczne"

Dlatego trzeba wszystko samemu sprawdzić, bo u nas np. "bezpieczne" owoce- banany, okazały się niebezpieczne mała miała wysypke, a po orzechach i czekoladzie nic


cudna ale co za niezadowolona minka???
bo nie lubi na brzuszku leżec, a poza tym zanim się zebrałam z tym aparatem to trochę się już niecierpliwiła Poza tym ona nie może poleżeć spokojnie na brzucha tylko się podnosi od razu, nawet jak nie ma już siły to marudzi taka podniesiona ale się nie położy

Mszu dzięki za instruktaż tylko kurcze przy takiej pogodzie to nawet światło dzienne jest do d..py
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:40   #2886
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Linzey chciałam ci tylko napisać, że takie pryszcze jak ma twoja córka, to miał też mój Pascalek i nam pediatra powiedział, że to od hormonów, a więc trądzik niemowlęcy. Mój starszy syn też to miał.
U Pascalka są takie same bomble jak u twojej córki, a na 100% nie jest to skaza, bo ja w ogóle nie jem nabiału nigdy.
Natomiast jeśli chodzi o dietę przy skazie, to rzeczywiście trzeba wykluczyć produkty mleczne, ale jogurt i kefir można jeść, bo to są produkty już mocno przetworzone i nie szkodzą małym alergikom A więc unikać trzeba mleka w czystej postaci, sera żółtego, serków topionych i twarożkowych, oraz wszystkiego co zawiera w swym składzie mleko np. ciastka itp.

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Ja zaczęłam dzień o 6:30 ...od wykąpania Boryska walnął taką kupę, że aż pod pachą znalazłam kawałek No i nie dało się go wymyć inaczej, jak w wanience, całego. Normalnie, cała pielucha uwalona (dookoła ud też), bodziaki też... Ja byłam w szoku, a mały uśmiechnięty

Ja też marzę o takiej kupie. Na razie zrobił raz, że mu wylazło na plecy, ale to tylko dlatego, że jest o konsystencji wody. Ilościowo robi mało. A najczęściej są to żółte kropki na pampersie
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Kasienka ja znowu słyszałam, że najlepiej przebić uszka do roczku albo u starszego dziecka, powyżej 6 lat, bo po roczku dzieci się już bardzo boją i nie da rady Jeśli prędzej czy później ma mieć przebite o wolę to zrobić w czasie kiedy nie będzie to dla niej zbyt duże przeżycie
Ja dałam przekłuć uszka mojej córce jak miała 1,5 roku i nawet nie zapłakała. To się dzieje tak szybko, że dziecko nie wie o co chodzi. Jeden strzał i kolczyk siedzi w uchu.

Zaleca się przekłuwanie w okresie jesienno-zimowym, bo jest mniej bakterii w powietrzu, bo nie ma upałów itp.
Ja dałam przekłuć w grudniu i było OK.


A mój Pascalek osiągnął wagę 3000g To już mały klocuszek
I ma 48 cm.
A skończyl w sobote 5 tygodni.

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2010-11-08 o 14:03
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:51   #2887
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
[B]
A mój Pascalek osiągnął wagę 3000g To już mały klocuszek
I ma 48 cm.
A skończyl w sobote 5 tygodni.
niech rosnie zdrowo
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:56   #2888
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Klarissa no ja też w salonie, nie wyobrażam sobie inaczej, sama miałam przebijane pistoletem ze znieczuleniem, a było to prawie 20 lat temu
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:56   #2889
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

WITAM jako oficjalna mamusia AMELKI

opisze wam mój poród :
31.10-zaczeły się wieczorkiem(lekkie plamienie) bóle pleców w nocy skurcze z krzyża az do brzucha nieregularne do wytrzymania całą noc 1-11 skurcze rwiące tylko w krzyżu plecach zadzwoniłam do lekarza powiedział ze jak nie minie mam jechac do szpitala , pojechaliśmy z tż i juz zostałam bo po terminie bylam zrobili ktg skurcze słabe bo 10-20 i rozwarcie na 1 palec szyjka sie nieskracała i do tego odwrocila sie ufff...w nocy w szpitalu bóle coraz mocniejsze z krzyża nie spałam poszłam do połoznej zbadała powiedziała ze rozwarcie na 1 i nie kwalifikuje się do porodu wiec do rana sie mordowałam ;( bole mocniejsze
2.11.2010 robili ktg skurcze 10-20 rozwarcie na 1 ;( a ja z bolu umierałam skurcze raz regularne a raz odstep np 15 min lub 20min, moj gin zajrzał i powiedział że bedzie mi wywoływał porod w PIĄTEK mi już swieczki w oczach staneły bo ja ledwo chodziłam <BÓL Z KRZYŻA NAJGOOOOOORSZY>akurat ja go miałam!

więc postanowiłam wziąść sprawe w swoje ręce i zaczełam chodzić z mężem po schodach i tak poł godziny wyrobiłam na 1.5 palca
Od 18.00 zaczeły sie skurcze co 2 minuty nie do zniesienia, zbadali i mówią że rozwarcie na 1.5 i mnie wzieli na porodówke,jak tż dał położnym kase <trójce> latały , dawały zastrzyk na zwiekszenie rozwarcia, czopek , zajeły się trzymały mnie od tyłu przy parciach itp pomogły bardzo BÓL NIESAMOWITY SKURCZY Z KRZYŻA od 19 rodziłam do 21.15

męzuś był ze mną cały czas pomagał mi, trzymał itp.
nacięcie bardzo bolało mnie , masaż szyjki nie wkładały paluchy ale nic nie czułam bo ja trzymałam plecy bo myslalam że mi wyrywają , pomogła szkoła rodzenia pięknie oddychałam , parcie też szybko poszło , bolało najbardziej:skurcze pleców krzyża, nacięcie i wyjscie ramionek AMElki ale jak wyszła ból odszedł natychmiastowo

urodziłam 2-11 a 4-11 byłysmy juz w domku
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 13:58   #2890
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Weronisia gratulacje dla małego super, że tak rośnie No i wreszcie ktoś mysli podobnie jak ja ( w kwestii kolczyków)
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:05   #2891
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ale ja za to mam inny problem ze starszym dzieckiem.
Wiem, że żadna z was nie jest ortopedą, ale może się orientujecie w temacie...

Mój Thomasek w piątek na podwórku walnął nogą w jakiś olbrzymi głaz.
Nie pokazał mi tego od razu, tylko wieczorem. Noga w połowie lydki, z przodu, a więc kość piszczelowa prawdopodobnie- spuchnięta jak bania, twarda jak kamień i granatowo-czarna.
Thomas może normalnie chodzić, więc uznałam, że to tylko siniak. Posmarowałam mu altacetem w żelu.
W sobotę już nie było spuchnięte.
Wczoraj czyli w niedzielę, noga znowu spuchnięta jak balon.
On normalnie chodzi, więc nie może być złamana.
Posmarowałam mu znowu altacetem i dziś rano opuchlizny znowu nie było.
Właśnie wrócił ze szkoły i noga znowu jest spuchnięta. Dobrze, że go zwolniłam z w-f i ze świetlicy.
Co mam zrobić? Iść do lekarza czy dać se spokój? nie chce wyjsc na panikare....
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:13   #2892
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez falbala Pokaż wiadomość
waniliaania2009 moj mody strzela 1 kupe na 2 dni i pediatra powiedziala ze ok, zreszta sie nie meczy i kupka luzna, za to jak w zegarku o tej samej porze.
moja malutka ma 6 dni i kup jest od 6 do 8 dziennie wasze pociechy też tak miały??


często ma czkawke a cycka nie chce , czy u was też tak było??
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:21   #2893
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Malwina gratuluję, że wreszcie się rozpakowałaś

A co do pytań...
Mój Pascalcio robi kupkę praktycznie co karmienie i jest to przeważnie mały kleksik na pampersie i bardzo wodnisty.

A czkawkę ma bardzo często, nie ma dnia, żeby go nie dopadło. A cycka nie chce, bo przeważnie dopada go czkawka po jedzeniu.
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:23   #2894
Angelika16
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 286
GG do Angelika16
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Kobietki zawziełam sie i wczoraj maly nie dostal butli ani razu, fakt ze moje piersi jak kapcie, bo wszystko z nich wydoił , ale daje rade hihi
Angelika16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:24   #2895
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Klarissa no ja też w salonie, nie wyobrażam sobie inaczej, sama miałam przebijane pistoletem ze znieczuleniem, a było to prawie 20 lat temu
no ja też w salonie..a moja siostra to miała przeklówane igłą!! na nitce byly przekłóte kostki ziemniaków i to niby miało ulżeć jej w bólach...

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
WITAM jako oficjalna mamusia AMELKI

opisze wam mój poród :
31.10-zaczeły się wieczorkiem(lekkie plamienie) bóle pleców w nocy skurcze z krzyża az do brzucha nieregularne do wytrzymania całą noc 1-11 skurcze rwiące tylko w krzyżu plecach zadzwoniłam do lekarza powiedział ze jak nie minie mam jechac do szpitala , pojechaliśmy z tż i juz zostałam bo po terminie bylam zrobili ktg skurcze słabe bo 10-20 i rozwarcie na 1 palec szyjka sie nieskracała i do tego odwrocila sie ufff...w nocy w szpitalu bóle coraz mocniejsze z krzyża nie spałam poszłam do połoznej zbadała powiedziała ze rozwarcie na 1 i nie kwalifikuje się do porodu wiec do rana sie mordowałam ;( bole mocniejsze
2.11.2010 robili ktg skurcze 10-20 rozwarcie na 1 ;( a ja z bolu umierałam skurcze raz regularne a raz odstep np 15 min lub 20min, moj gin zajrzał i powiedział że bedzie mi wywoływał porod w PIĄTEK mi już swieczki w oczach staneły bo ja ledwo chodziłam <BÓL Z KRZYŻA NAJGOOOOOORSZY>akurat ja go miałam!

więc postanowiłam wziąść sprawe w swoje ręce i zaczełam chodzić z mężem po schodach i tak poł godziny wyrobiłam na 1.5 palca
Od 18.00 zaczeły sie skurcze co 2 minuty nie do zniesienia, zbadali i mówią że rozwarcie na 1.5 i mnie wzieli na porodówke,jak tż dał położnym kase <trójce> latały , dawały zastrzyk na zwiekszenie rozwarcia, czopek , zajeły się trzymały mnie od tyłu przy parciach itp pomogły bardzo BÓL NIESAMOWITY SKURCZY Z KRZYŻA od 19 rodziłam do 21.15

męzuś był ze mną cały czas pomagał mi, trzymał itp.
nacięcie bardzo bolało mnie , masaż szyjki nie wkładały paluchy ale nic nie czułam bo ja trzymałam plecy bo myslalam że mi wyrywają , pomogła szkoła rodzenia pięknie oddychałam , parcie też szybko poszło , bolało najbardziej:skurcze pleców krzyża, nacięcie i wyjscie ramionek AMElki ale jak wyszła ból odszedł natychmiastowo

urodziłam 2-11 a 4-11 byłysmy juz w domku
witamy a widze że mężuś spisał się na medal podczas porodu!!

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
moja malutka ma 6 dni i kup jest od 6 do 8 dziennie wasze pociechy też tak miały??


często ma czkawke a cycka nie chce , czy u was też tak było??
ij kup na poczatku jest duuużo!! bądż przygotowana na zmiany pampersa 3 razy pod rząd
Czkaweczke też mój ma częst..zazwyczaj gdy zrobi mu sie chłodniej...

A co do cyca..to z początku problemów nie było.teraz niestety mam.a.le to inna inszość...
Może mały poprostu nie umie złapac odpowiednio piersi?? pytałąs położne o to?? pomagały przystawiać??
a jak nie to tak ja niekóre z nas odciągaj i dawaj w butli
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:38   #2896
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Ale ja za to mam inny problem ze starszym dzieckiem.
Wiem, że żadna z was nie jest ortopedą, ale może się orientujecie w temacie...

Mój Thomasek w piątek na podwórku walnął nogą w jakiś olbrzymi głaz.
Nie pokazał mi tego od razu, tylko wieczorem. Noga w połowie lydki, z przodu, a więc kość piszczelowa prawdopodobnie- spuchnięta jak bania, twarda jak kamień i granatowo-czarna.
Thomas może normalnie chodzić, więc uznałam, że to tylko siniak. Posmarowałam mu altacetem w żelu.
W sobotę już nie było spuchnięte.
Wczoraj czyli w niedzielę, noga znowu spuchnięta jak balon.
On normalnie chodzi, więc nie może być złamana.
Posmarowałam mu znowu altacetem i dziś rano opuchlizny znowu nie było.
Właśnie wrócił ze szkoły i noga znowu jest spuchnięta. Dobrze, że go zwolniłam z w-f i ze świetlicy.
Co mam zrobić? Iść do lekarza czy dać se spokój? nie chce wyjsc na panikare....
Ja bym poszła do lekarza przyczyn może być wiele:
1. Krwiak
2. Uszkodzony mięsień piszczelowy przedni
3. Zlamana guzowatość piszczeli i przesunięty odłamek ( jeśli opuchlizna jest ciut poniżej kolana)
4. Stłuczenie piszczeli

Lepeij sprawdzić u lekarza żeby w przyszłości nie było żadnych problemów z nogą jęsli coś nie tak się pozrasta

Angelika 16 super tak trzymać a mleczarnia wreszcie ruszy pełna parą
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:40   #2897
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Malwina gratuluję, że wreszcie się rozpakowałaś

A co do pytań...
Mój Pascalcio robi kupkę praktycznie co karmienie i jest to przeważnie mały kleksik na pampersie i bardzo wodnisty.

A czkawkę ma bardzo często, nie ma dnia, żeby go nie dopadło. A cycka nie chce, bo przeważnie dopada go czkawka po jedzeniu.
Aha to tak jak moja mała, kupka jest po jedzeniu zółta taka wodnista jak piszesz a co do czkawki bardzo sie martwiłam ale juz jestem spokojniejsza je często ale mało Amelka,kicha też była połozna i mowila by kropić solą fizjologiczną po kropelce do noska ......
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:42   #2898
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

http://fju-bzdziu.blogspot.com/

polecam fajnie sie czyta
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:49   #2899
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość

troszke jestem nie w temacie musze poczytac.. ale moze nakrsli któras z Was czym sie różnią szczepionki 5w1 i 6w1
co w tej 6 w 1 jest??? bo domyslam sie ze jedna szczepionka wiecej tylko na co???
6 w 1 ma wszystkie obowiązkowe szczepienia w sobie- błonnica, tężec, krztusiec, Hib (Haemophilus influenzae b), polio, wzw B. 5 w 1 nie zawiera wzw B (trzeba dodatkowo jeszcze na to szczepić). Poza tym te szczepionki skojarzone są niby bezpieczniejsze, powodują mniej objawów nieporządanych po szczepieniu- bo zawierają inny typ szczepionki na krztusiec (w skojarzonej jest mniej białek bakterii wywołujących tę chorobę, natomiast w "zwykłej", darmowa szczepionka jest atenuowana- tzn zawiera całe komórki bakterii powodujących krztusiec, ale są one osłabione działaniem wysokiej temperatury i środków chemicnzych- a więc nie są zdolne wywołać choroby
Cytat:
Napisane przez falbala Pokaż wiadomość
Jak wasze dzieci reaguja na jazde autobusem??
dobrze- tym lepiej im bardziej trzęsie. Najczęściej śpi. Tylko staram się nie jeździćw godzinach szczytu.
Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Czy wy coś takiego robiłyście Czy same Wam się dzieci jakoś unormowały ?
Ola jakoś sama tak się przestawiła, że je co ok. 3 godziny. Ale jak chcesz to możesz stopniowo "na siłę" zwiększać małemu odstępy między jedzeniem- ale tak np przetrzymać go za jednym razem dłużej np o 15 min., potem jeszcze chwilę dłużej itp.
Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
to to i ja wiem chodzilo mi raczej o konretne produkty bo po prostu nie wiem co brac z polek w sklepie
nie bede jechac na dzemie i parowkach ktore i tak zbytnio wartosci nie maja...

pasztetu kupnego to ja bym nie jadła, bo cholera wie co w nim jest A tak to ciężko mi doradzić- bo ja w ogóle od dawna kupuję raczej mało przetworzoną żywność no i z wyjątkiem tych produktów co wymieniłam jem to co dawniej. Aha- w pieczywie sklepowym często jest w składzie mleko/serwatka itp. (ja od dawna piekę swój chleb- ale to dlatego, że lubię)
Dziś na śniadanie np kanapki z chlebka razowca home made+szynka pieczona+papryka+2 banany
przekąska- 2 wafle ryżowe
obiad- spagetti z makaronem pełnoziarnistym
przekąska- może jabłko?
kolacja- sałatka z kurczakiem w ziołach, kalafiorem i może kuskus pełnoziarnisty


a jeszcze mi sie zachcialo na areobik chodzic ale trudno postanowilam chodzic to bede
zazdroszczę. Ja chętnie bym też poćwiczyła w klubie, ale niestety póki co nie mogę. Staram się ćwiczyć trochę w domu, ale wiadomo jak to jest- raz brak czasu, raz chęci, raz siły- brak mi motywacji

A co do produktów sojowych- soja też często uczula, ale najlepiej sprawdzić jak to jest w twoim przypadku. Ja pewnie sprawdzę (bo lubię produkty sojowe), ale najpierw czekam, aż małej całkiem zniknie ta wysypka
Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość

Ja Was nie rozumiem ... Co to za różnica, czy to mama czy teściowa? Co, teściowej nie wypada przygadać? No i co z tego? Lepiej zagrzać dziecko? Mówcie wprost i tyle.
mnie tam jakoś głupio, dziwnie- niby zwracam uwagę, ale jakoś tak delikatniej niż powiedziałabym swojej mamie. I często muszę ugryźć się w język, żeby czegoś dosadniej nie powiedzieć. Ale babcia małej to nawet nie jest moja teściowa, bo nie jesteśmy z TŻ małżeństwem
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny przecież kolczyki w uszach to nic strasznego większość kobiet nosi kolczyki, więc trochę nie rozumiem takiego podejścia, że przebijając dziecku uszy robię mu jakąś krzywdę zresztą każdy robi jak chce...
mnie się wydaje, że w przypadku malutkich dzieci kolczyki to raczej radocha dla rodziców a nie dla dzieci. I większa szansa, że podrapie się, naderwie uszko itp- choć może nie mam racji. Może jak Ola będąc np w wieku przedszkolnym będzie bardzo chciała mieć kolczyki (bo np koleżanki mają) to pewnie przekłujemy jej uszki. Ale na pewno nie tylko dlatego, że mnie się podobają kolczyki w maleńkich uszach
Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
A mój Pascalek osiągnął wagę 3000g To już mały klocuszek
I ma 48 cm.
A skończyl w sobote 5 tygodni.
wow- to już kawał chłopa z niego
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 14:54   #2900
falbala
Raczkowanie
 
Avatar falbala
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

malwina1204 wiktor tez na poczatku sadzil mase kup, to normalne. C o do czkawki to mial czesto teraz rzadziej.
falbala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:02   #2901
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ha! Złapalam bezzębny usmiech zdjęcie pewnie jak zwykle nie najlepsze, ale i tak jestem z siebie dumn i drugie zdjęcie pt. Jaka już jestem duża
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:10   #2902
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
http://fju-bzdziu.blogspot.com/

polecam fajnie sie czyta

Rewelka zwłaszcza:

Spedzam noc poza domem. Rano wysyłam do chłopaków sms.
Na dzwięk wiadomosci reaguje Franek.

- O Tatuś chodź, Mamuś napisał sms ..


---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:07 ----------

gabi super malutka, a foto z opaską rewelacja

Weronisia cieszę się, że Pascallo już "taki duży" fotka jak Go kąpiesz w umywalce rozczula
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:10   #2903
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Na lipcówkach już robią testy
Kurcze Jakie testy?Chyba nie ciążowe? Rany...
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:11   #2904
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Angelika16 Pokaż wiadomość
Kobietki zawziełam sie i wczoraj maly nie dostal butli ani razu, fakt ze moje piersi jak kapcie, bo wszystko z nich wydoił , ale daje rade hihi
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:17   #2905
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość

gabi super malutka, a foto z opaską rewelacja
dziękujemy

Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Kurcze Jakie testy?Chyba nie ciążowe? Rany...
ciążowe jak się uda to można się załapać na ten sam wątek tylko rok później
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:34   #2906
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

gabisun Ale że ciążowe?
Ja nie noszę kolczyków i nigdy nie chciałam, więc nie byłabym zadowolona, gdyby mama mi je przekuła.

mszu Więcej rad prosimy!! Ja też nie umiem ładnie fotografować
Marzy mi się fajny aparacik, ale nie taki mega profesjonalny, w sumie nie znam się za bardzo, taki do użytku domowego Jakaś lustrzanka czy coś. Za ile można dostać coś nietandetnego?

Weronisia Super, że Mały tak rośnie
Ja bym poszła do lekarza.

ninaad Ja też nie mam teściowej jako takiej I też głupio mi zwracać uwagę, ale jak trzeba to mówię i już. Ty masz trochę inną sytuację, bo mieszkasz z rodzicami Tż ...

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
ciążowe jak się uda to można się załapać na ten sam wątek tylko rok później
O kurde ...
Ja nie wiem jak to będzie z kolejnym dzieckiem u nas ... Chcę z ciążą odczekać 2 lata ze względu na cc, a za 2-3 chcemy wziać kredyt na dom lub mieszkanie i wtedy nie wiadomo czy będzie nas stać na maluszka ...
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:42   #2907
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
O kurde ...
Ja nie wiem jak to będzie z kolejnym dzieckiem u nas ... Chcę z ciążą odczekać 2 lata ze względu na cc, a za 2-3 chcemy wziać kredyt na dom lub mieszkanie i wtedy nie wiadomo czy będzie nas stać na maluszka ...
to najlepiej brać kredyt zanim pojawi się 2, bo wtedy wasze dochody dzielą się na 3 a nie na 4 i łatwiej będzie dostać kredyt
Swoją drogą ciekawe która z nas pierwsza postara się o kolejnego potomka
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:42   #2908
elenka1
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

a mi bardzo chce sie winka napic
gabisun fajna ta Twoja szczerbata Kinia


wow testy ciazowe.. ja nadal czuje sie jak dziewica bo od porodu nie minelo jeszcze 6 tygodni a drugioe dziecko za ok 2-3 lata chyba ze sytuacja finansowa nie pozwoli
i co jeszcze jestem tak zakochana w mojej córuni ze moglabym miec druga
__________________
06.06.2009

OLA 6.10.2010
elenka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:45   #2909
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
to najlepiej brać kredyt zanim pojawi się 2, bo wtedy wasze dochody dzielą się na 3 a nie na 4 i łatwiej będzie dostać kredyt
U nas akurat problemu z kredytem być nie powinno, bo Tż dostanie na 100 tys. bez żadnego problemu, a jak będziemy we 2 pracować to już całkiem Tylko nie wiem jak damy radę z kredytem i 2 dzieci
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-08, 15:52   #2910
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
ninaad Ja też nie mam teściowej jako takiej I też głupio mi zwracać uwagę, ale jak trzeba to mówię i już. Ty masz trochę inną sytuację, bo mieszkasz z rodzicami Tż ...

taaa- nie da się niestety trzasnąć drzwiami i wyjść Już się nie mogę doczekać kiedy wybudują nam nasze wymarzone M4
Ale jakoś daję radę- tylko wkurzam się czasem, że teściowa mi rozpieści małą i potem będę miała problem. Gdyby mogła to by ją cały czas nosiła na rękach (a ja nie pozwalam za dużo, bo podejrzewam, że potem Ola nie będzie chciała inaczej zasnąć) i nic tylko do niej gadała i łapała za policzki i łapki- no dobra, niech sobie tak robi ale nie jak akurat Ola próbuje usnąć

Wzięłam się za naukę photoshopa. Nie powiem, trochę pracowałam z tym programem, ale tylko o tyle o ile musiałam poobrabiać zdjęcia do prac mgr i dr. Teraz wykopałam książkę, którą kiedyś kupiłam TŻtowi i bawię się. Mała nie pozwala za długo mi to przeglądać, więc dzisiaj nauczyłam się tylko jak się robi stykówki
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.