|
|
#4351 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Nip - decyzję o nadaniu nipu. Dowód osobisty obowiązkowo. Świadectwa pracy jak najbardziej. Poza tym u mnie jest tak, że najpierw lepiej wziąć ten żółty druk, spokojnie usiąść i go wypełnić, bo to trochę potrwa i dopiero potem podejść do okienka. Czemu panny młodsze? Jak byłam ostatnio to były same stare, plus jeden chłopak z plakietką stażysta. |
|
|
|
|
#4352 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kwasiorek, przyda ci się dowód osobisty, świadectwa szkolne i świadectwa pracy no i oczywiście ksera tego wszystkiego, bo w większości urzędów nie mają takiego luksusu dla petentów
Ja ostatnio jak szłam, to wzięłam jeszcze swój certyfikat. I zarezerwuj sobie trochę czasu na wypełnianie strasznie długiego formularza... A co do młodszych panienek, to też nie mogę się na nie patrzeć. Sama jestem po administracji publicznej, starałam się o pracę w pupie, ale nie miałam tam znajomości więc wiadomo. A teraz będę musiała chodzić do osób po szkole średniej, które składały tam papiery razem ze mną i będę musiała znosić ich fochy i słuchać jak mnie będą pouczać że to coś jest ze mną nie tak, że nie mam pracy, bo przecież "tyle jest ofert" brrrr Ostatnio właśnie to przerabiałam... Trzymam kciuki, byś wyjątkowo trafiła na jakiegoś człowieka za biurkiem, a nie na to co ja trafiałam... edit: no i faktycznie, ten nip też ci będzie potrzebny
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
Edytowane przez VwVampirka Czas edycji: 2010-11-08 o 23:41 |
||
|
|
|
#4353 |
|
BAN stały
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Co do kursów UP to ja byłam na kasjer-fakturzysta.Sami mnie skierowali.Były podstawy obsługi kompa,program Buchalter i Subjekt,psycologia obsługi klienta(jak na moją nienawiść do pracy z klientami za mało).Kurs nie pomógł mi z znalezieniu pracy.Chociaż uważam,że byłabym po nim w stanie pracować na kiwrowniczym stanowisku w sklepie.
|
|
|
|
#4354 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 197
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
jeśli chodzi o umowę zlecenie, to wymagają zaświadczenia od pracodawcy z informacją od kiedy do kiedy byłaś zatrudniona. Ja rejestrowałam się 2 dni temu i wymagali właśnie takiego zaświadczenia. Najlepiej zadzwoń wcześniej do urzędu i wypytaj, bo jak sie okaże że czegoś Ci brakuje w dokumentach, to stracisz tylko czas na stanie w kolejce. Wy wypełniacie jakieś formularze rejestrując się do urzędu pracy? Ja nie. U nas wszystkie dane wstukują w kompa, drukują i tylko podpisy składam. A tak w ogóle, to straciłam szansę na staż, a tak na niego czekałam Załamię się niedługo |
|
|
|
|
#4355 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 286
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Ja już po tym teście... wiem na razie, że jedno mam źle Edytowane przez KawaMarcepanowa Czas edycji: 2010-11-09 o 10:31 |
|
|
|
|
#4356 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas trzymam kciuki.
Ja się wkurzyłam bo przesunęli mój kurs Excela na 7-8 grudnia a miał być za tydzień. :/ A ja wiem co będę robić wtedy? Na razie jeszcze nie zapłaciłam ale już bym go chciała odbębnić, nauczyć się tych wszystkich rzeczy, a nie tyle czekać.
__________________
Edytowane przez Ariena Czas edycji: 2010-11-09 o 11:20 |
|
|
|
#4357 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kurcze Ariena zazdroszczę Ci tego Excela. We Wr znalazłam tylko takie kursy za 700 i więcej zł!!!
( A sama jakoś nie mam motywacji się uczyć, nudzi mnie to.
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4358 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Dlatego chciałabym już mieć ten kurs, ehhhh...Mam nadzieję że mi nie przepadnie bo też nie widziałam tańszego, ale droższe owszem i z mniejszym zakresem.
Vampirka http://www.kariera.pl/oferta/praca/3...ownik-biurowy/
__________________
|
|
|
|
#4359 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 337
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Byłam dzisiaj w PUPie... i nic nie ma
Sprzątaczka, kasjerka i telemarketerka... Chyba jestem wybredna :/
|
|
|
|
#4360 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Jestem zarejestrowana jako bezrobotna od marca i jeszcze nigdy nie mieli dla mnie żadnej oferty. Jeśli już coś mają to wszystko rozchodzi się jak świeże bułeczki wśród rodziny i znajomych pracowników Pup'u. Uważam, że powinni zmienić nazwę na TWA czyli Towarzystwo Wzajemnej Adoracji
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
|
#4361 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kurs Excel powiadacie. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale to musi być fajna sprawa. Chyba też się rozejrzę. Tylko kurcze jak ja mam opłacić te wszystkie szkoły i kursy. Zbankrutuje!
Zbliża się termin kolejnej raty za studia, dziś 40zl za badania do prawka, a jeszcze mi zostało do zapłaty 250zl za kurs. Potem egzaminy tez będą kosztować, ale może do tego czasu coś znajdę. Wysyłam CV na sprzedawce. Trudno, jakakolwiek praca byle by dawała pieniądze. A najbardziej bym chciała w Empiku. Teraz piszę list motywacyjny na sekretarkę, który jutro zaniosę do poradni psychologiczno-pedagogicznej. A dziś przed kursem idę do tego Empiku. Prawdę powiedziawszy na chwilę obecną praca tam by mi bardzo odpowiadała. |
|
|
|
#4362 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 337
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Chętnie bym poszła do empiku... ale ofert nie wystawiają
No nic, czeka mnie znowu wysyłanie cv do tych, którzy się nie ogłaszają. Pup jakoś mi nie pomaga... :/
|
|
|
|
#4363 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Magda9876, ja też kiedyś chciałam pracować w Empiku
W dziale prasa.Mój były pracownik teraz właśnie w tym dziale i mówi, ze zapierdziel straszny... Ale ksiązki... Mhm..
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4364 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
, do ośrodków wychowawczych też, nawet mi nikt nie odpisałCytat:
zresztą ten staż na którym byłam to też niby był z UP ale gdyby nie koleżanka która jest pracownikiem biura w którym miałam ten staż to nawet bym nie wiedziała że jest oferta stażu tam bo oficjalnie w UP info nie było baaaardzo dziwne
|
||
|
|
|
#4365 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Mi pup pomaga o tyle, że na stronie internetowej są oferty i tam znalazłam tą na sekretarkę. A spotkanie mam dopiero 18listopada i jestem ciekawa jak to będzie wyglądało. Cytat:
Jestem przyzwyczajona do takiej pracy.
|
||
|
|
|
#4366 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Co wy z tym Empikiem. ![]() Ja miałam wczoraj iść ale nie mogłam ze względu na mój stan zdrowia. Ale czy ja wiem czy chciałabym tam pracować...1000 bardziej wolałabym w księgarni normalnej.
__________________
|
|
|
|
|
#4367 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 169
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Melduję, że załapałam dziś doła i się poryczałam.. Wszystko z powodu butów trekkingowych, które miałam kupić, bo wkurza mnie chodzenie po górach w adidasach, ale nie kupię, bo nie mnie nie stać na bezrobociu...
|
|
|
|
#4368 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kurcze, Kwasiorek, rozumiem Cię. Tez czasem mi się chce wyć
![]() Przeglądam swój kajet z ewidencja wysłanych CV i widzę, że wysłałam w wiele fajnych miejsc/stanowisk i minęło 2-3 tyg lub więcej i zero odpowiedzi...
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4369 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 359
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
A ja dzisiaj nie pojechalam do urzedu pracy bo kolezanka poprosila mnie zebym pilnie robila prezentacje na studia;/ a tylko od 8-14 jest czynny:/
jutro juz musze;/ ciekawe co beda dla mnie mieli;/ z tego co piszecie w zadnym urzędzie nie jest ciekawie z ofertami;/ co za masakra. |
|
|
|
#4370 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Nie wiem chyba ktoś mi mózg wyprał, ale w żadnej innej księgarni tak się nie czuję, normalnie jakby w ekstazie. Uwielbiam Empik i tyle. Pewnie jak bym tam popracowała to zmieniłabym zdanie Tymczasem jednak stwierdziłam, że nie pójdę do Empiku, gdyż chciałam zanieść samo CV, ale jednak z listem będzie lepiej. A już nie zdążę, bo zaraz wychodzę. Bez sensu zamiast zabrać się za to najpierw to zaczęłam od pisania listów na sekretarkę, których i tak bym dzisiaj nie zaniosła. Będę składać też aplikacje na sekretarkę w jakiejś firmie, też ogłoszenie ze strony internetowej urzędu pracy. Tylko że tam coś było o podstawach księgowości haha Nie mam szans. A potem jak pójdę do urzędu, oni mi zaproponują to samo, a ja tylko powiem, że tam już byłam... Cytat:
Każda z nas ma zapewne takie chwile zwątpienia. Nie należy się poddawać. A może jakaś mała praca na podreperowanie budżetu, albo dodatkowa. Ja bym z miłą chęcią poszła nawet na inwentaryzację... Dziewczyny powiedzcie mi czy dobrze zrobiłam. Miałam szansę wrócić do Inglota, z tym że praca by była na "wyspie"- stoisku, a nie w salonie. Rok temu zimą na tym stoisku było notorycznie 4st celsjusza gdyż stoi ono tuż przed wejściem do centrum handlowego. Nawet śnieg tam dolatywał, albo deszcz. Pudry latały w powietrzu od podmuchów. Wybrałam bezrobocie, niż pracę tam... Ale nie wiem czy słusznie.
|
||
|
|
|
#4371 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
U mnie lipa.
Jakiś zastrzeżony numer do mnie dzwonił, nie zdążyłam odebrać. Nie wiem czy to czasem nie z urzędu statystycznego. Chociaż wątpię, bo do dzisiaj składanie dokumentacji, więc tak szybko by chyba nie dzwonili, co? Dupa. Już więcej nie zadzwonili. Bez sensu, że dzwonią z zastrzżonego, bo tak to by człowiek mógłby chociaż oddzwonić |
|
|
|
#4372 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Magda, cięzko powiedzieć z tym Inglotem. A nie byłoby możliwości, żebyś potem mogła się przenieść do salonu?
Ja kiedyś pracowałam na takim stoisku które stało przy wejściu do CH i siedziałam tam w kurtce - ale zaciskałam zęby bo zależało mi na kasie. Poza tym praca, nawet ma takiej wysepce, ma tę zaletę, że szybko się poznaje ludzi z sąsiednich butików i mozesz się załapać gdzie indziej - oczywiście jeśli interesuje Cię praca w sklepie. Ja tak dostałam kolejną pracę, spodobałam się kierownikowi salonu, który był niedaleko mojej wyspy - i sam do mnie dzwonił. Więc uważam, ze gra jest warta świeczki...
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ Edytowane przez Jula Czas edycji: 2010-11-09 o 14:28 |
|
|
|
#4373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 286
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
dziewczyny dostałam pracę
jutro już mam iść na badania, tylko oczywiście ja z moim pesymizmem się martwię czy przejdę je pozytywnie ze względu na dużą wadę wzroku w jednym oku (+4,5), myślicie że może mnie to zdyskwalifikować? Nie ma jak wiecznie czymś się martwić, dajcie mi w łeb
|
|
|
|
#4374 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Gdybym była zdesperowana jeśli chodzi o kasę to bym poszła, ale mam te kilka tysięcy oszczędności, więc daję sobie jeszcze trochę czasu, i stwierdziłam, że jeśli sklep to chociaż jakiś ciepły. Wiem, że się poznaje ludzi z butików obok. Naprzeciwko jest reserved, w którym popracowałam miesiąc, i była to najgorsza praca w moim życiu. Nigdy i nigdzie nie zostałam tak potraktowana jak tam. Jak się zatrudniłam, to zaraz zmieniona została kierowniczka, która uważam za najohydniejszą kreaturę jaka istnieje, ona ciągle tam jest i taka jedna dziewczyna, z którą zaczęłam pracę wtedy też. Obok jest Orsay, w którym miesiąc temu została zwolniona cała ekipa, gdyż notorycznie brakowało po kilkaset ubrań, czyli ktoś sprzedawał, bez nabijania na paragon i kasę wkładał do kieszeni. Nikt się nie przyznał, więc wszystkich zwolnili. Teraz tam wisi na witrynie ogłoszenie, że szukają sprzedawców. |
|
|
|
|
#4375 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Możesz napisać w skrócie co będziesz robić? Bo już się troszkę gubię kto/gdzie/kiedy/jak - wybacz
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
|
#4376 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kawa a co to za praca jest?
To rezygnujesz z poprzedniej?Gwiazdeczka wątpię że ten zastrzeżony nr to z urzędu, nie myśl o tym. ![]() A najlepiej zadzwoń do nich sama i się dowiesz jak cię to męczy. Ja kiedyś czekałam na telefon z oczyszczalni i też nie zdążyłam odebrać, a nr zastrzeżony. Dzwoniłam do oczyszczalni jak tam z procesem rekrutacji, czy coś wiadomo. No i nic nie było wiadomo, zbierali podania. Okazało się że na 90% dzwonili do mnie z biura karier studenckich bo następnego dnia znów zadzwonili i to właśnie z zastrzeżonego. Przeglądałam właśnie firmy ze strefy ekonomicznej i same firmy motoryzacyjne, maszynowe. Glizduha raj dla ciebie po twoim kierunku. Nawet nie ma podziałów na jakieś działy, cokolwiek co by mi dało jakiś wgląd na jakim stanowisku mogłabym tam pracować. Jakoś określić się w mailu, gdzie bym mogła pracować i co mnie interesuje, kurde... Albo nieraz jest firma zagraniczna i nie ma www polskiego oddziału. jedynie adres firmy. Koniec końców nic nie wysłałam i wątpię że ma to sens jak jutro już wszyscy będą myślami na urlopie a potem zapomną...
__________________
|
|
|
|
#4377 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
poza tym co z tego że miałam stanowisko pracownik administracyjno biurowy jak ja 8 mc-y przesiedziałam na ciemnym strychu (tak tak |
|
|
|
|
#4378 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 359
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Jeśli mogę się wtrącić zaraz po maturze tez bylam na 4miesięcznym stażu najpierw mnie dali do wydziału cywilnego mialam taka kierowniczke tam ze codziennie płakałam bo na wszystkich za wszystko sie darła wiec po miesiacu przeszłam do wydziału karnego i przez 3miesiace stemplowałam kopie akt 120tomów kazdy po 200-250stron
bardzo rozwijające zajęcie![]() oddzwonili do mnie z epmiku właśnie przyjęcie na miesiąc do świat niby nic, ale zawsze coś
|
|
|
|
#4379 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 2 373
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
![]() parę razy też mi się zdarzyło, że dzwonił zastrzeżony i nie zdążyłam odebrać i już oczywiście serce w gardle i złość jak mogłam zostawić tel. ale jak się okazało wycwanili się z jakiś głupich konkursów (na które kiedyś się skusiłam by oczywiście wygrać fortunę - aż wstyd przyznać) i już nie posyłają smsów tylko dzwoni automat.Kawa gratulacje ![]() Mam dylemat. Z tej firmy gdzie byłam w tamtym tyg. na rozmowie i na której czekam wyniki, jest ogłoszenie tylko na inne stanowisko, w sumie to praktyka i tak się zastanawiam czy aplikować czy poczekać na te wyniki? Nie chcę, żeby wyszło że jestem zdesperowana, chociaż taka prawda. No i czy to się nie będzie kłócić jak byłam na tej wcześniejszej rozmowie? No nie wiem jak myślicie??
__________________
My kobiety jesteśmy aniołami,
jednakże kiedy podcina nam się skrzydła, pozostaje nam latać na miotle |
|
|
|
|
#4380 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
![]() Niczym się nie przejmuj, będzie dobrze, btw. sama mam podobną wadę tylko, że na minusie (-4,75) ---------- Dopisano o 16:24 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ---------- Cytat:
Nie wiem sama. Nie przejmuję się tym, stwierdziłam, że skoro temu komuś by na mnie zależało w roli pracownika to by zadzwonił jeszcze raz, a telefon milczy, więc to mógł być ktokolwiek, tym bardziej, że na jakieś śmieszne ogłoszenia wysyłałam aplikacje. |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:34.





To poniżające, że wykształcony człowiek z doświadczeniem nie może znaleźć pracy..
No nieważne otóż jakie dokumenty mam wziąć? Ksero świadectw pracy, a jeśli pracowałam na zlecenie to co? Referencje? Ksero ostatniego dyplomu? Co jeszcze?
Ja ostatnio jak szłam, to wzięłam jeszcze swój certyfikat. I zarezerwuj sobie trochę czasu na wypełnianie strasznie długiego formularza...
( A sama jakoś nie mam motywacji się uczyć, nudzi mnie to.




Sprzątaczka, kasjerka i telemarketerka... Chyba jestem wybredna :/


, do ośrodków wychowawczych też, nawet mi nikt nie odpisał
Jestem przyzwyczajona do takiej pracy.
przyjęcie na miesiąc do świat

