|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3481 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
ja mam obawy że w piątek usnę w poczekalni bo wizytę mam umówioną na 21.00 a ostatnio były dwie godziny opóźnienia, więc będę musiała uzbroić się w cierpliwość i ciekawą książkę
|
|
|
|
#3483 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
teraz cały czas na nocki chodzi, pasuje mi to więc ja też muszę się z tym pogodzić
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
|
#3484 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 704
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
__________________
Bo Cię kocham i już,bo z Tobą zawsze jest sens a bez Ciebie go nie ma,bo z Tobą można pójść na koniec świata i nie czuć zmęczenia,bo lubię kiedy się uśmiechasz,bo z Tobą można stracić majątek i nadal być bogatym,Bo Ty i tylko Ty
|
|
|
|
|
#3485 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
No mój się uparł że niezależnie od wszystkiego chce być przy tym badaniu bo ostatnio był bardzo zawiedziony jak byłam w 8 tc i usłyszałam bicie serca a on biedak w poczekalni siedział. Więc teraz żyć mi nie da jak go nie wpuszczę na badanie
|
|
|
|
#3486 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
ale mam ostatnio zajawkę na marchewki!! własnie sobie chrupię w pracy
![]() żałuję tylko, że nie pomyslałam w domu i nie potarkowałam sobie z jabłkiem bo mnie własnie ochota naszła na coś takiego... jabłko też mam, ale tarki w pracy brak |
|
|
|
#3487 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witam
![]() Ja teraz w poniedziałek miałam badania prenatalne i miałam już przez brzuch, niby mam 12 tc, ale coś mi się nie wydaje, bo z moich wyliczeń to dopiero 10/11 tc. Lekarz wyliczył mi termin z ostatniej miesiączki, a ja cykle mam strasznie nieregularne (czesem 28,30 a nawet 42 dniowe). Więc jak bylam na prenatalnych to okazalo się, że Maluszkowi brakuje 3mm żeby zmieścił się w programie, który wylicza ryzyko. I Pani ginekolog również powiedziała, że ciąża na usg wykazuje tydzień wstecz... Teraz jadę 13 stycznia na prenatalne znowu, już napewno wykonają badanie. A jak bede w poniedziałek u mojego lekarza to zapytam jak to jest... |
|
|
|
#3488 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Wstałam dzisiaj o 9 znowu, zjadłam śniadanie i zabieram się za robienie chilli con carne i sernik dla koleżanki na parapetówkę
![]() kaszel mam jakiś od rana znowu ;/ dzień dobry ![]() kasiahexe będzie dobrze, musi być ![]() ![]() Natka_ witaj |
|
|
|
#3489 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Jak pojechaliśmy do lekarza ostatnio, to zapytałam lekarza czy będzie przez brzuch, kiedy powiedział że tak to zawołałm tż. Jednak w trakcie badania lekarz stwierdził, że zajrzy jeszcze dopochwowo, bo przez brzuch jeszcze słabo widać, to tż nie chciał wyjść! Powiedział, że chce zostać bo mu mało tego co widział hehe. W monitor patrzył jak zahipnotyzowany, wszystkim co chwile opowiada, jak to widział jak Maluszek machał rączkami i słyszał serducho Także dopochwowe też jest ok |
|
|
|
|
#3490 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Fajnie masz z tymi ciuszkami może nade mną też się ktoś zlituje ![]() Ja też nie umiem sama spać, już się tak przyzwyczaiłam i w łóżku nogi zawsze na tż-ta musze zakładać bo mi tak wygodniej jak mam ciut wyżej a jemu na szczęście nie przeszkadza. ---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ---------- A kochana na ile wyceniałabyś wartość takiego detektora? widziałam że w wymiankowym wystawiłaś może byś coś wybrała ode mnie albo może bym odkupiła od Ciebie? jaka to firma? strasznie mnie kusi żeby coś takiego mieć ale nowe są strasznie drogie ...
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
|
#3491 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 14
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Witam wszystkie mamuśki!
Wracam z noworocznym postanowieniem udzielania się, a nie tylko czytania ![]() W ciągu ostatniego miesiąca mieliśmy poza oczywiście świętami, urodziny najmłodszego i najstarszej oraz chrzciny malucha (wreszcie). Teraz przerwa aż do czerwca, więc będzie trochę czasu na pisanie. Mam nadzieję że przyjmiecie mnie jeszcze raz ![]() Prosiłabym też o zaproszenie do klubu jak się da. No i najważniejsze, miałam w końcu usg! Naczekałam się strasznie, ale groszek grzecznie rośnie, w pt mam wizytę u lekarza. |
|
|
|
#3492 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Dzień Dobry Bąbelkowe Mamusie
nerola, ale brzuchol fajny, oddaj ![]() nieśmiało i ja wstawię..wczoraj koleżanka mi powiedziała, że widać mi brzuszek
|
|
|
|
#3493 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Natka_ to raczej ja mam opór żeby go wziąść na usg dopochwowe a nie mój tż. Jemu jest wszystko jedno jak byle zobaczył i usłyszał
Ale żeby już się nie nasłuchać to dałam za wygraną i niezależnie od badania wezmę go na to usg, niech też ma radość
|
|
|
|
#3494 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Ja mialam usg w poniedzialek (11tydzien) dowcipne. |
|
|
|
|
#3495 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Aaa to u nas widzisz było na odwrót
Ale lekarz pozakrywał mnie odpowiednio, żeby tż nie czuł się skrępowany i siedział tak że widział tylko ekran. Śmiałam się później, bo był taki zawstydzony jakby mnie nigdy nago nie widział hehe.Dziewczyny Wy już macie takie fajne brzuszki, a u mnie nie widać nic a nic Jestem szczupła, więc myślałam, że też szybko się zaokrągli a tu nic... |
|
|
|
#3496 | ||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 573
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
dzień doberek
![]() ależ ja się rozleniwiłam na tym L4 ![]() kto to widział, żeby spać do 10.00 ?? Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() no, to nadrobiłam Wasze wpisy, więc mogę spokojnie zaparzyć sobie herbatę
__________________
Loteria Bitcoin - aż 2 BTC do wygrania |
||||||
|
|
|
#3497 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
To moj TZ to jakiś twardziel chyba, był przy iui (wkładanie wziernika), przy 2 badaniach dopochwowych i nawet ostatnio na wizycie (od razu ze mna wchodzi), babka kazała mi się najpierw rozlożyc na fotelu, zeby pobrac cytologie. Jemu to juz chyba nic nie straszne
Ale niech się przyzwyczaja, przy porodzie będzie jeszcz gorzej![]() A propo rozmawiałyście juz na ten temat z Waszymi TZ-tami? Margaret i masz jakies opinie na temat tej szkoły rodzenia? |
|
|
|
#3498 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Scio ja rozmawiałam z tż o tym czy będzie przy porodzie czy nie... no i tż się cały czas twierdzi, że będzie a ja się waham
Mam dylemat bo mój tż strasznie szybko się obrzydza (np. nie tknie surowego mięsa czy ryby palcem) więc mam obawę czy po porodzie jak się napatrzy to mnie jeszcze tknie
|
|
|
|
#3499 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Natka_ podobno właśnie u szczupłych widać później... no nie wiem. Ja miałam w miarę płaski brzuch (tylko nie było na nim mięśnia tłuszczyk...) i chyba już widać. tak mi się wydaje. Miałam zrobić zdjęcia, może w końcu dzisiaj mi się uda
Zmalowana jak dla mnie widać, ale ja nie wiem czym się różni brzuszek ciążowy od normalnego.... hmm, u siebie też za bardzo nie jestem pewna. Scio no to twardziel mój na dowcipne by nie chciał. Zresztą mówi że przy porodzie też by nie chciał być, że to za bardzo straszne jak dla niego ja tam go zmuszać nie będę, ale mówi to tak niepewnie, myślę, że z czasem dojdzie do tego że będzie chciał. Zresztą wie, że ja bym wolała żeby był, tylko po to żeby za rękę potrzymać. Ale do tego jeszcze sporo czasu...
|
|
|
|
#3500 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
ja tez sie robie leniwa na zwolnieniu, szkoda ze ktorasz przyszła mamuska nie mieszka gdzies blizej... |
|
|
|
|
#3501 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 573
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Podziwiam wręcz. Ale u nas to odpada
__________________
Loteria Bitcoin - aż 2 BTC do wygrania |
|
|
|
|
#3502 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Mój Tż nie będzie przy porodzie, taka była nasza wspólna decyzja, ja nie chce i on też nie, mówi że nie mógłby patrzeć jak cierpię. Na wszystkich badaniach jest ze mną, do szkoły rodzenia będzie ze mna chodził, ale poród odpada. Szczerze mówiąć ja bardzo bym chciała, żeby była przy mnie moja mama, może to głupie, ale ja naprawde bym tego bardzo chciała. Mam z moją mamą bardzo dobry kontakt. Już rozmawiałam z mamą na ten temat i nie ma żadnego problemu.
Chociaż ostatnio mój Tż mnie zaskoczył, bo kiedy został na dopochwowym to po wyjściu z gabinetu usłyszałam "No kochana jak tak dalej pójdzie to przy porodzie też będę" hehe, także do lipca jeszcze sporo się może zmienić
|
|
|
|
#3503 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Moj to sie boi krwi. Dlaniego pojscie na badanie krwi to jest okropny stres. Ja tez nigdy mojego M. do niczego nie zmuszałam, samo jakos wychodzi, a co do porodu, ja bym chciała, zeby był w tej pirwszej fazie, co się rozwiera, boli są skurcze itd. bo nie chciałabym cierpiec x godzin sama. a na skurcze parte moze wyjsc, ae wszytsko wyjdzie w praniu.
|
|
|
|
#3504 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Zmalowana, dla mnie widać
![]() Mój mąż też ze mną łazi na wszystkie badania, zakładanie wzierników, oglądanie grzyba i usg dopochwowe też mu nie straszne nie takie rzeczy w harcerstwie się robiło ![]() O porodzie wstępnie rozmawialiśmy i na razie jest tak, że ze mną będzie a jak przyjdzie sam czas wychodzenia dziecka na świat to sobie zadecyduje czy wyjść czy nie pewnie zostanie jak go znam. Ale nie przymuszam do niczego tylko mówiłam, że miło by mi było jakby w tym oczekiwaniu na właściwą akcję był ze mną. bardziej się na szkołę rodzenia buntuje, że to takie amerykańskie, chyba się filmów jakiś naoglądał
|
|
|
|
#3505 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 704
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
![]() A co do porodu to ja uświadomiłam Tż-a że sama rodzić nie zamierzam bo chce, zeby ktoś zdrowo myślący był i patrzył na wszystko co sie dzieje i w razie czego reagował i Tż powiedział ze mam racje i że on chce być. Oczywiscie nie miałabym pretensji gdyby nie chciał wtedy wzięłabym mamę Na pewno nie chce rodzić sama
__________________
Bo Cię kocham i już,bo z Tobą zawsze jest sens a bez Ciebie go nie ma,bo z Tobą można pójść na koniec świata i nie czuć zmęczenia,bo lubię kiedy się uśmiechasz,bo z Tobą można stracić majątek i nadal być bogatym,Bo Ty i tylko Ty
|
|
|
|
|
#3506 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Myślę, że nawet jak tż zmięknie to ja się nie złamię
|
|
|
|
|
#3507 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 14
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
U nas nie ma co rozmawiać, był już 3 razy to jeszcze jeden wytrzyma
Mam nadzieję, że zdąży dojechać, bo mi to coraz szybciej idzie. Pierwsza faza 4-5 godzin, a druga odpowiednio 46 min, 12min, 5 min. Teraz to chyba po drodze urodzę.
|
|
|
|
#3508 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Margart ja tez właśnie nie chce sama, a nie mam nikogo tak bliskiego jak mąż. Z mamą kontakty średnie, siostry brak, przyjaciółki tez brak. zreszta chyba bardziej przed inna babką bym się krepowała niz przed mezem
![]() Moj mąż jest bardzo zaangazowany w ciaze (czasem mam wrazenie, ze bardziej niz ja), sam sobie włącza filmiki o rozwoju malucha w poszczegolnych tygodniach, cos tam podczytuje. Ale to chyba wynika z tego czekania, sama nie wiem. Ale cieszy mnie to z tak jest ![]() Choc jak pokazałam mu dwa modele wózków co mi się podobają, to stwierdził, a tanszych nie ma? wiec troche rozsądku mu zostało ![]() Margaret to coś poplątałam, w takim razie czekam na opinie |
|
|
|
#3509 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
Cytat:
Dzień dobry ![]() U nas podobnie z tżem. Zdecydowaliśmy już na samym początku, że nie chcę go na porodówce. On nawet jak horrory ogląda, to się krzywi na sam widok krwi a przecież film do bujda na resorach. Wiem, że dla niego to byłoby traumatyczne przeżycie, wiec nie widzę sensu, żeby to oglądał. Natomiast chciałabym, żeby przy porodzie była moja mama, i jeśli natura nie zawiedzie to będzie - rodzice mieszkają w Olsztynie, mama cały czas pracuje, a wiadomo, jak to jest - niby poród mam na 1 sierpnia, ale to się wszystko może jeszcze przesunąć, a mama będzie się musiała ze swoim urlopem jakoś wstrzelić
|
|
|
|
|
#3510 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011
ja też do jakiegoś 27 roku byłam pewna, że nie chcę przy piridzie TZ bo właśnie "wpadki fizjologiczne" się przydarzają i usłyszałamo tym, że TZ dostał "obrzydzenia"do Matki
ale teraz absolutnie chcę z moim mężem. zmeniło mi się jak mi znajomy opowiadał o tym, żwe on był dopiero przy 3 dziecku i żałuje do tej pory, że nie był przy 2 pierwszych. że inaczej podchodzi i do malucha i Matki więc ja ryzykuję ))przy dopochwowym był mój TZ i było ok ![]() iwona |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:57.




nasz ślub 









nieśmiało i ja wstawię..wczoraj koleżanka mi powiedziała, że widać mi brzuszek
zębole
Jestem szczupła, więc myślałam, że też szybko się zaokrągli a tu nic...


Ale niech się przyzwyczaja, przy porodzie będzie jeszcz gorzej
Mam dylemat bo mój tż strasznie szybko się obrzydza (np. nie tknie surowego mięsa czy ryby palcem) więc mam obawę czy po porodzie jak się napatrzy to mnie jeszcze tknie 
