"walczymy o nasze marzenia..." część 2 - Strona 161 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-03, 16:16   #4801
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Wiesz ja tez mam przeczucie,że z moją dziewczynką wszystko dobrze i oprócz jednego ataku paniki w 16tc ciągle myśle pozytywnie.Nawet jak wylądowałam w szpitalu wiedziałam,że bedzie dobrze,nie dopuszczałam do siebie żadnej innej myśli.

No chyba jestem pierwsza do porodu Godzina zero nadchodzi!Dziekujemy za gratuacjeNie wiem kiedy minęło tyle czasu Zaczynam się nie na żarty bać.Jutro ide na pierwsze spotkanie w szkole rodzenia-zobaczymy czego sie tam mądrego nauczę Moze oswoje się z tematem i juz nie będzie tak strasznie



Bo moze Aguś t nie to Skoro nic nie znaleźli to teoretycznie laparo niewiele Ci dała.Przyczyna prawdopdobnie jest inna-tak sobie myśle...
Musi być inna bo inaczej byłabym w ciąży hehe

Nie ma co rozpamiętywać. Ważne to co dopiero przede mną. Trza się brać za siebie nie użalać
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 16:29   #4802
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Musi być inna bo inaczej byłabym w ciąży hehe

Nie ma co rozpamiętywać. Ważne to co dopiero przede mną. Trza się brać za siebie nie użalać
dobre podejście działajcie a doczekacie szczęśliwego zakończenia tej drogi

Ja będę Wam wszystkim dłuuuugotrwałym staraczkom wałkowała badania genetyczne Tobie Aguś też radzę je zrobić razem z mężem. Poszukaj w necie poradni genetycznej w Twoim mieście lub w okolicy, zadzwoń, umów się na NFZ, czeka się do 3 miesięcy, ale prywatnie są to bardzo drogie badania, a i większość klinik ich wymaga, im szybciej się zapiszesz tym szybciej będziesz miała wynik. Podstawowe badanie to kariotyp, a dodatkowe to na mukowiscydozę i jakieś jeszcze inne, ale nie pamiętam nazw. Te badania są robione z krwi i dają obraz genów, pokazują czy w danym genie jest coś nie tak i np. będą problemy z zagnieżdżaniem itd. Na prawdę warto je zrobić
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 16:37   #4803
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
dobre podejście działajcie a doczekacie szczęśliwego zakończenia tej drogi

Ja będę Wam wszystkim dłuuuugotrwałym staraczkom wałkowała badania genetyczne ...
Podstawowe badanie to kariotyp, a dodatkowe to na mukowiscydozę i jakieś jeszcze inne, ale nie pamiętam nazw. Te badania są robione z krwi i dają obraz genów, pokazują czy w danym genie jest coś nie tak i np. będą problemy z zagnieżdżaniem itd. Na prawdę warto je zrobić
Naduś -- > ale co wnoszą wyniki takich badań? mozna cos zrobić, żeby poprawić zagnieżdzanie np? bo przeciez genow sobie nie zmienimy :/ tak z ciekawosci pytam, bo nie myslalam nawet na razie o genetyce.
W niedziele ide do tego nowego lekarza i mam nadzieje, ze znajdzie przyczyne. Jeszcze nie mialam laparo...
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 16:47   #4804
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
dobre podejście działajcie a doczekacie szczęśliwego zakończenia tej drogi

Ja będę Wam wszystkim dłuuuugotrwałym staraczkom wałkowała badania genetyczne Tobie Aguś też radzę je zrobić razem z mężem. Poszukaj w necie poradni genetycznej w Twoim mieście lub w okolicy, zadzwoń, umów się na NFZ, czeka się do 3 miesięcy, ale prywatnie są to bardzo drogie badania, a i większość klinik ich wymaga, im szybciej się zapiszesz tym szybciej będziesz miała wynik. Podstawowe badanie to kariotyp, a dodatkowe to na mukowiscydozę i jakieś jeszcze inne, ale nie pamiętam nazw. Te badania są robione z krwi i dają obraz genów, pokazują czy w danym genie jest coś nie tak i np. będą problemy z zagnieżdżaniem itd. Na prawdę warto je zrobić
Naduś już szukałam
Ja mieszkam w dziurze zabitej dechami z której nawet część "podstawowych" badań wysyłana jest do Krakowa. Dlatego chcę poszukać gdzieś dalej kliniki.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 16:50   #4805
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
Naduś -- > ale co wnoszą wyniki takich badań? mozna cos zrobić, żeby poprawić zagnieżdzanie np? bo przeciez genow sobie nie zmienimy :/ tak z ciekawosci pytam, bo nie myslalam nawet na razie o genetyce.
W niedziele ide do tego nowego lekarza i mam nadzieje, ze znajdzie przyczyne. Jeszcze nie mialam laparo...
Ja miałam robione to badanie już jakiś czas temu i nie jestem w stanie powtórzyć tego co mówiła pani genetyk, ale oczywiście genów nie da się poprawić, ale jeśli wyjdzie problem z zagnieżdżaniem to wtedy lekarz przy ICSI powinien naciąć otoczkę zarodka, żeby ułatwić mu zagnieżdżenie, jeśli wyjdzie uszkodzony któryś tam gen to może świadczyć że dochodzi do mikroporonień-tych wczesnych, które bierze się za zwykłą @, nie wiedząc nawet że było się w ciąży-wtedy lekaż musi przepisać różne tabletki utrzymujące ciążę itd. Może nawet są jakieś specjalne leki czy zabiegi żeby zwiększyć szansę, tego nie wiem, bo u as wszystkie badania wyszły dobrze i nikt nam teoretycznie nie opowiadał jak leczy się różne schorzenia.

Dobrze mieć te badania przed ICSI bo czasami badania mogą pokazać że ICSI nie ma sensu, bo są takie wady genów, że tylko wyrzucimy kasę na zabiegi-i o tym nam mówiła pani genetyk, bo nas to dotyczyło, byliśmy przed ICSI i chcieliśmy wiedzieć czy coś może wpłynąć na obniżenie naszych szans.

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Naduś już szukałam
Ja mieszkam w dziurze zabitej dechami z której nawet część "podstawowych" badań wysyłana jest do Krakowa. Dlatego chcę poszukać gdzieś dalej kliniki.
To klinika może być dalej, a w Krakowie można zrobić badania genetyczne, bo jedno z drugim nie koliduje i w klinikach nie robią takich badań tylko i wyłącznie poradnie genetyczne to robią.
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 16:54   #4806
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Ja miałam robione to badanie już jakiś czas temu i nie jestem w stanie powtórzyć tego co mówiła pani genetyk, ale oczywiście genów nie da się poprawić, ale jeśli wyjdzie problem z zagnieżdżaniem to wtedy lekarz przy ICSI powinien naciąć otoczkę zarodka, żeby ułatwić mu zagnieżdżenie, jeśli wyjdzie uszkodzony któryś tam gen to może świadczyć że dochodzi do mikroporonień-tych wczesnych, które bierze się za zwykłą @, nie wiedząc nawet że było się w ciąży-wtedy lekaż musi przepisać różne tabletki utrzymujące ciążę itd. Może nawet są jakieś specjalne leki czy zabiegi żeby zwiększyć szansę, tego nie wiem, bo u as wszystkie badania wyszły dobrze i nikt nam teoretycznie nie opowiadał jak leczy się różne schorzenia.

Dobrze mieć te badania przed ICSI bo czasami badania mogą pokazać że ICSI nie ma sensu, bo są takie wady genów, że tylko wyrzucimy kasę na zabiegi-i o tym nam mówiła pani genetyk, bo nas to dotyczyło, byliśmy przed ICSI i chcieliśmy wiedzieć czy coś może wpłynąć na obniżenie naszych szans.

---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ----------


To klinika może być dalej, a w Krakowie można zrobić badania genetyczne, bo jedno z drugim nie koliduje i w klinikach nie robią takich badań tylko i wyłącznie poradnie genetyczne to robią.
No ale problem jest taki, że my do Krakowa nie jeździmy często - jak już naprawdę musimy. Więc jeśli będę załatwiać lekarzy, poradnie kliniki to chciałabym wszystko w jednym czasie bo nie mogę sobie pozwolić na ciągłe wyjazdy i zwolnienia w pracy.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 17:00   #4807
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Najbliżej Aguś to chyba będziesz miała do Łodzi do kliniki Salve, teraz moja koleżanka tam się przenosi z naszej poznańskiej kliniki, bo 2 transfer im się nie powiódł, a Salve ma bardzo dobr statystyki i renomę. Później to już Warszawa-Novum i Białystok, ale to daleko.

---------- Dopisano o 17:00 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
No ale problem jest taki, że my do Krakowa nie jeździmy często - jak już naprawdę musimy. Więc jeśli będę załatwiać lekarzy, poradnie kliniki to chciałabym wszystko w jednym czasie bo nie mogę sobie pozwolić na ciągłe wyjazdy i zwolnienia w pracy.
Rozumiem te dojazdy, ale nie wiem czy uda Ci się w jednym mieście na te same terminy umówić wizyty, bo te genetyczne poradnie są strasznie oblegane. A badania to raptem dwie wizyty. Na pierwszej jest krótki wywiad, jak długo sie staracie i jakie były badania robione i na miejscu pobierają krew, a za miesiąc są wyniki do odbioru i znowu jest dalszy wywiad już dotyczący całej rodziny-kto z kim, ile dzieci mają, kto i na co zmarł-takie drzewo genetyczne i kolejne pobranie krwi i u nas było wszystko Ok, więc na tym się skończyło. Nie są to częste wyjazdy i raptem dwa, więc może uda Wam się jakoś z pracy wyskoczyć, a przy okazji coś w Krakowie załatwić innego. Oczywiście to Wasz wybór, ja tylko ze swjej strony mogę to doradzić co sama przeszłam i wiem że było warto
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 17:52   #4808
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

dziewczyny nie poddawać się cuda są edzi się udało po 3 latach mi po 2(tylko na swoim przykładzie nie powiem za wiele-bo tż nie chciał badań i stałam w miejscu,ale cud się zdarzył doczekałam się )
cora to już 7miesiąc ale ten czas leci jeszcze troszkę i córcie ujrzysz
Haniu ja to przez pierwsze 4 miesiace jeść nie mogłam,co zjadłam zwymiotowałam i nawet te słynne rady zjedz cos przed wstaniem nie dawało rady to musi samo przejść,ja pamiętałam jak narzekałam,a teraz niekiedy za tym tęsknię ciąża to najpiękniejszy okres w życiu malutki człowieczek rośnie w tobie cudne uczucie a później przychodzi czas narodzin mój ma prawie 4 miesiaczki i jest na prawde "diabołkiem" ale jak go tu nie kochać jego usmiech wynagradza wszystko
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 18:01   #4809
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Dra a komu już przepowiadałaś płeć dziecka i się spełniło?
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 20:27   #4810
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Dra a komu już przepowiadałaś płeć dziecka i się spełniło?
wiesz ja zawsze po ciuchutku sobie myślałam jak zobaczyłam zdjecie usg i zawsze się sprawdziło,ale tak głośno to nigdy nie mówiłam
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 20:38   #4811
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Pierwsze przeczucie też było-dwie dziewczynki, ale czas pokaże
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 20:41   #4812
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Jakiejś dobrej kliniki, gdzie w końcu znajdą przyczynę niemożności zajścia w ciążę
Bo ja po lekach owulację mam i to ładną. Jajowody mam drożne, po luteinie progesteron ładny a ciąży jak nie było tak nie ma. I przydałoby się w końcu znaleźć przyczynę. Nie decydowaliśmy się wcześniej bo nie mamy kasy ale ileż można czekać? Coś się wykombinuje i chociaz na kilka wizyt się pieniądze znajdą. Ja mam teraz trochę zamówień na zaproszenia więc jakoś się uzbiera.
Może i ja za jakiś czas o tym pomyślę... Zobaczymy... Mi też przydałoby się znaleźć przyczynę. Na razie mam dosyć. Poczekamy...
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Był - zdrowy jak koń

Może to po prostu wina mojej wagi?
Coś mam takie przeczucie, ze jak schudnę to dopiero wtedy zajdę w ciąże. Rozpoczęłam walkę z Nowym Rokiem. Zobaczymy jakie będą efekty.
Jaką dietę stosujesz? Też chętnie bym schudła... Prawie 10kg mi przybyło przez ostatnie 3 lata...
Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
To dobrze Mój też był zdrowy jak koń, dopóki nie wysłali go na jakieś specjalistyczne badanka i wtedy wyszły te przeciwciała.
Zawsze jednak powtarzam,że najważniejsze to znaleźć przyczynę. Będę trzymać kciuki

A ja się właśnie dowiedziałam, że tż nie może wrócić wcześniej z pracy i na pierwszą wizytę pojadę sama.. ehh trochę smutno, bo tak chcieliśmy być razem. No ale co poradzić.
Szkoda Haniu.. Jak już będziesz "po" to koniecznie napisz co lekarz powiedział!
Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Haniu ja tez na początku nie mogłam za wiele jeść,ale miałam mdłości więc starałam się ciągle coś przegryzać,bo mi to pomagało.Możesz wcinać biszkopty,krakersy.Ja pomimo tego,ze jadłam co chwila schudłam 4 kg na poczatku ciąży.Pamietaj,że dzidziuś sam bierze z ogranizmu mamy to co mu potrzebne.I najważniejsza zasada to -jedz dla dwóch,a nie za dwóch!W pierwszym trymestrze wcale nie potrzebuje się więcej pożywienia.Jeżeli nie odrzuca Cię od owoców to je jedz-zawsze to naturalne witaminki.

Jak sobie przypomnę pierwsze 4 miesiące to ciężko je pzreszłam...a teraz jest cudownie!

Pochwale się,ze dzisiaj zaczęłyśmy z Lilą 7 miesiącKurcze jeszcze 3 i będzie na świecie

Mezaga wiesz ja tam wierzę w przeczucia...Od zawsze wiedziałam,że u mnie będzie problem z zajściem w ciążę.W miarę jak robiłam badania,leczyłam się...ciągle miałam wrażenie,ze to nie to.Że przyczyna jest inna.I dopiero po laparo byłam pewna,że teraz się uda.Że to była przeszkoda.I co?Udało sie po laparo.
Ja nie mam żadnych przeczuć, poza tym, że nie będziemy mieli dzieciątka...
Gratuluję 7 miesiąca! Teraz już z górki!
Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Znowu wcieło mi posta i to mnie wkurza

Kora ja mam tak jak Ty z przeczuciami, już przed slubem czułam że mój mąż będzie bezpłodny, choć nie miałam do tego podstaw i jak już się staraliśmy to nie posłuchałam przeczucia i badałam najpierw siebie a później męża, gdybym od razu jego zbadała to dużo wcześniej wiedziałabym na czym stoję. Później już wiedziałam że ICSI jest dla nas i że to nam da dziudziusie (czułam, że dwójka będzie) i wiedziałam że to ma być ten dr i ta klinika żadna inna Teraz czuję że z dziećmi jest wszystko dobrze i w to wierzę i to mnie uspokaja

Gratuluję 7 miesiąca Godzina zero coraz bliźej. Z udzielających się dziewczyn jesteś chyba pierwsza na liście do porodu

My dziś kończymy I trymestr, czyli mamy 12t i 5-6dzień (w zależności jak liczyć ).
Ale czas leci!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 21:09   #4813
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Ale czas leci!
A no leci
Wrzucam fajną dietkę, przede wszystkim skuteczną
Załączone pliki
Rodzaj pliku: pdf odchudzanie.pdf (153,5 KB, 24 załadowań)
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 22:56   #4814
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Najbliżej Aguś to chyba będziesz miała do Łodzi do kliniki Salve, teraz moja koleżanka tam się przenosi z naszej poznańskiej kliniki, bo 2 transfer im się nie powiódł, a Salve ma bardzo dobr statystyki i renomę. Później to już Warszawa-Novum i Białystok, ale to daleko.

---------- Dopisano o 17:00 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------


Rozumiem te dojazdy, ale nie wiem czy uda Ci się w jednym mieście na te same terminy umówić wizyty, bo te genetyczne poradnie są strasznie oblegane. A badania to raptem dwie wizyty. Na pierwszej jest krótki wywiad, jak długo sie staracie i jakie były badania robione i na miejscu pobierają krew, a za miesiąc są wyniki do odbioru i znowu jest dalszy wywiad już dotyczący całej rodziny-kto z kim, ile dzieci mają, kto i na co zmarł-takie drzewo genetyczne i kolejne pobranie krwi i u nas było wszystko Ok, więc na tym się skończyło. Nie są to częste wyjazdy i raptem dwa, więc może uda Wam się jakoś z pracy wyskoczyć, a przy okazji coś w Krakowie załatwić innego. Oczywiście to Wasz wybór, ja tylko ze swjej strony mogę to doradzić co sama przeszłam i wiem że było warto
Jeszcze nie jestem aż tak zdesperowana żeby jeździć po całej Polsce za kliniką. Ni nawet prze pół Polski
Jak widać nie zależy mi na dziecku aż tak bardzo W zakładzie jesteśmy sami z mężem i jak my wyjedziemy to nie ma nas kto zastąpić.

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Może i ja za jakiś czas o tym pomyślę... Zobaczymy... Mi też przydałoby się znaleźć przyczynę. Na razie mam dosyć. Poczekamy...

Jaką dietę stosujesz? Też chętnie bym schudła... Prawie 10kg mi przybyło przez ostatnie 3 lata...
1200 kcal + ćwiczenia.

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
A no leci
Wrzucam fajną dietkę, przede wszystkim skuteczną
Dla mnie dieta w której chudnie się 10 kg w ciągu 4 tygodni to żadna dieta. To za szybkie tempo. Powinno się chudnąć 1 kg na tydzień. Poza tym może to jest i dobre dla osób, które muszą szybko schudnąć kilka kilogramów a nie 40 tak jak jak. Nawet jeśli udałoby mi się schudnąć szybko to moja skóra wyglądałaby jak jeden wielki worek.
Odpowiednie tempo chudnięcia, masaże, ćwiczenia i kremy mogą tylko przynieść sukces.
Poza tym trzeba się nauczyć w taki sposób odchudzać, żeby po diecie nie wróciło się do starych nawyków.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-03, 23:09   #4815
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Dla mnie dieta w której chudnie się 10 kg w ciągu 4 tygodni to żadna dieta. To za szybkie tempo. Powinno się chudnąć 1 kg na tydzień. Poza tym może to jest i dobre dla osób, które muszą szybko schudnąć kilka kilogramów a nie 40 tak jak jak. Nawet jeśli udałoby mi się schudnąć szybko to moja skóra wyglądałaby jak jeden wielki worek.
Odpowiednie tempo chudnięcia, masaże, ćwiczenia i kremy mogą tylko przynieść sukces.
Poza tym trzeba się nauczyć w taki sposób odchudzać, żeby po diecie nie wróciło się do starych nawyków.
Po tej diecie nie schudniesz 10kg w 4 tyg. Nie dałam rady tego edytować bo to pdf Moi znajomi chudli około 1-1,5kg na tydzień. Wrzuciłam ją bo jest dobrze zbilansowana
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 10:34   #4816
xhankax
Zakorzenienie
 
Avatar xhankax
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: ze Śląska
Wiadomości: 5 397
GG do xhankax
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Dzień dobry dziewczyny!

Wczorajszy wieczór był super. Jak oznajmiłam swojemu lekarzowi z czym przychodzę, to tak się zaśmiał i stwierdził, że kocha takie wizyty. Potem już tylko żartowaliśmy i ogólnie było miło. Mój tż nie zdążył na usg, bo wpadł w połowie wizyty ale i tak się cieszył, że choć trochę był ze mną.
Potwierdzony 7 tydzień, maluch ma 9,4 mm, serduszko już bije i wszystko jest ok
Można mnie zrzucić z listy, bo termin porodu to 23 sierpień. Tydzień potem moja siostra wychodzi za mąż i już kombinowali jak przesunąć ślub i wesele ale się nie da. Więc u jedynej siostry na ślubie nie będę.
Dopiero jak zobaczyłam zdjęcie, to zaczynam cieszyć się ogromnie. Dla kogoś, kto starał się o ten cud przez 5 lat, to ciężko uwierzyć
__________________
KKV
xhankax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 10:42   #4817
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny!

Wczorajszy wieczór był super. Jak oznajmiłam swojemu lekarzowi z czym przychodzę, to tak się zaśmiał i stwierdził, że kocha takie wizyty. Potem już tylko żartowaliśmy i ogólnie było miło. Mój tż nie zdążył na usg, bo wpadł w połowie wizyty ale i tak się cieszył, że choć trochę był ze mną.
Potwierdzony 7 tydzień, maluch ma 9,4 mm, serduszko już bije i wszystko jest ok
Można mnie zrzucić z listy, bo termin porodu to 23 sierpień. Tydzień potem moja siostra wychodzi za mąż i już kombinowali jak przesunąć ślub i wesele ale się nie da. Więc u jedynej siostry na ślubie nie będę.
Dopiero jak zobaczyłam zdjęcie, to zaczynam cieszyć się ogromnie. Dla kogoś, kto starał się o ten cud przez 5 lat, to ciężko uwierzyć
Gratuluję Haniu Niech teraz pięknie rośnie Twój mały CUD
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 10:45   #4818
malinka123108
Wtajemniczenie
 
Avatar malinka123108
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Haniu wiieeeelkie gratki!
ciesze sieze sie cieszycie i ze zpbaczylas serduszko i ze wszystko ok
teraz dbajcie o siebie buziaki
__________________
w oczekiwaniu na corenke t.p 02.11.2019
malinka123108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:13   #4819
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
A no leci
Wrzucam fajną dietkę, przede wszystkim skuteczną
Dzięki! Postaram się stosować, choć ogromne nie lubię liczyć ile czego...
Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny!

Wczorajszy wieczór był super. Jak oznajmiłam swojemu lekarzowi z czym przychodzę, to tak się zaśmiał i stwierdził, że kocha takie wizyty. Potem już tylko żartowaliśmy i ogólnie było miło. Mój tż nie zdążył na usg, bo wpadł w połowie wizyty ale i tak się cieszył, że choć trochę był ze mną.
Potwierdzony 7 tydzień, maluch ma 9,4 mm, serduszko już bije i wszystko jest ok
Można mnie zrzucić z listy, bo termin porodu to 23 sierpień. Tydzień potem moja siostra wychodzi za mąż i już kombinowali jak przesunąć ślub i wesele ale się nie da. Więc u jedynej siostry na ślubie nie będę.
Dopiero jak zobaczyłam zdjęcie, to zaczynam cieszyć się ogromnie. Dla kogoś, kto starał się o ten cud przez 5 lat, to ciężko uwierzyć
Serdecznie gratuluję!!!
Szkoda, że nie będziesz na ślubie, ja też mam tylko jedną jedyną siostrę, więc mogę sobie wyobrazić co czujesz... Ale będziesz miała już dziecinę ze sobą!

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Aga... Trzymam kciuki! Ja też będę się starała schudnąć. Najgorzej u mnie z ćwiczeniami...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:25   #4820
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość

Aga... Trzymam kciuki! Ja też będę się starała schudnąć. Najgorzej u mnie z ćwiczeniami...
U mnie też
Ale wykupię sobie karnet na aquaaerobic więc jak zapłacę to mi będzie szkoda tej kasy i będę chodzić.
A do tego będziemy z mężem uskuteczniać szybkie spacery, bo ja biegać nie mogę.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:34   #4821
pacierp
Rozeznanie
 
Avatar pacierp
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 775
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Haniu gratuluję

Poproszę o zmianę last @ 4.01.2011

buziaki
pacierp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:29   #4822
coralady
Wtajemniczenie
 
Avatar coralady
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez xhankax Pokaż wiadomość
Potwierdzony 7 tydzień, maluch ma 9,4 mm, serduszko już bije i wszystko jest ok
.
Dopiero jak zobaczyłam zdjęcie, to zaczynam cieszyć się ogromnie. Dla kogoś, kto starał się o ten cud przez 5 lat, to ciężko uwierzyć
Super Haniu!Teraz to już masz dowód na to,że masz w brzuszku dzieciątko,które z każdym dniem będzie się pięknie rozwijać,a brzuszek zacznie rosnąć

W załączniku moja wczorajsza brzuszkowa sesyjka Za niedługo każda ze staraczek będzie mieć taki!A z przodu wygląda na malutki,z profilu to już niezły balonik

Cytat:
Napisane przez pacierp Pokaż wiadomość
Poproszę o zmianę last @ 4.01.2011
buziaki
Pacierpku witamy!Przytulamy wirtualnie i wysyłamy moc pozytywnych wibracji
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg liluś.jpg (59,1 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Lilusia1.jpg (68,3 KB, 25 załadowań)
__________________
Córeczka Lilianka i Synek Filip
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy!


28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
Fiodor Dostojewski
coralady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:54   #4823
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Super Haniu!Teraz to już masz dowód na to,że masz w brzuszku dzieciątko,które z każdym dniem będzie się pięknie rozwijać,a brzuszek zacznie rosnąć

W załączniku moja wczorajsza brzuszkowa sesyjka Za niedługo każda ze staraczek będzie mieć taki!A z przodu wygląda na malutki,z profilu to już niezły balonik



Pacierpku witamy!Przytulamy wirtualnie i wysyłamy moc pozytywnych wibracji
Ślicznie wylądasz I brzusio z Lilką słudziutki
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 13:00   #4824
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Haniu gratuluje jeszcze raz Nowy Rok będzie naprawdę wyjątkowy Co do ślubu to może urodzisz wcześniej albo troszkę przenosisz i na ślubie się zjawisz, może nawet na obiedzie weselnym

Kora brzuszek śliczny, w ogóle ślicznie wyglądasz

Tacca ja nie lubię ćwiczyć, jeść zdrowo i liczyć kalorii najbardziej lubię nie jeść
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 14:09   #4825
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Super Haniu!Teraz to już masz dowód na to,że masz w brzuszku dzieciątko,które z każdym dniem będzie się pięknie rozwijać,a brzuszek zacznie rosnąć

W załączniku moja wczorajsza brzuszkowa sesyjka Za niedługo każda ze staraczek będzie mieć taki!A z przodu wygląda na malutki,z profilu to już niezły balonik



Pacierpku witamy!Przytulamy wirtualnie i wysyłamy moc pozytywnych wibracji
Piękny brzusio!
Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Haniu gratuluje jeszcze raz Nowy Rok będzie naprawdę wyjątkowy Co do ślubu to może urodzisz wcześniej albo troszkę przenosisz i na ślubie się zjawisz, może nawet na obiedzie weselnym

Kora brzuszek śliczny, w ogóle ślicznie wyglądasz

Tacca ja nie lubię ćwiczyć, jeść zdrowo i liczyć kalorii najbardziej lubię nie jeść
To tak jak ja... Jeszcze dziś śniadania nawet nie jadłam...

Martusiu - buziaczki!:cm ok:
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 14:14   #4826
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Haniu cudownie
coralady brzusio śliczny!!

ja proszę o zmianę @ 04,01
kurcze coś wcześnie przylazła
cykl 25 dni zawsze miałam 28 może przez te tableki na prl ?? teraz nie wiem chyba mam je brac przez caly okres? do wizyty u gina? nie wiem czy nie sprawdzić prl?? czy napewno mi spadła ginka nic nie mówiła :/
Dziewczyny mam miec teraz monitoring i nie wiem kiedy iść?? ona przyjmuje tylko w poniedziałki i środy. POMOCY
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 14:22   #4827
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
Haniu cudownie
coralady brzusio śliczny!!

ja proszę o zmianę @ 04,01
kurcze coś wcześnie przylazła
cykl 25 dni zawsze miałam 28 może przez te tableki na prl ?? teraz nie wiem chyba mam je brac przez caly okres? do wizyty u gina? nie wiem czy nie sprawdzić prl?? czy napewno mi spadła ginka nic nie mówiła :/
Dziewczyny mam miec teraz monitoring i nie wiem kiedy iść?? ona przyjmuje tylko w poniedziałki i środy. POMOCY
To najlepiej 12 - w środę. Mi lekarka mówiła, żeby brać bromergon tylko do owulacji. Potem potrzebna wysoka prolaktyna.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 14:27   #4828
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
cykl 25 dni zawsze miałam 28 może przez te tableki na prl ?? teraz nie wiem chyba mam je brac przez caly okres? do wizyty u gina? nie wiem czy nie sprawdzić prl?? czy napewno mi spadła ginka nic nie mówiła :/
Dziewczyny mam miec teraz monitoring i nie wiem kiedy iść?? ona przyjmuje tylko w poniedziałki i środy. POMOCY
A ginka nie mówiła czy masz dalej brać te tabletki i kiedy przyjść na monitoring Może zadzwoń do niej. Monitoring to kilka wizyt, zaczyna się koło 10dc a nawet 8dc jak masz tak krótki cykl. Idź 12-go stycznia, a później niech ona powie Ci kiedy przychodzić.

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

To wyznaczyłyśmy z Agą tą samą datę
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 14:40   #4829
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

o tabletkach mówiła aby brać do wizyty ale wolałam się Was upewnić czy takie branie będzie dobre? sierota ze mnie bo się nie upewniłam co to tej wizyty w ogóle nie spodziewałam się dziś @
czyli mówicie żeby iść 12 stycznia myślicie, że już coś tam będzie widać??
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 15:07   #4830
coralady
Wtajemniczenie
 
Avatar coralady
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 296
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Irmusia,Nadia,Tacca,Alexa dziękujemy z Lilką
__________________
Córeczka Lilianka i Synek Filip
8 kwietnia 2011 o godzinie 12:53 świat stał sie piękniejszy!


28 października 2013 o godzinie 14:20 świat stał się piękniejszy po raz drugi




Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia.
Fiodor Dostojewski
coralady jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.