|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4471 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
kobitki mam takie,trochę może głupie pytanie
dlaczego nie można dawać surowej marchewki dziecku?
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.pngCzas zacząć nowe, lepsze życie... |
|
|
|
#4472 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Moje Małe Niebo....
Wiadomości: 140
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Z tego co kojarzę to są specjalne soki Hipp z takiej marchwi dostępne w aptekach, stosuje się je na zalecenie pediatry przy uporczywych zatwardzeniach. Poradźcie mi coś Młoda jest alergiczką, robiliśmy trzy podejścia do marchwi w odstępach ponad tygodniowych, próbowaliśmy kolejno BoboVitę i Gerbera i za każdym razem Julia dostawała wysypki, ale jak ja zjem marchewkę lub wypiję sok nic się nie dzieje (nadal karmię piersią). Już sama nie wiem o co chodzi |
|
|
|
|
#4473 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
ja daję soczek z surowej marchwi.... ma działanie lekko rozluźniające, ale kleik ryżowy 'zatwardza', więc u nas wszystko jest ok.
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#4474 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
A u mnie nadal spartańskie warunki, czyli mąż się guzdrze z remontem. mam już dość tego wiecznego syfu i śladów gipsowych. Chciałabym wreszcie posprzątać i mieć czysto.
Cytat:
A co do kleiku, to współczuję małemu. Ja nigdy nie dawałam kleiku samego. Zawsze tylko jako zagęstnik do mleczka. A do jedzenia łyżeczką daję kaszkę smakową bananową i waniliową. Cytat:
Znam ten smród Ja też nie umiem podejść.Daję mięsko Pascalowi już od paru dni i zastanawiam się nad kupnem maski p/gaz ![]() Cytat:
![]() Dla porównania: Pascalcio ma 58cm i 6370g Cytat:
Słuchajcie tak się zastanawiam czemu tak uważacie na to co dajecie jeść dzieciom. Ja nie czekam tygodnia po wprowadzeniu nowego jedzonka. Jednego dnia dałam same warzywka (marchewka, ziemniaczek, groszek, brokuł), drugiego dnia już z kurczakiem itd. Dziś dostał z wołowiną. Nie wyobrażam sobie jeść dzień w dzień tego samego żarcia i małemu też tak nie daję. Staram się codziennie dać mu coś innego i wsuwa aż mu się uszy trzęsą. Owoców nie daję, bo boli go brzuch. Ale soczki pije. Najbardziej uwielbia banan-jabłko z HIPP i od kilku dni daję tylko ten. Ale warzywa i mięsko daję co rusz inne. |
||||
|
|
|
#4475 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
|
|
|
|
#4476 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Weronka, ja miałam takie samo zdanie... i teraz coś Go uczuliło troszkę, a ja nie wiem co
|
|
|
|
|
#4477 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
aha, no to chyba ja muszę jednak zaserwować swojej małej ten soczek z marchwi bo już nie wiem co z jej tymi kupami... najpierw zmieniliśmy mleko Bebiko na Bebilon Pepti i jakiś czas było ok, później znów problem... dałam sok z jabłka i surowe jabłko-było ok, dałam marchewkę gotowaną i jabłko tego samego dnia i było ok, a teraz znów problem z kupalem... męczy się, aż cała czerwona z wysiłku się robi i tak po kilka razy dziennie i wychodzi jakiś mały bobek....
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.pngCzas zacząć nowe, lepsze życie... |
|
|
|
#4478 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
ja to samo. Co dzien co innego. Od poczatku tak bylo.
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/201009085576.html |
|
|
|
#4479 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
weronisiu..ja tez jestem mniej uważna co do jedzonka
ale chyba dlatego tak robimy bo to nasze kolejne dzieci..a nie pierwsze..z domikiem tez obchodziłam sie jak z jajkiem Poza tym trzeba patrzec na to czy w rodzinie nie ma zadnych alergi...u mnie nie..poza kuzynem meza którego uczula nawet na piwo Patryczkowi narazie nic nie jest, ale jak tu NIKA wspomniała takie wprowadzanie na raz wszystkiego, niesie ze soba ryzyko, że cos młodego uczuli a my nie bedziemy wiedziały co.![]() poza tym ja odrzazu dawałam mix słoiczkowy bo tylko takie w delikatesach były
__________________
Dominik http://www.suwaczek.pl/cache/fc3318da74.png?html Patryk http://www.suwaczek.pl/cache/9c622ad2ca.png?html Patryczkowe kły
Edytowane przez aaneczka1984 Czas edycji: 2011-02-12 o 20:22 |
|
|
|
#4480 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
![]() Ja daje surowa - do deserku z jablkiem, ale niezbyt czesto. Surowa marchew ma dzialanie rozluzniajace, wiec jesli sa problemy z kupkami, to jak najbardziej mozna dac surowa marchew. Ja tak czasami robilam, ze pod koniec gotowania na parze wrzucalam marchew Ale teraz kupki sa ok, wiec normalnie gotuje.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
|
#4481 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 195
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Witam
![]() mam pytanie do mamuś które same gotują. Jak dodajecie do zupki ryż to mniej więcej w jakich proporcjach? i gotujecie go osobno czy razem z warzywkami- głównie myślę tu o samej marchewce bo dostałam z bobovity słoiczek "Zupka marchewkowa z ryżem" i też chciałam taki zrobić
|
|
|
|
#4482 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
hehe niedługo wątek zmieni się z dzieciowego w kulinarny ![]() ziemniak.... ugotowałam dziś i chciałam dać samego ziemniaka, ale wyszedł taki kit, że szok... chyba sam to zły pomysł, co...?
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.pngCzas zacząć nowe, lepsze życie... |
|
|
|
|
#4483 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Nie dawalam samego ziemniaka, ale chyba balabym sie, ze mi sie dziecko "zatka" samym ziemniakiem...My dzisiaj po raz pierwszy podamy mieso Kupilam z tej okazji piers z indyka.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
|
#4484 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Moje Małe Niebo....
Wiadomości: 140
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
MisQa hehe niedługo wątek zmieni się z dzieciowego w kulinarny
![]() ziemniak.... ugotowałam dziś i chciałam dać samego ziemniaka, ale wyszedł taki kit, że szok... chyba sam to zły pomysł, co...? Faktycznie robi nam się powoli wątek kulinarny ![]() Ja dodałabym do ziemniaczka pietruszkę i np brokuła, bo sam jest troszkę zbyt mdły i "kleisty"
|
|
|
|
#4485 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
hehe no własnie... na szczęście miałam jeszcze jeden słoiczek w zapasie
wzięłam od mamy marchewkę z działeczki i dynie mam dynie też z tego co czytałam można dość wcześnie podać maleństwu ![]() a jak kupować brokuły to chyba lepiej mrożone niż świeże...?? bo już sama nie wiem.. pewnie we wszystkich tyle samo szajsu jest...
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.pngCzas zacząć nowe, lepsze życie... |
|
|
|
#4486 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Ostatnio tak wyszlo, ze tylko mrozone kupowalam i mam teraz w zapasie marchew, brokul, szpinak i kalafior ![]() Dynie tez dawalam, juz dosyc dawno temu, ale Michala chyba uczulila nic innego (poza mlekiem ) go do tej pory nie uczulilo. A dynie mialam mrozona jeszcze z naszej dzialki...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
|
#4487 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cześc dziewczyny
![]() MisQa ja ostatnio też ugotowałam ziemniaka, ale razem z brokułem i marchewką. Po zmiksowaniu zrobiła się z tego guma Chyba wszystko zaqleży od rodzaju ziemniaków. Samego natomiast też bym nie podała ![]() Dziewczyny mówicie, że dajecie dzieciom codziennie co innego. Mnie ciekawi czy Wasze dzieci zjadają cały słoiczek obiadku?? Ja wczoraj udałam się do niemieckiego sklepu i nakupiłam słoiczków Hippa, ale np. Ziemniak ze szpinakiem ma 190 gr i moje dziecko w życiu całego nie zje. Wyciągłam na miseczke połowe, podgrzałąm w mikrofalówce a i tak nie zjadła całej połowy ( wogóle to i tak byłam w szoku, ze jadla szpinak, krzywiła sie strasznie ale dzioba otwierała ). Dlatego zastanawiam się bo skoro dajecie codziennie co innego to co robicie z tym co zostanie skoro to mozna ewentualnie najpozniej nastepnego dnia podac. Moja Wikunia w piątek skończyła 5 miesiecy Mnie znowu jakieś choróbsko dopada, niedwano byłam przeziębiona i temperature miałąm ciągle niska okolo 35 stopni. Wczoraj wieczorem źle się poczułam. Łamało mnie w kościach, głowa bolała strasznie, temperatura z 35 na 39 skoczyła także noc mialam niewesołą. Oby tylko Niunia sie nie zaraziła
|
|
|
|
#4488 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Ja jestem u mamy do niedzieli. Jest ok pomagają mi bardzo wszyscy. Internet jest ale czasu brak bo ciągle są goście Mały sie ze spaniem unormował znowu I jak zasypia o 19.30 dojada na śpioch ao 22 to wstaje na jedzonko o 3 i 7 wiec jest nieźle. Wracam w sobotę albo w neidziel do Krakowa.
|
|||
|
|
|
#4489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cześć
Dawno mnie nie było i widzę nowe twarze - witam nowe mamusie ![]() Szymon za 6 dni kończy 4 m-ce i tak myślę żeby mu już wprowadzać nowe smaki. Z drugiej strony troszkę się obawiam bo czytam o tym, ze im później tym mniejsze ryzyko alergii, boję się żeby nie odrzucił cyca (jesteśmy wyłącznie na piersi) i nie miał problemów z kupkami (chociaż to i później sie zdarza). Poza tym Szymon nie siedzi i nie wiem jak ma wygladac jego karmienie, bo w krzesełko go nie wsadzę (dostaliśmy drewniane drewexu z oparciem pod katem 90 st. ). Jak Wy sobie radzicie? Na początek wprowadzę chyba soczek jabłkowy, potem jabłko-słoiczek, później soczek marchwiowy itd. Chociaż czytałam że lepiej zacząć od warzyw, wiec może na początek soczek z marchwi? Jak było u Was? Kupiłam też Sinlac i smoczek trójprzepływoway do niego, ale mój synek jakoś za butlą nie przepada, więc nie wiem jak to będzie... No i chciałam mu go na noc podawać a on po kapeili zasypia przy cycu a przy butli to ciężko będzie, ech Wszystko kupiłam z firmy HIPP, ale zaczęłam się zastanawiać czy może gotować coś samej ale ilości minimalne i więcej zachodu a warzywka wtedy raczej z ekologicznych gospodarstw, a żeby mieć na bieżąco świeże to ciężko robić takie zakupy co kilka dni i w ilości kilku szt. ![]() Kurcze, co do smrodku kupki po mięsku to już się boję bo na arzie mamy zamykany kosz na pieluchy i wystarczy go opróżniać co 2-3 dni ---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ---------- Właśnie doczytałam że ten sinlac podaje się łyżeczką...
__________________
Żona mojego męża to fajna babka Edytowane przez Majka232 Czas edycji: 2011-02-13 o 15:18 |
|
|
|
#4490 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
jestem
4 strony w plecy idę szybko czytać ![]() ![]() ---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ---------- ejj no nawet nie było tak źle z nadrabianiem ![]() ![]() ni e odpowiadam na wszystko bo już wiele sobie napisałyście z tego co zapamiętałąm tylko.. to Gabisun jak mogłabym was zostawić na długo zapytam siostry – jak skończy się przeprowadzać o trzymanie warzyw i dam znaćNinaad życze dużo zdrowia dla teściowej… ehsss nie wesoło Wanilia kasze manną robiłam na wodzie i dodawałam do obiadu teraz mam taką do dzieci owocową i nie gotuje jej Dash gratuluję kolejnego miesiąca ![]() Aneczko ale masz super chłopaków ![]() ![]() a teraz po krótce co u nas z nowości - Pat już tak się przyzwyczaił do pozycji na czworaka że nasza pani z rehabilitacji pada jak na niego patrzy - pełzamy do tyłu przygotowujemy się do czworaków, no i co najważniejsze SIEDZIMY Z PODPARCIEM super to wygląda jak jedną rączką się podpiera a drugą bawi.. na prawde rewelacja jak bez podparcia siedzi to się tak troszke chwieje no ale z podparciem sobie radzi rehabilitantka powiedziała że skoro robi takie postępy to może w marcu skończmy zajęcia, tylko neurolog nas musi obejrzeć no ale martwi ją jeszcze to krzyżowanie nóg i wykręcanie stópek ale odkąd nie jest na pionowe to już coraz mnie to robi więc może nie będzie źle ![]() ![]() a co fajne to on tak to łapie... że szok - ona mu na zajęciach pokazała siad z podparciem poćwiczyła mięśnie i na następny dzień już tak siedział normalnie mąż mi nie wierzył myślał że sobie jaja robią a jak zobaczył to takieee oczy ![]() no a z przyjaciółką było bosko... poimprezowałyśmy pogadałyśmy zarwałam kilka nocy z rzędu ale jestem mega zadowolona ![]()
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-02-13 o 15:37 |
|
|
|
#4491 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Paula - heh..mówisz uczuliła dynia... no nic, spróbujemy, może u nas będzie dobrze
![]() dzidzia - no właśnie, wyszła mi taka guma, że sama jak spróbowałam to sie zakleiłam i wyrzuciłam dobrze, że już unormowała się waga ale to właśnie tak jest, tu za mało a za miesiąc-dwa nadgania dzieciaczek ![]() a Ty kuruj się tam jutro może wskoczę do sklepu i zobaczę jakie warzywka ciekawe będą ![]() a w ogóle to śmieje się, że skrzynkę jabłek musimy kupić, bo Julka wciąga 2 dziennie - rano soczek z 1 jabłka , a wieczorem 1 tarkowane ![]() Majka - ja karmię w leżaczku-bujaczku, tylko jest problem, bo Julka tak się cieszy jak je, że strasznie nogami macha i on cały się trzęsie i często zamiast do buzi to gdzie indziej łyżeczka trafia, ale daję rade ![]() martucha - no to super, że Pat już takie postępy robi jej ja się nie mogę doczekać kiedy moje maleństwo siedzieć będzie... tak fajnie patrzeć jak z dnia na dzień dziecię nabywa nowe umiejętności
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.pngCzas zacząć nowe, lepsze życie... |
|
|
|
#4492 | |||
|
Rozeznanie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Rozszerzanie diety zaczęłam od jabłuszka i niestety marchewki samej teraz nie tknie, ale jak mieszam z jabłkiem to je ze smakiem ![]() Cytat:
Fajnie że odwiedzinki udane Cytat:
Załączam moją Wikunie: |
|||
|
|
|
#4493 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
![]() Ja kupuję mrożonki z serii "eko" z horteksu. Ziemniaki i marchew mam z działki od babci. Dzisiaj była u nas papka ziemniak, marchew brokuł i smakowało bardzoo! Moja córa zjada ok 80 gr gęstej papki i zapija sokiem jabłkowym z wodą, to stracza na ok 2,5 godziny, max 3. ---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:41 ---------- Cytat:
Ja wprowadzam produkty po kolei zachowując min 5 dniowy odstęp. Moim zdaniem to dobra taktyka bo można kontrolować reakcje na dany produkt. Córa słodka
__________________
Pozdrawiam, Ewcia Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r. |
||
|
|
|
#4494 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 640
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
hej mamusie,
ja tak tylko na szybko. dziś moja młoda po raz pierwszy przekręciła się z pleców na brzuszek wczoraj moje dziecko poznało smak marchewki i smakowała jej, bardziej niż jabłko. na jabłko krzywiła się choć zjadła. ale my i tak na razie to tylko tak smakujemy 1-2 łyżeczki. tak na poważnie chcemy zacząć jak mała skończy 5 miesięcy, czyli za 9 dni po za tym weekend bardzo miło mija. mała jest grzeczniejsza, choć w nocy nadal budzi się często. Cytat:
to na razie na tyle. buziaki dla wszystkich mam Edytowane przez hagar1 Czas edycji: 2011-02-13 o 18:04 |
|
|
|
|
#4495 | ||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 230
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
![]() Chyba poważnie się nad tym zakupem zastanowie, moj tz juz się boi tych pomięskowych kupek ![]() Cytat:
Te minki bobasków przy nowym jedzonku są bezcenne ![]() Co do ilości nowego pokarmu, to lekarz nam kazał zaczynać od łyżeczki i codziennie zwiększać porcje. Ja dawałam w pierwszy dzień np. 2 łyżeczki, potem 4 i w zależności od tego jak małemu smakuje podaję 6-8 łyżeczek trzeciego dnia itp. tak na czuja po prostu, obserwując dziecko. Podaję nowości ok. co 5 dni, żeby jednak obserwować czy małego coś nie uczula no i żeby brzuszek miał czas się przyzwyczaić do nowego. My pierw zaczęliśmy od jabłka, potem gruszka, a teraz marchew i wszystko tak samo mu smakuje, więc u nas teoria że po owockach dziecko nie zechce marchwi się nie sprawdziła ![]() Cytat:
a przy kolejnych to już pójdzie z górki ![]() Cytat:
Jesteśmy na piersiowym mleczku i na zwykłym bebilonie.Cytat:
Cytat:
__________________
|
||||||
|
|
|
#4496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Kalex i ja i ty doczekamy się,że prześpią w końcu noc trzeba przetrzymać ten okres.Ostatnio widziałam się z koleżanką i jej córa nie wiadomo skąd po 1,5roku ładnie zaczeła spać,fakt troche kawał czasu,ale ważne,że taki dzień kiedyś nastanie
![]() Weronisiamamy mleczko tuczy a zaczynaliśmy od 60cm już podajesz miesko to szybko,a synek ile zjada?
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14 ![]() Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie... |
|
|
|
#4497 | ||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Sama pyra, jak zmiksowałam z masełkiem- masakra, taka oleista i ciągnąca, że sama jej ujeść nie mogłam, Pawcio po 3 łyżeczkach miał dość ![]() Cytat:
![]() Oby się nie zaraziła, trzymam kciuki Cytat:
![]() Cudna Córcia Cytat:
Ja zrobiłam przerwę 3 dni z obiadkami i bananem. Jadł tylko kaszkę, jabłuszko i mleko. Uczulenie schodzi, prawie nic już nie ma. od jutra na nowo gotuję, wprowadzam, ale już teraz ostrożniej. I boję się glutenu, jeszcze nie dostał, bo ja mialam alergię na gluten. martucha dla Patrola![]() I super, że się zrelaksowałas z przyjaciółą, ale tak to już jest, bo poznanianki są debeściary
|
||||
|
|
|
#4498 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Martucha super, że rehabilitacja przynosi takie dobre efekty
A u nas z nowości- to chyba faktycznie banany zaszkodziły Oli. Teraz jest już na szczęście ok. Umiejętność plucia bardzo przydaje się przy jedzeniu warzywek Owoce wsuwa, ale warzywa to nieee. Póki co wykombinowałam, że daję jej na zmianę- łyżeczkę warzyw i łyżeczkę owoców i jakoś idzie.Teściową wypisali w piątek-i nic jej nie jest niby. Tak myślałam- hipochondria . A tak poważnie- to lekarz zalecił jej tylko zwolnić tempo- nie biegać po schodach (2 piętra +piwnica), nie robić dziesięciu rzeczy naraz. W każdym razie ja dziś już znowu w pracy![]() Nie wiem czy się cieszyć czy nie (bo to może za wcześnie) ale Ola już ładnie siada. Najchętniej z moją pomocą- ale nie podciąga się na moich rękach a tylko asekuruje. Bez pomocy też już prawie jej się udaje usiąść (jeżeli jest w takiej pozycji półleżącej, na moich kolanach, z głową na poduszce). A jak usiądzie z moją pomocą to puszcza się czasami moich rąk i siedzi sama- kilka minut bez podparcia , jedynie lekko się chwieje
|
|
|
|
#4499 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
spoko spoko już nie długo i będziemy tęsknić za leżącymi brzdącami, ale fakt postępy są nieziemskie...u nas właśnie z tym siadem było najbardziej to widać, w środę nie siedział w czwartek mu pokazała na rehabilitacji i siedział z podparciem ale nie pewnie w piątek już z podparciem siedział pewnie.. a teraz bez podparcia chwilkę wytrzymuje potem się chwieje i znowu podpiera... po prostu rozwija się w oczach... Cytat:
fajna księżniczka ![]() Cytat:
bo jest druga opcja ugotować więcej i zamrozić ale nie ukrywam nie któe rzeczy są o tej porze roku nie za fajne... ![]() Cytat:
poznanianki miażdżą ![]() ![]() ![]() mam nadzieję że to faktycznie tylko za duże tempo i już będzie dobrze ![]() brawo za siadanie ![]() myślę że jak sama podejmuje i chce to znaczy że już jest na to gotowa, ja też się bałam czy coś aby nie za szybko i mi rehabilitantka powtarzała że jak dziecko samo podejmuje próby to znaczy że jest gotowe gorzej jak rodzice to na nim wymuszają, no i gabisun też posiadająca wiedzę i umiejętności w tej dziedzinie to samo pisała więc nie ma co się martwić
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-02-14 o 08:20 |
||||
|
|
|
#4500 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Ninaad jak siada sama bez pomocy to musisz jej na to pozowlić, widocznie przyszedł na nią czas silna dziewucha dzieci nie można wsadzić w ścisłe normy, bo każde jest inne, jedne siądą wcześniej inne później, inne wcale, bo najpierw zaczną raczkować a dopiero potem siadać Majka a czemu małe ilości chcesz gotować? ja jak gotuję ( a robię to raz na jakieś 2 tygodnie) to wychodzi mi jakieś 20 słoiczków więc takiego zachodu z tym nie ma ![]() Ktoś tu juz pisał też o tym, u nas jako dodatek do biadku świetnie spisuje się pietruszka ( dizęki za pomysł NIkuś A dynia z ziemniakiem to porażka, mała pluła tym strasznie i wcale się nie dziwię do śmierdzi to okropinie i nie dobre...fuj Ja ma teraz prośbe o pomoc/poradę Mała je wieczorem o 19 potem 22, 2, 5. Jak zje cyca to od razu zasypia i praktycznie śpiącą ją odkładam do łózka, czyli zajmuje nam nocne karmienie góra 10 minut. Wczoraj postanowiłam jej dac kleik z moim mlekiem licząc ,że dłużej pośpi. Dałam jej jak się obudziła o 22. Efekt był taki ,że przy butelce się rozbudziła, rozbawiła zjadła tylko 60ml i więcej nie chciała. Usypiała w łóżeczku 40 minut co chwilę podawałam jej smoka w końcu tż wpadł na pomysł ,żeby dać jej cyca no i mała wrąbała całego i poszła smacznie spać no i wstała o 2 ![]() No i teraz jak to zrobić, żeby dłużej pospać? albo żeby tak się nie wybudzała przy butli? z czasem może mała zapcha się tym kleikiem i pospi troche dłużej Może dawać jej butlę o 19 Martucha wreszcie jesteś, bom tęskniła fajnie, że wizyta przyjaciółki udana i że Pat takie postępy robi, zuch chłopak ---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ---------- Martucha jak to się stało, że nie mam Cie z w znajomych ? dlatego nie widzisz zdjęcia, bo ono jest dodane z albumu, a album prywatny już wysłałam, to pewnie teraz zobaczysz, to samo pewnie z Ycnan |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:38.







i co? i gucio
wsunął łyżeczką,zrobil minę typu bleeee,zaczął pluć i się rozryczał







nic innego (poza mlekiem
Chyba wszystko zaqleży od rodzaju ziemniaków. Samego natomiast też bym nie podała
Fajnie że odwiedzinki udane
, jedynie lekko się chwieje

