W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-17, 10:54   #3481
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Ann84 Pokaż wiadomość
s_a_j , ja tez mam butelki TT bo podobno sa najlepsze , ale niestety nie kupilam laktatora TT mimo tego ,ze bardzo chcialam bo nadarzyla mi sie okazja kupic MEDELA SWING i wyszlo mi taniej.

Mam jeszcze pytanie dot. pieluch do szpitala , ile sztuk bierzecie? Gdzies przeczytalam ,zeby wziac 16sztuk, bo po 48h wypisuja ze szpitala. Czy do szpitala bierzecie ze soba laktator, smoczek, butelke?

Co moge polecic to kosmetyki Perfecta, sa bardzo wydajne. Ja cala ciaze stosowalam od nich oliwke, krem do piersi z lisciem kapusty i krem do nog chlodzaco-lagodzacy. Nigdzie nie mam rozstepow. A dla dzidzi kupilam od nich plyn do kapieli z szamponem, krem na odparzenia i ochronny. Mam nadzieje ,ze mojemu synkowi sie przyjmie.

Slyszalam,ze dobre sa tez pieluchy DADA z Biedronki, czy moze uzywalyscie?
oj tu już nie pomogę, bo u nas do szpitala nie trzeba brać w ogóle pieluch, wszystko zapewniają. Smoczków, butelek też nie biorę, spakowałam naprawdę tylko najbardziej potrzebne rzeczy. Wychodzę z założenia, że mąż zawsze może dowieźć z domu w razie potrzeby.
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 10:58   #3482
Ann84
Raczkowanie
 
Avatar Ann84
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 64
GG do Ann84
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny

My wyszłysmy w 4 dobie ze szpitala. To raczej taki standard jeśli dziecko nie ma nasilonej żółtaczki.
O to dlugo lezalyscie. Mi odgornie powiedziano,ze po 48h sie wychodzi , bez znaczenia czy bylo sn czy cc. Chociaz ja wolalabym polezec z 4 dni, bo podobno poziom bilurbiny podnosi sie dop w 3 dobie, a pozniej problem jak sie wroci do domu. Nie wiem chyba bede musiala cos zasymulowac aby mnie dluzej zostawili, bo tak mam miejsce lezace w szpitalu z dzieckiem, a jak wyjde to pozniej bede musiala spac przy malym na krzesle.
__________________
Mamusia Synusia ze styczniusia )

Staś -- 22 stycznia 2011 przez cc (3450g, 52cm)
Ann84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 10:58   #3483
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Hej Dziewczyny!

Mila24 Gratulacje !!! I czekamy na relacje

vilya tak jak mówisz można w szpitalu klinicznym odmówić obecności studentów. Masz do tego pełne prawo
Ale z drugiej strony, z perspektywy studentki Uniwersytetu Medycznego gdzie i jak mamy nauczyć się zawodu?? Odbierania porodów z książek bym się nie nauczyła
Podczas mojego porodu byli obecni Japończycy..... Ale nie wspominam tego źle bo w ogóle nie zwraca się na otoczenie uwagi, ja byłam skupiona na porodzie i na tym co mówi do mnie położna. Zresztą potem Ci Japończycy poszli do mojego męża podziękować i zapytali czy zrobić mojemu mężowi zdjęcie z Sarą

Oczywiście każdy ma prawo do swoich przekonań i jeśli nie będziesz czuła się komfortowo masz prawo odmówić

weraa ja w łóżeczku rozłożyłam całą pościel, łącznie z kołderką i poduszką. Kołderka służy bardziej jak materacyk bo jej narazie nią nie przykrywam. A na podusi śpi bo jest płaska jak naleśnik
Ja na początku nie stosowałam w ogóle tego rożka, więc wg mnie zbędny wydatek. Zawijałam ją w kocyk w ten sam sposób co w rożek.

Odnośnie wkładek laktacyjnych to mnie w pierwszych dniach nie wiele pomogły. Pisałam o tym już, ze mleko sikało mi jak z sikawki
Zastosowałam wtedy niezużyte podkłady poporodowe przecinane na pół
Teraz jest już ok, chociaż kiedy zbliża się pora karmienia czuję mrowienie w piersiach, a kiedy Mała pije z jednego cycka, z drugiego leci mleko
Miałam dwa rodzaje wkładek, Belli i Johnson&Johnson. Te drugie lepsze ale o wiele droższe niestety Belli nie są takie chłonne i czasami jak zapomnę zmienić to robi się z nich taki mokry kompres

Przeczytajcie artykuł o puzzlach piankowych dla dzieci :
http://dzieci.pl/breedingAid,1295390...puticaid=6b9db

A to mnie rozbiło.....większej głupoty w życiu nie czytałam.
http://trzynastego.bloog.pl/id,32847...l?ticaid=5b9da
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:07   #3484
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
Ja podziekuje, nie chce miec konkurencji w domku, jutro moje swieto
hehe a jakie święto??
Ann84 ja biorę małą paczkę pieluch (coś chyba 24 szt.), zawsze więcej może mąż dowieźć jakby było potrzeba

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

Ann84 o pieluchach poczytaj opinie na tej stronie http://www.dzieciowo.pl/2010/10/piel...-the-fuck.html

Marika.S
ja mam te J&J kupione za ok 14 zł. Ale widziałam takie same z tą samą ilością po 26 zł...... tak więc......... pozostawię bez komentarza.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:08   #3485
kopikos
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 371
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

A ja znowu odzywam się z prośbą o pomoc
Nareszcie udało mi się wyciągnąć męża po wyprawkę dla małej Ale brakuje mi jeszcze laktatora, butelek i niani... I tak odnośnie laktatora - byłam nastawiona na ręczny z aventu ale babka w sklepie stwierdziła, że jak mam go często używać to zdecydowanie lepiej wziąć elektroniczny.. Co myślicie? Ręczny czy elektroniczny? Z jakiej firmy najlepiej?
A nianię kupić już teraz czy poczekać aż Malutka się urodzi?
__________________
kopikos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:10   #3486
Ann84
Raczkowanie
 
Avatar Ann84
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 64
GG do Ann84
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Mi juz sie sni ,ze spie na brzuchu.. dzis ze strachu sie obudzilam i az swiatlo zapalilam sprawdzic czybrzusio jest czy go nie ma. Juz sie schizuje.. albo tak bardzo jestem zmeczona.
__________________
Mamusia Synusia ze styczniusia )

Staś -- 22 stycznia 2011 przez cc (3450g, 52cm)
Ann84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:12   #3487
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

lilijko jutro moja mama po raz kolejny bedzie swietowac to ze raczylam po 19 dniach po terminie wreszcie z niej wyjsc

A propo wkladek tez kupilam za jakies 15 zl w rossmanie te z johnsona, w carrefourze mozna kupic za 26 tak jak pisala lilijka! Wiec zaopatrzylam sie w zapasy jak by sie ta promocja skonczyc miala
Ad laktatora jeszcze nie mam, poczekam jak bedzie u mnie z karmieniem, ale chyba bede wolala elektroniczny - bratowa miala oba, reczny jej sie szybko polamal i mowila ze to strasznie dlugo trwa.... Ad niani tez chcielismy, ale teraz ciagle mysle, w sumie u mnie wszystko slychac wiec nie wiem czy bedzie potrzeba.... Butelki mam z tt chyba przesadzilam z iloscia... Bo w sumie mam 8 :/ Ad pieluch ja zabieram moze 10 do torby, paczke pampersow zostawiam w widocznym miejscu, jak cos to maz przywiezie
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:13   #3488
Ann84
Raczkowanie
 
Avatar Ann84
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 64
GG do Ann84
Lightbulb Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kopikos Pokaż wiadomość
A ja znowu odzywam się z prośbą o pomoc
Nareszcie udało mi się wyciągnąć męża po wyprawkę dla małej Ale brakuje mi jeszcze laktatora, butelek i niani... I tak odnośnie laktatora - byłam nastawiona na ręczny z aventu ale babka w sklepie stwierdziła, że jak mam go często używać to zdecydowanie lepiej wziąć elektroniczny.. Co myślicie? Ręczny czy elektroniczny? Z jakiej firmy najlepiej?
A nianię kupić już teraz czy poczekać aż Malutka się urodzi?
Ja od wielu osob slyszalam zeby kupic elektryczny MEDELI, bo takich uzywaja w szpitalach i ze sa rewelacyjne. Uzywany mozna kupic za ok 120zl. Ja tez nabylam sobie od dziewczyny , kupilam sobie model wyzszy SWING bo bardzo podobal mi sie laktator elektr Tommee Tippee ,ale w PL jest on stanowczo za drogi . Wyparzylam sobie moje male cacko i czekam az go uzyje pierwszy raz. Z opinii na forach powinnam byc mega zadowolona.
__________________
Mamusia Synusia ze styczniusia )

Staś -- 22 stycznia 2011 przez cc (3450g, 52cm)
Ann84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:19   #3489
dizi
Zadomowienie
 
Avatar dizi
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 019
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Mariko Ja też rodziłam w szpitalu Akademii Medycznej Już na izbie przyjęć natknęłam się na studentów, ale nie byli natrętni, raczej uprzejmi, pytali o zgodę, zgodziłam się, aby jedna studentka zrobiła mi Ktg, a student zbadał szyjkę i rozwarcie ( jak sie okazało po badaniu to był jego pierwszy raz). Nie sądzę, żeby z podręcznika nauczył się prawidłowego sposobu badania. Oczywiście jeśli ktoś ma odrębne zdanie, nie neguję tego

A propo karmienia piersią- też jak karmię jedną to w drugiej czuję mrowienie, jakby ssanie- dziwne uczucie. Ale najlepsze akcje są pod prysznicem (chyba zacznę się kąpać z butelką, bo gdy wycieram się ręcznikiem mleczko leci jak szalone)

Mila 24 gratulacje!
dizi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:32   #3490
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ligotko eeeeeee no to rewelacja, jutro impreza wizażowa z piccolo!!!!!! Eee ja mam tylko paczkę wkładek bo nie wiem czy się przydadzą Właśnie dostałam instrukcję obsługi męża od teściowej............ normalnie lepszych rad nie słyszałam: "musi ci pomóc" padłam śmiechem
kopikos ja nie mam laktatora i pewnie rozwiąże się to zaraz po porodzie mąż dostanie instrukcje z siostrą i tyle........ chciałabym mieć elektryczny, ale mnie nie stać, więc tu zadziałają finanse i nie mogę Ci pomóc. Polecają ten z Medeli. Niania, to zależy jakie masz warunki mieszkaniowe, czy wszystko słychać czy nie. Możesz zawsze po porodzie kupić, przecież to aż taka pilna sprawa nie jest.

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:27 ----------

Cytat:
Napisane przez dizi Pokaż wiadomość
Mariko Ja też rodziłam w szpitalu Akademii Medycznej Już na izbie przyjęć natknęłam się na studentów, ale nie byli natrętni, raczej uprzejmi, pytali o zgodę, zgodziłam się, aby jedna studentka zrobiła mi Ktg, a student zbadał szyjkę i rozwarcie ( jak sie okazało po badaniu to był jego pierwszy raz). Nie sądzę, żeby z podręcznika nauczył się prawidłowego sposobu badania. Oczywiście jeśli ktoś ma odrębne zdanie, nie neguję tego
dobre a przyznał się sam czy nie??
ja miałam tak z jonoforezą na mój biedny kręgosłup. Przyszli do przychodni studenci i jak miałam rehabilitację to natknęłam się na nich. Leżałam za parawanem na wpół naga i słyszę za kotarą (ja biorę tę młodą, a Ty idź do tego dziadka) no myślałam, że ze śmiechu pęknę . Na szczęście prąd mnie nie pokopał, a opieka była na wysokim poziomie

Humor mi się od razu poprawił. i tak mi się zachciało tańczyć, bo właśnie słyszę tango...........
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:33   #3491
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

lilijko ubawilam sie, trzeba bylo dac tesciowej instrukcje wychowania swojego syna!
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:33   #3492
kopikos
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 371
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
kopikos ja nie mam laktatora i pewnie rozwiąże się to zaraz po porodzie mąż dostanie instrukcje z siostrą i tyle........ chciałabym mieć elektryczny, ale mnie nie stać, więc tu zadziałają finanse i nie mogę Ci pomóc. Polecają ten z Medeli. Niania, to zależy jakie masz warunki mieszkaniowe, czy wszystko słychać czy nie. Możesz zawsze po porodzie kupić, przecież to aż taka pilna sprawa nie jest.
Właśnie babka w sklepie też polecała z medeli, więc chyba na taki się zdecyduję. Tylko jak laktator z medeli, to jakiej firmy butelki?
Nianię chciałam kupić bo mieszkam w 2 piętrowym domku a w sumie zaraz po porodzie zaczyna mi się 1 semestr magisterki i z Malutką będzie zostawała moja mama. Myślałam że to dla niej będzie udogodnienie, ale twierdzi że jak się dziecko urodzi to każdemu domownikowi się wyostrzy słuch i takie cuda nie są na razie potrzebne
__________________
kopikos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:37   #3493
Ann84
Raczkowanie
 
Avatar Ann84
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 64
GG do Ann84
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja mam laktator MEDELA i nie pasuja do niego butelki TT. Pisze to bo sama nie wiedzialam wczesniej i nie moglam znalezc nigdzie tej iformacji. Butelki TT maja takie same nakretki jak AVENT.
__________________
Mamusia Synusia ze styczniusia )

Staś -- 22 stycznia 2011 przez cc (3450g, 52cm)
Ann84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:45   #3494
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez kopikos Pokaż wiadomość
Właśnie babka w sklepie też polecała z medeli, więc chyba na taki się zdecyduję. Tylko jak laktator z medeli, to jakiej firmy butelki?
Nianię chciałam kupić bo mieszkam w 2 piętrowym domku a w sumie zaraz po porodzie zaczyna mi się 1 semestr magisterki i z Malutką będzie zostawała moja mama. Myślałam że to dla niej będzie udogodnienie, ale twierdzi że jak się dziecko urodzi to każdemu domownikowi się wyostrzy słuch i takie cuda nie są na razie potrzebne
on ma na pewno jedną butelkę, tak więc kup inne butelki i przelewaj, nic nie zaszkodzi........ bo podejrzewam, że butelki z Medeli do tanich nie będą należeć tu masz za szt. http://allegro.pl/medela-butelki-do-...408628600.html
a co do niani, wiesz kiedyś tego nie było i wszyscy jakoś dawali sobie radę. To zależy też jak postępowa jest Twoja mama. Czy ufa takim urządzeniom czy nie, czy będzie sie chciała tego "nauczyć" czy nie.

ligotko też się ubawiłam..... no ale nic nie skomentowałam, bo nie chcę już nic jej mówić na ten temat.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:48   #3495
kma1982
Wtajemniczenie
 
Avatar kma1982
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Zbąszyń, Zielona Góra
Wiadomości: 2 428
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

mila24 gratulacje
mysiopez trzymam kciuki - powodzenia
dewi śliczna córunia

Cytat:
Napisane przez Justyna M Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez Justyna M Pokaż wiadomość
nie mogę znaleźć w DOZ tego spirytusu co Marika polecała do pępuszka
mi w aptece doz powiedziały panie, że nie ma spirytusu 70% do odkażania pępka i mam sobie na receptę dac zrobic

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
Dzień dobry,
witam Mamuśki w cudowny, słoneczny dzień. Jestem nastawiona max pozytywnie, co nie uchroniło mnie przed porannym humorkiem, zaliczyłam już dziś buczenie. A wszystko dlatego, e mąż mi powiedział, że jajko kroję za grubo
ahahahahahahaha
no cudowny powód
ale mi narobiłaś ochoty na jajka - zaraz sobie ugotuję i zjem na kanapeczce...mmmm...

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
oj tu już nie pomogę, bo u nas do szpitala nie trzeba brać w ogóle pieluch, wszystko zapewniają. Smoczków, butelek też nie biorę, spakowałam naprawdę tylko najbardziej potrzebne rzeczy. Wychodzę z założenia, że mąż zawsze może dowieźć z domu w razie potrzeby.
a co bierzesz dla siebie i małego?? pytam tak z ciekawości, bo niestety na SR się jednak nie załapałam, mam jakąś listę niby ze szkoły, ale nie wiem czy aktualna...

A ja dziś wstałam wcześnie jak dla mnie (po 7), bo między 8 a 9 godziną mieli przyjechac panowie w sprawie reklamacji drzwi, jest zaraz 12, a ich jeszcze nie było masakra jakaś
__________________
kma1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:54   #3496
dizi
Zadomowienie
 
Avatar dizi
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 019
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
dobre a przyznał się sam czy nie??
Sam się przyznał po badaniu Ale tak myślałam, bo trochę niewprawnie mu to szło
dizi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 11:55   #3497
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

spirytus 70% to jest tylko na recepte jak slyszalam... nigdzie nie dostanę bez recepty
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 12:19   #3498
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dewi, Twoja Mała jest absolutnie bosska jakie miiinki...

a mnie powoli chyba zaczął odchodzić czop śluzowy... Ale na raty, więc nie wiem, czy to to czy nie to, głupieje już i staram się o tym wszystkim nie myśleć... taki gęsty, biało-żółtawy śluz, po jakieś 0,5 cm dziennie, tak niewiele, więc też do końca pewna nie będę
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 12:50   #3499
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Witam poniedziałkowo
Noc fatalna, sny niesamowite, coraz gorzej mi zasnąć bo coraz więcej myślę o porodzie, jak juz zasnę mam dziwne sny, sni mi się moje dziecko..
Musiałam odespać dzisiejszą noc, wyszykowałam siostrę do szkoły i o 8 położyłam się, zasnęłam dopiero około 9 ale spałam do 11.30 prawie.. i już mi lepiej.
Ale dzień za to zaczął sie fajnie. Mężus zadzwonił, że przyszedł aparat fotograficzny i lampka nad łóżeczko. Dziś montujemy lapmke nad łóżeczkiem Nadii i zrobimy jakaś sesje zdjęciowa z brzuszkiem.
Ja za to odebrałam kolejne 2 paczki. Mam już szlafrok do szpitala i ten pamiętnik maluszka co wam pokazywałam, jest świetny, będziemy go regularnie wypełniac to Nadia będzie miała świetna pamiątkę. Czekam jeszcze na tę ostatnia, największa paczkę,z pieluchami, skarpetkami, aspiratorkiem, nozyczkami, kosmetykami, wkładami poporodowymi, nakładkami na sutki,itp jutro robie pranie i pojutrze pakuje torbę do szpitala i będe gotowa

Apropo snów i myślenia o porodzie. Mąż mi mówił , że jemu tez coraz częściej śni sie Nadia, ale jemu tak realnie i normalnie, np. ze ją przewija, kapie itp. Mi np dziś sie śniło, że urodziłam dziecko, ale nie wzięłam jeje do domu bo byłam o nia tak zazdrosna, że bałam się, że zaraz wszyscy się zjadą i bęa chcieli ją brać na ręce i wyobraźcie sobie zostawiłam ją w starym, porzuconym domu, a sama wrociłam do mojego ciepłego łożeczka. Rano z mężem wstalismy i doszło do mnie co ja głupiego zrobiłam, że jak ktos usłyszy jej płacz to ją zabierze ..i nie zdarzyłam tam dobiec, obudziłam się..jaka wyrodna matka, co za porabany sen. A drugi miałam taki, że urodziłam, ale cały poród przespałam, wogóle nic z niego nie pamiętałam, wyjrzałam przez okno od szpitala , tam stał mój mąż z naszymi znajomymi opijali nasze dziecko i wszyscy do mnie krzyczeli, że jest wszytsko ok , że mamy synka..:-/Coraz więcej o tym wszytskim myśle, coraz wiecej mi sie to wszystko śni...ja chcę juz miec za soba ten cały poród...

Mysiopez mocno trzymam kciuki by akcja się ruszyła i by wsystko było ok.

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ----------

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
Mila gratulacje

Nawet nie próbuje Was nadrobić... pomimo tego, że Blaneczka grzeczna i przesypia prawie cały dzień. Jak znajdę wolną chwilkę opiszę moją cc, tak dla uspokojenia tych co będą ją miały. Dosyć szybko dochodzę do siebie, owszem ciężko wstać jeszcze z łóżka ale co dzień jest coraz lepiej. A to dopiero 6 doba po cc. Rana juz prawie nie boli, jedynie przy zmianach pozycji. Wiadomo najlepiej jest jak leze

Zjazd rodzinki mamy juz za soba i dobrze bo teraz bedziemy miec spokoj
Wrzucam fotki Blaneczki i życzę milutkiego dnia
Śliczności:lo ve:
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 12:51   #3500
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
Mila gratulacje

Nawet nie próbuje Was nadrobić... pomimo tego, że Blaneczka grzeczna i przesypia prawie cały dzień. Jak znajdę wolną chwilkę opiszę moją cc, tak dla uspokojenia tych co będą ją miały. Dosyć szybko dochodzę do siebie, owszem ciężko wstać jeszcze z łóżka ale co dzień jest coraz lepiej. A to dopiero 6 doba po cc. Rana juz prawie nie boli, jedynie przy zmianach pozycji. Wiadomo najlepiej jest jak leze

Zjazd rodzinki mamy juz za soba i dobrze bo teraz bedziemy miec spokoj
Wrzucam fotki Blaneczki i życzę milutkiego dnia
prześliczna

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
z tym lecącym mlekiem ja miałam tak że jak zbliżała się pora karmienia to leciało jak widziałam inne malutkie dzieci to tylko czułam, że mleko napływa, ale nie cieknie ale koleżankom niektórym tryskało

a ja znów leżę - mam skręcony staw skokowy nie na mrozie i lodzie tylko w klatce na schodach moja demencyjna sąsiadka umyła - polała schody wodą - dobrze że się nie połamałam dzieci ok - Apolonię trzymałam za rączkę noga wygięła mi się potwornie i zjechałam na niej po schodach ech nie chce mi się opowiadać ...
uważajcie na siebie nawet w tych miejscach, które wydaję się niegroźnie
współczuje

ja niedawno też się poślizgnęłam na klatce schodowej, niektórzy ludzie na prawdę nie myślą, na szczęście nic się nie stało.

Lilijka, tego Twojego męża to
Wera, współczuje sytuacji w szkole, zamiast pomagać- utrudniają.

Już dostałam odpowiedź od promotor, ekspresem, mogę pisać

noc miałam masakryczną, za gorąco, za dużo napaliliśmy w piecu i nie mogłam spać...

co do spirytusu do pępka, znajoma pielęgniarka mówiła, że można rozcieńczyć samemu, w stosunku 2 do 1- tzn dwie miarki spirytusu i miarka wody, wtedy wychodzi taki do pępka.

u mnie a aptece nie ma takiego 70%, tylko te gaziki.
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 12:58   #3501
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
Ale pyszczek robi hihi



W ogóle ile w szpitalu się leży po CC??
U nas 3 doby.

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Tak...a ja juz od 7 nie spie i sie ucze... wiem ze jestem nudna...ale juz jestem tak zestresowana tymi 2 najblizszymi dniami ze musze to chyba z siebie wyrzucic... Widze jak niektorzy wykladowcy na mnie krzywo patrza (przez ciaze, bo wczesniej mialam z nimi dobry kontakt...) i boje sie, ze mi jakos zrobia pod gorke...

A mam jeszcze pytanie...bo we wtorek prawdopodobnie przychodzi do mnie lozeczko z wyposazeniem no i sie tak zastanawiam czy jest sens zeby juz szykowac ta cala posciel bo w sumie dziecko nie spi od poczatku z poduszka i kolderka prawda? Czy tylko poduszki sie nie daje? Bo niby na poczatku by powinno spac w tym spiworku, wiec ja juz zglupialam i nie wiem o co chodzi



No w sumie tak...ale troche tej waty tam jest tylko ze ja sobie wyobrazalam ze to jest takie cienkie jak te cienkie wkladki do majtek wiec jak zobaczylam te laktacyjne, to stwierdzilam, ze sa grubasne No ale ja doswiadczenia nie mam zadnego w tej kwesti...


Powodzenia i oby wszystko bylo po Twojej mysli


A masz juz ogolnie jakies rozwarcie? Bo nie pamietam, czy Ty tez, chociaz tu prawie kazda ma
Werko, czy ty przypadkiem nie przesadzasz z tym robieniem ciężarnym pod górkę??? U mnie na uczelnie jest wręcz odwrotnie, ciężarne mają więcej luzu, wykładowcy patrza na nie z przymróżęniem oka. W ogóle u jednego takiego starszego wykładowcy to cięzarne , męzatki i dzieciate zawsze na egzamin maja o 3 pytania mniej do nauki..troche z tego względu żałuje, że mnie ten przywilej ominie...ale trudno, w moim przypadku patrzac na zdrowie dziecka dobrze zrobiłam biorac dziekankę...w październiku wracam na studia..
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 12:59   #3502
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dewi sliczna masz coreczke
Cytrynko trzymam kciuki za ktg.
A, tak w ogole to witam Was po ktg i wizycie.
Moja mala jak zwykle cisnienie podniosla, 10 minut szukali bicia serduszka, a ta mala wiercipieta tak skutecznie sie krecila, ze juz myslalam, ze mnie do szpitala odesla , na szczescie po 10 minutach sie znalazlo, ale chyba wsciekla byla, bo tetno takie, ze szok .
Zapis prawidlowy, wyszedl jeden skurcz, ale to nic nie znaczy.
Za to malutka wstawila sie ladnie do kanalu rodnego, zeszla glowka na dol, nawet wiem, kiedy to bylo, wczoraj wieczorem pod prysznicem, bo poczulam, ale nic nie mowilam TZ, bo wolalam zeby lekarka mi potwierdzila .
Ogolnie lekarka powiedziala, ze mam bardzo zgrabny brzuszek, az dziwne ze w 9 miesiacu jestem, no i w szoku byla, ze umiem sie tak szybko ubrac , zaraz mi lepiej, kobieta jednak prozna jest .
Schudlam 200 gram, ale to nic nie znaczy tez, co do porodu powiedziala, ze nie chce prognozowac, bo moze sie odbyc w kazdej chwili, moze tez za 2 tygodnie, ale powiedziala, ze zdziwi sie bardzo, jak mnie za 2 tygodnie z brzuszkiem zobaczy.
U nas pelnia w srode, smiala sie, ze moze wtedy mala zdecyduje sie na wyjscie , ale ja mysle, ze jeszcze nie.
Tak czy tak, pozostalo czekanie, byle tylko do terminu, a nie troche po, bo ja tam sie wszystkiego po moich dzieciach spodziewam
Justine i mi i TZ tez sie zawsze dzieciaki snily jak w ciazy bylam, a ta nie chce i tyle, az sie zastanawiamy o co jej chodzi .
Choc dzis mi sie snilo, ze ktos mi powiedzial, ze za tydzien urodze (polozna chyba), tiaa w takim razie dodaje sobie 2, akurat do 7 lutego
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 12:59   #3503
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja już po wizycie i KTG.
Na początku Mały spał, więc KTG trwało prawie godzinę...od połowy rozruszał się, jak zwykle. Ja cały czas miałam takie skurcze, że jak wstałam z kozetki, to aż ciemno przed oczami miałam...
dowiedziałam się od ginka tyle, że sama to wcześniej wiedziałam...sądząc po skurczach poród MOŻE odbyć się na dniach...także nadal tkwię w próżni, ale przynajmniej wiem, że z Małym okej jest wszystko!

Teraz szybko wstawiłam zupkę i biorę się za prasowanko.




Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
cytrynko powodzenia życzę
Witam się poniedziałkowo, wyspana, tylko mam tak przesunięte pory spania, że szkoda gadać.
Oczywiście mąż nie wrócił z pracy i śpi teraz u mamusi.......
A ja muszę sobie sama nagrzać wody, bo jego lenistwo nie ma granic!!! Nie naprawił mi wczoraj tej części i znowu mi coś tam przeskoczyło.
Lilijko na Twojego męża nie ma słów. Leń patentowany normalnie, w dodatku pachnie mi tu dużym maminsynkiem...oj, żeby mu się zmieniło szybko!




No i mam wieści od mysiopez: Zostawili ją na patologii, bo stwierdzili, że ma za mało wód płodowych. Prawdopodobnie zostanie tam do porodu, także trzeba 3mać kciuki, żeby jej Adaś chciał już wyjść...takie leżenie w szpitalu przyjemne przecież nie jest.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:04   #3504
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

witam i ja....

Dewi jaka śliczna Twoja córeczka

Gratuluje wszystkim rozdwojonym..

ja miałam tragiczny wieczór i noc, moja siostra wieczorem do mnie dzwoni ze krwawi a jest w 14tc, ze nie wie co ma robic etc, zanim ja namówiłam żeby jechała do szpitala to byłam juz tak zdenerwowana ze az TZ bal sie ze zaraz urodze.. jeszcze dzwonie do jej meza i mówie zeby ja szybko wiózł do szpitala (mieszkaja jakies 25km od szpitala) to ten do mnie z hasłem ze "przeciez ona mu nie pokazła że krwawi wiec on nie wie czy ma ja wiesc"
pozniej wypisała sie na własne żądanie bo jej lekarka powiedziała ze to przez infekcje.. normlanie myslałam ze mnie szlak trafi..
lekarka kazała sie jej skontaktowac z lekarzem zeby jej cos przepisał na ta infekcje skoro nie chce zostac w szpitalu, a lekarz na urlopie wiec moja madra siostra stwierdziła ze ma 5 globulek nestatyny to sobie wezmie a jak pojdzie na wizyte 25 to jej najwyżej cos innego zapisze..
normalnie nie wiedziałam ze ona taka głupia jest..
przez nia spac w nocy nie mogłam cały czas mi sie sniły jakies głupoty, co chwile sie budziłam..
myślałam ze ona mądrzejsza, a ja sie kuzwa o nia tak martwie..
ale widocznie to niemądry gówniarz, tak jak jej mąż, przez którego on sie niby tak zdenerwowała że po tym zaczeła krwawic..
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:05   #3505
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
No i mam wieści od mysiopez: Zostawili ją na patologii, bo stwierdzili, że ma za mało wód płodowych. Prawdopodobnie zostanie tam do porodu, także trzeba 3mać kciuki, żeby jej Adaś chciał już wyjść...takie leżenie w szpitalu przyjemne przecież nie jest.

a skoro tak, to czemu nie zrobią cesarki? leżenie w szpitalu rzeczywiście przyjemne nie jest...
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:06   #3506
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
u mnie łóżeczko już stoi od miesiąca dokładnie :P
pościel jak wrócimy ze szpitala to się powlecze (tzn...i tak śpiworki będę używać - a powlec to tylko ceratkę i prześcieradełko na materacyk + baldachim (o ile będe miała na niego wenę)

Wera u mnie też full nauki,
jutro mam 2 zaliczenia, w środę jedno i w piątek zerówkę na którą pewnie się nic nie nauczę


...

Dziś mam płaczliwy dzień, nie wiem jakim cudem przytyłam w ciągu 4dni 3kg?! coś mi nie pasuje, w środę ważyłam 66 a dziś już 69. Ostatnio mało się ruszam to może i faktycznie... mimo wszystko efekty mnie dobiły bo osiągnęłam100cm w biodrach czego już dawno nie miałam i nie wiem jakim cudem to osiągnęłam.

Taaaaaaaaaaaaaaaaak marudzę o wadze bo czuję się jak niesexy słonica. Buuuu.

Także mam na + 12kg (chcę się już rozpakować chyba :P ) i osiągnęłam śmieszne wymiary w postaci 103/103/100


to sobie pomarudziłam
Przeciez Ty jestes bardzo szczuplutka... nie rozumiem takich dołow u tak zgrabnych (nawet w ciazy dziewczyn). Może masz trochę więcej tu i ówdzie..ale przeciez to normalne, że nabierasz kształtów, że przybierasz na wadze...JESTES W CIĄZY!!!!!!
Nie chciałabys zobaczyć mnie, ja juz od poczatku ciazy mam na plusie 28 kg, to sobie wyobraz..a ja bedziesz narzekac następnym razem to pomyśl o mnie, Ciebie to pocieszy..a mi oszczędzisz przykrości...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:09   #3507
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
U nas 3 doby.

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------


Werko, czy ty przypadkiem nie przesadzasz z tym robieniem ciężarnym pod górkę??? U mnie na uczelnie jest wręcz odwrotnie, ciężarne mają więcej luzu, wykładowcy patrza na nie z przymróżęniem oka. W ogóle u jednego takiego starszego wykładowcy to cięzarne , męzatki i dzieciate zawsze na egzamin maja o 3 pytania mniej do nauki..troche z tego względu żałuje, że mnie ten przywilej ominie...ale trudno, w moim przypadku patrzac na zdrowie dziecka dobrze zrobiłam biorac dziekankę...w październiku wracam na studia..
ja zapomniałam zapytać w tym swoim szpitalu, mam nadzieję że zbyt długo tam nie będę

U mnie na uczelni nikt nie jest przychylny, w kolejce przed dziekanatem czy do biblioteki - stoję jak każdy inny;
indywidualne zaliczanie? marudzą i nie są zbyt chętni by tak robić...
żaden wykładowca na mnie nie spojrzał z przymrużeniem oka - od razu usłyszałam że jeśli chcę opuszczać zajęcia np to to samo zaliczenie mnie czeka jak innych (a przedmiot który mam w sumie na obecność to gość powiedział że jak nie będzie mnie więcej niż 4x to będę pisała zaliczenie z całej jego książki -mimo że mam ITS), nikt nikomu żadnej minimalnej ulgi nie będzie stosował.
Także jestem traktowana jak każdy inny i zero ulg tylko jedna babeczka mnie sama aż prosiła bym nie chodziła na zajęcia (może starsza o 4lata ode mnie) i że mogę na spokojnie podchodzić na konsultacje a nie się męczyć - ale jej zajęcia uwielbiałam

Mimo wszystko myślę że to zależy też od wykładowcy a nie od uczelni, bo mój znajomy jak wylatywał do Stanów to każdy był przychylny żeby mógł sobie wcześniej zaliczyć - dali mu po 2 pytania "na odczepnego" a mi nikt jakoś nie chce nic na odczepnego robić mogłam powiedzieć że też wylatuję

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie i KTG.
Na początku Mały spał, więc KTG trwało prawie godzinę...od połowy rozruszał się, jak zwykle. Ja cały czas miałam takie skurcze, że jak wstałam z kozetki, to aż ciemno przed oczami miałam...
dowiedziałam się od ginka tyle, że sama to wcześniej wiedziałam...sądząc po skurczach poród MOŻE odbyć się na dniach...także nadal tkwię w próżni, ale przynajmniej wiem, że z Małym okej jest wszystko!

Teraz szybko wstawiłam zupkę i biorę się za prasowanko.






Lilijko na Twojego męża nie ma słów. Leń patentowany normalnie, w dodatku pachnie mi tu dużym maminsynkiem...oj, żeby mu się zmieniło szybko!




No i mam wieści od mysiopez: Zostawili ją na patologii, bo stwierdzili, że ma za mało wód płodowych. Prawdopodobnie zostanie tam do porodu, także trzeba 3mać kciuki, żeby jej Adaś chciał już wyjść...takie leżenie w szpitalu przyjemne przecież nie jest.
KTG to chyba najgorsze badanie dla mnie jak leżałam 40minut to myślałam że padnę tam, już przysypiałam ...
także podczas porodu to chyba największa katorga - tak bez ruchu;

trzymam kciuki, pozdrów ją i uściski! biedactwo!
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:21   #3508
_havana_
Raczkowanie
 
Avatar _havana_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 287
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Wera rozwarcia chyba nie mam Lekarka mówiłam mi tylko szyjka mięciutka, mocno skrócona - 2 tygodnie leżeć. Teraz spojrzałam, że jednak jutro a nie w środe mam wizytę to może mi powie coś nowego
Lilijko ja się nie chce wpychać, ale też już bym chętnie urodziła
Już naprawdę wymęczyła mnie ta ciąża...
Olbka ja właśnie tez miałam taki śluz - bardziej to przypominało budyń tylko że ja mam termin wg Om 12.02. to chyba za wcześnie by odszedł
nie chcę tutaj wyjsc na jakiegoś dreczyciela, ale może jak chcesz już urodzić to może jakieś mycie podłóg? albo okien? albo mężczyzna ?
__________________
"bo do mnie anioły wchodzą bez pukania
i kawę mi słodzą uśmiechem"
_havana_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:21   #3509
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez olbka Pokaż wiadomość

a skoro tak, to czemu nie zrobią cesarki? leżenie w szpitalu rzeczywiście przyjemne nie jest...
Nie wiem, Ewka też tego nie wie, wcześniej na żadnym usg nie wychodziło, że ma za mało wód...wiesz, z jednej strony dobrze, że jest w szpitalu, w razie "w" ma fachową pomoc, ale z drugiej strony na pewno milej byłoby te ostatnie dni spędzić w domku...napisała mi właśnie, że od rana miała już usg i KTG robione.

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Nie chciałabys zobaczyć mnie, ja juz od poczatku ciazy mam na plusie 28 kg, to sobie wyobraz..a ja bedziesz narzekac następnym razem to pomyśl o mnie, Ciebie to pocieszy..a mi oszczędzisz przykrości...
Justine nie dołuj się! Każda z nas ma inaczej - u jednej widać bardzo choćby te 12 kilo, a druga przytyje 20 i każdy jej mówi, że ciąża służy...moja przyjaciółka w ciąży przytyła ponad 20 kilo i uwierz, że nie było wcale po niej tego widać - miała po prostu duży brzuch, figurka jej się zaokrągliła i wyglądała po prostu apetycznie. Także nie martw się, pamiętaj, że Ty leżysz większą część ciązy, więc to normalne, że utyłaś więcej, nadto dużą część wagi u Ciebie stanowią na pewno obrzęki. Głowa do góry.

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość

KTG to chyba najgorsze badanie dla mnie jak leżałam 40minut to myślałam że padnę tam, już przysypiałam ...
także podczas porodu to chyba największa katorga - tak bez ruchu;

trzymam kciuki, pozdrów ją i uściski! biedactwo!
Ja KTG lubię, bo słyszę wtedy serduszko Małego, a to jest piękne uczucie, ale jak się leży na plecach tak długo, to po wstaniu jest masakra. Za tydzień mam mieć znowu, jeśli oczywiści dotrwam, cytując słowa lekarza.


Nie chce mi się, ale muszę się zabrać za prasowanie.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-17, 13:21   #3510
kopikos
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 371
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
U mnie na uczelni nikt nie jest przychylny, w kolejce przed dziekanatem czy do biblioteki - stoję jak każdy inny;
indywidualne zaliczanie? marudzą i nie są zbyt chętni by tak robić...
żaden wykładowca na mnie nie spojrzał z przymrużeniem oka - od razu usłyszałam że jeśli chcę opuszczać zajęcia np to to samo zaliczenie mnie czeka jak innych (a przedmiot który mam w sumie na obecność to gość powiedział że jak nie będzie mnie więcej niż 4x to będę pisała zaliczenie z całej jego książki -mimo że mam ITS), nikt nikomu żadnej minimalnej ulgi nie będzie stosował.
U mnie na uczelni jest to samo. W ciąży? No i co z tego.
A najbardziej śmieszy mnie stanie w kolejce do dziekanatu - gdy tylko staję w kolejce wszyscy nagle zaczynają podziwiać podłogę, żeby tylko nie widzieć mojego brzucha
__________________
kopikos jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.