Rozstanie z facetem - część 14 :( - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-08, 12:44   #451
aniuska_90
Raczkowanie
 
Avatar aniuska_90
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 423
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Mezczyzna od A do Z - P.Mart polecam ;p
__________________
"Brak perfekcji jest piękny, szaleństwo jest geniuszem i lepiej być absolutnie niedorzecznym niż absolutnie nudnym..."
aniuska_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 12:46   #452
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez aniuska_90 Pokaż wiadomość
Mezczyzna od A do Z - P.Mart polecam ;p
A nie znam Mój ode mnie ostatnio dostał "wszystko co mężczyźni wiedzą o kobietach"
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 12:50   #453
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Nie potrafi, sam to przyznał. Przyznał też, że nie zostawi swojej ówczesnej dopóki się inna nie znajdzie. Ale jednocześnie twierdził, że planują dziecko i tak dalej i tak dalej

Ale ok, możemy skończyć ten temat, każdy swoje wie.
Widziałam w wątku jakieś jego przebąkiwania, ale kiedy zaczął w idiotyczny sposób podrywać Lily zmiarkowałam się, cóż to za typ.

Szkoda klikania.
Znalzał nową chętną dziewczynę, jest bohaterem.
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:01   #454
Lovadi
Raczkowanie
 
Avatar Lovadi
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Opolskie ;)
Wiadomości: 401
GG do Lovadi
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Szkoda oszukiwać Nowego... Albo go rzuć i startuj do Starego, albo z nim zostań i zapomnij o Starym, wywal zdjęcia, nie interesuj nim itp.
Tylko, że to wszystko jest takie skomplikowane. Wiem, że ten 'Stary' nie chce mnie znać, więc nie mam szans. Po za tym nie wiem, czy w ogóle chcę z nim być. Z Nowym jest mi dobrze. Czuję się potrzebna, kochana.. Mam straszny mętlik w głowie
__________________


I <3 TVD
Damon



Lovadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:11   #455
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Lovadi Pokaż wiadomość
Po za tym nie wiem, czy w ogóle chcę z nim być.
Wsłuchaj się w siebie, jeśli Ci to pomoże to wypisz wszelkie "za" i "przeciw" każdej decyzji...ale przede wszystkim spróbuj określić co naprawdę czujesz, czego i kogo pragniesz. Pomyśl czy na pewno obecny eks jest dla Ciebie ważniejszy od obecnego faceta...czy chcesz skończyć związek, w którym jesteś...co czujesz do obecnego...

Moim skromnym to co teraz masz, to naturalna reakcja na rozstanie faceta, który kiedyś był dla Ciebie najważniejszy. Od Ciebie zależy co się z ta reakcja stanie dalej...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:21   #456
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Kiedy to się skończy? Przecież on już nie wróci, a ja nawet nie wiem czy tego chcę. Trwa walka serca i rozumu. Ma przecież tamtą panią. Wiem, że nie jest jego dziewczyną, ale to raczej gorzej o nim świadczy. Szkoda, że mi o niej nie powiedział dużo wcześniej. Mam ochotę z nim się spotkać i porozmawiać, przeprowadzić taką oczyszczającą rozmowę, po której pewnie będę ryczeć jak bóbr ale pomoże mi o nim zapomnieć. Tylko skoro go powaliło znowu, to czy jest sens rozmowy?
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:23   #457
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Ja też mam w głowie kocioł. Znowu.

Edytowane przez martuska2o
Czas edycji: 2011-01-08 o 13:35
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:24   #458
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
Ja też mam w głowie kocioł. aznowu.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:41   #459
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Już jestem

Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!! Stało się coś niespodziewanego, ja sama jestem w szoku. Poprzedni tydzień był bardzo burzliwy jeśli chodzi o stosunki z byłym, czułam, że niedługo rozsypie się to w drobny mak i nikt nikogo nie będzie chciał już znać ani widzieć. W momencie kiedy nie miałam już nadziei na nic dostałam sms bardzo późno w nocy, którym mnie obudził. Był bardzo smutny, ale pisał w nim, że mnie przeprasza, że był dla mnie nie w porządku. Chwile później rozmawialiśmy przez telefon. Wyznał mi, że ma depresje, że stracił energie do wszystkiego, że nie wie co ma robić jeżeli chodzi o nasz związek... Po tej rozmowie wiedziałam, że nic już więcej się nie stanie, spałam niewiele i poszłam na uczelnie. Ogarnął mnie dziwny spokój...Cieszyłam się, że mnie przeprosił i że zrozumiał jak dużo bólu mi zadawał podczas ostatnich tygodni (jak traktował mnie jak daaaleką koleżankę, nie chciał rozmawiać). I podczas tamtego dnia jeszcze pisaliśmy. Pytał się, czy chcę żeby odszedł...Napisałam, że tak jeśli mnie nie kocha. Zapytał czy może przyjechać do mnie, żeby porozmawiać. I tak sobie pomyslałam...no tak-przyjedzie, żeby powiedzieć to mi w twarz. Ale stało się inaczej, wysiadł z tramwaju, tulił mnie do siebie jak oszalały, wziął za rękę i poszliśmy...Nie wiedziałam co się dzieje szczerze mówiąc! Kiedy chciałam pogadać o tym całym rozstaniu na te 3 tygodnie, powiedział-proszę nie dzisiaj, dziś chcę cię do siebie tulić. Powiedział, że spróbujemy, że zobaczymy czy Nam wyjdzie. A ja się tak cholernie boję tego wszystkiego! Czuję, że to jest strasznie kruche, że on jest w tym dołku, który strasznie go przygnębia czuję, że będzie z początku cholernie trudno, tym bardziej, że będzie mało czasu na spotkania, bo oboje mamy ciężką sesję. Tak bardzo chciałabym, żeby wreszcie udało mu się na uczelni, żeby odzyskał dawną siłę i energie jaką kiedyś miał!!
Kiedy wróciłam do domu to zobaczyłam jego opis-"pogubiłem się już w tym wszystkim". I od razu moje myśli-"żałuje swojej decyzji od razu kiedy tylko wróciłam do domu?" tłumaczył mi że to tekst jego ulubionej piosenki ehhhh
Boję się, nie ukrywam... Czy te dziewczyny które spróbowały ze swoimi chłopakami jeszcze raz mają jakieś doświadczenia, które by się przydały?
Coś tak czułam, że tak będzie w Waszym przypadku, dlatego pisałam Ci, żebyś pogadała z nim. Wg mnie wchodzenie ponownie w związek to duże ryzyko i zdawałam sobie z tego sprawę wracając do swojego chłopaka. Jeśli porozmawiacie ze sobą naprawdę szczerze o tym co ma się zmienić między Wami i w jaki sposób zamierzacie do tego doprowadzić, to może się Wam udać. Ale jeśli po prostu postanowicie, że tym razem będziecie się bardziej starać i nic nie zepsujecie, to macie 99% szans na rozpad... Już to przerabiałam. Wg mnie bez konkretnego planu naprawy różnych zachowań i zasad panujących w związku, to nie ma szans. Pisałam Ci, żebyś spróbowała, bo z Twoich postów można było wyczuć, że Ty naprawdę przejrzałaś na oczy i zobaczyłaś swoje błędy i chcesz je naprawić. Tylko weź pod uwagę, że "na sucho" łatwo jest sobie postanowić - nie będę się wkurzać, że nie ma dla mnie czasu, ale jak do tego dojdą emocje, tęsknota, to jak sobie wtedy z tym poradzisz? Musisz mieć jakiś plan. I to nie tylko Ty masz się teraz starać. On też. Bo Ty zawiniłaś, ale on rozwiązał sprawę w najgorszy z możliwych dla rozwoju związku sposobów, czyli zerwał.

Nie możesz teraz udawać, że nic się nie stało i wszystko w porządku. Stało się, cierpiałaś, on zwątpił w to uczucie. Nie naprawi tego teraz tuleniem się. Musicie o tym dużo rozmawiać zanim będzie normalnie. U mnie jest jeszcze za wcześnie, żebym mogła powiedzieć czy było warto i czy nam się udało, ale życzę Wam powodzenia


Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

A propos Fubizki



Czego się boisz?
W sumie nie wiem... On 2 lata temu był już na tym festiwalu i najpierw pozwoliłam mu jechać, a potem się wnerwiałam, bo urwał się z nim kontakt, zostawił gdzieś telefon i zapomniał o bożym świecie a ja myślałam, że coś mu się stało, przez co prawie udupiłam największy egzamin w sesji. Potem powiedziałam, że nie chcę, żeby jeździł na takie imprezy, on stwierdził, że nie ma problemu. Teraz jak się zeszliśmy on mówi, że obiecał to tylko po to, żeby być ze mną, ale tak naprawdę chce tam jechać i nie widzi w tym nic złego. No obiektywnie nie ma w tym nic złego. To prawda.

Ale jak ja powiedziałam, że chętnie pojadę z nimi, to usłyszałam, że nie, bo on już obiecał 4 osobom miejsca w samochodzie. Teraz się okazuje, że część z nich nawet jeszcze nie ma biletu. No po prostu on nie chce, żebym tam z nim jechała, czuję to podskórnie. Z jednej strony wiem, że on jedzie tam po prostu na koncerty, a z drugiej... Nie podoba mi się to
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:48   #460
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Mam ochotę z nim się spotkać i porozmawiać, przeprowadzić taką oczyszczającą rozmowę
Pytanie tylko, czy on nie zechce ZNOWU poigrać z Twoimi uczuciami i czy ZNOWU nie obudzi nadziei na darmo...

---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość

W sumie nie wiem... On 2 lata temu był już na tym festiwalu i najpierw pozwoliłam mu jechać, a potem się wnerwiałam, bo urwał się z nim kontakt, zostawił gdzieś telefon i zapomniał o bożym świecie a ja myślałam, że coś mu się stało, przez co prawie udupiłam największy egzamin w sesji. Potem powiedziałam, że nie chcę, żeby jeździł na takie imprezy, on stwierdził, że nie ma problemu. Teraz jak się zeszliśmy on mówi, że obiecał to tylko po to, żeby być ze mną, ale tak naprawdę chce tam jechać i nie widzi w tym nic złego. No obiektywnie nie ma w tym nic złego. To prawda.

Ale jak ja powiedziałam, że chętnie pojadę z nimi, to usłyszałam, że nie, bo on już obiecał 4 osobom miejsca w samochodzie. Teraz się okazuje, że część z nich nawet jeszcze nie ma biletu. No po prostu on nie chce, żebym tam z nim jechała, czuję to podskórnie. Z jednej strony wiem, że on jedzie tam po prostu na koncerty, a z drugiej... Nie podoba mi się to
Ja bym zapytała gdzie jeszcze kłamał tylko po to, żebym wróciła, wychodząc z założenia że potem jakoś to będzie.

W wyjeździe obiektywnie nie ma. Ale skoro wie, że nie jesteś zachwycona, skoro obiecał, że nie pojedzie, to jak teraz wyglądasz? Ty i ten powrót?


Ja też.


Mnie też nie, biorąc pod uwagę to, że się dopiero zeszliście i mieliście ciężko pracować nad tym związkiem.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 13:55   #461
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

elve - zrozumiałaś chyba, że on mi to obiecał w tej chwili. On to obiecał wtedy 2 lata temu po tym wyjeździe i rzeczywiście rok póżniej nie pojechał. Kiedy rozmawialiśmy o powrocie, to on powiedział, że nie chce, żeby tak dalej było, że chce pojechać na te koncerty i nie ma w tym nic złego. To była jedna ze zmian, którą mieliśmy wprowadzić.

I jak się zeszliśmy, to on od razu powiedział, że on na ten festiwal pojedzie bo już ma kupiony bilet. I ja wracając do niego się na to zgodziłam, więc teraz moje pretensje są takie jakby trochę... po fakcie i nie w porządku. Ale z drugiej strony są i nic na to nie poradzę

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2011-01-08 o 13:57
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:00   #462
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Pytanie tylko, czy on nie zechce ZNOWU poigrać z Twoimi uczuciami i czy ZNOWU nie obudzi nadziei na darmo...
Wątpię, w końcu ma tę panią do wiadomo czego, więc ja mu nie jestem potrzebna, nieprawdaż?
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:02   #463
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Fubizka - no to po kiego grzyba się zgadzałaś? Bo wyszłaś z założenia, że jakoś to będzie i potem mu to wybijesz z głowy?

Skoro się zgodziłaś, to nic nie możesz zrobić według mnie...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:03   #464
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Lovadi Pokaż wiadomość
Tylko, że to wszystko jest takie skomplikowane.
Spójrzmy obiektywnie:
Cytat:
Napisane przez Lovadi Pokaż wiadomość
Wiem, że ten 'Stary' nie chce mnie znać, więc nie mam szans.
To chyba skomplikowane nie jest :P
Cytat:
Napisane przez Lovadi Pokaż wiadomość
Z Nowym jest mi dobrze. Czuję się potrzebna, kochana..
Ale czy Ty jesteś w stanie dać mu to samo?
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Mam ochotę z nim się spotkać i porozmawiać, przeprowadzić taką oczyszczającą rozmowę, po której pewnie będę ryczeć jak bóbr ale pomoże mi o nim zapomnieć.
I znowu rozmowy, rozmowy... Po co tyle tych rozmów, skoro jego zachowanie jest jednoznaczne? A jak będzie odpowiadał "nie wiem", "nie czułem tego chyba", to będziesz usatysfakcjonowana? Łatwiej Ci będzie zapomnieć, jeśli wciąż będziesz mieć świadomość, że nie kochał, a mówił co innego? Rozmowa rozmnoży tylko pytania. Nie lepiej zostawić to po prostu za sobą?
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ale jak ja powiedziałam, że chętnie pojadę z nimi, to usłyszałam, że nie, bo on już obiecał 4 osobom miejsca w samochodzie. Teraz się okazuje, że część z nich nawet jeszcze nie ma biletu. No po prostu on nie chce, żebym tam z nim jechała, czuję to podskórnie.
Zapytaj go, dlaczego nie chce, abyś jechała. Nie "czy chce", tylko "czemu nie chce".
Jego tłumaczenie (miejsca w aucie) jest w porządku.
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
a ja lily juz w Ciebie nie wierze bo umawialismy sie ze nic z gadu nie wyjdzie na forum
Nie wyjawiła Waszych prywatnych rozmów.
Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
mialem z nia ok byly jakies zarysy...potem pojawily sie problemy ktorych nie udalo sie rozwiazac cos peklo...pojawila sie nowa kobieta i co tu kurcze jest wymieszane no nie czaje...
W jednym tygodniu planujesz dziecko, w drugim już masz ją w D i jest Nowa. Nawet ja nie jestem taka szybka Wygląda na to, że nie umiesz być samym, musisz być uwielbiany. Cieszę się, że nie jesteś z tamtą kłamczuchą, ale nie rób z siebie superbohatera jak nie wiesz, czego chcesz, bo tylko możesz zranić Nową.
Ja bym nie chciała być Twoją nową dziewczyną i słyszeć, że niedawno planowałeś dziecko z laską, która Cię zlewała. Przecież tu pachnie desperacją na kilometr.
Cytat:
Napisane przez pandzio Pokaż wiadomość
Boję się, nie ukrywam... Czy te dziewczyny które spróbowały ze swoimi chłopakami jeszcze raz mają jakieś doświadczenia, które by się przydały?
Wróciłam do eksa po zdradzie i było super, ale musiał się o mnie mocno postarać.
Niestety, choć twierdził inaczej, nie poradził sobie z głupimi myślami w jego główce, które popchnęły go do biegania za inną i koniec końców zostawił mnie 3 lata później.
Żałuję, że nie przeszliśmy na koleżeńskie stosunki te 3-4 lata temu, tyle straconego czasu...
Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
o ile w dzień potrafie sobie znaleźć tysiąc zajęć byle odganiać myśli i nawet mi się udaje, to ... no właśnie - przychodzi noc i wszystkie moje starania można sobie o kant czterech liter rozbić.
nawet jeśli bardzo się staram o tym nie myśleć, to i tak się nie udaje. Przerzucam się pół nocy z boku na bok, serce mi bije i ogółem źle się czuję, zasypiam ok. 2, 3. Przecież ja się wykończę jeśli każda noc będzie tak wyglądać, zwłaszcza że jeszcze do tego wszystkiego prawie nic nie jem.
To normalne na początku. Mam wciąż tak samo, choć minęło 7 miesięcy.
Czasem warto zastanowić się nad wsparciem farmakologicznym.
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Jade do fryzjera
Lily, Mrytka, bawcie się dobrze!
Cytat:
Napisane przez niezapominajk Pokaż wiadomość
wiec juz widzialam w jego oczach ze to tylko przywiazanie...nic po za tym
Cóż, cieszę się w takim razie, że nie robisz sobie próżnych nadziei, to ważne.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2011-01-08 o 14:06
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:03   #465
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Wątpię, w końcu ma tę panią do wiadomo czego, więc ja mu nie jestem potrzebna, nieprawdaż?
Ta pewność co do jego reakcji już parę razy Cię zawiodła.

Nieprawdaż. Niektórzy wychodzą z założenia, że od powiększenia fanklubu głowa nie boli.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:06   #466
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Fubizka - no to po kiego grzyba się zgadzałaś? Bo wyszłaś z założenia, że jakoś to będzie i potem mu to wybijesz z głowy?

Skoro się zgodziłaś, to nic nie możesz zrobić według mnie...
Nie Zgodziłam się, bo na serio uważałam, że on ma rację. Że nie jesteśmy swoją własnością i on ma prawo pojechać z kolegami na koncerty i jeśli jesteśmy prawdziwym związkiem, to nic złego się tam nie stanie. I nawet chciałabym, żeby to tak wyglądało. I teraz tak jak pisałam pandziowi, weszły emocje i mi się to nie podoba. Zabraniać mu nie zamierzam i nie mogę, bo to by było nieuczciwe.

pandzio - to przestroga dla Ciebie
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:10   #467
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
I znowu rozmowy, rozmowy... Po co tyle tych rozmów, skoro jego zachowanie jest jednoznaczne? A jak będzie odpowiadał "nie wiem", "nie czułem tego chyba", to będziesz usatysfakcjonowana? Łatwiej Ci będzie zapomnieć, jeśli wciąż będziesz mieć świadomość, że nie kochał, a mówił co innego? Nie lepiej zostawić to po prostu za sobą?
Nigdy nie powiedzieliśmy sobie, że się kochamy. Ja nie umiem wypowiedzieć tych słów. Raz tylko to powiedziałam innemu chłopakowi pod totalną presją. Nie wiem czy jego zachowanie jest jednoznaczne. Ja właśnie tego nie widzę jeszcze

---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ta pewność co do jego reakcji już parę razy Cię zawiodła.

Nieprawdaż. Niektórzy wychodzą z założenia, że od powiększenia fanklubu głowa nie boli.
Niby mnie zawiodła. Teraz byłam pewna, że się nie odezwie. Teraz już tej pewności nie mam, czy się nie odezwie. W końcu kolegę na mnie nasyła jak sam nic nie potrafi zdziałać. Co do fanklubu, to teraz z niego jest gwiazda parkietu, to powinno się znaleźć jakieś grono wielbicielek.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:10   #468
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Zapytaj go, dlaczego nie chce, abyś jechała. Nie "czy chce", tylko "czemu nie chce".
Jego tłumaczenie (miejsca w aucie) jest w porządku.
Właśnie go o to zapytałam. Powiedział, że porozmawiamy o tym na żywo po południu. Z tymi miejscami to na początku uznałam to i ok. Potem się okazało, że część tych osób w ogóle nie wie, czy pojedzie i nie mają biletów. A wiem, że gdyby on chciał, żebym ja jechała, to miejsce w aucie byłoby ostatnim problemem...

Cytat:
Wróciłam do eksa po zdradzie i było super, ale musiał się o mnie mocno postarać.
Niestety, choć twierdził inaczej, nie poradził sobie z głupimi myślami w jego główce, które popchnęły go do biegania za inną i koniec końców zostawił mnie 3 lata później.
Żałuję, że nie przeszliśmy na koleżeńskie stosunki te 3-4 lata temu, tyle straconego czasu...
Oj nie pociesza mnie to
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:13   #469
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Fubizka - to tak jak z moim Młodym, zabronić mu spotkań z eks nie mogę i nie chcę...ale nosi po ścianach

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------

kopamatakawa - ja napisałam co o tym myślę. Ty zrobisz jak zechcesz
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:18   #470
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Fubizka - to tak jak z moim Młodym, zabronić mu spotkań z eks nie mogę i nie chcę...ale nosi po ścianach
Ja właśnie nie wiem czego chcę Pewnie z nim nie pogadam, bo boję się, że się upokorzę, a nie o to chodzi. Prawdopodobnie duma mi na to nie pozwoli żeby z nim porozmawiać. Chcę o nim zapomnieć, ale nie wiem jak to zrobić Nawet jak ze znajomymi jestem to nie pomaga.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:19   #471
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Dokładnie elve. Gdyby to chodziło o to, że on powiedział, że nie będzie jeździł, a kupiłby sobie bilet, to po prostu bym go ochrzaniła, że nie tak się umawialiśmy. W tej sytuacji, to tylko on może mnie tak ochrzanić
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:22   #472
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

kopamatakawa - to zmienia postać rzeczy. W takim razie, czy warto spędzić kolejnych 10 lat z takim gościem, poświęcić mu młodość?
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A wiem, że gdyby on chciał, żebym ja jechała, to miejsce w aucie byłoby ostatnim problemem...
No właśnie...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:26   #473
Lovadi
Raczkowanie
 
Avatar Lovadi
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Opolskie ;)
Wiadomości: 401
GG do Lovadi
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Tak, to jest skomplikowane. Obydwoje są kumplami. Gdy zaczęłam się spotykać z obecnym w starym chyba obudziła się zazdrość. Powiedział, że wie, że tylko z nim chcę być a kiedy to zrozumiem, to będzie za późno. Ogólnie beznadziejnie się czuję od kilku dni. Boję się, że przez to wszystko stracę obecnego chłopaka, a na nim zależy mi.. W sumie nie wiem już, na kim mi zależy.
__________________


I <3 TVD
Damon



Lovadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:35   #474
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Lovadi Pokaż wiadomość
Ogólnie beznadziejnie się czuję od kilku dni. Boję się, że przez to wszystko stracę obecnego chłopaka, a na nim zależy mi..
To zerwij totalnie kontakt ze Starym. Na mój obecny związek kontakt z eksem rzutuje bardzo źle, więc Cię rozumiem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:36   #475
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
kopamatakawa - to zmienia postać rzeczy. W takim razie, czy warto spędzić kolejnych 10 lat z takim gościem, poświęcić mu młodość?
Widzisz, ja wiem doskonale, że to nie jest facet dla mnie. Nie żebym się wywyższała, ale trochę na innych poziomach jesteśmy jeśli chodzi o myślenie. Teraz już w ogóle mu odbiło. Nie wiem, czy chciałabym z nim być znowu. Wydaje mi się, że nie. Sądząc jednak po moich wpisach tutaj wy możecie dojść do wniosku, że chcę, a siebie tylko oszukuję żeby mi łatwiej było. Sprawy nie ułatwia mi fakt, że on cały czas próbuje się ze mną skontaktować jak nie sam poprzez życzenia i witanie mnie na dzielnicy, to przez kolegę jak i to, że mieszka teraz ulicę obok. Nie wiem, czy on to specjalnie zrobił, bo aż w takie przypadki, w tak dużym mieście nie wierzę. Chciałabym się wyryczeć, a nawet nie potrafię.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:39   #476
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Chcialabym cofnac czas.. miec szanse to naprawic(ponoc mam ..ale nie wiem)
ja tez duzo popelnilam bledow w tym zwiazku..
Nie idealizuje go.. ale sama aniolem nie jestem..
przytocze przyklad durnej klotni wywolanej przeze mnie
O spinacz.. On mial mi spiac kartki i spial a ja strzelilam ochrzan mu ze tak sie nie zszywa tylko na odwrot: on: a czemu nie tak:bo ja pracowalam w biurze i wiem lepiej..

I stwierdzil ze ja zawsze wszystko musze wiedziec lepiej.

( a moze tez sie roznimy.. piatek wieczor-przyjechalam do wrocka.. wieczorem lezalam w lozku i dostalam propozycje pojscia na lyzwy..(kolo 8 wieczorem i on mnie wrecz prosil(nie umiem jezdzic..ale wiadomo jak czlowiek chce to sie nauczy) i kategorycznie nie..poszedl sam..
ja zasnelam w mieszkaniu jak wrocil to troche halasu narobil i co zrobilam:znow go wyzwalam..( i tekst walnelam ze mogl wrocic pozniej bo mi sie tak dobrze spalo.. i tylko halas robi..)

Siedze teraz i rozkminiam a to tylko pare przykladow..
Takich sytuacji zdarzalo sie dosc duuzo..

__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:40   #477
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

kopamatakawa - hmm... raczej mi się wydaje, że nie chcesz z nim być, tylko boisz się nie być z nikim
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:41   #478
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Wróciłam 2 godz. mnie czesała
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:44   #479
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Wróciłam 2 godz. mnie czesała
I co stworzyła?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-08, 14:46   #480
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Kurcze, nie mogę go rozgryźć:/
Może robi to wszystko specjalnie, żeby Cię do siebie przyciągnąć?
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Po spotkaniu napisał mi dwa smsy: jeden dość ogólny, drugi że idzie spać. Ani słowa o tym czy było fajnie, że chciałby się jeszcze spotkać itp.
Dżentelmenem to on nie jest, ale to już chyba takie czasy.
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
na imprezie szalał za mną, umówił się, wziął numer telefonu i widać było że mu zależy.
Magia sylwestrowej nocy...
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ogólnie chodziła plotka, że on jest strasznym lovealsem i wyrywa wszystkie dziewczyny po kolei.
Takie plotki raczej nie są bezpodstawne.
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Powiedział mi że ten nasz pocałunek dużo dla niego znaczył i że nigdy nie chciałby mnie skrzywidzć.
Bla, bla...
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Troszke był wtedy zdenerwowany, ale rozmawialiśmy sobie spokojnie i nagle ten ni z tego ni z owego praktycznie w środku tematu pisze mi że idzie spac, dobranoc i koniec rozmowy.
uuu, nie lubi niewygodnych tematów i zrzuca poczucie winy na Ciebie
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
całowaliśmy się chyba z 10 razy, nie wydaje mi się żeby robił to bo ktoś mu kazał.
Całowanie jest fajne.
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Na prawdę fajnie było, tylko czemu nic o tym nie napisał?
Może nie ma takiego zwyczaju, może mu nie zależy, może nie wie, jak bardzo zależy Tobie.
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Całuje sie z nim i zarzucam sobie że nie było fajerwerków, bo go nie kocham.
Więc nie wymagaj od niego za dużo.
Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
nie mam ochoty zadawać mu pytań typu "czemu nic nie napisał o naszym spotkaniu" itd.
I dobrze.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.