|
|
#3541 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 42
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Można ująć ze też
siostra ma córeczkę moi rodzice zakochani w małej ale ona mieszka aktualnie za granicą wiec dość rzadko sie widzimy. I pewnie nie jedna zna te dogryzki "masz faceta na co czekasz","jak byłąm w twoim wieku......", "przecież z P. nie znacie sie miesiąc" nawet siostra i jej mąż biorą udział w dogryzkach.....
|
|
|
|
#3542 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Oj no przecież, że sprzeciwiała nie będę jak mnie też się podoba. Kurde no ja nie jestem przyzwyczajona do gumek i potrzebuję naprawdę dużo czasu, żeby się wkręcić itd. No a bez to jest.... ach.
![]() Normalnie on chyba naprawdę mnie lubi. ![]() "Teściowa" ostatnio powiedziała, że ja to już prawie jak ich dziecko. No ale tylko w połowie, a to chyba tak żeby D. mobilizować.
|
|
|
|
#3543 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
daj czas temu zwiazkowi sie rozwinac
|
|
|
|
|
#3544 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
dla mnie to jakieś totalne nieporozumieniePrzecież skoro macie być kiedyś mężem i żoną to będziecie. Po co się spieszyć? To chodzi o Twoje (Wasze ) szczęście i spełnienie, nie Twojej rodziny.
|
|
|
|
|
#3545 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
|
|
|
|
|
#3546 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
![]() Ja dziołszki uciekam już Dobranoc
__________________
Od 24.08.2005 z Nim... ![]() |
|
|
|
|
#3547 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 42
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Nie nie ja nie naciskam P. sam nie raz słyszał docinki mojej rodzinki tata czasem mówi do niego zięciu a ten sie cieszy jak małe dziecko.Z siostrą są nawet na etapie "szwagrowym" cieszy mnie że umie okazywać uczucia wobec mnie nawet przy rodzinie < przytula, daje buziaka jak gdzieś wychodzi> P. porostu jest pierwszym facetem o którym myśle poważnie....
|
|
|
|
#3548 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
No i Tż sobie poszedł
ogladaliśmy dzis przez 2godziny wipeout'a dobrze w sumie, bo ja też bym chciała jakiś sweterek kupić wkładany przez głowę bo same zapinane mam Gaja chyba ze tak ![]() jakie Ty masz pomysły fajne na zabawy ![]() ![]() a co do ogłoszenia-no baaa lecem![]() Daria no tak, chce chłopak pokazać ze ma gest i tu Ci przyznam rację-jak sie ma za dużo czasu to różne głupoty do głowy przychodzą wiadomo, że wspólne mieszkanie to nie jest takie łątwe, ale myślę że dużo lepsze niż spotykanie się![]() Kamea super ze na 2013 ustaliliście Marlena fajnego masz sąsiada ale kurcze dla Tż-mógłby się postarać...Alunia hahah tekst twojego taty świetny![]() a mamusia widzę ładne zakupy robi ![]() Bjuti jak tak działa to sobie sama kupię ![]() Miss no widzisz-nie jest tak źle jak wyglądało na początku a nuż się oświadczy w tym roku![]() a Tż jaki dzielny ze poszedł mój był ze mna raz w poczekalni-i powiedział, ze dopóki nie będę w ciąży to tam nie wejdzie i od wtedy czeka przed budynkiem![]() Sylvi moze teraz dlatego, ze rodzice tak na niego działają. Jak zamieszkacie razem odetnie sie od rodziców i już będzie dużo lepiej ![]() Kaziutka witaj skoro razem jako para jesteście tak krótko to nie ma co się śpeiszyc owszem znacie sie długo, ale znać sie w przyjaźni, a byc ze sobą to jest mimo wszystko różnica ciesz sie tym co teraz jest wam dane przeżywać na zareczyny też przyjdzie czas
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3549 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Mój też jest dla mnie pierwszym, o którym myślę poważnie, rodzice też nazywają go ,,zięciem" a mój brat od dawna jest z nim na ,,szwagier". Ale to nie znaczy, że mamy się pędem zaręczać i brać ślub.
Jest masę fantastycznych rzeczy, które można robić razem. Poznawać się i dojrzewać wspólnie do pewnych decyzji. Na niektóre rzeczy warto poczekać... Kwiaty, które kwitną najpóźniej są najpiękniejsze ![]() ---------- Dopisano o 23:13 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#3550 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 42
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Oj ciesze się ze chociaż tu mnie rozumieją
wyjścia nie ma <żart>
|
|
|
|
#3551 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 857
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Kaziutka moja mama też ciągle biadoli kiedy ślub itd. Rodzice czasem tak mają. Najgorzej było jak po paru miesiącach bycia z D. tak mówiła. Mnie się wtedy zupełnie nie spieszyło, bo poprzednim związku. Nie daj się i ciesz teraźniejszością.
Nie lepiej mieć niespodziankę z zaręczyn i wiedzieć, że ukochany zrobił to bo tak czuł?Idę spać kochane. Dobrej nocki wszystkim i udanego poniedziałku! |
|
|
|
#3553 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Dobranoc tym co spać idą
---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:18 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#3554 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 42
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Dobranoc kobietki. Jutro trzeba wcześnie wstać moj P. za pare min do mnie przyjdzie bo ślęczy przed tv i zapewne standardowo zabarykaduje mi prysznic wiec wole być pierwsza
i od jutra znów zostane sama na tydzień---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ---------- to możemy wspólnie sobie towarzyszyć w oczekiwaniu
|
|
|
|
#3555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
nie wiem. czas pokaze. w kazdym badz razie mam ambitny plan samej zbierac na mieszkanie jak bedzie chcial sie dolaczyc to prosze bardzo;]
|
|
|
|
#3556 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Witaj
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Owszem, znacie sie jak łyse konie, ale dajcie sobie czas Jeśli to jest ten, to te pare miesięcy czy lat nic między Wami nie zmieni ![]() Cytat:
albo powiedziec im dosadnie, że sobie nie życzysz takich docinek ![]() ---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ---------- I słusznie Sylvi, trzeba być niezależną
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
|||
|
|
|
#3557 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
dobranoc tym co sie kładą
![]() Sylvi i dobrze, na kolanach jeszcze przyjdzie żeby z Tobą mieszkać
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3558 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
|
|
|
|
#3559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Ojj, chyba wiele kobiet niestety o tym zapomina... Mi też się to zdarzało a czasami nawet jeszcze zdarza
Ale trzeba z tym walczyć Jutro będziecie tańcować?
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
|
|
|
#3560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
|
|
|
|
#3561 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
UU nie lubię jak mnie bolą nogi
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3562 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 3 031
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Sylvi, to jak będzie niegrzeczny, to mu podepcz stopy
![]() Ja też nienawidzę jak mnie nogi bolą, a dosyć często mnie bolą, nawet jak nie chodzę zbyt dużo ![]() Dobra, ja już uciekam, dziewczynki. Dobranoc
__________________
feelin' good Razem: 10.06.2005
![]() Zaręczeni: 31.12.2010 |
|
|
|
#3563 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Mutny dobranoc
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3564 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: maz
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Marlena sorry, nawet nie wiem jak to komentować... TŻ paskuda
![]() ale mechanika to już ze 100 razy powinien porządnie opier*olić! i to olewczo rzucone 'dobranoc' jest poniżej pasa, wiem jak to może wkurzyć ;/ co do wyładowywania emocji, ja już chyba ze sto razy uśmierciłam brata ("zatłukę Cię" )dariawyl siemano! moje kumpela jest po tym samym kierunku SGGW może? a nie, doczytałam że Poznań ![]() baby już pisałam co na tym stażu będę robić, w sumie pomagać we wszystkim... wiem jaki dział - związany ze Programem Operacyjnym Kapitał Ludzki... hehe nie wiem czy Ci do studiów podpasuje ![]() a Ty dobrze znasz ang? masz jakiś certyfikat? ![]() aluniaaaaa gratuluję pralki u mnie w sobotę rodzice kupili kuchenkę gazową kurde, strasznie drogie jest AGD ![]() a co do kwiatków to prawda, że to wyrzucanie pieniędzy w błoto, ale i tak chciałabym częściej dostawać... w szczególności że mój TŻ ma możliwość wykombinowania kwiatka od rodziców z pracy po cenie giełdowej i jakby mi co jakiś czas kupił śliczną różyczkę za 4zł to bym się nie obraziła... w szczególności że suszę kwiatki i trzymam w wazoniku suszone mam jeszcze różyczkę ze studniówki ![]() poza tym lubię dostawać kwiaty, od razu mam +100pkt do kobiecości ![]() ej, wymyśliłam niecny plan w moim małym rozumku, powiedzcie czy bardzo zły... otóż chcę powiedzieć TŻ że chcę z nim zamieszkać po ślubie... w sumie rzeczywiście tak bym chciała, ale ostatnio zaczęło się przebąkiwanie o wspólnym mieszkaniu i jakby TŻ zadeklarował że On już chce to bym się zgodziła... ale pewnie wtedy znów poczekam na zaręczyny kolejne latka... eh, a tak może jakby wiedział że dopiero po ślubie to by przyspieszył wszelkie decyzje? nie wiem sama... ostatnio też mam myśli zaprzestania rrr do czasu ślubu, nie chodzi o to że na złość TŻ, ale tak po prostu... i tak mamy niewiele okazji, poza tym niedługo mam odstawić tabletki (dla zdrowia) no i... chciałam kiedyś iść jako dziewica do ślubu hyhy no ale nie wyszło... a to postanowienie skutecznie by mnie 'dodziewiczyło' do ślubu ![]() idę się w końcu kąpać Kaziutka23 dla mnie za wcześnie na zaręczyny, sama byłam w związku po jakichś 17 latach przyjaźni (od pieluchy) a potem... się rozpadło ale przyjaciela mam za*ebistego do tej pory (warto wspomnieć że nasza przyjaźń też była dość 'intymna')
__________________
1986... rocznik czarnobylski ~ JEŚLI COŚ JEST MOJĄ ŚWIADOMĄ DECYZJĄ TO NIE BĘDĘ JOJCZYĆ, BO JEDYNĄ OSOBĄ, DO KTÓREJ MOGĘ MIEĆ PRETENSJE JESTEM JA SAMA! ~ (Gajaa) Edytowane przez rudy_moniq Czas edycji: 2011-02-21 o 00:40 |
|
|
|
#3565 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Moniq cóż za niecny plan
![]() co do mieszkania po ślubie-zrobisz jak uważasz, ja bym jednak wolała zamieszkać z Tż przed ślubem zawsze możesz ograniczyć sie do-zamieszkamy razem po zaręczynach![]() My z Tż to zamieszkamy razem dopiero po ślubie-cywilnym-bo inaczej nie mamy jak-najpierw cywilny, potem kredyt i kupimy mieszkanie...Nawet dzis o tym rozmawialiśmy i pytam Tż gdzie bedziemy meszkać w okresie miedzy ślubem a kupnem swojego mieszkania-a on do mnie-"jak to gdzie? tak jak teraz-miesiąc czy dwa Nas nie zbawia "![]() a co do rrr to jak wytrzymasz tyle czasu to spoko ja bym nie wytrzymała tyle, a Tż już w ogóle też chciałam kiedyś iść dziewicą do ślubu ale nie pykło
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho Edytowane przez paczek1990 Czas edycji: 2011-02-21 o 00:50 |
|
|
|
#3566 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
Ja osobiście wolę żelki lub czekoladki dostać. W sumie to do niedawna nie miałam pojęcia, że ceny kwiatów tak w górę poszły kiedy miałam 15 lat i byłam ze swoim pierwszym chłopakiem to ładna róża kosztowała 4- 5 zł. A ostatnio brat kupował swojej dziewczynie i mówił, że zapłacił 10 zł za głupiego kwiatka to nie wiem czy on tak drogo trafił, czy to już naprawdę tyle kosztuje... ![]() W Walentynki tż miał dylemat spowodowany słodko- czerwonym praniem mózgu serwowanym przez wszystko wokół. Przyszliśmy na mieszkanko do mnie a tu jedna współlokatorka z chyba półmetrową różą, druga z niewiele mniejszą... Ja oczywiście bez zbędnego balastu. Ale tż zgłupiał i chyba zapomniał, że ja kwiatki to tak średnio bo z miną zbitego psa pyta mnie, czy nie jest mi przykro, że kwiatka nie dostałam... Takie oczy miałam
|
|
|
|
|
#3567 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Gothka niestety kwiatki tak w górę poszły-u Nas w kwiaciarni średnia róża kosztuje 9zł, duża 14
niby fajnie dostać kwiatka, ale to zaraz uschnie i tyle po nim. A tak można dostać coś słodkiego i się zje przynajmniej Tż sie śmieje ze woli przynieść słodkości bo sam skorzysta![]() a ostatnio musiałam wyrzucić całkiem spory zbiór ususzonych róż od Tż-tak mi sie zaczęły sypać i tyle kurzy na nich było ze alergii szło dostać ![]() poza tym gdzieś czytałam, ze kwiatów od faceta sie nie suszy bo się ususzy miłość
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3568 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Cytat:
Aż właśnie pewnego dnia stwierdziłam, że za dużo kurzu i trzeba się dziadostwa pozbyć. No i wyrzuciłam i róże i dziada z serca
|
|
|
|
|
#3569 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Katowic
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
Gothka i dobrze zrobiłaś
__________________
Pączuś pracuje nad mgr.. ![]() Paulo Coelho |
|
|
|
#3570 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: (prrrawie)narzeczone wciąż czekają... cz. 7!
No cóż, jak ze mną zrywał to wprost powiedział, że albo ide z nim do łóżka albo z nami koniec. Dostał po pysku i był koniec.
Z tym, że długo się pozbierać nie mogłam bo miałam 15 lat, on 18, był moim pierwszym chłopakiem i wydawało mi się, że Pana Boga za nogi chwyciłam... Ale jak się dowiedziałam, że zrobił dziecko jakiejś małolacie sentymenty przeszły. A po wyrzuceni róż już całkiem. Potem na następnego kretyna trafiłam. Dobrze, że tż normalny bo chyba bym lesbijką została... Lecę spać. Dobranoc. Edytowane przez gothka152 Czas edycji: 2011-02-21 o 01:18 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:40.



siostra ma córeczkę moi rodzice zakochani w małej ale ona mieszka aktualnie za granicą wiec dość rzadko sie widzimy. I pewnie nie jedna zna te dogryzki "masz faceta na co czekasz","jak byłąm w twoim wieku......", "przecież z P. nie znacie sie miesiąc" nawet siostra i jej mąż biorą udział w dogryzkach.....


Synowa 


dla mnie to jakieś totalne nieporozumienie






ogladaliśmy dzis przez 2godziny wipeout'a
dla Tż-mógłby się postarać...



(warto wspomnieć że nasza przyjaźń też była dość 'intymna')
"
to nie wiem czy on tak drogo trafił, czy to już naprawdę tyle kosztuje... 

