Rozstanie z facetem - część 13 :( - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-02, 13:09   #4591
justyskaa789
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ustaw sobie przy okazji nowe hasło.
Wiem, postaram się to wszystko dzisiaj zrobić.

Tak mu zależało bym poszła na tą studniówkę z kimś innym, a jak sam wcześniej wspomniał byłoby mu źle z tą myślą. Czyli on może robić co chce a ja mam czekać na niego jak głupia? O nie.
justyskaa789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:17   #4592
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Chyba ze limit szczescia w rodzinie sie wyczerpal..
Albo brakuje starej panny.. z kotem.
Albo jakas kara za grzechy mlodosci.. (albo wina za tluczenie luster- lacznie zbilam 3 czyli 21 lat) a mam juz 21 skonczone ..
A ja się urodziłam 13 w piątek - już mam skakać przez okno?

21 lat, życie Ci się dopiero rozkręcać zaczyna, a Ty opierasz jego sens na parze męskich spodni? No proszę Cię, jak to brzmi...

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

Cytat:
Napisane przez justyskaa789 Pokaż wiadomość
Czyli on może robić co chce a ja mam czekać na niego jak głupia? O nie.
O o o, takie podejście mi się podoba
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:18   #4593
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A ja się urodziłam 13 w piątek - już mam skakać przez okno?
Nie.nie skacz

Ale moze jakas dziwna jestem ale chcialabym juz slub a za pare lat dziecko.Zazdroszcze rodzenstwu fajnych rodzin(chodz wiem ze to tez obowiazki/klopoty)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:24   #4594
justyskaa789
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
O o o, takie podejście mi się podoba
Ja naprawdę staram się być silna, tylko wieczorami jest tak ciężko... Ale dam rade
Wczoraj podrywałam przystojnego pana policjanta (niestety z obrączką) piszę na gg z pewnym przystojniakiem więc chyba nie jestem aż tak beznadziejna.
justyskaa789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:41   #4595
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Nie.nie skacz

Ale moze jakas dziwna jestem ale chcialabym juz slub a za pare lat dziecko.Zazdroszcze rodzenstwu fajnych rodzin(chodz wiem ze to tez obowiazki/klopoty)
Dzięki, uspokoiłaś mnie

Czy jesteś dziwna? Nie, aczkolwiek faktem jest, że podejście "chciałabym już ślub" jest nieco dziwne według mnie. Ja bym wolała znaleźć najpierw odpowiedniego faceta, a nie brać ślub z tym, który się nawinął "bo już czas najwyższy"...a Ty piszesz tak, jakbyś uważała, że 30latka to już do grobu się powinna kłaść, macica do wyrzucenia na śmietnik i w ogóle o rany o rany jak do 25 roku życia nikogo nie znajdziesz to już nikt Cię nie zechce. A to bzdurne, zaściankowe i nijak się mające do rzeczywistości podejście. Weź Kobieto studia skończ, świat zwiedź, znajdź sobie jakieś hobby, a nie tylko o kolorze kremu na torcie ślubnym myślisz
Masz jeszcze mnóstwo czasu, naprawdę. Lepiej poczekać, wybrać odpowiedniego, wziąć ten ślub później o rok czy dwa niż by się chciało, ale przynajmniej nie musieć się rozwodzić za chwilę.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:43   #4596
malaroza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Czasem sie zastanawiam czemu Nas to spotyka..
Czemu niektorzy ludzie musza cierpiec zanim spotkaja swoja milosc..a inni.. znajduja ja -slub dzieci i ogolnie rozowo
Ja mam jakies ciernie na drodze do szczescia.. wszystkie zwiazki mi sie rozsypuja.. (paradoks taki ze ten z ktorym obecnie sie rozstaje poznal mnie jak bylam zalamana po poprzednim zwiazku i powiedzial ze przy nim nigdy nie bede plakac)
Moj brat.. poznal dziewczyne w liceum-przez studia byli razem wzieli slub obecnie 2 fajnych dzieciakow-byli chyba 1 para dla siebie-zadnych rozstan/zdrad itd.
Moja siostra- zawsze miala powodzenie na studiach byla z fajnym kolesiem poznala innego(tamten byly jej cierpial) wyjechali w gory i niedlugo wzieli slub(jej maz do dzis-tez 2 dzieci)
A ja jestem jakis ch.. wyjatkiem... nie uklada mi sie zycie osobiste w ogole..
tez nie mam szczescia w milosci, to takie niesprawiedliwe. czy ja prosze o wiele? chce tylko jednego kochajacego mnie czlowieka, nie chce byc sama

na dodatek mam 25 lat i to jest dla mnie najwieksza porazka
malaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:45   #4597
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez justyskaa789 Pokaż wiadomość
Ja naprawdę staram się być silna, tylko wieczorami jest tak ciężko... Ale dam rade
Wczoraj podrywałam przystojnego pana policjanta (niestety z obrączką) piszę na gg z pewnym przystojniakiem więc chyba nie jestem aż tak beznadziejna.
Smutne wieczory, gorsze dni, są wpisane w scenariusz dochodzenia do równowagi po rozstaniu. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ale jeśli dasz sobie szansę i czas, jeśli naprawdę będziesz chciała się wyleczyć, to tak będzie. Czasem droga do równowagi będzie przypominała spacer po polu minowym, czasem to będą kaleczące druty kolczaste...ale będzie lepiej. Jeśli tylko będziesz chciała.

Ja wiem, że to co napiszę będzie wredne, ale nie jesteś pierwszą i nie ostatnią osobą, która musi sobie radzić z rozstaniem. I nie będziesz pierwszą ani ostatnią, która sobie z tym poradzi i która kiedyś będzie miała ochotę podziękować eksowi za to rozstanie, bo dzięki temu poznała czym jest bycie z kimś wartościowym, czym jest prawdziwy, normalny związek.
Serio.

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez malaroza Pokaż wiadomość
na dodatek mam 25 lat i to jest dla mnie najwieksza porazka
Bo?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:48   #4598
malaroza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Bo?
bo mnie szlag trafia jak wszystkie kolezanki teraz juz tez i te mlodsze sie hajtaja dzieci maja a ja 5 lat poswiecilam facetowi ktory mnie olal!
malaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:51   #4599
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez malaroza Pokaż wiadomość
bo mnie szlag trafia jak wszystkie kolezanki teraz juz tez i te mlodsze sie hajtaja dzieci maja a ja 5 lat poswiecilam facetowi ktory mnie olal!
No i? U mnie w towarzystwie te, które się młodo chajtały, już są po rozwodach.

Jaki z tego morał?

Co nagle to po diable.


Ciesz się, że ślubu z nim nie wzięłaś, dzieci nie masz, ruszasz na łowy z czystym kontem, bogatsza o wykrywacz półgłówków zainstalowany w głowie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:53   #4600
malaroza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

poki co przezywam zalamanie nerwowe, bo niemilo mi sie rok zaczal
malaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:55   #4601
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez malaroza Pokaż wiadomość
poki co przezywam zalamanie nerwowe, bo niemilo mi sie rok zaczal
Poczytaj cały wątek, poczytaj poprzednie części. Twoje uczucia nie są nam obce...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 13:57   #4602
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Dzięki, uspokoiłaś mnie

Czy jesteś dziwna? Nie, aczkolwiek faktem jest, że podejście "chciałabym już ślub" jest nieco dziwne według mnie. Ja bym wolała znaleźć najpierw odpowiedniego faceta, a nie brać ślub z tym, który się nawinął "bo już czas najwyższy"...a Ty piszesz tak, jakbyś uważała, że 30latka to już do grobu się powinna kłaść, macica do wyrzucenia na śmietnik i w ogóle o rany o rany jak do 25 roku życia nikogo nie znajdziesz to już nikt Cię nie zechce. A to bzdurne, zaściankowe i nijak się mające do rzeczywistości podejście. Weź Kobieto studia skończ, świat zwiedź, znajdź sobie jakieś hobby, a nie tylko o kolorze kremu na torcie ślubnym myślisz
Masz jeszcze mnóstwo czasu, naprawdę. Lepiej poczekać, wybrać odpowiedniego, wziąć ten ślub później o rok czy dwa niż by się chciało, ale przynajmniej nie musieć się rozwodzić za chwilę.

Na praktykach poznalam dziewczyne w wielu 23 lat-mezatka od roku..
I wydaje mi sie ze ma dobrego meza..
Chodz szefowa praktyk miala 25 i byla sama( w tym roku juz 26) i wcale sie tym nie zalamywala..miala fajny gabinet kosmetyczny,byla wyksztalcona..


jestem w studium i koncze za pol roku..pozniej mysle o studiach (takie cos ala podyplomowe-rok)Mam mozliwosc po moim kierunku.
Hobby mam.. a swiat nie mam za co zwiedzac.. i z kim..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:01   #4603
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Jak na razie byle jaki ten rok
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:03   #4604
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
jestem w studium i koncze za pol roku..pozniej mysle o studiach (takie cos ala podyplomowe-rok)Mam mozliwosc po moim kierunku.
Hobby mam.. a swiat nie mam za co zwiedzac.. i z kim..
A to jest jakiś wymóg, że cieszyć się życiem można tylko we dwoje?

Uważajmy z takim myśleniem, serio. Uzależniając swoje szczęście, sens swojego życia, od posiadania faceta, jesteśmy o krok od władowania się w małżeństwo z pierwszym lepszym, który powie, że kocha. A tego byśmy nie chciały...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:03   #4605
malaroza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Jak na razie byle jaki ten rok
dokladnie. ale pewnie bedzie lepiej. trzeba swoje przecierpiec i moze kto inny sie znajdzie
malaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:04   #4606
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Jak na razie byle jaki ten rok
Jak na razie to jeszcze się dobrze nie zaczął

Wpadaj do mnie, poszuflujesz śnieg, padniesz na dziobek ze zmęczenia i przestaniesz myśleć o bzdurach
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:07   #4607
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A to jest jakiś wymóg, że cieszyć się życiem można tylko we dwoje?

Uważajmy z takim myśleniem, serio. Uzależniając swoje szczęście, sens swojego życia, od posiadania faceta, jesteśmy o krok od władowania się w małżeństwo z pierwszym lepszym, który powie, że kocha. A tego byśmy nie chciały...
A moze ten moj problem wiaze sie tez z brakiem przyjaciol..
Mam swietne kolezanki w grupie ze studium(ale widujemy sie wiecie- 4 razy w m-cu, i mieszkaja we Wroclawiu na stale raczej a ja nie )
(aczkolwiek jak poklocilam sie z nim i bylam na zajeciach odzyskiwalam chec zycia, bylam wsrod sympatycznych ludzi i nie zamartwialam sie klotnia ani *******ami)
Bo jakbym pojechala np w gory to nie mam z kim..a tak glupio tam siedziec samemu(a tam pewnie rodziny i pary)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:09   #4608
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Zostawił mnie....

Czuję sie jak idiotka serio mimo,że wiedziałam,że coś kręci...

Napisał mi,ze chyba odzwyczaił sie od związków i nie było takiego pie***lniecia w sercu jak zawsze...

Ale czy ja od Niego oczekiwałam żeby mi miłośc wyznawał??!!

Zaproponował,żebyśmy zostali znajomymi bo może jednak coś z tego wyjdzie później z czasem....

Faceci to skończone szuje i świnie!!
to po co były te słowa wszystkie i te jego podchody...
Ryczeć mi sie chce....
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:10   #4609
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Jak na razie to jeszcze się dobrze nie zaczął

Wpadaj do mnie, poszuflujesz śnieg, padniesz na dziobek ze zmęczenia i przestaniesz myśleć o bzdurach

Jestem po nocce i to dlatego pewnie myślę o bzdurach
Nie daruje sobie tego pisania z nim. A teraz oczywiście cisza. Ciekawe jak mi spojrzy w oczy po tych wyznaniach jak będzie mi w tym tygodniu pieniądze oddawał...
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:11   #4610
malaroza
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Zostawił mnie....

Czuję sie jak idiotka serio mimo,że wiedziałam,że coś kręci...

Napisał mi,ze chyba odzwyczaił sie od związków i nie było takiego pie***lniecia w sercu jak zawsze...

Ale czy ja od Niego oczekiwałam żeby mi miłośc wyznawał??!!

Zaproponował,żebyśmy zostali znajomymi bo może jednak coś z tego wyjdzie później z czasem....

Faceci to skończone szuje i świnie!!
to po co były te słowa wszystkie i te jego podchody...
Ryczeć mi sie chce....
bo kazdy facet tylko o wlasnej dupier potrafi myslec!!!!! maja gdzies nas i nasze uczucia ot co!
malaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:12   #4611
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Zostawił mnie....

Czuję sie jak idiotka serio mimo,że wiedziałam,że coś kręci...

Napisał mi,ze chyba odzwyczaił sie od związków i nie było takiego pie***lniecia w sercu jak zawsze...

Ale czy ja od Niego oczekiwałam żeby mi miłośc wyznawał??!!

Zaproponował,żebyśmy zostali znajomymi bo może jednak coś z tego wyjdzie później z czasem....

Faceci to skończone szuje i świnie!!
to po co były te słowa wszystkie i te jego podchody...
Ryczeć mi sie chce....

Nie rycz! Dupek! Niech idzie w ****u jak głupi Nie ten to następny! A wokoło pełno adoratorów więc nie smutaj dobrze tylko, że szybko wyszło szydło z worka zanim zdążyłaś się na maksa zaangażować
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:14   #4612
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
A moze ten moj problem wiaze sie tez z brakiem przyjaciol..
No to może warto coś z tym zrobić?

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Zostawił mnie....


Przy Twoim powodzeniu zaraz następny się trafi

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ----------

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Nie daruje sobie tego pisania z nim.
Tylko żebyś pamiętała o tym następnym razem jak wypijesz
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:16   #4613
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No to może warto coś z tym zrobić?
I czy uwazacie za zle z faceta robilam przyjaciolke?
Bo chyba tak bylo..mowilam mu o wszystkim i nie raz stwierdzil ze go zanudzalam bo nie bardzo informatyka interesuje kosmetyka
(chodz na poczatku zwiazku mowil ze uwielbial mnie sluchac..zawsze duzo mowie)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:19   #4614
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Nie no poważnie, tyle wcześniej z nim nie pisałam i żyłam, więc muszę dać radę. O ironio rozstaliśmy się 8 października i do ok połowy listopada funkcjonowałam bez zarzutów, a ile się działo... a teraz? szlak by to trafił.
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:21   #4615
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
I czy uwazacie za zle z faceta robilam przyjaciolke?
Facet powinien być też przyjacielem, jak najbardziej, na tym polega partnerstwo. Ale faktem jest, że mało który facet wytrzyma non stop słuchania o babskich sprawach, mało która kobieta wytrzyma typowo męskie pogawędki 24/7...temu warto oprócz związku mieć swoje towarzystwo, swoje sprawy, swoje życie...właśnie po to, żeby nie zanudzić sobą partnera.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:21   #4616
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

A ja znowu mam problem...

Mój TŻ zaczyna przebąkiwać coś o oświadczynach. Kiedyś bardzo tego chciałam, oświadczyny miały być, teraz tego nie chcę On mówi o dalszej przyszłości, około rok, bo mamy teraz przed sobą dużo pracy i nie byłoby miejsca na przygotowania do ślubu nawet jakbyśmy byli gołąbeczkami Powiedziałam, że nie wyjdę za niego dopóki razem nie zamieszkamy, choć wcześniej miałam odwrotne zdanie - najpierw ślub, potem mieszkanie.

Teraz po tym co się stało nie wyobrażam sobie nie "sprawdzić" go w codziennym życiu... Z jednej strony mnie wzdryga na myśl o zaręczynach a z drugiej, jakby było między nami ok, to chciałabym wziąć ślub za jakiś czas... Ale w tej chwili w ogóle sobie tego nie wyobrażam Z jednej strony nie chcę, żeby mi się oświadczał, bo musiałabym mu odmówić, a z drugiej nie chcę, żeby myślał, że chcę żyć na kocią łapę nie wiadomo ile czasu... Dziewczyny, co mam zrobić?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:24   #4617
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość



Przy Twoim powodzeniu zaraz następny się trafi
Nie chcę już żadnego...Nie dosyć,ze się przełamywałam po eksie to on zachował sie w prawie niemal idealny sposób...Znajomymi....
Boże jak mi wstyd,ze sie dałam tak wychu***ć...
A jednak kobieca intuicja przeważyła...Wiecie co jest najgorsze,że on to wiedział od początku a mimo to dalej w to brnął...
I na co mi facet?? jak same nieuleczalnie tępe przypadki mi sie trafiają??
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:27   #4618
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Nie no poważnie, tyle wcześniej z nim nie pisałam i żyłam, więc muszę dać radę. O ironio rozstaliśmy się 8 października i do ok połowy listopada funkcjonowałam bez zarzutów, a ile się działo... a teraz? szlak by to trafił.
Taki okres wypadł, święta, zima, nowy rok, czas refleksji, nasilenia wspomnień i potrzeby seksu przy kominku

Przejdzie.

---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:24 ----------

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Nie chcę już żadnego...Nie dosyć,ze się przełamywałam po eksie to on zachował sie w prawie niemal idealny sposób...Znajomymi....
Boże jak mi wstyd,ze sie dałam tak wychu***ć...
A jednak kobieca intuicja przeważyła...Wiecie co jest najgorsze,że on to wiedział od początku a mimo to dalej w to brnął...
I na co mi facet?? jak same nieuleczalnie tępe przypadki mi sie trafiają??
No to może odpocznij od nich w końcu, a nie ładujesz się z jednego w drugiego, co?

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A ja znowu mam problem...

Mój TŻ zaczyna przebąkiwać coś o oświadczynach. Kiedyś bardzo tego chciałam, oświadczyny miały być, teraz tego nie chcę On mówi o dalszej przyszłości, około rok, bo mamy teraz przed sobą dużo pracy i nie byłoby miejsca na przygotowania do ślubu nawet jakbyśmy byli gołąbeczkami Powiedziałam, że nie wyjdę za niego dopóki razem nie zamieszkamy, choć wcześniej miałam odwrotne zdanie - najpierw ślub, potem mieszkanie.

Teraz po tym co się stało nie wyobrażam sobie nie "sprawdzić" go w codziennym życiu... Z jednej strony mnie wzdryga na myśl o zaręczynach a z drugiej, jakby było między nami ok, to chciałabym wziąć ślub za jakiś czas... Ale w tej chwili w ogóle sobie tego nie wyobrażam Z jednej strony nie chcę, żeby mi się oświadczał, bo musiałabym mu odmówić, a z drugiej nie chcę, żeby myślał, że chcę żyć na kocią łapę nie wiadomo ile czasu... Dziewczyny, co mam zrobić?
Powiedzieć mu, że myślenie o ślubie w momencie, kiedy nie jesteś jeszcze stabilna psychicznie, to błąd. I że ślubem Ci nie udowodni że kocha, ani nie udowodnicie sobie, że to jest wieczne.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:30   #4619
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

A ja musze uwazac jak sie z nim spotkam bysmy sie np nie spotkali w lozku.Bo w sumie brakuje mi tego i wtedy bym zapomniala co mi zrobil..
Po zakonczeniu zwiazku tego moze mi glownie brakowac..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-02, 14:31   #4620
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem - część 13 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No i? U mnie w towarzystwie te, które się młodo chajtały, już są po rozwodach.

U mnie jest to samo. Ładne, mądre dziewczyny. Po liceum lub studiach. Z dziećmi lub nie. Z super pracą lub nie. Z mieszkaniem, domem lub mieszkaniem z rodzicami. Blodynki, brunetki, rude. Łączy je to, że do 25-tki wzięły śluby.

Znam jedynie trzy małżeństwa, których powodzenia jestem pewna w 100%. Partnerzy znali się\"chodzili" od czasów liceum, przetrwali studia razem (to też wielka sztuka, masa wyrzeczeń) i ślub wzięli po obronie lub po ciąży.

Znam też niesamowicie piękną i pożądaną dziewczynę, która samotnie wychowuje dzieciaczka. Z wyboru. Choć spotykała się z naprawdę przyzwoitymi partiami, nigdy nie zdecydowała się na ślub. Ojca dziecka zaś wyrzuciła ze swojego życia.



Wnioski: małżeństwa z prawdziwego zdarzenia (tj. szczęśliwe małżeństwa) to nie przypadek, a wynik ciężkiej pracy: i nad sobą (w końcu pozostawanie atrakcyjnym to nie taka łatwa sprawa - i nie chodzi mi tylko o aspekt fizyczny), i nad relacjami z otoczeniem, i związkiem. Pracować musi też partner.

Czyli kupa roboty. Ale jak widać na skróty się nie da.
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.