Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :) - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-03, 11:45   #1111
theoneandonly
Wtajemniczenie
 
Avatar theoneandonly
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 221
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez asik175 Pokaż wiadomość
No widzisz mnie to na tym bezrobotnym te dni się normalnie w jedno zlewają dzisiaj to jutro, jutro to wczoraj człowiek to czasem nie wie już jaki my dzień tygodnia mamy A ja właśnie kawusię popijam, a dziewczyny pewnie jeszcze odsypiają.
Ja też Kawusia
theoneandonly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 13:35   #1112
Namietne_Usta
Zakorzenienie
 
Avatar Namietne_Usta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 355
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

ale beznadziejnie się czuję!! Coś mnie bierze. Mam narazie stan podgorączkowy i okropne dreszcze, też mi wyskoczyły cienie pod oczami
Chyba bede chora.
Ciagle mi zimno i kręci mi się w głowie
Nie dam rady iść do pracy
__________________
Zapraszam do wymiany:

Kosmetyki - klik

Szukam - klik

Pozdrawiam
Namietne_Usta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 14:29   #1113
asik175
Zakorzenienie
 
Avatar asik175
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6 486
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Ja się też dzisiaj niefajnie czuję coprawdaż nie fyzicznie ale za to psychicznie... niewiem wstałam i załapałam takiego doła... normalnie jest wielki jak stodoła.....
asik175 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 14:37   #1114
drusia
Zakorzenienie
 
Avatar drusia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 672
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Widzę, ze u większości dzisiaj coś nie tak.
U mnie też, rozpierniczyłam szafę. Znowu bedzie afera w domu ;/
Rano potłukłam miskę jak chciałam schować ją do szafki.

A co najlepsze poszłam do miasta kserować notatki od koleżanki i zostawiłam gdzieś teczkę, w której je miałam.
Nie pamiętam gdzie.

Na szczęście zdążyłam zrobić kserówki i odbiłam je więc obie mamy się z czego uczyć.



Cytat:
Napisane przez asik175 Pokaż wiadomość
załapałam takiego doła... normalnie jest wielki jak stodoła.....

__________________




Nie liczę dni,
Sprawiam, że to dni się liczą...

drusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 14:38   #1115
Namietne_Usta
Zakorzenienie
 
Avatar Namietne_Usta
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 7 355
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Ja muszę iść do pieprzonej pracy,a ledwo żyję
__________________
Zapraszam do wymiany:

Kosmetyki - klik

Szukam - klik

Pozdrawiam
Namietne_Usta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 14:42   #1116
drusia
Zakorzenienie
 
Avatar drusia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 672
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez Namietne_Usta Pokaż wiadomość
Ja muszę iść do pieprzonej pracy,a ledwo żyję

Wzięłaś jakieś leki?
__________________




Nie liczę dni,
Sprawiam, że to dni się liczą...

drusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 15:07   #1117
asik175
Zakorzenienie
 
Avatar asik175
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6 486
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez Namietne_Usta Pokaż wiadomość
Ja muszę iść do pieprzonej pracy,a ledwo żyję
Ja desperacko szukam owej pieprzonej pracy i lipaaa
Może pójdę za Ciebie a Ty poleżysz??

---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------

Cytat:
Napisane przez drusia Pokaż wiadomość
Widzę, ze u większości dzisiaj coś nie tak.
U mnie też, rozpierniczyłam szafę. Znowu bedzie afera w domu ;/
Rano potłukłam miskę jak chciałam schować ją do szafki.

A co najlepsze poszłam do miasta kserować notatki od koleżanki i zostawiłam gdzieś teczkę, w której je miałam.
Nie pamiętam gdzie.

Na szczęście zdążyłam zrobić kserówki i odbiłam je więc obie mamy się z czego uczyć.






Oj drusia widzę, że z Tobą też nie najlepiej dzisiaj dobrze, że te notatki jednak masz bo inaczej koleżanka pewnie by się wściekła. Mnie kiedyś tak wykiwała dziewczyna na studiach, że myślałam o
Pożyczyła notatki (które tylko ja miałam ) po czym ZAGINEŁA (dzwoniłam pisałam cisza) oddała mi je 3 minuty przed egzaminem zdziwiona, że jestem wku...wiona na maksa
asik175 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 15:35   #1118
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Zastanawiam się ostatnio co mi jest, że tak spać mi się nie chce Może to od łykania żeń-szenia?
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 15:49   #1119
drusia
Zakorzenienie
 
Avatar drusia
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 672
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez asik175 Pokaż wiadomość


Mnie kiedyś tak wykiwała dziewczyna na studiach, że myślałam o
Pożyczyła notatki (które tylko ja miałam ) po czym ZAGINEŁA (dzwoniłam pisałam cisza) oddała mi je 3 minuty przed egzaminem zdziwiona, że jestem wku...wiona na maksa
Zabiłabym jak nic. Nawet wyrzutów sumienia bym nie miała. Jak tak można?

Ja jak się zorientowałam, że nie mam tej teczki to wpadłam w taką panikę,że szok, a tż sie tylko ze mnie śmiał. Najgorsze, że nie wiem gdzie je zostawiłam. Wróciłam w kilka miejsc, ale notatek ani widu, ani słychu.

Byłam w naturze między innymi i obawiam się, ze to tam one mi przepadły. Wpadłam w szał oglądania nowych kosmetyków kolorowych (bo postawili u mnie szafę kobo, na którą czekałam już jakiś czas po tym jak dowiedziałam się na wizażu, że wchodzi do natury) i o bożym świecie nie myślałam



Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Zastanawiam się ostatnio co mi jest, że tak spać mi się nie chce Może to od łykania żeń-szenia?
Kiedyś też łykałam,ale spałam normalnie z tego, co pamiętam.
__________________




Nie liczę dni,
Sprawiam, że to dni się liczą...


Edytowane przez drusia
Czas edycji: 2011-02-03 o 15:49
drusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 15:59   #1120
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Witam Was

Drusia jak tam samopoczucie po wczorajszym zdarzeniu??

Ja dziś poszłam pierwszy dzień do pracy, nawet miałam zapał - bo parę dni wcześniej dowiedziałam się , że mam cały luty szkolenie płatne .
To mówię , posiedzę , posłucham i jeszcze kasę będę z tego miała. Jak poszłam do pracy to się dowiedziałam , że szkolenie polega na tym , że siadamy do kompa , otwieramy sobie prezentację z power point i uczymy się sami i rozwiązujemy testy i tak codziennie przez pięć godzin .
Tego się po mojej firmie nie spodziewałam - tym bardziej , że to jest nowy dział sprzedażowy.
Przynajmniej było wesoło , bo siedziałam w fajnym towarzystwie i można było się pośmiać , a teraz jestem zmęczona
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 16:02   #1121
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez drusia Pokaż wiadomość



Kiedyś też łykałam,ale spałam normalnie z tego, co pamiętam.
Tylko ja nie łykam jednej dziennie ale od paru dni po 5
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 16:03   #1122
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

widzę , że prowadziłyście rozmowę na temat domu starców . Ja dziś w pracy z kolegą też na te temat gadałam i mówił mi, że takie staruszki płacą tam za takie miejsce dość duże pieniądze bo od 2-2,5 tys ale mają już tam wszystko zapewnione. Jego mama jest tam pielęgniarką więc z ma takie newsy. Byłam trochę zdziwiona , że to jest aż tak duża suma
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 16:22   #1123
asik175
Zakorzenienie
 
Avatar asik175
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6 486
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez drusia Pokaż wiadomość
Zabiłabym jak nic. Nawet wyrzutów sumienia bym nie miała. Jak tak można?
Ona zachowywała się jakby z księżyca spadła ogólnie zdziwiona na moje nerwy......... do koca studiów się do niej już nie odezwałam.... ona też potem już wolała omijać mnie szerokim łukiem. A egzamin jakimś cudem zdałam

---------- Dopisano o 16:22 ---------- Poprzedni post napisano o 16:17 ----------

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Zastanawiam się ostatnio co mi jest, że tak spać mi się nie chce Może to od łykania żeń-szenia?
Ja tego w sumie też nigdy nie łykałam więc niewiem. Na szybko w necie wyczytałam, że nadużywanie może objawiać się min sennością, bólami głowy.....
Może na Ciebie to jakoś inaczej działa
No chyba, że cosik jeszcze tam łykasz.... hihihi
asik175 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 16:23   #1124
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez asik175 Pokaż wiadomość
Ona zachowywała się jakby z księżyca spadła ogólnie zdziwiona na moje nerwy......... do koca studiów się do niej już nie odezwałam.... ona też potem już wolała omijać mnie szerokim łukiem. A egzamin jakimś cudem zdałam
to ja mam koleżankę na studiach , która też lubi coś pożyczać a potem nie oddaje. teraz ludzie się wycwanili i jej nic nie dają a jak pożyczają to wcześniej idą sobie zrobić ksero notatek gdyby oryginał miał już do nich nie wrócić Ona z resztą jest zakręcona. Kumpela dała jej notatki z przedmiotu który już zaliczyła i po dwóch miesiącach poprosiła o zwrot bo do czegoś potrzebowała.
Ta, nie dość że jej w ogóle nie oddała to jeszcze szkalowała na nią , że po co jej jak przedmiot ma zaliczony
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 16:47   #1125
niusiunia20
Zakorzenienie
 
Avatar niusiunia20
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 5 652
GG do niusiunia20
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

widzę, że ciekawy wątek, przeczytałam kilka stron...mogę do Was dołączyć?
niusiunia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 16:50   #1126
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez niusiunia20 Pokaż wiadomość
widzę, że ciekawy wątek, przeczytałam kilka stron...mogę do Was dołączyć?
no pewnie , zapraszamy
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 16:51   #1127
asik175
Zakorzenienie
 
Avatar asik175
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6 486
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez niusiunia20 Pokaż wiadomość
widzę, że ciekawy wątek, przeczytałam kilka stron...mogę do Was dołączyć?
Oczywiście, że możesz dołaczyć. Ja tu doszłam ni z gruchy ni z pietruchy i dziewczyny mnie bez problemu przyjeły
asik175 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 17:03   #1128
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Mam dość tych krótkich dni
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 17:25   #1129
slonko8918
Zakorzenienie
 
Avatar slonko8918
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 9 760
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez wsiowy_gupek Pokaż wiadomość
Acha Twoja wina, bo nie dopilnowałaś ich, ale ich(rodziców), że dzieci nie umięli wychować to juz nie jest wina..:/


Dziewczyny ja też jestem wagą!!!

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

A i nie palę, chyba, że za dużo wypije, ale wtedy to nawte już nie pamiętam czy dopaliłam do końca bo się mi od razu film urywa

Uuu jutro egz a ja kojarze 1/4 materiału..I co za wstyd będzie jak mnie zapyta reszty, bo ponoć dziś wszyscy mieli 4,5 i 5 (bylismy podzieleni na 2 tury)
A ja jedna jakzawsze 3 albo poprawka..Wstyd
Jaki wstyd, każdemu się zdarzy nie zaliczyć Ja to na bieżąco mam wszystko pozaliczane, bo mam stypednium naukowe, więc troszkę się staram, ale żaden ze mnie kujon. Mam więcej szczęścia niż rozumu Kiedyś dałam dla koleżanki swój indeks, a że ona pomagała pani dr wpisywać oceny i w tym samym momencie po wpisywaniu dała moj indeks, ja dostałam za nią 4, a cała grupa 3 Czasem nawet ściąg nie robię, zawsze ktoś mi da, albo od kogoś coś ściągnę.

Cytat:
Napisane przez drusia Pokaż wiadomość
Z mojej grupy tylko ja ja przychodziłam niewyspana, ja nie byłam przygotowana na każde zajęcia (uczyłam się jedynie na zaliczenie, a nie jak on z wykładu na wykład). Dziwnie na mnie czasem patrzyli niektórzy, ale spoko, przeżyłam. Miałam kilka koleżanek w grupie, które mimo, że też strasznie kuły były bardziej życiowe więc miałam z kim pogadać, od kogo wziąć notatki itp Ale generalnie śmiesznie było. Wykładowca na następne ćwiczenia kazał przeczytać 50 stron, a moja grupa czytała 100, żeby ich niczym nie zaskoczył. Praca zaliczeniowa miała być na 10 stron, oni mieli od 15 do 20 - tak na wszelki wypadek. Przychodzili na zajęcia nawet z gorączką bo szkoda im było opuszczać . Frekfencja 100% przez całe studia. Do każdego przedmiotu inny zeszyt - - - taka była moja grupa.
No i pośród nich ja Jeden zeszyt do wszystkiego, chodziłam tylko na to, na co trzeba bylo(mówię o ćwiczeniach), na wykłady chodziłam raz ja, raz moja koleżanka z innej grupy i wzajemnie wpisywałyśy się na listy, korzystałam z życia studenckiego, wiedziałam gdzie jest jaka impreza, gdzie fajny bar, karaoke itd.

Pewnie jak wspominają te czasy to miło o mnie nie myślą, ale cóż... Mam ich gdzieś. Ja miałam swój świat, a oni swój. Kontaktu nieutzymujemy i nie płaczę z tego powodu.
To tak jak ja Ale ze swoją grupą ogólnie się dogaduję, ale oni są dziwni, daltoniści (wszystkie ubrania w innym kolorze - tak się ubiera u nas połowa grupy), niedomyci i każdy co to nie on wszystkie rozumy pozjadali, jest parę normalnych osób i zazwyczaj to z nimi trzymam, ale nigdy z nikim z grupy nie byłam na imprezie, piwie itp.

Cytat:
Napisane przez drusia Pokaż wiadomość
Jak już tak gadamy o studiach to Wam opowiem moją historię z zeszłego tygodnia. Siedzimy z koleżanką w ostatnim rzędzie jak zwykle. Kolo nas kilku gości podchodzących do nauki tak jak my. Kobieta prowazi zajęcia,ale nagle dzwoni jej komórka więc wychodzi z sali. U nas cisza jak makiem zasiał,ale my zaczęsliśmy sobie normalnie gadać, a po chwili obraca się pewna pani siedząca z przodu i na cały głos do nas : chłopcy i dziewczęta siedzący z tyłu, trwają zajęcia proszę o spokój.
Myślałam, że wybuchnę głośnym śmiechem Przypominam, ze wykładowcy nie było. Były to zajęcia na których kobieta nigdy nie sprawdzała obecności wiec chodzą na nie tylko Ci ambitni, a my jakoś z rozpendu poszliśmy pierwszy raz i od razu nam się oberwało

Nie długi czyli jaki? godzina, pół?
Jakaś świruska ta baba


Cytat:
Napisane przez drusia Pokaż wiadomość



Czasami ludzie traktują studia aż zbyt poważnie. Miałam w grupie dziewczynę, która jak widziała ze przy biurku wykładowcy nie ma krzesłą biegła przed zajęciami do innych sal w poszukiwaniu wygodnego, jak znajdywała przynosiła
Następna zdrowo świrnięta

Cytat:
Napisane przez A taka jedna Pokaż wiadomość
Ojj ja bym psychicznie tam nie wytrzymała.
Np. w takim domu starców. Niektórzy oddają tam rodziców, dziadków...a potem myślą,że wystarczy tylko wysłać kartkę na święta i inne okazje.
O hospicjach to już wgl. nie wspominam.
Byłam wolontariuszką i nie wytrzymałam nawet tygodnia...
Ja bym nie mogła oddać rodziców do domu starców, jakoś tak dziwnie, by mi było, bo to oni mnie wychowywali, zmieniali mi pieluchy, karmili itp. to dlaczego ja na starość mam im nie pomóc. A jak mnie dzieci oddadzą to niech oddają, jeśli nie dadzą sobie rady. Ale ja będę super babcia, wysportowana i w ogóle będę na imprezki latać i zloty urządzać, i panów o laskach podrywać

Cytat:
Napisane przez Mary Louu Pokaż wiadomość
to ja mam koleżankę na studiach , która też lubi coś pożyczać a potem nie oddaje. teraz ludzie się wycwanili i jej nic nie dają a jak pożyczają to wcześniej idą sobie zrobić ksero notatek gdyby oryginał miał już do nich nie wrócić Ona z resztą jest zakręcona. Kumpela dała jej notatki z przedmiotu który już zaliczyła i po dwóch miesiącach poprosiła o zwrot bo do czegoś potrzebowała.
Ta, nie dość że jej w ogóle nie oddała to jeszcze szkalowała na nią , że po co jej jak przedmiot ma zaliczony
Z kim wy studiujecie?

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Mam dość tych krótkich dni
Ja mam dość tej zimy już! Chce lata i letnich ubrań o

Dzień dobry
Właśnie wróciłam nie dawno z pracy. Umówiłam się na weekend z moimi czubkami na piwo, bo mam wolny cały, no do szkoły mam, ale to do przodu mam nadzieje będzie. Jeszcze muszę ogarnąć, co mam na ten weekend do oddania i poczytać trochę na egzamin na sobotę o, ale mam czas dzisiaj na plotkowanie

Ale ja smaruję te posty długie
__________________
Trochę się szyje...

Szyciolandia
slonko8918 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 17:34   #1130
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez slonko8918 Pokaż wiadomość

Z kim wy studiujecie?

Mało tego ona jest winna mojemu tż kasę nie dużo bo 50 zł ale powiedziała mi, że skoro no ja z nim jestem to przecież dług umorzony.

Tak samo jak obiecała mi kiedyś, że jeśli jej pomogę nauczyć się na koło z zadań i ona zda to mnie zaprosi do kina , postawi bilet i popcorn z colą.
Koło zdała lepiej ode mnie a ja od tego czasu ( a minęło 6 miesięcy ) nie zostałam zaproszona do kina
Nie zrozumcie mnie koleżanki źle bo mi nie chodzi o kino czy popcorn ale o fakt , że nie lubię jak mnie ktoś w balona robi, wykorzysta mnie a potem sobie pójdzie. Równie dobrze mogła mi nic nie proponować a i tak bym jej z tych zadań pomogła
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 17:39   #1131
slonko8918
Zakorzenienie
 
Avatar slonko8918
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 9 760
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez Mary Louu Pokaż wiadomość
Mało tego ona jest winna mojemu tż kasę nie dużo bo 50 zł ale powiedziała mi, że skoro no ja z nim jestem to przecież dług umorzony
Ale z jakiej paki?

Cytat:
Tak samo jak obiecała mi kiedyś, że jeśli jej pomogę nauczyć się na koło z zadań i ona zda to mnie zaprosi do kina , postawi bilet i popcorn z colą.
Koło zdała lepiej ode mnie a ja od tego czasu ( a minęło 6 miesięcy ) nie zostałam zaproszona do kina
Nie zrozumcie mnie koleżanki źle bo mi nie chodzi o kino czy popcorn ale o fakt , że nie lubię jak mnie ktoś w balona robi, wykorzysta mnie a potem sobie pójdzie. Równie dobrze mogła mi nic nie proponować a i tak bym jej z tych zadań pomogła
Całkowicie Cię rozumiem, ja wiele razy komuś też pomagałam w nauce, pisaniu prac domowych w Liceum i w Gimnazjum, (na studiach ludzi mam troszkę bardziej kulturalnych), oddałam tyle ubrań koleżankom, a nigdy nie usłyszałam słowa dziękuję
__________________
Trochę się szyje...

Szyciolandia
slonko8918 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 17:49   #1132
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

a może ja jakaś aspołecznna jestem ... koleżanka do mnie dzwoni ostatnio czy mam rozwiązania zadań z kół które mieliśmy w ciągu tego semestru. Ona ma za niedługo zaliczenie poprawkowe i postanowiła przerobić zadania tylko te które pojawiły się na kolokwiach. Ja na to , że niestety nie ale jak coś to chętnie jej pomogę, jak będzie miała jakiś problem. Niech da znać.
Za dwa dni przychodzi od niej mail : Mary , jakbyś wiedziała jak rozwiązać te zadania to bardzo proszę , będę wdzięczna za przesłanie rozwiązań. Mary otwiera plik a tam 31 zadań do zrobienia
W tym połowa jest taka , że wystarczy zajrzeć do zeszytu i tam ma się schematy jak to napisać. No ale jak komuś się nawet nie chce zeszytu otworzyć to już inna sprawa. Nie myślcie czasami ,że jestem wredna i nie chcę pomagać. No ale nie za bardzo chce mi się siedzieć 5 godzin i rozwiązywać zadania i szukać po zeszytach

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Cytat:
Napisane przez slonko8918 Pokaż wiadomość
Ale z jakiej paki?
właśnie nie wiem, no umożyła sobie bo uznała że to była koleżeńska przysługa. My się śmiejemy z tż , że jak pójdziemy do niej na ślub ( o ile nas zaprosi ) a będzie to w maju to damy jej w prezencie o 50 zł mniej i powiemy , że nasze należne odliczyliśmy.
Oczywiście tak się tylko nabijamy , bo raczej bym nie chciała jej psuć humoru w jej dzień

---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

Cytat:
Napisane przez slonko8918 Pokaż wiadomość


Całkowicie Cię rozumiem, ja wiele razy komuś też pomagałam w nauce, pisaniu prac domowych w Liceum i w Gimnazjum, (na studiach ludzi mam troszkę bardziej kulturalnych), oddałam tyle ubrań koleżankom, a nigdy nie usłyszałam słowa dziękuję
bo czasami ludzie myślą , że Twoim obowiązkiem jest pomagać i nie muszą za to dziękować.

Jedna z dziewczyn założyła wątek na wizażu w którym mówiła o zbiórce świątecznej dla ubogich.
Trafiła się jej rodzina , która po otrzymaniu takich datków od ludzi krzywiła się i wyrażała swoje niezadowolenie , bo liczyli na inne rzeczy. Nie omieszkali tego wprost powiedzieć . Wyobraźcie sobie jak tej dziewczynie musiało być przykro

Edytowane przez Mary Louu
Czas edycji: 2011-02-03 o 17:50
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 17:52   #1133
slonko8918
Zakorzenienie
 
Avatar slonko8918
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 9 760
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez Mary Louu Pokaż wiadomość
a może ja jakaś aspołecznna jestem ... koleżanka do mnie dzwoni ostatnio czy mam rozwiązania zadań z kół które mieliśmy w ciągu tego semestru. Ona ma za niedługo zaliczenie poprawkowe i postanowiła przerobić zadania tylko te które pojawiły się na kolokwiach. Ja na to , że niestety nie ale jak coś to chętnie jej pomogę, jak będzie miała jakiś problem. Niech da znać.
Za dwa dni przychodzi od niej mail : Mary , jakbyś wiedziała jak rozwiązać te zadania to bardzo proszę , będę wdzięczna za przesłanie rozwiązań. Mary otwiera plik a tam 31 zadań
W tym połowa jest taka , że wystarczy zajrzeć do zeszytu i tam ma się schematy jak to napisać. No ale jak komuś się nawet nie chce zeszytu otworzyć to już inna sprawa. Nie myślcie czasami ,że jestem wredna i nie chcę pomagać. No ale nie za bardzo chce mi się siedzieć 5 godzin i rozwiązywać zadania i szukać po zeszytach

---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------



właśnie nie wiem, no umożyła sobie bo uznała że to była koleżeńska przysługa. My się śmiejemy z tż , że jak pójdziemy do niej na ślub ( o ile nas zaprosi ) a będzie to w maju to damy o jej w prezencie o 50 zł mniej i powiemy , że nasze należne odliczyliśmy.
Oczywiście tak się tylko nabijamy , bo raczej bym nie chciała jej psuć humoru w jej dzień
Ja np. piszę prace dalszym znajomym, ale biorę za to pieniądze, nie będę się marnować swego czasu, żeby komuś pisać prace, ale bliskim znajomym jak mam czas to piszę za free, chociaż ostatnio to bardzo mało, bo mam bardzo mało czasu dla siebie I też wolę komuś wytlumaczyć, albo powiedzieć jak coś zrobić niż robić coś za kogoś ot tak.

Przysługa 50zł? Hallo, 50 zł to nie 10zł i dla kogoś może być dużo. Ja bym tak nie mogła, głupio by mi było. W ogóle nie lubię pożyczać sama od kogoś pieniędzy, tak samo komuś pożyczać pieniędzy i nie dlatego, że jestem skąpa, ale dlatego, że nie lubię, ani nie umiem się upominać. Pożyczam tylko tym osobom, które wiem, że oddadzą
__________________
Trochę się szyje...

Szyciolandia

Edytowane przez slonko8918
Czas edycji: 2011-02-03 o 17:53
slonko8918 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 17:58   #1134
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

To jak 50 zł to dla niej dużo to mogła powiedzieć, że kupi dobrą czekoladę
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 18:05   #1135
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez slonko8918 Pokaż wiadomość
Ja np. piszę prace dalszym znajomym, ale biorę za to pieniądze, nie będę się marnować swego czasu, żeby komuś pisać prace, ale bliskim znajomym jak mam czas to piszę za free, chociaż ostatnio to bardzo mało, bo mam bardzo mało czasu dla siebie I też wolę komuś wytlumaczyć, albo powiedzieć jak coś zrobić niż robić coś za kogoś ot tak.
no pewnie wytłumaczyć zawsze można. Można umówić się , wypić kawkę , herbatkę, porozmawiać i się pouczyć. Ale ja np. w tym wypadku poczułam się wykorzystana. Zrób za mnie a ja się tego nauczę. Co innego gdyby chciała abym jej wytłumaczyła wtedy odebrałabym to jako prośbę o pomoc a ja szczerze mówiąc odebrałam to jako wykorzystanie mnie

A jeśli mówię już o wykorzystaniu to miałam też jeden przypadek
Z dziewczyną której udzielałam korków z chemii. Nie była to moja przyjaciółka czy koleżanka tylko ot przypadkowa dziewczyna z ogłoszenia

Przyszła do mnie , uczyłyśmy się , zapłaciła tylko na koniec mnie poprosiła , że jak następnego dnia będzie miała klasówkę z tego materiału to czy mogła by do mnie pisać smsy jakby miała problem. Zgodziłam się , bo nie był to jakoś dla mnie problem i pomogłam jej "wirtualnie".
Tylko ona sie wycwaniła. I pisała do mnie co klasówka abym jej smsami pomagała a potem jeszcze na gg chciała abym jej tłumaczyła. No sory , nie udzielam korepetycji online , tym bardziej za free

---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
To jak 50 zł to dla niej dużo to mogła powiedzieć, że kupi dobrą czekoladę
zgadza się , bo ona od niego tej kasy nie pożyczyła. Tylko tż dla niej rysował projekt. Wtedy nie byłam z nim ( bo mieliśmy małe problemy w związku ) a jak ponownie się zeszłam ona uznała ,że już mu nie musi oddawać, bo jest moją koleżanką. Mogła mu inaczej się odwdzięczyć za pomoc ale sama zaoferowała 50 zeta.
Powiedziała mu , że odda za dwa tygodnie bo chwilowo nie ma kasy- ale te chwilowo trwa już rok.
A ciągle mi opowiada, że kupiłam sobie torebkę , a to nowe kozaczki , a to spodnie
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 18:05   #1136
slonko8918
Zakorzenienie
 
Avatar slonko8918
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 9 760
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez Mary Louu Pokaż wiadomość
no pewnie wytłumaczyć zawsze można. Można umówić się , wypić kawkę , herbatkę, porozmawiać i się pouczyć. Ale ja np. w tym wypadku poczułam się wykorzystana. Zrób za mnie a ja się tego nauczę. Co innego gdyby chciała abym jej wytłumaczyła wtedy odebrałabym to jako prośbę o pomoc a ja szczerze mówiąc odebrałam to jako wykorzystanie mnie

A jeśli mówię już o wykorzystaniu to miałam też jeden przypadek
Z dziewczyną której udzielałam korków z chemii. Nie była to moja przyjaciółka czy koleżanka tylko ot przypadkowa dziewczyna z ogłoszenia

Przyszła do mnie , uczyłyśmy się , zapłaciła tylko na koniec mnie poprosiła , że jak następnego dnia będzie miała klasówkę z tego materiału to czy mogła by do mnie pisać smsy jakby miała problem. Zgodziłam się , bo nie był to jakoś dla mnie problem i pomogłam jej "wirtualnie".
Tylko ona sie wycwaniła. I pisała do mnie co klasówka abym jej smsami pomagała a potem jeszcze na gg chciała abym jej tłumaczyła. No sory , nie udzielam korepetycji online , tym bardziej za free
Wiem o czym mówisz, i doskonale Cię rozumiem. Jest różnica między pomaganiem, a wykorzystywaniem. Bez przesady przecież słowo dziękuję nie boli, a na czekoladę czy kawę zawsze można po parę groszy odłożyć. Nie lubię takich ludzi, którzy żerują na innych
Tak samo ta dziewczyna od 50zł, jakby przez miesiąc odkładała po 2 zł dziennie znalazłoby się 50zł do oddania, ale po co lepiej się wstydzić niż oddać.
__________________
Trochę się szyje...

Szyciolandia
slonko8918 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 18:13   #1137
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

A co sądzicie o żebraniu przez biednych ??Jakie macie do tego podejście , bo mnie to trochę wkurza

---------- Dopisano o 18:13 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Wkurzyło mnie jak kiedyś taki koleś na mieście poprosił mnie abym mu kupiła zupę w barze mlecznym. Ok . zupa kosztuje 2,50 nie jest to majątek ale facet miał około 35 lat !
Fakt był obdarty i widać , że może i biedny ale facet 35 powinien zabrać się za robotę a nie żebrać od ludzi nawet jedzenie. Przecież to siła wieku. Rozumiem , że ciężko jest o pracę. No jako prcownik fizyczny na pewno gdzieś by się załapał


Natomiast kiedyś podzieliłam się z takim bezdomnym jedzeniem bo mi się go szkoda zrobiło. Żebrał jedzenie i nikt mu nie chciał dać a on tak podszedł do mnie , spojrzał mi prosto w oczy, prawie się rozpłakał i powiedział : Jestem głodny.
Moje lodowate serce stopniało. Wyjęłam z torby podróżnej ( rzecz działa się na dworcu) udka kurczaka upieczone uprzednio przez moją mamę i dałam mu trochę.

Edytowane przez Mary Louu
Czas edycji: 2011-02-03 o 18:17
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 18:18   #1138
slonko8918
Zakorzenienie
 
Avatar slonko8918
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Augustów
Wiadomości: 9 760
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez Mary Louu Pokaż wiadomość
A co sądzicie o żebraniu przez biednych ??Jakie macie do tego podejście , bo mnie to trochę wkurza
Ja nie zwracam szczególnej uwagi od pewnej sytuacji. Byłam kiedyś na wycieczce w Krakowie (pielgrzymka maturzystów) chodziłyśmy z dziewczynami po Rynku (zwiedzałyśmy sklepy ). Zaczepiła nas kobieta, brudna, widać bezdomna jakaś i w ogóle, i prosi nas o pieniążki. No to my z dziewczynami powyciągałyśmy drobniaki z kieszeni, dałyśmy Pani też jedzenia trochę, bo nam zostało. Pani sobie poszła, ale patrzymy wchodzi do monopolowego. Od tamtej pory nie daję pieniążków, czasem wrzucę jak na prawdę widzę, że coś nie tak i jest mi szkoda, chociaż zawsze mi szkoda. Ale z drugiej strony, ja pracuję, staram się i w ogóle, czasem bywa ciężko. Rozumiem, że ktoś może nie radzić sobie w życiu, ale bez przesady, zamiast siedzieć na ulicy i żebrać, może warto podnieść tyłek i udać się gdzieś gdzie udzielą pomocy, do jakiegoś ośrodka pomocy społecznej - już tam pokierują. Czasem tacy ludzie nie muszą żebrać, bo są zdolni do pracy, zdrowi, i tak jest dla nich wygodniej. Może jestem bez uczuć, ale ja tak to odbieram. Tylu ludzi pracuje, stara się, więc można, ale nie lepiej siedzieć na ulicy i żebrać.

Może kiedyś mnie spotka coś takiego, ale nigdy nie usiądę na ulicy i nie będę żebrać. Tylko pójdę tam gdzie udzielą mi pomocy i wezmę się za robotę.
__________________
Trochę się szyje...

Szyciolandia

Edytowane przez slonko8918
Czas edycji: 2011-02-03 o 18:19
slonko8918 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 18:20   #1139
kobietasukcesu
zawsze mam racje
 
Avatar kobietasukcesu
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Upper East Side
Wiadomości: 10 943
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Moment wątki już pogubiłam, miałam napisać o tym, że jak nie miała na kino i inne to mogła od początku coś tańszego zaproponować.

Mnie wkurza to żebranie A w Katowicach jest tego peeeeełno, więcej moim zdaniem niż w Krakowie i Warszawie (jeśli chodzi o ścisłe centrum miasta )
__________________
Janusze reklamy



“You can’t make people love you, but you can make them fear you.” Blair Waldorf

<3 <3 <3
kobietasukcesu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-03, 18:25   #1140
Mary Louu
Zakorzenienie
 
Avatar Mary Louu
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: pokój na pierwszym piętrze...
Wiadomości: 8 804
Dot.: Rozmowy nocą (i nie tylko) - o wszystkim i o niczym - zapraszam :)

Cytat:
Napisane przez slonko8918 Pokaż wiadomość
Ale z drugiej strony, ja pracuję, staram się i w ogóle, czasem bywa ciężko. Rozumiem, że ktoś może nie radzić sobie w życiu, ale bez przesady, zamiast siedzieć na ulicy i żebrać, może warto podnieść tyłek i udać się gdzieś gdzie udzielą pomocy, do jakiegoś ośrodka pomocy społecznej - już tam pokierują. Czasem tacy ludzie nie muszą żebrać, bo są zdolni do pracy, zdrowi, i tak jest dla nich wygodniej. Może jestem bez uczuć, ale ja tak to odbieram. Tylu ludzi pracuje, stara się, więc można, ale nie lepiej siedzieć na ulicy i żebrać.
Zgadza się. Wygodniej czasami wsiąść od kogoś. A do ośrodka dla bezdomnych nie pójdą bo tam pić nie można .

Przypominało mi się jak kiedyś Rumunka u mnie w mieście żebrała. Pieniądze chciała ale jak babulka taka podeszła z bułką to ją zwyzywała. A potem po rumunkę podjechał wypasiony samochód , wysiadł rumun ze złotymi łańcuchami na szyi , zgarnął towarzystwo do samochodu i pojechał.Szkoda tylko tych małych dzieci co je trzymają na rękach.

---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:23 ----------

Cytat:
Napisane przez kobietasukcesu Pokaż wiadomość
Moment wątki już pogubiłam, miałam napisać o tym, że jak nie miała na kino i inne to mogła od początku coś tańszego zaproponować.

Mnie wkurza to żebranie A w Katowicach jest tego peeeeełno, więcej moim zdaniem niż w Krakowie i Warszawie (jeśli chodzi o ścisłe centrum miasta )
wisiała kasę mojemu chłopakowi za projekt

a mi obiecała że jak ją nauczę zadań na koło ( siedziała od 9 rano do 24 ) to zabierze mnie do kina

---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------

i ani ja w kinie nie byłam ani mój chłop kasy nie widział

Edytowane przez Mary Louu
Czas edycji: 2011-02-03 o 18:28
Mary Louu jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.