|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2911 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
kochane kupiłam w aptece krem na rozstępy ElastiQ mam nadzieję, że mnie nie uczuli jak AA mama i ja
wkurza mnie to bo wywalam pieniądze na krem a tu wysypka
__________________
"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu" (H. Elzenberg) |
|
|
|
#2912 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
aaa i w szpitalu codziennie chodziła na jakies kapiele zeby małego pobudzac. ona wlasnie bardzo duzo czytała na necie o tym i z tego co mowila pamietam ze wszelkie wady, choroby uwidaczniaja sie przez pierwsze 6 miesiecy a nwet pozniej, takze ona odrazu zapisywała swojego synka do wszelakich specjalistow w Katowicach. szkoda mi jej było bardzo, ale mam z nią kontakt, jej Julek jak narazie rozwija sie prawidłowo ![]() mam nadzieje ze z twoim dzieciatkiem tez bedzie wszystko dobrze Cytat:
![]() hamuje mi skurcze, inaczej to chyba bym nie spała w ogóle ale chyba odstawie dokładnie za tydz i niech sie dzieje co chce
|
||
|
|
|
#2913 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 287
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
|
|
|
|
#2914 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
AA cie uczulilo??? No to niezle...Moze probuj naturalna oliwka? Albo z jojoby albo migdalow? no ale juz zakupilas nowy krem, wiec trzymam kciuki, zeby ten nie uczulil
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!! Moj Nino 02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!! |
|
|
|
|
#2915 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 849
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
wanilia ja za GBS płaciłam 20zł
|
|
|
|
#2916 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Góra Kalwaria/Piaseczno
Wiadomości: 2 349
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
![]() Cytat:
![]() co do SR przy szpitalu, to u nas jest tylko raz w tyg i pani kazała zacząć w 28tc a ja już jutro 32tc, więc odpada, a drugi szpital który biorę pod uwagę, to jest otwarty dopiero 1 lutego tego roku, ale podobno jeszcze nie przyjmują, położną ma być ta janette kalyta i podobno ma być tylko ok 5 porodów na m-c refundowanych przez nfz, więc ciężko będzie się dostać, w ogóle chyba liczą na porody prywatne/płatne, wieśniaki jedne nooo tymbardziej, że tu jest bloki obok bloku, niby to inne osiedla ale zawsze wyjeżdżam samochodem, a nigdy nie chodziłam między blokami, a tam w tych starszych jest strasznie dużo sklepów i różnych usług, bo u mnie tylko piekarnio/cukiernia i fryzjer i przedszkole
|
||
|
|
|
#2917 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Jok3r jak wizyta u lekarza?? Wróciłaś już??
|
|
|
|
#2918 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
dzis po badaniach polazłam na zalupy kupiłam kosiuline do karmienia szaro fioletową i dwa staniki do karmienia z bawełny bo sie bardziej poddawały no i mam 75 D i jescze sie wkładka laktacyjna zmieści![]() Cytat:
![]() bo niusia ma główke w dole potem kregosłup wygięty w luk od dołu do mojego cyca i raczki i nozki skierowane w moj prawy bok noooo to ma pole do popisu z kopniakami ![]() a ja po dzisieszym usg sie dowiedziałam ze Natusia jest dalej kobitką waży ok 2600 +/-400, obróciła sie juz głowka w dół (tylko zapomniałam zapytac czy moze sie kopyrtnąć spowrotem no ale w piątek juz nie zapomne ) serduszko bije prawidłowo, kitke ma około 7 cm![]() i niestety zdjecia wam nie pokaze bo sie tak ułozyła ze buzią patrzy w moje pośladki... tez ma widok...plecki idą wdłóż mojego lewego boku beztóż mnie tak leje raczkami nózkami po prawym boku ![]() wiec mam zdiecie tylko oczka i kawałka noska iiiiiii dówód na otwierdzenie ze dalej kobitka ale tez takie marniutkie bo takie szarawe i nie widac nic na nim ![]() ah i moja lekarka jak mnie zobaczyła na kozetce to mowi ło jeeeeee a kiedy cie tak wypchneło bo przeciez nie miałas takiego duzego brzucha wiec jej mowie ze chyba miałam a ona mi mowi ze miałam ale nei taki do przodu wypchnięty i ze super to wygląda a ja jej nooo jak slonik wygladam a ona mi conajwyżej pszczółka maja!!! i jakos mi sie tak miło zrobiłoa i o Natusi mowiła cały czas królewna ![]() i jeszcze dowiedziałam sie ze jeszcze troszke przybierze na wadze tak na oko do 3300 / 3500 wiecej nie powinna wiec ze smiechem jej mowie ze mam nadzieje ze nie wiec bo mnei chyba rozerwie a ona mowi eeeeee nie rozerwie masz ŁADNE KROCZE i pewnie cie nei duzo natniemy wiec ja pytam jak ładne a ona nooo masz bardzo plastyczna skórę i jak znam zycie bedzie dobrzea jeśli już cie ładnie pozszywamy to i maz bedzie zadowolony i tobie bedzie lepiej bo nie bedziesz miała problemów z trzymaniem moczu i babskimi przypadłościami
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
||
|
|
|
#2919 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
|
|
|
|
#2920 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#2921 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
Cytat:
dobrze że już w domku Cytat:
Cytat:
a właśnie tak się zastanawiam planujecie kupić wagę niemowlęcą ?
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png Kacper 18.04.2011 |
||||
|
|
|
#2922 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
A po co??
![]() Wystarczająco często się chodzi na szczepienia, a przy okazji te ważenia i mierzenia. Nie warto schizować
|
|
|
|
#2923 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: miasto - wieś
Wiadomości: 1 279
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Anessa oliwki uzywam od dawien, dawna
i rozstępów puki co nie mam, ale wolę zapobiegać niż leczyć. Mam nadzieję, że tym razem obejdzie się bez krostekanika222 niezła ta twoja lekarka fajnie, że z mała ładnie rośnie
__________________
"Celem życia jest:
w swojej małej jednostkowej duszy odbić jak najwięcej kosmosu" (H. Elzenberg) |
|
|
|
#2924 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 228
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
![]() Cytat:
![]() fajną masz ginę, nie obraziłabym się za pszczółkę maję, moja tylko na mnie narzeka, że taka blada i za mało tyję i co ja jem, no kurczę żesz przecież nie jestem na diecie i mówisz, że twierdzi, że szew tak dobrze działa na przypadłości, heh
|
||
|
|
|
#2925 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
wiesz moja lekarka jest taka. hmmmm bardzo bezpośrednia czasem az za bardzo taki typ kobiety albo sie ja lubi albo idzie do innego lekarza, mowi wprost bez zbednego słodzenia i owijania w bawełnęczasem bywa obcesowa zwłaszcza jak kogos nie trawi ale jak kogos lubi (jak mnie np) to i pożartuje i posmieje sie o sprawach prywatnych pogada i tu jej dzisiejszy cytat zszywanie nie jest takie złe bynajmniej nie bedziesz miała macicy w kolanach po porodzie i potem na starość i mocz bedziesz dobrze trzymac a tak jak ci rozepcha to roznie moze byc
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#2926 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 1 281
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
witajcie ja niestety nic nie zaltwialm dzis bo bylo 3h opoznienie i mam przyjsc na wizyte w czaw rano do kardiologa
![]() wanilia lopezka witaj jok3r wrocilas juz moze od gina ?? |
|
|
|
#2927 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
anika super,że z malutką wszystko w porządku
![]() No własnie...gdzie jest Jokr ?
__________________
Maja 16.03.2011 ![]() Julia 2.10.2013 ![]() "Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
|
|
|
|
#2928 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 291
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#2929 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
dobra ta lekarka mój malż się smieje, że koledzy mu poradzili, żeby powiedział lekarzowi, że ma ciasno zszywać no właśnie, gdzie ta Jokr ??????? |
||
|
|
|
#2930 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
bo będę karmić piersią a te wagi niemowlęce takie drogie .... i dlatego pytam was czy wy może kupujecie i czy w ogóle jest sens
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png Kacper 18.04.2011 |
|
|
|
|
#2931 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
no ale za tydz wkrocze w 38tc wiec ciaza donoszona bedzie i niech sie dzieje co chce. ale wolałabym nie być pierwsza. do 8 marca jeszcze duzo czasu ![]() anika no to super ze wszystko ok lekarka niezła hihi ![]() ja też ostatnie zdjecia ktore mam to juz nic na nich nie widze. takie rozmazane, wiec nawet juz nie prosze o zdjątka. |
|
|
|
|
#2932 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Ireland
Wiadomości: 577
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
![]() [QUOTE=aja1;24941871]Masz prawo (nie obowiązek) zacząć urlop macierzyński na 2 tyg przed porodem wg art. 180 &3 Kodeksu Pracy, ale nikt nie moze Cię do tego zmusić.QUOTE] W Irlandii jest takie prawo, ze dwa tygodnie przed terminem musze isc na macierzynski niestety. Wiec mam automatycznie krotszy macierzynski i bede o dwa tygodnie krocej z dzieciaczkiem w domu.No ale co zrobic kurde
|
|
|
|
|
#2933 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 291
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
[QUOTE=wikakika;24946043]Stysiu ja nie mam wlasnie urlopu do wykorzystania, ale chyba poprosze lekarza, zeby mi dal zwolnienie chociaz na tydzien. Mam nadzieje, ze sie zlituje, w koncu przez cala ciaze nie dostalam ani jednego dnia
![]() Cytat:
Ile masz tan macierzynskiego??? |
|
|
|
|
#2934 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 222
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Widzę, że nastroje macie dzisiaj różne... Ja od wczoraj wylałam morze łez.
Byłam na wizycie kontrolnej u ginki. Szyjka zamknięta, wynik gbs ujemny, ogólnie wszystko ok, poza szalonym tętnem naszej Kruszynki. Przy badaniu tym detektorem wychodziło 180/190 uderzeń na minutę. Gin uzanła to za mocno niepokojące i wypisała skierowanie na IP na ktg. Pojechaliśmy od razu, bo powiedziała, że nie ma na co czekać. Dała nawet reprymendę, że gdyby chcieli mnie zostawić to mam się nie sprzeciwiać tylko grzecznie zostać w szpitalu. Do szpitala dotarliśmy szybciutko i od tego momentu zaczęła się niezła jazda. Na IP zainteresowano sie nami po jakiś 2,5h. Nie wiem czy tachykardia płodu-nie zagraża jego życiu , ale taki czas zwłoki mocno mnie zaniepokoił. W międzyczasie bylismy świadkami odgłosów porodu jakiejś pani (w życiu nie słyszałam, zeby ktoś tak przerażająco krzyczał) i komentarzy personelu na temat tych dzwięków. Słysząć te teksty i wrzaski tej babeczki, łzy same napłynęły mi do oczu. Kilka minut później położono na ktg panią u ktorej serduszko maluszka biło tylko 60razy/min. Zakotłowało się na tym korytarzu na IP. Wszyscy z personelu zaczęli biegać i wrzeszczeć na siebie. Jedni o natychmiastowej cesarce inni o jakimś przetaczaniu. Najbardziej zabił mnie tekst lekarza z ktorym ja niestety potem też miałam przyjemność..."po co nam cesarka, przecież i tak ta cesarka nie uratuje tego dziecka".Szok. Wszystko tak nad głową tej przerażonej kobiety, jej męża i kilkunastu pacjentek z Izby. Nie wiem jak się sprawa zakończyła, bo potem zaknęli tą babkę w pokoju od ktg i cisza.W końcu doczekaliśmy się na nasze ktg. Na szczęście serduszko Oleńki się uspokoiło, ale za to zarejestrowały się w miarę regularne skurcze. Po jakiejś godzinie zajęła się nami lekarka i uspokoiła, że z małą ok, ale resztę chciałaby skonsultować ze swoim szefem. Tu nastapiła kolejna godzina czekania, bo ów szef przyjmował w jej gabinecie jakies swoje znajome pacjentki (oczywiście bez kolejki). Już nawet ta lekarka mocno zirytowana zaczęła się żalić, że nikt się z nią nie liczy i niedługo będzie musiała pracować na korytarzu. W końcu doczekałam się na swoją audiencję u "guru", chociaz patrząc z perspektywy czasu to lepiej dla mnie byłoby do niego nie trafić. Zostałam przywitana słowami...co ja tu w ogóle robię z takim wynikiem ktg. No więc tłumaczę, że byłam na badaniu i dostałam natychmiastowe skierowanie na IP przez tą tachykardię płodu. No i usłyszałam, że tylko miejsce w kolejce zajęłam i takich lekarzy co to tak wydają skierowania to on by przeszkolił. Zaczął gadać o złej kalibracji sprzętu w gabinetach, zapytał czy jak mi coś gdzieś strzyka to od razu na oiom lecę,itp. Wkurzyłam się na maksa i powiedziałam mu, że skoro dostałam skierowanie od lekarza, a nie jest to jakieś tam moje widzimisię, to ma obowiazek mnie przyjąć i powstrzymać sie od głupich komentarzy. Ja nie musze się znać na sprzęcie, powodach przyjmowania do szpitala,itp. Skierowanie jest dla mnie wystarczające, żeby sie pojawić na IP, tym bardziej, że poprzednio też trafiłam tam z powodu tej tachykardii oraz skurczy i chciano mnie zostawić w szpitalu. Na pytanie czy dalej mam stosować leki rozkurczowe zalecone przez jego koleżankę z tego samego szpitala, on do mnie, że pomogą mi one tak samo jak lizanie sciany przy niedoborze wapnia. No czub jakiś!!! Aha, i mam się nie zjawiać na ktg do terminu porodu, no chyba, że poczuję, że wcześniej rodzę. A skąd ja niby mam wiedzieć co i kiedy, jak od kilku dni mam bóle w krzyżu i w dole brzucha jak na miesiączkę (moja prowadząca gin powiedziała, że tak właśnie odczuwa się skurcze). Wyszłam z tego gabinetu w totalnym szoku. TŻ coś do mnie mówił, a ja nie byłam w stanie wydusić z siebie słowa...tak mnie zatkało. Dopiero w samochodzie emocje puściły i w ryk. Przez łzy opowiedziałam mu co się stało. Chciał tam wrócić i zrobic mega awanturę, ale wybłagałam go żebyśmy się trzymali od tego szpitala z daleka i nie chcę już tam wracać. Przepraszam, że opisuję Wam tą historię. Nie chcę nikogo przestraszyć, czy zrazić do danego szpitala, musiałam się poprostu wygadać. TŻ jest dla mnie ogromnym wsparciem i cały czas stara się mnie przekonać, że Ola już niedługo będzie z nami, a przez poród przebrniemy szczęśliwie i bez przygód. Jednak ja wczoraj straciłam jakieś poczucie bezpieczeństwa, które miał mi dać szpital. Już sobie poukładałam w głowie, że będzie bolało (bo musi), a personel szpitala jest po to żeby wszystko przebiegało bezpiecznie. Wczoraj w to szczerze zwątpiłam. Boje się, że zostawią nas tak jak tą kobietę z niskim tętnem płodu, że jak będzie się coś działo przed 2.03 to ochrzanią mnie po co się zgłaszam, że jak poczuję cos niepokojącego będę sie bała jechać na IP z powodu tego że zajmę komuś miejsce, albo że lekarz nie będzie miał czasu bo będzie sie zajmował swoimi znajomymi,itp. Całe moje wyobrażenie o opiece szpitalnej rypnęło z wielkim hukiem. TŻ i rodzice twierdzą, że nie można tego zostawić bez jakiejś interwencji, bo każdemu pacjentowi należy się poszanowanie jego praw. Jednak ja nie jestem w stanie myśleć o niczym innym jak o bezpieczeństwie Oli i ryczę cały czas!!! |
|
|
|
#2935 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 287
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
Myyyyszka kochana, nie przejmuj się już ale co za palant z tego lekarza, normalnie też by mnie trafiło ![]() ![]() ![]() aż się nóż w kieszeni otwiera ![]() ale dobrze mu powiedziałaś przynajmniej o tym sprzęcie itd co za osioł!! |
|
|
|
|
#2936 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 530
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
po prostu brak słów jak on mógł tak cię potraktować ... ![]() jedno co dobre to ze w ktg tętno małej się uspokoiło i wszystko jest ok. nie martw się -pewnie sama bym przeżyła wszystko jak Ty i byłabym w takim samym szoku po odpowiedziach tego lekarza....
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cie noszę, ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę, jestem przy Tobie od pierwszego grama, Tyś moje dziecko a ja Twoja mama
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpri09kp5b04ypq.png Kacper 18.04.2011 |
|
|
|
|
#2937 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 1 281
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Szara Myszka nie denerwuj sie juz tym dzis
to straszne i wogole co to za szpital to nie do pomyslenia a musisz tam rodzic ??
|
|
|
|
#2938 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
Kochana,urodzisz w innym szpitalu i miejmy nadzieję,że taka sytuacja więcej nie będzie miała miejsca. Wierzę,że boisz się o zdrowie maleńkiej,ale głowa do góry-musi byc dobrze
__________________
Maja 16.03.2011 ![]() Julia 2.10.2013 ![]() "Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
|
|
|
|
|
#2939 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 152
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Na szybko napisze co i jak, bo nie mam mocy nadrabiac, wiec jak ktos cos do mnie pisal to przeczytam pozniej jak odsapne.
No wiec termin mam na 23 lutego. 21 czyli w pn ide do szpitala, wtorek badania, sroda ciecie i w niedziele wypis. Nie da rady szybciej, bo jesli sie nic nie dzieje to lepiej, zeby maly posiedzial jak najdluzej, bo lepiej pozniej wyjsc ze zdrowym dzieckiem do domu niz odwiedzac je w szpitalu. Dostala w koncu skierowanie na badania i niestety zostalam wrobiona w to cholerne badanie smaku. Okazalo sie, ze faktycznie gine ma z tego kaske dlatego tak cisnie, zeby na to chodzic i mendziaz zapisal mnie od razu na czwartek i piatek, a w zamian obiecal, ze ladnie mnie potnie, zeby nic nie bylo widac. Juz sie zgodzilam, bo sobie mysle jeszcze pod koniec mi cos wymysli to juz sie przemecze. Z malym wszystko ok, na bole mam brac Nospe i czekac. Tak wiec Aja wpisz mi tp na 23 luty
|
|
|
|
#2940 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 287
|
Dot.: Torbę powoli pakujemy i na przyjście naszych dzieci się szykujemy III-IV 2011
Cytat:
Edytowane przez deneb3 Czas edycji: 2011-02-08 o 19:08 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (0 użytkowników i 3 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:10.






Trochę o nim wiem ale nie mam pojęcia, z czym to się wiąże po porodzie. W internecie niewiele, a lekarze nie bardzo chcą o tym rozmawiać.. 

![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


AA cie uczulilo??? No to niezle...




nie wiem ,może to moje mięśnie już nie wytrzymują ciężaru czy co ;-P
dobrze że już w domku 





