|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1681 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
No troche daleko
Ale czego się nie robi dla malucha ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
........................ |
||
|
|
|
#1682 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
dzień dobry
![]() jej zostawić Was na popołudnie i potem trzeba nadrabiać... wykończyć potraficie kobiety agula biedna Ty...rozumiem wczorajszy nastrój, ale pomyśl sobie, że na szczęście wszystko z dzidzia dobrze i już się nie stresuj zmalowana a Ty czemu smutna po wizycie?? a co do pokoju maluszka, to my nie mieszkamy niestety "na swoim" tylko w domu rodziców (póki co jeszcze sami, ale nie wiadomo jak długo), a ja się łudzę, że za jakieś 2 lata może czegoś swojego się doczekamy więc póki co nie będę szalała u mamy w domu z urządzaniem - nie moich de facto- pokoi...po prostu odmalujemy sypialnię, w której z mężem śpimy - i tak ją chciałam odśieżyc, bo już wypada. kolor taki jak był dotychczas - ciemny brąz. tylko tym razem chcę sobie na jedna ścianę nakleić taki ładny kwiatowy motyw tapetowy w kolorach ecru, jasny i troszkę ciemniejszy brąz.... no i jak wyniosę z pokoju meble (w końcu będzie pretekst żeby je na smietnik wystawić, bo mojej mamie wiecznie żal było...) to się zmieści i łóżeczko i komoda na ubranka i inne sprzęty... |
|
|
|
#1683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Hej hej
A dzisiaj znowu zimno i ponuro na dworze . Wczoraj zjadlam obiad i odrazu cały zwymiotowalam , ale bez zbędnych komplikacji, typu ból brzucha, czy cos takiego. Powiedziałam mężowi, że za bardzo się najadłam i dzidzia mnie kopnęła w żolądek, to wyleciałoJeśli chodzi o mieszkanie, to my mamy podobną sytuację do pieleszki-też mieszkamy u rodziców, ale sami, bo rodzice za granicą są, przyjeżdzają dwa razy do roku, no ale wiecznie to trwać nie będzie. Właśnie jutro przylatują, ale na dłużej na 3 miesiące-ale to super, uwielbiam jak są- zawsze weselej . A my usilnie chcemy kupić działkę budowlaną, ale takie cenyMamy teraz jedną na oku, ale już nieraz tak było, więc nie pokładam w tycm wielkich nadziei, ale zobaczyć i rozpatrzyć trzeba. Marzymy o domku, nie chcemy w bloku |
|
|
|
#1684 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Agula biedactwo.Ciężko mi sobie nawet wyobrazic co czułaś. Ale teraz nie stresuj się, to tylko szkodzi. Polecam zastosowac się do mojej ulubionej zasady ciążowej: FESTINA LENTE (z łac. Śpiesz się powoli)
|
|
|
|
#1685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Sytuacja w której się znalazłam sprawia, że nie potrafię się niczym cieszyć. I podejrzewam, że matką będę okropną. I szkoda mi już tego Maleństwa.
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy." ![]() ![]() |
|
|
|
#1686 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Mam nadzieję, że dziś będe miała więcej czasu na wizaż
póki co ogarniam chatę ta w ogóle dziś skonczyłam 17.t.c. zaczęliśmy 18.
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
#1687 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
z rana zjadłam talerz zupki grzybowej z wczoraj i sie przyjęło ładnie, może już mdłości poszły precz sobie? oby ![]() to gratulacje Zanka za tak wspaniałe wyniki cieszę się że się uspokoiłaś
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
|
#1688 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Zmalowana aż tak źle? To nic że się nie cieszysz. Hormony robią swoje. Jest w Tobie teraz małe życie, za które jestes odpowiedzialna i na pewno będziesz dobrą matką. A maleństwo będzie Cię kochało bezwarunkowo. Bo to Ty je będziesz nosic przez 9 miesięcy w sobie.
|
|
|
|
#1689 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Zmalowana - wiem że to wszystko świeże jest, ale życie snuje takie scenariusze, że nawet się nie spodziewasz. Nie będę pisać "zobaczysz będzie dobrze" bo to jeden z gorszych tekstów, ale staraj się żyć z dnia na dzień, i ciesz się że maluch zdrowy
![]() Agula, to przeżyłaś - jak juz przebrnęłam i się uspokoiłam, to mi się maluch z jeżem skojarzył ze taki słodko zwinięty w kulkę a ta niedobra kobieta go obudziła z głębokiego snu ) uff ale dobrze, że po wszystkim i ok jest![]() jeny już nie wiem co komu miałam gratulować - komuś udanej wizyty, komuś dziewczynki wybaczcie ale w pracy szybko czytam![]() Pieleszka - a co robisz z borelką? leczyłaś się, leczysz? 2 lata temu miałam schizę bo złapałam w wakacje 4 kleszcze i oczywiście naczytałam sie samych najgorszych rzeczy i już się widziałam z neuroboreliozą na wózku inwalidzkim brrrr. Na szczęście wyniki ok wyszły. |
|
|
|
#1690 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Zmalowana Kochana głowa do góry
Ja mam za sobą bardzo ciężką noc i pewnie jeszcze gorszy dzień. Kolejna kłótnia z TŻtem, przepłakane parę ładnych godzin i za dużo niepotrzebnych słów Jak zawsze chodzi o kasę i sprawy egzystencjalno - mieszkaniowe Dziecko w drodze, a my dalej nie mamy co z sobą zrobić. Mieszkanie odpada bo TŻ nie chce, za to ja uważam że budowy nie udźwigniemy finansowo
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ... Dominik |
|
|
|
#1691 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 936
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
och!!! ktoś tu ma doła. Przestańcie dołować bo rózgę dorwę i po tyłkach natrzaskam. Poza tym to szkodzi maluchom. Skoro sie poruszyło jest oki, a co do złych wyników mozna je regulować.Więc DZIEWCZYNY POWRÓT DO PIONU ;.))))
ależescie napłodziły. Od grzybów po pokoiki. Dziś dzień mojej wypłaty cieszyłam się dopóki nie podliczyłam rachunków a feeee. Ale i tak kilka sklepów obskoczę, zwłaszcza z ciuszkami. TORBA Z LIDLA fajna chyba kogoś po nia wyślę, tylko kolory denne. Moje szczęście idzie dziś do swojej kolezanki na urodzinki więc mam od 15-00 czas na książkę lub drzemkę. A co do książek na nasz czas obecny polecam to co czytam: Niania w Nowym Yorku (już to połknęłam) Powrót niani (właśnie kończę) Zapiski stanu poważnego (o kobitce w ciąży smieszne dosyć, też przeczytałam, napisała to M.Szwaja) W nocy miałam koszmary ludu!Co ja się namęczyłam. Normalnie na film jakiś by się zdało hehehe sprzedać na scenariusz.
__________________
<a href="http://www.suwaczki.com/"><img src="http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxyx8dcsojw1q6.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a> |
|
|
|
#1692 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ---------- Cytat:
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
||
|
|
|
#1693 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 936
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
Pani powiedziała, ze spokojnie mogę teraz zrobić. acha pisałam smsa do swej gin i pytałam czy ten test pappa na 15 lutego to nie za późno bo ja będę po 15 tyg. a ona ze nie nie za późno a na feriach w nowej soli mają to nieczynne. Hmmm dziwne bo pappa się robi od 10 do 14 tyg.??????????
__________________
<a href="http://www.suwaczki.com/"><img src="http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxyx8dcsojw1q6.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a> |
|
|
|
|
#1694 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
Moi rodzice napomknęli że chcieliby żebym nie przerywała studiów tylko ciągnęła dalej bez dziekanki, że moja mama będzie chodzić na 2-gie zmiany jak będę na uczelni, itd. a potem tż mnie dopadł w domu że ja już z nimi wszystko zaplanowałam za jego plecami, że musielibyśmy się do nich przenieść od mojej teściowej, że wszystko ustalone bez niego... chociaż wcześniej było mówione że jeszcze pomyślimy co z naszym lokum bo tu gdzie teraz to jest masakrycznie mało miejsca i nawet lóżeczka wcisnąć nie ma gdzie, no i zaczynają się schody... Jacieeee... nie tylko Wy musicie mieszkać kątem u rodziców, ja mieszkam z teściową i 18letnim bratem tż-ta i różowo nie jest, ciasnota, chociaż u moich rodziców mielibyśmy piętro całe dla siebie.. Kochane, doradźcie, jak pomału urabiać męża żeby przystał na mieszkanie u moich rodziców, bo boję się że jak zacznę naciskać to będzie awantura stulecia... a ja chciałabym mieszkać bliżej mojej mamy bo wiadomo by coś wiecej pomogła, doradziła, a teściowa to nie to samo... poza tym jest jeszcze masa innych moim zdaniem racjonalnych argumentów przemawiających za tym że lepiej byłoby gdybyśmy zamieszkali w moimi rodzicami... ale o tym może innym razem napiszę Wam. ![]() ---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ---------- Cytat:
Gratulacje kochana
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
Edytowane przez beata_1988 Czas edycji: 2011-02-01 o 10:11 |
||
|
|
|
#1695 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Ja za toxo za dwa wyniki płaciłam 50 zł
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy." ![]() ![]() |
|
|
|
#1696 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
ja choruję już długo, bo od ok. 10 lat, ale pod opieką lekarza specjalisty od chorób odzwierzęcych jestem dopiero od 1,5 roku... wczesniej objawy choroby były po prostu dość długo ukryte, a potem dość długo bardzo niespecyficzne... ja wiedziałam, że to borelioza, ale dziewczynce młodej nikt specjalnie wierzyć nie chiał, jak się skarżyła na coraz mocniejsze bóle stawów - zwłaszcza kolan... zresztą kiedyś były powiązane tylko z okresem zimy (zwłaszcza na mróz, na snieg itp...) i wszyscy twierdzili, że to takie pogodowe bóle... a teraz mam udokumentowaną boreliozę, bo stwierdziłam, że nie odpuszczę... z racji zawodu miałam refundowane specjalistyczne testy (nie elisa - te są podstawowe i o niskim stopniu prawdopodobieństwa wykrycia boreliozy przewlekłej..) i wylazło paskudztwo czarno na białym... teraz walczę o uznanie boreliozy mojej za chorobe zawodową... walka ciężka i nierówna, ale się nie poddaję... jestem po dwóch miesięcznych kuracjach antybiotykowych, i co pół roku mam robione wyniki na oznaczenie poziomu przeciwciał we krwi .. póki co mam bardzo niski, więc mojemu dziecku moja borelioza w niczym nie zagraża, ani nie przeszkadza... miałam iść wiosną do szpitala poleżeć trochę na oddziale, poleczyć się dożylnie, ale jest dzidzia i na razie odpada... może kiedyś, jak z moimi stawami będzie już tak źle, że nie będę mogła egzystować... póki co zaciskam zęby i jestem dzielna... nieraz tylko mężowi ponarzekam... bo mojego ketonalu na silny ból brać teraz nie mogę.... |
|
|
|
|
#1697 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
![]() co do Twojego pytania to wg mnie trzeba by zacząć od pytania dlaczego się gnieciecie (z niekorzyścią dla wszystkich) skoro macie możliwość zamiany na lepsze warunki szczególnie dla dziecka???? czy to Ty zawsze musisz ustępować żeby nie było awantury??? niech szanowny małżonek poda Ci sensowne argumenty za tym żeby ciągnąć mieszkanie kątem a nie w wygodzie ,myślę że takich mu braknie . Może warto spróbować ![]() ---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ---------- a pozostałym smutnym mamusiom życzę dużo sił,no niestety takie już babki mają życie że najczęściej muszą być twarde współczuję Wam bo wiem co to znaczy męczyć się w związku z ... facetem ale wiem że można zamienić takiego na lepszy model Wiem że Wam będzie trudniej bo już dzidzia w drodze ale lepiej czasem skończyć coś niż w tym tkwić, efekty przyjdą choć może nie od razu!!!
|
|
|
|
|
#1698 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Zmalowana głowa do góry! Wszystko będzie obrze, a mamusia bedziesz wspaniała!
Agulaaabar biedna strachu sie najadłaś, ale jak dzidzia spała, a wy ja budzicie ...wkurzacie fasoline No pięknie gratulacje, kiedy masz usg zeby wypatrzec kto sie tam ukrywa? Cytat:
Mam juz za soba DZIECKO DLA ODWAZNYCH, i czekam az przyjdzie z allegro JEZYK NIEMOWLAT. |
|
|
|
|
#1699 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
oj to biedna jesteś - a leczysz się doxy? czy tą metodą wielu antyboli na raz? Przeciwciała we krwi długo pozostają, nawet całe życie - jak nie rosną to dobrze. Trzymam kciuki!!
ja kupiłam w Lidlu wczoraj ten ręczniczek z kapturkiem niebieski
|
|
|
|
#1700 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|||||
|
|
|
#1701 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
Cytat:
Cytat:
no ale zrobić trzeba Cytat:
---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ---------- Cytat:
w przychodni przyjmuje tylko w poniedziałki (kiedyś jeszcze w czwartki przyjmował, w I ciąży tak było) i rejestracja jest od 11.00 a od 12.00 lekarz przyjmuje i jak chcę do niego iść muszę zadzwonić w danym dniu po kartotekę prywatnie zaś nie ma kartotek, nie ma zapisów i po prostu jak mam ochotę to idę i zajmuję miejsce w kolejce, przyjmuje w poniedziałki i piątki mam zamiar iść do gina prywatnie na usg w piątek podpatrzeć płeć i przy okazji pokazać mu wyniki glukozy, bo już ostatnio mnie ponaglał, żebym szybko zrobiła i teraz tak, jeśli się decyduję do gina iść na NFZ to jeśli mam szczęście i się dodzwonię do rejestracji to idę jeśli nie trudno, czekam tydzień (ale z reguly dodzwaniam się, swoją drogą dzwoniąc o 11.03 jestem już 13. czy 14. )prywatnie gdybym przyszła i byłaby masa ludzi i nie chciałoby mi się stać to przyszłabym w innym dniu wiem, że niektóre z Was mają zapisane wizyty na konkretny dzień i godzinę, u mnie tak nie ma rozpisałam się nie? niepotrzebnie zresztą hah
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|||||
|
|
|
#1702 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Hej
Troche ochłonęłam po wczorajszej wizycie, ale wieczorem jak sie położyłam do łóżka to się znowu pobeczała... ![]() Bąbelek dostal od taty że tak nas nastraszył leniwiec mały. Jutro zaraz z rana jade zrobic te próby wątrobowe i co tam mi jeszcze kazała zrobic i będziemy sie wtedy martwić - albo się cieszyć... W każdym razie lepiej wiedziec już i się podleczyć, żeby maleństwu nic nie zagrażało Wszystko sie okaże jak będa wyniki![]() Chandre mam dzisiaj okrytną.... za chwile wrzuce zdjęcia brzucha i zawartości
|
|
|
|
#1703 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
|
#1704 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
zmalowana- matka jest tylko jedna i zawsze najlepsza. wiec bedziesz dobra matka. a reszta da sie jakos ułozyc, zobaczysz, nie smuc sie
jacieee - u nas moze kłótni nie ma ale ja bym z checia zmienila mieszkanie na wieksze albo rozgladala sie za domem, ale maz twierdzi ze nie podolamy finansowo, a wlasciwie jest przeciwny kredytowaniu. nie wiem czy kiedys bedziemy mieli tyle kasy by kupic bez kredytu... ech, wierze mu bo jakis program pisze, ale kiedy bedzoe z tego jakis zwrot to nie wiem... ja juz po wizycie, usg nie mialam ale tym razem mnie badal dowcipnie wszystko z szyjka ok, zadnych podraznien, szyjka długa i nie rozwiera sie. nie wiem czemu pytal czy poprzednio wczesniej urodzilam... no w sumie przed terminem ale donoszone... to widac tam miedzy nogami? przytyłam tez niewiele - przez miesiac 1 kg. tak moge tyc kolejna wizyta 22.IIagulaaabar - nie dziwie sie twojej reakcji, ja sie przed monitorem czytajac to poryczalam. wrazliwa jestem na wszystkie dzieci ostatnio dzis za to moje dostalo opierdziel. po inhalacji (bo kaszle) bawil sie moim telefonem, wiec mu zabralam i kazalam sie ubierac, a on dziki ryk odwalil. no kurcze - ja jeszcze w proszku, trzeba juz wychodzic a on ryczy bo mama muzyke zabrala (mp3 z jego piosenkami tam mam)...ech, wkurza mnie czasem jego histeryzowanie... |
|
|
|
#1705 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
masakra.
|
|
|
|
|
#1706 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Dzień dobry
![]() My zaczynamy dziś 21 tydzień Jak tak czytam Wasze historie,to współczuję mieszkania katem. My mieszkaliśmy najpierw u T. brata(właściwie w ich domu rodzinnym) na jednej części domu(wspólna była tylko kotłownia i wjazd na podwórko)rok,potem wiedzieliśmy jak to sie moze skończyć i skończyło. Wyp****yli nas. Wynajmowaliśmy więc w miescie mieszkanie 3 pokojowe około roku i intensywnie szukalismy domu do remontu. Znaleźliśmy po 7 miesiacach. Z tym ,że tylko T. pracował.Mieliśmy tylko Maksia wtedy. Wzięliśmy kredyt i po 3 miesiacach mieszkaliśmy w wyremontowanym domku,naszym własnym. Ale jakim kosztem? Do dziś nie byliśmy na piwie,kinie,dyskotece,wak acjach(poza 3 dniami w górach),nie chodzimy nigdzie bo wszystko to kasa. Tak ciułaliśmy,ze robimy 2 razy w roku jakieś inwesdtycje w domu. I jak tak czytam,to nie żałuję,ze nie wiem jak wygląda kino,basen,restauracje,pu by,wczasy... Mamy ogromny dom i wszystkich gdzieś. To moi rodzice do nasz przyjeżdzają odchcamić się a nie my. Dzieci będą miały swój kąt(kazde bo poddasze na 120 m. tez do zagospodarowania,stodoła na fundamentach,także zaadoptujemy na budynek mieszkalny a jedno moze spokojnie mieszkać z nami na dole-pewnie najmłodsze).Poza tyym hektar działki koło domu,więc nawet wybudować coś małego da radę.Mają start w życie,nie to,co my powsinogi. Robimy co chcemy i nikomu się nie tłumaczymy za co,po co i dlaczego. Nasza sprawa. Sami sobie radzimy ze spłatami,dziećmi i jest nam z tym znakomicie. A jak moi rodzice przyjadą na 2-3 dni to już 2 dnia się duszę,męczę bo to nie dla mnie. Mieszkam bez nich od 17 roku życia i nie potrafie inaczej. Takze współczuję Wam. My nie umiemy na niokogo liczyc,nawet jak bywałam w szpitalu,to wynajmowaliśmy opiekunkę do dzieci bo T. musiał chodzic do pracy,inaczej nie maił by po co i gdzie wracać.A kredyty i rachunki trzeba płacić. Cieżko było bo do wszystkich dziewczyn przychodził mąż na kilak godzin,rodzice,siostry... a ja sama w poduszkę ryczałam. My mamy takie priorytety ale swoje wycierpieliśmy. Jak T. bywał w delegacji,to w ciaży musiałam drzewa nawozić,nabarąbać,kran naprawić,wszystko sama bo miał przyjechać wczesniej a nie dało rady.Nie mam do pomocy czy to brata,taty(ogólnie mam ale nie do pomocy). I dzięki temu jesteśmy z siebie dumni bo mamy wszystko dzięki naszym wyrzeczeniom,cieżkiej pracy(bo i dom T. remontował z ekipa kolegów po nocach,po pracy a wykańczalismy sami:panele,malowanie...) . Się rozpisałam ale takie paskudne jest życie. Nie wiem co to pomoc od rodziców,rodziny.Zupełnie nie potrafie sobie wyobrazić jak wygląda pomoc.Nie wiedziałabym nawet jak mam dziękować za opiekę nad dzieckiem 2-3 godziny,czy skopanie ogrodu... Zapłacić? |
|
|
|
#1707 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
o 11.00 pojechał do przychodni, byl chyba już 5., wyciągnął kartotekę w rejestracji lekarz o 12.00 przyszedł i co? brał ludzi jak mu się podoba mąż wszedł do niego o 18.00 porażka
__________________
"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu" |
|
|
|
|
#1708 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Cytat:
wiem, że przeciwciała utrzymuja się długo i mam nadzieje, że nie będą rosły... one sa tylko wskaźnikiem tego, że miałam do czynienia z bakterią i zakażeniem nią, ale zmiany chorobowe ( w moim wypadku borelioza stawowo-mięsniowa) są już wynikiem stanu zapalnego wywołanego po zakażeniu i ich nasilenie nie jest już zależne od poziomu przeciwciał - jak to moja lekarka mówi" można mieć dużo przeciwciał i czuć się wyśmienicie zdrowo, a można mieć ich minimalna ilość i być bardzo chorym"... |
|
|
|
|
#1709 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
Agulaaaa- dobrze,że wszystko super się skończyło,wyobrażam sobie Twoje nerwy
![]() Jacieeee ![]() a reszty nie pamiętam jestem tak zdenerwowana wizytą... a to dopiero o 19 |
|
|
|
#1710 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
|
Dot.: Czekamy na letnie maluszki, mamusie i ich małe brzuszki! Lipiec- Sierpień 2011
editka2022 pewnie, witaj, może napiszesz coś o sobie
czesc, no to pisze mam 25.żoną jestem od 15maja,przed samymi swietami dowiedzialam sie o ciazy zrobilam az 3 testy bo niemoglam w to uwierzyc,a moj mezus nawet po tych 3 niewierzyl dopiero po wizycie u lekarza dal na to wiare,choc dodzis jest jakis taki dziwny w tej kwesti chyba dlatego ze to facet, niechce narazie myslec o wozkach, lozeczkach itp,co jeszcze.......hmmm mieszkamy z rodzicami moimia ja tak bardzo bym chcial przeniesc sie juz do sojego domku ale moj tata i maz oswiecili mnie ze w tym roku nieda rady noi na poczatku bedziemy musieli sie nadal gniezdzic.co jeszcze, ciaze znosze bardzo dobrze czasem wogole nieczuje ze w ciazy jestem,no to narazie tyle o mnie,buziaki |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:32.




miała bym daleko
Ale czego się nie robi dla malucha 


.
. A my usilnie chcemy kupić działkę budowlaną, ale takie ceny








zębole

Zakończone: 2

