2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-09, 11:29   #2971
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
ja ostatnio zamówiłam 27 szt [w większości nowe] ciuszków Zara H&m za... 55 zł kocham Allegro! teraz poluję na wózek

naked... piekne dzieciece ubranka o ile nie lepsze od ZARY i H&Mu robi NEXT, rewelacyjne jakosciowo i naprawde sliczne! Jak w szmateksach cos wpadnie mi reke to praktycznie po jakosci materiału i sposobie uszycia jestem w stanie poznac ze to NEXT, bez spogladania na metke W Wawie jest az jeden sklep nexta i ceny raczej malo zachecające.

a jaki wozek Cie intresuje?

mpik
... bo makro sluzy do makrofotografii, czyli raczej do fotografowania kwaitkow i robaczkow, przy foceniu rozwierzganych dzieci lepiej odsunac sie kawałek i uzywac trybu zwyklego, pozniej mozna dokadrowac w kompututerze. Oczywscie musisz starac sie robic zdjecia w najsniejszym miejscu w domu.
A makro mozesz sie np pobawic jak Milka spi. Spiace maluchy to rowniez wdzieczny temat do zdjec

marucha... no ja tez czekam az Nadia bedzie bardziej mobilna... bo juz te lezace zdjecia mi zbrzydly choc fotografowanie maluchow w ruchu to dopiero trudne zadanie (no i zadnych dzieci... przynajmniej narazie... czyli pewnie przez dlugiiiii czas! )
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 12:22   #2972
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość

Super rodzinka ładne osiedle macie
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość

super rodzinka
A dziękuję A co do osiedla to faktycznei ładnei zagospodarowane I nawet się mogę pochwalić że dostało wyróżnienie w konkursie na najładniejsze place zabaw i zieleń w Krakowie


Cytat:
Napisane przez czita18 Pokaż wiadomość
No co ty ... jaka bezbożnica ?? My jakoś w marcu mamy zamiar :P Ale jeszcze nie wiem czy w lokalu czy w domu, raczej przychylam się w stronę lokalu

A na koniec pojechaliśmy do Poznania odebrać ciuszki dla małego od jednej laski z Allegro. Nówki z H&M za bardzo małą kasę Tak że do domu zlądowaliśmy o 19.30...
wszyscy padnięci i nasz synuś chyba też bo jak zasnął o 1.00 to obudził się o 7.10
Ufff a już myślałam

Muszę poszperać na allegro w takim razie a Wy takie zestawy na dziecięcych ubraniach znajdujecie?

My wróciliśmy ze spacerku Piękna pogoda w Krakowie aż się wracać nie chciało. TZ z nami jednak był i po spacerku pojechał
Mam do Was pytanie jak długie były wasze spacerki na początku ??

właśnie obżeram się chałwą

Edytowane przez IlonaN2
Czas edycji: 2010-11-09 o 12:24
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 12:32   #2973
kaska1980
Rozeznanie
 
Avatar kaska1980
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 615
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez funia1979 Pokaż wiadomość

I jeszcze inna sprawa.Mój Wojtuś strasznie męczy się, stęka, jęczy i napreża zanim zrobi kupkę lub pierdka.Tak bardzo ze aż go to wybudza.Najgożej jest w sumie nad ranem,potrafi tak nawet prawie 1,5 godz.Niby pomiedzy przysypia ale za chwile od nowa.Głośno tak że aż go słychac w drugim pokoju.Jak już po wilekich męczarniach i wyginaniach i fikaniach nóżkami zrobi kupkę to spokój.Dodam że kupki są normalne, nie ma zatwardzenia a pierdki głośnie i dośc sporo.Czy to coś nie tak czy po prostu tak ma i minie z wiekiem?Czy któreś z waszych pociech tak miało?Mi pediatra nie powedziała ze to coś nie tak ale nie wiem czy dotarło do niej ze to na taką skalę i tak długo.Może myślała ze tylko troche posteka i już.Wojtuś ma 1 miesiąc.Poradźcie
funia 1979 mój Kacper ma tak samo. W czwartek skończy 3 tyg więc chyba na koli za szybko. Nad ranem jak się obudzi na jedzonko to potem niby śpi ale tak jak piszesz wybudza się, jęka, stęka tak jakby miał zatwardzenie i nie mógł wydusić kupki. Pierdki idą i rano kupa w pieluszce jest normalna. Nie wiem co sie dzieje, czy się tym martwić czy to po prostu przejdzie

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Młoda smacznie śpi, a ja mam lenia
Zazdroszcze, bo moj mały ma dziś dzień nie spania tylko marudzenia

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
W "Pytaniu na śniadanie" było o prawdziwym obliczu bycia mamą O frustracji, zmęczeniu.
Oglądałam i chociaż raz ktoś na antenie prawdę powiedział, że macierzyństwo to nie tylko bajka i sielanka.

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
My wróciliśmy ze spacerku Piękna pogoda w Krakowie aż się wracać nie chciało.
Ja też bym chętnie wyszła w końcu na ten pierwszy spacer ale niestety pogoda na pomorzu do d...y więc nie będę malego narażać i kolejny dzień posiedzimy w domku. Może wyjdziemy na balkon
kaska1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 12:36   #2974
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość

Muszę poszperać na allegro w takim razie a Wy takie zestawy na dziecięcych ubraniach znajdujecie?


My wróciliśmy ze spacerku Piękna pogoda w Krakowie aż się wracać nie chciało. TZ z nami jednak był i po spacerku pojechał
Mam do Was pytanie jak długie były wasze spacerki na początku ??

właśnie obżeram się chałwą
No czasem na Allegro się cosik fajnego trafi Ja szukam najczęściej pojedynczych ciuszków, ale teraz akurat trafił się zestaw

My też wybieramy się na spacerek ale o 14 Słoneczko świeci i mam nadzieje że nam nie ucieknie
Na początku wychodziliśmy na 15 - 30 min, a teraz to tak najczęściej na jakieś 2 godziny
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 12:52   #2975
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

dlaczego na kolki za wczesnie? kolki moga pojawic sie juz w 2 tyg zycia

dziewczyny z tym co frossiczka pisala, to wierzcie mi wietrzenie owszem wskazane ale to problemu nie rozwiaze, wiem co pisze. zuzia tez miala ciagle odparzona pupcie tak mi sie wydawalo miala tylko zaczerwieniona, kupowalam wszystkie masci make etc. nic nie pomoglo dopiero coltrimazolum ze wskazaniem od pediatry dalo rade.
poza tym mialam dermatologie na studiach i wiem ze takie zmiany jak frosiczka napisala typowe sa dla zmian grzybiczych. takze szkoda by dzieciaczek sie meczyl. masc jest do kupienia bez recepty mysle ze wiekszosci znana. smarowac po kazdej zmianie pieluszki troche wietrzc pupcie i po kilku dniach bedzie duzo lepiej.

c do natykoncepcji ja wykupilam te azalie ale nie mam odwagi wziasc, jak doczytalam czeste skutki uboczne: zwiekszenie masy ciala, tradzik to mnie przerazilo ja juz i tak wlacze z 10 kg ktore mi zostalo baa nawet 15 ... a tu jeszcze takie cuda, chyba podziekuje.

na allegro mozna cos fajnego trafic faktycznie. ja ciuszkow nie kupuje zadnych ja mam az za duzo w domu pralke wstawiam raz w tyg bo mam tego tyle
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 12:56   #2976
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

dziewczyny dzieki za rady, tak tez robie-wietrze częściej pupke. dzis mam wrazenie ze jednak po tej robionej maści przygasa. odstawiłam tez mydelko i myję samą wodą -moze to mydlo zaostrzało stan zapalny? jeszcze tormentiol wypróbuję. wg położnej synek ma bardzo wrażliwą skórę i stąd to paskudztwo; ale wiadomo, mysli się ze to przez własne zaniedbanie.
na noc dostał pół czopka luminalu ze wzgl. na utrzymująca się żołtaczkę i troche go to wyciszyło, nawet w nocy jadł o dziwo co 1,5 h







Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
forssiczka Ja proponuję nie zkładać pieluchy w ogóle. I tak siedzisz z córcią w domu, więc połóż ją na jakieś pieluchy i niech leży z gołą pupą nawet kilka dni.

Bordowa ja mam synka
fajnie z wygranym telefonikiem


ktoras pytala o 1szy spacerek: my wczoraj poszlismy 1szy raz, ok. 1,5h; nie werandowalam wczesniej

ide nakarmic smakosza bo juz kweka

a na baczki to moze plantex podac maluchowi? o ile zechce pic z butli, bo np. moj zaciska dziob i musze sie na lyzeczke przestawic. a tez sie prezy przy bąkach i czasem przy kupie, a jak przewijam i lezy z gołym tyłkiem to nieraz i 3 kupale pod rząd lecą
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:02   #2977
funia1979
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 187
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej a jeszcze jedna sprawe chciałam poruszyć.Otóż nie wiem czy któraś z was ma taki problem ale chodzi o mojego męża.Jak byłam w szpitalu i tydzien po pokazał ze zrobi dla nas wszystko i nie odstepował nas na krok.Czulam sie wspaniale.Za to poźniej wszystko sie zmieniło.Mąż wraca do domu koło 18:00, niedawno zmienił prace i teraz chce się wykazac.Ja całe dnie sama, gdy mąż wraca to kąpanie małego,usypianie i koniec dnia.Cały czas sie denerwuje że nie ma na nic czasu,że się musi wyspać bo on pracuje.To że ja odpoczynku potrzebuje jakoś mu umknęło.No i jest coraz gożej.Ciągle są sprzeczki, ja mu mówie ze potrzbje wsparcia ale on nie widzi problemu i twierdzi ze i tak duzo robi.Lepiej jest w weekendy ale i tak co chwila spięcia.Widzę że kocha małego ale mnie odstawił na boczną półkę.Brakuje mi wsparcia i podpory z jego strony.Nie wiem czy go to przerosło czy nagle, mimo że wczesniej mówił co innego, zaczął twierdzic ze ja jestem od wychowywania dziecka a on chodzi do pracy.łapie coraz wiekszego doła bo nic lepiej nie jest.Całe dnie w czterech scianach, nawet na spacer w taka pogode sie nie da wyjsc.A wieczorem nawet nie ma sie od kogo odezwac.Czy to przejsciowe?Czy po prostu porażka?
funia1979 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:03   #2978
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

witam z południa

Oj zastanowcie się babeczki dwa razy jak będzie się starali o kolejnego potomka Um nas jest róznicy ok 19 miesięcy i i straaasznei cięzko..
Dominik wchodzi w okres buntu 2-latka i jest jednym słowem nieznosny... Cały zcas chce zwrócic na siebie uwagą, cały czas cos broi, jak nie dostanie co chce to ryk niesamowity...oj dzieje się dzieje...
Ostatnio coś mu świrneło na punkcie rysowania po ścianach..wię ze źle robi, bo bierze jakąś kredke lub długopis..patrzy sie na nas z szyderczym śmiechem i bach..picasso na ścianie
Moja matka mało zawału nie dostała jak jej w salonie trzasnoł rysunek pokaźnej wielkości...Nie idzie go upilnować bo on dorwie pisaka i ciach..w momencie cos tworzy,,ani nie zdąże mu wyrwac ...
Czasem jestem tak znerwowana, że mam ochote mu po dupie dać
Raz nawet dałam, ale dla niego to jest zabawa a nie kara...
Do tego zbił juz dzbanek z ekspresu do kawy, filizanke z kmpletu porcelany (mojej mamy) spadł mu garnek i ucho się urwało, 2 plastikowy miski maja dziury..no kosmos poprostu...
Nie ma szans Go upilnowac z malutkim dzieckiem na ręku....Mysle że dobrym okresem do staranek nad kolejnym dzieckiem jest czas , gdy starszy ma ok 2,5 roczku..jak dziecko się urodzi będzie 3-latkiem, a teki ma już lepiej poukładane w główce...
A..i młodszego musze mieć ciągle na oku bo Domik może mu krzywde zrobić..raz chciał goz bujaczka wywalić..tak zacięcie go chuśtał...
Ale to tylko moje zdanie wynikające z włąsnych obserwacji...


Co do chrzcin to tylko w lokalu..dom nie wchodzi w rachube...
Wiecie..po chrzcinach i imprezie , nie miałabym sił juz sprzątać, myć , znosić, zamiatać, odkurzać....oj za rzadne pieniądze...
Pamiętam po chrzcinach Domika..miałam tylko ochote paśc na łózko i wstac na drugi dzień w południe dziecię jednak nie pozwalało hehe...

martucha..chyba to Ty pytałas czy któres dziecko przespało juz nocke...oj ja nie mam na to nadziei..tak naprawde, bez żadnej pobudki to Domik nocke przespał dopiero we własnym pokoiku na "dorosym' łózeczku..czyli jakies 6 miesięcy temu...
Do tej pory, choc raz lae się budził..może nie na mleczko, ale np nie mógł znależć smoczke, coś go zabolała, był odkryty i zimno mu sie zrobiło....no i bylismy blizko, bo spał w naszym pokoju i wolał do ans przyjść....Teraz zdarza mu sie przyjść w nocy, ale częśćiej przesypia noce....

a u na snakładki nie zadziałały.... mały dalej szaleje przy piersi. Ściągam więc i mu podaje..choć na noc dostaje mm...
Jeden plus że lepiej śpi

Zauwazyłam jednak że buzia nie całkiem mu się wygoiła...
Przy samym gardełku po obu stronach ma takie dwie białe ranki...
Smaruje nystatyną, ma calcium i jeszcze tarntum werde ale to widać nie pomogło..albo może to za krótki czas?? Ile podawałyście nystatyne zanim te pleśniawki znikły całkowicie??

Co do przekąsen na chrzcinach to myśle jeszcze że prucz obiadu jakieś 1 -2 ciepłe dania..np jakiś bogracz, barszczeyk czerwony _ kapuśniaczki lub paluszki...z 2 rodzaje sałatek, (np grecka i jakas majonezowa) ewentualnie mozarella... my mieliśmy takie smażone kawałeczki kurczaczka z 2 sosami...wędlina, chlebuś no i myslę ze to wystarczy
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:13   #2979
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

ja tez uwazam jak aneczka ze taka roznica wieku jest bardzo mala....
ja osobiscie bym chyba nie dala rady nie jest to niewykonalne bo duzo ludzi ma dzieci rok po roku ale mimo wszystko..
noworodki to jest pikus maly co potem czeka jak maluch zaczyna raczkowac, chodzic....
dobrze nie umie chodzic wiec trzeba ciagle pilnowac, nosic na rekach czesto a tu z brzuchem bardzo ciezko....
moja corka ma prawie 3 lata i nie jest kolorowo ale wiek wedlug mnie ok, bo potrafi sama zjesc, zajac sie soba, powiedziec co chce, co ja boli... a czasem mi nawet pomaga...

ale dla chcacego nic trudnego jak to mowia

dlugie macie spacerki, ja sie boje tak dlugo spacerowac w taka pore roku u mnie 30-1h spacer trwa.
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:18   #2980
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Forsiczka a próbowałąś maść Bepanten?
Bo moje dzieci tez miewały takie rany w rowku, a córka to jakby miała czerwone majtki, tak rozpaloną skórę miała i właśnie ta maść działa cuda. Teraz też ją stosuję u Pascalka. On też ma nieraz takie ranki i nie jest to sprawa grzybicza, tylko takie odparzenie i ta maść pomaga.

Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
Apropo temperatury. Zbijam jak się da, kaloryfery na "1" ustawione a nadal mam w domu 23 stopnie ... Podobno około 20-21 najlepiej dla dzieci. Ale mi już i tak zimno, bo mamy nieszczelne okna w pokoju to nie wiem co mam jeszcze zrobić ...
U mnie w domu jest zawsze przynajmniej 22-23 stopnie inaczej mi zimno.
A mały jest tylko w body i śpioszkach, a do spania w samym body, z gołymi nózkami, nakryty kołderką.

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Mam do Was pytanie jak długie były wasze spacerki na początku ??
Od początku chodziłam na godzinkę


Mszu co do aparatu to masz rację: kupiliśmy w zestawie, czyli dobry aparat i najtańszy obiektyw
Nie rozumiem tylko dlaczego wg ciebie te obiektywy są do bani.
Ty na to patrzysz może bardziej profesjonalnym okiem, ale uwierz mi, że na potrzeby amatorów taki obiektyw jest wystarczający. A ja też się trochę znam na robieniu ładnych zdjęć i tym aparatem robię przepiękne zdjęcia
Ten obiektyw jest jedynie za mały do robienia zdjęć z dużych odległości. Np. Podczas wycieczki statkiem po Renie nie udało mi się ściągnąć tego co było daleko na brzegu rzeki.
Albo jak siedzę na balkonie i chcę zrobić zdjęcie wiewiórce na drzewie lub ptaszkowi, to ten obiektyw jest też za mały.
Ale do robienia zwykłych codziennych zdjęć np. naszym dzieciom, czy to w domu czy na dworzu - ten aparat i obiektyw sprawdza się rewelacyjnie
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:26   #2981
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

No i kurcze zapomniałam Wam powiedzieć najważniejsze Przed szczepieniem byliśmy ważeni no i.....
..... Daniel w 6 tygodniu waży 3970 !!!!! Dla przypomnienia waga urodzeniowa to 2250
Tak że klocccc już z niego wielki
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:28   #2982
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

czita to super!
Mój chyba takiej wagi nie osiągnie do soboty, bo wtedy stuknie mu 6 tygodni. Na razie ma 3000g i wydaje mi się, że jest już okrąglutki
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:54   #2983
czita18
Raczkowanie
 
Avatar czita18
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 225
GG do czita18
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Weronisia ale my na sztucznym Więc jeszcze masz szansę nas dogonić w przyszłości hihi Trzymamy kciuki za Pascalka żeby ładnie rósł Tak jak my
czita18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:56   #2984
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość

c do natykoncepcji ja wykupilam te azalie ale nie mam odwagi wziasc, jak doczytalam czeste skutki uboczne: zwiekszenie masy ciala, tradzik to mnie przerazilo ja juz i tak wlacze z 10 kg ktore mi zostalo baa nawet 15 ... a tu jeszcze takie cuda, chyba podziekuje.
Tylko 5 % koniet po antykoncepcji tyje kolejen 5 % chudnie a reszta bez zmian Ja brałam bardzo długo anty (harmonet) i nic a nic mi się nie działo A brałam nawet nie tyle co o zabezpieczenie ale o moje hormony Dobrze się po nich czułam i nic mi nie było Jak coś to wrócę do nich choć są dość drogie ale chyba zdecyduję się na zastrzyk taki na 3 miesiące na początek

Cytat:
Napisane przez funia1979 Pokaż wiadomość
Hej a jeszcze jedna sprawe chciałam poruszyć.Otóż nie wiem czy któraś z was ma taki problem ale chodzi o mojego męża.Jak byłam w szpitalu i tydzien po pokazał ze zrobi dla nas wszystko i nie odstepował nas na krok.Czulam sie wspaniale.Za to poźniej wszystko sie zmieniło.Mąż wraca do domu koło 18:00, niedawno zmienił prace i teraz chce się wykazac.Ja całe dnie sama, gdy mąż wraca to kąpanie małego,usypianie i koniec dnia.Cały czas sie denerwuje że nie ma na nic czasu,że się musi wyspać bo on pracuje.To że ja odpoczynku potrzebuje jakoś mu umknęło.No i jest coraz gożej.Ciągle są sprzeczki, ja mu mówie ze potrzbje wsparcia ale on nie widzi problemu i twierdzi ze i tak duzo robi.Lepiej jest w weekendy ale i tak co chwila spięcia.Widzę że kocha małego ale mnie odstawił na boczną półkę.Brakuje mi wsparcia i podpory z jego strony.Nie wiem czy go to przerosło czy nagle, mimo że wczesniej mówił co innego, zaczął twierdzic ze ja jestem od wychowywania dziecka a on chodzi do pracy.łapie coraz wiekszego doła bo nic lepiej nie jest.Całe dnie w czterech scianach, nawet na spacer w taka pogode sie nie da wyjsc.A wieczorem nawet nie ma sie od kogo odezwac.Czy to przejsciowe?Czy po prostu porażka?
Hmm ciężko coś doradzać U mnie mam pomoc od TZ w każdej chwili Wkurzam się czasem ale wiadomo nigdy w 100 % się nie dogada Ogólnie jest super TZ jest w małym zakochany a i mnie przytula codziennie i najchętniej to już bym chciała się z nim "poprzytulać" ale jeszcze 3 tygodnie nie minęły od porodu a gdzie 6 !!! Cały czas mi powtarza że chudnę i że ładnie wyglądam Mam nadziej że nie zmieni się to jak TZ wróci do prazy a (15-stego) już wraca i wiem że będzie ciężej ale TZ nei wyobraza sobei np nei wykąpać małego więc myśłe że dalej będzie dobrze

Dziewczyny pamiętacie jak pisałam że chcą mi dodatkowo wprowadzić zajęcia z kursu pedagogicznego coś koło 100 godzin a ja załamana byłam że małego nie będę miała jak zostawiać bo on często je a na butlę na razie przejść ja nie chcę ale co Zajęć nie będzie : jupi:
Zostają mi tylko jedne zajęcia 1 godzina tygodniowe Będę brała małego ze sobą i TZ do mojego pokoju na uczelni i tam będą czekać na cyca i mamę Teraz to nawet widzę światełko w tunelu dla mojego doktoratu Po nowym roku zaczynam poprawiać tą moją naskrobaną 140 stronicową pracę i moze coś z tego będzie
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 13:57   #2985
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Moja ma 1 tydzień i zastanawiam się czy dzis jej nie zrobić WERANDOWANIA czy za wczas ???
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:03   #2986
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ja dzieci nigdy nie werandowałam. A Pascalek był na godzinnym spacerku gdy miał 8 dni
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:11   #2987
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Nosz kurka...ale ja jestem inteligętna...
Pod wpływem muszu zaczełam oglądac funkcje mojej cyfróweczki, no i sobie coś naustawiałam..nie wim co...
Ale w między zcasie do aparatu dorwał sie Dominiś...jak mu zabrałam i włączyłam to zdięcia zaczeło mi robic straaasznie rozmazane..taka jedna plama na srodku...
Inteligentna Ania zaczeła szukac po funkcjach, co też tam mały urwis jej poprzestawiał....no i znalazła.....po 20 minutach wpadłą na to ze obiektyw jest umorusany tłustymi łapkami synka i stąd ta plama!!!
a ja myslałm że to jakas opcja rozmycia
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:19   #2988
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ilona-mój tż pracuje ale pol dnia np na noc,na popoludnie i na rano wiec ma jak sie zajmowac małą , niespodziewałam sie że tak mi bedzie pomagał na noc zakłada KORKI heheh a czasem w nocy bierze małą mi wkłada korki i on sie zajmuje , zmienia pampersy, kąpie itp na MEDAL Co do blliskosci to ja tule mała, tż tuli mnie i tak lezymy a gdy sie odwraca to po usnieciu małej zaraz lece do niego przytulac go , chodz 1 tydz minął a ja już bym chciała jakiś STOSUNECZEK, a tu lipa trzeba czekać,a najbardziej lubie jak trzymam małą a on nas prztula jest to CUDOWNE

---------- Dopisano o 14:19 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Ja dzieci nigdy nie werandowałam. A Pascalek był na godzinnym spacerku gdy miał 8 dni
czyli dzis jej zrobie werandowanie a spacerek w tym tyg moze sie odbedzie)))
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g

Edytowane przez malwina1204
Czas edycji: 2010-11-09 o 14:22
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:20   #2989
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mój synek
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:22   #2990
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Nosz kurka...ale ja jestem inteligętna...
Pod wpływem muszu zaczełam oglądac funkcje mojej cyfróweczki, no i sobie coś naustawiałam..nie wim co...
Ale w między zcasie do aparatu dorwał sie Dominiś...jak mu zabrałam i włączyłam to zdięcia zaczeło mi robic straaasznie rozmazane..taka jedna plama na srodku...
Inteligentna Ania zaczeła szukac po funkcjach, co też tam mały urwis jej poprzestawiał....no i znalazła.....po 20 minutach wpadłą na to ze obiektyw jest umorusany tłustymi łapkami synka i stąd ta plama!!!
a ja myslałm że to jakas opcja rozmycia
he he mały fotograf rośnie


Dziewczyny, ale ja jeste do d..py obcinałam małej paznokcie i przycisnęłam jej kawałek opuszka zrobił się krwiak a ona tak strasznie płakała, nie mogłam jej uspokoić, teraz zasnęła a ja czuję się potwornie co ze mnie za matka zrobiłam krzywdę własnemu dziecku
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:35   #2991
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

u mnie dziewczyny spia a ja probuje zrobic ryz z jablkiem i cynamonem... nie wiem co mi z tego wyjdzie ale musze cos zjesc bo nie mam dla siebie obiadu bu

nie wiem czy mala ma te skaze tak na prawde jakie sa objawy skazy bialkowej??? bo prawde mowiac zaczynam sie zastanawiac czy to nie cos innego...
miala kilka krostek na policzkach.... ale zeszlo bo od soboty nie jem nabialu za to ma taka jak by kaszke i mysle ze to potowki po prostu.. ma caly kark ssypany i troche na skroni i gdzie nie gdzie na twarzy... takie male czerwone kropeczki tyci tyci...

boshe mam nadzieje ze to nie byla zadna skaza czy cos.. bo nie wiem czym ja sie bede zywic po prostu sobie nie wyborazam jesc po nowemu....
poki co nabialu nie jem ale w czwartek zjem serek wiejski i zobacze czy ja w ciagu dwoch dni po tym serku wysypie.

gabisun no zdarza sie dla pocieszenia napisze ze nie ty pierwsza i nie ostatnia chodz fakt faktem nie jest to mile uczucie i czlowiek ma wyrzuty... to jedynie dobrze swiadczy ze jestes dobra mama!
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:38   #2992
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
mój synek
śliczny synuś
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:46   #2993
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ray dzięki
jesli wysypka ci tak szybko zeszła to raczej nie skaza, może po porstu coś zjadłaś, u nas przyczyną wysypki były np. banany a mleka dalej mnóstwo piję i buzia czysta
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:47   #2994
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
naked... piekne dzieciece ubranka o ile nie lepsze od ZARY i H&Mu robi NEXT, rewelacyjne jakosciowo i naprawde sliczne! Jak w szmateksach cos wpadnie mi reke to praktycznie po jakosci materiału i sposobie uszycia jestem w stanie poznac ze to NEXT, bez spogladania na metke W Wawie jest az jeden sklep nexta i ceny raczej malo zachecające.

a jaki wozek Cie intresuje?
wiem wiem ciuszki NEXT są super ale bardzo drogie czasem można na all upolować coś używanego. Ja małemu pajacyki next kupuję bo ta bawełna jest boska i na pewno ma wygodnie

a co do wózka- szukam 3kołowca na kołach pompowanych

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
AMuszę poszperać na allegro w takim razie a Wy takie zestawy na dziecięcych ubraniach znajdujecie?

My wróciliśmy ze spacerku Piękna pogoda w Krakowie aż się wracać nie chciało. TZ z nami jednak był i po spacerku pojechał
Mam do Was pytanie jak długie były wasze spacerki na początku ??
tak na dziecięcych ubrankach, trzeba często zaglądać bo okazyjne cenowo ciuszki rozchodzą się jak świeże bułki a na licytacjach trzeba walczyć jak lew w ostatnich sekundach

Na początku kupowałam młodemu nowe ubranka, słono za nie płaciłam, a po 2 praniach wygladały tak jak te po kimś ale firmowe dobrej jakości nie ma sensu więc przepłacać

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Mój synek
sliczny Ptryczek, mąż tez niczego sobie szkoda tylko, że taki niedobry

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
he he mały fotograf rośnie


Dziewczyny, ale ja jeste do d..py obcinałam małej paznokcie i przycisnęłam jej kawałek opuszka zrobił się krwiak a ona tak strasznie płakała, nie mogłam jej uspokoić, teraz zasnęła a ja czuję się potwornie co ze mnie za matka zrobiłam krzywdę własnemu dziecku
kurczę ja też zawsze w stresie obcinam małemu pazury, próbowałam piłować bo nimy tak się skraca ale za długo to trwało a on jest zbyt niecierpliwy na takie zabiegi dobrze, że śpi
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:52   #2995
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

aneczka drugie zdjęcie super wpatrzony w tatusia ale nie wiem czy mi sie wydaje czy mały ma taką wydłużoną główkę? może za rzadko na plecach leży? ale to chyba Ray jest specjalistką od kształtu głowy ( coś tu chyba kiedyś o tym pisała )

---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość

tak na dziecięcych ubrankach, trzeba często zaglądać bo okazyjne cenowo ciuszki rozchodzą się jak świeże bułki a na licytacjach trzeba walczyć jak lew w ostatnich sekundach

Na początku kupowałam młodemu nowe ubranka, słono za nie płaciłam, a po 2 praniach wygladały tak jak te po kimś ale firmowe dobrej jakości nie ma sensu więc przepłacać


kurczę ja też zawsze w stresie obcinam małemu pazury, próbowałam piłować bo nimy tak się skraca ale za długo to trwało a on jest zbyt niecierpliwy na takie zabiegi dobrze, że śpi
teraz już chyba tylko tż będzie obcinał, ja się boję
a co do licytacji to ja nieraz sobie coś upatrze, czekam do ostatniej chwili, a potem zapominam i po ptokach...
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 14:52   #2996
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
Moja ma 1 tydzień i zastanawiam się czy dzis jej nie zrobić WERANDOWANIA czy za wczas ???
ja 7 mego dnia wystawilam malego do okna na 15 min, 8mego dnia 30 min na balkonie a kolejne dni to juz godzinka na dworze. Korzystaj z pogody bo niedlugo bedzie juz brzydko
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 15:07   #2997
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

gabisun..no ma taka główke..a to cos nie tak często leży na pleckach, nawet teraz w bujaczku śpi..kłade go też czesto na lewym boku bo ma troszke krzywa główke z prawej strony...
Myślałąm ż eto sie unormuje jak u Dominika..
Lekaka go ostatnio badała i nic nie mówiła że z jego głowka jest coś nie teges....

RAY..znasz sie na tym???


naked..mąż ostatio się poprawił zostawiam mu dzieciaki i ide się kąpać, albo klikam se na wizażyku..on chcąc niechcąc musi sie nimi zająć...
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 15:14   #2998
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

aneczka bez obaw to normalne, jeszcze główka się normuje, moja na początku też miała taką wydłuzoną przez poród, a teraz ma normalna. Pamiętam, że Ray coś pisała o kształtowaniu główki przez ułożenie
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 15:21   #2999
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

gabisun jeśli cie to pocieszy ponoc każdej matce choc raz się zdarza taka akcja; chwila nieuwagi i pyk; te szponki naprawde trudno jest obciąć

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
a co do licytacji to ja nieraz sobie coś upatrze, czekam do ostatniej chwili, a potem zapominam i po ptokach...
zaloguj sie na www. snajper.net - czesto udaje mi sie wygrac licytacje dzieki snajperowi

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Forsiczka a próbowałąś maść Bepanten?
Bo moje dzieci tez miewały takie rany w rowku, a córka to jakby miała czerwone majtki, tak rozpaloną skórę miała i właśnie ta maść działa cuda. Teraz też ją stosuję u Pascalka. On też ma nieraz takie ranki i nie jest to sprawa grzybicza, tylko takie odparzenie i ta maść pomaga
oj pewnie, ze uzywałam bepanthenu, ale u nas nie zadziałał. tez nie sądzę ze to zmiany grzybicze, po prostu takie wstrętne odparzenie. bardzo licze na poprawe po tormentiolu + mam zamiar moczyc pupę w nadmanganianaie potasu

zjadłam kawałek wedzonej makreli, moze nie poszkodzi małemu?? ja tez kompletnie nie mam weny do gotowania, robie obiady z musu, bo cos tam trzeba jeść, ale np dzis ugotowałam sobie pomidorówke i totalnie nie mam na nia checi; mezowi zrobiłam spaghetti ale boje sie zjesc, bo duzo czosnku wrzuciłam; choc w zasadzie jak do tej pory to jem wszytsko,łącznie ze smażonym...

funia -moim zdaniem maż stresuje sie nowa praca, wiesz nowe srodowisko, nowe obowiazki, a dziecko jest męczace, zwł. nocą. nie twierdze ze nie powinien cie trochę wyreczyć, ale moze jak "osiądzie" w nowej pracy, to będą zmiany na lepsze? moze niech chociaż po powrocie z pracy zajmie sie nim, zebys chwilę odetchneła, pozmienia pieluchy wieczorem?
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-09, 15:44   #3000
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

forsiczka mała już wstała, śmieje się w leżaczku, nawet już pchała tą łapkę do buzi, więc już chyba ją nie boli , uffff...co za ulga dzięki za linka, zaraz sprawdzę co to za cudo
Makrela myslę ,zę nie zaszkodzi, ale z czosnkiem bym uważała, dziecku niby nie zaszkodzi, ale czytałam, że może zmienić smak mleka i dziecku nie będzie smakować
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.