Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009) - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-23, 14:47   #3811
olalicious07
Zadomowienie
 
Avatar olalicious07
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
GG do olalicious07
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

helooł ))

Daje link to zdjęć Blanki ale nie wyszły ładnie tzn zdjęcia, bo kolczyki ładnie ))
http://picasaweb.google.com/bartekch...PewnymKrokiem#

Brombi, wreszcie jesteś ))) zdrówka dla Filuuusia
olalicious07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:32   #3812
zaharia
Rozeznanie
 
Avatar zaharia
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 567
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

witajcie niedzielnie mamuski

a ja jak zwykle od nadrabiania zaczynam
miriam od kilku dni goraczkuje, wymiotuje , marudzi, nie spi, a dzisiaj zaczela brzydko kaszlec..... biedulce idzie tyle zebow naraz, ze organizm nie umie sobie z tym poradzic.
padam na twarz...jestem przemeczona i czekam na koniec tego dziwnego stanu.

zeberko- b.sie ciesze, ze piotrus jest zadowolony z niespodzianki

xpreska- my mamy to samo z tym nocnikiem

aniulka- ooo ale fajnie, ze juz czujesz malenstwo) ja tez czekam, pukam do kropki ale ona jeszcze nie odpowiada

suonko, kate -dziewczyny wymiataja- cudowne

lucky- trzymam nadal za was przytulam mocno-badz dzielna.

gish- dominisia jest slodzinka

brombi witaj

co do picia to miriam pije wode, od czasu do czasu podaje jej ziolowe herbatki.
a zabawki to ona kocha - kon, klocki, domek i mnostwo malych *******ek w koszyku. ksiazki to numer jeden, potrafi siedziec z godzine, sama przewraca kartki, opowiada w swoim wlasnym jezyku... - czysty slodziak
__________________
moj swiat, moje szczescie, moj dom, moja przystan:
12.11.09 miriam
22.07.11 giorgio
12.12.12 zoi


zaharia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 15:50   #3813
katevalley
Rozeznanie
 
Avatar katevalley
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 966
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez olalicious07 Pokaż wiadomość
helooł ))

Daje link to zdjęć Blanki ale nie wyszły ładnie tzn zdjęcia, bo kolczyki ładnie ))
http://picasaweb.google.com/bartekch...PewnymKrokiem#

Brombi, wreszcie jesteś ))) zdrówka dla Filuuusia
Ale zdjęcia śliczne ładnie wygląda w kolczykach Taka mała damulka
Ale te zdjęcia z sankami pobijają wszystkie!!!

Cytat:
Napisane przez zaharia Pokaż wiadomość
witajcie niedzielnie mamuski

a ja jak zwykle od nadrabiania zaczynam
miriam od kilku dni goraczkuje, wymiotuje , marudzi, nie spi, a dzisiaj zaczela brzydko kaszlec..... biedulce idzie tyle zebow naraz, ze organizm nie umie sobie z tym poradzic.
padam na twarz...jestem przemeczona i czekam na koniec tego dziwnego stanu.

zeberko- b.sie ciesze, ze piotrus jest zadowolony z niespodzianki

xpreska- my mamy to samo z tym nocnikiem

aniulka- ooo ale fajnie, ze juz czujesz malenstwo) ja tez czekam, pukam do kropki ale ona jeszcze nie odpowiada

suonko, kate -dziewczyny wymiataja- cudowne

lucky- trzymam nadal za was przytulam mocno-badz dzielna.

gish- dominisia jest slodzinka

brombi witaj

co do picia to miriam pije wode, od czasu do czasu podaje jej ziolowe herbatki.
a zabawki to ona kocha - kon, klocki, domek i mnostwo malych *******ek w koszyku. ksiazki to numer jeden, potrafi siedziec z godzine, sama przewraca kartki, opowiada w swoim wlasnym jezyku... - czysty slodziak
DUŻO ZDRÓWKA DLA MIRIAM!!!!
zdjątka proszę!!! miałaś już dawno wstawić i co??? pusto ;p
__________________
Ślubowaliśmy

NASZA CÓRCIA AMELKA ur. 20.11.2009 o 13:35, 3800g i 56cm

Mój malutki synek JAŚ 1-2.07.2011, 1130g


Odchudzanie 55kg



katevalley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 16:09   #3814
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Witam niedzielnie

My przdec chwila wrocili od moich rodzicow bylisy na dniu babci i dziadka i u pra dziadków i Kamilka teraz spi, padła jak mucha jak my do domu wracali.

Ola Blanka cudnie wyglada w kolczykach

brombi witaj mam nadzieje ze Filusiowi szybko przejdzie i ze bedziesz teraz czesciej do nas wpadac Ja tez mam tydzien ferii za soba.
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:02   #3815
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Ola zdjęcia przecudne, zwłaszcza to z sankami
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 17:08   #3816
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Ola tez bardzo mi się pododba fota z sankami

Zaharia dużo zdróweczka dla Miriam
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 21:22   #3817
jo@śka
Rozeznanie
 
Avatar jo@śka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: beskidzki groń
Wiadomości: 596
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

elalank - pudła to faktycznie dobry pomysł. Jak czegoś w najbliższym czasie nie kupię, w sensie regałów, to chyba też tak zrobię. Co do herbatek to te granulowane to tragedia, ale i w torebkach czy sypane też są różne. Teraz przy wszystkim trzeba sprawdzać skład. No i o tych wodach smakowych mam takie samo zdanie. Lepiej dodać po prostu cytrynę, albo kompot zrobić.

gochaa_p - dzięki

ela - co do wózków, to przy moim synu miałam prawie do końca ten pierwszy wózek. Zwykle chodziliśmy na piechotkę na plac zabaw czy spacery, a jak jakaś sprawa na mieście na szybko, to wkładałam go do wózka i na te kilka okazji nie opłacało mi się kupować jakiejś super spacerówki. Dopiero już na sam koniec jakiegokolwiek wózkowania zakupiłam zwykłą parasolkę za jakieś 70zł, ale to zwykle po to, żeby synek mógł w niej jechać w drodze powrotnej, kiedy go już nogi bolały. No ale co dziecko i mama, to inaczej.

katevalley - dobrze, że z Amelką lepiej. Nas jakoś choróbska omijają, ale jak słyszę, że inny dzieciak się męczy, to z chęcią bym się z nim zamieniła. Z głodu nic jej nie będzie. Jak dorosły źle się czuje, to często też nie ma apetytu. Najważniejsze, żeby dużo piła.

brombusia - super, że gorączka ustąpiła

olalicious07 - Jakoś nie przepadam za kolczykami u małych dzieci, ale Twoja córka wygląda w nich naprawdę ładnie. Może to zależy, może jednym pasują, innym nie... Myślę, że moja Millka wyglądałaby jakoś tak dziwnie... Zdjęcia fajne, faktycznie sankowe wymiatają

zaharia - i Wam zdrówka życzę i żeby ząbki już wyszły... To takie niesprawiedliwe z tymi zabawkami! Też chcę, żeby Millka potrafiła godzinę przeglądać książki Fajnie masz

My dziś taki mały maraton mieliśmy. Najpierw do jednych dziadków, potem do drugich. Jedzenia tyle... W dodatku moja mama zrobiła pyszne oponki. Ledwo wyszliśmy od mamy, a już u teściów lody, kolacja... Milla cały czas coś podjadała. Labradorek mały
jo@śka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 22:00   #3818
Agusia_a9
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_a9
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 1 462
GG do Agusia_a9
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Jo@ska sliczna masz tą córe i miny to rzeczywiscie robi cudne

Cytat:
Napisane przez martaN23 Pokaż wiadomość
A powiedzcie macie w domu stolik i krzesełko dla dzieciaków?siedzą tam chetnie?
My kupilismy w ikei stolik i krzeselko ale jeszcze nie poskladalismy;p czekamy az skoczymy remont p0okoju Filusia ale jak jestestesmy u chrzesnicy tzta to fifi chetnie siedzi na krzeselku przy stoliku..

[QUOTE=zebra666;24547026
Wasze dzieci jeżdżą dużo w wózkach? Tak się zastanawiam czy jak zacznie chodzić to nadal będzie taki wózkowy... Sąsiadka mając 2 lata nie pamiętała już co to wózek...chciałabym żeby mój tak się odwózkował szybko Teraz jak sobie przemyslałam i widze jak mamusie na styczniowym kupują spacerówki to wydaje mi się, że dla półrocznego to am sens jeszcze, bo długo pojeździ a teraz to loteria... Ale to moje jakieś przemyślenia z wieczora[/QUOTE]
No wlasnie filip nie chce siedziec w wozku niestety :/ dzisiaj byliismy w sklepie (1 km mamy do sklepu) wzielam wozek ale filip cala droge szedl na piechote. Do domu chcialam wrocic szybciej wiec go do wozka wsadzilam i byl taki krzyk ze znowu wracalismy wszyscy na piechote pol godziny.. chcialam kupic mala spacerowke ale widze ze mi sie nie oplaca zadnego wozka kupowac jak filip taki chetny do jezdzenia jest

Cytat:
Napisane przez katevalley Pokaż wiadomość

Amelka w nocy znów mi wymiotowała a lekarza nie ma w sobotę. chciałam jechać na pogotowie, ale nie mam podbitej książeczki... chodź dziś z jedzeniem jest jakby lepiej. Mleko w butelce dostała tylko ok. 150 i to tylko rano. Boję się... za to na drugie śniadanko ponad pół szklanki kiślu, potem teściowa ugotowała jakąś zupkę, z kleikiem i coś tam jeszcze to też trochę więcej niż połowę zjadła tego co miała w miseczce, kromkę chleba z masełkiem, no i teraz na kolację z 120 ml kaszy i kilka łyżeczek kiślu.... kupa była tylko raz i lepiej wyglądała, niż wczorajsze....
Oby już jej się poprawiało.

TŻ przyjechał przed 1 w nocy
oby Amcia byla zdrowa i nie wymiotowala i zeby kupcie ladne byly

Cytat:
Napisane przez brombusia Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie
Witaj Brombi zdrowka dla was i zagladaj czesciej i oczywiscie zdjec sie domagam

Cytat:
Napisane przez olalicious07 Pokaż wiadomość
helooł ))

Daje link to zdjęć Blanki ale nie wyszły ładnie tzn zdjęcia, bo kolczyki ładnie ))
http://picasaweb.google.com/bartekch...PewnymKrokiem#

Brombi, wreszcie jesteś ))) zdrówka dla Filuuusia
Blanka slicznie w tych kolczykach wyglada i te zimowe zdjecia tez sliuczne. a widze ze mala lubi mleczko w tubce? Filip tez jak tylko zauwazy je gdzies w sklepie to od razu leci ;p tylko ze my pijemy to fioletowe-kakaowe

Cytat:
Napisane przez zaharia Pokaż wiadomość

a ja jak zwykle od nadrabiania zaczynam
miriam od kilku dni goraczkuje, wymiotuje , marudzi, nie spi, a dzisiaj zaczela brzydko kaszlec..... biedulce idzie tyle zebow naraz, ze organizm nie umie sobie z tym poradzic.
padam na twarz...jestem przemeczona i czekam na koniec tego dziwnego stanu.
Zdrowka i zazdroszcze ze Miriam sie trak dlugo potrafi sama zabawic Filip jak musi siedziec bezczynnie np przy jedzeniu to chodziaz rekami macha w gore i w dol bo on ani sekundy w miejscu nie moze usiedziec

u mnie nie za wesolo. oczywiscie poklocilam sie z mama, jak zwykle uslyszalam baardzo duzo 'milych' slow na swoj temat. Taak bardzo chcieli bysmy kupic swoej mieszkanie ale raczej nie dostaniemy tak duzego kredytu
__________________


'Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele.'

Fifi









Agusia_a9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 22:11   #3819
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Agusia a jaki macie wózio? Faktycznie nie ma sensu jak masz takiego spacerowicza Ja marze o takim!!!
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 22:35   #3820
Agusia_a9
Zadomowienie
 
Avatar Agusia_a9
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Wroclove
Wiadomości: 1 462
GG do Agusia_a9
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Agusia a jaki macie wózio? Faktycznie nie ma sensu jak masz takiego spacerowicza Ja marze o takim!!!
Chicco trio tour 4

542657.jpg
__________________


'Uwielbiam ludzi, którzy umieją cieszyć się najbardziej zwykłą chwilą, ludzi którym nie potrzeba zbyt wiele.'

Fifi









Agusia_a9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-23, 22:39   #3821
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Aga bardzo ładny wózek- nie zmieniałabym zwłaszcza, że tak chasa sam chętnie Ja miałam spory, ciężki i bez skrętnych kół a nie mamy samochodu i wszędzie gdzie jade to autobusme i musze sobie wnieśc wózek tu i tam. Ale jakbym miała taki jak Ty to bym nie zmieniła, bo bardzo fajny
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 11:45   #3822
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Witam a co tu taka cisza ze ja dzis o tej porze piersza

Ja dzis mam pod opieka kolezanki synka bo maja remont w domu i nie miala co z malym zrobic Piotrus ma 1,5 roku nawet fajnie sie z Kamilka bawia teraz na szczęście obydwoje śpią wiec chwila oddechu. Dobrze ze Tz jest w domu bo sama chyba bym nie poradzila tzn z zabawa, jedzeniem to tak ale z usypianiem to juz nie bardzo. Tz wział Kamilke na góre a ja Piotrusia uspilam nadole i potem Tz Kamilke uspił i jest ok Moja Kamilka to by tak u obcych nieomalo to by bie zostala Piotrus niby mnie zna ale znow nie az na tyle a on został bez problemu bawi sie ładnie i ani mama nie wola oni nic.

MIłego dnia
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 15:33   #3823
Maria2008
Zadomowienie
 
Avatar Maria2008
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 351
GG do Maria2008
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Witam

W końcu gorączka zeszła. Całe 6 dni mnie trzymało. Miałam 42st. dzwoniliśmy po pogotowie no ale niestety ja musiałam jechać do nich. Dostałam antybiotyk i na zbijanie gorączki. Teraz tylko kaszek został.

Zebra śliczne te ciuszki cieszę się że się cieszysz

Aguś jak masz taki wózio to mnie się wydaje, że nie ma co kupować następnego. Raz, że Ci już sam chodzi, przyjdzie wiosna będzie może rowerek. Jakoś dacie rade

Pietrusia ale macie wesoło

katevalley niech szybko wraca do zrówka

brombusia witaj i zdrówka życzę

olalicious07 ślicznie wygląda

Nie wiem co dziś w nocy było z moją nie tak Kręciła się na wszystkie strony. Brzuch, plecy, brzuch, plecy czoło miała ciepłe ale gorączki nie miała. Nie wiem co to było ale koło 8 rano spała już spokojnie do godz. 11.

Zmieniłam jej mleko na Nan junior wcześniej miałam bebiko( ktoś pisał o cukrze) i zmieniłam, ale czy to by miało wpływ chyba nie
Maria2008 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 16:11   #3824
kachula27
Zakorzenienie
 
Avatar kachula27
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 9 528
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Wpadlam po pracy poczytac przy kawce co u Was a tutaj dzis takie pustki

Dziecko mi dopiero zasneło na popoludniowa drzemke wiec chyba poloze sie z nim
__________________
http://abcslubu.pl/suwak/11_08_2007_7_1_2002_66.png


Mateuszek jest z nami od 03,11,2009

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200911031762.html


Odchudzanko od 28,01,13
Jest mnie mniej o 19,5kg
kachula27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 17:00   #3825
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Maria jasne, że się ciesze!

A co do mleczka nan to mogło mieć wpływ na brzusio- kilka mam z innego wątku zmieniało to mleczko, bo ma dużo żelaza i powodowało kolki bądź kupowe ekscesy. Jak nie chcesz Bebika(my nie narzekamy na to mleczko) to może gerber?
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 17:52   #3826
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Maria dobrze ze juz przeszlo sie bidulo wymeczyłas.
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 18:28   #3827
elalank
Zadomowienie
 
Avatar elalank
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 663
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

heloł

łoooooooooo ależ tu się dziś działo

ja korzystam, że TZ wrócił pracy i zabrał Olkę na spacer. Musze opracować aukcję na all, bo sprzedaję kilka ciuszków

to do miłego
__________________
Córcie 15.11.2009 i 16.06.2011


elalank jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 18:50   #3828
olalicious07
Zadomowienie
 
Avatar olalicious07
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 120
GG do olalicious07
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

eeee, faktycznie się dziś dzieeeje

dziękuję za miłe słowa o mojej laleczce
wracam do nauki w takim razie..... wrócę jak się ożywicie może wieczorem ))
olalicious07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 19:02   #3829
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Ola miłej nauki
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 19:04   #3830
katekatee
Zadomowienie
 
Avatar katekatee
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Witam Widzę że Brombi wróciła na wątek więc ja się też w końcu muszę się zmobilizować Przepraszam że się nie odzywałam ale ostatnie dwa tygodnie to jakaś masakra była. Kumpeli się zepsuł samochód a potem jej niańka poszła do szpitala i ja chodziłam codziennie do pracy. Toż to jest koszmar W domu sajgon, brak obiadów i Wiki skołowany od wiecznej nieobecności mamy. I pomyśleć że gdybym wróciła do normalnej pracy to tak by to właśnie wyglądało Jedynie dwa ostatnie dni jakoś wyglądały bo moja mama wzieła urlop i się zajęła domem i Wikim. Był i obiad i posprzątane i Wiki szczęśliwy. Jak ja zazdraszczam wszystkim które mają niepracujące mamy. Teraz mam niby tydzień urlopu ale zobaczymy jak to będzie wyglądać.

A co u Nas, mój syn jeszcze sam nie chodzi. Tzn robi parę kroków jak jest w butach na dworze ale to chyba jeszcze nie to. Za to nauczył sie otwierać drzwi i musimy teraz wszystko na klucz zamykać Raz się zapomniałam jak poszłam do kibelka i Wiki prawie na klatkę schodową wyszedł, myślałam że na zawał zejdę Za to mówi nowe słowa np dźi(drzwi) i paputy(papcie) a i naśladuje już chyba wszystkie zwierzęta łącznie z wężem

A co w firmie. Pracy mamy dużo tylko ostatnio jakoś tak pechowo, albo klient niezdecydowany, albo zdecydowany a mieszkanie nieaktualne. Teraz w środę może mi się klienci zdecydują na mieszkanie więc by było super. Zamówiłyśmy taką gablotę gdzie będziemy dawać ogłoszenia, koszt 3500 zł ale mam nadzieje że się zwróci

Kachula - gratki z okazji postępów Matiego. Jak tak dalej pójdzie to będzie chodził szybciej niż Wiktor I dziękuję za pamięć
Olu - Blanka śliczna, aczkolwiek ja bym się chyba bała córce przebić uszka.
Aniulka - super że czujesz już ruchy dzidzi. Jak bedzie cieplej to się koniecznie musimy spotkać

Zdjęcia dzieciaczków śliczne, może i ja wrzucę mojego łobuza
A i zdrówka dla wszystkich chorobitków
__________________
Nasz mały Wiki

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200910201762.html





Edytowane przez katekatee
Czas edycji: 2011-01-24 o 19:05
katekatee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 19:10   #3831
DiTu77
Zakorzenienie
 
Avatar DiTu77
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 830
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Hej Mamusie
Nie było mnie 3 dni - stęskniłam się za Wami - lecę czytać co tam u Was
Madzia ma katar gigant. Właśnie padła. Umordował ją ten wypad do Warszawy...
DiTu77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 19:40   #3832
pietrusia
Zakorzenienie
 
Avatar pietrusia
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Okolice Pilzna
Wiadomości: 3 914
GG do pietrusia
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Ditu zdrówka dla Madzi
__________________
Moje
17.11.2009
19.06.2012



Aniołek[*]
pietrusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 20:25   #3833
suonko2
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 914
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Och wy nie dobre nic nie dacie poczytać

Ja od poniedziałku czyli dziś mam nianię do "przyuczenia" i nudzi mi się hehe. Już nie pamiętam kiedy miałam tyle wolnego. Lence idzie jednak więcej zębów - wszystkie czwórki (2 już prawie wyszły) i dwójka na dole - strasznie cierpi. Nie za bardzo chce jeść i w nocy popłakuje, od dwóch dni daję jej nurofen na noc, żeby jej lżej było.

Edytowane przez suonko2
Czas edycji: 2011-01-24 o 20:29
suonko2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 21:16   #3834
martaN23
Zadomowienie
 
Avatar martaN23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 471
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
Witam Widzę że Brombi wróciła na wątek więc ja się też w końcu muszę się zmobilizować Przepraszam że się nie odzywałam ale ostatnie dwa tygodnie to jakaś masakra była. Kumpeli się zepsuł samochód a potem jej niańka poszła do szpitala i ja chodziłam codziennie do pracy. Toż to jest koszmar W domu sajgon, brak obiadów i Wiki skołowany od wiecznej nieobecności mamy. I pomyśleć że gdybym wróciła do normalnej pracy to tak by to właśnie wyglądało Jedynie dwa ostatnie dni jakoś wyglądały bo moja mama wzieła urlop i się zajęła domem i Wikim. Był i obiad i posprzątane i Wiki szczęśliwy. Jak ja zazdraszczam wszystkim które mają niepracujące mamy. Teraz mam niby tydzień urlopu ale zobaczymy jak to będzie wyglądać.

A co u Nas, mój syn jeszcze sam nie chodzi. Tzn robi parę kroków jak jest w butach na dworze ale to chyba jeszcze nie to. Za to nauczył sie otwierać drzwi i musimy teraz wszystko na klucz zamykać Raz się zapomniałam jak poszłam do kibelka i Wiki prawie na klatkę schodową wyszedł, myślałam że na zawał zejdę Za to mówi nowe słowa np dźi(drzwi) i paputy(papcie) a i naśladuje już chyba wszystkie zwierzęta łącznie z wężem

A co w firmie. Pracy mamy dużo tylko ostatnio jakoś tak pechowo, albo klient niezdecydowany, albo zdecydowany a mieszkanie nieaktualne. Teraz w środę może mi się klienci zdecydują na mieszkanie więc by było super. Zamówiłyśmy taką gablotę gdzie będziemy dawać ogłoszenia, koszt 3500 zł ale mam nadzieje że się zwróci

Kachula - gratki z okazji postępów Matiego. Jak tak dalej pójdzie to będzie chodził szybciej niż Wiktor I dziękuję za pamięć
Olu - Blanka śliczna, aczkolwiek ja bym się chyba bała córce przebić uszka.
Aniulka - super że czujesz już ruchy dzidzi. Jak bedzie cieplej to się koniecznie musimy spotkać

Zdjęcia dzieciaczków śliczne, może i ja wrzucę mojego łobuza
A i zdrówka dla wszystkich chorobitków
szkoda że tu u nas nie jesteś bo ja szukam mieszkania
__________________
Listopadowa Mamusia
Oliwii
Kierowca od 25 listopada 2013
martaN23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 21:24   #3835
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Kate faktycznie masz hardkorowo

Ale tu cisza dzisiaj
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 21:44   #3836
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Haj! A ja wpadłam specjanie zobaczyć zdjęcie Domi i co?
Nie ma (wczoraj tez byłam ale nei maila m siły pisać)

Blania za to elegancko wygląda

Brombiś zajrzyj czasem proszę

Kate, no to udanego urlopu

Druga Kate - no, no - GRATULACJE:ju pi:

A mi ktoś podmienił syna Absolutnie sie nie słucha.... dzisiaj w centrum handowym zrobił taki cyrk, ze ledwo nadążylam go łapać miedzy wieszakami, a nogi mam długie... Jeśli się go o coś prosi, abo czegoś zabrania, to najczęściej robi odwrotnie A jak coś nie po jego myśli to drze się w niebogłosy... Drogie Mamy czy to minie? Czy mam sie zacząc martwić?
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 22:10   #3837
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Konspi Twoja wypowiedź mnie nieco uspokoiła, bo już tata ostatnio mi powiedział, ze to nienromalne jak moje dziecko ma takie ataki wścieklizny i zaczynałam się zastanawiać nad tym głębiej...
Jak jest nie to co chce zjeść, czegoś mu nie dam, coś zabronie, coś zabiore to zaciska oczy, usta i wrzeszczy jakbym go biła, albo tak beczy, że ma szpiki po kolana Ja chodze umordowana... nie mam chęci gotować, sprzątać, wychodzić... Czasem nawet kładzie się na dywanie jak beczy ...za chwile będzie walił rękami i nogami o niego.

My mamy skok do tego, bo je w nocy, jest przylep, nie moge pierdnąć w samotności nawet...
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 22:12   #3838
katevalley
Rozeznanie
 
Avatar katevalley
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Łomża
Wiadomości: 966
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez Agusia_a9 Pokaż wiadomość
My kupilismy w ikei stolik i krzeselko ale jeszcze nie poskladalismy;p czekamy az skoczymy remont p0okoju Filusia ale jak jestestesmy u chrzesnicy tzta to fifi chetnie siedzi na krzeselku przy stoliku..


No wlasnie filip nie chce siedziec w wozku niestety :/ dzisiaj byliismy w sklepie (1 km mamy do sklepu) wzielam wozek ale filip cala droge szedl na piechote. Do domu chcialam wrocic szybciej wiec go do wozka wsadzilam i byl taki krzyk ze znowu wracalismy wszyscy na piechote pol godziny.. chcialam kupic mala spacerowke ale widze ze mi sie nie oplaca zadnego wozka kupowac jak filip taki chetny do jezdzenia jest

u mnie nie za wesolo. oczywiscie poklocilam sie z mama, jak zwykle uslyszalam baardzo duzo 'milych' slow na swoj temat. Taak bardzo chcieli bysmy kupic swoej mieszkanie ale raczej nie dostaniemy tak duzego kredytu
ja myślę, że takie krzesełko i stoliczek jest fajne, u mnie Amka, gdy byliśmy u mojej siostry ciotecznej co ma 2 letniego synka też siedziała na krzesełeczku i oglądali razem teletubisie

u U mnie nie ma takiego problemu, ale po za tym, ja bym chyba nie dała rady iść tak z moją, bo ona to jak kotek, własnymi drogami, gdzie jej się podoba, więc wózek to moje zbawienie i na szczęście chce w nim siedzieć

oj, szkoda z tym kredytem, nie ma to jak być na swoim...

Cytat:
Napisane przez Maria2008 Pokaż wiadomość
W końcu gorączka zeszła. Całe 6 dni mnie trzymało. Miałam 42st. dzwoniliśmy po pogotowie no ale niestety ja musiałam jechać do nich. Dostałam antybiotyk i na zbijanie gorączki. Teraz tylko kaszek został.

Nie wiem co dziś w nocy było z moją nie tak Kręciła się na wszystkie strony. Brzuch, plecy, brzuch, plecy czoło miała ciepłe ale gorączki nie miała. Nie wiem co to było ale koło 8 rano spała już spokojnie do godz. 11.

Zmieniłam jej mleko na Nan junior wcześniej miałam bebiko( ktoś pisał o cukrze) i zmieniłam, ale czy to by miało wpływ chyba nie
dobrze, że już czujesz sie lepiej
A moze było jej za gorąco, albo nie wygodnie...
co do Nan, to ja miałam jedno pudełko chodź dajemy jej Bebiko 3 ale nie zauważyłam nic niepokojącego.


Cytat:
Napisane przez katekatee Pokaż wiadomość
Witam Widzę że Brombi wróciła na wątek więc ja się też w końcu muszę się zmobilizować Przepraszam że się nie odzywałam ale ostatnie dwa tygodnie to jakaś masakra była. Kumpeli się zepsuł samochód a potem jej niańka poszła do szpitala i ja chodziłam codziennie do pracy. Toż to jest koszmar W domu sajgon, brak obiadów i Wiki skołowany od wiecznej nieobecności mamy. I pomyśleć że gdybym wróciła do normalnej pracy to tak by to właśnie wyglądało Jedynie dwa ostatnie dni jakoś wyglądały bo moja mama wzieła urlop i się zajęła domem i Wikim. Był i obiad i posprzątane i Wiki szczęśliwy. Jak ja zazdraszczam wszystkim które mają niepracujące mamy. Teraz mam niby tydzień urlopu ale zobaczymy jak to będzie wyglądać.

A co u Nas, mój syn jeszcze sam nie chodzi. Tzn robi parę kroków jak jest w butach na dworze ale to chyba jeszcze nie to. Za to nauczył sie otwierać drzwi i musimy teraz wszystko na klucz zamykać Raz się zapomniałam jak poszłam do kibelka i Wiki prawie na klatkę schodową wyszedł, myślałam że na zawał zejdę Za to mówi nowe słowa np dźi(drzwi) i paputy(papcie) a i naśladuje już chyba wszystkie zwierzęta łącznie z wężem

A co w firmie. Pracy mamy dużo tylko ostatnio jakoś tak pechowo, albo klient niezdecydowany, albo zdecydowany a mieszkanie nieaktualne. Teraz w środę może mi się klienci zdecydują na mieszkanie więc by było super. Zamówiłyśmy taką gablotę gdzie będziemy dawać ogłoszenia, koszt 3500 zł ale mam nadzieje że się zwróci
No to masz trochę zamieszania

Cytat:
Napisane przez DiTu77 Pokaż wiadomość
Madzia ma katar gigant. Właśnie padła. Umordował ją ten wypad do Warszawy...
ZDRÓWKA!!!
Cytat:
Napisane przez suonko2 Pokaż wiadomość

Ja od poniedziałku czyli dziś mam nianię do "przyuczenia" i nudzi mi się hehe. Już nie pamiętam kiedy miałam tyle wolnego. Lence idzie jednak więcej zębów - wszystkie czwórki (2 już prawie wyszły) i dwójka na dole - strasznie cierpi. Nie za bardzo chce jeść i w nocy popłakuje, od dwóch dni daję jej nurofen na noc, żeby jej lżej było.
Oj zabki... fatalna rzecz, niech już szybciutko wychodzą !

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość

Druga Kate - no, no - GRATULACJE:ju pi:

A mi ktoś podmienił syna Absolutnie sie nie słucha.... dzisiaj w centrum handowym zrobił taki cyrk, ze ledwo nadążylam go łapać miedzy wieszakami, a nogi mam długie... Jeśli się go o coś prosi, abo czegoś zabrania, to najczęściej robi odwrotnie A jak coś nie po jego myśli to drze się w niebogłosy... Drogie Mamy czy to minie? Czy mam sie zacząc martwić?
A dziękuję

No ja słyszałam o buncie 2 latka, ale to chyba za wcześnie troszkę co??;p podobno gdzieś między 20-26 miesiącem to się zaczyna.


Dziękuję wszystkim za zdrówko dla Amelki bo chyba podziałało
Wczoraj i dziś w nocy ani w dzień żadnych wymiotów, nawet kupy lepsze, jak plastelina a nie rzadkie... byliśmy z nią u lekarza dziś, to dała tylko coś tam nawadniającego, żeby dawać jej do picia.
Ale dziś nawet zjadła całą miseczkę zupki, no bez 3 łyżeczek i 1,5 pulpecika. Mleko tylko rano jej daję i to max 180 ml., bo się boję... na noc kisielek dostała, ale za bardzo chyba nie była głodna i tylko pół kubeczka zjadła. Humorek jak zwykle jej dopisuje.

W przychodni spotkałam moją starą pielęgniarkę z podstawówki i wiecie co?? POZNAŁA MNIE!!! odrazu się zapytała, czy się nie uczyłam tam, ja mówię, że tak i że poznałam panią odrazu strasznie ją lubiłam. Miała z nami też wychowanie do życia w rodzinie (podstawówka). I często się u niej przesiadywało na przewrach. Była i jest bardzo miła

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ----------

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Konspi Twoja wypowiedź mnie nieco uspokoiła, bo już tata ostatnio mi powiedział, ze to nienromalne jak moje dziecko ma takie ataki wścieklizny i zaczynałam się zastanawiać nad tym głębiej...
Jak jest nie to co chce zjeść, czegoś mu nie dam, coś zabronie, coś zabiore to zaciska oczy, usta i wrzeszczy jakbym go biła, albo tak beczy, że ma szpiki po kolana Ja chodze umordowana... nie mam chęci gotować, sprzątać, wychodzić... Czasem nawet kładzie się na dywanie jak beczy ...za chwile będzie walił rękami i nogami o niego.

My mamy skok do tego, bo je w nocy, jest przylep, nie moge pierdnąć w samotności nawet...
Po prostu nasze dzieci robią się co raz cwańsze, sęk w tym, aby nie ustępować we wszystkim. Moja też, jak coś się jej nie pozwala to potrafi pokazać jak umie krzyczeć... no ale mam nadzieję, ze jej przejdzie...
__________________
Ślubowaliśmy

NASZA CÓRCIA AMELKA ur. 20.11.2009 o 13:35, 3800g i 56cm

Mój malutki synek JAŚ 1-2.07.2011, 1130g


Odchudzanie 55kg



katevalley jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 22:24   #3839
katekatee
Zadomowienie
 
Avatar katekatee
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 466
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Cytat:
Napisane przez zebra666 Pokaż wiadomość
Konspi Twoja wypowiedź mnie nieco uspokoiła, bo już tata ostatnio mi powiedział, ze to nienromalne jak moje dziecko ma takie ataki wścieklizny i zaczynałam się zastanawiać nad tym głębiej...
Jak jest nie to co chce zjeść, czegoś mu nie dam, coś zabronie, coś zabiore to zaciska oczy, usta i wrzeszczy jakbym go biła, albo tak beczy, że ma szpiki po kolana Ja chodze umordowana... nie mam chęci gotować, sprzątać, wychodzić... Czasem nawet kładzie się na dywanie jak beczy ...za chwile będzie walił rękami i nogami o niego.

My mamy skok do tego, bo je w nocy, jest przylep, nie moge pierdnąć w samotności nawet...
Dokładnie Konspi, tak jak i u Zeberki u mnie jest to samo. Tylko nie, nie i nie. Raz z wanienki nie chce wyjść a raz po 3 minutach wstaje i wychodzi. Wiktor też raz mi się położył na podłodze i zaczął wrzeszczeć.... nie wiedziałam co wtedy zrobić Przypomniało mi się tylko jak koleżanka mi opowiadała jak jej dwuletnia córka sie położyła w sklepie na podłodze bo ta jej nie chciała czegoś kupić:confuse d:
I strasznie wszystkim rzuca, jak mu się coś nie podoba to przez pół pokoju tym rzuci. Musze chyba sobie zamówić tą książke język dwulatka zanim będzie za późno

A i musze się pochwalić, bo Wiktor już od jakiegoś czasu wie że w nocniku robi e ee no i jak mu pokazuje co się robi do nocnika to Wiki odpowiada: e ee. I dziś tak się pręży i się go pytam robisz e ee? a on że e ee i spidem po nocnik, troche kupy zrobil do pampersa ale większość do nocnika Ale byłam dumna

Dziewczyny i jak u Was z jedzeniem słodyczy u maluchów. Bo u Nas jest konsekwentne NIE. Nawet mnie trochę zaskoczyła Blanka z tym mlekiem z tubki. Wiki ze słodkich rzeczy je chrupki kukurydziane i biszkopty i nic więcej. Ludzie i rodzina patrzą na mnie jak na wariatkę więc ja się już sama zastanawiam czy ze mną coś nie tak czy jednak mam racje???
__________________
Nasz mały Wiki

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200910201762.html





Edytowane przez katekatee
Czas edycji: 2011-01-24 o 22:26
katekatee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-24, 22:34   #3840
zebra666
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 13 061
Dot.: Robię bęc i znów kroczek... bo ja mam dopiero roczek! (list-grud 2009)

Kate nie jesteś dziwna. Myśle, że karzda może obrać swoją droge słodyczową Ja czasem daje ciastko, mleczną kanapke, pierniczka. Najczęsciej ma chrupki i herbatniki. Wkurza mnie tylko jak ktoś daje mojemu dziecku coś słodkiego mimo, że ja mówie nie(moja babcia). Ale to przeżyje, bo jest rzadko i bardzo chce go porozpieszczać a w sytuacji Piotrka bez babć to uważam za coś warznego i jednak potrzebnego...

Piotrek przechodzi sam siebie jeśli ja w jego ataku podniose głos i powiem stanowczo nie albo coś takiego... Wtedy to już masakra się dzieje... Bywa, że msuze wyjśc na chwile do pokoju albo jego tam zanosze aż się nieco uspokoji.
__________________



zebra666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.