W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 97 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-13, 15:31   #2881
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Lilijko, ale w Twoim przypadku to nie wiem, czy śmiać się, czy płakać...żeby tak ktoś potrząsnął porządnie tym Twoim chłopem, może by mu się zmądrzało trochę.
A na parterze też w życiu bym mieszkać nie chciała - ciągle ktoś wchodzi, w zimę zimno od piwnicy, wiecznie klatka brudna - co to to nie.
No i z tymi rachunkami też dziwnie Wam wychodzi...w sumie to będąc w ciąży Ty dbasz o dom, jedzenie i dziecko...a jego wypłata jest dla niego tylko.



Mariko jak ja uwielbiam, jak niemowlaki mają takie pulchniutkie buźki - normalnie zacałowałabym Twoją córę. Ona jest do zjedzenia po prostu. A na głos oczywiście możesz liczyć - z przyjemnością go oddam!



U nas podobnie, mamy wspólne konto i tam "nasze" wpływy idą (czyli męża wypłata, premia, a moje to, co dorobię, wcześniej stypendium naukowe, jakaś kaska od mamy mojej czy teściowej). Razem dysponujemy kasą i tyle. Sądzę, że jak pójdę do normalnej pracy, to nadal tak będziemy robili.


No prysznic to nasz zakup po ślubie był...ma dużo bajerów, część niepotrzebna - np. po co komuś telefon pod prysznicem.

A co do planów, to mężulek od kiedy dowiedział się, że będzie chłopak to non-stop wymyśla, co będą robili - grali w piłkę, chodzili na żużel, na ryby jeździli, oglądali mecze w tv. Ale wcześniej, jak nie znaliśmy płci to twierdził, że z córą też tak będzie robił i ja wiem, że tak by było.


dizi
- To na pewno najpiękniejszy moment w życiu, jak widzisz swoje dziecko. Gratuluję jeszcze raz, życzę mnóstwo zdrówka dla Was.

Justine - super, że leżenie się opłaciło! I dobrze, że był ten kebab w nagrodę - należało Ci się za cierpliwość. Fajnie też, że zobaczyliście sobie porodówkę - pewnie stresa masz trochę mniejszego, co? Teraz nic, tylko spokojnie czekać do lutego.

e-rosa
- powodzenia!! Czekamy na smsa!!
Hehe..kebab bedzie dopiero jak mąż przywiezie,,ale juz głodna jestem...fajnie , że tak napisałaś..powaliłas moje wyrzuty sumienia na łopatki..faktycznie wielu rzeczy sobie przez ten miesiąc odmawiałam, by waga za dużo nie podskoczyła a łatwo nie było tu z Wamicały czas o jakis smakołykach pisałyscie... nie dobre wy...ale dałam rade i to po swietach i tylko 2 kg ..super ciesze sie.
tak jestem o wiele spokojiejsza..jeszcze jak miała okazje poznac połozne..nie wiem dlaczego miała obraz zrzedliwych bab, co to sa tam za kare, wrednych i nieczułych traktujących kazda ciezarna jak "kolejną'
Byłam mile zaskoczona, połozne bardzo otwarte, miłe i baaardzo życzliwe...a to wazne jak traktują pacjentki w szpitalu...uspokoiła mnie ta rozmowa z połozna i wiem juz wszystko ..a tak to tysiac mysli na minute, ogolna panika, 100 pytan w głowie i wiele niepewności, teraz czuje sie bardziej gotowa po dzisiejszym dniu bo i wypytała ginke o objawy porodu...wiem kiedy jechac do szpitala i w szpitalu wypytałam co i jak to bedzie wygladac...
JESTEM SPOKOJNIEJSZA, ULZYŁO MI JAKOS I TERAZ SOBIE BEDE LEZAŁA I CZEKAŁA SPOKOJNIE NA RESZTE RZECZY , NA PACZKI Z ALLEGRO, SPAKUJE SIE I....BEDE CZEKAŁA NA MOJA NADIĘ...JUZ SPOKOJNIE BEZ PANIKI..MAM NADZIEJE..

Polecam każdej z was jak macie możliwośc pójść na swoj odzdział zobaczyć co i jak , popytac...to pomaga..najgorsze to niewiedziec czego sie spodziewac i wyobrazac najgorsze.

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:23 ----------

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
e-rosa trzymamy kciuki mocno!
Justine rzeczywiscie to smutne jak ktos nie moze miec dziec, ale niech moze zmienia lekarza na jakas klinike leczenia nieplodnosci, bo czase tam sa specjalisci tacy ze cuda dzialaja, u nas jest taka jedna dobra...
ja to mojemu daje kieszonkowe ostatnio glownie dlatego ze jak z pracy wraca to mam ochote na cos i go do sklepu wysylam
Z tego co wiem leczy sie w Szczecinie..nie wiem za wiele nie mialam okazji z nia o tym pogadac..zreszta pewnie to dla niej krepujacy temat.

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
Justin, a w jakich rejonach Polski brat TZ mieszka? Pytam bo jakby bliżej Krakowa, to tutaj w szpitalu Klinicznym na Kopernika zajmują się chyba takimi sprawami. W każdym bądź razie jest np endokrynologia - ginekologiczna i tam maja jakies sukcesy w leczeniu niepłodności.
Nieee. my to z rejonów Koszalina, ale dzięki za info...poczytam o tej klinice, poszukam czegos w necie na ten temat moze..


Marika a to faktycznie inna sytuacja, mysle ze u mnie jednak skromnie wystarczy

---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ----------

Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość
zanim zaczne nadrabiac to tylko powiem ze normalnie az sie poryczałam ze szczescia...
po 6 tabletkach encortonu płytki dziś 140tys!!!!!
matko to lepiej niz po tych imunoglobulinach..

jak tak dalej pojdzie to nawet mi masy płytkowej nie beda musieli przetaczac przed porodem, a w razie cc moge miec w kregosłup!!!

matko nawet nie wiecie jaka jestem szczesliwa, napewno mi dawki nie zwieksza..

jejciu musze sie uspokoic bo jeszcze urodze ze szczescia..

ide nadrabiac
t o ja ciesze sie razem z Toba
Cos dzis sporo pozytywnych wiadmości...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 15:33   #2882
LadySith
Zakorzenienie
 
Avatar LadySith
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasteczko Śląskie
Wiadomości: 6 689
GG do LadySith
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

MARIKA - głos oddany
__________________

LadySith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 15:34   #2883
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

AAAA co to za cisza tylko ja tu jestem?????..

To i ja się zmywam, zaraz mąż i siostra będa...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 15:40   #2884
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

oj nie to nie moj dzien, po serniku przyszla kolej na obiad i znow cala kuchnia i ja w mace, bujam dzis w oblokach bo jak wytlumaczyc fakt ze siegam po worek na smieci a wyciagam tabletke do zmywarki, otwieram ja i wtedy mysle po co mi ona.....
a malenstwo strasznie aktywne, brzuch mi sie napial, ale to jej zasluga, a do tego sie wierci... zeby ona taka chetna byla do wychodzenia na swiat.... mnie sie marzy ze ona na poczatku lutego wyjdzie....
kaskup super wiesci!!!
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 15:46   #2885
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ja się zbieram do ginka, trzymajcie za mnie kciuki, żeby wszystko było ok.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 15:47   #2886
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Wiecie co... wczoraj pisałam Wam , ze byli u nas tescie z bratem męza i pogadalismy sobie od serca. Brat męza nam sie troche wyżalił, że jego żona nie moze mieć dzieci , juz na 99 %:con fused:wiedziałam, że ma problemu ale myślałam ze to jest do wyleczenia, ze nie jest najgorzej. Z tego co on mówił to u niej jest diagnoza taka, że mimo ze ma 23 lata to ma jajniki stare jak u przekwitającej kobiety. Wiem, że to nie forum na takie tematy ale powiem Wam, że jakos mnie ich sytuacja bardzo zmartwiła i nie mogłam przez to spac z nocy, myślałam co moge zrobić by jakos pomoc..miałam zapytac o to moja ginke ale wstyd sie przyznac..byłam taka przejeta swoja wizyta ze zapomniałam, napewno zapytam za tydzien.
Do tej pory może wy słyszałyscie o takich przypadkach, czy mozna jakos temu zaradzic czy ze mimo takiej diagnozy znacie kogos komu jednak sie udało zajsc w ciaze..
Przykre to...brat meza tak patrzy na mój brzuszek słuchał jak gadalismy o dzidzi..szkoda mi go było..Tacy młodzi ludzie (on 22ona23lata) i rozważają adopcje...jakiś kurs mają robić...fajnie dobra decyzja ale to znaczy ze już chyba nie ma nadzieji..

współczuje, może jakas dobra klinika w innym mieście??

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
głosik oddany na ślicznotke..

Cytat:
Napisane przez dizi Pokaż wiadomość
Hej Kochane! Nie mam szans Was nadrobić, ale wstawiam obiecany opis mojego porodu, jeśli któraś ma wątpliwości- nie musi czytać, ale nie ma się czego bać
takie opisy porodu to mogłabym czytac..

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość

Trzymajcie kciuki, mam nadzieję że juto będę mogła już wysłać do was smsa
trzymamy

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
oj nie to nie moj dzien, po serniku przyszla kolej na obiad i znow cala kuchnia i ja w mace, bujam dzis w oblokach bo jak wytlumaczyc fakt ze siegam po worek na smieci a wyciagam tabletke do zmywarki, otwieram ja i wtedy mysle po co mi ona.....
a malenstwo strasznie aktywne, brzuch mi sie napial, ale to jej zasluga, a do tego sie wierci... zeby ona taka chetna byla do wychodzenia na swiat.... mnie sie marzy ze ona na poczatku lutego wyjdzie....
kaskup super wiesci!!!
a za mna od wczoraj chodzi sernik.. normalnie az mi ślina leci do pasa jak sobie o nim pomysle..
a ja dzis równie zakręcona jak Ty jestem, chyba z tych płytkowych emocji..
przed chwila umyłam sobie głowe płynem do higieny intymnej a zorientowałam sie jak zapach nie taki poczułam.. rano zeby myłam pasta Amelki..

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
ja się zbieram do ginka, trzymajcie za mnie kciuki, żeby wszystko było ok.
trzymamy mocno!! bedzie dobrze..

cos dużo nas ma dziś wizyty..
ja mam na 18.40 czyli jeszcze 3 godzinki..


no i oficjalnie ogłaszam że skończyłam dzisiaj 37tc
wiec w ciąży teraz chodze dłużej niz z Amelka

Edytowane przez kaskup
Czas edycji: 2011-01-13 o 15:48
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:00   #2887
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dziendobry

A ja w szpitalu Wczoraj mialam troche plamienia czerwona krwia i lekarz wyslal mnie na badania do szpitala. Wszystkie badania super. USG dalej pokazuje wymiary dziecka 2 tyg do przedu niby na 37 tyg, waga 3200. Ale okazalo sie ze skurcze czesto, co 5/6 minut i tak mnie lekarz zostawil by sie upewnic ze to nie porod. Przez noc sie uspokoilo chodz dalej sa takze mam nadzieje ze mnie dzis wypisze do domu. Bo ja juz nje moge. Do tego trzymaja mnie na diecie "wodnej" na wrazie w bo mam miec cc i juz mnie normalnie skreca taka glodna jestem.



Cytat:
Napisane przez Jessy_ Pokaż wiadomość
Witam!
Mój lekarz powiedział że stanowczo lepiej czekać aż zacznie się akcja bo wtedy maluch sam wybiera odpowiedni moment i nie jest to dla niego taki szok oraz podobno jak cięcie jest robione w trakcie skurczy to rana (ta na macicy) lepiej i szybciej się goi...
Potwierdziły to też dziewczyny z forum więc chyba coś w tym jest. Ja właśnie czekam na taką sytuację. W sobotę po KTG i po badaniu lekarz powiedział że to na pewno kwestia już tylko kilku dni, a tutaj mamy już czwartek i jak na razie cisza w temacie
A co do odejścia czopa to wydaje mi się że lekarz może to potwierdzić podczas badania.
Tutaj (US) maja calkowicie inne zdanie, dlatego mnie zatrzymali w szpitalu. Jak by nie cc to bym mogla isc do domu i czekac na akcije. Ale skoro mam miec cc to chca ta kontrolowac i jak bym zatrzela sie otwierac to odrazu cc, sa zdania ze jest o wiele mniejsze ryzyko dla matki i dziecka jak cc jest robione przed rozpoczeciem porodu,

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
tak wynajmujemy, w piecu nie palę, bo dla mnie ta temperatura jest teraz dobra
a co do wynajmowania, to szczerze mam już dość odkąd się tu wprowadziliśmy to już doświadczyliśmy zepsucia bojlera w kuchni, zalania pokoju i kuchni, wymiany drzwi (bo ktoś nam szyby w starych powybijał - stare budownictwo), "zepsucia" się pieca, problemów z podłogą.... Ciekawe co jeszcze. Normalnie pech.
Na inny rodzaj mieszkania nie mamy co liczyć.......
a to czasem nie wlasciciel mieszkania ma byc odpowiedzialny za taki powazne naprawy?
__________________

Haters Gonna Hate
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:04   #2888
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość

no i oficjalnie ogłaszam że skończyłam dzisiaj 37tc
ja też dzis mam skonczony 37 tydz oj coraz blizej

gratulacje z powodu płytek

a poza tym ze Marika dala prezent ginowi to ok rozumiem , chodzila prywatnie nie placila za wizyte

ja chodzilam prywatnie placac, i ani wczesniej, ani teraz nie zamierzam NIC dawać nawet bombonierki... bo wkońcu ja place mu za jego prace, a jak uwaza sie mało to niech stawke za wizyte podniesie

moja kolezanka chodzila do kliniki niepłodnosci leczyla sie ponad 3 lata , oprocz jej problemow , mieli jeszcze problem ze byla uczulona na nasienie Tż(zapomnialam jak to sie fachowa nazywa)... zaszla w ciaze , szczesliwie urodzila, teraz bez leczenia zaszła w kolejna ciaze teraz jest w 15 tyg

OYE
__________________

Edytowane przez Stokrotka81
Czas edycji: 2011-01-13 o 16:06
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:05   #2889
Louboutinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

laski!!!!!!!!!!!!!!
normalnie klapsy na gole tylki wam sie nalezą.. bo nie jestem w stanie was nadrobic nawet z czytaniem a co dopiero z pisaniem..
a wystarczylo tylko na chwile zniknac w celu przygotowań przedporodowych..

ale przynajmniej koniec widac wiec moze w weekend jak nie do szpitala to na forum zawitam i troche ponadrabiam..

mialam tez troche pytan do was ale z tego wszystkiego to juz zapomnialam.. ehh

aha
jedno z pytan to odnosnie termometrow elektronicznych..
pewnie wiekszosc ma.. a czy macie takze dla pewnosci i potwierdzenia w razie czego takie zwykle ? bo mi sie wydaje ze ten elektorniczny to czasem mnie klamie pierwszy pomiar wychodzi mi np 38 a chwile pozniej 36,8 a pozniej oscyluje w granicach 36,6-37.. sama niewiem, moze zle mierze albo co mam dosc dobry termoemtr, niemiecki nie jakis chinski..ale cos mi to nie pasuje, pomiary robie w uchu a pozniej dla pewnosci na czole i zawsze co innego a jak pamietam z tych starych termometrow rteciowych to mozna kilka razy bylo mierzyc i zawsze temp byla ta sama
Louboutinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:08   #2890
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez karinaaa Pokaż wiadomość

My z mezem uwazam ze sie wyszalelismy ,pomieszkalismy sami ,wiec jak narazie nie brakuje mi tego typu rozrywek raczej marzy sie nam jakis wyjazd we dwoje
nam tez sie marzy wyjazd we dwoje, ale to musi poczekac, mamy plan mam nadzieje ze sie uda na 10 rocznice slubu zrobic sobie wakacje we dwoje na bora bora
chodz oczywiscie z dziecmi tez uwielbiamy jezdzic, co roku gdzies jedziemy na wakacije na wiosne ale skoro teraz dziecko bedzie jeszcze ze male to juz zaczynamy planowac cos na jesien, pewno gdzies na karaiby
__________________

Haters Gonna Hate
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:10   #2891
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Louboutinka Pokaż wiadomość
laski!!!!!!!!!!!!!!
normalnie klapsy na gole tylki wam sie nalezą.. bo nie jestem w stanie was nadrobic nawet z czytaniem a co dopiero z pisaniem..
a wystarczylo tylko na chwile zniknac w celu przygotowań przedporodowych..

ale przynajmniej koniec widac wiec moze w weekend jak nie do szpitala to na forum zawitam i troche ponadrabiam..

mialam tez troche pytan do was ale z tego wszystkiego to juz zapomnialam.. ehh

aha
jedno z pytan to odnosnie termometrow elektronicznych..
pewnie wiekszosc ma.. a czy macie takze dla pewnosci i potwierdzenia w razie czego takie zwykle ? bo mi sie wydaje ze ten elektorniczny to czasem mnie klamie pierwszy pomiar wychodzi mi np 38 a chwile pozniej 36,8 a pozniej oscyluje w granicach 36,6-37.. sama niewiem, moze zle mierze albo co mam dosc dobry termoemtr, niemiecki nie jakis chinski..ale cos mi to nie pasuje, pomiary robie w uchu a pozniej dla pewnosci na czole i zawsze co innego a jak pamietam z tych starych termometrow rteciowych to mozna kilka razy bylo mierzyc i zawsze temp byla ta sama
oist jak mój maly byl chory i trzeba bylo zmierzyc tem, wszystkie nawalily czyt padly baterie, kupilam nowy, i czyt instrukcje obslugi... najwiarygodniejszy pomiar jest pod językiem, najmniej wiarygodny pod pacha... tylko jak zmusic dwulatka do zmierzenia temp pod jezykiem
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:13   #2892
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

A ja już po wizycie mamy - wnuk nie chciał się z nią przywitać! Teraz czekam na mężulka - ma wrócić z moimi wynikami - oby były okej!!

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Hehe..kebab bedzie dopiero jak mąż przywiezie,,ale juz głodna jestem...fajnie , że tak napisałaś..powaliłas moje wyrzuty sumienia na łopatki..faktycznie wielu rzeczy sobie przez ten miesiąc odmawiałam, by waga za dużo nie podskoczyła a łatwo nie było tu z Wamicały czas o jakis smakołykach pisałyscie... nie dobre wy...ale dałam rade i to po swietach i tylko 2 kg ..super ciesze sie.
tak jestem o wiele spokojiejsza..jeszcze jak miała okazje poznac połozne..
A...no to smacznego życzę w takim razie. I za te 2 kilogramy naprawdę należy się Tobie pochwała - tyle leżenia i to w święta - tak trzymaj!!

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
oj nie to nie moj dzien, po serniku przyszla kolej na obiad i znow cala kuchnia i ja w mace, bujam dzis w oblokach bo jak wytlumaczyc fakt ze siegam po worek na smieci a wyciagam tabletke do zmywarki, otwieram ja i wtedy mysle po co mi ona.....
a malenstwo strasznie aktywne, brzuch mi sie napial, ale to jej zasluga, a do tego sie wierci... zeby ona taka chetna byla do wychodzenia na swiat.... mnie sie marzy ze ona na poczatku lutego wyjdzie....
kaskup super wiesci!!!
Czyżbyś się zakochała, że tak ci z rąk wszystko leci??
Żartuję, też mam czasami takie dnie, że nie wiem, gdzie głowę zapodziałam.

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
ja się zbieram do ginka, trzymajcie za mnie kciuki, żeby wszystko było ok.
Kciuki zaciśnięte!

Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość

no i oficjalnie ogłaszam że skończyłam dzisiaj 37tc
wiec w ciąży teraz chodze dłużej niz z Amelka
Gratuluję! Najważniejsze, że z Tobą i córeczką wszystko w porządku jest!

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
Dziendobry

A ja w szpitalu Wczoraj mialam troche plamienia czerwona krwia i lekarz wyslal mnie na badania do szpitala. Wszystkie badania super. USG dalej pokazuje wymiary dziecka 2 tyg do przedu niby na 37 tyg, waga 3200. Ale okazalo sie ze skurcze czesto, co 5/6 minut i tak mnie lekarz zostawil by sie upewnic ze to nie porod. Przez noc sie uspokoilo chodz dalej sa takze mam nadzieje ze mnie dzis wypisze do domu. Bo ja juz nje moge. Do tego trzymaja mnie na diecie "wodnej" na wrazie w bo mam miec cc i juz mnie normalnie skreca taka glodna jestem.
Bądź dzielna! Jesteś w szpitalu, więc zajmą się Tobą dobrze na pewno, najważniejsze, że sytuacja opanowana! I nie daj się na tej diecie.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:16   #2893
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

w końcuu Was nadrobiłam!

Dziś zaliczyłam mega stresa. Spałam dziś do 10.30. po obudzeniu się nie czułam w ogóle ruchów małego. Wypiłam kakao, dalej nic, po prysznicu, pomarańczy i dotykaniu brzucha dalej nic! mąz dotykał.. nic. Na wszystkie sposoby próbowałam namówić syneczka do ruchów - 0!!!! 2 godziny czekałam na jakiś wuch. w końcu zadzwoniłam do lekarza i kazał mi na KTG jechać. Ktg wyszło prawidłowo i mały delikatnie zaczął sie ruszać. Nie mocno, ale jednak. Położna z pretensją do mnie, że to normalne po 38 tyg.. Ale wczoraj się ruszał!!!! Teraz leciutko się rusza.. ale delikatnie...

Wczoraj mi chyba zaczął odchodzić czop. Nie było w nim krwi.Tylko jak budyń śmietankowy wyglądał. I dziś znowu widziałam na majtkach.. to czop czy nie czop? czy tylko jakaś wydzielona?

co do mężów i wieku. Mój skończy 23 lata w marcu. a zachowuje się jak dziadek nigdy nie był imprezowy. owszem lubi, ale w sprawdzonym gronie znajomych a nie iść do baru, żeby pić!

U nas tylko mąż zarabia teraz więc korzystamy z jednego konta. Dotychczas jak przychodziła moja pensja i stypendium, to odkładaliśmy je na konto oszczędnościowe i spełnialismy nasze marzenia

Mój maz dzis widząc jakiego stresa miałam zaproponował, że jutro weżmie wolne.. i będzie mnie cały dzień tulał, żebym się uspokoiła..
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:31   #2894
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość

Wczoraj mi chyba zaczął odchodzić czop. Nie było w nim krwi.Tylko jak budyń śmietankowy wyglądał. I dziś znowu widziałam na majtkach.. to czop czy nie czop? czy tylko jakaś wydzielona?
no to sie strachu najadłas..
co do czopa to moze tak wygladac, wiec pewnie to to..

mój w lutym konczy 31 i tez zachowuje sie jak dziadek.. on straszny domator, a jak imprezki to tylko w sprawdzonym gronie..

co do finansów to my mamy oddzielne konta ale oboje z obydwu korzystamy..
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:32   #2895
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
w końcuu Was nadrobiłam!

Dziś zaliczyłam mega stresa. Spałam dziś do 10.30. po obudzeniu się nie czułam w ogóle ruchów małego. Wypiłam kakao, dalej nic, po prysznicu, pomarańczy i dotykaniu brzucha dalej nic! mąz dotykał.. nic. Na wszystkie sposoby próbowałam namówić syneczka do ruchów - 0!!!! 2 godziny czekałam na jakiś wuch. w końcu zadzwoniłam do lekarza i kazał mi na KTG jechać. Ktg wyszło prawidłowo i mały delikatnie zaczął sie ruszać. Nie mocno, ale jednak. Położna z pretensją do mnie, że to normalne po 38 tyg.. Ale wczoraj się ruszał!!!! Teraz leciutko się rusza.. ale delikatnie...

Wczoraj mi chyba zaczął odchodzić czop. Nie było w nim krwi.Tylko jak budyń śmietankowy wyglądał. I dziś znowu widziałam na majtkach.. to czop czy nie czop? czy tylko jakaś wydzielona?

co do mężów i wieku. Mój skończy 23 lata w marcu. a zachowuje się jak dziadek nigdy nie był imprezowy. owszem lubi, ale w sprawdzonym gronie znajomych a nie iść do baru, żeby pić!

U nas tylko mąż zarabia teraz więc korzystamy z jednego konta. Dotychczas jak przychodziła moja pensja i stypendium, to odkładaliśmy je na konto oszczędnościowe i spełnialismy nasze marzenia

Mój maz dzis widząc jakiego stresa miałam zaproponował, że jutro weżmie wolne.. i będzie mnie cały dzień tulał, żebym się uspokoiła..
W końcu się odezwałąś, bo już dzwonić chciałam - martwiłam się!
To jest czop - mi też ochodził dwa dni w weekend.

Dobrze, że mąż wolne bierze - uważaj na siebie!

No i super, że z Adasiem w porządku.


Ja zmykam, miłego wieczorku!
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:33   #2896
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
Dziendobry

A ja w szpitalu Wczoraj mialam troche plamienia czerwona krwia i lekarz wyslal mnie na badania do szpitala. Wszystkie badania super. USG dalej pokazuje wymiary dziecka 2 tyg do przedu niby na 37 tyg, waga 3200. Ale okazalo sie ze skurcze czesto, co 5/6 minut i tak mnie lekarz zostawil by sie upewnic ze to nie porod. Przez noc sie uspokoilo chodz dalej sa takze mam nadzieje ze mnie dzis wypisze do domu. Bo ja juz nje moge. Do tego trzymaja mnie na diecie "wodnej" na wrazie w bo mam miec cc i juz mnie normalnie skreca taka glodna jestem.
trzymaj sie
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:38   #2897
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
Dziendobry

A ja w szpitalu Wczoraj mialam troche plamienia czerwona krwia i lekarz wyslal mnie na badania do szpitala. Wszystkie badania super. USG dalej pokazuje wymiary dziecka 2 tyg do przedu niby na 37 tyg, waga 3200. Ale okazalo sie ze skurcze czesto, co 5/6 minut i tak mnie lekarz zostawil by sie upewnic ze to nie porod. Przez noc sie uspokoilo chodz dalej sa takze mam nadzieje ze mnie dzis wypisze do domu. Bo ja juz nje moge. Do tego trzymaja mnie na diecie "wodnej" na wrazie w bo mam miec cc i juz mnie normalnie skreca taka glodna jestem.





Tutaj (US) maja calkowicie inne zdanie, dlatego mnie zatrzymali w szpitalu. Jak by nie cc to bym mogla isc do domu i czekac na akcije. Ale skoro mam miec cc to chca ta kontrolowac i jak bym zatrzela sie otwierac to odrazu cc, sa zdania ze jest o wiele mniejsze ryzyko dla matki i dziecka jak cc jest robione przed rozpoczeciem porodu,



a to czasem nie wlasciciel mieszkania ma byc odpowiedzialny za taki powazne naprawy?
3maj się cieplutko, oby wszystko byo dobrze, dzidzia duża więc spokojnie

vilya 3mam kciuki. Powodzenia.

kaskup gratuluje 37 tygodnia!!!

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:33 ----------

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
A ja już po wizycie mamy - wnuk nie chciał się z nią przywitać! Teraz czekam na mężulka - ma wrócić z moimi wynikami - oby były okej!!



A...no to smacznego życzę w takim razie. I za te 2 kilogramy naprawdę należy się Tobie pochwała - tyle leżenia i to w święta - tak trzymaj!!



Czyżbyś się zakochała, że tak ci z rąk wszystko leci??
Żartuję, też mam czasami takie dnie, że nie wiem, gdzie głowę zapodziałam.



Kciuki zaciśnięte!



Gratuluję! Najważniejsze, że z Tobą i córeczką wszystko w porządku jest!



Bądź dzielna! Jesteś w szpitalu, więc zajmą się Tobą dobrze na pewno, najważniejsze, że sytuacja opanowana! I nie daj się na tej diecie.
Wsunęłam całego kebabaJa trzymam kciuki za twoje wyniki by były w normie


Ja znów do was zawitałam. Mąż poszedł z Nikolą do miasta po prezent urodzinowy, Nikola jest zaproszona do koleżanki na urodziny...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:38   #2898
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

a.. i jeszcze się nie pochwaliła. Wczoraj na SR rozmawiałam z panią pediatrą o małym brzuszku synusia. I powiedziała, że jak będziemy już po porodzie to mam zgłosić do pediatrze, to zrobią mu USG brzuszka i sprawdzą czy wszystko jest okej.
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:41   #2899
mila24
Raczkowanie
 
Avatar mila24
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 239
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dziewczyny, ale Wy macie tempo, masakra

Dzisiaj bylam u ordynatora oddzialu na ktorym chce rodzic, zbadal mnie, przejrzal wyniki, szyjke mam juz zcentrowana, skrocona, rozwarta, silne skurcze, wiec powiedzial ze w kazdej chwili moze sie zaczac sluchajcie odstawilam ten nieszczesny Fenoterol raptem 4 dni temu, widac ze to jemu zawdzieczam donoszenie ciazy.
w pon mnie przyjmuja do szpitala, we wt ciecie, jezu ja chyba odjade do tego czasu, jutro jeszcze na usg lecimy.

DIZI dzieki za opis cesarki lepiej mi sie zrobilo, ale i tak trzese sie jak galareta. Nie sadzilam ze tak szybko pojdzie, moja ginka chciala w terminie porodu, a tu sie okazalo ze jednak tydzien wczesniej

OYE jak widac w PL tez sa rozne szkoly, tam gdzie bede rodzic nie czekaja na akcje. Moze wiesz cos wiecej na ten temat, dlaczego w US nie czekaja na akcje, moze masz linki do jakis artykulow? chetnie bym sobie przejrzala.

vilya nie masz sie co martwic tymi wynikami, jak IgM niskie to znaczy ze nie jest to swieza infekcja, a wysokie IgG swiadczy tylko o tym ze mialas kiedys stycznosc z wirusem, masz przeciwciala a tym samym Dzidzius jest bezpieczny.

Edytowane przez mila24
Czas edycji: 2011-01-13 o 17:02
mila24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:44   #2900
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
w końcuu Was nadrobiłam!

Dziś zaliczyłam mega stresa. Spałam dziś do 10.30. po obudzeniu się nie czułam w ogóle ruchów małego. Wypiłam kakao, dalej nic, po prysznicu, pomarańczy i dotykaniu brzucha dalej nic! mąz dotykał.. nic. Na wszystkie sposoby próbowałam namówić syneczka do ruchów - 0!!!! 2 godziny czekałam na jakiś wuch. w końcu zadzwoniłam do lekarza i kazał mi na KTG jechać. Ktg wyszło prawidłowo i mały delikatnie zaczął sie ruszać. Nie mocno, ale jednak. Położna z pretensją do mnie, że to normalne po 38 tyg.. Ale wczoraj się ruszał!!!! Teraz leciutko się rusza.. ale delikatnie...

Wczoraj mi chyba zaczął odchodzić czop. Nie było w nim krwi.Tylko jak budyń śmietankowy wyglądał. I dziś znowu widziałam na majtkach.. to czop czy nie czop? czy tylko jakaś wydzielona?

co do mężów i wieku. Mój skończy 23 lata w marcu. a zachowuje się jak dziadek nigdy nie był imprezowy. owszem lubi, ale w sprawdzonym gronie znajomych a nie iść do baru, żeby pić!

U nas tylko mąż zarabia teraz więc korzystamy z jednego konta. Dotychczas jak przychodziła moja pensja i stypendium, to odkładaliśmy je na konto oszczędnościowe i spełnialismy nasze marzenia

Mój maz dzis widząc jakiego stresa miałam zaproponował, że jutro weżmie wolne.. i będzie mnie cały dzień tulał, żebym się uspokoiła..
Kochany mezulek, niech Cie potuli i uspokoi..dobrze ze zareagowałas...i ktg napewno Cie uspokoiło.
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 16:50   #2901
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Kochany mezulek, niech Cie potuli i uspokoi..dobrze ze zareagowałas...i ktg napewno Cie uspokoiło.
Ktg mnie uspokoiło i jutro nie będe musiała lecieć z rana bo miałam mieć rano... normalnie..
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:02   #2902
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Jaka słodka i pocieszna. 2 dni i tak oczka otwarte i taki szczery usmiech..boski dzieciaczek.
no taka mała stara w szpitalu położne sie z niej śmiały że patrzy na nie z wyrzutem oczy duze i czorne ma do teraz

Marika głos oddany

Nadal nie spakowałam torby
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:03   #2903
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość

Polecam każdej z was jak macie możliwośc pójść na swoj odzdział zobaczyć co i jak , popytac...to pomaga..najgorsze to niewiedziec czego sie spodziewac i wyobrazac najgorsze.

ja się wczoraj wybrałam i wcale zadowolona nie jestem... kobity na IP dawały odczuć że im przeszkadzam w... oglądaniu tv zadałam kilka pytań ale nie wszystkie bo i tak nie zabardzo chciały odpowiadać tak jakby wszystko było oczywiste a na stronce szpital g... pisze, o zobaczeniu oddziału nawet nie wspomniałam bo żadna by dup... nie podniosła więc po co sie denerwować... Ligotko, lilijko o sosnowcu pisze... a więcej info jak się spotkamy

kaskup rewelacyjne wieści teraz tylko spokojnie czekać na przyjście dzidzi
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:03   #2904
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
no taka mała stara w szpitalu położne sie z niej śmiały że patrzy na nie z wyrzutem oczy duze i czorne ma do teraz

Marika głos oddany

Nadal nie spakowałam torby
jak spakujesz torbę, to napisz co w niej masz

Ty nie rodzisz w toruniu, prawda?
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:06   #2905
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

agape no wlasnie ja sie boje tych wizyt bo takiego przyjecia sie boje, mam wrazenie ze jak chce sie od nich czegos wiecej to juz jest duzy problem czekam w takim razie z niecierpliwoscia na relacje...
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:13   #2906
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

przespałam się trochę........ co ja w nocy będę robiła

MARIKA.S pewnie można codziennie trzeba by było sprawdzić w jakimś regulaminie

OYE trzymaj się w tym szpitalu twardo. Tak, to sprawa właścicieli, tylko zazwyczaj to my pokrywamy koszty i odciągamy sobie to od czynszu. Więc nie jest tak źle.

Kaskup super wieści

Justine przepraszam, że wcześniej nie dopisałam, ale z Twojej wizyty też się cieszę

vilya
trzymam kciukasy twardo

ligotko może dzisiaj olej kuchnię sikiem prostym i daj sobie spokój co? bo jeszcze jakichś gorszych głupot narobisz

agape byłaś w Sosnowcu?? to o nim piszesz?? ja opisałam Bogucice... bo to tak przy okazji jak byłam u babci....

Zaliczyłam telefon od dziadka normalnie nie wierzę własnym uszom. Babcia zamiast w poniedziałek, to jutro wraca do domu!!!
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:21   #2907
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Lilijko super, dobre wiesci z ta babcia, ale ech biedna pewnie sie nie cieszy, bo nie bedzie widywac tego rehabilitanta... chyba ze on wizyty domowe ma, to moze i ja zaczne rehabilitacji potrzebowac :P ale swintuch ze mnie. A ta kuchnie to naprawde dzis juz olalam, nie nadaje sie trzeba bylo taty sluchac jak powtarzal ze mam sie uczyc bo do roboty to mam lewe rece
Kurcze a z tymi szpitalami to zwarjowac mozna, jak by tak popatrzec to wszedzie jest tak sobie
cytrynko hmm zakochana.... pewnie w tym brzdacu co we mnie siedzi, a swoja droga czy macie czasem wrazenie ze Wasze maluchy maja adhd?? Bo ja dzis o tym myslalam, normalnie przez godzine wiercila sie jak nie wiem co, grozba, prosba nie pomaga ach i coraz czescie mam watpliwosci czy to bedzie dziewczynka, bo mnie sie kojarzy ze powinna byc spokojniejsza, przeciez chlopcy to lobuzy...

Edytowane przez ligotka
Czas edycji: 2011-01-13 o 17:23
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:35   #2908
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ligotko, agape
a właściwie to wszystkie dziewczyny, na tym forum można poznać opinie o niektórych szpitalach w całej Polsce......
http://forum.interia.pl/wyszukiwarka...C3%B3d&search=

ligotko a może, któż to wie jednak wiem na 100%, że rehabilitację ma w innym miejscu

wcinam upragnionego banana!!!!!!

Edytowane przez lilijka3
Czas edycji: 2011-01-13 o 17:36
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:45   #2909
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
cytrynko hmm zakochana.... pewnie w tym brzdacu co we mnie siedzi, a swoja droga czy macie czasem wrazenie ze Wasze maluchy maja adhd?? Bo ja dzis o tym myslalam, normalnie przez godzine wiercila sie jak nie wiem co, grozba, prosba nie pomaga ach i coraz czescie mam watpliwosci czy to bedzie dziewczynka, bo mnie sie kojarzy ze powinna byc spokojniejsza, przeciez chlopcy to lobuzy...
Też czasami się nad tym ADHD zastanawiałam. Oj łobuziaki z tych naszych dzieci są, nie ma co.

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
wcinam upragnionego banana!!!!!!
No - w końcu! Chyba od wczoraj o nim marzyłaś. Ja sobie dziś zrobiłam banana z kiwi i jogurtem truskawkowym - miks, ale miałam ochotę.


Justine - nie kuś tym kebabem, bo i ja będę chciała :P:P. No i napisz, czy mężulek znalazł jakiś prezent z Nikolą .

Mój Mały ma czkawkę, my zjedliśmy z mężem buraczkową i ruszamy na zakupy i spacerek!


Aha - wyniki w normie, oczywiście hemo spadło, więc pewnie znowu Tardyferon brać będę musiała, mocz super, odczyn Coombsa - też ujemny, czyli już mam z tym spokój, tarczyca też w normie - mam nadzieję, że to już ostatnie wyniki moje.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-13 o 17:47
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 17:48   #2910
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
No - w końcu! Chyba od wczoraj o nim marzyłaś. Ja sobie dziś zrobiłam banana z kiwi i jogurtem truskawkowym - miks, ale miałam ochotę.
taaaa, od kilku dobrych dni, chyba ze 4.....
dostałam od męża.........
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.