Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czerwcowe - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Kopniak tu, kopniak tam, nowe życie w sobie mam. Życie wyjątkowe - mamusie majowo-czerwcowe 31 44,29%
Idzie idzie wiosna, nasze dzieci rosną jak na drożdżach - mamusie majowo-czerwcowe 2011 0 0%
Ten duży to tatuś a ja jestem mamusia, za pare tygodni przywitamy dzidziusia - mamusie maj-czer 5 7,14%
Trzeciego trymestru uroki czujemy i przez zakupy bankrutujemy - V-VI- 2011 12 17,14%
Miłość ogromna w nas skumulowana czeka na szczęśliwe rozwiązania - mamusie V-VI 0 0%
Istotka mała w nas rośnie i rośnie a my czekamy cierpliwie na wiosnę -V-VI 2 2,86%
Przytulić tak bardzo maleństwa już chcemy, zaraz z miłości eksplodujemy - V-VI 7 10,00%
Nosimy w sobie małe serduszka, wkrótce przywitamy naszego maluszka - mamusie maj-czerwiec 2011 13 18,57%
Głosujący: 70. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-10, 18:59   #481
Lolka1212
Zadomowienie
 
Avatar Lolka1212
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Eweska ciąża bliźniacza to cud!!

Renessme
będzie dobrze!
__________________
Antonek

Edytowane przez Lolka1212
Czas edycji: 2011-02-10 o 19:01
Lolka1212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:01   #482
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Wylicytowałam taki płaszczyk dla niuni, nie wiem czy się przyda, ale tak się na niego napaliłam, że .... musiałam kupic
http://allegro.pl/show_item.php?item=1439701870
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:01   #483
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Renessme1985 Pokaż wiadomość
Właśnie wróciłam od lekarza i niestety złe wieści
Podobnie jak Moniqac (mam nadzieję, że nie pomyliłam osoby) skróciła mi się szyjka macicy i to bardzo ... bardzo... na tyle, że lekarz powiedział, że gdybym teraz nie przyszła to mogłabym urodzić w ciągu paru dni...
Renessme nie ma co się smucić, najważniejsze że w porę znalazłaś się u lekarza Teraz wyleżysz, dzidzia podrośnie i wszystko będzie dobrze. 3-4 tygodnie leżenia to naprawdę nie tragedia, czasem dziewczyny całą ciążę muszą leżeć, poza tym lapka możesz mieć obok i bić rekordy w postowaniu na wątku
Naprawdę, najważniejsze że możesz w porę zareagować


Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Ja znowu wpadam na moment, zaraz muszę uciekać z synkiem na trening, ale najpierw cyknął mi kilka fotek brzuchola więc pokazuję
28 tydzień Na brzuchu widać ślady ale to od gumki
Jak sobie wyobrażę, że tam dwóch chłopców, pewnie już takich 2'kilogramowych sobie siedzi to aż mi się miło na sercu robi
No i brzuszek śliczny i zgrabniutki
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:09   #484
Renessme1985
Rozeznanie
 
Avatar Renessme1985
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 826
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dziewczonka... poprzednie badania miałam w szpitalu, poniewaz miałam podbarwiony śluz i wolałam to sprawdzić (wszystko było ok, a podbarwiony śluz wynikał z nadżerki), a dzisiejsza wizyta to normalna wizyta u mojego lekarza prowadzącego...

Listopadowa... szczerze powiedziawszy do mnie też taki argument średnio przemawia, chociaż ja psycholożka z wykształcenia ... jakby się nad tym głębiej zastanowić, to może i coś w tym da się znaleźć...

W 32 tyg miałam robić trzecie genetyczne badanie ale z tego wszystkiego zapomniałam o tym porozmawiać z moim ginem

Na szczęście maluszek rośnie tak jak powinien...

Dziękuję Dziewczyny za wsparcie Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy...
Renessme1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:10   #485
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Myślisz Aga, że może Cię położyc do szpitala? A co wtedy robią w szpitalu, żeby hemoglobinkę podnieśc?
podaje sie zelazo dozylnie, ale mowil ze nie zawsze dziala, czasem efekt moze byc taki sam jak po tabletkach...


Cytat:
Napisane przez 24kasia86 Pokaż wiadomość

agnieszka_pe25 dostalas ode mnie wiadomosc na PW?
kochana, nie nic nie dostalam, na wszystko co dostaje to odpisuje zawsze, chociazby "ok". takze wyslij jeszcze raz bo do mnie nic nie dotarlo na co bym nie odpisala

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość


Mam pytanie:
1. przejrzałam wątek i nie widziałam odpwioedzi - czy któraś z Was oglądała dzień dobry tvn i widziała co mówili dzisiaj o urządzaniu pokoju - podobno można jakoś zaszkodzić zdrowiu dziecka jak się urządza pokój, na stronie dzien dobry tvn nie moge tego znaleść .
widze ze juz moria odpowiedziala, chodzilo o to ze niby po farbach pokoj powinien sie wietrzyc iles tam, a smierdzi 3 tyg i takie tam, mowila tez o innych chemikaliach uzywanych podczas remontu, jak dla mnie nic konkretnego

Cytat:
Napisane przez Renessme1985 Pokaż wiadomość

A co do tej pracy to wcale nie jest tak różowo...
Właśnie wróciłam od lekarza i niestety złe wieści
Podobnie jak Moniqac (mam nadzieję, że nie pomyliłam osoby) skróciła mi się szyjka macicy i to bardzo ... bardzo... na tyle, że lekarz powiedział, że gdybym teraz nie przyszła to mogłabym urodzić w ciągu paru dni...

Oczywiście bezapelacyjne leżenie w łóżku i w zasadzie wolno wstawać tylko do toalety... i to praktycznie powinno być leżenie na płasko, a nie półsiedzenie i jeszcze najlepiej z nogami do góry

Dziewczyny ja jestem załamana ciągle prowadziłam normalny tryb życia... praca, zakupy (oczywiście nie wnosiłam na 4 piętro), robiłam co chciałam i nikogo nie musiałam o nic prosić, a tu takie coś...

A najgorsze w tym wszystkim, że nic tego nie przepowiadało... Niecałe dwa tygodnie temu byłam konkretnie przebadana włącznie z USG i lekarz stwierdził, że wszystko ok szyjka długa, zamknięta itp... wszystko w jak najlepszym porządku... a dzisiaj kontrolna wizyta... myślałam, że loosik lekarz sprawdzi maluch, pomierzy i powie, że do zobaczenia za 3 tygodnie, a tu taka negatywna niespodzianka... a on, że prawie rodzę...

Co prawda miałam pewien objaw ale w ogóle go z tym nie połączyłam... otóż od jakichś 2 dni dużo słabiej czułam ruchy maluszka i ciągle chciało mi się siku... troch się przejęłam tą mniejszą ruchliwością ale skoro wizyta miała być dzisiaj to sobie pomyślałam, że spokojnie, bo przecież są takie dni mniejszej aktywności... a dzisiaj lekarz mi mówi, że maluszek już ma główkę tak nisko, że jest praktycznie gotowy do porodu i że dlatego te ruchy takie mniej wyczuwalne były i parcie na pęcherz

Za 3 tygodnie wizyta i zobaczymy co dalej.. lekarz mówi, że może mały się trochę cofnie i pozwoli mi potem wstać ale, że na razie kategoryczne leżenie

Dziewczyny proszę Was uważajcie, bo to jednak nie są żarty u mnie dopiero zaczyna się 28 tc (wg USG 29) a to dużo za wcześnie, żeby maluszek pchał się już na świat... dlatego oszczędzajcie się ile możecie i nie próbujcie udowodnić całemu światu, że jesteście w stanie podołać wszystkim obowiązkom... mówią, że ciąża to nie choroba i że można normalnie funkcjonować... ja tak robiłam (oczywiście uważałam na siebie) i co teraz z tego mam?? Naprawdę ogromnie mi smutno, że coś takiego mnie spotkało... bo chciałam podchodzić do tego racjonalnie, a okazało się, że jednak głupia byłam... Teraz wszystko zawaliło mi się na głowę i sama nie wiem co dalej... nawet torby nie mam do szpitala spakowanej w razie W... mam tylko malutką pastę do zębów, która kupiłam wczoraj jako pierwszą rzecz do torby Normalnie łzy same mi płyną

Daissy uciekaj na zwolnienie... najwyższy czas
kochana, najwazniejsze ze trafilas do ginka tak szybckiutko i ze nie jest jeszcze za pozno. byle do tego 32 tyg,... ja trzymam kciuki za ciebie i twoje malenstwo, wierze ze bedzie dobrze

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
moniqac ja coś tam oglądałam ale nie wiem czy o to chodzi - była Reni Rusis i mówiła o remoncie, że zazwyczaj się go przeprowadza przed narodzinami dzidzi no i że mamy wdychają te toksyczne farby. Polecała więc zakup albo specjalnej farby, takiej którą się stosuje w szpitalach, żłobka albo wyjazd z domu na weekend na czas malowania

My będziemy właśnie malować, farbę już mamy, normalną lateksową farbę beckersa ale kurcze nie wyjadę nigdzie w dodatku bez TŻ'ta To tylko jeden pokój więc będziemy go zamykać i zostawimy okno otwarte aby się wietrzył, ja się postaram wybyć z domu na czas malowania a gdy będę w domu, to założę na twarz maskę
o wlasnie, moria odpowiedziala, ja tam nie wiem, bede malowac czym mi fachowcy doradza......

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Ja znowu wpadam na moment, zaraz muszę uciekać z synkiem na trening, ale najpierw cyknął mi kilka fotek brzuchola więc pokazuję
28 tydzień Na brzuchu widać ślady ale to od gumki
piekny


a ja po wizycie. a wiec kolejny raz sie czuje jakbym uciekla spod noza...
no next time jak ciagle bedzie oscylowac w okolicac 9 no to jednak dobrze by bylo jakbym poszla do szpitala i tam poobserwuja, zrobia badania itd.

serduszko bije(146), usg nie mialam, nawet i lepiej, bo pojade za tydzien. ale kurcze znowu mnie badal, slowa nie powiedzial, ale nie wiem czy tak do konca jest wszystko ok, wypytywal bardzo o ruchy, mowilam ze jest lepiej ale szalu nie ma, nie byl zadowolony. mam przyjsc za kolejne 3 tyg, dostalam papierek zebym nie musiala siedziec na zjazdach, pojde z tym na kolejnym zjezdzie i zobacze co da sie zrobic.
to chyba wszystko... ide wszamac kolacyjke
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:10   #486
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez kasia1361 Pokaż wiadomość
ddaaiissyy butelki tt w jakiś sposób sa antykolkowe,posiadają zawór antykolkowy.Jednak mnie chodziło o to aby smoczek jak najbardziej przypominał pierś i aby dziecko pijąc z butli nie odrzuciło piersi.
wklejam linke do stronki TT
http://www.tommeetippee.pl/listprodu...at/1/subcat/3/
Chcę karmić piersią i zrobie wszystko aby tak było,a butelki sa dla tż-ta ,jak bede wychodziła,żeby mógł małą nakarmić(moim pokarmem)
dziekuje Kasiu, dodałam sobie aukcje do ulubionych i na spokojnie pokukam co wybrac i co jeszcze kupic

Cytat:
Napisane przez Renessme1985 Pokaż wiadomość
Daissy niestety nie minerały... ale nawet nieźlę się to na twarzy prezentuje



Moria tak to nik z Sagi... bardzo mi się podobała, jak również Intruz tej samej autorki... mogłaby już coś nowego wydać

A co do tej pracy to wcale nie jest tak różowo...
Właśnie wróciłam od lekarza i niestety złe wieści
Podobnie jak Moniqac (mam nadzieję, że nie pomyliłam osoby) skróciła mi się szyjka macicy i to bardzo ... bardzo... na tyle, że lekarz powiedział, że gdybym teraz nie przyszła to mogłabym urodzić w ciągu paru dni...

Oczywiście bezapelacyjne leżenie w łóżku i w zasadzie wolno wstawać tylko do toalety... i to praktycznie powinno być leżenie na płasko, a nie półsiedzenie i jeszcze najlepiej z nogami do góry

Dziewczyny ja jestem załamana ciągle prowadziłam normalny tryb życia... praca, zakupy (oczywiście nie wnosiłam na 4 piętro), robiłam co chciałam i nikogo nie musiałam o nic prosić, a tu takie coś...

A najgorsze w tym wszystkim, że nic tego nie przepowiadało... Niecałe dwa tygodnie temu byłam konkretnie przebadana włącznie z USG i lekarz stwierdził, że wszystko ok szyjka długa, zamknięta itp... wszystko w jak najlepszym porządku... a dzisiaj kontrolna wizyta... myślałam, że loosik lekarz sprawdzi maluch, pomierzy i powie, że do zobaczenia za 3 tygodnie, a tu taka negatywna niespodzianka... a on, że prawie rodzę...

Co prawda miałam pewien objaw ale w ogóle go z tym nie połączyłam... otóż od jakichś 2 dni dużo słabiej czułam ruchy maluszka i ciągle chciało mi się siku... troch się przejęłam tą mniejszą ruchliwością ale skoro wizyta miała być dzisiaj to sobie pomyślałam, że spokojnie, bo przecież są takie dni mniejszej aktywności... a dzisiaj lekarz mi mówi, że maluszek już ma główkę tak nisko, że jest praktycznie gotowy do porodu i że dlatego te ruchy takie mniej wyczuwalne były i parcie na pęcherz

Za 3 tygodnie wizyta i zobaczymy co dalej.. lekarz mówi, że może mały się trochę cofnie i pozwoli mi potem wstać ale, że na razie kategoryczne leżenie

Dziewczyny proszę Was uważajcie, bo to jednak nie są żarty u mnie dopiero zaczyna się 28 tc (wg USG 29) a to dużo za wcześnie, żeby maluszek pchał się już na świat... dlatego oszczędzajcie się ile możecie i nie próbujcie udowodnić całemu światu, że jesteście w stanie podołać wszystkim obowiązkom... mówią, że ciąża to nie choroba i że można normalnie funkcjonować... ja tak robiłam (oczywiście uważałam na siebie) i co teraz z tego mam?? Naprawdę ogromnie mi smutno, że coś takiego mnie spotkało... bo chciałam podchodzić do tego racjonalnie, a okazało się, że jednak głupia byłam... Teraz wszystko zawaliło mi się na głowę i sama nie wiem co dalej... nawet torby nie mam do szpitala spakowanej w razie W... mam tylko malutką pastę do zębów, która kupiłam wczoraj jako pierwszą rzecz do torby Normalnie łzy same mi płyną

Daissy uciekaj na zwolnienie... najwyższy czas
nie minerały to też fajne kosmetyki ja tez wcale nie korzystam tylko i wyłącznie z minerałków .
Renessme, bardzo mi przykro po tym co przeczytałam.. tak jak napisała Monia, na pewno słowa nie stresuj się wiele Ci nie pomogą, bo to Ty musisz leżeć i to Ciebie dotyczy ta sytuacja. Ja mam tylko wielką nadzieję, że po przeleżeniu tych kilkunastu dni, Maleństwo się troszkę cofnie i będziesz mogła troszkę aktywniej żyć. Pamiętaj, że robisz to w szczytnym celu.... niektóre dziewczyny prawie całą ciążę muszą leżeć.. choć to też pewnie żadne pocieszenie dla Ciebie. W całej tej sytuacji, jednak musisz dostrzec szczęście w nieszczęsciu, bo trafiłaś do lekarza w dobrym czasie... nie doszło do niczego złego, a teraz jesteś już zdiagnozowana i nie będziesz sobie oraz Maluszkowie nieświadomie szkodzić. Masz tutaj nas, cały dzień możesz na nas liczyć
Sama troszkę strachu się najadłam, gdy przeczytałam Twój post.. we wtorek idę do lekarza i dowiem się co i jak dalej. Dziękuję za dobre rady i troskę
Masz rację, praca to nie wszystko, bo jedna głupota w ciągu 9 msc może mieć nieodwracalne skutki. Na pewno nie będę do 8 msc latała do pracy.. Jutro zaczynam 6msc.. tzn 24 tc.
Trzymaj się mocno i pamiętaj, że jesteśmy tu dla Ciebie
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:16   #487
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Wylicytowałam taki płaszczyk dla niuni, nie wiem czy się przyda, ale tak się na niego napaliłam, że .... musiałam kupic
http://allegro.pl/show_item.php?item=1439701870

wiecie co, jak ogladam takie mini dorosle ciuszki, to JA TEZ KCEM DZIEWUSZKE!

miarka sie przebrala... dzisiaj skladam odwolanie do mojego tz..... ma byc bronchilda! nie wazne jak to zrobi teraz!

dziewczonka, prawdziwe cudenko


ja wczoraj kupilam lancuszek do smoczka TT. kurcze kupilam te smoczki w sklepie ale lancuszkow nie bylo,w iecie ja ciezko o nie?????????? przynajmniej w mojej okolicy, i kupilam czysto bawelniany kocyk na allegro, kiedys linka do niego wklejala eve, ja tez je stosowalam przy synku, takze zamowilam wczoraj, ale dzisiaj chyba tez cos zamowie zeby humor sobie poprawic.....

ogladalam te literki co moria dla iguski kupila, no sa piekne, tez bym kupila, tylko pewnie starszy tez bedzie chcial

no i zbieram sie do wystosowania postu do morii o zmienienie imienia na pierwszej stronie.... ale kurcze.... moj tz podjal meska decyzje, ja tam do konca nie jestem zdecydowana, ale dla dziewczynki ja mialam wybierac, takze zgodnie z umowa, musze sie dostosowac
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:20   #488
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Renessme kochana nie wiem co mam Ci powiedziec by dodac otuchy! Jestesmy tutaj z Toba i wszytskie mocno trzymamy kciuki za Ciebie i za Maluszka by nie bylo mu tak jeszcze spieszno na swiat. Kladz sie do lozka... Maluszek jest najwazniejszy!

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Dziewczyny pomozcie z tymi lozeczkami!!! Czy opcja bujania w ogole jest przydatna?
Ja kupuje normalne lozeczko, bo mojej sasiadki pieciomiesieczny synek spal sobie w kolysce, mamusia zadowolona, bo szybciutko usypial, a teraz jak idzie z nim na spacer nawet na chwile nie moze sie zatrzymac, bo jest awantura i musi wozkiem trzasc wiadomo, ze kazdy maluch inny. Ja stawiam na normalne lozeczko. Bujac sie bedzie w lezaczku... ale to tez tylko na chwile

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Ja znowu wpadam na moment, zaraz muszę uciekać z synkiem na trening, ale najpierw cyknął mi kilka fotek brzuchola więc pokazuję
28 tydzień Na brzuchu widać ślady ale to od gumki
Nasz Blizniaczy lachon wygladacie super!


Ja bylam dzisaj u poloznej z siuskami. Zapytalam sie o ta glukoze. Powiedziala mi, ze ja mam badana z krwi i jak nie ma ryzyka i jak w rodzinie nie bylo problemow to nie ma podstawy robienia mi badan z ta glukoza. Zmierzyla mi brzuszek i rozmiar mamy prawidlowy serduszko bije miarowo. Cudny dzwiek. Bedzie to moj dzwonek w telefonie Dostalam plytke i ulotke o karmieniu piersia jeszcze nie ogladalam. W weekend sie tym zajmie
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:24   #489
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
a ja po wizycie. a wiec kolejny raz sie czuje jakbym uciekla spod noza...
no next time jak ciagle bedzie oscylowac w okolicac 9 no to jednak dobrze by bylo jakbym poszla do szpitala i tam poobserwuja, zrobia badania itd.

serduszko bije(146), usg nie mialam, nawet i lepiej, bo pojade za tydzien. ale kurcze znowu mnie badal, slowa nie powiedzial, ale nie wiem czy tak do konca jest wszystko ok, wypytywal bardzo o ruchy, mowilam ze jest lepiej ale szalu nie ma, nie byl zadowolony. mam przyjsc za kolejne 3 tyg, dostalam papierek zebym nie musiala siedziec na zjazdach, pojde z tym na kolejnym zjezdzie i zobacze co da sie zrobic.
to chyba wszystko... ide wszamac kolacyjke
Aga na pewno wszystko jest dobrze, no bo o co mu niby chodzi z tymi ruchami jak serduszko bije idealnie
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:32   #490
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość

Ja kupuje normalne lozeczko, bo mojej sasiadki pieciomiesieczny synek spal sobie w kolysce, mamusia zadowolona, bo szybciutko usypial, a teraz jak idzie z nim na spacer nawet na chwile nie moze sie zatrzymac, bo jest awantura i musi wozkiem trzasc wiadomo, ze kazdy maluch inny. Ja stawiam na normalne lozeczko. Bujac sie bedzie w lezaczku... ale to tez tylko na chwile

Ja bylam dzisaj u poloznej z siuskami. Zapytalam sie o ta glukoze. Powiedziala mi, ze ja mam badana z krwi i jak nie ma ryzyka i jak w rodzinie nie bylo problemow to nie ma podstawy robienia mi badan z ta glukoza. Zmierzyla mi brzuszek i rozmiar mamy prawidlowy serduszko bije miarowo. Cudny dzwiek. Bedzie to moj dzwonek w telefonie Dostalam plytke i ulotke o karmieniu piersia jeszcze nie ogladalam. W weekend sie tym zajmie
hej paulizia,
gratuluje dobrych wiesci po wizycie

co do tego ze dziecko sie przyzwyczaja szybko, to naprawde zalezy od dziecka. moje jak raz na jakis czas poszlo pozniej spac, czy mialo wporwadzone jakie kolwiek zmiany, to szybciutko wracalo do normalnego rytmu, ale maly mojej kolezanki.... jeden dzien obsuwy ze spaniem i miala przerabane przez tydzien, takze faktycznie kazde dziecko inne.

a co do tej glukozy.... to zbuczcie mnie ale ja nie kumam tego, po co to badanie, przeciez na pewno sa jakies nowsze, inne metody kontroli cukru, np zmierzyli by po posilku normalnym glukometrem i tyle, dzisiaj rozmawialam z pielegniarka na ten temat, i mowila ze keidys byly inne normy , i wogole.

---------- Dopisano o 19:32 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Aga na pewno wszystko jest dobrze, no bo o co mu niby chodzi z tymi ruchami jak serduszko bije idealnie

no wlasnie nie wiem jak u mnie z ta szyjka...
niby nic nie mowi, ale kurcze, dzisiaj znowu tak dlugo badal... dzisiaj to az bolalo, chociaz jest bardzo delikatny(nie dusi po brzuchu ani nic) mlody lezy niziutko caly czas

za 3 tyg mam wizyte takze spisze sobie pytania na kartce i bede go bombardowac pytaniami, bede chciala wiedzeic dokladnie

Edytowane przez agnieszka_pe25
Czas edycji: 2011-02-10 o 19:33
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:46   #491
Lolka1212
Zadomowienie
 
Avatar Lolka1212
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
(..)
a ja po wizycie. a wiec kolejny raz sie czuje jakbym uciekla spod noza...
no next time jak ciagle bedzie oscylowac w okolicac 9 no to jednak dobrze by bylo jakbym poszla do szpitala i tam poobserwuja, zrobia badania itd.

serduszko bije(146), usg nie mialam, nawet i lepiej, bo pojade za tydzien. ale kurcze znowu mnie badal, slowa nie powiedzial, ale nie wiem czy tak do konca jest wszystko ok, wypytywal bardzo o ruchy, mowilam ze jest lepiej ale szalu nie ma, nie byl zadowolony. mam przyjsc za kolejne 3 tyg, dostalam papierek zebym nie musiala siedziec na zjazdach, pojde z tym na kolejnym zjezdzie i zobacze co da sie zrobic.
to chyba wszystko... ide wszamac kolacyjke
Aga_pe czemu napisałaś, że "kurcze znowu mnie badał". To chyba dobrze, co nie? A skoro słowa nie powiedział to widocznie jest w porządku i przyjął to za normę! A i jeszcze skoro następna wizytka za 3 tygodnie i nie ma konieczności wcześniej to też powód do zadowolenia
Smacznego
__________________
Antonek
Lolka1212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:48   #492
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
no wlasnie nie wiem jak u mnie z ta szyjka...
niby nic nie mowi, ale kurcze, dzisiaj znowu tak dlugo badal... dzisiaj to az bolalo, chociaz jest bardzo delikatny(nie dusi po brzuchu ani nic) mlody lezy niziutko caly czas

za 3 tyg mam wizyte takze spisze sobie pytania na kartce i bede go bombardowac pytaniami, bede chciala wiedzeic dokladnie
Wydaje mi się, że jakby było coś nie tak to by powiedział, chociażby po to żebyś leżała i nie obciążała szyjki. Na pewno jest ok
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:49   #493
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

moria44 słodkie te na długi rękaw, ja się obawiam że u mnie już same resztki będą, bo jak byłam ostatnio to prawie nic już nie było , a powiesz mi co to są te takieniby szaliczki pod skarpetami ??? bo jakoś wymyślić nie mogę, aha doczytałam że ściereczki do ulewania
co za cudo wymyślili dla mnie najlepsza pielucha tetrowa
poza tym moja Zocha W OGÓLE nie ulewała
może też CI się taki egzemplarz trafi
Renessme1985 powiem twardo ---> kładź się na wyrko i nie rozpaczaj dobrze ze wszystko w pore zauważone, teraz trzeba tylko dużo samozaparcia i wszystko będzie dobrze
mimbi bujanie niepotrzebne !!!!!!
eweska znów wymiatasz, ciąża Ci służy
agnieszka_pe25 raczej chyba domięśniowo to żelazo a nie dożylnie
dobrze ze dobrze z dzidzia


Zosia usypia z męzulem
byliśmy na tym spotkaniu z maluszkami
śmiesznie troche było
bo taki maluchy ciężko zmusić do tego żeby razem coś robiły
hitem były balony
a Pani chciała mnóstwo innych rzeczy robić i te balony ciągle dzieciaki rozpraszały
Zosia nawet fajnie się tam odnalazła
jak się zajęcia kończyły to ona dopiero się rozkręcała
jednego chłopca trochę sytuacja przerosła bo płakał w sumie całe spotkanie


idę coś zjeść
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:58   #494
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość
Aga_pe czemu napisałaś, że "kurcze znowu mnie badał". To chyba dobrze, co nie? A skoro słowa nie powiedział to widocznie jest w porządku i przyjął to za normę! A i jeszcze skoro następna wizytka za 3 tygodnie i nie ma konieczności wcześniej to też powód do zadowolenia
Smacznego

znowu, bo bylam rowno tydzien temu, a tak do konca nie jestem przekonana o tym czy jest ok , bo on malo mowi, tez mam wrazenie wyznaje zasade ze zbyt duzo info nie jest potrzebnych pacjentce.
wczesniej mialam wizyty co miesiac, teraz co 3 tyg i pewnie juz tak zostanie.
dzieki, dzisiaj mialam ochote na taka kaszke jak malym dzieciom sie robi i sobie zjedlismy z mlodym

---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
agnieszka_pe25 raczej chyba domięśniowo to żelazo a nie dożylnie
dobrze ze dobrze z dzidzia
no cytujac go to mowil o dozylnym. ja tam kontaktu z tym nie mialam, takze nie wiem jak sie podaje, ale na pewno padlo slowo dozylnie.
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:58   #495
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Renessme1985 najważniejsze ze w porę jest reakcja! Będzie dobrze! Leżeć i sie relaksować! Poproś dzidzie, tak w myslach albo na głos, jak Ci wygodniej zeby się jeszcze nie szykowała bo za wcześnie i to nie było by dobre rozwiązanie! Powiedz dziecku ze bardzo chcesz żeby juz było z wami ale to za bardzo niebezpieczne...
Moze to i śmieszne ale naprawdę wierze w siłę naszych myśli, życzeń...


Ja dzis byłam na fitnesie-aktywne 9 miesiecy. Pomachałam rekami, nogami i od razu mi lepiej
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 19:58   #496
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dziewczonka - lekarz nie wystarczająco nastraszył TZta - znowu dzisiaj słyszałam "przeciez nic takiego się nie dzieje, nie nakręcaj sie .....ych.

Odpoczywam, odpoczywam siedze przed TV z lapkiem i tyle. nudzi mi się .

kasia - a są wolne od bisfenolu?.

Renesmee - o ile dobrze przeliczyłam to maciupek ważył 1kg w 26tc tak? To powiem Ci że waży idealnie więcej - więc jest wszystko w porządku. Bo w 28tc powinien ważyć 1kg więc - masz większe dziecko a to dobrze podobnie jak u mnie. Według mojej książki w 31tc dziecko waży ponad 15kg, a Twój już ma ponad 1kg (zresztą wyprzedasz tc według usg - co jest b. ważne przy naszej szyjce), to napewno za te 3tyg przybierze ten 1kg. Ja też licze że mój przybierze do następnej wizyty - za 2 tygodnie na tyle żeby był powyżej 2kg. Ja bede wtedy w 30tc.
aha - a był to ten sam lekarz? ten sam Cię badał?.

Damy rade!!!! .

aga_pe - wiesz, że ja nawet o tym nie pomyślałam - o tych farbach? muszę kupić jakąś "zdrową" - muszę poczytać, bo włąśnie remontujemy i wyleciało mi to z głowy zupełnie.
osobiście mam wrażenie że jej podejście "eko" jest co najmniej lekko przesadzone , ale to moje prywatne zdanie.
co do wizyty - jakby byłoźle to by Cie wypuścił bez słowa do domu.

daisy - według mojej książki od 23tc jest 6miesiąc, a od 28 7dmy
mimo wszystko, ja bym chciała jeszcze do pracy pochodzić, ale żeby były wszystko OK. bo tak to siedze w domu i stresuje się że mój maluch wcale się tak dużo nie rusza. pośniadanku ma chwilę aktywności, potem długo długo nic a wieczorami jak się kłądę to też jest spokój. siedze w domu i mam czas na myślenie o wszystkim (myślenie za bardzo ).

andziot ja to sie takich spotkań maluszków doczekac nie mogę



dziewczyny, jakiś czas temu pisałam że moja klinika daje listę rzeczy potrzebnych jak się idzie na poród - oto on - czy nie jest "za krótka"?!
- karta ciąży
- dowód
- karta ubezpieczenia zdrowotnego - skąd ja to mam wziąć? chyba karta NFZ taka chipowska jak u nas mają?!
- wyniki grupy krwi
- wynik układu krzepnięcia i morfologia - chyba będę jeszcze pod koniec robić?!
- adres poradni dziecięcej do której dziecko zgłaszamy
Dla mnie:
- podkłądy jednorazowe semi 5 szt
szlafrok
- 2 koszule rozpinane (do porodu krótsza bawełniana)
- klapki
- przybory toaletowe
- ręczniki
- majtki jednorazowe
- pieluchy bella
Dla dziecka
- chusteczki nawilżone
- pampersy 3-6kg
- śpiochy, koszulki, kaftanik lub body (po 3 sztuki)
- rożek dla noworodka.

Tyle. No i fotelik - w regulaminie jest zapisane że musi być .

JEJU - przepraszam, nie wiem co ja dzisiaj pisze z takimi błędami.
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .

Edytowane przez moniqac
Czas edycji: 2011-02-10 o 20:04
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:02   #497
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

moniqac w DD TVN Reni jeszcze apelowała o wietrzenie wózków przed użyciem. Sa pokryte jakimś specyfikiem, chemia która ma chronic przed zabrudzeniami. Taka powłoka antybrudowa Mówiła żeby w miarę możliwości wózek uprać ale mi to tak troche go szkoda, bo taki nowy i prac od razu...

Żeby unikać wykładzin...też maja ta powłokę antybrudową. Zapomniałam jak ona na to fachowo mówiła.
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:05   #498
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość

aga_pe - wiesz, że ja nawet o tym nie pomyślałam - o tych farbach? muszę kupić jakąś "zdrową" - muszę poczytać, bo włąśnie remontujemy i wyleciało mi to z głowy zupełnie.
osobiście mam wrażenie że jej podejście "eko" jest co najmniej lekko przesadzone , ale to moje prywatne zdanie.
co do wizyty - jakby byłoźle to by Cie wypuścił bez słowa do domu.
.
o monicaq widze ze chyba samopoczucie dzisiaj ciut lepsze?

nawet nie wiesz jak sie ciesze ze napisal o reni i jej eko podejsciu. ja tej kobiety poprostunie trawie, jak ogladalam ja w ddtvn, i sluchalam o tych normalnych pieluchach, o eko zabawkach dla dzieci (np kasztany) i takie tam pierdy, oo jeszcze o tym jak to ona zabiera w trasy tego swojego malucha i jak mu posilki przygotowywuje to mi rece opadly ze oni moga takie rzeczy pokazywac. to jest ok, ale nikt nie wspomni ze ma pewnie z 3 pomoce? w tym jedna lub 2 nianki? acz kolwiek jestem pelna podziwu ze sa ludzei ktorzy naprawde sa eko (ci normalni a nei gwiazdeczki) po za tym wydaje mi sie ze teraz jest moda na eko, laska sie wypalila i znalazla nisze na rynku gdzie moze sie promowac w tym(to moje osobiste zdanie)
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:07   #499
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
znowu, bo bylam rowno tydzien temu, a tak do konca nie jestem przekonana o tym czy jest ok , bo on malo mowi, tez mam wrazenie wyznaje zasade ze zbyt duzo info nie jest potrzebnych pacjentce.
wczesniej mialam wizyty co miesiac, teraz co 3 tyg i pewnie juz tak zostanie.
dzieki, dzisiaj mialam ochote na taka kaszke jak malym dzieciom sie robi i sobie zjedlismy z mlodym

---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------



no cytujac go to mowil o dozylnym. ja tam kontaktu z tym nie mialam, takze nie wiem jak sie podaje, ale na pewno padlo slowo dozylnie.
Aga ja kaszki mleczno-ryżowe dla dzieci powyzej 4msc pożeram jednąna tydzien, niemalze 5 dni w tygodniu, na śniadanie przed praca. Bananowe rządzą
Ciesz sie, ze co 3 tygodnie bo bedziesz pod stałym monitoringiem i prosze nie martwic sie na zapas, bo pałką

Andziotka, robiłaś jakies zdjęcia Zosience ??? Smacznego

Monia, ale rodzisz na śląsku prawda? bo NASZE województwo wymiata Gdy byłam kiedys w Krakowie z tatą u lekarza na NFZ i pani w okienku poprosiła książeczkę zdrowia to zarówno my jak i ona zrobilismy oczy jak 5 zł Tatę wówczas na oddział do szpitala przyjmowali...a te krakowskie gamonie nawet nie miały czytnika do naszych chipowskich kart Tutaj nadal używa się książeczek....
Mówisz, ze 23tc to juz 6 msc? O kurde A ja sobie policzyłam tak: 24/4 tygodnie w msc = 6 msc Wzięłam to z głowy, więc pewnie Twoja ksiązka ma racjE
Pieluchy bella to chyba te wkłady bella poporodowe ?

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:06 ----------

Cytat:
Napisane przez dorkabl Pokaż wiadomość
moniqac w DD TVN Reni jeszcze apelowała o wietrzenie wózków przed użyciem. Sa pokryte jakimś specyfikiem, chemia która ma chronic przed zabrudzeniami. Taka powłoka antybrudowa Mówiła żeby w miarę możliwości wózek uprać ale mi to tak troche go szkoda, bo taki nowy i prac od razu...

Żeby unikać wykładzin...też maja ta powłokę antybrudową. Zapomniałam jak ona na to fachowo mówiła.
a nowe ciuszki zakupione dla Maluszka też trzeba prac, przed pierwszym uzyciem ??
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:07   #500
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
Dziewczonka - lekarz nie wystarczająco nastraszył TZta - znowu dzisiaj słyszałam "przeciez nic takiego się nie dzieje, nie nakręcaj sie .....ych.

Odpoczywam, odpoczywam siedze przed TV z lapkiem i tyle. nudzi mi się .

kasia - a są wolne od bisfenolu?.

Renesmee - o ile dobrze przeliczyłam to maciupek ważył 1kg w 26tc tak? To powiem Ci że waży idealnie więcej - więc jest wszystko w porządku. Bo w 28tc powinien ważyć 1kg więc - masz większe dziecko a to dobrze podobnie jak u mnie. Według mojej książki w 31tc dziecko waży ponad 15kg, a Twój już ma ponad 1kg (zresztą wyprzedasz tc według usg - co jest b. ważne przy naszej szyjce), to napewno za te 3tyg przybierze ten 1kg. Ja też licze że mój przybierze do następnej wizyty - za 2 tygodnie na tyle żeby był powyżej 2kg. Ja bede wtedy w 30tc.
aha - a był to ten sam lekarz? ten sam Cię badał?.

Damy rade!!!! .

aga_pe - wiesz, że ja nawet o tym nie pomyślałam - o tych farbach? muszę kupić jakąś "zdrową" - muszę poczytać, bo włąśnie remontujemy i wyleciało mi to z głowy zupełnie.
osobiście mam wrażenie że jej podejście "eko" jest co najmniej lekko przesadzone , ale to moje prywatne zdanie.
co do wizyty - jakby byłoźle to by Cie wypuścił bez słowa do domu.

daisy - według mojej książki od 23tc jest 6miesiąc, a od 28 7dmy
mimo wszystko, ja bym chciała jeszcze do pracy pochodzić, ale żeby były wszystko OK. bo tak to siedze w domu i stresuje się że mój maluch wcale się tak dużo nie rusza. pośniadanku ma chwilę aktywności, potem długo długo nic a wieczorami jak się kłądę to też jest spokój. siedze w domu i mam czas na myślenie o wszystkim (myślenie za bardzo ).

andziot ja to sie takich spotkań maluszków doczekac nie mogę



dziewczyny, jakiś czas temu pisałam że moja klinika daje listę rzeczy potrzebnych jak się idzie na poród - oto on - czy nie jest "za krótka"?!
- karta ciąży
- dowód
- karta ubezpieczenia zdrowotnego - skąd ja to mam wziąć? chyba karta NFZ taka chipowska jak u nas mają?!
- wyniki grupy krwi
- wynik układu krzepnięcia i morfologia - chyba będę jeszcze pod koniec robić?!
- adres poradni dziecięcej do której dziecko zgłaszamy
Dla mnie:
- podkłądy jednorazowe semi 5 szt
szlafrok
- 2 koszule rozpinane (do porodu krótsza bawełniana)
- klapki
- przybory toaletowe
- ręczniki
- majtki jednorazowe
- pieluchy bella
Dla dziecka
- chusteczki nawilżone
- pampersy 3-6kg
- śpiochy, koszulki, kaftanik lub body (po 3 sztuki)
- rożek dla noworodka.

Tyle. No i fotelik - w regulaminie jest zapisane że musi być .

JEJU - przepraszam, nie wiem co ja dzisiaj pisze z takimi błędami.
Tak ta karta to ta czipowa. Chodzi o dowód że jestes ubezpieczona

My z mazowieckiego to nie mam pojecia bo w ZUS-ie mi powiedziała ze juz nie podbijaja i oni nie wiedza bo sie jeszcze z NFZ-em nie dogadali hihihih smiech na sali. Dlatego czasem chodze z wyciagiem z konta, z dowodem ze mam ZUS opłacony
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:10   #501
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
Aga ja kaszki mleczno-ryżowe dla dzieci powyzej 4msc pożeram jednąna tydzien, niemalze 5 dni w tygodniu, na śniadanie przed praca. Bananowe rządzą
Ciesz sie, ze co 3 tygodnie bo bedziesz pod stałym monitoringiem i prosze nie martwic sie na zapas, bo pałką

Andziotka, robiłaś jakies zdjęcia Zosience ??? Smacznego

Monia, ale rodzisz na śląsku prawda? bo NASZE województwo wymiata Gdy byłam kiedys w Krakowie z tatą u lekarza na NFZ i pani w okienku poprosiła książeczkę zdrowia to zarówno my jak i ona zrobilismy oczy jak 5 zł Tatę wówczas na oddział do szpitala przyjmowali...a te krakowskie gamonie nawet nie miały czytnika do naszych chipowskich kart Tutaj nadal używa się książeczek....
Mówisz, ze 23tc to juz 6 msc? O kurde A ja sobie policzyłam tak: 24/4 tygodnie w msc = 6 msc Wzięłam to z głowy, więc pewnie Twoja ksiązka ma racjE
Pieluchy bella to chyba te wkłady bella poporodowe ?

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:06 ----------



a nowe ciuszki zakupione dla Maluszka też trzeba prac, przed pierwszym uzyciem ??
hahaha, fajnie ze nie tylko mnie napadlo na te kaszki nooo bananowe rzadza.... i malinowe! ale bananowe mmmmmmmmmmm

wiesz co, ja piore nowe tez,

a co do waszych kart u nas nie ma, dalej sredniowiecze z ksiazeczkami
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:11   #502
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

ddaaiissyy no nowe to upierz...i wyprasuj...a wiadomo kto to wcześniej dotykał...może komuś w zakurzonej hurtowni na podłogę spadło...z tym to akurat nie jest dużo zachodu
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:12   #503
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
Dziewczonka - lekarz nie wystarczająco nastraszył TZta - znowu dzisiaj słyszałam "przeciez nic takiego się nie dzieje, nie nakręcaj sie .....ych.

dziewczyny, jakiś czas temu pisałam że moja klinika daje listę rzeczy potrzebnych jak się idzie na poród - oto on - czy nie jest "za krótka"?!
- karta ciąży
- dowód
- karta ubezpieczenia zdrowotnego - skąd ja to mam wziąć? chyba karta NFZ taka chipowska jak u nas mają?!
- wyniki grupy krwi
- wynik układu krzepnięcia i morfologia - chyba będę jeszcze pod koniec robić?!
- adres poradni dziecięcej do której dziecko zgłaszamy
Dla mnie:
- podkłądy jednorazowe semi 5 szt
szlafrok
- 2 koszule rozpinane (do porodu krótsza bawełniana)
- klapki
- przybory toaletowe
- ręczniki
- majtki jednorazowe
- pieluchy bella
Dla dziecka
- chusteczki nawilżone
- pampersy 3-6kg
- śpiochy, koszulki, kaftanik lub body (po 3 sztuki)
- rożek dla noworodka.

Tyle. No i fotelik - w regulaminie jest zapisane że musi być .

JEJU - przepraszam, nie wiem co ja dzisiaj pisze z takimi błędami.
Twojemu Tż to się lanie na kolanie nalezy
A co do listy rzeczy to pewnie wypisali najważniejsze
Ja wczoraj pisałam smska do kolęzanki z sali, która urodziała w grudniu i pytałam czy ubranka dla dziecka też trzeba - okazało się, że nie - ewentualnie można zabrac czapeczkę i niedrapki. Cieszę się z tego bo już w głowie miałam tysiące myśli co zabrac, a przede wszystkim w jakim rozmiarze. A i dla dzidziusia jeszcze chusteczki nawilżane i coś do smarowania pupki. Z tego co zrozumiałam to pampersów nie.
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:16   #504
sandrunia1511
Raczkowanie
 
Avatar sandrunia1511
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Deutschland
Wiadomości: 285
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

u mnie stwierdzono anemie i muszę brać żelazo ..
cały czas je biorę od początku ciązy..

byłam dzisiaj na kręgielni-pierwszy raz w życiu ..
i powiem wam, że fajnie było ..
trochę się zmęczyłam, ale naśmiałam się bardzo ..
bardzo był mi potrzebny taki wypad ..
__________________
Majusia
słoneczko moje kochane
sandrunia1511 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:17   #505
Lolka1212
Zadomowienie
 
Avatar Lolka1212
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
(..)
a nowe ciuszki zakupione dla Maluszka też trzeba prac, przed pierwszym uzyciem ??
Ja będę prała.. mimo, że nowe to jednak wymacane przez klientów czy obsługę brudnymi paluchami.. Wolę uprać i mieć pewność, że czyste

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
o monicaq widze ze chyba samopoczucie dzisiaj ciut lepsze?

nawet nie wiesz jak sie ciesze ze napisal o reni i jej eko podejsciu. ja tej kobiety poprostunie trawie, jak ogladalam ja w ddtvn, i sluchalam o tych normalnych pieluchach, o eko zabawkach dla dzieci (np kasztany) i takie tam pierdy, oo jeszcze o tym jak to ona zabiera w trasy tego swojego malucha i jak mu posilki przygotowywuje to mi rece opadly ze oni moga takie rzeczy pokazywac. to jest ok, ale nikt nie wspomni ze ma pewnie z 3 pomoce? w tym jedna lub 2 nianki? acz kolwiek jestem pelna podziwu ze sa ludzei ktorzy naprawde sa eko (ci normalni a nei gwiazdeczki) po za tym wydaje mi sie ze teraz jest moda na eko, laska sie wypalila i znalazla nisze na rynku gdzie moze sie promowac w tym(to moje osobiste zdanie)
Mam podobnoe zdanie Jak ją oglądam zastanawiam się jak ciężko jest być eko.. i aż tak wzorowo jak Jusis! Aczkolwiek jeśli w prawdziwym życiu też na prawdę stosuje się do tych wszystkich swoich zasad to szacun dla niej!
__________________
Antonek
Lolka1212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:24   #506
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość

Monia, ale rodzisz na śląsku prawda? bo NASZE województwo wymiata Gdy byłam kiedys w Krakowie z tatą u lekarza na NFZ i pani w okienku poprosiła książeczkę zdrowia to zarówno my jak i ona zrobilismy oczy jak 5 zł Tatę wówczas na oddział do szpitala przyjmowali...a te krakowskie gamonie nawet nie miały czytnika do naszych chipowskich kart Tutaj nadal używa się książeczek....
Mówisz, ze 23tc to juz 6 msc? O kurde A ja sobie policzyłam tak: 24/4 tygodnie w msc = 6 msc Wzięłam to z głowy, więc pewnie Twoja ksiązka ma racjE
Pieluchy bella to chyba te wkłady bella poporodowe ?
Gamonie na Dolnym Śląsku też jeszcze korzystają z książeczek lub RMUA, chipów nie mamy Mój Tż, który też jest ze Śląska też się z tego śmiał dopóki się nie przeprowadził na Dolny i nie zobaczył, że jednak standard szpitali "bez chipów" jest duuuużo lepszy

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:18 ----------

Cytat:
Napisane przez sandrunia1511 Pokaż wiadomość
u mnie stwierdzono anemie i muszę brać żelazo ..
cały czas je biorę od początku ciązy..

byłam dzisiaj na kręgielni-pierwszy raz w życiu ..
i powiem wam, że fajnie było ..
trochę się zmęczyłam, ale naśmiałam się bardzo ..
bardzo był mi potrzebny taki wypad ..
Cieszę się Sandrunia, że u Ciebie lepiej

Dziewczyny czy delikatne rytmiczne "pukanie" to czkawka dziecka, bo od paru dni mam tak kilka razy na dobę??
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:24   #507
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez dorkabl Pokaż wiadomość
moniqac w DD TVN Reni jeszcze apelowała o wietrzenie wózków przed użyciem. Sa pokryte jakimś specyfikiem, chemia która ma chronic przed zabrudzeniami. Taka powłoka antybrudowa Mówiła żeby w miarę możliwości wózek uprać ale mi to tak troche go szkoda, bo taki nowy i prac od razu...

Żeby unikać wykładzin...też maja ta powłokę antybrudową. Zapomniałam jak ona na to fachowo mówiła.
wystawie na balkon .

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
o monicaq widze ze chyba samopoczucie dzisiaj ciut lepsze?

nawet nie wiesz jak sie ciesze ze napisal o reni i jej eko podejsciu. ja tej kobiety poprostunie trawie, jak ogladalam ja w ddtvn, i sluchalam o tych normalnych pieluchach, o eko zabawkach dla dzieci (np kasztany) i takie tam pierdy, oo jeszcze o tym jak to ona zabiera w trasy tego swojego malucha i jak mu posilki przygotowywuje to mi rece opadly ze oni moga takie rzeczy pokazywac. to jest ok, ale nikt nie wspomni ze ma pewnie z 3 pomoce? w tym jedna lub 2 nianki? acz kolwiek jestem pelna podziwu ze sa ludzei ktorzy naprawde sa eko (ci normalni a nei gwiazdeczki) po za tym wydaje mi sie ze teraz jest moda na eko, laska sie wypalila i znalazla nisze na rynku gdzie moze sie promowac w tym(to moje osobiste zdanie)
aga - a lepsze i nie też się pokłóciłam z TZ, ale potem spokojnie (o ile w ciązy można spokojnie ) porozmawiałam - mamy różne podejścia - wolałabym mieć jego, ale cóż.
jakoś dajemy rade.
a co do tej pani.... jak widziałam zabawki eko to to była już przesada .

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
Aga ja kaszki mleczno-ryżowe dla dzieci powyzej 4msc pożeram jednąna tydzien, niemalze 5 dni w tygodniu, na śniadanie przed praca. Bananowe rządzą
Ciesz sie, ze co 3 tygodnie bo bedziesz pod stałym monitoringiem i prosze nie martwic sie na zapas, bo pałką

Andziotka, robiłaś jakies zdjęcia Zosience ??? Smacznego

Monia, ale rodzisz na śląsku prawda? bo NASZE województwo wymiata Gdy byłam kiedys w Krakowie z tatą u lekarza na NFZ i pani w okienku poprosiła książeczkę zdrowia to zarówno my jak i ona zrobilismy oczy jak 5 zł Tatę wówczas na oddział do szpitala przyjmowali...a te krakowskie gamonie nawet nie miały czytnika do naszych chipowskich kart Tutaj nadal używa się książeczek....
Mówisz, ze 23tc to juz 6 msc? O kurde A ja sobie policzyłam tak: 24/4 tygodnie w msc = 6 msc Wzięłam to z głowy, więc pewnie Twoja ksiązka ma racjE
Pieluchy bella to chyba te wkłady bella poporodowe ?

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:06 ----------



a nowe ciuszki zakupione dla Maluszka też trzeba prac, przed pierwszym uzyciem ??
a jakie możesz polecić? te takie duyże opakowania gdzie się kilka łyzek rozpuszcza? chętnie bym takie zjadła ale nie wiem jakiej firmy najlepsze . ja też tak liczyłam - nie umiem liczyć tygodni ciążowych więc opieram się na książce .

rodze na śląsku - więc biore karte - odkąd je wprowadzili, reszty nie rozumiem .

Cytat:
Napisane przez dorkabl Pokaż wiadomość
Tak ta karta to ta czipowa. Chodzi o dowód że jestes ubezpieczona

My z mazowieckiego to nie mam pojecia bo w ZUS-ie mi powiedziała ze juz nie podbijaja i oni nie wiedza bo sie jeszcze z NFZ-em nie dogadali hihihih smiech na sali. Dlatego czasem chodze z wyciagiem z konta, z dowodem ze mam ZUS opłacony
.

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Twojemu Tż to się lanie na kolanie nalezy
A co do listy rzeczy to pewnie wypisali najważniejsze
Ja wczoraj pisałam smska do kolęzanki z sali, która urodziała w grudniu i pytałam czy ubranka dla dziecka też trzeba - okazało się, że nie - ewentualnie można zabrac czapeczkę i niedrapki. Cieszę się z tego bo już w głowie miałam tysiące myśli co zabrac, a przede wszystkim w jakim rozmiarze. A i dla dzidziusia jeszcze chusteczki nawilżane i coś do smarowania pupki. Z tego co zrozumiałam to pampersów nie.
widzisz - co szpital to obyczaj .
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:26   #508
magdeczka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 200
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Ile można napisać w ciągu jednego dnia

A ja dziś wyszłam z pracy i chyba już tam nie wrócę, powód: spuchnięte nogi nawet po nocy, ginekolog na feriach, pojechałam do rodzinnego, dał mi wolne, zmierzył ciśnienie 130/80 - choć to dla mnie wysokie, bo zawsze miałam 90/60.
Wystraszyłam się, że to zatrucie ciążowe, ale to chyba od długiego siedzenia w pracy i w domu przed komputerem. Nie oszczędzałam się i mam.

Miałam zamiar pracować do końca lutego ale chyba nie dam rady, w następnym tygodniu wpadnę na dzień lub dwa, posprzątam biurko i wolne.

Jutro idę na glukozę 75 g, powtórne badanie po dwóch godzinach, a skoro mam już wolne to umówiłam kocura na kastrację - wiem jak zawsze narzucam sobie milion zadań. Więc jutro rano dwa głodomory ja przed badaniem i kocur żarłok przed zabiegiem, kto z nami wytrzyma???
Myślę, że na wolnym będę miała więcej czasu by was czytać
Jak sobie pomyślę, że to jeszcze tylko 3 miesiące to szok.
magdeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:26   #509
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Dobry wieczór!

Lolko, ciuszki urocze Co do koleżanki, to jedyne, co mogę teraz zrobić, to wysłuchać i wybijać z głowy myśli, że czymś zawiniła. Ona daleczko i tylko na Skype rozmawiałyśmy. Biedulka


Cytat:
Napisane przez 24kasia86 Pokaż wiadomość
jak czytam takie historie, sama nie jestem pewna co do swojego meza...przeciez nawet jesli bedzie dziecko to moze odejsc bo pozna jakas cizie w pracy mlodsza ode mnie pewnie powiedzie o zaufaniu itp. ale ta 30latka tez ufala
Kasiu, przykro mi, że takie myśli Cię naszyły po przeczytaniu tej historii. Nie miałam tego na celu, po prostu na gorąco musiałam się Wam wygadać.

W życiu nie można być niczego pewnym. Trzeba być na wszystko przygotowanym, tak, żeby móc sobie ewentualnie poradzić samemu.

Cieszę się tylko, że koleżanka nie próbuje walczyć, tylko zaczęła leczyć się z tej miłości. Nie ma nic gorszego, niż narzucanie się facetowi, albo zatrzymywanie na siłę.

Gdyby kiedyś mój TŻ chciał odejść, to nie trzymałabym Go. Na szczęście nigdy nie przyszło Mu to do głowy, jakoś się trzymamy przez ponad dekadę i nikomu nie udało się tego zniszczyć

Kasiu, głowa do góry! Nie ma co mieć czarnych myśli


Moria, no to może i chemią pachnie, ale mnie właśnie taki zapach proszku kojarzy się z czystością i świeżością Zresztą ja mało eko jestem, bo kibelasa też muszę potraktować jakimś domestosem

Jednak orzeszki kuszą i kto wie, czy nie zgapię od Was pomysłu


Jeszcze do Mamusiek, które używają balsamu Babydream przeciwko rozstępom. Mnie zapach nie przeszkadza, pachnie lekko dzidziusiem, taki przyjemny. Jednak jakoś niepokojąco szybko się wchłonął, nie zostawia uczucia takiego fajnego odżywienia, jak oliwka Eucerin. Dlatego rozważam stosowanie go na zmianę z oliwką, która została mi jeszcze z lata - pół butelki Vaseline Intensive Care z masłem kakaowym [parafina na pierwszym miejscu ], zapach boski, nawilżenie super. Zużyję to, co mam i wrócę do Eucerinu.

Aha, na fitnessiku spotkałam dziś koleżankę, termin ma za 2 tyg., na brzuszku zero rozstępów, ale wczoraj pojawiły Jej się na biuście, bo przez tydzień olała smarowanie
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!

Edytowane przez mary poziomkowa
Czas edycji: 2011-02-10 o 20:28
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-10, 20:27   #510
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez sandrunia1511 Pokaż wiadomość
u mnie stwierdzono anemie i muszę brać żelazo ..
cały czas je biorę od początku ciązy..

byłam dzisiaj na kręgielni-pierwszy raz w życiu ..
i powiem wam, że fajnie było ..
trochę się zmęczyłam, ale naśmiałam się bardzo ..
bardzo był mi potrzebny taki wypad ..
dźwigałaś te kule?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! .

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość

Dziewczyny czy delikatne rytmiczne "pukanie" to czkawka dziecka, bo od paru dni mam tak kilka razy na dobę??
chyba tak - nie mialam, ale tak je właśnie opisują.
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.