Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czerwcowe - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Kopniak tu, kopniak tam, nowe życie w sobie mam. Życie wyjątkowe - mamusie majowo-czerwcowe 31 44,29%
Idzie idzie wiosna, nasze dzieci rosną jak na drożdżach - mamusie majowo-czerwcowe 2011 0 0%
Ten duży to tatuś a ja jestem mamusia, za pare tygodni przywitamy dzidziusia - mamusie maj-czer 5 7,14%
Trzeciego trymestru uroki czujemy i przez zakupy bankrutujemy - V-VI- 2011 12 17,14%
Miłość ogromna w nas skumulowana czeka na szczęśliwe rozwiązania - mamusie V-VI 0 0%
Istotka mała w nas rośnie i rośnie a my czekamy cierpliwie na wiosnę -V-VI 2 2,86%
Przytulić tak bardzo maleństwa już chcemy, zaraz z miłości eksplodujemy - V-VI 7 10,00%
Nosimy w sobie małe serduszka, wkrótce przywitamy naszego maluszka - mamusie maj-czerwiec 2011 13 18,57%
Głosujący: 70. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-16, 16:21   #1891
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
apap to tez paracetamol, tylko inna nazwa handlowa
słyszałam w jakimś programie dla kobiet w ciąży, się wypowiadał ten przystojny pan doktor że teraz niby ibuprom też można, ale ja tego nie wiem na 100%
Kurcze, a wydawało mi się, że różnica jest taka, że Paracetamol to czysty paracetamol, a Apap ma substancje wspomagające...
Ale ja humanistka jestem, nie znam się
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:24   #1892
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Lipczonek Pokaż wiadomość
Dziękuję za miłe przyjęcie Bobik mam nadzieję, że ukaże nam swą za 2 tyg, wtedy mamy kolejne usg i będziemy już wiedzieć czy to Hania czy Staszek. Miała być Zosia, ale ostatnio wszystkie koleżanki które urodziły w ostatnich miesiącach nazwały swe córeczki Zosiak.
Po krótce o nas: Magda, 25 lat, lubelskie, Małżowinkę posiadam od 15 maja 2010, a 15 maja 2011 spodziewamy się Bejbolka Obecnie nie pracujemy zawodowo. Leżymy i pięknie wyglądamy na kanapie, jemy i liczymy, że zaczniemy przybierać troszkę na wadze. Jak na razie skromy wynik jak na 28 tydzień (+5 kg) wiec ważymy obecnie 53 kg. Dzidziunio zdrowy i wszystkie parametry są w normie, Pani Dr i położna ze szkoły rodzenia twierdzą, że taki już urok mojego organizmu i genów mamusi Fakt, moja mama po urodzeniu 3 dziecka ważyła 48 kg Ja jednak nie pogardzę dodatkową "inteligencją"

Pozdrawiamy
witamy
53 kg ????????????????????????? ?????
ja kochana startowałam z 48 a mam już coś kole 60

no i kolejna Hania się szykuje
jak ja mam kolejną jeszcze dokładać
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:24   #1893
JanuszAgnieszka
Wtajemniczenie
 
Avatar JanuszAgnieszka
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 130
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

[QUOTE=Zytus;25112937]
Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość

Po Dostałam żelazo, tardyferon. Dziewczyny, które go biorą, czy macie jakieś specjalne zalecenia co do jego przyjmowania?

QUOTE]

No mi tez ginka przepisala wczoraj tardyferon i powiedziala ze najlepiej brac go rano naczczo popijajac sokiem pomaranczowym,najlepiej tak z pół godzinki przed sniadankiem.
ja tez to biore ale zadnych wskazowek nie dostalam, popijam woda po sniadaniu, bo nie powinno sie pic pozniej herbaty a ja zazwyczaj herbate pije na sniadanie
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie usmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"



Teraz czekamy na Karolinkę - 27/40
JanuszAgnieszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:26   #1894
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Weredka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy wiecie coś na temat laserowej korekty wzroku? Ceny, skuteczność, czas rehabilitacji...
Ja jeszcze nie wiem ale muszę się tym bliżej zainteresować po porodzie, bo jestem z tych ślepych krecików które bez okularów (lub soczewek) nie funkcjonują

Siasiek, nie denerwuj się Wiesz co, może lekarz miał zły dzień a co do usg to moje na każdej wizycie też nie trwają dłużej jak 2-3 minuty. Dłuższe mam tylko te pomiarowe i myślę, że to dobrze. Trzymam kciuki za mamę
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:38   #1895
Weredka
Zadomowienie
 
Avatar Weredka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 003
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez MoniaK Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie wiem ale muszę się tym bliżej zainteresować po porodzie, bo jestem z tych ślepych krecików które bez okularów (lub soczewek) nie funkcjonują
Pytam, bo mój mąż był dziś na badaniach do pracy i okazało się, że ma wadę. Lekarz powiedział, żeby skorygować to laserowo... Sama nie wiem, co o tym myśleć, bo mąż nigdy nie miał problemów ze wzrokiem, badania okresowe przechodził pomyślnie... Nie wiem więc czy to nie po prostu próba wyciągnięcia kasy
Weredka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:39   #1896
Aliczka88
Zadomowienie
 
Avatar Aliczka88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Jakaś słabość mnie ogarnęła.... chyba się zdrzemnę....
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"


Żona
Mama Misia

Makijażystka
Aliczka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:39   #1897
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

ło to ja myslalam, ze tutaj ze 2 3 osoby max maja 12 kg na plusie
a tutaj wiekszosc watku

budujace
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:42   #1898
Zytus
Rozeznanie
 
Avatar Zytus
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 708
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez listopadowa80 Pokaż wiadomość
p.s. Ale czy fotelik kupowaliście ze znanego źródła? Bo akurat w tym przypadku to ważne, żeby nie uczestniczył w kolizji/wypadku.
No wlasnie wiem ze trzeba uwazac i szukalismy gdzies w okolicy zeby mozna bylo obejrzec.Ten wyglada jak nowy i jest jeszcze na gwarancji.Obejrzelismy go dokladnie i wymachalismy nim i wyglada ze jest ok.

w ogole cos wizaz mi marnie dziala,ze 2 razy pisalam chce wysylac a tu ze wylogowana jestem i od poczatku musze pisac
Zytus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:43   #1899
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
matallewar - mój TZ też był kiedyś zaręczony, mieszkali razem, klikuletni związek, ustolny Kościoł, data (październik), sala..... a ona go zdradzała - dowiedział się jak przypadkiem uslyszał jej rozmowę z jej psiapsiółą, jaki ten drugi jest fantastyczny, cudowny itp... i tak się rozstali - miał długo uraz... a teraz mówi że dopiero widzi jakie życie może być cudowne i jak można mieć "dobrze" dzięki mnie .
lizus .

w końcu Was nadrobiłam - 1,5 godziny ..
Dziewczyny, a myślicie, że to ma jakieś znaczenie, że oni już byli zaręczeni? Ja byłam 2 razy zaręczona zanim poznałam mojego aktualnego męża. Z czego te drugie zerwałam 2 tygodnie przed ślubem, właśnie dlatego, że poznałam mojego męża. Nie wydaje mi się, przynajmniej ja tak tego nie odbieram, żeby to miało jakikolwiek wpływ na mój aktualny związek. Każdy z nas miał chyba jakieś związki wcześniej, a czy były one zakończone zaręczynami, czy nie, to chyba nie ma znaczenia.

Wczorajszy dzień był bardzo milutki. Mąż w ogóle nie poszedł do pracy i do Krakowa pojechaliśmy od samego rana. Daisy za twoją radą chcieliśmy zarezerwować stolik w mamma mia, ale okazało się, że lokal jest w trakcie remontu, mają czynna jedną salę i nie przyjmują rezerwacji. Najpierw pojechaliśmy do Galerii Krakowskiej, kupiłam w mothercare ten kocyk, który mnie interesował http://www.mothercare.com/Mothercare...97031&mcb=core Wzięłam niebieski w tym większym rozmiarze, kosztował 70 zł. Oprócz tego dalej była ta wyprzedaż, o której pisały dziewczyny, że 3 rzecz z tych przecenionych za 1 grosz. Były ładne bodziaki, ale ja mam ich już dożo, więc oparłam się pokusie i nie wzięłam. Były za to 5-paki skarpetek przecenione na 9 zł, więc w sumie mam 15 par skarpetek za 16,01 zł Do tej pory miałam tylko 1 czapeczkę, ale że w H&M mi się spodobały, to kupiliśmy 5 czapeczek.
Potem byłam już troszkę zmęczona, więc poszliśmy sobie na lody
Pojechaliśmy jeszcze do Galerii Kazimierz i potem już na 17 uderzyliśmy do restauracji. Pani nam powiedziała, że wszystkie stoliki zajęte i póki co nie zanosi się, żeby się któryś zwolnił. Rozpłakałam się w aucie i powiedziałam do męża, że ja chce tam zjeść i koniec. Na pocieszenie i odwrócenie uwagi mąż zabrał mnie do Plazy i trochę poprawiłam sobie humor, bo obkupiliśmy męża w zarze, a ja uwielbiam go ubierać. Jeszcze był mój ulubiony sprzedawca i nabił nam ładny rabat, pomimo, że wszystko już było z nowej kolekcji. Mąż najpierw miał do mnie pretensje, że pewnie mu się podobam, bo zawsze nam daje jakąś zniżke, a ja najpierw mu powiedziałam, że nawet gdyby to powinien się cieszyć, bo jest ponad 150 zł do przodu, a potem go dobiłam stwierdzeniem, że to pewnie nie o mnie chodzi, bo przecież kto by na mnie poleciał widząc brzuszysko i że pewnie on jest gejem i to mój mąż wpadł mu w oko Dziewczyny jakbyście widziały mine mojego męża w tym momencie Oj nie był zadowolony z mojej interpretacji
Ja już w każdym bądź razie miałam super humor i powiedziałam, że jak żaden stolik się nie zwolnił, to możemy zjeść gdzie indziej. Podjechaliśmy, stolika nie było, pojechaliśmy gdzie indziej, ale mi się nie podobało i nawet nie usiedliśmy. I z powrotem do mamma mia, mąż podszedł do kelnerki, pogadał, pogadał i za chwile wytaszczyli z zaplecza jakiś śmieszny stolik, i usiedliśmy Ależ się najadałam, a jaka byłam szczęśliwa i jak bardzo kochałam mojego mężyka, że mu się udało coś załatwić
Byliśmy w domu dopiero po 23-ej, bo jeszcze poszliśmy na spacer po rynku, dostałam kwiatuszki i już byłam w pełni uszczęśliwiona. Obudziłam się dzisiaj dopiero po 12-ej i powoli nadrabiam, co tu popisałyście przez cały wczorajszy dzień. Ale co chwilę coś mi przerywa, to dzwoni mama, to siostra, z pracy też 2 razy dzwonili, musiałam im mailem wysłać instrukcje, co mają robić. Ale dzisiaj nawet jakoś nie byłam zła, że mi głowę na L4 zawracają.

Pozdrawiam wszystkie, zaraz doczytam jak tam wasze wczorajsze wizyty i co u was
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:44   #1900
Zytus
Rozeznanie
 
Avatar Zytus
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 708
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

no teraz sie udalo

ja mam 10 na plusie,a to dopiero 25 tydz
Zytus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:46   #1901
atiz
Rozeznanie
 
Avatar atiz
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocek
Wiadomości: 534
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Lipczonek Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamusie majowo-czerwcowe
Mam nadzieję, że przyjmiecie do swego licznego grona jeszcze jeden 28- tyg dwupak
Jestem Magda i 15 maja urodzi się nam mały Bobik
Pozdrawiamy serdecznie wszystkie Ciocie i ich Kruszynki


Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Hej dziewuchy.
Znajoma podeslala mi marke ciuszkow dzieciecych, o ktorych nie slyszalam wczesniej i sie zachwycam. Ale Wam nie powiem co to, bo mi wykupicie na allegro :P
No nie bądź taka, pisz jaka marka


Siasiek trzymam kciuki i głowa do góry, nie przejmuj sie.

zabuus
paracetamol - do dwóch tabletek dziennie, jak tak brałam

Cytat:
Napisane przez Weredka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy wiecie coś na temat laserowej korekty wzroku? Ceny, skuteczność, czas rehabilitacji...
http://www.wco.com.pl/pl/
we Wrocławiu ceny są raczej zbliżone w różnych centrach okulistycznych

Cytat:
Napisane przez deneb3 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
no u nas już parę kobitek jest na wylocie ja też

trzymajcie kciuki, nasze maluszki jeszcze się chowają ale wszystko wskazuje na to, że natura pcha je na świat
Z jednej strony to ja zazdroszczę że już a z drugiej ciesze sie że mam jeszcze troszku czasu.
__________________


POLA ANNA 2 maja 2011 godz. 1.30

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1r4dilo4zr.png

atiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:47   #1902
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Weredka Pokaż wiadomość
Pytam, bo mój mąż był dziś na badaniach do pracy i okazało się, że ma wadę. Lekarz powiedział, żeby skorygować to laserowo... Sama nie wiem, co o tym myśleć, bo mąż nigdy nie miał problemów ze wzrokiem, badania okresowe przechodził pomyślnie... Nie wiem więc czy to nie po prostu próba wyciągnięcia kasy
Jak ma małą wadę to po co?
A chyba tak szybko mu się wielka wada nie zrobiła...?

Znam sporo osób, które mają wadę, ale operacja laserowa to raczej ostateczność, przecież są soczewki, okulary, a do wady -1.00 w zasadzie okulary nosi się tylko do czytania...
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:50   #1903
Weredka
Zadomowienie
 
Avatar Weredka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 003
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Aliczka88 Pokaż wiadomość
Jakaś słabość mnie ogarnęła.... chyba się zdrzemnę....
Miłej drzemki... Nie masz potem problemów z zaśnięciem wieczorem?? Bo ja potem nie umiałam zasnąć...
Weredka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:50   #1904
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Weredka Pokaż wiadomość
Pytam, bo mój mąż był dziś na badaniach do pracy i okazało się, że ma wadę. Lekarz powiedział, żeby skorygować to laserowo... Sama nie wiem, co o tym myśleć, bo mąż nigdy nie miał problemów ze wzrokiem, badania okresowe przechodził pomyślnie... Nie wiem więc czy to nie po prostu próba wyciągnięcia kasy
taka operacja ma sens raczej jak jest duża wada wzorku ....
ja takową mam ale bym się nie zdecydowała na taki zabieg ...
uważam że jeszcze to jest za nowa metoda i tak naprawdę nie wiadomo jaki będzie stan oka po kilkunastu latach ...
poczytaj na necie, dużo jest info o tym
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:53   #1905
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

jestem!

ale bylo fajnie!
tylko 8 par ( w sumie jedna dziewczyna byla sama - oczywiscie Polka, a jak sie spytalam gdzie tatus dzidzi to ze zdziwieniem odparla, a `po co mial przychodzic??

Pani opowiadala od czego zaczyna sie porod, rozmawiala z tatusiami jak widza swoja role, omawiala rozne znieczulenia itp, ogolnie wszyscy rozmawiali i bylo bardzo sympatycznie plus wiele sie dowiedzialam.
na plus. TZ pojechal do pracy ja zjadlam zupke i kanapeczke i chyba sie zdrzemne, bo pogoda fatalna, snieg sypie przeokrutnie!
aaa i zdazylam jeszcze w miedzyczasie przkleic naklejki ktore przyslzy juz na sciane do pokoiku Zosienki
nakleilam na razie 2 szablony, ale chyba wiecje nie bede naklejac, bo tak jest ladnie ja w kazdym arzie jestem zadowolona. wkleje wam zdjecie to powiecie co myslicie

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dziewczynki moja mała też się chyba co rusz obkręca bo czuję ją w różnych miejscach, czasem nad pępkiem a czasem tuż nad wzgórkiem a czasem po bokach brzucha jednocześnie

A wiecie, że u marcowo-kwietniowych na liście już zniecierpliwione minki wiszą Szykują się porody i mamuśki już zagadują do brzuszków aby zawartość wypluły
moja Zosia ma tak samo, raz po bokach kopie, raz na dole, raz na gorze, a dzisiaj na szkole rodzenia tak dala czadu, ze caly brzuch mi podskakiwal, az sie pani polozna smiala
jejjuu Moria my tez juz za dwa miesiace sie rozpakowujemy!!! aaaaaaaa!
Cytat:
Napisane przez Weredka Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy wiecie coś na temat laserowej korekty wzroku? Ceny, skuteczność, czas rehabilitacji...
mam dwie kolezanki ktore sie temu poddaly, pobie bardzo zadowolone, ja tez o tym mysle, ale jeszcze nie teraz, kosztuje to ok 3 tys zl za dwoje oczu, ale wszyscy mowia, zebvy wlasnie od razu oba operowac, bo jednak jest to nieprzyjemne i pozniej mozna sie nie przemoc do drugiego oka.
Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Możesz brać paracetamol na zbicie gorączki - dwie tabletki spokojnie

Mnie zaś strasznie brzuch boli... Zjadłam wczoraj uszka z kapustą i grzybami w barszczu i teraz mam III Wojnę Światową w jelitach Brzuch mega twardy i ciężko mi się podnieść, więc leżę...
nooo grzybki i kapustka to ciezki kaliber mietki sie napij
Cytat:
Napisane przez Siasiek Pokaż wiadomość
A więc wasze niezadowolenie z ostatnich wizyt u dr to pryszcz przy moim dzisiejszym!
Jestem normalnie zła...moje usg trwało jakieś 2-3 minutki.
Dr zmierzył młodego, pokazał dla pewności, że to faktycznie facecik i nic się nie zmieniło bo worek i ogonek świecił, pokazał Czarowi i Tż jak mruga oczkami i buzine otwiera i zmierzył mi szyjkę bo coś mu w badaniu nie pasowało. Wystraszył mnie na tym samolocie, że coś nie tak...i że zobaczymy na usg. Okazało się, że szyjka ma 5 cm I wszystko gra.
Młodszy ma 1400g i nos dokładnie taki jak tata i brat
Oprócz tego to było to takie na odczepnego.
Coś chyba doktorek miał zły humor bo raczył mi powiedzieć, że ostatnio u nas w szpitalu zmarło dziecko przy porodzie (głupio mi się zrobiło bo po co mi to powiedział?!) wspomniał też, że mój poród w wodzie pod znakiem zapytania i że on nie jest za. A tak w ogóle to szpital ma się źle i nie wiadomo jak to będzie w maju!

W dodatku mama ma dzisiaj operację i wszystko mnie dzisiaj strasznie dołuje i drażni...

No to jak zjem mi nie wyjdę z siebie, bądź na spacer to będę z Wami.
najwazniejsze, ze dzidzius zdrowy, fakt, ze lekarz totalnie nie wykazal sie taktem i haslo o smierci noworodka totalnie ne na miejscu, moze mial zly dzien rzeczywiscie.
Trzymam kciuki za operacje mamy
Cytat:
Napisane przez principessina Pokaż wiadomość
mi brzuch nie twardnieje, ale za to mam jakies kolki pod zebrami jak spie, no i te bolace lydki, conajmniej jakbym 12 godzin an nogach byla w ciazkich robotach

migotka03 to, ze zelazo spada tp chyba wraz z zaawansowaniem ciazy jest normlane, mi tez od ostatnigo badania sporo spadlo, pewnie w pon dostane na wizycie dodatkowe zelazo...
widze, ze kolki ostatnio robia sie popularne
Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Hej Dziewuszki!!!
Dzieki za kciuki!!! Pomoglo lot przezylismy bardzo dobrze... nawet dzieki brzuchowi dostalismy miejsca na samym przodzie z wieksza przestrzenia i zeby zaloga moglaby miec mnie ''na oku''

Teraz jestem pelna po pierogach ruskich Mamuni i lece do fryzjera, bo mam za 5 minutek

Nadrobie Was pozniej. Wpadlam tylko napisac, ze wszystko git!
czekam na relacje z wizyty Aga!!!!
doleciala cala i zdrowaaaa!!!!!
koniecznie pokaz sie jak wrocisz od fryzjera
Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
andziot* i ddaaiissy - wywołuję do tablicy nasze dwie naczelne gaduły Prowadzicie w statystyce przeważającą liczba postów congratulejszyn

* I pomyśleć, że ta jedna oprócz ciągłego klepania na wizażu, skacze codziennie owieczką
no popatrzcie, owieczka pochlania sporo czasu a tu Andziot dodatkowo kroluje na wizazu
Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
No to mamy to samo Tak samo męczy nas zgaga, łapała kolka a teraz woreczek
dokladnie, wzorcowe objawy ciazy hihi
Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
nie przejmuj sie wielkościa brzucha moze mierzysz w innym miejscu albo brzuch zmienia ułozenie tn jest wyzej lub niżej albo rośnie sobie teraz nie tylko na dole ale na górze. poza tym dzidzia rośnie wiec nie amsz sie czym martwić moze po prostu nie przybierasz tłuszczyku
no wlasnie zwazylam sie w ciuchach u poloznej i waze 67!!! czyzby jednak wiecje niz na domowej wadzee?
masz racje nie powinnam sie bez sensu zamartwiac
ojojoj Zosia daje czadu w brzuszku! alllaaaa nie po zebrach!!

zaraz zgram zdjecia, to wam wkleje pokoik
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:54   #1906
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez Weredka Pokaż wiadomość
Pytam, bo mój mąż był dziś na badaniach do pracy i okazało się, że ma wadę. Lekarz powiedział, żeby skorygować to laserowo... Sama nie wiem, co o tym myśleć, bo mąż nigdy nie miał problemów ze wzrokiem, badania okresowe przechodził pomyślnie... Nie wiem więc czy to nie po prostu próba wyciągnięcia kasy
a jaką ma wadę? Musi mieć korekcję aby przyjęli go do pracy? Niestety są takie zawody w których idealny wzrok musi być i koniec Niech małż skonsultuje się z jakimś okulistą i wybada sprawę

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Znam sporo osób, które mają wadę, ale operacja laserowa to raczej ostateczność, przecież są soczewki, okulary, a do wady -1.00 w zasadzie okulary nosi się tylko do czytania...
Korekta laserowa to nie ostateczność, to ułatwienie sobie życia Jakbym miała wadę np. -1,00 to nawet bym się nie zastanawiała nad operacją, ale niestety ciągłe kupowanie soczewek i noszenie okularów to uciążliwa sprawa
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 16:56   #1907
Weredka
Zadomowienie
 
Avatar Weredka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 003
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Jak ma małą wadę to po co?
A chyba tak szybko mu się wielka wada nie zrobiła...?

Znam sporo osób, które mają wadę, ale operacja laserowa to raczej ostateczność, przecież są soczewki, okulary, a do wady -1.00 w zasadzie okulary nosi się tylko do czytania...
Praca jest na kopalni, więc tam może być tylko minimalna wada, ale po rozmowie mojego męża z przyszłym kierownikiem okazało się, że ten okulista bardzo wiele osób w ten sposób odrzucił, proponując im laserową korekcję wzroku za 1000 zł. Wydaje mi się, że to jest ewidentna próba wyłudzenia kasy, tym bardziej, że mój mąż widzi dobrze - lepiej niż ja, a ja słabo widzę na daleką odległość (ale wada jest niewielka i tylko mam jeździć w okularach.) Pachnie mi to korupcją...
......................... ......................... ..................
Jutro mąż idzie do okulisty, żeby się zbadać raz jeszcze, bo faktycznie nie chce się nam w to wierzyć. Przecież wada wzroku nie pojawia się z dnia na dzień

Edytowane przez Weredka
Czas edycji: 2011-02-16 o 17:01
Weredka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:05   #1908
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
ło to ja myslalam, ze tutaj ze 2 3 osoby max maja 12 kg na plusie
a tutaj wiekszosc watku

budujace
Gwiazdeczko 2 tygdonie temu miałam +16

Agnieszka.M oo czyli moje szczere rady by zrobić rezerwację były dobre Szkoda tylko ze nie udało się jej poczynić, jednakże szczęście w nieszczęściu, że udało się Wam tam zjeść Tż stanął na wysokości zadania.
A co do pana z Zary to Ty czarodziejka jakas jestes i chyba baaardzo częsty gość, skoro krakowski centuś dał Wam taki rabat coś musiało być na rzeczy Interpetacja dot. pana i Twojego męża rozwaliła mnie na łopatki hihi Naprawdę żałuję, ze nie widzialam miny Twojego małza
Mówisz ze nadal promocje w MC? ooo warto wiedzeć Trzeba sie tam wybrac, bo jak takie ceny to grzech nie kupic! Zwłaszcze, ze bodziaków nie mm wiele
Cieszę się, że miło spedziłaś czas

Anula, koniecznie wklej zdjęcie, na pewno jest uroczo Ile masz godzin tej szkoły? Własnie też musze sie zapisac bo potem z brzuchem po brodę i gdy zacznie sie coraz cieplej robić to tez zadna atrakcja chodzic.
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:14   #1909
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

anula Ale to były tylko uszka! Dosłownie z 10! Może w połączeniu z tą glukozą dają takiego czadu...?

MoniaK Dla mnie to ostateczność, chyba wolę być ślepa jak kret... Ja nawet do soczewek nie mogłam się przemóc, bo to grzebanie w oczach.
Ale potem odkryłam miesięczne i ból zakładania jest rzadko
A okulary wcale mi nie przeszkadzają, na co dzień to w ogóle o nich zapominam (teraz w ciąży nie noszę soczewek, bo mam oczy jak Sahara...)

Weredka Najlepiej niech tż idzie do innego okulisty, w razie czego może od niego wziąć papier, że dobrze widzi
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:15   #1910
kasia1361
Zadomowienie
 
Avatar kasia1361
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 641
GG do kasia1361 Send a message via Skype™ to kasia1361
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Witam mamuśki
podczytuje Was,jednak brak mi było czasu na pisanie.
Gratuluje wszystkich udanych wizyt,wow jakie te dzieciaczki już duże,rosną jak na drożdżach
Jutro wybieram się na badania,krzywa cukrowa,hbs,crp i jeszcze jakieś tam zapisał gin.O matko jak ja wypiję tę glukozę,wogóle nie jadam słodyczy.
Eweska super wózek,jeden z większych wydatków macie już za sobą.
Vanes kochana leż ,odpoczywaj i zaciskaj nogi,oby mały siedział w brzuchu jak najdłuzej.
Moja waga wzrosła od początku ciąży 7 kg,oj chciałabym zmieścić się w 12 ale raczej chyba nie da rady.
Dziś zakupiłam dla dzidzi chusteczki pampers i rożek.Później wkleje foty
wózek już też mamy,tak jak pisałam wcześniejkupujemy używany.
Znajomi sprzedali nam cały zestaw 3w1 UWAGA za 200 zł
mam fotki na telefonie,jak znajde kabelto wrzucę.Wózek już wyprany ,spakowany i schowany czeka na dzidzie.
Zostało mi jeszcze do kupienia:kosmetyki dla małej,pampersy,pieluchy tetra i pampers,pościel oraz kilka śpiszków+kaftaniki aaa i dla mnie jeszcze kilka rzeczy.
Ide szukać kabla od fona
__________________
Igorek&Kacperek

https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=2422

Kacperek
27.05.2004r,
34 tc,2650 i 51 cm

Igorek
04.07.2006r
39 tc,3520 i 57 cm

Martynka
31.05.2011r
38 tc,3600 i 53 cm

kasia1361 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:21   #1911
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Zdrzemnelam sie troszke, a teraz zaserwowalam dzidziusiowi kakao z ciasteczkami Powiem Wam, ze Flawcio sie tak niesamowicie wierci i kopie, ze mam wrazenie ze zaraz z brzuszka mi wyjdzie, czy ktoras z Was tez tak ma, bo troszke sie dzis tym przejmuje...owszem wczesniej kopal, ale nie az tak, czasem to nawet zaboli....

Cytat:
Napisane przez Siasiek Pokaż wiadomość
Hej
nadrabiałam Was chwilkę ale nie mogę już wysiedzieć z głodu więc tylko napiszę na szybko co i jak i idę robić obiad.

A więc wasze niezadowolenie z ostatnich wizyt u dr to pryszcz przy moim dzisiejszym!
Jestem normalnie zła...moje usg trwało jakieś 2-3 minutki.
Dr zmierzył młodego, pokazał dla pewności, że to faktycznie facecik i nic się nie zmieniło bo worek i ogonek świecił, pokazał Czarowi i Tż jak mruga oczkami i buzine otwiera i zmierzył mi szyjkę bo coś mu w badaniu nie pasowało. Wystraszył mnie na tym samolocie, że coś nie tak...i że zobaczymy na usg. Okazało się, że szyjka ma 5 cm I wszystko gra.
Młodszy ma 1400g i nos dokładnie taki jak tata i brat
Oprócz tego to było to takie na odczepnego.
Coś chyba doktorek miał zły humor bo raczył mi powiedzieć, że ostatnio u nas w szpitalu zmarło dziecko przy porodzie (głupio mi się zrobiło bo po co mi to powiedział?!) wspomniał też, że mój poród w wodzie pod znakiem zapytania i że on nie jest za. A tak w ogóle to szpital ma się źle i nie wiadomo jak to będzie w maju!

W dodatku mama ma dzisiaj operację i wszystko mnie dzisiaj strasznie dołuje i drażni...

No to jak zjem mi nie wyjdę z siebie, bądź na spacer to będę z Wami.
u mnie tez wizyty sa raczej krotkie, no ale nie wiem po co Ci lekarz mowil o tym zmarlym dzidziusiu...i zapytalas sie czemy porod w wodzie pod znakiem zapytania??

Cytat:
Napisane przez listopadowa80 Pokaż wiadomość
A gdzie tam
Miałam problem, żeby go położyć - w zasadzie zasypiał tylko wtedy, gdy go konkretnie kołysałam na rękach (a kawał chłopa z niego był) lub gdy bujałam go w wózku - czasami trwało to 2 godziny. No i na spacerach - im bardziej wyboista droga tym lepiej.
W nocy wstawał 4 razy na karmienie - i to tak przez ponad rok.

Na szczęście problem kolek nas ominął. Miał może ze 3 razy

Aha - z tym bujaniem to najgorsza rzecz, którą mogłam zrobić. Mały się przyzwyczaił i bez bujania ani rusz.
Listopadowa Ty mnie tu nie zalamuj!! wyobraz sobie, ze moj mezyk jak byl noworodkiem to w ogole nie spal, tylko plakal, ssal cyca i non stop bylo trzeba go na rekach nosic, mam nadzieje ze moj Misio bedzie jedak aniolkiem, ja lubie sobie pospac jak mamusia niewyspana to zla

anula_81 widze, ze i u Ciebie jest fajna szkola rodzenia, a u mnie nic, mam tysciac obaw, o mezu juz nie wspominam, oddychac nie umiem, nie wiem co i jak, w pon zapytam ginka czy ma polecic jakas polozna...
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:27   #1912
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

daissyy u nas szkola rodzenia jednorazowe spotkanie, ale mysle, ze wystarczy, najwazniejszych rzeczy sie dowiedzialam i chyba wiece nie potrzebuje, i tak bede panikowac przed porodem, jak siebei znam, wiec wystarczy ten jeden raz
matallewar jejjuuu ale mi narobilas teraz smaka na uszka, a to tyle roboty, poza tym u nas w Norwegii nie ma kapusty kiszonej

wklejam wam trzy zdjatka
1. moj brzuszek dzisiaj sama robilam sobie zdjecia z samowyzwalacza, wiec nie sa idealne
2. pokoik strasznie jestem zadowolona z tych naklejek!
3. i kwiatki, ktore dostalam w poneidzialek od TZ, musialam je uwiecznic, bo tak mi sie podobaja, a jeszcvze bardziej recznie robiony wazonik
ide robic obiadek bo TZ mowil, ze kolo 18-stejw yjdzie z pracy juz
28t3d forum.jpgbarnerom.jpg
blomster.jpg
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:32   #1913
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

jeny nie wiem już w co się bawić
Zośka znudzona ....
nie jestem matką - polką
dwa dni 24h z Zosią i mi odbija

mężu jeszcze 4h jazdy ma
aaaaaaaaaa

a jak ja dwójkę ograrnę ????????????
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:36   #1914
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez principessina Pokaż wiadomość
Zdrzemnelam sie troszke, a teraz zaserwowalam dzidziusiowi kakao z ciasteczkami Powiem Wam, ze Flawcio sie tak niesamowicie wierci i kopie, ze mam wrazenie ze zaraz z brzuszka mi wyjdzie, czy ktoras z Was tez tak ma, bo troszke sie dzis tym przejmuje...owszem wczesniej kopal, ale nie az tak, czasem to nawet zaboli....
Princi nasze dzieciaczki po prostu mają już mało miejsca . Ja np. dostaję już mniej kopniaczków, ale czuje takie rozpychanie, rozciąganie, tu wystaje "noga", "ręka", "głowa" i boooli oj boli
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:37   #1915
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

anula piękny brzuszek, twój taki szpiczasty jest, mój za to rozlazły się zrobił i jakiś taki kwadratowy
pokoik też cudowny rewelacyjnie te kwiatki wyglądają na ścianie
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:40   #1916
listopadowa80
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: dwie ryby przebite srebrnym mieczem
Wiadomości: 5 295
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Zabuus - gorączkę możesz spróbować zbić chłodniejszą kąpielą.
No i paracetamol.

Co do ibuprofenu - można łykać, ale tylko w dwóch pierwszych trymestrach. Wtedy należy do kat. B wg FDA (do tej samej co paracetamol), natomiast w 3 trymestrze do kat. D.

Anula - śliczny brzusio. Zgrabniutko wyglądasz

Princi - jakoś tak nigdy nie wiadomo jak to będzie. Ja mojego zbyt przyzwyczaiłam do tego bujania i później duży problem. Teraz zamierzam przyzwyczajać od maleńkości do zasypiania w łóżeczku, chyba że jak już naprawdę nie da rady (o czym wspomniała Andziot) to zastanowię się nad innymi sposobami.
listopadowa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:41   #1917
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
Gwiazdeczko 2 tygdonie temu miałam +16

Agnieszka.M oo czyli moje szczere rady by zrobić rezerwację były dobre Szkoda tylko ze nie udało się jej poczynić, jednakże szczęście w nieszczęściu, że udało się Wam tam zjeść Tż stanął na wysokości zadania.
A co do pana z Zary to Ty czarodziejka jakas jestes i chyba baaardzo częsty gość, skoro krakowski centuś dał Wam taki rabat coś musiało być na rzeczy Interpetacja dot. pana i Twojego męża rozwaliła mnie na łopatki hihi Naprawdę żałuję, ze nie widzialam miny Twojego małza
Mówisz ze nadal promocje w MC? ooo warto wiedzeć Trzeba sie tam wybrac, bo jak takie ceny to grzech nie kupic! Zwłaszcze, ze bodziaków nie mm wiele
Cieszę się, że miło spedziłaś czas

Anula, koniecznie wklej zdjęcie, na pewno jest uroczo Ile masz godzin tej szkoły? Własnie też musze sie zapisac bo potem z brzuchem po brodę i gdy zacznie sie coraz cieplej robić to tez zadna atrakcja chodzic.
łoo kochana
ale ty startowalas z figura modelki

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
daissyy u nas szkola rodzenia jednorazowe spotkanie, ale mysle, ze wystarczy, najwazniejszych rzeczy sie dowiedzialam i chyba wiece nie potrzebuje, i tak bede panikowac przed porodem, jak siebei znam, wiec wystarczy ten jeden raz
matallewar jejjuuu ale mi narobilas teraz smaka na uszka, a to tyle roboty, poza tym u nas w Norwegii nie ma kapusty kiszonej

wklejam wam trzy zdjatka
1. moj brzuszek dzisiaj sama robilam sobie zdjecia z samowyzwalacza, wiec nie sa idealne
2. pokoik strasznie jestem zadowolona z tych naklejek!
3. i kwiatki, ktore dostalam w poneidzialek od TZ, musialam je uwiecznic, bo tak mi sie podobaja, a jeszcvze bardziej recznie robiony wazonik
ide robic obiadek bo TZ mowil, ze kolo 18-stejw yjdzie z pracy juz
Załącznik 3751802Załącznik 3751803
Załącznik 3751804
slicznie
Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
jeny nie wiem już w co się bawić
Zośka znudzona ....
nie jestem matką - polką
dwa dni 24h z Zosią i mi odbija

mężu jeszcze 4h jazdy ma
aaaaaaaaaa

a jak ja dwójkę ograrnę ????????????
dasz rade
nie poddawaj sie
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:42   #1918
24kasia86
Wtajemniczenie
 
Avatar 24kasia86
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 817
Wyślij wiadomość przez ICQ do 24kasia86 GG do 24kasia86
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
A wiecie, że u marcowo-kwietniowych na liście już zniecierpliwione minki wiszą Szykują się porody i mamuśki już zagadują do brzuszków aby zawartość wypluły
niedlugo my tak bedziemy

Cytat:
Napisane przez Lipczonek Pokaż wiadomość
Dziękuję za miłe przyjęcie Bobik mam nadzieję, że ukaże nam swą za 2 tyg, wtedy mamy kolejne usg i będziemy już wiedzieć czy to Hania czy Staszek. Miała być Zosia, ale ostatnio wszystkie koleżanki które urodziły w ostatnich miesiącach nazwały swe córeczki Zosiak.
Po krótce o nas: Magda, 25 lat, lubelskie, Małżowinkę posiadam od 15 maja 2010, a 15 maja 2011 spodziewamy się Bejbolka Obecnie nie pracujemy zawodowo. Leżymy i pięknie wyglądamy na kanapie, jemy i liczymy, że zaczniemy przybierać troszkę na wadze. Jak na razie skromy wynik jak na 28 tydzień (+5 kg) wiec ważymy obecnie 53 kg. Dzidziunio zdrowy i wszystkie parametry są w normie, Pani Dr i położna ze szkoły rodzenia twierdzą, że taki już urok mojego organizmu i genów mamusi Fakt, moja mama po urodzeniu 3 dziecka ważyła 48 kg Ja jednak nie pogardzę dodatkową "inteligencją"
Pozdrawiamy
ale malo przytylas, tylko pozazdroscic

siasiek wspolczuje ze ci lekarz tak powiedzial, nie bierz tego do siebie i ciesz sie ze synek zdrowy. Trzymam kciuki za Twoja mame!

agus87 zauwazylam ze piszesz na mamach marcowo-kwietniowych, sama bym do nich pasowala, ale chyba nie dala bym rady siedziec na dwoch forach tutaj jestem od samego poczatku, a dokladnie od jakies 16strony z pierwszego watku. Znam dziewczyny, fakt ze i tak mi sie wszystkie myla (szczegolnie te ktore pozniej dolaczyly) ale zzyłam sie tu z wami a moze urodze w maju?nic nie wiadomo
wiem ze piszac tu pierwszy post od razu moria44 i eweska mnie przygarnely, a ja nawet nie znalam terminu porodu dobrze mi z Wami. A mamusie marcowo-kwietniowe podczytuje

nadal czuje sie nie za dobrze. Obiadu nie gotowalam, zrobilam sobie jajka z majonezem na szybko i zjadlam tak od niechcenia. Jak na razie 3posilek dzisiaj. Mała fika sobie.... napialabym sie tego mleka z miodem albo chociaz herbaty z nim, ale nie mam miodu i cytryny a Tż dzisiaj pozno wroci
__________________
Codziennie uczysz mnie jak mam Cię kochać
04.05.2011r.
godz.21.42
Nikosia

24kasia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:43   #1919
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

Cytat:
Napisane przez deneb3 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny
no u nas już parę kobitek jest na wylocie ja też

trzymajcie kciuki, nasze maluszki jeszcze się chowają ale wszystko wskazuje na to, że natura pcha je na świat
Trzymamy, trzymamy Przecierajcie szlaki, ja Was od czasu do czasu podczytuję i czekam na pierwsze zdjęcia maluszków

Cytat:
Napisane przez Lipczonek Pokaż wiadomość
(..)Małżowinkę posiadam od 15 maja 2010, a 15 maja 2011 spodziewamy się Bejbolka
Haa, no to bardzo podobnie do nas My ślub mieliśmy 1 maja 2010 a dzidzia wg terminu @ ma się urodzić 3 maja 2011 ale z usg jest zawsze 2-4 dni starsza i często na usg się pierwszy wyświetla
Co prawda ja planuję cesarkę jakieś 2 tyg. przed terminem więc i tak się raczej w rocznicę nie wstrzelimy

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
(..)
jejjuu Moria my tez juz za dwa miesiace sie rozpakowujemy!!! aaaaaaaa!
Noo, co to jest w sumie 8 tygodni, nie obejrzymy się a będziemy miały małe bronchildy w ramionach
Kurcze, anula szkoda że Ty tak daleko od nas, bo ja już sobie wyobrażam jakby to było fajnie, gdybyśmy się tak spotkały, mamuśki wątkowe i ich bobasy Najwyżej będziemy koordynować przyloty z Norwegii, Niemiec, UK, Irlandii i Włoch
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-16, 17:46   #1920
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Pierdyliard pokus kulinarnych i sprawy okołociążowe to my - mamusie majowo-czer

mała znowu czka
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.