|
|
#4561 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 637
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja staram się przygotować do rozmowy, którą mam we wtorek (excel i angielski) i o ile w excelu coś porobiłam, choć to trochę bez sensu jak nie ma kto sprawdzić ale jednak ćwiczę, to co do angielskiego nie wiem co powtórzyć
. Myślicie, że tak standardowo zainteresowania, i obowiązki w poprzedniej pracy? Jeśli w ogłoszeniu było napisane, że wymagają poziom średnio-zaawansowany? Zastanawiam się w ogóle jak może wyglądać taki test z excela i co jak nie będę wiedziała co zrobić...
__________________
www.pustamiska.pl - tylko kliknięcie i pomagasz |
|
|
|
#4562 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Miałam już testy z excela. W urzędzie gminy, stanowisko związane z księgowością...
Wyglądało to w ten sposób, że miałam już wprowadzoną tabelkę z danymi i moje zadanie to było napisanie formuły, która ustala procentowy udział danego kosztu w całości wydatków. Czyli wystarczyło na końcu każdego wiersza wpisać formułę (zaczynającą się od " = " ). Ja to próbowałam zrobić blokując komórki, ale egzamin był na laptopie z poprzestawianą klawiaturą i nigdzie w niej nie było " $ ". Zrobiłam to więc na piechotę wpisując w każdym wierszy " = " a pod spodem wstawiłam funkcję SUMA i o to chodziło. A na jakie stanowisko jest ci potrzebny ten excel? Ja akurat mam go w małym paluszku i w razie czego mogę pomóc
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4563 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 637
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
To jest stanowisko młodszego specjalisty ds. wsparcia sprzedaży, i generalnie przede wszystkim wykorzystuje się tam agregację i łączenie danych. Mój TŻ też dobrze zna excela więc właśnie ćwiczyłam z nim ale trochę się boję, że to za mało. Mniej więcej umiem robić tabele przestawne, żeby mieć unikalne bazy etc bo tam to jest potrzebne. Czasem tylko przestawną robię 10 razy zanim wyjdzie to co chcę
Problem w sumie mam z tym, że jak np. mam dane i TŻ mi mówił jakie dane chce dostać to nie wiem jak to zrobić, nie mam żadnego pomysłu dopóki mnie nie naprowadzi jakoś. Jak tak będzie na rozmowie to głupio.
__________________
www.pustamiska.pl - tylko kliknięcie i pomagasz |
|
|
|
#4564 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 189
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kala_88 jeśli chodzi o Excel to rzeczywiscie wszystko zalezy od stanowiska. Ja nigdy nie miałam takich testów, ale od znajomych wiem, że mieli głównie jakieś formuły do wprowadzenia (ale były to stanowiska związane z księgowością). Słyszałam też o tabelach przestawnych. Mnie się kiedyś spytano - co to są makra i korespondencja seryjna, z tym, że dotyczyło to Worda. Myślę jednak, że jeśli cwiczyłas pod okiem swojego TŻ, to nie powinnaś mieć problemu z Excelem
![]() Jeśli chodzi o angielski to dużo nie pomogę, bo miałam tylko jedną rozmowę w tym języku i wówczas wymagali komunikatywnego. Pytania były podstawowe, czyli powiedzieć coś o sobie, jakie są moje doświadczenia zawodowe i co myślę na temat pracy o którą się staram (czy mi sie podoba i czy wiąże z nia przyszłość). A ja mam dylemat. W piątek zadzwoniła do mnie Pani w sprawie pracy. Cv na to stanowisko wysłałam tak od niechcenia. Jest to pracownik ds. wprowadzania danych, ale jak sie okazalo w rzeczywistości konsultant telefoniczny (rozmowy przychodzące) w jednej ze znanych firm telekomunikacyjnych, w dodatku za najniższą stawkę . Mam się zastanowić do poniedziałku czy interesuje mnie ta praca i jak coś przyjść na wstępną rozmowę. Właściwie nigdy nie chciałam pracować na słuchawce, bo wiem, że się do tego nie nadaje. Ale teraz jestem już tak zdesperowana, że chyba wezmę wszystko Tym bardziej, że to był jedyny telefon w sprawie pracy od półtora miesiąca... Nie wiem co robić ![]() [1=d45d073d235b2c61bfba836 ad9283865b35be1e1_67da090 142ca2;23224669]Czasem człowiek ma ochotę spytać ich "Co wy k**** wiecie o szukaniu pracy?" Pytania też takie miałam. Nie wiem co im to daje, chyba tylko udają, że się interesują [/QUOTE]Ja miałam czasem ochotę zapytać, po co w ogóle oni siedzą w tym urzędzie. Zwłaszcza po tym jak przy mojej rejestracji jedna urzedniczka powiedziała do drugiej , że "tutaj to sie nie da pracować..." Mialam jej ochotę powiedzieć, że ja sie chętnie z nią zamienię. Mają fajne posadki i jeszcze narzekają, mogłyby to sobie chociaż darować przy petentach. Na dodatek w moim UP nadeszły wielkie zmiany - podpis będzie bezterminowy, czyli nie trzeba będzie jeździć, żeby się odhaczyć. A z petentami kontaktować sie będą tylko wówczas, gdy będzie jakaś odpowiednia oferta. Hmm, czyli właściwie swoją pracę zmniejszają do absolutnego minimum.
__________________
"...Never give up! It's such a wonderful life..." 27.02.2004r. 27.06.2010r. - PIERWSZE "TAK"
15.07.2010r. - MGR! Edytowane przez carri_esce Czas edycji: 2010-11-14 o 19:01 |
|
|
|
#4565 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 637
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Carri - jeśli szukasz czegoś i jesteś zdesperowana, to coż, rozmowy przychodzące to nie taka porażka jak wychodzące,bo wtedy musisz wciskać jakies pakiety etc a tu pomagasz ludziom i ew tłumaczysz im jak coś zrobić. Na przeczekanie niby może być, tylko zależy jeszcze jak z godzinami, z tego co wiem, to większość hotlinów działa teraz całą dobę czyli to może być praca na 3 zmiany, jak dla mnie za pieniądze jakie oferują to trochę przesada.
__________________
www.pustamiska.pl - tylko kliknięcie i pomagasz |
|
|
|
#4566 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kurcze, to ja w ogóle nie umiem Excela. Tabel ani makr nigdy się nie uczyłam ani nie robiłam. Dużo nauki przede mną....
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4567 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 286
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
ja umiem tylko te podstawy ze studiów
|
|
|
|
#4568 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja też się uczyłam excela na studiach i miałam to wszystko o czym piszecie... i makra, i zagnieżdżanie tabel... Potrafię to robić ale w praktyce nigdy nie stosowałam i wątpię, że kiedykolwiek nadarzy mi się okazja do wykorzystania tego...
Jula, nie przejmuj się bo to co jest naprawdę przydatne w excelu jest całkiem proste, a reszta i tak do niczego się nie przydaje, no może tylko na rozmowach...
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
Edytowane przez VwVampirka Czas edycji: 2010-11-14 o 19:42 |
||
|
|
|
#4569 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Kasa spoko, samochodzik, laptop, telefon Zastanow sie jeszcze raz, bo jutro bede tam dzwonić. Titina... ostatnio nie slyszalam, zeby gdzies szukali regionalnego VM, ale zorientuje się, a nuż, jesli w ogole region Cie satysfakcjonuje. Cytat:
Titina, moze Wrocław i moja propozycja pracy ????????? Wiem, ze na Pomorze tez szukaja. Cytat:
Cytat:
-luzna rozmowa o zyciu, celach, zainteresowaniach -rozmowa stricte o doswiadczeniu i pracy -pisma prawnicze do przetlumaczenia i rozmowa na ich temat -sytuacje biznesowe, problemy do rozwiazania Ja sie uczylam z ksiazek biznesowych, czytalam sytuacje, dialogi, no i wkuwałam słówka. DOBRZE WIEDZIEC!!!!!!! Bo ja ciemna masa! Cytat:
Cytat:
Jak widzialam w ex firmie, jak zapieprzaja na excelu, to czerwona sie robilam na sama mysl o moim tumaństwie. Tez musze sie wziac do nauki.Ja też :P Jutro ruszam rano na szkoły, wieczorem rowniez. A powinnam byc wiecie gdzie... Ja sama nie wiem, czy dobrze robie. Po prostu mam taki metlik w glowie i nikt nie umie mi pomoc. Moze wy mi doradzicie tak konkretnie ?? Jutro musze sie ustosunkowac
|
||||||
|
|
|
#4570 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kurcze ja czekam na śnieg i chce w góry w góry i jeszcze raz w góry.
Tyyyyyyyyylko praca stres,praca i jeszcze raz stres eh:/Mam dość, chce gdzieś wyjechać... |
|
|
|
#4571 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 189
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Myślę, że na rozmowę pójdę, bo co mi szkodzi. Ale nie wiem czy ostatecznie zdecyduję się na tą pracę... Ostatnio wyczytałam, że pracownicy tej firmy nie wytrzymują psychicznie i dochodzi nawet do prób samobójczych
__________________
"...Never give up! It's such a wonderful life..." 27.02.2004r. 27.06.2010r. - PIERWSZE "TAK"
15.07.2010r. - MGR! |
|
|
|
|
#4572 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas ja bym wybrała coś pewniejszegoooo teraz, ale w między czasie cały czas szukać
![]() Ja już chciałabym się osiedlić na dłużej,wiedzieć że TO JEST TO i TA FIRMA i nie przeglądać już tych ogłoszeń. Czy tak się kiedyś stanie????Zaczynam wątpić???? Maaaaam dość!! |
|
|
|
#4573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 286
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
oj ja też bym chciała znaleźć coś stałego, a tutaj nie oszukujmy się, rok, półtora, i znowu będę musiała czegoś szukać, bo dopadnie mnie stagnacja i brak rozwoju...
chciałabym wyprowadzić się do innego miasta, ale brakuje mi odwagi
|
|
|
|
#4574 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Widzę moje województwo ??To tak jak ja. Możesz przybliżyć czym się zajmuje ta firma? Trzeba uważać. |
|
|
|
|
#4575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kazda z nas marzy o czyms na stałe. Tylko która z tych moich prac jest tą pewniejsza? Kazda ma minusy, ale i plusy... Nie chce mi sie juz o tym gadac. Choc nikomu o tym nie mowie, bo wszyscy maja mnie juz dosc i i tak mi nie pomoga. Jedyna nadzieja w was
![]() Idac do mojej poprzedniej firmy mialam jedna mysl w glowie: Kurcze, taka firma, taka szansa, na pewno zostane tam jak nadluzej, a najlepiej "na stałe". Stalo sie inaczej. Nie da sie pewnych rzeczy przewidziec. Jak chocby tego, ze znajdzie sie w firmie osoba, ktora bedzie chciala czlowiekowi zniszczyc zycie prywatne. Wtedy stajemy przed bardzo trudnym wyborem - czy narazac swoje stabilne zycie, czy miec stabilna prace, a w zyciu osobistym "jakos sie ulozy". Wbrew pozorom sa to trudne decyzje. Na mysl o wejsciu na pracuj robi mi sie slabo !!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
#4576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 286
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
mi też, szukanie pracy - rzyg
pumaska kurde nie wiem co Ci doradzić |
|
|
|
#4577 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas, będziesz potrzebowała pomocy - nie ma sprawy
![]() Dobry pomysł, by wypisać tutaj te plusy i minusy... w tej chwili ciężko jest nam cokolwiek podpowiedzieć...
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4578 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Juz je tutaj wypisałam. Minusów T jest teraz znaczniej wiecej.
---------- Dopisano o 20:46 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#4579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 286
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
o kurde, to przeoczyłam ten post, wybacz
to bym chyba została w obecnej... |
|
|
|
#4580 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 189
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Trochę się nie dziwie, bo trzeba być naprawdę odpornym psychicznie, żeby znieść 12h pracy wysłuchując ciągle niezadowolonych, wrzeszczących i bluźniących klientów. I to jeszcze za tak marną kasę. A jest to bardzo znana i ogólnopolska firma z branży telekomunikacyjnej. Pumas - a ja myślę, że Ty już sama podświadomie wybrałaś I sądzę, że ten wybór jest jak najbardziej trafny. Zresztą patrząc na Twoje plusy i minusy kalkulacja jest prosta Na Twoim miejscu zostałabym przy szkołach. Nie jest to praca na walizkach, jesteś panią swego czasu, masz szansę na rozwój i chyba wiąże sie ona z mniejszym stresem. A może tendencja na rynku pójdzie w dobrym kierunku. Sama pisałaś, że jest to dla Ciebie nowe wyzwanie. I może warto jest je podjąć. Uważam, że jeśli tylko przestaniesz myśleć o tej drugiej firmie i wciągniesz się całkowicie w tą obecną to rozkręcisz się całkowicie i rozwiniesz skrzydła. No i musisz zmienić nastawienie i uwierzyć w to, że Twoja praca nie pójdzie na marne i da wymierne efekty A tym bardziej nie możesz myśleć, że coś nie wypali i znowu będziesz szukać pracy. Widać, że ambitna i zaradna z Ciebie kobitka, więc sukces jak najbardziej do osiągnięcia
__________________
"...Never give up! It's such a wonderful life..." 27.02.2004r. 27.06.2010r. - PIERWSZE "TAK"
15.07.2010r. - MGR! |
|
|
|
|
#4581 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
A ja jestem dziś po darmowej pracy w Orsay. Nie było źle, ale jest jedno ALE. Okazało się że jest to praca tylko 15h tygodniowo |
|
|
|
|
#4582 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas ja bym została w obecnej
|
|
|
|
#4583 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Carri, Dzięki za te słowa. Musze się przestawić i zacząć myśleć w ten sposób. Trudno mi się skupić i w 100% oddać mojej pracy, gdy w głowie inna i inne dylematy i problemy.
Ja się po prostu boje bezrobocia. Ale myśląc w ten sposób do niczego nie dojdę, bo będę się obawiała utraty pracy i nie będę się chciała w pełni zaangazowac wierząc, że spotka mnie albo coś złego, albo wrecz przeciwnie, że znajdę pracę marzeń. A może to jest własnie ta praca?
|
|
|
|
#4584 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja też bym została przy obecnej pracy...
Piszesz, że w niej jest niestabilny rynek, ale prędzej się utrzymasz na tym rynku, niż w pracy w której będzie takie ciśnienie, że w końcu ją znienawidzisz... Daleko od domu, non-stop harówa, ograniczone życie prywatne i atmosfera też zapowiada się neiciekawa... oby się nie zdarzyło, że albo ją w końcu sama rzucisz, albo te minusy wpłyną na jakość Twojej pracy i wylecisz, tfuuu, tfuuu
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4585 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 189
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Magda9876 - nie jest jeszcze tak źle. Na początek satysfakcjonowałoby mnie nawet te 15 godzin. Resztę czasu wolnego poświęciłabym na dalsze szukanie czegoś. Czasem warto gdzieś się zaczepić. Może z czasem wymiar czasu pracy zostanie zwiększony. Musisz jednak wziąć pod uwagę to, że możesz być często "opcją weekendową" skoro babeczka powiedziała, że mają niedobór pracowników właśnie w weekendy.
Pumas - nie ma za co dziękować. Całkowicie rozumiem Twój mętlik w głowie. Martwi Cię po prostu to, że wybór którego dokonasz nie będzie tym najlepszym. Nie ma co się nakręcać na samym starcie. A wybrać tak czy siak musisz Pamiętaj, że póki co pracę masz, więc bezrobocie to coś, co Cię nie dotyczy Myśl, że to jest właśnie ta praca!
__________________
"...Never give up! It's such a wonderful life..." 27.02.2004r. 27.06.2010r. - PIERWSZE "TAK"
15.07.2010r. - MGR! |
|
|
|
#4586 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4587 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Dzięki dziewczyny...
|
|
|
|
#4588 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas, wiesz, że trudno jest coś doradzić. Myślałam, że TW to będzie dla Ciebie super sprawa. Ale mam wrażenie teraz, ze to krok w tył a nie samodzielne stanowisko.
Rozważam Twoją propozycję, nawet sprawdziłam lokalizację placówek. Ale ja jestem za słaba w uszach na takie stanowisko. Ja zarządzałam tylko jedną placówką przez ok 2 lata (plus rok jako z-ca) i dało mi to w kość (wieczny stres, rotacja pracowników i ciągłe narzekanie szefostwa na wynik). Poza tym ja nie jestem mobilna i to mnie blokuje. Wiem, że to argument z dupy ale każdy ma jakąś inną blokadę w sobie i musi z nią walczyć.
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4589 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Jula, ja Cie do niczego nie chce zmusic, ale jesli pojawia sie chocby niewielka szansa, ale zawsze jakas, to moze warto sprobowac, niech inni ocenia, czy jestes do tego stworzona, czy wrecz przeciwnie. Tez myslalam, ze to fajna opcja dla mnie i dalej tak uwazam, gdyby nie ta cholerna przeprowadzka.... W ogole bym sie nie zastanawiala. Nie jest to praca latwa, ale moze taka byc, jesli odpowiednio sie pokieruje ludzmi i swoim czasem. Ja przez 6 mies. w firmie X tyrałam, zapier*&^%, plakalam po nocach wymyslajac nowe strategie dzialania. Udalo się. Zreszta co ja siebie porownuje do Ciebie. Masz duzo wieksze doswiadczenie i jestem pewna, ze bys sie nadawała, tylko musisz uwierzyc w siebie!! W koncu mozesz pojsc do przodu w branzy, ktora Cie interesuje. Julka. Ja jutro kolo 9 bede rozmawiac z szefową. Zastanow sie i napisz mi smsa. Numer Ci wysle na pw.
|
|
|
|
#4590 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Witam wszystkie poszukujące pracy
Zaczyna się nowy tydzień a wraz z nim nadzieja na znalezienie super pracy. Dziś mam rozmowę, ale nawet nie wiem na jakie stanowisko. Ogłoszenie z gazety, zero szczegółów, co mnie trochę zniechęca. Mam nadzieję, że nie okaże się, że to jakiś telemarketing. Rozmowa o 14.00, trzymajcie kciuki. Zdam relacje po powrocie. Miłego dnia wszystkim życzę
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:42.



. Myślicie, że tak standardowo zainteresowania, i obowiązki w poprzedniej pracy? Jeśli w ogłoszeniu było napisane, że wymagają poziom średnio-zaawansowany? Zastanawiam się w ogóle jak może wyglądać taki test z excela i co jak nie będę wiedziała co zrobić...


. Mam się zastanowić do poniedziałku czy interesuje mnie ta praca i jak coś przyjść na wstępną rozmowę. Właściwie nigdy nie chciałam pracować na słuchawce, bo wiem, że się do tego nie nadaje. Ale teraz jestem już tak zdesperowana, że chyba wezmę wszystko 
[/QUOTE]





![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


