2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 127 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-19, 20:29   #3781
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

No ja nie wiem, chyba coś w powietrzu jest...moja mała prawie cały dzień przespała. Na szczęście budziła się na jedzonko i swoje przepisowe 150 wsuwała. No a jak już łaskawie wstała to taka marudna no coś niesamowitego. Już powoli zaczynam się martwić czy z nią wszystko ok...no ale je tyle co zawsze (czyt. dużo), gorączki ani kataru nie ma,ciemiączko ok (chyba bo nigdy do końca nie umię go wymacać) więc chyba jest dobrze. Teraz godzinkę pomarudziła, walnęła kupe ( 3 dziś i śluzowatą sic ! ) i znów śpi....

Już nie pamiętam kto o co pytał,ale jeśli chodzi o plesniawki to ja stosowałam aftin za 1,80zł w mojej aptece i po 3 dniach zeszły

Szczepiłam na obowiązkowe szczepienia,ale 5 w 1 kupiłam też engerix na żółtaczkę bo w przychodni jakimś badziewiem z sanepidu szczepią no i na rota dodatkowo bo ja albo tż z pracy coś możemy przywlec. Zastanawiam się na pneumokokami,ale to potem bo nie chcę wszystkiego na raz w małą ładować, chociaż nie wiem...

Zuzi nie martw się będzie dobrze i Oluś się uspokoi zobaczysz

klari smutne to co piszesz...najpierw byłaś przysłowiową ścianą płaczu dla rodziny a teraz oni się na tobue wypinają. Ja bym im to wytknęła no cóż nie może być tak że ty dla nich wszystko,a oni jak im już jest lepiej to o tobie zapominają.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-19, 21:08   #3782
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość

Wogóle mam wrażenie,że się sypię. Całą ciążę nie miałam problemów z puchnącymi nogami,a teraz puchną na potęgę, pobolewają. Nie mogę założyć pierścionków,a waga w ciągu doby waha mi się nawet o 2kg
takie wahania w ciągu doby są normalne
No i za cholerę nie potrafię schudnąć,a jem naprawdę niewiele a waga stoi w miejscu
bo żeby chudnąć trzeba jeść - regularnie, sporo () ale mądrze, z głową
W poniedziałek idę do internisty, niech mnie wyśle na jakąś morfologię i zapisze coś na "wypłukanie tej wody bo padnę chyba.
możesz sama spróbować przez kilka dni znacznie ograniczyć ilość spożywanych węglowodanów, jeść więcej białka i pić- jeżeli ta opuchlizna nie jest wynikiem jakichś większych problemów zdrowotnych to powinna zejść
Zuziczka

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość



Kochana właśnie ja zmieniłam w połowie 2 m-ca lovelle- bo mały miał ciałko obsypane, a lekarka stwierdziła, że często proszki dziecięce uczulają i to właśnie po jakimś dłuższym czasie używania się organizm uczula... ja kupiłam dzidziusia i jest lepiej, ale po drodze też zmieniłam oliwkę bo J&J jest ponoć totalnie alergenna.
ja od początku używam proszków Dzidziuś właśnie- sporo tańsze od Lovelli i chyba ok. A oliwkę mam Bambino. Z oliwek najmniej składników ma chyba Hipp. No nie wiem- będziemy kombinować dalej i szukać przyczyny. Tylko, że ta wysypka jest głównie na twarzy- gdzie skóra dziecka ma najmniej kontaktu z ciuszkami, pieluszkami, kocykami itp
Cytat:
Napisane przez elenka1 Pokaż wiadomość
moja córa od wczorajszego szczepienia praktycznie caly czas spi
i malo je, czytalam ze taki stan moze trwac 2 dni takze jeszcze sie nie martwie... normalnie jakbym dziecka nie miala, wczoraj nawet podlogi umylam
hehe No to może i lepiej. Ola po szczepieniu darła się cały wieczór
Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość
Poza tym kochane wyszły małemu pleśniawki i właśnie dałam mu dawkę nystatyny. Straszne to jest - bo znów się przy tym rozdarł. Ja już nie mam siły słuchać jak on płacze i jeszcze muszę mu to świństwo aplikować i przy tym też płacze. Mam tylko nadzieje, że to pomoże i że to gówno szybko zniknie. Najgorsze chyba jest jak musimy patrzec na cierpienia naszych maluszków.
Mamusie, których maluchy też miały pleśniawki - szybko zaczęły znikać, kiedy była widoczna poprawa
ja stosowałam przez tydzień, ale nie wiem kiedy zaczęły znikać- bo szczerze mówiąc ja nie rozróżniam pleśniawek od białego nalotu w buzi od mleka. Oli jakoś podpasowała ta nystatyna- aż za bardzo, bo od razu wszystko zlizywała i połykała Ale zauważyłam, że ona zjada/wypija wszystko co jej się do buzi poda- szczepionkę na rota, fenistil...
Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
i mam pytanie szczepiłyscie na ZALECANE????

platne czy nie? Bo dr mowila ze płatne są lepsze bo z zywych bakterii czy cos takiego
ja szczepiłam obowiązkowe te z sanepidu a zalecane- rota i pneumo.
Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
Powiedziała że dziecko jest całkowicie zdrowe i niczym mają się młodzi rodzice nie przejmowali Z tego wszytko jest ok, JA już ie zapytałam o to napięcie mięśniowe bo ona go obejrzała te odruchy wszystkie i powiedziała że wszytko ok więc ja już nie panikuje i ufam lekarzowi
no widzisz...nie ma się czym przejmować
Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
jaka kwota 5 w 1????
zależy gdzie. U nas w przychodni 140 zł każdorazowo. 6 w 1- 190 zł
Klarissa Może powinnaś porozmawiać z mamą o tym?

Nie pamiętam już czyj był ten dzieciaczek-zeberka, ale słodki
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-19, 21:22   #3783
Lenka*
Zadomowienie
 
Avatar Lenka*
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 661
GG do Lenka*
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cellaris, Zuziczka, fem, ania13.03, martucha84, ninaad -dzięki za wsparcie..

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
odowdnienie to grozi przy biegunce, a sam cyc wystarczy też do picia. Ja dostałam taką karteczkę, żeby po szczepionce dawać pierś częściej, bo dzeicko może chcież pić oczywiście herbatka nie zaszkodzi, ale to raczej nie jest takie obowiązkowe
Kiedy macie wizytę u kardiologa? trzymam mocno kciuki za was, wyobrażam sobie co musicie przeżywać
Przy takiej wysokiej i długiej gorączce taki maluszek jak najbardziej może się odwodnić.. w każdym razie wolę dmuchać na zimne..

Wizytę u kardiologa mamy 8 grudnia, wtedy ustalimy szczegóły.
Dzięki

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Lenka*, kurcze, no nie będzie Ci łatwo znieść tą operację, ale musisz dać radę. Skoro dzięki niej mała będzie zupełnie zdrowa i nie będzie na lekach to super. Tylko ta blizna na klatce u dziewczynki... Ale to chyba malutkie cięcie będzie i się nie powiększy jak Martynka będzie rosła, nie?
Będą robili nacięcie pod łopatką, żeby dostać się do serduszka od strony płuc, więc blizna będzie na pleckach, mam nadzieję że niezbyt duża i mało widoczna. Wiem że ta operacja jest w miarę bezpieczna i że lepiej żeby ją miała, ale strasznie się boję.. To maleństwo już się tyle nacierpiało, cały czas wizyty u pediatry albo kardiologa, co rusz morfologia, każdego dnia garść leków, a teraz jeszcze to Mam już dosyć..
Ycnan, dzięki za ciepłe słowa i zainteresowanie, kochana jesteś
__________________
Martynka
Lenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-19, 21:37   #3784
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
możesz sama spróbować przez kilka dni znacznie ograniczyć ilość spożywanych węglowodanów, jeść więcej białka i pić- jeżeli ta opuchlizna nie jest wynikiem jakichś większych problemów zdrowotnych .

ja od początku używam proszków Dzidziuś właśnie- sporo tańsze od Lovelli i chyba ok. A oliwkę mam Bambino. Z oliwek najmniej składników ma chyba Hipp. No nie wiem- będziemy kombinować dalej i szukać przyczyny. Tylko, że ta wysypka jest głównie na twarzy- gdzie skóra dziecka ma najmniej kontaktu z ciuszkami...
No wiesz ja całą ciążę miałam super wyniki, chyba ze teraz mi się coś pomieszało W poniedziałek wycyganię na badania jakeś skierowanie. Całą ciążę chodziłam prywatnie to teraz mogą mi dać na nfz badania.
A o oliwkach mówiąc to ja używam parafiny i euceryny (zależy co akurat jest w aptece) jak zobaczysz skład oliwek to jest to właśnie parafina i jakieś dodatki zapachowe.

A ja się właśnie zastanawiam czy te śluzowate kupki to nie jest uczulenie na białko mleka krowiego bo poza tym to małej nic nie dolega....sama nie wiem...poczekam do czwartku to będą dwa tygodnie od pojawienia się śluzu. Jak nic nie zmieni się to idę znów do pediatry
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-19, 21:57   #3785
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Bry wieczór
Normalnie, za ciepło u nas ostatnio i łażę z dzieckiem po kielcowie, zamiast w domu siedzieć grzecznie i przez to czasu mi na wizaż brakuje


martucha84, normalnie, rozwalają mnie teksty Twojego męża. Ale mój też taki cwaniaczek-żartowniś A z tymi słoiczkami to wyskoczył

Zuziczka, super, że wydębiłaś ćwiczonka dla Olka.
Cudny ten Twój terrorysta
Mąż miał, widzę, fajny pomysł, ale z realizacją kiepsko... A wytłumaczenie -

Szczęśliwa, mam nadzieję, że jednak uda się z powrotem przekonać małą do piersi. No i super, że tak ładnie przytyła

Ray, wybacz, ale wyobraziłam sobie jak siedzisz z dzieckiem przy cycku, a starsza córka kopie Cię w plecy i padłam ze śmiechu Wiem, że śmieszne to wcale nie jest, ale musi komicznie wyglądać.
Może ona też chce cycka? Chociaż nie karmiłaś jej piersią, prawda? To za czym by miała tęsknić Pewnie jest zwyczajnie zazdrosna.
Dobrze, że sobie kilka dni odpoczniesz.

cellaris, no tekst Twojej teściowej mnie rozwalił... Co za baba

naked21, super, że Tobie też udało się dostać na rehabilitację. Poczekać na pewno warto.
Cytat:
Ta weź sy zjidz kubitu nurmalni trochu kapusty, kartofli i żyberka sy kup w bidroncy ugurki sy weż ud tyściowy z pywnicy i het zjidz. A dietyk ci powi, żeby ty klieji z ryżu jadła, żeby Ty wengluwudorów ni jadła pirogów, paljuszków, ta na cu Ci to, ta kubitu. Ta wszystku sy jidz inu mały porcji szyść razy dzienni, a ni ud razu si nażryć iść spać, ta grajpruty sy zjidz jesczy i dwa jabka i bedzi.
A to to do czego? I po jakiemu?

fem, witamy z powrotem fakt, dłuuugo się nie odzywalaś. Ale najważniejsze że u Was wszystko ok (pomijając skok ). Dobrze, że suszarka pomaga na tego Waszego szkraba.

MisQa, kurcze, szkoda, że z tym Twoim mężem tak się porobiło. I to przecież bardzo krótko po ślubie... Eh... Życie. Mimo wszystko, trzymam kciuki. Póki mieszkacie razem, macie dziecko, to jest jeszcze jakaś szansa.

martucha, mszu, dla dzieciaczków za kupki

ninaad, dla Oli za 2 miesiące

elenka1, Borys po szczepieniu spał w zasadzie całą dobę. Budził się tylko na cyca co jakieś 6h

IlonaN2, super, że z Frankiem wszystko ok. Cudny

Klarissa, przykre, że Twoja mama tak się zachowuje. I w zasadzie to nie wiadomo czemu...

Lenka*, nie dziwię się, że masz dość. Ale już tyle zniosłaś, a ta operacja ma zakończyć sprawę, wiec lepiej jak najszybciej ją zrobić.
"Fajnie", że ta blizna będzie na plecach, bo to zawsze mniej widoczne. Wytrzymaj jeszcze trochę, kochana

Pisałyście, że tatusiowie testują zabawki dla maluszków. Mój się napalił na Lego, bo w dzieciństwie miał tego kilogramy, ale teściowa porozdawała dzieciom znajomych Do dziś jej tego nie wybaczył

Co do chusteczek do pupy, to mi bardziej od biedronkowych pasują Dzidziuś Kindi, ale tylko sensitive. Bardzo często są w promocji w paczkach 3+1, lub 4+2 gratis. I wychodzą wtedy niewiele ponad 4zł.

Ku**a Mężuś obiecał mi dziś wieczór we dwoje z grzanym winem i co? Siedzi i gra A mały tak ładnie zasnął... A ch*j z tym! Prosić się nie będę

-----------
"tak ładnie zasnął", ta, k***a. Pisze tego posta od godziny, bo drze mordziaczka bez przerwy. nie wiadomo o co...
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-19, 22:26   #3786
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Będą robili nacięcie pod łopatką, żeby dostać się do serduszka od strony płuc, więc blizna będzie na pleckach, mam nadzieję że niezbyt duża i mało widoczna. Wiem że ta operacja jest w miarę bezpieczna i że lepiej żeby ją miała, ale strasznie się boję.. To maleństwo już się tyle nacierpiało, cały czas wizyty u pediatry albo kardiologa, co rusz morfologia, każdego dnia garść leków, a teraz jeszcze to Mam już dosyć..
Ycnan, dzięki za ciepłe słowa i zainteresowanie, kochana jesteś
brzmi niefajnie, ale skoro tylko w ten sposób mozna pomóc Martynce...
to zrozumiałe że się boisz, ale na pewno wszystko bedzie dobrze. a malutka jest na tyle malutka, że nie będzie pamiętac tych przeżyć
trzymam mocno kciuki

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
naked21, super, że Tobie też udało się dostać na rehabilitację. Poczekać na pewno warto.
A to to do czego? I po jakiemu?
hehe a to tak apropo odchudzania rozsmieszyło mnie

a może trzebaby zachecić mężucia zatraconego w grach??
trzymam kcuki za upojna noc
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-19, 23:12   #3787
anilkadro
Rozeznanie
 
Avatar anilkadro
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 533
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
znajdz swojego Maluszka
Mszu super kolaż !
I nawet mój Owocek Jagódkowy się tam znalazł

Nasze środowe szczepienie ogólnie poszło dobrze.
Jagoda tak się rozdarła, że jeszcze jej takiej nie widziałam i się sama rozpłakałam
Ona już po minucie się uspokoiła, a ja potem z czerwoną gębą przez 10 minut łaziłam
Po tym trochę marudna była, miała lekką gorączkę, mniejszy apetyt i więcej spała.
Na szczęście dzisiaj już jest wszystko w normie.

Zważyli ją i już dobiła do 5300 (waga urodzeniowa 4090, jutro stukają 2-mce)

Wczoraj nawiedziliśmy konsulat w Manchesterze i odebraliśmy paszport nowej obywatelki
Optymista powie, że teraz cały Świat stoi przed nią otworem.
A pesymista wie jaki to otwór (taki nasz żarcik sytuacyjny )


Co do herbatek to ja daję jej codziennie po 50ml herbatki z kopru. Pije bez problemu i nawet czasami krzyczy o więcej
anilkadro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 00:04   #3788
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Witam po dwudniowej przerwie dzięki, której nadrabiałam Was cały dzień, ale na szczęście jakoś się udało i trochę Wam nawet odpisałam...

Eveliouses,
kciuki trzymałam bardzo mocno! Cieszę się, że pomogły.
A w mopsach i gopsach to tak już jest, że "milutkie panie" nie mówią co się ludziom należy, tylko trzeb samemu wiedzieć po co się przychodzi i wtedy jest już ok.

Majka232, co to za uczulenie na buźce? Byliście u lekarza? Przecieranie wodą z sodą? Pierwsze słyszę, a przynosi jakieś efekty?
Przystojniak z Twojego synka!
Dużo dzieciaczków lubi mieć nosek przy pieluszce tetrowej, bo one tam sobie chuchają i wtedy czują ciepełko. Mój też lubi, ale ja Go nie chcę przyzwyczaić do zasypiania z pieluchą, więc jak tylko opadną oczka to mu ją zabieram.
My spacerujemy wtedy kiedy nie pada deszcz i zazwyczaj schodzi nam 2-2,5h

ninaad, mój Franuś też woli spać w łóżeczku w nocy, ale w dzień również nie ma z nim problemu. Cyrk zaczyna się o 6 rano i wtedy nie ma zmiłuj musi pospać z nami 2h i dalej wszystko jest w porząsiu Taki mały cwaniak z niego
Świetne buty! A Ola z żabą rewelacyjna!

Zuziczka, noszenie Twojego Olka to odrębny przypadek, więc się nie przejmuj, tylko noś, tul i bujaj Z resztą ja słyszałam, że takie noszone, tulone i bujane (bez przesady) dzieciaczki są bardziej inteligentne.
Faktycznie masz małego terrorystę w domku, ale za to jakiego kochanego! Czadowy jest!
Ty masz religijne sąsiadki, a moja już tydzień czasu non stop słucha na cały regulator piosenki "wódko, ma, wódko, ma"
Super, że wizyta udana i że jednak nie ma napięcia mięśniowego, a ćwiczenia przecież bardzo lubi, więc będzie zadowolony.

mszu, Ty to masz rewelacyjne pomysły. Tylko z tych moich zdjęć to się pewnie nic nie wybierze
Zanim nadrobiłam to Ty już wszystko pięknie skomponowałaś! Super wygląda taka ilość zdjęć maluszków! Zrobiłaś kawał świetnej roboty

forrsiczka, 30 minut to taki standard, ale czasem zdarzają się wybryki np. 1h, ale to tylko sporadycznie, więc nie narzekam. A Tobie współczuję, nie dość, że jesteś sama to Tż Ci się z domku urywa. Hmm musisz chyba Go uświadomić, że potrzebna Ci pomoc w opiece nad dzieckiem. Czy on nie zauważył, że Ty taka chuda, aż wyschnięta jesteś?
Mój Młodzieniec tez jest jeszcze troszkę zażółcony, a 15-tego skończył miesiąc. Byliśmy u pediatry i to podobnież normalne.

aaneczka1984, jak mój mąż chrapie to mu na bezczelnego wbijał łokieć w żebra i szybko przestaje

NIKaP-n, chodziki bardzo niekorzystnie wpływają na malutkie kręgosłpuki
A mnie po tych Twoich zdjęciach synka i piwka nic a nic nie ruszyło Czuję się tak jakbym nawet nie wiedziała jak ono smakuje Wogóle mnie nie ciągnie do %%%

gabisun, u Was pewnie karmienie i przewijanie trwa krócej, bo małą jest już starsza i szybciej się najada? Dobrze kombinuję?
Jej, gabi jaką Ty masz pamięć! Podziwiam Cię kobieto! Mi chyba komórki nadal się nie zregenerowały po ciąży
A mój Franek to zapalony bokser przedostatni w pierwszym rzędzie!
No to fajnie, że u lekarza wszystko w porządku i nie spodziewasz się w najbliższym terminie okresu - bynajmniej ja za nim nie tęsknię!

IlonaN2, dlaczego nie zjadłąś obiadu?
Mój Franek też łapczywie je i kupki robi wystrzałowe Tylko, że on podczas jedzenia potrafi się jeszcze dławić, bo nie ma czasu na oddychanie, a powietrza się nałyka i wtedy strzela w pieluchę.
Dobrze, że już nie musisz się zamartwiać o zdowie synusia. Ahh, te nasze urokliwe Franki! Bosski jest Twój mały zeberkowy szkrabek

waniliaania2009,
słodziachny ten Twój miś, a jaki robi boski dzióbek

Klarissa, a dostarczyłaś oryginał aktu urodzenia Natalki do Zusu? Z tego co pamiętam to wypłata była wstrzymana z tego powodu. Mam nadzieję, że u mnie nie będzie takich cyrkó, bo chyba wszyscy umrzemy w ciemności z głodu
Dobrze, że chociaż fajki Cię nie kuszą
A skąd wiesz, że ta wysypka to alergia pokarmowa? Lekarz to stwierdził czy tylko Ty tak sądzisz? A może mleko modyfikowane, które jej podajesz tak na nią działa? (doczytałam, że byłaś lekarza)
Biedulko, Ty to się masz! Problemy całej rodziny kumulują się na Tobie, a Ty przecież też jesteś człowiekiem i nie powinni Ci robić takich numerów. Może porozmawiaj w końcu z mamą

dash, u mnie nie ma opcji: przewinąć, nakarmić, zasnąć. Najpierw trzeba nakarmić, a dopiero przewinąć i zasnąć. Po pierwsze Młody z głodu urządziłby taki koncert, że by pół bloku obudził, a po drugie zawsze podczas jedzenia robi kupala
Na becikowe jeszcze nie złożyliśmy dokumentów, ponieważ mimo, że jesteśmy małżeństwem to jesteśmy zameldowani w różnych miejscach i mąż musiał ze swojej gminy załatwić zaświadczenie, że się nie ubiega o zasiłek, paranoja

martucha84, fajna ta Twoja mata, ale już dokonałam zakupu. Mimo wszystko dziękuję za odzew
Co raz bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu, że Twój mąż napewno nie był wyhaczony z akcji promocyjnej w Tesco
Twoi chłopcy idą "rwać dupy", a moi jak byłam u fryzjera i po powrocie zapytałam co robili przez ten czas to w odpowiedzi usłyszałam "chodziliśmy po barach"

cellaris,
witaj ponownie! Ostatnio nawet zastanawiałam się co się z Tobą dzieje...

Lenka, przykro mi z powodu operacji, ale jak sama wiesz to przecież tylko i wyłącznie dla dobra Martynki! Trzymajcie się dzielnie! Będzie dobrze!

MisQa

ycnan, "za***iste plany Tż-tów" są najlepsze Mój miał popatrzeć czy Mały śpi tzn. w razie by nie zasnął to miał Go wspomóc, więc stwierdził, że musi iść do niego żeby Go w razie czego słyszeć i co? 3 sekundy i usnął A Borysek Wam niezły numer wyciął

Ray, głowa do góry! Na pocieszenie dodam, że zawsze mogło być gorzej...

naked21, bardzo się cieszę, że po wizycie wszystko w porządku, a i tak dostaliście ćwiczonka - u nas by to nie przeszło, bo na rehabilitację maluszków trzeba jeździć 60km
co do palących kobiet to ja dziś na spacerze widziałam taką mamuśkę co jedną ręką pchała wózek, a w drugiej trzymała papierocha. Zawszę dostaję drgawek ze złości jak widzę takie mamuśki i bym im najchętniej


No i chyba zapomniałam co miałam Wam napisać

Ahh, chwalę się tylko, że mamy w niedzielę chrzcinki i babcia na wieść, że Franek spędzi całą mszę w wózku, a tylko na sam chrzest zostanie wyjęty po prostu oszalała, bo jak tak można dziecko w wózku na chrzcie trzymać Przecież tak mu będzie zdecydowanie wygodniej, niż całą msze z rąk do rąk będziemy Go sobie przekładać...

Co więcej?

Wysypka niestety nadal się utrzymuje, a już pół maści wysmarowałam

Kolejna dobra wiadomość to: wygrałam aukcję z matą edukacyjną FP rainforest za 107,50zł. Fakt, że używana, bo na nową nas niestety niebardzo stać, ale cieszę się jak małe dziecko

No to postaram się być z Wami na bieżąco, bo po tych dwóch dniach nieobecności jestem po prostu wykończona nadrabianiem Was. Jesteście szalone w tym pisaniu
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 01:46   #3789
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość

ja od początku używam proszków Dzidziuś właśnie- sporo tańsze od Lovelli i chyba ok. A oliwkę mam Bambino. Z oliwek najmniej składników ma chyba Hipp. No nie wiem- będziemy kombinować dalej i szukać przyczyny. Tylko, że ta wysypka jest głównie na twarzy- gdzie skóra dziecka ma najmniej kontaktu z ciuszkami, pieluszkami, kocykami itp


dzidziuś mi pasuje, kiedyś nie wiedziałam o jego istnieniu A może to trądzik? albo cos zjadłaś.
ninaad powiedz mi proszę, czy dietę SB można stosować będąc bezmięsnym? chcę zainwestować w książkę, ale nie wiem czy warto

---------- Dopisano o 01:39 ---------- Poprzedni post napisano o 01:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Będą robili nacięcie pod łopatką, żeby dostać się do serduszka od strony płuc, więc blizna będzie na pleckach, mam nadzieję że niezbyt duża i mało widoczna. Wiem że ta operacja jest w miarę bezpieczna i że lepiej żeby ją miała, ale strasznie się boję.. To maleństwo już się tyle nacierpiało, cały czas wizyty u pediatry albo kardiologa, co rusz morfologia, każdego dnia garść leków, a teraz jeszcze to Mam już dosyć..
Biedni jesteście, serdecznie współczuję i trzymam kciuki, żeby wszystko jak najmniejszym kosztem (nerwów) się obyło. Ale wiem, że jest to niemożliwe. Ja się głupiej przepukliny wystraszyłam ( i operacji), więc mogę jedynie przypuszczać, jak bardzo Ty (Wy) się obawiasz. Na pewno będzie dobrze, te operacje lepiej jak się przeprowadza w miarę wcześnie- to wtedy serduszko się zrasta. Czy to taka właśnie operacja?
Nad Martynką czuwa mały aniołek i wszystko będzie dobrze.

---------- Dopisano o 01:44 ---------- Poprzedni post napisano o 01:39 ----------

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Ku**a Mężuś obiecał mi dziś wieczór we dwoje z grzanym winem i co? Siedzi i gra A mały tak ładnie zasnął... A ch*j z tym! Prosić się nie będę

-----------
"tak ładnie zasnął", ta, k***a. Pisze tego posta od godziny, bo drze mordziaczka bez przerwy. nie wiadomo o co...
bo fantazja, fantazja bo fantazja jest od tego...
Mój też stale gra, szlag mnie trafia.
Mówię do Niego- idę siku, zajmij się Pawciem...a On- siedząc przy kompie- synuś, synuś co tam? wrrr wy..... kompa z domu
a na końcu mówi mi tak|: a seks jakis będzie? wrrrrr, taaa a cała gra wstępna to championship manager albo inny badziew

---------- Dopisano o 01:46 ---------- Poprzedni post napisano o 01:44 ----------

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
No to postaram się być z Wami na bieżąco, bo po tych dwóch dniach nieobecności jestem po prostu wykończona nadrabianiem Was. Jesteście szalone w tym pisaniu
3mamy za slowo, bo jak nie to
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 09:13   #3790
Angelika16
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 286
GG do Angelika16
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dzien dobry Kobietki!
Dawno sie nie odzywałam, ale czytam was w miare na bierząco.
Moj synek to szogun hihi.Potrafi tak dac nam w kosc ze szok. W dzien spi,a w nocy jest jazda!Nie mam pojecia jak mam go przestawic.
Wlasnie sie budzi, wiec milego dzionka kobietki
Angelika16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 09:51   #3791
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość

gabisun, u Was pewnie karmienie i przewijanie trwa krócej, bo małą jest już starsza i szybciej się najada? Dobrze kombinuję?
Jej, gabi jaką Ty masz pamięć! Podziwiam Cię kobieto! Mi chyba komórki nadal się nie zregenerowały po ciąży
A mój Franek to zapalony bokser przedostatni w pierwszym rzędzie!
No to fajnie, że u lekarza wszystko w porządku i nie spodziewasz się w najbliższym terminie okresu - bynajmniej ja za nim nie tęsknię!


No właśnie u nas tak od początku mała zdjada w ciągu 5-10mniut i wszyscy w około twierdzili, że na pewno się nie najada ale skądś jej się wzięło 1,5 kg więcej po 6 tygodniach wzieło ma po prostu dobry ciąg
aaa...to tam Franulek się schował słodziachny

Ahh, chwalę się tylko, że mamy w niedzielę chrzcinki i babcia na wieść, że Franek spędzi całą mszę w wózku, a tylko na sam chrzest zostanie wyjęty po prostu oszalała, bo jak tak można dziecko w wózku na chrzcie trzymać Przecież tak mu będzie zdecydowanie wygodniej, niż całą msze z rąk do rąk będziemy Go sobie przekładać...

Co więcej?

Wysypka niestety nadal się utrzymuje, a już pół maści wysmarowałam

Kolejna dobra wiadomość to: wygrałam aukcję z matą edukacyjną FP rainforest za 107,50zł. Fakt, że używana, bo na nową nas niestety niebardzo stać, ale cieszę się jak małe dziecko

No to postaram się być z Wami na bieżąco, bo po tych dwóch dniach nieobecności jestem po prostu wykończona nadrabianiem Was. Jesteście szalone w tym pisaniu
My też na chrzcinach mieliśmy mała w wózku. Po co męczyć dziecko i siebie? zwłaszcza ,że w kościele zimno w wózku ma wygodniej i iceplej. Olej głupie gadanie, wygoda dziecka jest najważniejsza no i gratki maty i mam nadzieję, że wysypka w końcu zejdzie

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
bo fantazja, fantazja bo fantazja jest od tego...
Mój też stale gra, szlag mnie trafia.
Mówię do Niego- idę siku, zajmij się Pawciem...a On- siedząc przy kompie- synuś, synuś co tam? wrrr wy..... kompa z domu
a na końcu mówi mi tak|: a seks jakis będzie? wrrrrr, taaa a cała gra wstępna to championship manager albo inny badziew
faceci

a ja wczoraj próbowałam swoje mleko no woda z mąką normalnie, fuj
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 10:24   #3792
dash
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 241
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość

Będą robili nacięcie pod łopatką, żeby dostać się do serduszka od strony płuc, więc blizna będzie na pleckach, mam nadzieję że niezbyt duża i mało widoczna. Wiem że ta operacja jest w miarę bezpieczna i że lepiej żeby ją miała, ale strasznie się boję.. To maleństwo już się tyle nacierpiało, cały czas wizyty u pediatry albo kardiologa, co rusz morfologia, każdego dnia garść leków, a teraz jeszcze to Mam już dosyć..
Lenko bardzo Wam współczuję, pamiętaj, że jesteśmy przy Tobie myślami! Trzymam mocno kciuki za Martynkę i wierzę, że niedługo zapomnicie o tym koszmarze.

Cytat:
Napisane przez kaska1980 Pokaż wiadomość

Mamusie, których maluchy też miały pleśniawki - szybko zaczęły znikać, kiedy była widoczna poprawa
Ja od początku stosowałam Aftin i Mała nic nie płakała, tylko mlaskała sobie chyba do 6 tyg scierałam jej języczek codziennie. Teraz ma dużo mniej tego, ale co jakiś czas powtarzam.

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
SZCZEPIONKI OBOWIĄZKOWE-błonica,tężec,krztusiec,n agminne porazenie dzieciece choroba Heinego medina,Hib,wirusowe zapalenie wątroby
SZCZEPIONKI ZALECANE-rotawirus,pneumokoki

i mam pytanie szczepiłyscie na ZALECANE????

platne czy nie? Bo dr mowila ze płatne są lepsze bo z zywych bakterii czy cos takiego
My wzieliśmy bezpłatne + rotawirusy doustna (200zł) Też słyszałam, że te płatne są lepiej oczyszczone, ale w końcu zdecydowaliśmy się na bezpłatne. Niedługo znów idziemy i już mi szkoda Małej bo strasznie płakała...

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
Ta weź sy zjidz kubitu nurmalni trochu kapusty, kartofli i żyberka sy kup w bidroncy ugurki sy weż ud tyściowy z pywnicy i het zjidz. A dietyk ci powi, żeby ty klieji z ryżu jadła, żeby Ty wengluwudorów ni jadła pirogów, paljuszków, ta na cu Ci to, ta kubitu. Ta wszystku sy jidz inu mały porcji szyść razy dzienni, a ni ud razu si nażryć iść spać, ta grajpruty sy zjidz jesczy i dwa jabka i bedzi.





Dobranoc mamuśki
: hahaha::h ahaha: dobry przepis na talię osy hehehehehehehe : hahaha::h ahaha:

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
hahhaah w rzeczy samej,
zreszta jak idą sami na spacer to zawsze mi mówi że idą "rwać dupy"
A mój TŻ mówi, że podobno najlepiej się podrywa na małe dzieci i szczeniaczki:haha ha::hahah a:

Widzę, że temat kupek jest na topie, to tak jak u nas w domu... Maja nie zrobiła kupki przez 2 dni i potwornie płakała i się prężyła. Nóżki miała proste, nawet już ich nie zginała i wczoraj moja mama zrobiła jej małą lewatywę (jest położną) i później już było ok, Mała uśmiechała się itd. Za to muszę zapytać pediatry o mleko AR bo Małej ciągle jedzenie podbija do gardła, kładę ją już wyżej a mimo to ma ciągle czkawki i ulewa. DO tego wczoraj w nocy po jedzeniu tak strasznie zwymiotowała, że aż TŻ mówi, że jest w szoku, że taka ilość... Teraz znowu nie ma kupy z nocy i wygina się strasznie. Ja wiem, że niby dziecko może robić kupy co 3 dni, ale co innego jak dziecko normalnie robi kupkę i jest spokój a co innego jak pręży się, płacze i mocno ciśnie... Normalnie Maja robiła ok 4, 5 kupek dziennie. Ok koniec o kupkach...
Ja ostatnio byłam pierwszy raz po porodzie u ginki... Przepisała mi anty Cerazette i do tego jakąś maść bo po nacięciu bliznowiec mi się zrobił i nie chce się goić... Ok ja lecę, bo Mała obudziła się i do mnie aguuu
dash jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 10:42   #3793
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Będą robili nacięcie pod łopatką, żeby dostać się do serduszka od strony płuc, więc blizna będzie na pleckach, mam nadzieję że niezbyt duża i mało widoczna. Wiem że ta operacja jest w miarę bezpieczna i że lepiej żeby ją miała, ale strasznie się boję.. To maleństwo już się tyle nacierpiało, cały czas wizyty u pediatry albo kardiologa, co rusz morfologia, każdego dnia garść leków, a teraz jeszcze to Mam już dosyć..
Lenka wszystko będzie dobrze Domyślam się że to jest strasznie ciężki czas dla Was ale pomysł sobie że mała nie będzie pamiętać tej operacji a jak jest ona koniecznie to niech zrobią ją teraz niż za kilka lat jak już mała będzie świadoma wszystkiego . Trzymam mocno kciuki za Was

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość


Mój Franek też łapczywie je i kupki robi wystrzałowe Tylko, że on podczas jedzenia potrafi się jeszcze dławić, bo nie ma czasu na oddychanie, a powietrza się nałyka i wtedy strzela w pieluchę.
Dobrze, że już nie musisz się zamartwiać o zdowie synusia. Ahh, te nasze urokliwe Franki! Bosski jest Twój mały zeberkowy szkrabek

no to mam tal samo On nawet nie ma czasu oddechu złapać Musze mu cycka wyciągać bo inaczej chyba by się udusił Myśle że w nocy to go sąsiedzi słyszą jak je

Ahh, chwalę się tylko, że mamy w niedzielę chrzcinki i babcia na wieść, że Franek spędzi całą mszę w wózku, a tylko na sam chrzest zostanie wyjęty po prostu oszalała, bo jak tak można dziecko w wózku na chrzcie trzymać Przecież tak mu będzie zdecydowanie wygodniej, niż całą msze z rąk do rąk będziemy Go sobie przekładać...
Hahahahah no wiesz jak możesz trzymać dziecko w wózku Ty niedobra hehehhehe
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 11:46   #3794
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
a może trzebaby zachecić mężucia zatraconego w grach??
trzymam kcuki za upojna noc
Diupa z upojnej nocy... Mały się obudził i usypiałam go przez godzinę, a mężuś tylko zajrzał do pokoju by powiedzieć, że posiedzi dłużej

anilkadro, super, że Jagoda dobrze zniosła szczepienie. Senność i lekka gorączka to pikuś.
Cytat:
Optymista powie, że teraz cały Świat stoi przed nią otworem.
A pesymista wie jaki to otwór (taki nasz żarcik sytuacyjny )


tifio, trzymam kciuki za udane chrzciny. A Franka trzymaj w wózku,po co dziecko męczyć. Zresztą, babcia i tak nie będzie obok Was stała, to może nie zauważy
Cena za matę atrakcyjna. Ciekawe w jakim jest stanie.
Cytat:
Ty masz religijne sąsiadki, a moja już tydzień czasu non stop słucha na cały regulator piosenki "wódko, ma, wódko, ma"


Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
Mój też stale gra, szlag mnie trafia.
Mówię do Niego- idę siku, zajmij się Pawciem...a On- siedząc przy kompie- synuś, synuś co tam? wrrr wy..... kompa z domu
a na końcu mówi mi tak|: a seks jakis będzie? wrrrrr, taaa a cała gra wstępna to championship manager albo inny badziew
Z tym sexem to u nas jest zazwyczaj przed zaśnięciem: "Chcesz się pobzykać?" Choć, ostatnio zaczyna delikatniej: "Przytulisz się?", a dopiero potem: "Ściągaj majtki" ...kurna, coś się ostatnio za często pyta...

Angelika16, może nie daj synkowi spać w dzień, to w nocy będzie musiał zasnąć. I tak przez kilka dni. Może załapie

dash, takiemu maleństwu lewatywę?? To już lepiej czopki.



Pytanko o herbatki: Kiedy dajecie je dzieciaczkom? Przed, po czy może pomiędzy karmieniami?
I ile razy dziennie np podawać taką uspokajającą? To działa "od razu"? Nie wiem, czy mam Borysince dawać po kąpaniu czy może już w trakcie dnia, żeby potem ładnie zasnął.
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 11:51   #3795
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
A to moje szczęście
cudne te twoje szczęście

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Ślicznotek Fajne ma wdzianko
weź może jej wygarnij co myślisz.. bo w tym tempie na wigilie też nie przyjadą a ty dowiesz się o tym o 20 jak sama zadzwonisz zapytać o której będą...
przytulam...

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
martucha84, normalnie, rozwalają mnie teksty Twojego męża. Ale mój też taki cwaniaczek-żartowniś A z tymi słoiczkami to wyskoczył
to pewnie łączysz się ze mną w bólu bo to śmieszne jest ale.... czasem mam dość
babie nie dogodzisz

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość

martucha84, fajna ta Twoja mata, ale już dokonałam zakupu. Mimo wszystko dziękuję za odzew
Co raz bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu, że Twój mąż napewno nie był wyhaczony z akcji promocyjnej w Tesco
Twoi chłopcy idą "rwać dupy", a moi jak byłam u fryzjera i po powrocie zapytałam co robili przez ten czas to w odpowiedzi usłyszałam "chodziliśmy po barach"
[B]
Ahh, chwalę się tylko, że mamy w niedzielę chrzcinki i babcia na wieść, że Franek spędzi całą mszę w wózku, a tylko na sam chrzest zostanie wyjęty po prostu oszalała, bo jak tak można dziecko w wózku na chrzcie trzymać Przecież tak mu będzie zdecydowanie wygodniej, niż całą msze z rąk do rąk będziemy Go sobie przekładać...

Co więcej?

Wysypka niestety nadal się utrzymuje, a już pół maści wysmarowałam

Kolejna dobra wiadomość to: wygrałam aukcję z matą edukacyjną FP rainforest za 107,50zł. Fakt, że używana, bo na nową nas niestety niebardzo stać, ale cieszę się jak małe dziecko

No to postaram się być z Wami na bieżąco, bo po tych dwóch dniach nieobecności jestem po prostu wykończona nadrabianiem Was. Jesteście szalone w tym pisaniu
hahah o barach nic nie wiem, ale pewnie z czasem też tak mi powie faceci
gratuluje wygranej maty oby się sprawdzała
trzymam kciuki żeby wysypka zeszła..
a babcią się nie przejmuj tożto stare pokolenie

---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość

Pytanko o herbatki: Kiedy dajecie je dzieciaczkom? Przed, po czy może pomiędzy karmieniami?
I ile razy dziennie np podawać taką uspokajającą? To działa "od razu"? Nie wiem, czy mam Borysince dawać po kąpaniu czy może już w trakcie dnia, żeby potem ładnie zasnął.
ja koperkową daje koło 10
bo mały o 9;30 je cyca a potem się chwile bawi i zasypia i śpi tak do 12, więc jak o 10 ją dostaje to od razu idzie spać
a uspokajającej mały nie lubi i to raczej takie oszukiwanie go.. a czy po niej jest spokojniejszy.. hmmm nie wiem
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 12:29   #3796
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Lenka*moje i nadiowe kciuki za udany zabieg Martynki

NikaP-n, ycnan
Dołaczam do akcji wpierd...lenia komputera TZta z domu Dzis od samego rana gra... wczoraj gral do poznej nocy... jak zapytalam go wczoraj co bedziemy robic wieczorem, to mi odpowiedzial "ja to co zwykle a Ty co chcesz..." wiec posiedzialam duzsza chwile...po czym poszlam spac, bo przeciez w nocy trza wstac do Nadii...
a dzis moj TZ ma kolejnego focha, bo zaczal sie skoro swit "ocierac"w celu wiadomym, wiec mnie obudził, i sie wkurzylam i powiedzialam ze ma mnie w spokoju zostawic to na mnie ryknal i wyszedl z pokoju...
to juz zreszta nie pierwszy raz, kiedy sie tak dzieje... no ale sorry wieczorem kiedy dziecko spi, to on gra...
a ja ostatnio w ogole nie mam ochoty na tego typu sprawy, jestem tam sucha, chronicznie nieywspana, wiec jesli sie naprawde nie postara (slabo w to wierze) do do niczego dlugo nie dojdzie... wiec u nas lada dzien wyniknie z tego jakas mega awatura... no ale ja mam to gdzies...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 12:47   #3797
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Dołaczam do akcji wpierd...lenia komputera TZta z domu u nas lada dzien wyniknie z tego jakas mega awatura... no ale ja mam to gdzies...
Myślę,że powinnaś mu po prostu powiedzieć o wszystkim co Ci leży na wątrobie,bo widocznie twój Tż mało domyślny jest...Jak będziesz tak wszystko w sobie tłamsić to tylko gorzej będzie,bo Ty będziesz jeszcze bardziej sfrustrowana i rozżalona,a on dalej będzie uważał,że wszystko z jego strony jest w porządku i tylko Ty coś ciągle fochasz.Musisz mu uświadomić,że nie może być ciągle tak,że wszystko idzie po jego myśli...
No ostatecznie jak Ty nie dasz rady sie z nim rozprawić,to ja mogę mu wysłać jakiś liścik z pogróżkami
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 13:19   #3798
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Pytanko o herbatki: Kiedy dajecie je dzieciaczkom? Przed, po czy może pomiędzy karmieniami?
I ile razy dziennie np podawać taką uspokajającą? To działa "od razu"? Nie wiem, czy mam Borysince dawać po kąpaniu czy może już w trakcie dnia, żeby potem ładnie zasnął.
ja daje chwilę przed kąpielą,żeby nie był wygłodniały ale też z chęcia i smakiem po kapieli dolił moją mleczarenkę a potem grzecznie spał jak najdłużej
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 13:53   #3799
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Lenka*moje i nadiowe kciuki za udany zabieg Martynki

NikaP-n, ycnan
Dołaczam do akcji wpierd...lenia komputera TZta z domu Dzis od samego rana gra... wczoraj gral do poznej nocy... jak zapytalam go wczoraj co bedziemy robic wieczorem, to mi odpowiedzial "ja to co zwykle a Ty co chcesz..." wiec posiedzialam duzsza chwile...po czym poszlam spac, bo przeciez w nocy trza wstac do Nadii...
a dzis moj TZ ma kolejnego focha, bo zaczal sie skoro swit "ocierac"w celu wiadomym, wiec mnie obudził, i sie wkurzylam i powiedzialam ze ma mnie w spokoju zostawic to na mnie ryknal i wyszedl z pokoju...
to juz zreszta nie pierwszy raz, kiedy sie tak dzieje... no ale sorry wieczorem kiedy dziecko spi, to on gra...
a ja ostatnio w ogole nie mam ochoty na tego typu sprawy, jestem tam sucha, chronicznie nieywspana, wiec jesli sie naprawde nie postara (slabo w to wierze) do do niczego dlugo nie dojdzie... wiec u nas lada dzien wyniknie z tego jakas mega awatura... no ale ja mam to gdzies...
Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Myślę,że powinnaś mu po prostu powiedzieć o wszystkim co Ci leży na wątrobie,bo widocznie twój Tż mało domyślny jest...Jak będziesz tak wszystko w sobie tłamsić to tylko gorzej będzie,bo Ty będziesz jeszcze bardziej sfrustrowana i rozżalona,a on dalej będzie uważał,że wszystko z jego strony jest w porządku i tylko Ty coś ciągle fochasz.Musisz mu uświadomić,że nie może być ciągle tak,że wszystko idzie po jego myśli...
No ostatecznie jak Ty nie dasz rady sie z nim rozprawić,to ja mogę mu wysłać jakiś liścik z pogróżkami


mszu kochana, podpisuje się pod słowami kasienki a weź mu wszystko wygarnij od a do z, spisz sobie na kartce co cię wkurza i mu wyrecytuj...
jak to nie pomoże to ja przyjadaje i mu wpierdziele kasieńka pogrozi ode mnie dostanie bęcki to się naprostuje
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 14:21   #3800
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej mamaśki...
a mój synio ostatnio prawie nie śpi w dzien...tzn śp ale takim lekkim snem i co chwile sie budzi...
dzis było lepiej...moz esłuzył mu dżwięk odkórzacza i miksera?? bo przy tych hałąsach spał 4 godziny!! a jak w domu cisza to On nie śpi
teraz macham mu jakąś badziewną grzechotką przed nosem a chłpak ma taką radoche że szok....
No i zaczynamy sie już 'dogadywać"
-ja mówie "a grr'
-Pat:" a guuu"
-ja" guguuu"
- Pat "a giii...."

Co do tżow..to moge nazekac na Niego w róznych sprawach. ale przynajmniej kompa nie tyka. i w zadne gry nie gra...
Ma tylko manie oglądania discawery do północy...
choć ostatnio jak z szwagrem płot stawiają to pada na łózko jak tylko wróci ..z wiadomych względów (%%%%)


Ostatnio kiepsko się czuje... strasznie osłabiona..oczy same sie zamykają..poza tym w głwie mi sie kręci..aż boje sie małego na rece brać
niby sie wysypiam bo mały usypia ok 20-21 budzi sie ok 1 i 4//wypije mleczko i spi dalej ... no nie wiem ...moze pogoda na mnie tak oddziałuje...



no i ja dodaje foty ślubne..
jak ja mogłam taką kiecke se wybrać- guścior mi sie juz całkiem odmienił !!
a bukiet to już całkiem fee...ale ciotka tza robiła, a ja nie wiedziałm ze ona to takie paskudy tworzy!!

I mój Patrol
(mszu może to kolorowe zdiecie bedzie sie bardziej nadawało do kolazu?, bo jakies takie niewyraźne jets to Patryczkowe (na górze trzecie)

Edytowane przez aaneczka1984
Czas edycji: 2010-11-20 o 14:23
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 14:51   #3801
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

witam, po ponad miesiecznej nieobecnosci
ale od razu przyznaje sie, ze od 3 tyg Was podczytywalam

Ja z Matim wyszlismy po porodzie do domu po 10 dniach-kiedy 5 dnia mielismy wychodzic Mati dostal zapalenia uszu, a potem jeszcze zoltaczka mu wyszla i sie naswietal

w ogole z niego to maly glodomor-je cyca co 2-2,5 h, w nocy to juz wymiekam.....przez ten miesiac maz byl z nami w domku, ale jutro wraca do pracy i ja nie wiem jak to bedzie kiedy zostane z nim sama....

jeszcze od kilku dni mecza go gazy-tzn.pryka niezle, ale przy tym robi sie czerwony jak burak i czasem az go te gazy wybudzaja, do tego steka przy tym...
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 15:20   #3802
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej dziewczynki U nas pogoda do bani więc ze spacerku nici NA szczęście mieliśmy dziś odwiedziny koleżanek więc się nie nudzimy. Marta dostała od moich kumpelek-belferek matę edukacyjną (a jakże by inaczej ) i teraz mam ja z głowy bo sobie na niej przysypia,jak się obudzi to się pośmieje do tych dyndadełek i znów śpi więc mam dziecko zgłowy

tifio trzymam kciuki by wkońcu ta wysypka minęła. A co do wózka na chrzcinach, mnie czekają one za dwa tygodnie i też mam w planach małą w wózku trzymać. Nie mam ochoty by mi kręgosłup pękł po godzinie trzymania małej. No i nikt mi nie wmówi,że dziecku naubieranemu na rękach wygodniej.

Nika mój tż jak każę mu się chwilę małą zająć ogranicza się do magicznego "ej ej" no aż mnie coś trafia.

dash u nas też aftin się super sprawdził, tylko że nie doszło u Marty do powstania pleśniawek. Ja już jak się pojawił nalot na języku zaczęłam smaruwać aftinem i po kilku dniach było ok

ycnan ja herbatki daję pomiędzy posiłkami

aaneczka Marta też w ciągu dnia ma lekki sen. W sumie to takie drzemki 15-20min. kilka w ciągu dnia. Za to jak zaśnie ok 22 to śpi do 9 rano z jedną półgodzinną przerwą na szybkie jedzonko .
A ta senność u ciebie to może rzeczywiście pogoda. Ale dla spokoju zrób sobie morfologię...może masz za mało zelaza?

Dziewczyny a ile wasze dzieciaki piją herbatki na dobę? U nas to jest jakieś 120-140 na dobę. No i nie wiem czy wystarczy czy za mało? Chociaż jeszcze tydzień temu nic nie piła.

klari oświeć mnie, mam się w komponowaniu potraw kierować tylko IG czy kaloriami też ? A no i jest jakaś dobowa "porcja" IG zalecana? Bo nie umie tego w necoe znaleźć
__________________
Niegrzeczna Mamuśka

Edytowane przez cellaris
Czas edycji: 2010-11-20 o 15:32
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 15:33   #3803
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
witam, po ponad miesiecznej nieobecnosci
ale od razu przyznaje sie, ze od 3 tyg Was podczytywalam

Ja z Matim wyszlismy po porodzie do domu po 10 dniach-kiedy 5 dnia mielismy wychodzic Mati dostal zapalenia uszu, a potem jeszcze zoltaczka mu wyszla i sie naswietal

w ogole z niego to maly glodomor-je cyca co 2-2,5 h, w nocy to juz wymiekam.....przez ten miesiac maz byl z nami w domku, ale jutro wraca do pracy i ja nie wiem jak to bedzie kiedy zostane z nim sama....

jeszcze od kilku dni mecza go gazy-tzn.pryka niezle, ale przy tym robi sie czerwony jak burak i czasem az go te gazy wybudzaja, do tego steka przy tym...
no w końcu się odzywasz o to sobie posiedzieliście w szpitalu ,dasz rade z czasem bedzie ci wydłużał,bo mój sycnio cofnał sie w rozwoju jadł co 3h a noc wytrzymywal do 4 nawet 6h,ale czym jest starszy tym cyca woła co 2h i nocki nie spi,w dzien lekki ma sen a mimo to dajemy rade,a sami jesteśmy,gdy było dobrze miałam czas na wszystko tż był w domu,a teraz gdy na by przydała sie pomoc nie mam jej ale dajemy radę jakoś tż pomaga jak moze jak wraca z pracy,ale czasami wraca bardzo pozno
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 16:18   #3804
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
a ja ostatnio w ogole nie mam ochoty na tego typu sprawy, jestem tam sucha, chronicznie nieywspana, wiec jesli sie naprawde nie postara (slabo w to wierze) do do niczego dlugo nie dojdzie... wiec u nas lada dzien wyniknie z tego jakas mega awatura... no ale ja mam to gdzies...
o Mszu teraz kolej na Ciebi widzę że prawie po kolei przechodzimy kryzysy z naszymi TZ Ja jak kilka dni napisałam to wszystkie mi tu pisały porozmawiaj powiedz mu co ci na sercu leży i tak zrobiłam i nie chce zapeszać ale jest ok I TZ się bardzo stara i stara się nas bardziej w swój dzień "wpasować" i zawsze teraz już sam pyta w czym pomóc I wczoraj to nawet ja myślałam że nie wytrzymam i zaczniemy przytulanka ale Jeszce się troszkę boję Wiec może ty tez mu wszytko powiedz wprost ...A co do komputerów to mój wprawdzie nie gra ale bez internetu chyba by nie przeżył

Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
witam, po ponad miesiecznej nieobecnosci
ale od razu przyznaje sie, ze od 3 tyg Was podczytywalam

Ja z Matim wyszlismy po porodzie do domu po 10 dniach-kiedy 5 dnia mielismy wychodzic Mati dostal zapalenia uszu, a potem jeszcze zoltaczka mu wyszla i sie naswietal

w ogole z niego to maly glodomor-je cyca co 2-2,5 h, w nocy to juz wymiekam.....przez ten miesiac maz byl z nami w domku, ale jutro wraca do pracy i ja nie wiem jak to bedzie kiedy zostane z nim sama....

jeszcze od kilku dni mecza go gazy-tzn.pryka niezle, ale przy tym robi sie czerwony jak burak i czasem az go te gazy wybudzaja, do tego steka przy tym...
No witamy witamy
faktycznie sporo leżałaś w szpitalu Mój Franek też tak jadł a teraz je w nocy co 4-5h. Co do gazów to mamy podobnie On w ogóle jak sie naje to potem się straszeni meczy wywija językiem, pręży się i najpierw od beknie potem zrobi kupkę albo puści solidne bąki A jak wstanie rano koło 5 to wprawdzie idzie spać dalej ale trzeszczy pręży się , skrzeczy ( nie płacze) i puszcza bąki Dziś m zakupiłam kropelki espumisam i będę mu dawać od przyszłego tygodnia jak oficjalnie miesiąc skończy.
Czy któraś z Was je podaje? Jak efekty i ile podajecie?

U nas dzionek fajnie leci Byliśmy całą rodzinką na spacerze i zakupach TZ teraz pojechał na rehabilitację ale za godzinę powinien już być. A jutro na wybory razem z synem.

W poniedziałek mam pierwsze zajęcia Nie daje mu mleka z butli więc syn jedzie ze mną i TZ też Oni będą siedzieć w moim pokoju na uczelni a ja na zajęcia i w razie ataku głodu ucieknę z nich i ta co poniedziałek Choć chyba zacznę odciągać mleko i testować jak mały z butlą sobie radzi i będę sama jeździć jak da radę bo nie chce go męczyć A poza tym na uczelni sporo ludzi i jeszcze złapie jakieś choróbsko

Coś chce Wam napisać tzn przepisać List z Wysokich Obcasów


"Stojąc na ślubnym kobiercu mieliśmy marzenia. Chcieliśmy stworzyć kochającą rodzinę. Wydawało się że nie jest to takie trudne. mamy dobrą pracę, mieszkanie ze spłaconym w połowie kredytem, przyjaciół, kochającą rodzinę oraz ciężkie przeżycia związane ze stratą naszych "Aniołków". Doświadczyliśmy kilka poronień.
Ostatnio rozgorzała dyskusja o in vitro. Kościół katolicki, którego również jesteśmy członkami, przekonuje nas, że problemu bezpłodności nie możemy rozwiązywać za wszelką cenę. Nie można dziecka tratować jako rzeczy i oczywiście nie może być uważane za przedmiot. Człowiek powinien być pod ochroną, powinien być traktowany z szacunkiem od chwili poczęcia. Dlaczego w pewnych kwestiach mówimy o człowieku od chwili poczęcia, a w innych od np. 12 tygodnia? My na monitorze USG widzieliśmy żywą istot. Dlaczego te "Aniołki" nie zostały w godny sposób pochowane? Co się dzieje z nimi po badaniach histopatologicznych? Dlaczego "obrońcy życia" nie protestują w tej kwestii?
Trudno mi uwierzyć, że w metodzie in vitro dochodzi do pogwałcenia dwóch podstawowych wartośći, mianowicie dobra dziecka i godności człowieka.
1 listopada po raz kolejny zapaliliśmy świeczkę. Takie świeczki zapłonęły w tysiącach okien, bo nasze "Aniołki" nie mogły byc godnie pochowane? " TATA ANIOŁKÓW

Dziewczyny ja nie pisze tego żeby przekonywać kogoś do swoich poglądów. Ja po prostu do dnia dzisiejszego mimo że mi się udało i mój Franek jest z nami nie potrafię pogodzić się z Tym ze tyle rodzin cierpi i nie może mieć swojego szczęści przy sobie , Ja sama sporo starałam się o to żeby Franek był z nami I teraz sobie myślę że jesteśmy wszystkie największymi szczeniarami na świecie.
Jeśli kogoś ten list uraził to przepraszam Ale po przeczytaniu go łzy ciekną mi ciurkiem i chciałam się z wami Tym podzielić

Edytowane przez IlonaN2
Czas edycji: 2010-11-20 o 16:33
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 17:36   #3805
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
klari smutne to co piszesz...najpierw byłaś przysłowiową ścianą płaczu dla rodziny a teraz oni się na tobue wypinają. Ja bym im to wytknęła no cóż nie może być tak że ty dla nich wszystko,a oni jak im już jest lepiej to o tobie zapominają.
Zawsze tak jest - wszyscy się do mnie żalą i chyba nawet nie pomyśli nikt, że może ja też mam jakieś problemy, też potrzebuję wsparcia itd. Tylko ja zawsze muszę być wyrozumiała...

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
ja od początku używam proszków Dzidziuś właśnie- sporo tańsze od Lovelli i chyba ok.
Też używam proszku "Dzidziuś".

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
Będą robili nacięcie pod łopatką, żeby dostać się do serduszka od strony płuc, więc blizna będzie na pleckach, mam nadzieję że niezbyt duża i mało widoczna. Wiem że ta operacja jest w miarę bezpieczna i że lepiej żeby ją miała, ale strasznie się boję.. To maleństwo już się tyle nacierpiało, cały czas wizyty u pediatry albo kardiologa, co rusz morfologia, każdego dnia garść leków, a teraz jeszcze to Mam już dosyć..
Jak to czytam to brzmi jak jakiś horror, bardzo ci współczuję i trzymam kciuki. Strasznie szkoda twojego maleństwa, że tak się musi wycierpieć bidulka malutka

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Klarissa, przykre, że Twoja mama tak się zachowuje. I w zasadzie to nie wiadomo czemu...
Bo moja mama jest taką osobą, która ma do wszystkiego słomiany zapał. Dlatego wynikają takie sytuacje - bo ona najpierw się zadeklaruje, że coś zrobi, a nie zastanawia się nad tym czy jest w stanie to zrobić. I tak było ze szpitalem - obiecała mi przyjechać i w tym samym czasie obiecała zająć się dzieckiem brata, tak jest ze świętami - niby chciałaby być u mnie, ale też chce zrobić święta bratu itd. a że moi bracia są zawsze dla mojej mamy niesamodzielni (mimo, że tak nie jest, ale ona ich tak traktuje, jeden ma 20 lat, drugi ma 34 lata a mama im śniadanie robi bo jej się wydaje, że jak im nie zrobi to oni z głodu umrą ) to ja jestem tą, która "musi zrozumieć trudną sytuację". Tylko, że mnie się już nie chce rozumieć za każdym razem.

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Klarissa, a dostarczyłaś oryginał aktu urodzenia Natalki do Zusu? Z tego co pamiętam to wypłata była wstrzymana z tego powodu. Mam nadzieję, że u mnie nie będzie takich cyrkó, bo chyba wszyscy umrzemy w ciemności z głodu
Dobrze, że chociaż fajki Cię nie kuszą
Dostarczyłam i akt urodzenia i jakieś tam podanie o urlop i oświadczenie o urodzeniu pierwszego dziecka. A szef mnie wyprowadził z równowagi bo zrobiłam awanturę i usłyszałam, że "o co mi chodzi, skoro i tak mnie mąż utrzymuje". Tak mnie wk**** że szkoda gadać. Nie dość, że mi kasę wiszą przez niego to mi jeszcze będzie przysłowiowo do portfela zaglądać. Poza tym jakby nie mąż to bym musiała umrzeć z głody wraz z dzieckiem - no to chyba normalne, że nas utrzymuje.

Cytat:
A skąd wiesz, że ta wysypka to alergia pokarmowa? Lekarz to stwierdził czy tylko Ty tak sądzisz? A może mleko modyfikowane, które jej podajesz tak na nią działa? (doczytałam, że byłaś lekarza)
Biedulko, Ty to się masz! Problemy całej rodziny kumulują się na Tobie, a Ty przecież też jesteś człowiekiem i nie powinni Ci robić takich numerów. Może porozmawiaj w końcu z mamą
Jeszcze raz się z buzią przejdę bo zeszły jej tamte krostki i wyszły jej nowe, ale zupełnie inne

A z problemami to jest tak, że ja nigdy nie umiałam powiedzieć komuś, że mnie jego problemy nie obchodzą, więc każdy się mi żali i oczekuje zrozumienia. Szkoda tylko, że nie są w stanie odwdzięczyć się tym samym.

Cytat:
Ahh, chwalę się tylko, że mamy w niedzielę chrzcinki i babcia na wieść, że Franek spędzi całą mszę w wózku, a tylko na sam chrzest zostanie wyjęty po prostu oszalała, bo jak tak można dziecko w wózku na chrzcie trzymać Przecież tak mu będzie zdecydowanie wygodniej, niż całą msze z rąk do rąk będziemy Go sobie przekładać...
Bo z tego co pamiętam to dawniej się dzieci do chrztu trzymało w powijakach, wózków w ogóle w Kościele nie było

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Diupa z upojnej nocy... Mały się obudził i usypiałam go przez godzinę, a mężuś tylko zajrzał do pokoju by powiedzieć, że posiedzi dłużej
Ja wczoraj miałam noc podwójnie upojną najpierw z mężem, a potem niestety z Natalką gdzieś tak do 6 rano... coś jej się pomerdało i teraz nie chce spać nocami

Cytat:
Pytanko o herbatki
Cytat:
: Kiedy dajecie je dzieciaczkom? Przed, po czy może pomiędzy karmieniami?
I ile razy dziennie np podawać taką uspokajającą? To działa "od razu"? Nie wiem, czy mam Borysince dawać po kąpaniu czy może już w trakcie dnia, żeby potem ładnie zasnął.
Mnie pediatra zaleciła podować po 2-3 łyczki przed każdym karmieniem, a tak żeby napoić dziecko to pomiędzy posiłkami

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
weź może jej wygarnij co myślisz.. bo w tym tempie na wigilie też nie przyjadą a ty dowiesz się o tym o 20 jak sama zadzwonisz zapytać o której będą...
przytulam...
Wylałam wczoraj swoje żale do tż-ta i postanowiliśmy, że odwołujemy te chrzciny, a co do świąt to najwyżej spędzimy je z krewnymi tż-ta, albo we 3.

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ile wasze dzieciaki piją herbatki na dobę? U nas to jest jakieś 120-140 na dobę. No i nie wiem czy wystarczy czy za mało? Chociaż jeszcze tydzień temu nic nie piła.
Jeśli się karmi mm to dziecko powinno wypijać przynajmniej 30 ml na każde karmienie, a jak na piersi to moim zdaniem jest u was całkiem ok.

Cytat:
klari oświeć mnie, mam się w komponowaniu potraw kierować tylko IG czy kaloriami też ? A no i jest jakaś dobowa "porcja" IG zalecana? Bo nie umie tego w necoe znaleźć
Ja nie liczyłam kalorii Po prostu wybierałam produkty z niskim Ig jako podstawę mojej diety. No i ja normalnie ok. 1500 - 2000 kalorii (ale to było przed ciążą). Jadłam w taki sposób przez 2 lata
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 17:54   #3806
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Klari dzięki za info odnośnie IG od poniedziałku ruszam ze zmianami w jadłospisie bo niestety muszę takowych dokonać. Mam nadzieję,ze to pomoże. A co do herbatek, my jesteśmy na MM i Marta je 5 razy na dobę więc jakieś 150 by musiała wypić. No powiedzmy,że od biedy tyle pije.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 18:32   #3807
malwina1204
Rozeznanie
 
Avatar malwina1204
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
ja szczepię na rota i pneumo, ale tylko dlatego, że mam siostrę chodzącą do podstawówki i boję się że może jakies paskudztwo przynieść do domu. A z obowiązkowych biorę 5w1



przepiekne to szczęście i super że wszystko ok!

ZUZICZKO- trzymam za Was kciuki, żebyście dali radę i uzbroili się w cierpliwość. W końcu Oluś zamieni sie w aniołka i znudzi mu się ten płacz naprawdę Cię podziwiam, że pomimo tego zmęczenia, frustracji nadal trzyma Ci sie poczucie humoru. Jesteś wspaniałą mamą
jaka kwota rota i pneumo???
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribbo0mr04q.png

Amelia 2.11.2010-53cm,2900g
malwina1204 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 18:48   #3808
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Lenka* Pokaż wiadomość
To maleństwo już się tyle nacierpiało, cały czas wizyty u pediatry albo kardiologa, co rusz morfologia, każdego dnia garść leków, a teraz jeszcze to Mam już dosyć..
ale pomyśl, że dzięki tej operacji będzie lepiej
Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
A o oliwkach mówiąc to ja używam parafiny i euceryny (zależy co akurat jest w aptece) jak zobaczysz skład oliwek to jest to właśnie parafina i jakieś dodatki zapachowe.
wiem Tak jest chyba w oliwce Hipp. Ale widziałam też takie, które mają dłuuuugi skład
Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Wysypka niestety nadal się utrzymuje, a już pół maści wysmarowałam
u nas niestety też tak sobie...
Kolejna dobra wiadomość to: wygrałam aukcję z matą edukacyjną FP rainforest za 107,50zł. Fakt, że używana, bo na nową nas niestety niebardzo stać, ale cieszę się jak małe dziecko
no to super Ja za nową dałam chyba 100 zł więcej
Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
ninaad powiedz mi proszę, czy dietę SB można stosować będąc bezmięsnym? chcę zainwestować w książkę, ale nie wiem czy warto

oczywiście, że można- zostają przecież jeszcze inne źródła białka- jajka, ryby (no chyba, że nie jesz), warzywa strączkowe, soja.. Ja jestem zadowolona z zakupu książki, bo przede wszystkim jest tam jasno wytłumaczone dlaczego należy jeść tak a nie inaczej
Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Ostatnio kiepsko się czuje... strasznie osłabiona..oczy same sie zamykają..poza tym w głwie mi sie kręci..aż boje sie małego na rece brać
ja tak samo się czuję. I nie wiem czemu- wyniki mam dobre
Cytat:
Napisane przez Kalex Pokaż wiadomość
witam, po ponad miesiecznej nieobecnosci
witaj

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:46 ----------

Cytat:
Napisane przez malwina1204 Pokaż wiadomość
jaka kwota rota i pneumo???
ja płaciłam 330 za jedną dawkę rota i 215 za jedną dawkę pneumo. Ale ceny są różne w różnych miastach no i szczepionki też są różne
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 19:38   #3809
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

dziewczyny, sorry ze się nie odnoszę do postów, ale jestem wykończona. mały daje do wiwatu, a przez tę pogode mam łeb jak sklep.

mszu, jak twój kolaż da się uzupełnic, to mozesz dorzucić zdjęcie mojego terrorysty
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-20, 19:42   #3810
anilkadro
Rozeznanie
 
Avatar anilkadro
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 533
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mam pytanko
Bo Wy tak lekko piszecie o zmianie mm.
Ja swojej też zmieniałam raz i powiedziałam o tym koleżance (mama 2 dzieci) no i zgarnęłam "opierniczo- pouczenie", że dziecku nie można tak sobie zmieniać mleka, że ma jelita nie wykształcone no i w ogóle i w szczególe,że to źle i trzeba to dobrze przemyśleć i konsultować z pediatrami itp...
Poczułam się jak jakaś jakaś wyrodna matka eksperymentująca na własnym dziecku.
Czy wy pytacie lekarzy czy robicie to na własną rękę. Albo może moja koleżanka niepotrzebnie wpędziła mnie w wyrzuty sumienia?

Dzisiaj miałam miłą ale trudną wizytę. Odwiedziła mnie koleżanka (inna) z mężem.
Ona była w ciąży i termin miała na koniec września- prawie tak jak ja. Z tym, że niestety poroniła (po raz drugi) po 20 tygodniu ciąży.
Bałam się jak zareaguje na naszą Jagódkę. Nie chciałam, żeby było im przykro, ale z drugiej strony sami zdecydowali się na to spotkanie.
Wyszło o tyle dobrze, że Mała przespała całą ich wizytę, weszli do niej tylko na chwilkę. Zadali kilka grzecznościowych pytań i rozmowa zeszła na inne tematy.
Mówię wam dziewczyny, cały czas siedziałam jak na szpilkach, żeby się Mała nie obudziła i żebym nie musiała jej tulić i karmić na ich oczach.
Bardzo mi przykro z ich powodu. Ten Świat jest taki niesprawiedliwy.

(IlonaN2 Dopiero jak to napisałam to przeczytałam Twój post)

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
a ja wczoraj próbowałam swoje mleko no woda z mąką normalnie, fuj
Ja jestem ciekawa jak smakuje ale jednak nie mogę się przemóc żeby spróbować. Bleee

My sobotni wieczór spędzamy tylko we dwie.
TŻ pojechał na próbę swojego zespołu (on z tych uzdolnionych muzycznie)
anilkadro jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.