Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-23, 09:44   #3931
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Klion niech Twoja mama zadzwoni do tych znajomych i sie zapyta czy tyłki odmyli, bo ona krzeseł nie może
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:44   #3932
Gwiazdka26
Sylvi Walgr
 
Avatar Gwiazdka26
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 638
GG do Gwiazdka26
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej,
U nas koszmarów stomatologicznych ciąg dalszy...O ile R czuje się lepiej, to ja teraz cierpię...boli mnie ząb od jakiegoś czasu, martwy, leczony już kanałowo, więc został otwarty, włożone było jakieś lekarstwo i tylko watka, żeby oddychał, przed wczoraj już mam normalny fleczer i boli jak cholera...Dzisiaj muszę iść do dentystki, żeby coś zaradziła, bo oszaleję
Dzień doberek )

AgatkaL doskonale Cie rozumiem, miałam bardzo podobna sytuacje tuż przed wigilią zaczął mnie bardzo bolec ząb leczony od kilku tygodni kanałowo, z lekarstwem w środku. Coś mnie tknęło i poszłam do innego stomatologa a ten pstryk zrobnił fotke i zamarł mega stan zapalny! az do kościu - skutek źle wykananego leczenia kanałowego! masakra decyzja jak najszybciej rwać! rwac zab w mega stanie zapalnym Najdłuższe 5 min mojego życia..masakra
Dlatego skonsultuj koniecznie ten ból, mógł sie zapowietrzyć ten ząbek po prostu ale lepiej sprawdzić
__________________

Gwiazdka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:45   #3933
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Klion kurde... no to współczuję.

Kasiu to kiedy obrona??

SSR nie mam wypiłam rozrobioną z wodą Mąż mówił , ze to morderstwo dla Pepsi ale co tam.

ooo i dzięki za przypomnienie, dziś zapisy są od 10 d0 12 . Chyba już nie zapomnę
oj madziu madziu no mówiłam 6 marca godzina 12:30
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
hmm wow.. ale to spodnie skórzane zafarbowały? pewnie od ciepła się coś podziało... nie źle.. ale ciekawe czy skóra ich nóg też... bo teoretycznie jak puszczają kolor... mam nadzieję że będzie dało się to czymś doczyścić... ehss.. druga młodość mówisz? a harleyem jeżdżą?


pakuj się pakuj
ja też kiedyś myślałam o 4 ale doszłam do wniosku że to już za dużo.. 3 to będzie optymalne to o czym marzę trzymam kciuki za urodzenie.. mam nadzieję ze pójdzie gładko


współczuję sytuacji z książkami.. ehsss a duża ta kara.. bez sensu mam nadzieję że to się rozwiąże...
no a tego że w innych firmach jest podobnie to nie wiedziałam.. dzięki za info
aaa faktycznie teraz pamiętam że znajomy w swojej firmie miał tragicznego pracownika mającego na nieokreślony czas i najpierw za coś tam musiał mu dać upomnienie potem pisemną naganę a potem dopiero g zwolnił... faktycznie..

Ktosiuuuu gratuluje ale powiem ci że chciałam napisać SYN ale mnie podkusiło i mówie nieeee będzie córa no i patrz boskoooo!!!
50 zł, no wiesz dla nie których to mało a dla drugiego dużo, dla mnie dużo bo akurat chciałam Dominikowi pampersy kupić i co musialm to cholerstwo zapłacić a dziecku żeby kupić papmersy musiałam od mamy pozyczyć

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Zapomniałam napisać, że w sumie za okres od sierpnia do lutego wyszło 1200zł, z czego tylko 600 kubików zużyliśmy. W tamtym roku zapłaciliśmy 500zł i jest jeszcze te 700 do zapłaty. Masakra jak oni zdzierają.
Guciu ja mam nadzieję, że Bartuś nic nie złapie, bo ja się właśnie od męża zaraziłam. On w tamtym tyg. to przechodził.
rozumiem cię w zupelności, ja nie wiem jak oni to liczą, ale teraz chcemy wszystko zmienić na prąd bo mimo wszystko nie pobierają takicj kolosalnych opłat za przekazowe, płacisz za wykorzystane i powiem ci że bardzo mocno o tym myślimy

ktosia gratuluje córki

odwołując się do waszego tematu dzieci kiedy być powinny czy nie
więc ja z perspektywy czasu chyba jednak bym się wstrzymała, pomimo to że mam dziecko i za nim zaszłam też mineło jakoś 6-7 cykli , to jednka bym się zastanowiła nad tym porządnie , nie to że żałuję że mam dziecko bo go bardzo kocham najbardziej na świcie i nie wyobrażam sobie życia bez niego, ale jednak , może bym chciała kiedyś drugie dziecko najlepiej córkę bo miała bym parkę ale powstrzymuje się bo wiem że nie stać nas na dwójkę, mamy za małe mieszkanie, i za mało kasy . też bym chciał wrócić do pracy rozwijac się zawodowo , bo takie siedzenie dobija nie miłosiernie , także nie ma co namawiac to musi być każdego indywidualna decyzja , też mam koleżankę która jest tylko o rok odemnie starsza ma 28 lat i nawet nie myśli o dziecku teraz, też się chce rozwijać zawodowo i może powiedziała że będzie mieć dziecko koło 30 i nikt jej za to nie szkaluje, to jest ich decyzja ich życie , jesli magda nie chce miec dzieci to jes sprawa i jej meża, nie możemy nikogo oceniać czy też na kogoś naskakiwać bo takie coś miało miejsce ze strony marty i widac to na załączonym obrazku , bo jak inne laski pisąły że jednak nie że jeszcze poczeka tak np. jak india to nic się nie dzieje ale jak madzia napsiała to marta już hop na nią
wiem wiem każdy ma swoje zdanie ale .... no własnie nie można nikogo zmuszać czy też wpływać na czyjąś decyzję, a jak byś się czuła marta jakby każdy z każdej strony naskakiwał na ciebie że musisz mieć dziecko kiedy ty nie chcesz
ja jestem za tym żeby każda sama za siebie decydowała , bo mimo że mężowie też są naszą rodziną to i tak tą decyzję powinna podjąc kobieta sama tak wewnętrznie , bo to ona musi chodzić 9 miesięcy w ciązy bo to ona rodzi i to ona musi się męczyć z karmieniem, i innymi bolaczkami z tym związanymi, owszem jeśli maz nie chce dzieci to też jest inna sprawa ale nikt za kobietę nie powinien podejmować zdania i ją za to szkalowac
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:45   #3934
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Zapomniałam napisać ktosiu gratuluje córeczki
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:46   #3935
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

no tanie mieszkanie. to teraz musicie co miesiac odlozyc ze 150zl na gaz. i oszczedzic na ogrzewaniu, jakis termostat tam macie? zeby w nocy zalaczal sie jak temp spadnie np ponizej 19stopni?
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:47   #3936
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ktosiu a jak się zdrabnia to imię? Bo mnie się ono bardzo podoba, sama o nim myślałam, ale jakby ktoś zdrabniał Marcysia, jak ta bohaterka z serialu Złotopolscy który kiedyś leciał to by mi się nie podobało.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:49   #3937
Gwiazdka26
Sylvi Walgr
 
Avatar Gwiazdka26
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 638
GG do Gwiazdka26
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a ja się załamałam. Przyszło nam rozliczenie za gaz, bo przychodzi za cały rok z góry takie przepowidające i jak zużyjemy mniej gazu to na koniec będziemy mieli nadpłatę, a jak więcej to niedopłatę. No i mieszkamy tutaj od sierpnia i pierwsza opłata za gaz (mamy też ogrzewanie gazowe więc troszkę to kosztuje) była w październiku, a potem w grudniu. No i teraz przyszło do dopłaty jeszcze 730 zł Przez 5 miesięcy kiedy tu mieszkamy zużyliśmy 600 kubików gazu (średnio jest 1zł za kubik) no i oni drugie tyle pobierają dla siebie, za abonament, opłatę sieciową licznik itp. No normalnie padłam. No i tym sposobem okazuje się, że cała wypłata tż z tego miesiąca pójdzie na opłaty, a z czego żyć Musimy od rodziców pożyczyć po polowie z czego moja mama już się zapowiedziała, że 200zł może nam dać. Gdyby nie rodzice to nawet by nie było za co Bartusia utrzymać.

Wiecie co Kochane robi się jakaś masakra! Jest coraz drożej... my nie mamy gazu, mamy piec na węgiel i juz 4 tona poszła (jedna tona kosztuje ok 800 zł) dobrze że to już ostatnia ale to jakis koszmar! Żarcie drogie, opłaty masakryczne a już nie wspomnę o artykułach dla bobasków... i skąd na to wszystko brac ehhh :/
__________________

Gwiazdka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:49   #3938
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Kasiu bardzo pięknie napisane

jejku wpadła mi piosenka do głowy i nie chce wylecieć

Idę pomyśleć co dziś zrobię na obiad

Gwiazdka niestety, szkoda tylko że wypłaty nie idą w górę
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:52   #3939
Gwiazdka26
Sylvi Walgr
 
Avatar Gwiazdka26
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 638
GG do Gwiazdka26
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Ktosia gratulacje

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ----------

Madzialenka ja podwyżki nie miałam już od 6 lat jak pracuje
__________________

Gwiazdka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:54   #3940
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
no tanie mieszkanie. to teraz musicie co miesiac odlozyc ze 150zl na gaz. i oszczedzic na ogrzewaniu, jakis termostat tam macie? zeby w nocy zalaczal sie jak temp spadnie np ponizej 19stopni?
My mamy tak z tym ogrzewaniem, że sami je ustawiamy, tzn. na dzień mamy ustawione na temp 22 stopnie i jak dojdzie do tego to się wyłancza, a na noc na 20 stopni. Kiedyś tu był taki stary regulator i nie szło tak ustawić tylko ciągle była jedna temp., ale na szczęście jak my zamieszkaliśmy to już był ten nowy.
kasiu na początku nie wiedzieliśmy, że aż takie rachunki za to będą. Teraz wiem, że nigdy na swoim nie wpakuje się w ogrzewanie gazowe. Babka na tym mieszkaniu, które wykupiliśmy ma tylko mały piecyk w kuchni i nigdzie indziej ogrzewania, ale jak my się tam wprowadzimy to będziemy robić centralne z piecem w piwnicy, bo mieszkanie jest na parterze.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:54   #3941
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

kwiatuszek no to teraz jesteście w kropce.. a tak brzydko zapytam ile ta pani ma lat?


klion no to się nie zdziw jak na następną imprezę przyjadą nową bryką hahaha no i w necie znalazłam coś takiego może pomoże... http://lederzentrum.pl/czeste-pytani...-jeansach.html tu jest niby o jeansach ale piszą też o skórze
aaaa tą siostrę kolegi Marcelinę wołają Marcela i Marcyśka

kasia no to 50 zł poszło... a oddadzą ci je jak się sprawa wyjaśni?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:56   #3942
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gwiazdka26 Pokaż wiadomość
Madzialenka ja podwyżki nie miałam już od 6 lat jak pracuje
ja pracuję w Polsce dopiero od września 6 lat to dużo i do tego bez podwyżki, jak życie coraz droższe.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:58   #3943
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gwiazdka26 Pokaż wiadomość
Wiecie co Kochane robi się jakaś masakra! Jest coraz drożej... my nie mamy gazu, mamy piec na węgiel i juz 4 tona poszła (jedna tona kosztuje ok 800 zł) dobrze że to już ostatnia ale to jakis koszmar! Żarcie drogie, opłaty masakryczne a już nie wspomnę o artykułach dla bobasków... i skąd na to wszystko brac ehhh :/
Wszystko poszło do góry, a wypłaty przynajmniej u moich rodziców i męża spadają, bo jest kryzys i za co tu żyć. A na dzieciach niestety najbardziej żerują. Kaszki, które kupowałam dla Bartusia kiedyś kosztowały 6 zł u nas w sklepie a teraz 8 zł to jakaś masakra. Dlatego robimy zakupy w dużych sklepach i jak tylko jest promocja jakaś to na zapas kupujemy. Jednak to co się teraz dzieje to tragedia.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:58   #3944
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Ktosiu a jak się zdrabnia to imię? Bo mnie się ono bardzo podoba, sama o nim myślałam, ale jakby ktoś zdrabniał Marcysia, jak ta bohaterka z serialu Złotopolscy który kiedyś leciał to by mi się nie podobało.
Marcelinka! Mersi

Ta moja koleżanka jest ode mnie starsza o 4 lata i zawsze jej mówiłam Marcyśka, ale się strasznie denerwowała i mówiła, że Marcyśka to zupełnie inne imię

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Kasiu bardzo pięknie napisane

jejku wpadła mi piosenka do głowy i nie chce wylecieć

Idę pomyśleć co dziś zrobię na obiad

Gwiazdka niestety, szkoda tylko że wypłaty nie idą w górę
ja dzisiaj dalsza część tuńczyka - najprawdopodobniej Muszę się najeść, żeby mieć spokój na tydzień
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 09:58   #3945
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Tak sobie myślę o naszym Kwiatuszku i jeszcze bardziej upewniam sie w przekonaniu, że nie jest tak jak pisały niektóre z Was, że dobra praca nie jest ważna, że jak nie ta to inna.
Według mnie w dzisiejszych czasach w miarę pewna praca i dobre zarobki są niezbedne by stworzyć szczęśliwy dom. Nawet jeśli w rodzinie jest mnóstwo miłości, to tą miłością czynszu się nie zapłaci.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:00   #3946
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
kwiatuszek no to teraz jesteście w kropce.. a tak brzydko zapytam ile ta pani ma lat?
W tym roku będzie miała 79, ale jest bardzo chorowita. Modlę się tylko, żeby nie zachorowała i nie zaległa, bo zobowiązaliśmy się do opieki nad nią. Niestety jeżeli tak się stanie to będzie trzeba się zaopiekować.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:01   #3947
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

no ost gdziej moj maz wyczytal kalkulacje - kosztu wychowania dziecka. xhyba do momnet ukonczenia studiow.
i wyszlo ponad 400tyz zl.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:02   #3948
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
klion no to się nie zdziw jak na następną imprezę przyjadą nową bryką hahaha no i w necie znalazłam coś takiego może pomoże... http://lederzentrum.pl/czeste-pytani...-jeansach.html tu jest niby o jeansach ale piszą też o skórze
aaaa tą siostrę kolegi Marcelinę wołają Marcela i Marcyśka
Martucha też znalazłam ten preparat. W ostateczności chyba mama go kupi.
Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Marcelinka! Mersi

Ta moja koleżanka jest ode mnie starsza o 4 lata i zawsze jej mówiłam Marcyśka, ale się strasznie denerwowała i mówiła, że Marcyśka to zupełnie inne imię
No i właśnie o ile imię Marcelina strasznie mi się podoba, to te zdrobnienia już nie
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:03   #3949
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę o naszym Kwiatuszku i jeszcze bardziej upewniam sie w przekonaniu, że nie jest tak jak pisały niektóre z Was, że dobra praca nie jest ważna, że jak nie ta to inna.
Według mnie w dzisiejszych czasach w miarę pewna praca i dobre zarobki są niezbedne by stworzyć szczęśliwy dom. Nawet jeśli w rodzinie jest mnóstwo miłości, to tą miłością czynszu się nie zapłaci.
No zgodzę się z Tobą. Mąż ma w miarę pewną pracę, ale co z tego jak szef kijowo płaci. Dlatego szuka jakieś innej może się uda. Teraz dorabia po pracy co się wiąże z tym, że ma mniej czasu dla nas. Mamy też oszczędności na koncie, ale nie chcemy ich ruszać, bo to jest na remont mieszkania w przypadku śmierci tej kobiety. No bo naraz tyle pieniędzy nie znajdziemy.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:03   #3950
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

w centrum adama smitha mowia o kwocie min 160tys [do 20r zycia]
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:06   #3951
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
ja dzisiaj dalsza część tuńczyka - najprawdopodobniej Muszę się najeść, żeby mieć spokój na tydzień
bym musiała iść po tuńczyka so sklepu muszę coś wymyślić z tych rzeczy co mam

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę o naszym Kwiatuszku i jeszcze bardziej upewniam sie w przekonaniu, że nie jest tak jak pisały niektóre z Was, że dobra praca nie jest ważna, że jak nie ta to inna.
Według mnie w dzisiejszych czasach w miarę pewna praca i dobre zarobki są niezbedne by stworzyć szczęśliwy dom. Nawet jeśli w rodzinie jest mnóstwo miłości, to tą miłością czynszu się nie zapłaci.
Kochana to samo pomyślałam, ale aż się bałam napisać. W dzisiejszych czasach praca jest cholernie ważne. Wiecie ... co innego jak maż zarabia kokosy i kobieta może sobie iść a może sobie nie iść do pracy. Wtedy oczywiście praca jest dla niej miłym dodatkiem. Ale jeśli oboje muszą pracować by mieć za co żyć, to ja już jej nie nazwałabym dodatkiem.

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ----------

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
No i właśnie o ile imię Marcelina strasznie mi się podoba, to te zdrobnienia już nie
Dokładnie Tak samo jak mi się kiedys Benjamin podobało. Ale jak mi mąż mówił, ze będą do dziecka Benek wołali to już zrezygnowałam
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:07   #3952
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Martucha też znalazłam ten preparat. W ostateczności chyba mama go kupi.

No i właśnie o ile imię Marcelina strasznie mi się podoba, to te zdrobnienia już nie
nie wiem czy on działa ale widzę że go polecają więc a nóż widelec pomoże...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:08   #3953
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
no ost gdziej moj maz wyczytal kalkulacje - kosztu wychowania dziecka. xhyba do momnet ukonczenia studiow.
i wyszlo ponad 400tyz zl.
To jest możliwe. My raz w miesiącu jeździmy na zakupy od razu po wypłacie. I tak jak się wszystko dla Bartusia pokończy to wydajemy fortunę. Co miesiąc idzie około 400zł 2 paczki pampersów miesięcznie do tego mleko, kaszki, soczki. No i jakieś ubranka, bo takie dziecko rośnie z miesiąca na miesiąc.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:08   #3954
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cześć
Pisałam do Was i na 5 sekund wyłączyli mi prąd i mi przepadło
skopiowane na szczęście jest, ale bez odpowiedzi... grrr także idę pisać jeszcze raz
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:09   #3955
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość

Dokładnie Tak samo jak mi się kiedys Benjamin podobało. Ale jak mi mąż mówił, ze będą do dziecka Benek wołali to już zrezygnowałam
na mojego kolegę Benjamina mówią Beny - też niezbyt ładnie.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:09   #3956
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Cześć
Pisałam do Was i na 5 sekund wyłączyli mi prąd i mi przepadło
skopiowane na szczęście jest, ale bez odpowiedzi... grrr także idę pisać jeszcze raz
uuuuu nie lubię tego
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:11   #3957
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Mam świetną koleżankę Marcelinę! Same dobre wspomnienia i skojarzenia!

Ślicznie!





mam nadzieje, że w końcu i u Was wyjdzie słońce! Trzeba być dobrzej myśli
Wśród naszych znajomych i rodziny nikt nie ma tak na imię, a to w sumie wzięliśmy na plus, bo najgorzej jak imię się podoba, ale kojarzy się z kimś niefajnym

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
Cześć

Ktosiu czekacie na córeczkę, fajnie Marcelinka to b.ładne imię i stosunkowo rzadko spotykane

Kwiatuszku współczuje problemów, nieszczęścia chodzą parami niestety
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ktosia boskooo przede wszystkim będzie wyjątkowa bo nie ma wielu Marcelin siostra naszego przyjaciela ma na imię Marcelina a tak to nie znam innej będzie wyjątkowa a imię jest świetne

kwiatuszek ehss..
Cieszę się, że Wam się podoba

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
aja znam jedna dziewczynke marcelinke. fajna a jaka wygadana choc ma jakies 4 lata
Jak mała weźmie tą cechę po tatusiu, to też będzie taka wygadana

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Współczuję o

Harleja jeszcze nie mają ale myślę, że to kwestia czasu Ja też uważam że to od ciepła i też się wczoraj z mamą zastanawiałyśmy czy im tyłków nie pofarbowało.

Próbowałyśmy vanisha, cifu, domestosa i cilitu. Jedyna nadzieja jeszcze w rozjaśniaczu do włosów, moja mam usuwa nim zabrudzenia na jasnym blacie kuchennym, które niczym innym nie schodzą (np. zacieki po herbacie). Patrzałyśmy też na Allegro że są farby do skór, więc można by jeszcze tego wypróbować.

Ktosiu
gratuluję córeczki
Dziękuję
A sytuacja z krzesłami mnie powaliła Mam nadzieję, ze uda się to jakos usunąć.

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
(...)
ktosia gratuluje córki
(...)


Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Zapomniałam napisać ktosiu gratuluje córeczki


Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Ktosiu a jak się zdrabnia to imię? Bo mnie się ono bardzo podoba, sama o nim myślałam, ale jakby ktoś zdrabniał Marcysia, jak ta bohaterka z serialu Złotopolscy który kiedyś leciał to by mi się nie podobało.
Marcysia to jedno ze zdrobnień, ale mnie się też średnio widzi. Bardziej się skłaniamy ku Marcela, Marcelka. A znając życie i tak jeszcze wymyśli się 1000 innych

Cytat:
Napisane przez Gwiazdka26 Pokaż wiadomość
Ktosia gratulacje

---------- Dopisano o 09:52 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ----------

Madzialenka ja podwyżki nie miałam już od 6 lat jak pracuje


Kwiatuszku bardzo Ci współczuję sytuacji z mieszkaniem. kurcze tak to już jest, że jak się wali, to po całości. A nie mogą wam jakoś rozłożyć tej kwoty na raty?
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:14   #3958
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Cześć
Pisałam do Was i na 5 sekund wyłączyli mi prąd i mi przepadło
skopiowane na szczęście jest, ale bez odpowiedzi... grrr także idę pisać jeszcze raz
boskooo



czytałyście o Martynie Wojciechowskiej? zaraziła się 2 chorobami tropikalnymi prawdopodobnie od małpek?? na Borneo jak była no i kiepściutko z nią... nie fajnie.. a najbardziej mnie rozpierdziela to że mimo że polscy lekarze nie mogą jej pomóc i będzie leczyć się za granicą to ona chce jak najszybciej wyzdrowieć bo......
musi już kręcić kolejną serię na krańcu świata...
boskooo
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:16   #3959
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Jestem już
No to tak: dzidziuś ma się dobrze, waży 700 g Ma śliczną, pucułowatą buźkę, pięknie się rozwija.
Ja przytyłam tylko jakieś 300g w ciągu miesiąca, więc generalnie jestem dumą dla doktorka Nie wiem czemu, bo w tym ani jego ani mojej zasługi nie ma
No i dzidziuś wreszcie odsłonił to co istotne
Ale tak szybko Wam nie powiem Co obstawiacie?
Bosko!
Jakieś zdjęcie z usg ?

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Ana bo wczoraj przegapiłam.. ja nie znam nauczyciela którego zwolniono z pracy przy umowie na nieokreślony czas a tobie o nauczanie chodzi czy ogólnie... pytałaś o swoją sytuację czy tak jak zwykle to wygląda - na uczelni nam mówiono że jak ktoś ma umowę na czas nieokreślony to go raczej nie zwalniają, musiałby się bardzo postarać.. to na własne życzenie, bo owszem może być mocny kryzys etetowy ale jak już się tak dzieje to szukają mu innej placówki wysyłają na urlop roczny dają mu mniejszy etat np prowadzenie zajęć wyrównawczych coś żeby przeciągnąć te gorsze chwile i potem żeby wrócił na swoje stanowisko... ale to tylko tak podobno w szkolnictwie.. aaaa co śmieszne koleżanka miała umowę od grudnia do czerwca bo jak zaczynasz w środku roku to na wakacje obligatoryjnie nie dają, no i od września dostała już na nieokreślony musiała tylko przeczekać wakacje... no gorzej jest jak się ma na czas określony/zastępstwo bo jak nie ma etatów to nie ma, choć starają się zrobić tak żeby przyjąć ew. znaleźć ci miejsce w innym.. no ale jak masz na nieokreślony to nie zwalniają.. więc poniekąd miałaś racje...
ale to tylko tak w szkolnictwie jest
To tak jak myślałam
zwalniają jedynie dyscyplinarnie, albo jak już naprawdę jakaś ostateczność... dotyczy szkolnictwa (chodziło mi o n-la, więc szkolnictwo, bo chyba nigdzie nie pisałam, że w innej pracy również tak jest ) i to jedynie państwowego

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
To żeby zmienić temat opowiem Wam coś .... w sobotę mój tata miał urodziny. Przyszli goście, było fajnie, miło, po ich wyjściu zaczeliśmy sprzątanie i ktoś zauważył że krzesełko na którym siedziała znajoma moich rodziców całe zafarbowało od jej skórzanych spodni na czarno (a krzesełko jest wykonane z kremowej skóry), potem patrzymy a krzesełko na którym siedział jej mąż też zafarbowane. Ja nie wiem czym oni smarują te skórzane spodnie (zresztą nie wiem też jak można chodzić w skórzanych gaciach, ale oni chyba przeżywają drugą młodość) ale wygląda to fatalnie. Mama próbowała czyścić już wszystkim i nie zeszło. Mówie Wam masakra
o kurcze...
Polecam taki specyfik http://www.amway-europe.com/default....=163&HC_Zone=P
Jest naprawdę skuteczny, ale nie wiem czy można go gdzieś tak dostać, bo to zazwyczaj konsultanci sprzedają

Cytat:
Napisane przez SSR Pokaż wiadomość
Cześć
Aaaaaa wiecie, że ja jeszcze spakowana nie jestem? Wczoraj umyłam całe wc a później niosłam wielką pakę tyropinu do auta i chyba się przeciążyłam - bo tak mnie wszystko bolało na wieczór że hej.No i z racji tego stwierdziłam, że w czwartek (bo do niego mam wytrzymać) się spakuję wreszcie

Ana*** ja też tak myślałam, że z tymi moimi cyklami i innymi dolegliwościami szansa jest małą i czeka nas dłuuuugie leczenie a popatrz jestem już na wylocie. Tak więc jak chcecie to do dzieła
Pakuj torbę, nie znasz dnia ani godziny

Narazie się wstrzymujemy

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
hej wam
a więc oddałam wczoraj prace i wszystkie nie zbędne dokumenty , okazało się że książki 3 się znalazły i zostały jeszcze trzy , i niestety mimo wszystko musiałam zapłacić karę bo pilnie musiałam miec podbitą obiegówkę i ostateczny termin kiedy mogłam zlozyć pracę więc byłam zmuszona , ale nie popuszczę , ponieważ nie było anie rektora ani dziekana więc postanowiłam z nimi porozmawiać po obronie co by nie robić sobie zbytnio lipy ale po obronie idę i robię taką awanturę że szok, na karcie nie ma nawet dat kiedy to miałam wypożyczyć te ksiażki, nie ma zasady że pokazujesz legitymację czy nawet dowód na slowo podajesz nazwisko i wypożyczasz, kurcze powiedziałam że w takim razie zgłoszę to wszystko na policji bo nikt się nie będzie za mnie podawał i szkalował moje imię że wypożyczam książki i nie oddaje i jeszcze dodatkowo się awanturuje , siedziałm z trzy godziny w tej szkolę aż padąłm jak przyszłam strs wykańcza , niesamowicie , ale nie popuszczę no ......
Nie daj się!

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
dla... Marty (czemu mnie nie dziwi, że to Ty wygrałaś? )
Będziemy mieć córeczkę
Tak myślałam jak mówiłaś o zakładach i ktoś napisał, że syn to pomyślałam, że chyba nie...
Suuuper!ja marzę o pierwszej córci Ktosiu u Ciebie się sprawdziła taka o to teoria, że podobno dziewczynkę się "produkuje" przed owulacją, a chłopca w trakcie albo po owulacji?

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, a ja się załamałam. Przyszło nam rozliczenie za gaz, bo przychodzi za cały rok z góry takie przepowidające i jak zużyjemy mniej gazu to na koniec będziemy mieli nadpłatę, a jak więcej to niedopłatę. No i mieszkamy tutaj od sierpnia i pierwsza opłata za gaz (mamy też ogrzewanie gazowe więc troszkę to kosztuje) była w październiku, a potem w grudniu. No i teraz przyszło do dopłaty jeszcze 730 zł Przez 5 miesięcy kiedy tu mieszkamy zużyliśmy 600 kubików gazu (średnio jest 1zł za kubik) no i oni drugie tyle pobierają dla siebie, za abonament, opłatę sieciową licznik itp. No normalnie padłam. No i tym sposobem okazuje się, że cała wypłata tż z tego miesiąca pójdzie na opłaty, a z czego żyć Musimy od rodziców pożyczyć po polowie z czego moja mama już się zapowiedziała, że 200zł może nam dać. Gdyby nie rodzice to nawet by nie było za co Bartusia utrzymać.


Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość

O imieniu na pewno wcześniej nie mówiłam.
No nie wiem, powiedzieć Wam?


na 99% będzie Marcelina
Fajne imię takie niespotykane
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-23, 10:16   #3960
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXV

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Kwiatuszku bardzo Ci współczuję sytuacji z mieszkaniem. kurcze tak to już jest, że jak się wali, to po całości. A nie mogą wam jakoś rozłożyć tej kwoty na raty?
Da się to rozłożyć na raty jednak wtedy wliczą nam to do tych opłat co mamy co 2 miesiące, a i tak jest ich już 400zł za gaz. Będę dzisiaj dzwoniła i pytała czy nie da się zrobić tak abyśmy sami się rozliczali co 2 miesiące według licznika.
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.